To jest to :)

16.05.08, 08:54
Wegetarianizm, kiedyś postrzegany jako egzotyczny, wręcz dziwaczny styl życia, dziś zdobywa coraz większe rzesze zwolenników. 12 maja br. o godzinie 14:00 na stacji Metro Centrum w Warszawie happeningiem zainaugurowano IV Ogólnopolski Tydzień Wegetarianizmu - imprezę bogatą w pokazy gotowania, wykłady, projekcje filmów i inne wydarzenia, które mają na celu propagowanie bezmięsnego stylu życia.

Powodów, dla których ludzie rezygnują z jedzenia mięsa jest wiele. Oprócz względów czysto estetycznych najczęściej wymienia się:

* Względy etyczne (wielu ludzi sprzeciwia się okrutnemu traktowaniu i zabijaniu zwierząt),
* Ideologiczne (nawiązujące do antyglobalizmu: wielu przeszło na wegetarianizm, aby zmniejszyć głód na świecie. Jak bowiem dowiedziono, dziś produkuje się taką ilość pokarmu roślinnego, że wystarczyłaby ona do wykarmienia 17 miliardów ludzi. Tymczasem ogromną większość tych upraw przeznacza się na paszę dla zwierząt hodowlanych*).
* Religijne (nawiązuję do niego m.in. buddyzm i hinduizm).
* Coraz częściej są to także względy czysto zdrowotne. W niemałym stopniu przyczyniły się do tego skandale związane z hodowlą zwierząt rzeźnych: m.in. choroba wściekłych krów czy podawanie hormonów cielętom przeznaczonym na ubój. Na 300-stopniowej skali zawartość pestycydów w różnych produktach żywnościowych przedstawia się następująco: ziemniaki 003, jarzyny korzeniowe 007, zboże 008, rośliny strączkowe 026, owoce 027, warzywa liściaste 036, oleje 041, produkty mleczne 112, mięsa natomiast aż 281. Jak dowodzą badania, wegetarianie rzadziej zapadają na choroby serca u układu krążenia.

Z dietą bezmięsną wiąże się także wiele tradycyjnych mitów i kontrowersji. Najczęściej pojawia się wątpliwość dotycząca możliwości całkowitego zastąpienia składników odżywczych dostarczanych przez mięso. Wyjaśnia to Raport Komitetu Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej:
www.greenangels.org/raport%20pcrm.html
"Właściwie zaplanowana dieta wegańska i inne typy diet wegetariańskich są odpowiednie na wszystkich etapach życia, włączając w to okres ciąży, karmienia piersią, niemowlęctwa, dzieciństwa i okresu dojrzewania" - Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne i Dietetycy Kanady, stanowisko na temat diet wegetariańskich

Na podstawie: gotowanie.onet.pl/1487123,,cala_prawda_o_wegetarianizmie,artykul.html

więcej o wegetarianizmie, np.:
viva.org.pl
empatia.pl
alternatywnezycie.pl
viva.org.pl
    • tomas_torquemada Re: To jest to :) 16.05.08, 10:44
      Bedziecie strzelac jak ktos nie bedzie chcial jesc marchewki? :)
      • caryca_polski Re: To jest to :) 16.05.08, 11:17
        tomas_torquemada napisał:

        > Bedziecie strzelac jak ktos nie bedzie chcial jesc marchewki? :)

        Nie jesteśmy cynicznymi myśliwymi, jak niektórzy :(((

    • mjot1 Hm... 16.05.08, 11:36
      Niemalże, co drugi wątek traktuje tu o zżeraniu roślinek.
      Toż na tej podstawie mam prawo domniemywać, że ok. 50% forumowiczów
      myśli jeno o żarciu.
      „człowiek żyje po to by jeść a je po to by żyć” ot cała filozofia
      (ich) życia.

      Bez ukłonów! M.J.
      • radosny_trubadur Nieprawda 16.05.08, 12:48
        mjot1 napisał:

        > Niemalże, co drugi wątek traktuje tu o zżeraniu roślinek.

        Nieprawda. Większość wątków na tym forum dotyczy sekso-kościelno-polityki.

    • caryca_polski Re: prosze nnie spamować! 17.05.08, 11:25
      A to niby dlaczego?
      • uyu Re: prosze nnie spamować! 17.05.08, 11:30
        Mialam kolege zazartego wegeterianina. Po siedmiu latach takiej
        diety dopadly go powazne problemy zdrowotne, ktore trwaja do dzis.
        Chcecie czy nie jestesmy ssakami wszystkozernymi i nasz organizm
        potrzebuje wszystkiego w rozsadnych ilosciach.
        • caryca_polski wegetarianizm = świadomy wybór niekrzywdzenia 17.05.08, 11:36
          uyu napisała:

          > Mialam kolege zazartego wegeterianina. Po siedmiu latach takiej
          > diety dopadly go powazne problemy zdrowotne, ktore trwaja do dzis.

          Mam kilku znajomych mięsożerców. Większość z nich choruje. Stawy, serce, żołądek, nerwy, psychika...










          • uyu Re: wegetarianizm = świadomy wybór niekrzywdzenia 17.05.08, 13:58
            Choruja, bo zamiast jesc zra starannie unikajac nabialu, owocow i
            warzyw.
            Jedno nie wyklucza drugiego.
          • leftt Re: wegetarianizm = świadomy wybór niekrzywdzenia 19.05.08, 14:08
            A ja kiedyś wszedłem sobie do jednego domu - a tam sami mięsożerni.
            Podają jakiś kotlet na obiad - żrą to mięcho domownicy, takie
            przyzwyczajenie mają. I żaden z nich nie był zdrowy. Wszyscy albo
            cukrzyca, albo nowotwór, albo po zawałach, albo kłopoty z
            chodzeniem.

            Aha, dość ważne: to był dom spokojnej starości.
    • yoma Re: To jest to :) 19.05.08, 13:39
      caryca_polski napisała:

      > To jest to :)

      Powiedz to Eskimosom.
      • gringo68 a zeson grillowy trwa :)))) 19.05.08, 13:55
        na przekor apostołom zieleniny...

        żeberka na slodko w sosie tex-mex, dobrze wypieczony boczek i
        klasyczna karkówka...

        do tego micha sałaty greckiej w oliwie, z papryką, pomidorami,
        cebulą i serem feta...

        no i tzatziki...

        vegole niech się bujają i bilansują kalkulatorkiem mikroelementy...

        długi weekend tuż tuż...
    • Gość: asa Re: To jest to :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 13:57
      Szkoda że nie wiedziałam bo bym poszła.

      Wegetarianką stałam sie nieświadomie - brak dobrego mięsa, czasu,
      dyktował to co jadłam. Zauważyłam że lepiej czuję sie po soczewicy
      czy soi niż po schabowym, po którym mnie rozrywa. I podczas gdy
      wszyscy dookoła tyli niemiłosiernie ja bez większego trudu wagę
      utrzymałam pomimo menopauzy. Tak, uważam że dieta wegetariańska jest
      zdrowa w wieku 45+.
      • gringo68 niezadługo bedą młode ziemniaczki 19.05.08, 14:05
        polać masełkiem, posypać koperkiem, do tego dobrze wypieczony
        kurczaczek i micha mizerii...:)))
        • kolter_hugh Re: niezadługo bedą młode ziemniaczki 19.05.08, 14:07
          gringo68 napisał:

          > polać masełkiem, posypać koperkiem, do tego dobrze wypieczony
          > kurczaczek i micha mizerii...:)))
          >

          Już są, widziałem 6 zł kilogram i widać że Polskie bo ziemią oblepione ::))
    • gringo68 a do klasycznego schabowego 19.05.08, 15:03
      najlepsza jest teraz młoda zasmażana kapustka...paluszki lizać...:)
      • hypatia69 Re: a do klasycznego schabowego 19.05.08, 17:11
        A jak jeszcze do niej wysmażonego boczusiu dodać! Ha! Moidzio
        normalnie się chowa!
    • crax A odpowiesz mi na JEDNO pytanie? 19.05.08, 15:22
      Jeśli tak - przysięgam, że przejdę na dietę wegetariańską.

      Otóż, uzasadnij mi TO:

      www.sfd.pl/Yilhjalmur_Stefansson_-_dieta_Eskimosow_:_-t184519.html
      Przytoczę wyjątek:
      "...poza niewielkim zapasem jagód zakonserwowanych w wielorybim tranie i odrobiną mchu z żołądków zwierząt, na które polowali, Eskimosi właściwie zadowalali się wyłącznie pokarmami pochodzenia zwierzęcego. Mimo to nie chorowali na żadną z groźnych chorób ludzi "cywilizowanych". Nie cierpieli na wysokie ciśnienie krwi, nie dręczyły ich zawały serca, udary mózgu, nowotwory ani - co szczególnie zainteresowało Stefanssona - nadwaga, choć jadali na tyledużo, że gdyby tę samą liczbę kalorii przyjmowali w postaci węglowodanów, to na pewno nie uniknęliby otyłości. Kobiety eskimoskie nie cierpiały na żadną z typowych dolegliwości ginekologicznych: żadnych trudnych porodów i powikłań w czasie ciąży, żadnych wreszcie problemów z pokarmem w piersiach. Na dodatek Eskimosi żyli w stanie równowagi psychicznej, wolni od nerwowości i sporów, które są zwykle nieodłączną częścią naszej egzystencji."

      dalej:

      "Kiedy pod koniec wieku do rodowitych mieszkańców Kanady zaczęła docierać kultura zachodnia, zaczęli oni spożywać węglowodany. Właśnie wtedy zaczęły się wśród nich pojawiać choroby związane z cywilizacją. Współcześni Eskimosi cierpią z powodu otyłości, próchnicy, podwyższonego ciśnienia krwi, arteriosklerozy, choroby wieńcowej, udarów mózgu, wreszcie raka, a kobiety miewają problemy ginekologiczne i powikłania w czasie porodu i problemy z karmieniem."

      No to do dzieła.

      Ciekawe... odważysz się odpowiedzieć czy stchórzysz... :D
      • yoma Re: A odpowiesz mi na JEDNO pytanie? 19.05.08, 17:00
        Byłam pierwsza, byłam pierwsza ;)
        • goren Re: A odpowiesz mi na JEDNO pytanie? 19.05.08, 17:04
          yoma napisała:

          > Byłam pierwsza, byłam pierwsza ;)

          Gdzie byłaś pierwsza? Na świecie?
          Nie wierzę.
          • yoma Re: A odpowiesz mi na JEDNO pytanie? 19.05.08, 17:15
            Nie, z Eskimosami. Aż taki dinozaur nie jestem :)
        • crax :) 19.05.08, 17:29
          Ale ja rozwinąłem, chi chi... ;)
          • yoma Re: :) 19.05.08, 17:32
            I chwała ci za to, choć odpowiedzi na twoim miejscu bym się nie spodziewała :)
            • crax Re: :) 19.05.08, 21:45
              "...odpowiedzi na twoim miejscu bym się nie spodziewała..."

              Ano pewnie tak. Panienka uda że nie zauważyła :/
              • yoma Re: :) 19.05.08, 22:12
                Te typy tak mają :(
    • hypatia69 Re: A powiedz jakie buty nosisz... 19.05.08, 17:13
      Klapeczki z koreczka zapewne. Nawet zimą. Zwłaszcza zimą. Latem
      boso, bo zdrowiej. Zwłaszcza po ciekłym asfalcie.
      • yoma Re: A powiedz jakie buty nosisz... 19.05.08, 17:15
        Co ty. Łapcie z dartego własnoręcznie łyka.
        • hypatia69 Re: A powiedz jakie buty nosisz... 19.05.08, 18:00
          I siermiężną koszulinę oraz porcięta płócienne, wszystko zaś sznurem
          konopnym przewiązane bądź to w chudzieńkiej talii bądź dla odmiany w
          kosteczka i nadgarsteczkach, coby nie spadało, bo i tak wisi jak na
          wieszaku...
    • hypatia69 Re: To jest to :) 19.05.08, 17:25
      Mamy [mieliśmy] problem:
      "Oprócz względów czysto estetycznych"
      Znaczy co? To na przykład:
      pychotka.pl/przepisy-kulinarne/grzyby/pol%EAdwica-zapieczona-
      z-grzybami.html
      jest nieestetyczne? <wielkie_gały>
      "Względy etyczne (wielu ludzi sprzeciwia się okrutnemu traktowaniu i
      zabijaniu zwierząt),"
      Jeszcze więcej nie ma nic przeciwko. Poza tym to myślenie kojarzy mi
      się z "ludzie - miliony much nie mogą sie mylić!" I jakie etyczne?
      Krowa czy kura to żarci, a można ją humanitarnie wyłączyć. Rybę
      takoż.
      " Ideologiczne (nawiązujące do antyglobalizmu: wielu przeszło na
      wegetarianizm, aby zmniejszyć głód na świecie."
      I co? Zmniejszyli? Murzyniątkom z afrykańskiego buszu się polepszyło
      od Twojego wegetarianizmu?
      "Religijne (nawiązuję do niego m.in. buddyzm i hinduizm)."
      Jestem poganką, nie buddystką czy hinduistką.
      "Coraz częściej są to także względy czysto zdrowotne. W niemałym
      stopniu przyczyniły się do tego skandale związane z hodowlą zwierząt
      rzeźnych: m.in. choroba wściekłych krów czy podawanie hormonów
      cielętom przeznaczonym na ubój."
      Wiesz, jak się przyspiesza dojrzewanie pomidorów i papryki
      szklarniowej? To dopiero jest syf i trucizna.

      I dlaczego się upieracie, ze ja sie muszę umartwiać, skoro czuje sie
      drapieżnikiem i lubię mięso, co? Czy ja Wam przemocą propaguję, że
      biała surowa i tatar są smaczne i zdrowe? Są, ale jak nie chcecie,
      to chwała Wam za to, będzie wiecej dla miesożernych. A Wasze oracje
      propagujące są namolne i upierdliwe... I po co? Fanów wegetarianizmu
      od tego nie przybędzie, za to wrogów wegetarian na pewno.
      • Gość: ? Re: To jest to :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 21:37
        Podaj nam jeszcze tylko swój obwód w pasie i w biodrach oraz
        częstotliwość wydalania gazów - upewnimy sie żeś 'zdrowa' w ten
        sposób.
        • uyu Re: To jest to :) 19.05.08, 22:25
          "Adam i Ewa zostali ukarani za to ze byli wegeterianami. Powinni
          zjesc weza."
          (Adam et Eve furent punis d'étre végétariens. Ils auraient dû manger
          le serpent.)

          Ten cytat z Roberta Sabatier wyjasnia nam w sposob jasny, co jest
          powodem tego, ze nie zyjemy dzis w raju - weteterianizm :))
          A moglo byc tak pieknie :)))))
          • uyu Re: To jest to :) 19.05.08, 22:25
            oczywiscie ma byc wegetarianizm
    • jacek2008 22 maja 2008 21.05.08, 15:40
      22 maja 2008 świętujemy.
      Jak Polak świętuje? Ano, prędzej, czy później zasiada za stołem.
      Spójrz prawdzie w oczy:
      tiny.pl/n8c5
    • Gość: lol Ide na golono IP: 84.234.4.* 21.05.08, 15:48
      mniam.
Pełna wersja