Rosyjska demokracja

08.03.08, 22:57
"W ogóle utyskiwania nad rosyjską demokracją zwłaszcza u nas wydają się
dziwaczne. W interesie Polski nie leży silna Rosja, to chyba oczywiste. Jeśli
zatem demokracja wzmacnia państwo, to powinniśmy sobie życzyć Rosji
niedemokratycznej. Jeśli zaś demokracja państwo osłabia, to po co wprowadzamy
ją u nas? "
Stanisław Michalkiewicz

nic dodać, nic ująć - też mnie to od dłuższego czasu głęboko zastanawia...
    • Gość: DSD Re: Rosyjska demokracja IP: 144.92.199.* 09.03.08, 02:45
      Blad tkwi w zalozeniu ze w interesie Polski nie lezy silna Rosja. To
      nie jest takie oczywiste. Rosja z mocarstwowywmi ambicjami
      rzeczywiscie moze byc grozna, Rosja demokratyczna niekoniecznie.
      Prawda, demokracja nie gwarantuje braku agresji (od rozmowy poslow
      atenskich z mieszkancami Melos do USA), ale pozwala zywic nadzieje
      ze obywatele czasem wybiora maslo zamiast armat. Zamordyzm czesciej
      prowadzi do agresji (Makiawel zalecal ksieciu wielkie czyny,
      budujace mu prestiz wsrod poddanych, a wojna ma takze te zalete ze
      odwraca uwage obywateli od problemow wewnetrznych).

      Coz, gdyby to Nowogrod Wielki podbil Moskwe a nie odwrotnie, albo
      gdyby rewolucja lutowa byla jedyna rewolucja w 1917 roku to Rosja
      moglaby byc i demokratyczna, i potezna (a my byc moze pisalibysmy
      cyrylica i byli dumni z Puszkina).
Pełna wersja