Dodaj do ulubionych

szkola waldorfska

08.05.07, 19:08
chcialabym poslac dziecko do szkoly niepanstwowej, altenatywnej, myslalam o
szkole waldorfskiej, czy macie jakies zdanie na temat pedagogiki
waldorfskiej, co sadzicie o tym typie wychowania?,
Obserwuj wątek
    • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 10.05.07, 13:56
      panigolab napisała:

      > chcialabym poslac dziecko do szkoly niepanstwowej, altenatywnej, myslalam o
      > szkole waldorfskiej, czy macie jakies zdanie na temat pedagogiki
      > waldorfskiej, co sadzicie o tym typie wychowania?,

      Szkoał waldorfska to filozofia rodem z New Age, o Twórcy Steinterze mozna
      przeczytac na stronach o sektach i psychomanipulacji,zdaje sie,ze mial tez cos
      wspolnego z filozofia nazistowską. Bron Cie Pane Boze posyłac tam dziecko.
      www.sekty.net
      • klauspacjusz Re: szkola waldorfska 10.05.07, 13:59
        I na dodatek był TW SB.
        • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 10.05.07, 13:59
          www.okiem.pl/nauka/steiner.htm
          • Gość: jaija Re: szkola waldorfska IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.05.07, 16:11
            Trochę się, mala.mi74, zagalopowałaś. Szkoda, że nie dodałaś, że był Żydem,
            masonem i cyklistą.
            • Gość: jaija Re: szkola waldorfska IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.05.07, 16:13
              Dodam, że ten link, który tu podałaś, na poparcie swoich karkołomnych tez, to
              stek bzdur, jak np. słynna już, humorystyczna wręcz strona Opoki.
              • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 09:31
                Nie napisalam tu wlasnego zdania na ten temat, tylko podalam biografie
                Steintera-tworcy szkoly. Zreszta bylo on tez jednym z twórców antropozofii , o
                ktorej mozna przezcytac na stronach o sektach,cocby na
                www.sekty.net .Rozmawiałam tez z osoba pracujaca w poradni pedagogiczno-
                psychologicznej dla dziecii ona tez ma negatywny obraz tej pedagigiki tworzonej
                przez fabrykanta- moja koelznka chciala poslac dziecko do przedszkola
                waldorsfskiego stad mam info.
                Jesli Ty masz jakies inne informacje to podaj,a jesli nie masz zadnych
                argumentów to o co Ci chodzi?
                • Gość: camel mysle, ze najlepiej... IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:33
                  byloby gdybys sam do takiej szkoly poszla i zobaczyla jak wyglada: argumenty
                  typu "slyszalam" albo "podobno..." to zadne argumenty.
                  • mala.mi74 Re: mysle, ze najlepiej... 11.05.07, 14:51
                    Gość portalu: camel napisał(a):

                    > byloby gdybys sam do takiej szkoly poszla i zobaczyla jak wyglada: argumenty
                    > typu "slyszalam" albo "podobno..." to zadne argumenty.

                    Byłam w takim przedszkolu z kolezanką ,ktora chciala dac tam swoje dziecko.
                    Z tego co i usłyszalm w metode te takze bardzo angazuje sie rodziców,co jest
                    takze własciwe dla sekt,aby pozbawic rodziców wlasnych wpływów na dziecko i
                    krytycyzmu co do ideologii.
                    • Gość: camel Re: mysle, ze najlepiej... IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:57
                      a rozmawialas z innymi rodzicami?

                      > takze własciwe dla sekt,aby pozbawic rodziców wlasnych wpływów na dziecko i
                      > krytycyzmu co do ideologii.

                      no to zupelnie jak KK:)

                      • mala.mi74 Re: mysle, ze najlepiej... 11.05.07, 15:02
                        Gość portalu: camel napisał(a):

                        > a rozmawialas z innymi rodzicami?
                        >
                        > > takze własciwe dla sekt,aby pozbawic rodziców wlasnych wpływów na dziecko
                        > i
                        > > krytycyzmu co do ideologii.
                        >
                        > no to zupelnie jak KK:)

                        Przedszkolanki nie uczy sie ewngelizacji jak w przedszkolach waldorfskich i
                        religia nie jest jednym z elementow calosciowego wychowania dzieci w
                        przdszkolach. Zreszta jak nie odrozniasz "switopogadu" od switopogladu i czy
                        humanizm czy nazim to dla Ciebie wszytsko jedno bo przeciez i jedno i drugie to
                        swiatopogald to tylko potwierdzasz moja opinie ,ze masz mala swiadomosc i
                        wiedze o czym piszesz. Jak nie masz pojecia o czym piszesz to daruj
                        sobie.Znajdź sobie inny antykatolicki watek- pelno ich tutaj.
                        >
                        • Gość: camel Re: mysle, ze najlepiej... IP: 81.19.200.* 11.05.07, 15:06
                          Przedszkolanki nie uczy sie ewngelizacji jak w przedszkolach waldorfskich i
                          > religia nie jest jednym z elementow calosciowego wychowania dzieci w
                          > przdszkolach.

                          alez oczywiscie. sa tez przedszkola przykoscielne i przyklasztorne,prowadzone
                          przez siostry.

                          > swiatopogald to tylko potwierdzasz moja opinie ,ze masz mala swiadomosc i
                          > wiedze o czym piszesz.


                          za to ty jestes dosc ograniczona i caly czas trabisz o sektach. pewnie
                          przedszkole prowadzone przez wyznawcow kriszny to tez sekty. czy przez
                          wegetarian.


                          dlaczego mam szukac antykatolickiego watku? ja jestem katolikiem, al emoze nie
                          do konca "ograniczonym" w katolickim swiatopogladzie.
                • Gość: jaija Re: szkola waldorfska IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.05.07, 16:18
                  Mala.mi, owszem, z Twojej wypowiedzi jednocześnie przebija Twój stosunek do
                  Steinera, nie wiem, czy wykształcony na podstawie linku do tej marnej strony, a
                  jak wiadomo, każdy może sobie założyć stronę i byle bzdury na niej wypisywać
                  (np. dlaczego antropozofię odsądzasz od czci i wiary?), ale odpowiem Ci na to,
                  podpierając się nie linkami do jakichś stron, ale książką Anne Bancroft pt.
                  Współcześni mistycy i mędrcy. Steiner (podobnie jak gros myślicieli schyłku XIX
                  i pocz. XX w) należał do przeróżnych lóż i towarzystw (stąd ironicznie
                  napisałam, że zapomniałaś dodać, że był masonem), zahaczył m.in. o teozofię,
                  ale, uwaga, wystąpił z Tow. Teozoficznego a dlaczego? Powinno Cię to
                  zainteresować: "Steiner, dla którego osoba Chrystusa wiązała sięz głębokimi
                  religijnymi przeżyciami, nie mół mieć pochlebnej opinii o kreowaniu
                  Krishnamurtiego przez Annie Besant na nowego Chrystusa [tu dodam od siebie, że
                  owa pani ogłosiła, iż Krishnamurti jest nowym wcieleniem Chrystusa]
                  Dalej: "Stało się to przyczyną rozłamu i w 1912 roku Steiner wystąpił z
                  Towarzystwa Teozoficznego".
                  Jeszcze jeden cytat:
                  "W młodości w czasie pobytu w Wiedniu utrzymywał się [Steiner, oczywiście],
                  ucząc dzieci w rodzinie zamożnego kupca. Szczególnie najmłodszy z chłopców -
                  przez rodziców uważany za niedorozwiniętego umysłowo - otrzymał od Steinera tak
                  dużą pomoc, iż mógł pomyślnie ukończyć szkołę, a następnie studia medyczne.
                  Lata kontaktu z tym chłopcem pomogły Steinerowi zrozumieć sposób przyswajania
                  wiedzy przez dzieci. Jednym z jego największych zamierze było założenie szkół
                  dla dzieci normalnych i dla umysłowo upośledzonych, by mogły się naturalnie
                  rozwijać."
                  I na koniec - rolnictwo biodynamiczne, popularne również w Polsce, to też
                  działalność Steinera.
                  Rozumiem, że ludzie kładący nacisk na harmonijny rozwój człowieka w naturze, z
                  uwzględnieniem wpływu sił Kosmosu moga wydawać się w naszym kraju dziwni, bo
                  widzę, że podobne oskarżenia o sekciarstwo dotykają joginów, buddystów,
                  trenerów aikido i innych... ale nie sądzę, żeby to pozytywnie świadczyło o
                  Polakach, a raczej o nieznajomości rzeczy.
                  A za szczególnie gorszące uważam takie strony, do której podałaś link - chodzi
                  tam wyłącznie o oczernienie postaci Steinera. Myślę, że niesłusznie, wiele
                  znanych osób kończyło szkoły waldorfskie (przede wszystkim artyści) i jakoś nie
                  słychać o ich sekciarskich i zgubnych wpływach i zachowaniach, w
                  przeciwnieństwie do np. scjentologów.
          • pocoo Re: szkola waldorfska 11.05.07, 14:30
            mala.mi74
            Nareszcie temat dla Ciebie. Woda na młyn.Dobrze , że to początek i reszty
            czytać nie muszę.Całuję.A może to zbyt poufałe i intymne, no to bużka.

    • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 09:36
      Pani golab:),moze pani tez to pomoze w wyborze szkoly:
      www.wychowawca.pl/miesiecznik/miesiecznik_nowy/2004/12_144/02.htm
      • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 10:49
        Oczywiście, szkoła katolicka to jedyny słuszny wybór.
        • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 11:05
          33qq napisał:

          > Oczywiście, szkoła katolicka to jedyny słuszny wybór.

          Doby wybór to szkoła, w której realizuje sie dobre , sprawdzone,naukowe metody
          pedagigiczne.
          A Ty jak zwykle piszesz o swoim antykatolicyźmie, pomyliłes watki.
          • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 11:14
            To ty podałaś link do szkółki katolickiej zdaje się, więc , co jest typowe dla
            katolików, próbujesz wciskać swoją ideologię gdzie tylko się da.
            A dobra szkoła to nie szkoła skompromitowana, a taka z której wychodzą ludzie
            myślący i mający szersze horyzonty a nie klapki religijne na oczach.
            • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 11:33
              33qq napisał:

              > To ty podałaś link do szkółki katolickiej zdaje się, więc , co jest typowe dla
              > katolików, próbujesz wciskać swoją ideologię gdzie tylko się da.
              > A dobra szkoła to nie szkoła skompromitowana, a taka z której wychodzą ludzie
              > myślący i mający szersze horyzonty a nie klapki religijne na oczach.
              Ty chyba masz jaks obsesje. Gdzie ja podalam link do szkoły katolickiej???
              jelsl chcesz znac moje zdanie to wolałabym wysoki poziom w szkołach publicznych
              (konczylam jedno z jnajlepszych liceów w kraju i jestem bardzo zadowolona), i w
              zyciu nie poslalabym dziecka do zadnej elitarnej szkoly,takze katolickiej-jesli
              juz chcesz znac moje zdanie na temat szkól katolickich.
              Ty tez masz jakies zdanie o pedagogice waldorfskiej czy znalazles sobie kolejny
              watek do przelania swoich frustracji???
              • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 11:45
                www.sekty.net/?n_id=207
                Tu takze mozna znaleźc biografie R.Steintera,jesli znajdziesz jakas inna toi
                podyskutujemy. Bo na razie tylko piszesz,ze wszytsko co ma zwiazke z
                katolicyzmem jest zle. I kto tu ma klapki na oczach???
                • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:13
                  Nie piszę, że wszystko, tylko, że katolickie nie znaczy dobre... ani złe. Piszę,
                  że pchanie się ze swoimi przekonaniami wszędzie gdzie tylko się da jest nie w
                  porządku. Ale racja, zbyt dalekie to od tematu wątku.
                  • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:16
                    33qq napisał:

                    > Nie piszę, że wszystko, tylko, że katolickie nie znaczy dobre... ani złe.
                    Piszę
                    > ,
                    > że pchanie się ze swoimi przekonaniami wszędzie gdzie tylko się da jest nie w
                    > porządku. Ale racja, zbyt dalekie to od tematu wątku.

                    a Ty się nie pchasz nigdzie ze swoimi przekonaniami? na marsie zyjesz czy jak?
                    • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:27
                      Jeśli mówię podobne rzeczy jak powyższe to tylko wtedy gdy widzę, że ktoś
                      próbuje zupełnie niepotrzebnie wciskać swoją wizję świata w miejsca w których
                      nie jest to potrzebne.
                    • Gość: camel Re: szkola waldorfska IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:40
                      nie zapominaj, ze chrzescijanstwo to tez byla kiedys sekta.
              • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:11
                Linkowanie do miesięcznika wychowawców katolickich przemawia doskonale za twoim
                obiektywizmem, wszędzie byś nawracała i niosła jedynie słuszną ideę. Jeszcze
                masz czelność zarzucać mi antykatolicyzm. Postaraj się o minimum obiektywizmu.
                • mala.mi74 Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:19
                  33qq napisał:

                  > Linkowanie do miesięcznika wychowawców katolickich przemawia doskonale za
                  twoim
                  > obiektywizmem, wszędzie byś nawracała i niosła jedynie słuszną ideę. Jeszcze
                  > masz czelność zarzucać mi antykatolicyzm. Postaraj się o minimum obiektywizmu.

                  To Ty się postaraj. My tu piszemy o pedagogice waldorfskiej i jej twórcy a nie
                  o katolicyźmie. Link nie byl do szkoly katolickiej a nawet nie raczeles
                  przeczytac co z nim jest: dla wiadomosci nie ma tam nic o wychowaniu
                  katolickicm ,a o nowym metodach w pedagogice i próbie krytycznego nan
                  spojrzenia. Ale Ty od razu krzyczysz bo likn jest ze strony dla katolików.
                  Sam masz problemy z obiektywizmem bo atukujesz wszytsko co katolickie bez nawet
                  próby zapoznania sie z tematem o ktorym piszemy.
                  To dopiero klapy na oczach-pisac o czyms o czym nie ma sie pojecia tylko po to
                  aby znowu dowalic katolom...
                  szkoda mi czasu na bicie piany z Toba.
                  • 33qq Re: szkola waldorfska 11.05.07, 12:37
                    No, rzeczywiście, nie ma tam ani slowa na temat przeciwstawienia pedagogiki
                    chrześcijańskiej antypedagogice i nie jest ona utożsamiana z "klasycznym
                    wychowaniem". Brawo, to się nazywa odpowiednie czytanie tekstu.
          • Gość: camel Re: szkola waldorfska IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:37
            > Doby wybór to szkoła, w której realizuje sie dobre , sprawdzone,naukowe metody
            >
            > pedagigiczne.


            gdyby ludzie nie eksperymentowali to w dalszym ciagu jedyny sluszna metoda
            byloby klepanie na pamiec formulek jak za krola cwieczka.

            :)

    • Gość: camel bardzo dobra IP: 81.19.200.* 11.05.07, 12:53
      w Niemczech rodzice sobie bardzo chwala ten typ szkoly. Jest tam wiecej
      praktycznej niez teoretyczenej nauki. Dzieci uczas ei o przyrodzie poznajac ja,
      chodzac do parku, lasu czy nad rzeke. Itd.

      Corka kolegi z pracy chodzi do tej szkoly i musze powiedziec, ze jestem pelen
      podziwu jaki inteligentne moge byc 7 letnie dziecko.
      • mala.mi74 Re: bardzo dobra 11.05.07, 13:14
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > w Niemczech rodzice sobie bardzo chwala ten typ szkoly. Jest tam wiecej
        > praktycznej niez teoretyczenej nauki. Dzieci uczas ei o przyrodzie poznajac
        ja,
        >
        > chodzac do parku, lasu czy nad rzeke. Itd.
        >
        > Corka kolegi z pracy chodzi do tej szkoly i musze powiedziec, ze jestem pelen
        > podziwu jaki inteligentne moge byc 7 letnie dziecko.

        A mozesz się dowiedziec czemu o tak wspaniałej jak piszesz metodzie
        pedagogicznej nie uczy siuę na wyzszych uczelniach na świecie? Metodyka to
        przeciez jeden z podtswowych przedmiotów na kierunkach pedagogicznych i uczy
        się studentów roznych metod ale nie tej? bardzo ciekawe....
        • Gość: camel Re: bardzo dobra IP: 81.19.200.* 11.05.07, 13:43
          > A mozesz się dowiedziec czemu o tak wspaniałej jak piszesz metodzie
          > pedagogicznej nie uczy siuę na wyzszych uczelniach na świecie? Metodyka to
          > przeciez jeden z podtswowych przedmiotów na kierunkach pedagogicznych i uczy
          > się studentów roznych metod ale nie tej? bardzo ciekawe....

          nie ma to jak madra odpowiedz. Nauka w takiej szkole wymaga od dzieci
          samodzielenego przygotowywania matarialow, analizowania itd. Przeciez wlasnie
          tak si euczy na wyzszych uczelniach. Przynajmniej na tych nowoczesnych.
          Studenci poza wykladami maja duzo zajec zwiazanych z samodzielnym i praktycznym
          poznawaniem zagadnien.. Cos ci to mowi? Czy tez wedlug ciebie na uczelniach
          siedzi sie w laweczkach i podnosci raczki do gory, 4 razy w tygodniu sa
          klasoweczki i juz?


        • Gość: camel oj. zle cie zrozumialem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 13:45
          a skad wiesz ze sie o tej metodzie nie uczy? przeciez nie bylas na wszytskich
          uczelnach na swiecie? Poza tym nie masz racji, bo w Niemczech wlasnie o tej
          metodzie tez sie uczy.
          • mala.mi74 Re: oj. zle cie zrozumialem. 11.05.07, 14:11
            Gość portalu: camel napisał(a):

            > a skad wiesz ze sie o tej metodzie nie uczy? przeciez nie bylas na wszytskich
            > uczelnach na swiecie? Poza tym nie masz racji, bo w Niemczech wlasnie o tej
            > metodzie tez sie uczy.

            Moze sie uczy,ze taka istnieje (choc watpie, bo antropozofia to światopoglad ,a
            nie metoda pedagigiczna!!),ale na pewno się jej nie proponuje! Zwlaszcza,ze
            akurat ruch antysekciarski w Niemczech jest duzo bardziej rozwiniety niz w
            Polsce.
            • Gość: camel Re: oj. zle cie zrozumialem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:27
              > Moze sie uczy,ze taka istnieje (choc watpie, bo antropozofia to
              światopoglad ,a
              >
              > nie metoda pedagigiczna!!),

              katolicyzm to tez swiatopoglad, a nie metoda pedagogiczna.. amimo to nauka
              religii jest bez mala obowiazkowa.
              Poza tym nie ma nic zlego w poznawaniu swiata metoda bardziej organoleptyczna
              niz teoretyczna. W dlaszym ciagu nie widze nic zlego w metodzie nauczania w tej
              szkole.
              Czy mozesz mi przytoczyc cos konkretnego?

              • mala.mi74 Re: oj. zle cie zrozumialem. 11.05.07, 14:37
                Gość portalu: camel napisał(a):

                > > Moze sie uczy,ze taka istnieje (choc watpie, bo antropozofia to
                > światopoglad ,a
                > >
                > > nie metoda pedagigiczna!!),
                >
                > katolicyzm to tez swiatopoglad, a nie metoda pedagogiczna.. amimo to nauka
                > religii jest bez mala obowiazkowa.

                Cos takiego! Zmienili prawo w Polsce? I w jaki sposób ten katolicyzm wprodza
                sie na inych przedmiotach???
                > Poza tym nie ma nic zlego w poznawaniu swiata metoda bardziej organoleptyczna
                > niz teoretyczna. W dlaszym ciagu nie widze nic zlego w metodzie nauczania w
                tej
                >
                > szkole.
                > Czy mozesz mi przytoczyc cos konkretnego?

                A wiesz cos o antropozofii?
                >
                • Gość: camel Re: oj. zle cie zrozumialem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:48
                  > Cos takiego! Zmienili prawo w Polsce? I w jaki sposób ten katolicyzm wprodza
                  > sie na inych przedmiotach???


                  ja nie mowie o innych przedmiotach tylko o nauczaniu religii KK w szkolach, bez
                  mozliwoasci poznania lub nauczania innych wyznan.

                  > A wiesz cos o antropozofii?

                  przeczytalem wlasnie na wikipedii. aczkoleiwk nie stwierdzilem, zeby dzieci
                  mojej kolezanki dziwnie sie zachowywaly.. Poza tym sa protestantami i to
                  wierzacymi.

                  A poza tym...co byloby zlego gdyby dzieci wierzyly w atlantyde? to taka sama
                  teoretyczna rzecz jak chrzescijanstwo itp.

        • Gość: chemica Re: bardzo dobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 14:06
          Uczy się, uczy - w Polsce też. Kończyłam chemię na UAM 10 lat temu i mieliśmy na
          studium pedagogicznym omawianą tę metodę - wszystkie plusy i minusy...
          • mala.mi74 Re: bardzo dobra 11.05.07, 14:15
            Gość portalu: chemica napisał(a):

            > Uczy się, uczy - w Polsce też. Kończyłam chemię na UAM 10 lat temu i mieliśmy
            n
            > a
            > studium pedagogicznym omawianą tę metodę - wszystkie plusy i minusy...

            I jako światopogad tez?
            Niestety w Polsce wciaz nie ma dobrego prawa antysekciarskiegpo jak na
            zachodzie i nawet na ulotach Ministerstwa Zdrowia mozna znaleźc rozne kwiatki w
            stylu pewnej propozycji alternatywnej medycyny,ktora na zachodzie juz dawno
            zostala zzabroniona prawnie.
            mam nadzieje,ze jednak sa to wajatki, bo jak pytalam bylych studentow
            pedagigiki i socjologii o tej metodzie nie słyszeli,wiec to mam nadzieje nie
            norma.
            • Gość: chemica Re: bardzo dobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 14:24
              Jak ktoś chciał to doczytał także o światopoglądzie - bibliografię wykładów
              mieliśmy podaną, poza tym po to człowiek ma rozum, żeby go używał -
              niekoniecznie trzeba przejąć ideologię , można wybrać korzystne dla dziecka
              aspekty tej szkoły nauczania. Dużo zależy od wykładowcy - ja na swoich nie
              narzekam, filozofię nauczania Marii Montesori czy Brunera też poznałam.
              Poza tym wydaje mi się, że mylisz pojęcia jak większość ludzi. Po pedagogice czy
              socjologii rzadko pracuje się w szkole (chyba że jako pedagog czy w nauczaniu
              początkowym). Nauczycielami są zaś ludzie, którzy skończyli konkretny kierunek
              uniwersytecki czy na polibudzie + dodatkowo studium pedagogiczne.
              • mala.mi74 Re: a poza tym no sorrryyyyyyy 11.05.07, 14:48
                Gość portalu: chemica napisał(a):

                > Jak ktoś chciał to doczytał także o światopoglądzie - bibliografię wykładów
                > mieliśmy podaną, poza tym po to człowiek ma rozum, żeby go używał -
                > niekoniecznie trzeba przejąć ideologię , można wybrać korzystne dla dziecka
                > aspekty tej szkoły nauczania.
                Wybacz,ale nie wierze w te metode nauczania czy wychowania nie połaczona z
                ideologia,wiec jesli Was tej metody uczono w oderwaniu od ideologii(lub kazano
                doczytac) to tylko mozna sobie wyobrazic dlaczego w krajach malo rozwinietych w
                Europie Rosji, Ukrainie czy Polsce sekty maja tak wielkie szanse..
                Po przedszkolach i szkolach waldorfskich nie wyrastaja katolicy, protestanci
                czy ateisci tylko antropozofowie ,wiec wybacz-to nie tuylko metoda nauczania...

                Dużo zależy od wykładowcy - ja na swoich nie
                > narzekam, filozofię nauczania Marii Montesori czy Brunera też poznałam.
                > Poza tym wydaje mi się, że mylisz pojęcia jak większość ludzi. Po pedagogice
                cz
                > y
                > socjologii rzadko pracuje się w szkole (chyba że jako pedagog czy w nauczaniu
                > początkowym). Nauczycielami są zaś ludzie, którzy skończyli konkretny kierunek
                > uniwersytecki czy na polibudzie + dodatkowo studium pedagogiczne.

                Sorry, ale Ty piszesz o nauczycielach konkretnych przedmiotów. Szkoly
                waldorfskie narazie w Polsce opanowaly przedszkola i szkoly w zakresie
                nauczania poczatkowego -mam wielu znajomych ktorzy ucza w przedszkolach,
                szkołach i poradniach i słyszalam bardzo negatywne opinii jesli w ogóle byla
                wiedza, bo o tej metody nie mozna traktowac jako prawdziwie naukowej metody tak
                jak taro magii czy medycyny alternatywnej nie traktuje sie jako przedmioty
                stosowane w medycynie w szpitalach czy przychodniach, choc mozna o tym uczyc
                studemntow w ramach "ciekawostek".
                Poza tym no sorryyy:ale autorka chce poznac nasze zdanie na temat tej
                pedagogiki to wlasnie przedstawiam własne zdanie, wiec nie rozumiem o co się
                czepiacie???
                Mam pisac o czyichs pogladach na ten temat czy o swoich? Moge miec własne
                poglady czy nie, bo kazuje sie ,ze sa bardzo niepolityczne, bo rzecz wiadoma na
                tym forum "ze wszystko co nowe i oryginalne jest baardzo dobre i nie podlega
                krytyce!"
                • Gość: camel Re: a poza tym no sorrryyyyyyy IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:54
                  > Po przedszkolach i szkolach waldorfskich nie wyrastaja katolicy, protestanci
                  > czy ateisci tylko antropozofowie ,wiec wybacz-to nie tuylko metoda
                  nauczania...

                  a to tylko chrzescijane maja jaki idealny patent na nauczanie i prawo
                  wylacznosci. a co zlego w byciu antropozofem??? ma sie wtedy rozki na glowie i
                  chodzi z widelkami?

                  Poza tym no sorryyy:ale autorka chce poznac nasze zdanie na temat tej
                  > pedagogiki to wlasnie przedstawiam własne zdanie, wiec nie rozumiem o co się
                  > czepiacie???


                  Wiec ok, moje zdanie. ja uwazam, ze szkola jest dobra i na pewno wylslabym tam
                  moje dzieci, kgdybym mial taka mozliwosc. Tym bardziej, ze obserwujac dzieci
                  znajomych widze, ze nie maja probleml natury religijnej i uczestnicza w
                  obrzadkach protestanckich.

                • Gość: chemica Re: a poza tym no sorrryyyyyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:49
                  Nie czepiałam się Ciebie ani nikogo - przedstawiłam tylko pewne fakty. Chyba za
                  bardzo bierzesz wszystko do siebie i atakujesz rozmówców. I nie zarzucaj mi
                  ciemnoty - zanim wyrobię o czymś sobie zdanie staram się to poznać a nie
                  potępiam wszystko w czambuł. A właśnie piszę pracę dyplomową z metodyki nauczania.
                  Masz prawo do własnych poglądów i do przedstawiania ich, ale nie rzucaj się na
                  każdego kto ma inne. To raczej nic nie da i nie wnosi do dyskusji.
            • Gość: camel ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:31
              co to ma wspolnego z sekciarstwem. przeciez kazda nauka ma wyrobic
              swiatopoglad. dzieci wysylane do szkol przyklaszornych tez sa wysylane do szkol
              o konretnym profilu swiatopogladowym... wiec nie bardzo wiem co masz na mysli.
              Przeciez chodzi o to, zeby dzieci posiadly jak najlepsza wiedze i potrafily z
              niej jak najlepiej korzystac.. w czym tu problem?
              • mala.mi74 Re: ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. 11.05.07, 14:39
                Gość portalu: camel napisał(a):

                > co to ma wspolnego z sekciarstwem. przeciez kazda nauka ma wyrobic
                > swiatopoglad. dzieci wysylane do szkol przyklaszornych tez sa wysylane do
                szkol
                >
                > o konretnym profilu swiatopogladowym... wiec nie bardzo wiem co masz na mysli.
                > Przeciez chodzi o to, zeby dzieci posiadly jak najlepsza wiedze i potrafily z
                > niej jak najlepiej korzystac.. w czym tu problem?

                Przede wszytskim widze problem w tak nikłej wiedzy i swidomosci na temat sekt i
                zagrozen jakie one niosa w społeczenstwie polskim....dlatego np. scjentologia
                zabroniona i scigana w wielu krajach tez ma u nas szanse...
                • Gość: camel Re: ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 14:43
                  czy cos co nie jet KK jest zaraz ZLA SEKTA?
                  Przeciez dzieciom chodzacym do tej szkoly niekt nie zabrania byca katolikami...
                  Zreszta wiekszosc z nich i tak jest z rodzin katolickich. A czasc z rodzin
                  niewierzacych, ktore nie chca zeby ich dzieci przechodzily indoktrynacje
                  giertychowska w szkole panstwowej.

                  • mala.mi74 Re: ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. 11.05.07, 14:57
                    Gość portalu: camel napisał(a):

                    > czy cos co nie jet KK jest zaraz ZLA SEKTA?
                    > Przeciez dzieciom chodzacym do tej szkoly niekt nie zabrania byca
                    katolikami...
                    > Zreszta wiekszosc z nich i tak jest z rodzin katolickich. A czasc z rodzin
                    > niewierzacych, ktore nie chca zeby ich dzieci przechodzily indoktrynacje
                    > giertychowska w szkole panstwowej.

                    no to od razu napisz,ze masz uprzedzenia do katolików.
                    jasne ,ze chodza tam "katolicy", ktorzy jakos sa kiepskimi katolikami bo ta
                    pedagogika jest zabroniona do stosowania przez wszystkich chrzescijan nie tylko
                    katolików.
                    W odróznieniu od Ciebie nie dziele świata na: katolikow i reszte swiata,ale
                    staram się wyłapywac to co złe :tak samo jak zle jest wychowanie bezstresowe
                    dzieci, tak samo jak złe jest wychowanie dzieci w duzych domach dziecka tak
                    samo złe sa niektore "metody" nauczania i wychowania. Wyznanie nie ma tu nic do
                    rzeczy.
                    Przyznaj się:
                    -jestes nauczycielka w takiej szkole
                    -masz tam dziecko
                    -czy po prostu w ten sposob krytykujesz katolików bez wzgledu czy maja racje
                    czy nie?
                    faktycznie w Plsce jest ciemnogród tylko gdzie i u kogo,bo ja go wlasnie widze
                    w tych Waszych pseudonowoczesnych"opiniach"??
                    >
                    • Gość: camel Re: ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. IP: 81.19.200.* 11.05.07, 15:21
                      no przepraszam, troche sie zagalopowalas. to wlasnie ty dzielisz na tych
                      dobrych zgodnych z twoim swiatopogladem i tych zlych, niezgodnych z twoim
                      swiatopogladem. szkola waldorfska uczy przede wszytskim jak korzystac z wiedzy
                      w sposob praktyczny. nigdy na pewno nie zadalas sobei trudu lepszego poznania
                      tej szkoly. to jak z jedzeniem miesa, jedni nie jedza i jest ok, al ci ktorzy
                      jedza uwarzaja, ze tamci to gorsi i ich dzieci na pewno sa zle i chorowite.


                      Przyznaj się:
                      > -jestes nauczycielka w takiej szkole

                      Nie

                      > -masz tam dziecko

                      Nie
                      > -czy po prostu w ten sposob krytykujesz katolików bez wzgledu czy maja racje
                      > czy nie?

                      tez nie

                      > faktycznie w Plsce jest ciemnogród tylko gdzie i u kogo,bo ja go wlasnie widze
                      > w tych Waszych pseudonowoczesnych"opiniach"??

                      to ze ktos, uwaza, ze alternatywne metody tez sa skuteczne od razu jest
                      ciemnogrodem? ...hmm...


                      • pyska32 Re: ale ja w dlaszym ciagu ie rozumiem. 12.05.07, 09:35
                        A może tak do żródełka .. jakąś książkę Steinera przeczytać ( np. " Duchowe
                        podstawy wychowania ") wyrobić WŁASNE zdanie , a potem się wypowiadać . To co
                        inne zawsze wywołuje niepokój , strach i agresje ( niektóre posty powyżej są
                        tego dowodem ).I każda metoda , aby w przyszłości nasze dzieci " tak nie miały"
                        warta jest spróbowania.Osobiście SAMA ( nie korzystając z rzadnych rad )
                        spędziłabym trochę czasu w takim przedszkolu. Porozmawiała z dziećmi ( nie z
                        ich rodzicami) i wtedy podjeła decyzję.
      • Gość: Ja57 Re: bardzo dobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:11
        no tak:) Wystarczy wyjść z dzieckiem do parku, lasu czy nad rzekę i znajomi w
        typie camel, zaczynają podziwiać w dziecku inteligencję.
        camel, jaki masz interes, aby się wypowiadać w tym temacie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka