moherfucker1
05.05.07, 14:07
W Polsce jednak panuje niebywale sk....two! Znajomi opowiedzieli mi historie,
ktora zjezyla mi wlosy na glowie.
Urodzila im sie corka. Bez raczek i nowek. Sam kadlubek. Na dodatek
uposledzona umysowow. Lekarz dospiero na ostatnim USG powiedzial, ze dziecko
moze urodzic sie z "pewnymi wadami". Na wsi mieszkaja, wiec mysleli jakie
wodoglowie. Malo sie znaja i wierzyli lekarzowi. A ten gnojek od samego
poczatku wiedzial, ze dziecko urosdzi sie takie jakie sie urodzilo... Chyba,
ze... No wlasnie. Chyba, ze znajomi zdecydowaliby sie na aborcje.
Teraz sa zalamani. Mlode malzenstwo i kalekie dziecko. na wsi ich palcami
wytykaja, dziecko wymaga ogromnej opieki. Wyleczyc sie nie da. Do pracy nigdy
nie pojdzie, nigdy!!
Ciekawe jaka decyzje podjalby taki sk....syn, gdyby to jego zona miala
urodzic tak nieszczesna istote????