Dodaj do ulubionych

obrażać się na osoby które nie były na Ślubie?

28.04.07, 09:58
czy obrażacie się na osoby które odmówiły Wam przyjścia na Wasz ślub? Czy
rewanżujecie się w ten sam sposób? Czy pobyt za granica np. w Anglii jest
dostateczną wymówką aby nie pojawić się na Weselu u dobrych znajomych?
Obserwuj wątek
    • wimx Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 28.04.07, 10:02
      Qrtsche, mogli chociaz koperte z kasiorka przyslac, nie?
    • Gość: Marta50 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.07, 10:29
      kommer napisał:

      > czy obrażacie się na osoby które odmówiły Wam przyjścia na Wasz ślub? Czy
      > rewanżujecie się w ten sam sposób? Czy pobyt za granica np. w Anglii jest
      > dostateczną wymówką aby nie pojawić się na Weselu u dobrych znajomych?
      ************
      A co oczekiwales od nich, chojnego prezentu?
    • Gość: jszhc Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:38
      To zalezy o jakich osobach mowimy i co bylo powodem nie przyjecia zaproszenia
      na slub. Bo jesli ktos wie o slubie, a potem odmawia przyjscia, bop akurat na
      ten czas postanawia sobie wczasy zrobic (to fakt) i jest bliska rodzina
      (np.ciocia) to mozna to odebrac negatywnie i z brakiem szacunku. Taka ciotke
      bym olala na calego.
      Co do twego przypadku, to zalezy co ci ludzie robia w Anglii. Sa tam w celach
      zarobkowych? Moze zatem nie moga uzyskac dluzszego urlopu. Moze tez ciulaja
      kase i zal im wieksza gotowke wydawac na nagly powrot z powodu czyjegos wesela.
      Teraz ludzie juz sie nie ciesza na takie uroczystosci. Pogon za pieniedzmi i
      bieda powoduja, ze czlwoiek mysli "i znowu trzeba tyle kasy wydac nie na nas".
      • Gość: Marta50 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.07, 20:13
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: jszhc napisał(a):
        > To zalezy o jakich osobach mowimy i co bylo powodem nie przyjecia zaproszenia
        > na slub. Bo jesli ktos wie o slubie, a potem odmawia przyjscia, bop akurat na
        > ten czas postanawia sobie wczasy zrobic (to fakt) i jest bliska rodzina
        > (np.ciocia) to mozna to odebrac negatywnie i z brakiem szacunku. Taka ciotke
        > bym olala na calego.
        ********************
        Zamowiony hotel czy lot samolotu poczeka na klijenta do czas az odbedzie sie
        czyjes wesele, ot polska mysl.
        Kaczynski tez myslal ze wprowadzi nowy kaczy porzadek przelotow, wylatujac trzy
        godziny pozniej z Warszawy do Kuwejtu i Kataru i dobrze ze USA zaraz utarlo mu
        nosa. Albo zacznie porzadku sie trzymac a jak nie chce niech siedzi na tlustym
        miesie w Polsce. Osmieszajacy artykul polskiego porzadku, oni nawet nie
        rozumieja i nie kapuja o co chodzi.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4097603.html
    • Gość: me Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.acn.waw.pl 28.04.07, 10:51
      Ja na moj slub zaprosilem 3 pary przyjaciol ze studiow (wszyscy przyszli) oraz 2
      pary przyjaciol z liceum, z ktorymi nadal utrzymywalem bliskie kontakty - i z
      tych niestety nikt nie przyszedl. Dwa tygodnie przed naszym slubem jedna z tych
      dwoch par licealnych przyjaciol brala swoj slub i jak byl nasz to akurat wracali
      z podrozy poslubnej i dlatego do nas nie przyszli. Zawiadamialem duzo wczesniej
      i liczylem ze skroca wyjazd o ten jeden dzien ale niestety. Pewnie to
      egoistyczne (tym bardziej ze ja nie moglem wyjechac nawet na 1 dzien stad
      dodatkowa zawisc) ale mialem im to za zle. Tak samo brakowalo mi drugiej pary
      przyjaciol, ktorzy tez zaplanowali na ten czas wyjazd. Wydawalo mi sie, ze
      podalem termin slubu na tyle wczesnie, by go uwzglednic w planach (tuz po tym
      jak zaklepalismy w kosciele) i jakos tak czulem, ze gdyby im naprawde zalezalo,
      to by przyszli. Troche 'w odwecie' nie poszedlem na slub tych drugich przyjaciol
      licealnych, ktorzy z kolei brali go rok po nas. I dzis (3 lata po slubie) nie
      utrzymuje juz zadnych kontaktow z tymi przyjaciolmi z liceum, za to z tymi ze
      studiow owszem. Zaczelo sie wlasnie na naszym slubie, gdy bardzo brakowalo mi
      tamtych 2 par i mialem im to za zle.
      • Gość: michal_powolny1 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.iwacom.net.pl 28.04.07, 19:05
        Jaki skrupulatny? Wiesz wszystko o ich wyjeżdzie (opcje, połączenia, koszty,
        rezerwacje) że rzucasz oskarżenia o lekceważenie? Wypadki losowe zdarzają się
        każdemu-od konieczności zostania w pracy po chorobę. Więcej empatii.
    • Gość: upierdliwa Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.bochnia.pl 28.04.07, 10:58
      kommer napisał:

      Czy pobyt za granica np. w Anglii jest
      > dostateczną wymówką aby nie pojawić się na Weselu u dobrych znajomych?


      tak, moze. dla tej osoby przyjscie na slub wiaze sie z nieporownywalnie
      wiekszymi kosztami, niz dla kogos, kto mieszka w tym, czy sasiednim miescie w
      Polsce. polaczenia lotnicze czesto nie sa jak na zawolanie, najczesciej nie
      pasuja do konkretnych planow i trzeba specjalnie np. przyjezdzac dwa dni
      wczesniej albo odjezdzac dwa dni pozniej, bo nie ma innej opcji, a to sa
      dodatkowe dni pracy stracone, tak wiec do kosztow samego przyjazdu dochodza
      koszty straconych pieniedzy za dni, w ktore nie przyszlo sie do pracy. i do tego
      wszystkiego nalezy sobie jeszcze dolozyc jakis tam prezent.
      kogos moze po prostu na to nie stac, nie kazdy jest krezusem.
      • venus22 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 28.04.07, 11:15
        a to przychodzenie na slub jest obowiazkiem??

        myslam ze jest cos takiego jak free will. ale pewnie chodzilo o tylko o
        orke.. ;)


        takze zdawalo mi sie ze to nie zaprosic na slub jest brzydko.

        Venus
    • agnii1 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 28.04.07, 12:07
      Myśle, że to bardzo nieeleganckie nie przyjść na czyjś ślub jeśli jest się
      zaproszonym. To przecież wyróżnienie, że państwo młodzi zaprośili tą osobę a
      nie inną i chcieli z nią podzielić się swoim szczęściem. Więć ja pewnie bym się
      obraziła.
      • pocoo Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 28.04.07, 12:32
        Co znaczy obrażanie się? Jeżeli odstawiamy kogoś na "boczny tor" to znaczy, że
        na nim nam nie zależy i jest dla nas mało ważny.O co tyle hałasu?
    • Gość: Matylda Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: 85.112.196.* 28.04.07, 14:28
      Pobyt za granicą to nie wymówka ale powód prawdziwy. Przyjazd kosztuje a i nie
      zawsze można zrobić sobie wolne w pracy. Ładnie w tym dniu wysłać do państwa
      młodych życzenia żeby wiedzieli, że znajomi chociaż są daleko to jednak
      pamiętają. Obrażać się nie ma powodu a tym bardziej rewanżować w taki sam
      sposób.
    • nessie-jp Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 28.04.07, 16:59
      Nieładnie jest przyjąć zaproszenie, a potem nie przyjść.

      Natomiast jeżeli ktoś z góry mówi, że nie będzie mógł przyjść - no to o co
      chodzi? Nie może, to nie może. Przecież nie dla każdego ten dzień jest tak
      ważny, jak dla ciebie. Gdyby ci odmówiła matka, ojciec - to mogłoby być przykro.
      Ale nie przesadzajmy z tym terrorem zaproszeń. Zaproszenie to nie rozkaz.

      Weź też pod uwagę, że nie każdy lubi 'imprezy' weselne. Ja np. w ogóle nie bywam
      (z nielicznymi wyjątkami), bo nie znoszę tego typu przyjęć - jestem migrenikiem
      Wyjątek zrobiłam tylko dla najbliższej przyjaciółki.

      Jeżeli nie masz ochoty iść na wesele przyjaciół, to nie idź, ale nie szukaj
      wymówek, że to dlatego, "bo oni nie przyszli na moje". Jeśli masz ochotę się
      zabawić, to idź na ich wesele, chociaż oni nie przyszli na twoje. Proste.
    • Gość: Ania Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 10:12
      Pisanie Ślub , Wesele z dużej litery- dziwna maniera.Nie za bardzo
      skoncentrowana na sobie jesteś?
    • Gość: Lupus Zależy.... IP: *.31.radom.pilicka.pl 30.04.07, 16:11
      Wiadomo, że zależy nam na obecności przyjaciół i rodziny szczególnie w takim
      dniu jak ślub.
      Niestety różnie to teraz wygląda.
      Niektórzy z tych co wyjechali za granicę przyjeżdżają na ślub i wesele a
      niektórzy nie mogą ale moim zdaniem powinni wtedy przysłać życzenia pocztą i
      wszystko jest ok.
    • grubasek73 Re: obrażać się na osoby które nie były na Ślubie 30.04.07, 18:52
      Ja nawet na wesela w rodzinie nie chadzam.
      Nie znoszę takich imprez, fatalnie mi się kojarzą, nie znoszę tańczyć i brać
      udziału w infantylnych zabawach, dobrych dla dzieci a nie dorosłych ludzi.

      Mam swoją strategię - gdy tylko szykuje się jakiś ślub, od razu na prawo i lewo
      mówię o tym, że nie będę mógł być. Potem pocztą przychodzi kurtuazyjne
      zaproszenie a ja w odpowiedzi wysyłam list z podziękowaniem i informacją,
      że "niestety" nie będę mógł być obecny. Grzecznie, ale bez tłumaczenia się!
      A na krótko przed weselem wysyłam życzenia.

      Nie twórzmy weselnego terroru! Nie wszyscy lubią te tandetne obrzędy! Nie
      każdego też stać na wydanie kasy dla dwóch osób na kiecki, garanitury i
      prezent.

      Ja w zeszłym roku miałem w ciągu pół roku 3 wesela kuzynek - sorki, ale
      (pomijając, że nie lubię) nie stać mnie na to! Więc do zadnej nie poszedłem.
      A co dopiero gdy chodzi o koleżanki i kolegów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka