Dodaj do ulubionych

Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach

    • sir.vimes Sibeliuss, to już chyba rzadkość... 06.04.08, 15:25
      Przez kilka lat życia mojego dziecka do MC na jakies przyjęcia zaproszono je RAZ.

      Myślę, że MC przez wieksozść ludzi jest postrzegany jako coś w stylu trochę
      gorszej jakości baru mlecznego. Przeciez każdy wie , ze to ani "bawialnia" ani
      restauracja.

      A dzieciom urodziny urządza się w przeróżnych miejscach od "bawialni" poprzez
      całkiem normalne restauracje aż do muzeów (np. muzeum techniki).

      W mieszkaniach o tyle rzadziej, że przeciętny pokój dziecięcy nie zmieści całej
      klasy czy grupy przedszkolnej.
    • balbina_alexandra Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach 07.04.08, 21:07
      Nie postrzegam urodzin w Macu jako obciachu, raczej jest to dla mnie nie do
      przyjęcia ze względów czysto obiektywnych - chyba obowiązkiem rodziców jest
      dbanie o zdrowie dziecka, prawda? W takim kontekście zabieranie dziecka do owego
      przybytku zakrawa wręcz na zbrodnię. Wyrabianie fatalnych nawyków żywieniowych
      od lat najmłodszych jest żałosne, zwłaszcza że coraz więcej widzi się mocno
      otyłych dzieciaków czy nastolatków. Myślę że może nalezałoby wprowadzić pewien
      nakaz przeczytania "Fast Food Nation" przez każdego rodzica, który chce dziecku
      zrobić urodziny w Macu :)))
      • Gość: jaija Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.08, 22:53
        Dla mnie to jednak dowód na brak inwencji i wygodnictwo rodziców. Owszem, wygodnie jest wysłać dzieciaki do fast-fooda, zapłacić i niech się inni martwią. Widziałam kiedyś takie przyjęcie w Mac-u i było ono przygnębiająco głupie i nudne.
        Wiem, że czasem presja rówieśnicza powoduje, że dziecko zamęcza rodziców prośbami o przyjęcie w restauracji - część rodziców ulegnie tym prośbom, bo nie za bardzo chcą odmawiać potomkowi. I w porządku. Jednak dobrze jest wytłumaczyć dzieciom, że to nudy, a jedzenie zestawić ze zdjęciem utuczonego amerykańskiego nastolatka ;). A jak już tak bardzo chce hambuksa, to lepiej kupić zestawy i przynieść do domu, czy na działkę babci, czy na piknik pod lasem, bo to zawsze coś innego, niż głupi fast-food.
        • 36krzysiek Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach 08.04.08, 12:41
          Urodziny w MC są jeszcze do przełknięcia. Bardziej porażające są
          imprezy z okazji chrzcin i komunii. Tam to dopiero puszcza się wodze
          fantazji! Garsonki ze stadionu, brokat we włosach i skrzynki
          wódki...Bal na sto par!
    • Gość: Juti Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 13:15
      W domu sa o wiele fajniejse urodziny mozna robic co tylko si chce spiewac
      tanczyc grac np.w butelke i takie tam a w mcdonalds to sie tylko w jakies glupie
      gry planszowe gra i nie mozna tanczyc bo nawet miejsca tam nie ma
    • xtrin Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach 07.06.08, 14:34
      To samo można napisać o dawaniu dzieciakowi na te urodziny jakiegoś ajpoda czy
      butów adidasa.
    • arletta.j Hamburgery :((( 07.06.08, 14:46
      Dużą popularnością w naszym kraju, szczególnie wśród młodzieży, cieszy się hamburger z Maka. Oto jego bardzo ciekawą receptura: golonka ze ścięgnami i tłuszczem, mielonka z serc, języków i tłuszczu oraz najbardziej zaskakujący składnik - MRM czyli zmiażdżone i nie wykorzystane resztki zabitego zwierzęcia!

      Oblicza się, że do wyprodukowania jednego hamburgera trzeba zniszczyć kilka metrów kwadratowych lasu tropikalnego, który nigdy już nie odrośnie. Daje to wiele do myślenia, jeśli weźmiemy pod uwagę, że codziennie na świecie spożywa się miliony hamburgerów (nie tylko w Makach).

      tiny.pl/k7xx
      • migreniasta Re: Hamburgery :((( 07.06.08, 14:55
        Przepyszny przepis na mięsko.Za to ziemniaki na frytki pochodzą z kontraktacji i
        są o niebo lepsze od tych co można u chłopa na bazarku kupić.Wiem bo mam
        porównanie.A jeśli chodzi o MRM to dlaczego ma się marnować?Od niepamiętnych
        czasów ludzie szamają salceson i pasztetową .Niby z czego tradycyjnie robiono te
        specyfiki-z karczku czy z antrykota(może z kota?)
        • arletta.j Re: Hamburgery :((( 07.06.08, 15:04
          Co mówisz???
          tiny.pl/jjtf
          • migreniasta Re: Hamburgery :((( 07.06.08, 15:08
            Tyle wiem co zjem.A Ty masz chyba sałatę w głowie.I zwiększony poziom azotanów i
            azotynów w tęczówkach.
            • arletta.j Do migreniasta Re: Hamburgery :((( 07.06.08, 15:12
              sorry, miało być to ;)
              tiny.pl/d3q9
              • migreniasta Do migreniasta Re: Hamburgery :((( 07.06.08, 15:39
                Czy jeśli mężczyzna mdleje na widok porodu to ma się powstrzymać od seksu?
                A co powiesz tygrysowi syberyjskiemu polującemu na zwierzynę?
                Też mu wyślesz linka z widokiem jedzenia przed przyrządzem?
                Można też inaczej.Można zrobić zdjęcie gówna ludzkiego - też odrażający widok.A
                jednak wypróżniać się trzeba.
    • jacek2008 Wspaniale 07.06.08, 15:51
      Wspaniale, że mamy jeszcze jakiś wybór.
      Zatem możemy olewać maki i inne "szybkie" jedzonka.

    • kadrowa Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach 07.06.08, 23:00
      To nie obciach tylko konieczność, ze względu na "efekt owczego
      pędu". No chyba że ktoś podejmie wyzwanie i potrafi zrobić taką
      imprezkę urodzinową która nie w jego pojęciu tylko dzieci była
      lepsza niż 50 w MD. Jest to bardzo ryzykowne ale może się udać.
      Tylko że nikt właściwie nie próbuje, bo po co się męczyć;)
    • bodomlake Re: Urodziny dziecka w Mc.Donalds to obciach 08.06.08, 14:08
      przesadzacie z tym mcdonaldem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka