b-beagle 10.05.07, 16:58 Chodzi mi oczywiście o Kościol Katolicki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monika Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 17:35 zbyt długie i nudne kazania, wredne baby co śpiewają nie w takt i śmierdzą czosnkiem Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekqwerty Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 15:32 ten czosnek to pewnie przeciw wampirom i Szatanowi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wart Re: Co razi cię w Kościele? IP: 217.153.84.* 11.05.07, 17:46 > Sludzy moi. a nie czasem ludzie podający się za nich? Odpowiedz Link Zgłoś
serpentor666 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 18:06 Równie dobrze to mogłoby być pytanie o Islam. Zakładam że wtedy posypały by się teksty o nietolerancje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.chello.pl 10.05.07, 17:44 Pajęczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalny_luzak Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.idc.net.pl 10.05.07, 19:47 Nic - nie chodzę do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
jezus_galilejczyk Re: Co razi cię w Kościele? 10.05.07, 19:53 Kosciol to Ja! Porzuc Cielce ze zlota, porzuc wszelkie balwochwalstwo. Jam jest Bog Twoj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyku dyskryminacja kobiet-zakonnic, wtracanie IP: *.chello.pl 10.05.07, 21:36 sie kosciola w polityke, przepych, proznosc i balwochwaloczosc ksiezy np.dziwisz, 'krystaliczosc i niewinnosc', nieprzyznawaie sie do bledow Odpowiedz Link Zgłoś
salimis Re: Co razi cię w Kościele? 10.05.07, 21:45 jezus_galilejczyk napisała: > Kosciol to Ja! Porzuc Cielce ze zlota, porzuc wszelkie balwochwalstwo. Jam jest > > Bog Twoj! Wkurzają mnie ci którzy podszywają się pod Boga j.w i to nie tylko w kościele ale w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.05.07, 23:04 W KK rażą mnie: - pycha - Rydzyk, Jankowski i kler przekonany o własnej nieomylności i jedynie słusznym Kościele Katolickim - chciwość: Rydzyk oraz większość kleru, pazerna bez granic, w końcu pazerność KK stała się podstawą ustanowienia celibatu - żeby czasem nikt nie odziedziczył kościelnych włości - nieczystość - zboczeńcy w KK są kryci, przenoszeni, sprawy tuszowane, a nawiedzone dewotki dmą w tę trąbkę twierdząc, że to ohydne pomówienia, osobną sprawą jest hipokryzja księży, którzy mają kochanki, dzieci, kochanków - nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu - sami gromią z ambon, a nawet u nas był ksiądz megapijak, oczywiście przeniesiony po skandalu i oczywiście robiący nadal to samo, tyle że na jakiejś wiosce. A Śliwiński (bierzmował mnie ;)) to dopiero dał popis... - gniew - Rydzyk, Jankowski - gniew i zapiekła nienawiść do wszystkiego, co nie po ich myśli, jątrzenie, podjudzanie, nakierowywanie, szczucie wiernych - lenistwo - wiadomo, kler obwozi się drogimi samochodami, wyręcza gospodyniami, mało jest księży, którzy naprawdę rezygnują z podobnego stanu rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 09:40 jjaja, z ciekawosci: ilu znasz ksiazy osobiscie i czy w ogóle znasz jakichs czy tylko z TVi neta?? Bo jakby czytala skrót z racjonalisty... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 12:23 Jesteś pewien, że Ziemia kręci się wokół Słońca, a nie odwrotnie? Tak? A skąd, doswiadczyłeś osobiście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.05.07, 16:26 Znałam osobiście, znam i z opowieści znajomych, rodziny, chodziłam niegdyś do kościoła, wyobraź sobie. Ale przestałam chodzić, bo właśnie kler i postawa hierarchów KK sprawia, że nie chcę mieć z tą instytucją nic wspólnego. Rozumiem natomiast, że Ty, mala.mi znasz wszystkich księży osobiście i że to, że wśród nich są pijacy, zboczeńcy, obłudnicy to li tylko wymysł kłamliwego netu i TV? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.05.07, 16:30 P.S. nie odwiedzam strony Racjonalista... pewnie będziesz zawiedziona. Nikomu też nie dałam sobie niczego wmówić. Mam swój rozum i oczy, potrafię wyciągać wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
jezus_galilejczyk Re: Co razi cię w Kościele? 12.05.07, 13:29 Mnie denerwue pseudo-wierni tlumnie przybbywajacy na msze w niedziele; Bez wiary, bez duchha! To szkieletow ludy! Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Co razi cię w Kościele? 10.05.07, 23:06 Nie chodze tam to nie wiem jakie maja oswietlenie. Razace czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 09:44 Mnie razi w Kosciele postawa pewnych katolików,którzy traktuja Kosciol jak urzad, w ktorym zalatwia sie raz kiedys usługi,a potem mozna wychodzac spokojnie go opluc zawsze wskazujac palecm ,ze oni to są ci źli a my to tacy cacy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chusteczka Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:57 a mnie razi to, że: -księża mówią " nie grzesz" choć sami grzeszą -że mówią o biednych dzieciach umierających z głodu, podczas gdy sami mają wszystko czego tylko dusza zapragnie ( wiem, widziałam co księża trzymają w swoich barkach) - to że dają ludziom opłatek (twierdząc, że to święte jest) łapami, którymi przed chwilą nie wiadomo co robili...aż mnie mdli! - to że ślubowali skromność a skromnie wcale nie żyją - to, że wystawiają pałace a nie kościoły, a przecież dla Boga nie ma znaczenia czy konfesjonał jest złoty czy sprzed wojny - to, że trzeba chodzić do nich z kopertami ?!?! - to, że mówią co łaska ("ale nie mnie niż...") - to, że mówią o biedzie, że trzeba nieść pomoc, a potem nie chcą człowieka pochować bo rodzina nie ma na pogrzeb - to, że niby są przywódcami duchowymi, ojcami, niosą nauki, a nie można normalnie iść porozmawiać, bo nie są dostępni... - to, że mi łaskę zrobił jeden taki, że dziecko raczył ochrzcić - to, że jak jeden z nich coś przeskrobie stoją za nim murem, zamiast ukarać! Pokazać, że tak nie wolno...a nie dawać przyzwolenie i tuszować sprawę wymieniać dalej??? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 12:12 Gość portalu: chusteczka napisał(a): > a mnie razi to, że: > -księża mówią " nie grzesz" choć sami grzeszą To akurat mówi Jezus, oni to powtarzają,nieslusznie,nie powinni mówiac o Bogu? > -że mówią o biednych dzieciach umierających z głodu, podczas gdy sami mają > wszystko czego tylko dusza zapragnie ( wiem, widziałam co księża trzymają w > swoich barkach) Nigdy nie słyszalam kazania o dzieciahc umierajacych z głodu,ale wiedzialm mnóstwo misjonarzy,ktore te dzieci dokarmiaja.. > - to że dają ludziom opłatek (twierdząc, że to święte jest) łapami, którymi > przed chwilą nie wiadomo co robili...aż mnie mdli! jakas wlasna projekcja? Dla Twojej wiadomosci: wczesniej te rece myja,co mozna zobaczyc w czasie mszy przy oltarzu.Zapraszam popatrzec. > - to że ślubowali skromność a skromnie wcale nie żyją Tylko zakonnicy slubowali ubóstwo. czesto bywasz w klasztorach? > - to, że wystawiają pałace a nie kościoły, a przecież dla Boga nie ma znaczenia > > czy konfesjonał jest złoty czy sprzed wojny Widziałs gdzies zloty konfesjonal? I skad wiesz czy dla Boga nie ma to znaczenia? Pytałas Go? > - to, że trzeba chodzić do nich z kopertami ?!?! A trzeba? Chodzisz? > - to, że mówią co łaska ("ale nie mnie niż...") Nigdy nie slyszalam ,choc moze bywa. Wierze ze to Twoje osobiste doswidczenie... > - to, że mówią o biedzie, że trzeba nieść pomoc, a potem nie chcą człowieka > pochować bo rodzina nie ma na pogrzeb Nie chca pochowac niekatolików-ktorzy sami sobie nie zyczyli kontaktu z Kosciolem w zyciu > - to, że niby są przywódcami duchowymi, ojcami, niosą nauki, a nie można > normalnie iść porozmawiać, bo nie są dostępni... Pierwsze slysze. Próbowals kiedy?Ja nigdy nie mialm najmniejszych problemów,czasem problem jest z terminem jesli sa np. na wyjeździe > - to, że mi łaskę zrobił jeden taki, że dziecko raczył ochrzcić Przy takim gadaniu nie dziwie sie ,ze nie chcial Ci dziecka ochrzcic.masz dziecko wychowyac na katolika anie antykatolika. > - to, że jak jeden z nich coś przeskrobie stoją za nim murem, zamiast ukarać! > Pokazać, że tak nie wolno...a nie dawać przyzwolenie i tuszować sprawę > > wymieniać dalej??? Nie trzeba, z wyjatków tworzysz cala rzeczywistosc. Za duzo TV ,a za malo zwykłego kontaktu w realu co sama sugerujesz piszac ,ze nie masz dostepu ponoc... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 12:30 A ja myślałem, że z przekonania bronisz kościelnych, a Ty masz taką pracę. Nie pierwsze rozczarowanie na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 12:44 piwi77 napisał: > A ja myślałem, że z przekonania bronisz kościelnych, a Ty masz taką pracę. Nie > pierwsze rozczarowanie na forum... ja nie bronie koscielnych, niekoscielnych ,niebieskich czy zielonych tylko resztek obiektywizmu. Jak ktos na Rydzyku, jankowskim, Peatzu buduje cala rzeczywistosc i jedzie z koksem na cały Kosciól to ma niedobrze w glowie. Zwlaszcza jak jego wlasne doswidczenia opiera na wychowaniu we włanej rodzinie ,stronach recjonalisty i innych skandalach,ktore zazwyczaj sa wyjatkami a nie norma za to chetnie podejmowane sa przez róznych pismaków. Zazwyczaj na moralnosc Koscioła najezdzaja ludzie,ktorzy sami w tym temacie nie błyszczą w zyciu, moralnie zyjacy ateisci zazyczaj do koscioła się nie czepiaja i nie uogólniają z tego co zauwazyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 13:37 Masz niewątpliwie słuszność, że wyjątki to jeszcze nie reguła i tzw. czarne owce są wszędzie. I nikt nie osądza wartości całej organizacji na podstawie wyjątków. Ale każdą organizację możemy osądzamy na podstawie tego, jak sobie radzi z owymi wyjątkami. Otóż Kościół Katolicki nie radzi sobie w ogóle. Albo jeszcze gorzej, zamiata wszystkie niechlubne wyjątki pod dywan. Pozwala to mniemać, że albo nie jest zainteresowany likwidacją patologicznych wyjątków, albo, i to jest najbardziej prawdopodobne, patologie nie są żadnymi wyjątkami, ale powszechną regułą i likwidacja ich doprowadziłaby do likwidacji organizacji, czego Kosciół Katolicki, dla dobra swoich owieczek, rzecz jasna, przecież nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.05.07, 16:29 Otóż to, piwi77. Zgadzam sie w 100%. Właśnie postawa KK wobec tych zachowań jest szczególnie naganna i wręcz obrzydliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 13:49 W samym KK nic dopóty dopóki nie ingeruje w życie codzienne. Nie podoba mi się gdy Kościół wchodzi w związki z polityką podobnie jak gdy przestępcy zbliżają się do biznesu. No może jednak jedno mnie razi, to mianowicie, że ta instytucja ma czelność mienić się autorytetem moralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 13:50 stosunek Kościoła do kobiet. może nawet nie tyle razi, co boli. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 15:39 Pycha, zaklamanie oraz stosunek do ludzkiej seksualności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalny_luzak Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.idc.net.pl 11.05.07, 16:37 Normalnie jak u Paris Hilton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.05.07, 16:47 Jezus Chrystus i jego nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 19:26 Chrystus i jego nauki to tylko pretekst dla organizacji religijnych, tak do końca nie biorą tych słów na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
serpentor666 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 19:41 Podobnie można powiedzieć że Islam służy tylko temu by arabowie mogli zbijać kase na ropie i atakować USA. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 19:59 Myślałem o złocie kapiącym ze ścian i przypowieści o wielbłądzie i uchu igielnym, ale masz rację, każdą religią, podobnie jak każde słowa można dowolnie wykorzystać, wystarczy mieć tylko wystarczająco złe intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 12.05.07, 05:15 > Chrystus i jego nauki to tylko pretekst dla organizacji religijnych, tak do > końca nie biorą tych słów na serio. Wystarczy byle pretekst zeby widziec drzazge w cudzym oku a przeoczyc belke w swoim. Tymczasem niektorzy z belka w oku udaja ze sa straznikami nauki Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 19:43 Najbardziej ten najwazniejszy sakrament TACA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 12.05.07, 05:18 > Najbardziej ten najwazniejszy sakrament TACA z amerykanskiej perspektywy takie argumenty sa zupelnie niezrozumiale. Amerykanie (w przeciwienstwie do wielu innych narodow), wiedza ze wszystko kosztuje. Amerykanie daja duzo i chetnie zeby budowac instytucje. Najmniej daja ci co najskrupulatniej rozliczaja innych (ale nie siebie). Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 20:34 dwulicowośc urzędników pana B. udawanie, że nie ma problemu molestowania, pedofilii etc. zbytnie wtrącanie sie owych urzędników do polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Co razi cię w Kościele? 11.05.07, 20:48 inaa1 napisała: > dwulicowośc urzędników pana B. > udawanie, że nie ma problemu molestowania, pedofilii etc. > zbytnie wtrącanie sie owych urzędników do polityki. Gdyby to było wszystko, co Kościół ma na sumieniu, to byłoby lepiej niż dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 12.05.07, 05:27 >Ewolucja, to powstawanie coraz doskonalszych organizmów, Pierwsze slysze. Jak definiujesz "coraz doskonalszy" ? Czy sroka jest doskonalsza od wrobla? >bóg, jako >najdoskonalszy z nich, może więc być jedynie końcem tego łańcucha. Jesli tyle wiesz o Bogu co ewolucji, to daj Boze zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 12.05.07, 05:24 > dwulicowośc urzędników pana B. > udawanie, że nie ma problemu molestowania, pedofilii etc. Wydawalo mi sie ze tylko Kosciol bez przerwy uczy nt. grzechu (w przeciwienstwie do tych co sie nie chca zlustrowac). > zbytnie wtrącanie sie owych urzędników do polityki. Jakies przyklady? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.05.07, 13:36 > > zbytnie wtrącanie sie owych urzędników do polityki. > > Jakies przyklady? Tzw. IV RP i jej rząd. Bez przerwy pod dyktando ojca Muchomora. Nader często wizyty w mediach ojca Muchomora. Krytykowanie prezeydentowej przez Muchomora. Wiele innych. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Co razi cię w Kościele? 12.05.07, 14:14 Gość portalu: jaija napisał(a): > Tzw. IV RP i jej rząd. Iluż to tam "urzędników pana B." w tym rządzie!!! > Bez przerwy pod dyktando ojca Muchomora. To oczywiste - skoro "urzędnicy pana B." są w rządzie, to pod właściwe dyktando działają.... > Nader często wizyty w mediach ojca Muchomora. ... i do mediów wchodzą! > Krytykowanie prezeydentowej przez Muchomora. To prezydentowa jest częścią "polityki"? I ma immunitet większy niż np. poseł? > Wiele innych. Mam nadzieję, że choć owe "inne" to rzeczywiste zarzuty wobec kogoś innego niż łaskawie nam panująca ekipa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.chello.pl 12.05.07, 22:21 nie lubię ciała i krwi. jestem wege. -- O. Rydzyk, Radio Maryja, 8 marca: - Pamiętam, jak chciałem iść do kapłaństwa jako bardzo młody chłopak, jeszcze przed maturą brali mnie na przesłuchania i mnie szantażowali. Powiedzieli mi: jeżeli nie podpiszesz, to cię zniszczymy, nie będziesz księdzem. Nawet w prasie centralnej cię opiszemy. I oni mnie wtedy nie opisali i nie podpisałem. Powiedziałem: Judaszem nie będę. Wtedy pamiętam, jak krzyknąłem tam normalnie, bo to jest już draństwo. Ale to było nie raz. Były pobicia na ulicy, nawet nie w Polsce. Takie metody mieli. G.W. 26.03.2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 13.05.07, 03:55 > nie lubię ciała i krwi. jestem wege. No problem. Bog z toba. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Co razi cię w Kościele? 13.05.07, 16:34 Miałam ostatnio przyjemność (autentyczną!) być na mszy prowadzonej przez nieznanego mi księdza. W kazaniu powtórzył kilkakrotnie werset: "Nie złorzeczcie, lecz błogosławcie!" To właśnie niechrystosowe złorzeczenie innym ludziom najbardziej mnie razi w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 01:12 > Miałam ostatnio przyjemność (autentyczną!) być na mszy prowadzonej przez > nieznanego mi księdza. W kazaniu powtórzył kilkakrotnie werset: "Nie > złorzeczcie, lecz błogosławcie!" > > To właśnie niechrystosowe złorzeczenie innym ludziom najbardziej mnie razi w > kościele. Ile razy Kosciol Ci zlorzeczyl? Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 07:41 Gość portalu: Echo napisał(a): > > Miałam ostatnio przyjemność (autentyczną!) być na mszy prowadzonej przez > > nieznanego mi księdza. W kazaniu powtórzył kilkakrotnie werset: "Nie > > złorzeczcie, lecz błogosławcie!" > > > > To właśnie niechrystosowe złorzeczenie innym ludziom najbardziej mnie raz > i w > > kościele. > > Ile razy Kosciol Ci zlorzeczyl? Jak miałam 9 lat, to ksiądz wyzwał mnie od świń esesmanskich, bo przez pół roku nie byłam u spowidzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:45 > Jak miałam 9 lat, to ksiądz wyzwał mnie od świń esesmanskich, bo przez pół roku > > nie byłam u spowidzi... Czy nie byl chory psychicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 07:39 Wszystko mnie razi, sam kościół sobie stojący mnie razi i wszystko co z nim związane... Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 10:01 glinia napisała: > Wszystko mnie razi, sam kościół sobie stojący mnie razi i wszystko co z nim > związane... przez jednego psychola,ktorego spotkałas w wieku lat 9????????? drażliwa jestes Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 10:22 nie przez jednego psychola, ale od momentu kiedy zaczęłam czytać pismo święte i od czasu kiedy zrozumiałam,że kościół i religia katolicka robi ludziom wodę z mózgu. Ale to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 10:43 glinia napisała: > nie przez jednego psychola, ale od momentu kiedy zaczęłam czytać pismo święte i > > od czasu kiedy zrozumiałam,że kościół i religia katolicka robi ludziom wodę z > mózgu. Ale to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. katolicy nie czytaj Pisma Sw? Codziennie na kazdej mszy sa 2-3 czytania, w ciagu 2 lat przeczytane jest w ten sposób cale Pismo sw. Tez czytam Pismo sw. i rzeczywiscie mam inne zdanie i co do jego trudnosci w odczycie (chocby przez konteksy historyczne i kulturowe) i co owej wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 11:02 ejkuraczek napisała: > glinia napisała: > > > nie przez jednego psychola, ale od momentu kiedy zaczęłam czytać pismo św > ięte > i > > > > od czasu kiedy zrozumiałam,że kościół i religia katolicka robi ludziom wo > dę z > > mózgu. Ale to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. > > katolicy nie czytaj Pisma Sw? Codziennie na kazdej mszy sa 2-3 czytania, w > ciagu 2 lat przeczytane jest w ten sposób cale Pismo sw. > Tez czytam Pismo sw. i rzeczywiscie mam inne zdanie i co do jego trudnosci w > odczycie (chocby przez konteksy historyczne i kulturowe) i co owej wody z mózgu > . Chyba jednak nie całe.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 11:29 glinia napisała: > ejkuraczek napisała: > > > glinia napisała: > > > > > nie przez jednego psychola, ale od momentu kiedy zaczęłam czytać pi > smo św > > ięte > > i > > > > > > od czasu kiedy zrozumiałam,że kościół i religia katolicka robi ludz > iom wo > > dę z > > > mózgu. Ale to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. > > > > katolicy nie czytaj Pisma Sw? Codziennie na kazdej mszy sa 2-3 czytania, > w > > ciagu 2 lat przeczytane jest w ten sposób cale Pismo sw. > > Tez czytam Pismo sw. i rzeczywiscie mam inne zdanie i co do jego trudnosc > i w > > odczycie (chocby przez konteksy historyczne i kulturowe) i co owej wody z > > mózgu > > . > > Chyba jednak nie całe.... jesli chodzi o rok liturgiczny i czytania na mszy-całe. Chyba nie sugerujesz,ze w ksiegarniach sprzedaje się Pismo z powyrywanymi kartkami? Mam nadzieje,ze czytając Pismo sw. znasz strozytny aramejski, hebrajski, grecki, kontekst histotyczny, kulture starozytnych Izrealitów i inne drobiazgi bez ktorych nie da się zrozumiec co najmniej połowy fragmentów... Odpowiedz Link Zgłoś
bystra_26 czytania liturgiczne nie równa się cała Biblia 14.05.07, 12:23 1. czytania niedzielne są w cyklu trzyletnim 2. zajrzyj do jakiegokolwiek kalendarza z podaniem namiarów na czytania liturgiczne z każdego dnia, to zobaczysz, że nie są ciagłe, omija się całe rozdziały, skraca niektóre fragmenty wycinając z nich środek 3. zasadniczo do rozumienia Pisma Świętego przez przeciętnego wierzącego wystarczy umiejętność czytania i Duch Święty; mądre książki analizujące są dodatkiem, choć sama zachęcam do czytania równolegle kilku przekładów, a nie tylko Tysiąclatki - to bardzo rozjaśnia treść Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: czytania liturgiczne nie równa się cała Bibli 14.05.07, 14:18 bystra_26 napisała: > 1. czytania niedzielne są w cyklu trzyletnim > > 2. zajrzyj do jakiegokolwiek kalendarza z podaniem namiarów na czytania > liturgiczne z każdego dnia, to zobaczysz, że nie są ciagłe, omija się całe > rozdziały, skraca niektóre fragmenty wycinając z nich środek Oczywiscie,ze Biblia nie jest czytana "ciurkiem" chodzi mi o to,ze w ciagu tych 2-3 lat roznymi fragmentami jest przeczytana cała. Nie chodzi przeciez o to,zeby np. na danej mszy przeczytac sobie kilka rozdzialów np. wojny z Filistynami. > > 3. zasadniczo do rozumienia Pisma Świętego przez przeciętnego wierzącego > wystarczy umiejętność czytania i Duch Święty; mądre książki analizujące są > dodatkiem, choć sama zachęcam do czytania równolegle kilku przekładów, a nie > tylko Tysiąclatki - to bardzo rozjaśnia treść Duch sw. działa przez wspolnóte, nie indywidualnie- o tym mówi sama Biblia . Brak rozsadku i miłosci do wspolnoty wierzących- Koscioła nie bede tlumaczyc Duchem sw:) A madre ksiazki pisza ludzie Kosciola i z niego czerpia tez wiedze(z tradycji). Co do roznych przekładów Biblijnych to nadal za mało, potrzeba tu jest odpowiednia metodologia z uwagi na kontekst historyczny, kulture ówczesnego swiata i fakt,iz niektórych rzeczy na wspólczesny polski nie da się przetłumaczyć. Samotna interpretacja Biblii konczy się albo wybiórczym traktowaniem chrzescijanstwa ,a czesto fanatyzmem i sekciarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:50 > nie przez jednego psychola, ale od momentu kiedy zaczęłam czytać pismo święte i > > od czasu kiedy zrozumiałam,że kościół i religia katolicka robi ludziom wodę z > mózgu. Ale to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. To nawet do spowiedzi nie chodzilas ale Pismo Sw. starannie studiowalas. I tylko te wode z mozgu zrozumialas? Zadziwiajace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:47 > Wszystko mnie razi, sam kościół sobie stojący mnie razi i wszystko co z nim > związane... "Zlej tancerce nawet spodnica zawadza" Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Którym? 14.05.07, 10:08 W ktorym Kosciele? W Kamerunie, Brazylii, USA, Niemczech? Sprecyzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Którym? 14.05.07, 10:19 Przy ul. Jana Pawła czerwony Kościół a właściwie to chyba nowolipki Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Którym? 14.05.07, 10:44 glinia napisała: > Przy ul. Jana Pawła czerwony Kościół a właściwie to chyba nowolipki A w tym konkretnym co? Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Którym? 14.05.07, 11:00 ksiadz mnie wyzwał a kazdy kosciol mnie drazni. Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Którym? 14.05.07, 11:30 glinia napisała: > ksiadz mnie wyzwał a kazdy kosciol mnie drazni. Ten ksiadz jest jeszcze na tej parafii? Tyle lat? No chyba,ze masz niewiele ponad 9 l... Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Którym? 14.05.07, 12:01 Jeśli tak samo czytasz Pismo Święte, jak moje wypowiedzi to życze powodzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Którym? 14.05.07, 14:19 glinia napisała: > Jeśli tak samo czytasz Pismo Święte, jak moje wypowiedzi to życze powodzenia... > . Ironizuję. Po prostu oprócz własnych uczuć nie potrafisz napisać nic konkretnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Którym? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:52 > ksiadz mnie wyzwał a kazdy kosciol mnie drazni. A mnie drazni kazdy uprzedzony idiota co wypisuje tutaj brednie. Co mam zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Światło słoneczne z dziury w jednym z południowych IP: 193.109.212.* 14.05.07, 10:31 witraży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też gość Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ IP: 195.117.232.* 14.05.07, 16:54 a mnie światło, którym promieniuje nasz proboszcz, takie jasne kółko wokół głowy, nie wiecie, co to może być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:59 > a mnie światło, którym promieniuje nasz proboszcz, takie jasne kółko wokół > głowy, nie wiecie, co to może być? Niektorzy mysla ze jest na rowni z Bogiem. Ale tacy nigdy do kosciola nie zagladaja, a jak zajrza do Biblii to zaraz tworza nowa sekte. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ 14.05.07, 17:28 "sekta" to odłam wiary chrześcijanskiej, czyli atolicyzm też jest sektą. To tak co do idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 17:38 > "sekta" to odłam wiary chrześcijanskiej, czyli atolicyzm też jest sektą. To tak > > co do idiotów. Masz racje: atolicyzm idiotów jest sektą. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ 14.05.07, 17:51 Katolicyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Światło słoneczne z dziury w jednym z południ IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:57 > witraży. To sie da naprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
mandragora666 Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 12:48 A mnie razi kult świetych...traktuje sie ich nieomal na rowni z bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 16:54 > A mnie razi kult świetych...traktuje sie ich nieomal na rowni z bogiem W ktorym kosciele? Bo Kosciol katolicki twierdzi ze swieci sa z Bogiem. Ale zdecydowanie o "na rowni" nie slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandragora666 Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 17:20 Bóg wystepuje tylko w trzech ososbach tzn Bóg Ojciec Syn Boży i Duch Swięty. Niezrozumialy jest wiec dla mnie np kult maryjny oraz modlenie sie do papieża albo blaganie jakis innych nieboszczyków o wsawiennictwo boskie. Bprzeciez to jakis absurd. Na szczescie juz dawno zarzucila ten pogański zwyczaj reformacja ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.05.07, 17:36 > Bóg wystepuje tylko w trzech ososbach tzn Bóg Ojciec Syn Boży i Duch Swięty. > Niezrozumialy jest wiec dla mnie np kult maryjny oraz modlenie sie do papieża > albo blaganie jakis innych nieboszczyków o wsawiennictwo boskie. Bprzeciez to > jakis absurd. Aha, mylisz Boga ze swietych obcowaniem. Poczytaj troche. > Na szczescie juz dawno zarzucila ten pogański zwyczaj > reformacja ;))) Reformacja juz dawno zarzucila Boga. W Skandynawii wiekszosc to ateisci. Moze o taka religie ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 17:53 To, że się nie jest katolikiem, nie oznacza że jest się ateistą.... Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 17:54 I niestety ale katolicyzm ma dużo z pogaństwa Odpowiedz Link Zgłoś
mandragora666 Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 18:14 Gość portalu: Echo napisał(a): > > Bóg wystepuje tylko w trzech ososbach tzn Bóg Ojciec Syn Boży i Duch Swię > ty. > > Niezrozumialy jest wiec dla mnie np kult maryjny oraz modlenie sie do pap > ieża > > albo blaganie jakis innych nieboszczyków o wsawiennictwo boskie. Bprzecie > z to > > jakis absurd. > > Aha, mylisz Boga ze swietych obcowaniem. Poczytaj troche. A co to takiego świetych obcowanie skoro ciemny lud do swietych wlasnie sie modli. Te wszystkie kapliczki te swiete obrazki cudowne obazy i rozne cuda typu brud na szybie ;)))) > > > Na szczescie juz dawno zarzucila ten pogański zwyczaj > > reformacja ;))) > > Reformacja juz dawno zarzucila Boga. W Skandynawii wiekszosc to ateisci. > Moze o taka religie ci chodzi? Reformacja zarzucila poganskie zwyczaje trzymajac sie sciśle biblii. Np Luter mial diść handlownia relikwiami i kupowanie odpuszczena grzechow i tym podobnych dziwactw. Nie znajdziesz u ewngielikow kultu maryjnego ani żadnych świetych. A tak po prawdzie to ateizm jest zjawiskiem znacznie szerszym i wystepuje wszedzie nie tylko w Skandynawii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.05.07, 06:34 > A co to takiego świetych obcowanie skoro ciemny lud do swietych wlasnie sie > modli. Te wszystkie kapliczki te swiete obrazki cudowne obazy i rozne cuda typu > brud na szybie ;)))) Nawet najciemniejszy lud modli sie w stylu: modl sie za nami. A brud na szybie czy "uzdrawianie" przez pastora przed kamerami telewizji to te same objawy sekciarstwa. > Nie znajdziesz u ewngielikow kultu maryjnego ani żadnych > świetych. A tak po prawdzie to ateizm jest zjawiskiem znacznie szerszym i > wystepuje wszedzie nie tylko w Skandynawii. Powiem wiecej, u wielu ewangelikow religia jest martwa. Wspomnialam Skandynawie bo tam odsetek ateistow jest najwyzszy w Europie, a to mialy byc kraje z "prawdziwa" religia luteranska. Poza tym u tych protestantow ktorzy w cos wierza, nie znajdziesz zadnej jednosci. Interpretacja Biblii od sasa do lasa, sekty od jehowitow po mormonow. Jedyne co ich laczy to nienawisc do Kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
bystra_26 protestantyzm 15.05.07, 09:34 Echo napisała: > Powiem wiecej, u wielu ewangelikow religia jest martwa. A w Polsce u katolików jest żywa? Praktykuje około połowa z tych 94% Polaków będących ochrzczonymi w KK. Z tej połowy nie za dużo praktykuje żywą religię, czyli opierającą się na wierze w Boga i uważających Go za coś więcej w zyciu niż dodatek do niedzieli. Reszta to martwa religia - i ci co nie praktykują, i ci co praktykują z samej tradycji rodzinnej czy polskiej. >Wspomnialam Skandynawie > bo tam odsetek ateistow jest najwyzszy w Europie, a to mialy byc kraje z > "prawdziwa" religia luteranska. Poza tym u tych protestantow ktorzy w cos > wierza, nie znajdziesz zadnej jednosci. Interpretacja Biblii od sasa do lasa, > sekty od jehowitow po mormonow. Jedyne co ich laczy to nienawisc do Kosciola. Jehowi i mormoni nie wywodzą się z ruchów protestanckich. Nie są oni też chrześcijanami (choć się tak nazywają), gdyż dla wszystkich chrześcijan pełnia objawienia zawarta jest w Biblii, której nic nie uzupełnia. Świadkowie Jehowi mają natomiast dział swoich załozycieli i nauczycieli, a Mormoni "Księgę Mormona", która jest appendixem do Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: protestantyzm IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.05.07, 16:05 > Jehowi i mormoni nie wywodzą się z ruchów protestanckich. Absolutnie wywodza sie z ruchow protestanckich badaczy Pisma Sw, odrzucajacych sukcesje Apostolska i tradycje. I jedni i drudzy byli wrogo nastawieni do katolikow, twierdzili ze KK sie skorumpowal od samego poczatku i dopiero oni odkryli jedynie sluszna prawde. Oba ruchy powstaly w tzw. "religious triangle" w USA razem z innymi sektami protestanckimi od baptystow po tzw. "galaz Dawidowa" Koresha ktory podpalil sie w Waco razem ze swoimi protestanckimi wyznawcami. > A w Polsce u katolików jest żywa? Praktykuje około połowa z tych 94% Polaków > będących ochrzczonymi w KK. W Skandynawii >90% to ateisci, praktykuje mniej niz 1%. czy na tym polega zywotnosc reformacji? W Polsce tzw. "ruchy postepowe" ostro atakuja KK bo jest "za silny" chce ograniczenia aborcji ktora wsrod protestantow i ateistow jest szeroko praktykowana razem z rozwodami i innymi schorzeniami spolecznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mandragora666 Re: protestantyzm 15.05.07, 19:27 Protestancito nie tylko Skanynawowie. Wiara w Polsce jest szalenie powierzchowna wielu tzw katolikow tak naprawde nie wie w co wierzy. A co do aborcji to zeszla ona tylko do podziemia. Aborcja jest stara jak kościol i byla praktykowana można powiedziec od zawsze. Jak kobieta nie chce dziecka a jak urodzi Zreszta stosunek do dzieci takim jakim znamy go dzisiaj to stosunkowo mloda sprawa. KK katolicki potepial kobiety "upadle" a ich dzieci nazywal bękartami.... no chyba ze znalazl sie w pore jakis ojciec chocby tylko formalny. KK opiral sie na straszliwej hipkryzji i tak mu pozostalo. wystarczy posluchc tych wszystich pozal sie Boże katolikow np z radia maryjnego tych mocherowych beretow i roznych innych narodowych zydożercow i homofobow. Toż to istny ciemnogrod i taki jest wlasnie nasz narodowy katolicyzm ;))) > > W Skandynawii >90% to ateisci, praktykuje mniej niz 1%. czy na tym polega > zywotnosc reformacji? W Polsce tzw. "ruchy postepowe" ostro atakuja KK bo jest > "za silny" chce ograniczenia aborcji ktora wsrod protestantow i ateistow jest > szeroko praktykowana razem z rozwodami i innymi schorzeniami spolecznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: protestantyzm IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 02:38 > Protestancito nie tylko Skanynawowie. Zgadza sie. > Wiara w Polsce jest szalenie powierzchowna wielu tzw katolikow tak naprawde nie > wie w co wierzy. Ludzie sa rozni, maja rozna edukacje i rozny poziom duchowosci. Ja jednak doceniam duchowosc ludzi prostych i wiele razy nauczylam sie szacunku dla nich. Wole niedouczonych katolikow, niz rozszalalych sekciarzy prostestanckich jak Koresh czy Jim Jones ktorzy popelniali masowe zbrodnie w oparciu o "sola scriptura". >jak kobieta > nie chce dziecka a jak urodzi Zreszta stosunek do dzieci takim jakim znamy go > dzisiaj to stosunkowo mloda sprawa. KK katolicki potepial kobiety "upadle" a > ich dzieci nazywal bękartami.... no chyba ze znalazl sie w pore jakis ojciec > chocby tylko formalny. KK opiral sie na straszliwej hipkryzji i tak mu > pozostalo. Podobnie potepiali kobiety protestanci i to jest sprawa epoki. Protestanci jednak byli duzo gorsi wobec kobiet kiedy palili je masowo na stosach jako czarownice. Teraz popisuja sie ignorancja ze nic o tym nie wiedza. Boże katolikow np z > radia maryjnego tych mocherowych beretow i roznych innych narodowych zydożercow > i homofobow. Toż to istny ciemnogrod i taki jest wlasnie nasz narodowy > katolicyzm ;))) Poczytaj troche co "zydozerca" Luter pisal nt. Zydow. Zreszta nazizm wprowadzil "zydozerstwo" w czyn w kraju Lutra. Moherowe berety etc., slyszaly cos innego nt. Zydow od Jana Pawla II. A moze ci sie teraz ten jasnogrod protestancki pouklada w glowce. Odpowiedz Link Zgłoś
bystra_26 Re: protestantyzm 17.05.07, 12:05 Czy uważasz, że wszystko poza KK to SEKTĄ? Jak się kogos nie lubi to łatwo do dyskredytować okreslając "sektą", bo to sie od razu źle kojarzy i wielu na dzień dobry zniechęca do bliższego przyjrzenia się tematowi. Katolicy wiele od protestantów mógłby się nauczyć - zwłaszcza szacunku do Słowa Bożego (vide - zachowanie na Liturgii Słowa) i osobowej relacji z Bogiem, z pierwszej ręki. Ocenianie protestantyzmu na bazie zachować psychopatów takich jak Koresh, trudno nazwać merytorycznym. Bardziej na masakrę wpłynęło to kim był Koresh (pochodzenie i jego zdrowie psychiczne) niż, że akurat był protestantem. Notomiast co do stosunku protestantów do aborcji, to proponuję się zapoznać z oficjalnymi stronami kościóła zielonoświątkowego, baptystów, adwentystów itd. i zobaczysz, że dla prawie 100% jest ona takim samym złem jak dla KK, a antykoncepcję zostawiają do rozsądzenia w sumieniu i nie mieszają ją ze śrdokami wczesnoporonnymi, których stosowanie jest rozumiane jak aborcja. Poza tym dbają o wychowanie młodzieży do czystości i w domu i w kościele, co niestety u katolików w Polsce jest rzadkością. W KK jak ludzie przychodzą do parafii załatwiać formalności przedślubne i nie sa z tych, co bojąc się emocjonalnej bądź złośliwej reakcji księdza kłamią, że nie mieszkają razem, słyszą, że "czy wiedzą całować, obejmować, itd. się nie wolno". Ciekawe ile razy na Mszy dla gimnazjalistów w tej parafii ksiądz wygłaszał te mądrości z merytorycznym, zachęcającym uzasadnieniem? Zero razy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moleslaw Re: protestantyzm IP: *.icpnet.pl 15.05.07, 18:51 To są Świadkowie Jehowy a nie Jehowi.Co do KK jest wiele rzeczy,które mnie rażą,jest też wiele takich ,które podziwiam.Jak wszędzie wśród ludzi,jest tam cały przekrój społeczeństwa.Na podstawie postępowania kilku z nich nie mogę oceniać całości. Odpowiedz Link Zgłoś
arusik11 Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 18:19 A ja chodzę do kościoła i jest mi tam dobrze i bezpiecznie.Księży nie lubię i do nich nie chodzę.Ja chodzę do Boga i z nim rozmawiam.Czuję się wtedy naprawdę bezpieczny i to jest mi potrzebne,a nie żaden ksiądz.Spowiedż powinna być powszechna,czyli przed ołtarzem iwtedy jeszcze więcej ludzi by chodziło do kościoła i rozmawiało z Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 18:22 No ja do ołtarza bym się nie spowiadała, wolę to zrobić przy drzewie... Odpowiedz Link Zgłoś
arusik11 Re: Co razi cię w Kościele? 14.05.07, 18:44 Do ołtarza nie musisz,wystarczy przy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 15.05.07, 16:07 > No ja do ołtarza bym się nie spowiadała, wolę to zrobić przy drzewie... przy drzewie sie wyproznia a nie spowiada... Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi cię w Kościele? 15.05.07, 16:09 Ja się wypróżniam w toalecie... Odpowiedz Link Zgłoś
serpentor666 Re: Co razi cię w Kościele? 15.05.07, 16:23 Akurat to postępowcy najbardziej atakują kościół, bo nie zgadza się na ich "zabawy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 02:41 > Ja się wypróżniam w toalecie... Najwyrazniej nie zdarzylo Ci sie nigdy byc w lesie:) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Co razi cię w Kościele? 16.05.07, 04:42 1. Pozerstwo. 94% ochrzczonych. 47% praktykujących. A prawdziwie wierzących ile? Do kościółka chodzić "wypada". Ładnie się ubrać, grzecznie postać, klepać formułki. Trzeba brać ślub kościelny, bo "to wypada", ochrzcić dziecko, bo "co sąsiedzi powiedzą", wysłać na religię, bo "przecież wszyscy chodzą". Nie ma znaczenia, czy prawdziwie się wierzy czy nie, starczy się pokazać. 2. Wybiórczość. Wielu "wierzących" traktuje religię jak supermarket - wybierają sobie co im się podoba, a resztę zostawiają na półce. Ślub kościelny - koniecznie. Abstynencja seksualna przed ślubem - e, ale po co? Religia daje wiele swoim owieczkom, ale także sporo od nich wymaga. Jeżeli ktoś nie jest w stanie zapłacić tej ceny to niech także zrezygnuje z profitów. 3. Nietolerancja. Ja rozumiem, że dla wierzącego istnieje Prawda, jedyna i niepodważalna. Ale dlaczego nie potrafią zrozumieć tego, że nie każdy podziela ich poglądy? Nie zgadzam się na narzucanie mi zasad, których nie podzielam, które wynikają z obcej mi wiary w bóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 07:37 Ano plota a plota. > 1. Pozerstwo. Co ma wspolnego pozerstwo jakichs katolikow z Kosciolem. Kosciol jest dobrowolna wspolnota ktora glosi okreslone reguly. Pozerstwo to jest proba wyzyskiwania autorytetu Kosciola dla aprobaty i kariery. Np. jeden polityk wzial slub koscielny po 27 latach malzenstwa... > 2. Wybiórczość. > Wielu "wierzących" traktuje religię jak supermarket - wybierają sobie co im się > podoba, a resztę zostawiają na półce. Zgadza sie, ale "cafeteria catholics" bardzo szybko zamieniaja sie w 0golone_jajka. Znow, nie ma to nic wspolnego z Kosciolem. > 3. Nietolerancja. > Ja rozumiem, że dla wierzącego istnieje Prawda, jedyna i niepodważalna. Ale > dlaczego nie potrafią zrozumieć tego, że nie każdy podziela ich poglądy? Nie > zgadzam się na narzucanie mi zasad, których nie podzielam, które wynikają z > obcej mi wiary w bóstwo. Teraz przeszkadzaja ci tacy co naprawde wierza i nie sa "cafeteria catholics". Twoje zasady sa mi sa obojetne jesli nie podminowuja interesow wiekszosci. Np. jesli ktos chce paradowac po ulicy z golymi genitaliami, to uwazam ze narusza interesy wiekszosci. Oczywiscie najlatwiej cos takiego robic w czasie parady bo wtedy jest trudno wylapac za naruszanie prawa. Jesli ktos chce przedefiniowac malzenstwo wbrew biologii a zgodnie z indywidualnymi upodobaniami to znow mam prawo z tym walczyc w imie interesow wiekszosci. Prawo czlowieka do nie niszczenia jego zycia tez nie podlega negocjacji. Pozoranci i "cafeteria catholics" powinni ci sie podobac w tym wzgledzie, bo nie maja zadnych przekonan wiec wszystko leci (czyli sa tolerancyjni) Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? 16.05.07, 18:40 Ja należę do heteroseksualnej większości. I wiesz co? W niczym nie przeszkadzają mi małżeństwa homoseksualne. Wolę gejów niż katolików, którzy bronią moich interesów nie zapytawszy mnie, czy sobie tego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 02:39 > Ja należę do heteroseksualnej większości. I wiesz co? W niczym nie > przeszkadzają mi małżeństwa homoseksualne. W takim razie nie rozumiesz co to jest malzenstwo, i dlaczego przez tysiace lat ludzie nadawali mu szczegolna waznosc dla przezycia spolecznosci. > Wolę gejów niż katolików, którzy > bronią moich interesów nie zapytawszy mnie, czy sobie tego życzę. Ja nie chce bronic interesow malzenstw ktore uwazaja ze dzieci sa przeszkoda a aborcja jest normalka. Chce bronic malzenstw ktore uwazaja ze dzieci sa darem i ze sa celem i konsekwencja malzenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? 17.05.07, 07:19 Gość portalu: Echo napisał(a): > Ja nie chce bronic interesow malzenstw ktore uwazaja ze dzieci > sa przeszkoda a aborcja jest normalka. Nikt ci nie każe ich bronić. Po prostu daj im żyć w spokoju wedle ich własnych zasad. Takie banalnie proste, a dla niektórych tak niezwykle trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 08:21 > Nikt ci nie każe ich bronić. Po prostu daj im żyć w spokoju wedle ich własnych > zasad. Takie banalnie proste, a dla niektórych tak niezwykle trudne. Niech sobie zyja jak chca. Niech tylko nie nazywaja tego malzenstwami. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? 17.05.07, 08:39 Gość portalu: Echo napisał(a): > Niech sobie zyja jak chca. Niech tylko nie nazywaja tego malzenstwami. Mają do tego takie samo prawo jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
glinia Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? 17.05.07, 11:34 Małżeństwo — uniwersalna instytucja społeczna łącząca małżonków, legalizująca ich wspólne życie, wiążąc je emocjonalnie i ekonomicznie. Zazwyczaj stanowi podstawę rodziny. Zwyczaje i prawa dotyczące małżeństw różnią się w różnych społecznościach. W kulturze europejskie małżeństwo jest instytucją prawną. Najczęściej występującą na świecie i jedyną dopuszczalną obecnie w polskim porządku prawnym formą małżeństwa jest związek jednej kobiety i jednego mężczyzny. Niektóre inne państw dopuszczają jednak małżeństwa osób tej samej płci lub małżeństwa z udziałem większej liczby osób. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? 17.05.07, 11:44 glinia napisała: > Małżeństwo — uniwersalna instytucja społeczna łącząca małżonków, legalizu > jąca > ich wspólne życie, wiążąc je emocjonalnie i ekonomicznie. Zazwyczaj stanowi > podstawę rodziny. Zwyczaje i prawa dotyczące małżeństw różnią się w różnych > społecznościach. W kulturze europejskie małżeństwo jest instytucją prawną. > Najczęściej występującą na świecie i jedyną dopuszczalną obecnie w polskim > porządku prawnym formą małżeństwa jest związek jednej kobiety i jednego > mężczyzny. Niektóre inne państw dopuszczają jednak małżeństwa osób tej samej > płci lub małżeństwa z udziałem większej liczby osób. ...a nawet ze zwierzetami! W ten sposób słowo malzenstwo przestaje mniec jakiekolwiek znaczenie i wartoscbo malzenstwem mozna nazwac kazdy emocjonalny zwiazek (kiedy z przedmiotami?) Osobiscie nie mam nic przeciwko,zeby homo nazywali swoje zwiazki jak chca ale co innego ustankcjonowanie tego prawnie. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co razi u tych co malo wiedza o Kościele? IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.05.07, 16:02 Mala.mi, nie znam takiego kraju, gdzie można zawierać związki małżeńskie ze zwierzętami. Z wieloma osobami - islam. Homoseksualne małżeństwa - kilka państw. Ale zwierzęta? Gdzie porównanie? Zanim się zagalopujesz, zalecany okład zimny na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin I u tych, co im się wydaje, że wszystko wiedzą? 16.05.07, 19:01 Gość portalu: Echo napisał(a): > Ano plota a plota. A może... sama mało wiesz? :) > Co ma wspolnego pozerstwo jakichs katolikow z Kosciolem. A czym jest Kościół, jeżeli nie wspólnotą wierzących? Zarówno tych prawdziwie, jak i tych pozersko. > Zgadza sie, ale "cafeteria catholics" bardzo szybko zamieniaja sie w > 0golone_jajka. Znow, nie ma to nic wspolnego z Kosciolem. Doprawdy? Ciekawa hipoteza :). > Teraz przeszkadzaja ci tacy co naprawde wierza i nie sa "cafeteria catholics". Jeżeli ci, co naprawdę wierzą to ci, co wszystkim się chcą wwalać z buciorami w życie i do łóżka to... wolę już tych wierzących nieprawdziwie :). > Twoje zasady sa mi sa obojetne jesli nie podminowuja interesow wiekszosci. I vice versa. I to właśnie zrozumcie. > Jesli ktos chce przedefiniowac malzenstwo wbrew biologii a zgodnie > z indywidualnymi upodobaniam i to znow mam prawo z tym walczyc w imie > interesow wiekszosci. Nikt nie rzuca się na przedefiniowywanie małżeństwa kościelnego. To wasza własna sprawa. Ale kwestia małżeństwa świeckiego jest kwestią wszystkich i nie macie prawa narzucać innym swojej wizji. Proste? > Pozoranci i "cafeteria catholics" powinni ci sie podobac w tym wzgledzie, > bo nie maja zadnych przekonan wiec wszystko leci (czyli sa tolerancyjni) O, to jeszcze będziesz mi narzucać, co ma mi się podobać, a co nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w Kościele? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:04 > Faceci (?) w sukienkach. Szkotow sie nie lubi, ale chetnie sie u nich zarabia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Co razi cię w przeciwnikach Kościola? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:25 > > Faceci (?) w sukienkach. glupota, nietolerancja i nienawisc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim swietne podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:05 glupota, nietolerancja i nienawisc. echo krotko, trafnie i zwiezle podsumowala swiadopoglad swoj i innych fanatykow. Odpowiedz Link Zgłoś