oszolompl
07.10.08, 10:49
Bez klapsika to jeszcze jakiś jewropejs z dziecka wyrośnie albo, co gorsza, pederasta! Klapsik musi być!
"Jak bije mnie pasem, to dostaję sprzączką. Mama mnie ochrania, ale on nie przestaje. Jak on bije, to nie krzyczy, nic nie mówi. Jak mnie tak uderza, to chowam się pod kołdrę. Nie wiem, czemu to robi. Mama też mi nie mówi, dlaczego. On bije i pyta, czy wiem za co. Ja mówię, że nie wiem. A on na to, że dopóki nie powiem, za co dostaję, to będzie dalej bił. Dopóki nie powiem. A ja nie wiem, naprawdę nie wiem (W tym momencie świadek wybucha płaczem - uwaga protokołującego). Proszę go, żeby nie bił. Ale on nie słucha. Ciągle mam ślady na pupie i na kolanach. Tak, kiedyś mnie bił po gołej pupie. Tato jest zły. Nie pomaga mi w lekcjach (Świadek przerywa i płacze ). Odrabiał kiedyś ze mną zadania i uderzał mnie łopatką od naleśników po rękach."
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,5735040,Rzeczpospolita_dziecibijaca.html