Dodaj do ulubionych

Antysemityzm ?

04.11.08, 21:40
Była minister rządu izraelskiego powiedziała w wywiadzie prasowym:
"Izrael to rasistowski kraj".
Wybitny skrzypek żydowski Jehudy Menuchin w innym wywiadzie
przyrównał Izrael do nazistowskich Niemiec.

Czy powyższe wypowiedzi to przejaw antysemityzmu ?...
Obserwuj wątek
    • 33qq Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 21:44
      A jak Polak powiada, że Polacy to antysemici, to zaraz jest nazwany kłamcą.
      Czasem warto słuchać prawdy o sobie.
      • krytykantka07 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 08:18
        33qq napisał:

        > A jak Polak powiada, że Polacy to antysemici, to zaraz jest
        nazwany kłamcą. > Czasem warto słuchać prawdy o sobie.

        Polak może być Antysemitą jeśli największymi Antysemitami są Żydzi.
        To ta sama mentalność, która ma początek w świętej księdze Żydów.
        Ona dopuszcza Antysemityzm w stosunku do Żydów, bo jaka inna
        mentalnosć będzie jak nie żydowska, jeśli wszyscy przyjmą wiarę w
        tego samego Boga? Toż wtedy z miłości do tego Boga będą sie
        wzajemnie zwalczać. Bóg w ST to popierał. Gdy Kain zabił Abla to Bóg
        się nim zaopiekował. Czyli gdy nie było Abla to Kain zajął jego
        miejsce w sercu Boga. Jaki z tego wniosek?
        • 33qq Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 20:22
          pokrętne,pokrętne jak tłumaczenie biblii przez KK :D ale oczywiście można wysnuć
          wniosek, że w naturę judeochrystianizmu jest wpisany antysemityzm. Ale ja
          przecież nie o tym, nie wiem jaki odzew cytowane wypowiedzi mają w Izraelu, jest
          to obojętne, bo nie mieszkamy w Izraelu, jednak złe słowo rzucone w Polsce na
          Polaków spotyka się, obojętnie, słusznie czy nie rzucone, z taką nagonką
          praktycznie z każdej strony, że na merytoryczną dyskusję pozostaje miejsce
          jedynie gdzieś na marginesie.
          • krytykantka07 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 09:29
            33qq napisał:

            > pokrętne,pokrętne jak tłumaczenie biblii przez KK :D

            No wiesz! Tu nic nie jest pokrętne :P. Biblię tłumaczy się dosłownie
            i ja tak ją tłumaczę ;)

            ale oczywiście można wysnu> ć > wniosek, że w naturę
            judeochrystianizmu jest wpisany antysemityzm.

            Oczywiście i dlatego jeśli ktoś wmawia Polakom antysemityzm, można
            odpowiedzieć w taki sposób, że to religia Żydów stworzyła
            antysemityzm, skoro zakładała walkę o względy Boga, a Bogu było
            obojętne co stało sie z pokonanymi Żydami, bo objawiał sie ich
            wrogom. Przykładem islam :P. A co by było gdyby Hitler postąpił jak
            Mahomet? Dlaczego ludzie nie mieliby uwierzyć, że jest on kolejnym
            prorokiem? To Żydzi mogą skończyć z antysemityzmem, ale muszą
            przyznać, że ST to zbiór mitów...

            Ale ja > przecież nie o tym, nie wiem jaki odzew cytowane wypowiedzi
            mają w Izraelu, jes> t > to obojętne, bo nie mieszkamy w Izraelu,
            jednak złe słowo rzucone w Polsce na > Polaków spotyka się,
            obojętnie, słusznie czy nie rzucone, z taką nagonką > praktycznie z
            każdej strony, że na merytoryczną dyskusję pozostaje miejsce >
            jedynie gdzieś na marginesie.

            Tu nie potrzeba żadnych merytorycznych dyskusji. Wystarczy kilka
            zdań ;). Dopóki ludzie będą mieć wspólnego Boga, dotąd będzie
            antysemityzm, bo wcale nie walczy sie z Żydami jako narodem tylko z
            ich mentalnością. No i oczywiście dzięki rozpowszechnieniu tej
            religii, mentalność Żydowską przejęli wszyscy. Zatem Żydzi nie mogą
            innych Żydów oskarżać o antysemityzm. Wszyscy mentalnie staliśmy sie
            Żydami. Czyli oskarżenie o antysemityzm stało się absurdalne...
    • piwi77 Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 21:45
      Nie.
      • qqazz Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 22:16
        piwi77 napisał:
        > Nie.

        A gdyby to powiedział np. Roman Giertych? Oczywiście odpowiednio to uzasadniając.



        pozdrawiam
        • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 08:39
          > A gdyby to powiedział np. Roman Giertych?


          Też nie.


          > Oczywiście odpowiednio to uzasadniają


          No cóż, gdyby "uzasadnił" to tym, że Zydzi to świnie to byłby to
          jednak antysemityzm;) Generalnie jednak krytyka polityki prowadzonej
          przez państwo Izrael nie jest przejawem antysemityzmu - tak jak
          krytyka rządów Kaczynskich nie była przejawem antypolonizmu, a takie
          zarzuty na tym forum padały i to właśnie z ust szczególnych
          wielbicieli tematyki żydowskiej (tudzież gejowskiej)
          • qqazz Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 18:13
            kot_behemot8 napisała:
            > No cóż, gdyby "uzasadnił" to tym, że Zydzi to świnie to byłby to
            > jednak antysemityzm;) Generalnie jednak krytyka polityki prowadzonej przez
            państwo Izrael nie jest przejawem antysemityzmu - tak jak krytyka rządów
            Kaczynskich nie była przejawem antypolonizmu, a takie zarzuty na tym forum
            padały i to właśnie z ust szczególnych
            > wielbicieli tematyki żydowskiej (tudzież gejowskiej)

            No nie wiem, mozna być jak najbardziej antysemitą (rozumiejąc go najogólniej
            jako niechęć do Żydów tudziez ich podstaw cywilizacyjnych) mówiąc prawdę a nie
            rzucając obelgami, tak samo jak mozna nie lubić Ruskich czy Niemców i robić im
            pod górkę nie mówiac przy tym o nich niczego co by nie było prawdą. Problem
            polega na tym że wielu w takich przypadkach nawet nie próbuje polemizować z
            merytorycznym uzasadnieniem tylko od razu okrzykuje kogos antysemita sugerujac
            przy tym ze antysemityzm to zbrodnia najgorsza z mozliwych i tutaj pojawia sie
            kolejne pytanie dlaczego?

            Gadanie że "Zydzi to świnie" czy inne stadionowe odzywki to po prostu przejaw
            chamstwa ubranego co najwyżej w szaty antysemityzmu, sam antysemityzm jako taki
            wcale nie musi być taki chamski i wulgarny a przejawiać się może w niecheci i
            merytorycznej krytyce połączonej z kulturą i szacunkiem.



            pozdrawiam
            • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 19:33
              qqazz napisał:


              >
              > No nie wiem, mozna być jak najbardziej antysemitą (rozumiejąc go
              najogólniej
              > jako niechęć do Żydów tudziez ich podstaw cywilizacyjnych) mówiąc
              prawdę a nie
              > rzucając obelgami, tak samo jak mozna nie lubić Ruskich czy
              Niemców i robić im
              > pod górkę nie mówiac przy tym o nich niczego co by nie było
              prawdą.


              Jeżeli krytyka wypływa z irracjonalnej niechęci zamiast przesłanek
              racjonalnych, to zazwyczaj ma to odzwierciedlenie w użytym
              słownictwie, formach gramatycznych itp. Możesz mówic najczystszą
              prawdę o Żydach, jednak jeśli wpleciesz w to określenia powszechnie
              uznawane za obraźliwe czy ośmieszające, albo forma twojej wypowiedzi
              będzie miała charakter ubliżający lub wyśmiewający, wtedy nie licz
              na to, że nie nazwą cię antysemitą (i dotyczy to wszelkich nacji,
              nie tylko żydowskiej)
              Natomiast jeszcze raz powtarzam, że krytykować państwo Izrael można
              dokładnie tak samo jak każde inne państwo na świecie i normalna,
              rzeczowa krytyka NIE JEST ANTYSEMITYZMEM.



              Problem
              > polega na tym że wielu w takich przypadkach nawet nie próbuje
              polemizować z
              > merytorycznym uzasadnieniem tylko od razu okrzykuje kogos
              antysemita sugerujac
              > przy tym ze antysemityzm to zbrodnia najgorsza z mozliwych i tutaj
              pojawia sie
              > kolejne pytanie dlaczego?


              Często widzę takie teksty jak twój. Tylko jakoś tego o czym te
              teksty traktują nie widzę. Masz jakiś konkretny przykład (link)? Bo
              już parę razy o to prosłam różne osoby twierdzące, że pełno na forum
              takich nieuzasadnionych oskarżeń, stale ktoś na ten temat ironizuje -
              ale przykładu jakoś nie dostaję. A właściwie raz dostałam link, no
              i tekst zgodnie z moimi oczekiwaniami okazał się jak najbardziej
              antysemicki. Pomijając wszystko inne, o Żydach pisano tam
              per "żydki";)


              >
              > Gadanie że "Zydzi to świnie" czy inne stadionowe odzywki to po
              prostu przejaw
              > chamstwa ubranego co najwyżej w szaty antysemityzmu,



              A kto powiedział, że antysemityzm n ie może być chamski? Oczywiście,
              że może.



              sam antysemityzm jako taki
              > wcale nie musi być taki chamski i wulgarny a przejawiać się może w
              niecheci i
              > merytorycznej krytyce połączonej z kulturą i szacunkiem.



              Jeżeli wypływa z irracjonalnej niechęci, to jest antysemityzmem. A
              czy chamskim czy nie, to juz zależy od klasy antysemity. Chamski
              spotyka się częściej.
              Jeżeli wypływa z racjonalnycyh przesłanek, to nigdy nie jest to
              antysemityzm.
              Wiem, że rozróżnienie nie zawsze jest łatwe. Trzeba ocenić, czy u
              danej osoby najpierw była ta irracjonalna niechęć do Żydów i to pod
              jej wpływem nastąpiło zainteresowanie np polityką czy religią
              Izraela (to jest antysemityzm), czy tez najpierw było ogólne
              zainteresowanie polityką czy religią(religiami), i to przy okazji
              takich ogólnych zainteresowań dana osoba trafiła na coś co u Żydów
              jej się nie podoba.
              Powtarzam, rozróżnienie tych dwóch postaw nie jest łatwe ale jest
              jak najbardziej możliwe. Najlepszą wskazówką jest język. Zwykła,
              niezaangażowana ksenofobicznie krytyka używa języka wyważonego,
              określeń neutralnych, krytykuje ale nie ubliża ani nie ośmiesza -
              nawet w najbardziej eleganckich słowach. Po prostu nie jest
              antysemicka:)) (antypolska, antyniemiecka, antyamerykańska...)
              • qqazz Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 20:13
                kot_behemot8 napisała:
                > Natomiast jeszcze raz powtarzam, że krytykować państwo Izrael można
                > dokładnie tak samo jak każde inne państwo na świecie i normalna,
                > rzeczowa krytyka NIE JEST ANTYSEMITYZMEM.

                Owszem natomiast zeby byc antysemita wcale nie trzeba nikogo obrażać osmieszać,
                ublizać mu ani byc irracjonalnym.

                > Powtarzam, rozróżnienie tych dwóch postaw nie jest łatwe ale jest
                > jak najbardziej możliwe. Najlepszą wskazówką jest język. Zwykła,
                > niezaangażowana ksenofobicznie krytyka używa języka wyważonego,
                > określeń neutralnych, krytykuje ale nie ubliża ani nie ośmiesza -
                > nawet w najbardziej eleganckich słowach. Po prostu nie jest
                > antysemicka:))

                Ja natomiast powtarzam że antysemita moze byc człowiekiem jak najbardziej
                wywarzonym, kulturalnym i pełnym szacunku nawet dla tych których nie lubi, język
                nie jest tutaj moim zdaniem zadnym wyznacznikiem. To po prostu stan umysłu (a
                czasem świadomosci zbiorowej) i nasze prywatne sympatie oraz antypatie wszystko
                razem rzecz jasna bardzo zróznicowane,(inny był antysemityzm rosyjski, inny
                hitlerowski a inny okresu miedzywojennego w Polsce czy obecny) który moze
                przybierac różne formy.




                pozdrawiam
                • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 10:37
                  qqazz napisał:

                  >
                  > Owszem natomiast zeby byc antysemita wcale nie trzeba nikogo
                  obrażać osmieszać,
                  > ublizać mu ani byc irracjonalnym.



                  To twoja opinia. Moja zaś jest taka, ze antysemitą nigdy nie jest
                  człowiek którego krytyczny stosunek do żydów wypływa z przesłanek
                  racjonalnych. Co więcej, z moich obserwacji wynika, ze jeśli
                  krytykuje sie w taki właśnie sposób, to raczej nie dostanie się
                  etykiety "antysemita" - napisałam "raczej" zamiast "nigdy" biorąc
                  jednak poprawke na oszołomstwo filosemickie które tez się zdarza (bo
                  niby dlaczego właśnie w tym środowisku miałoby w ogóle nie być
                  fanatyków?), tyle że zdarza się jakies 1000 razy rzadziej niż ty to
                  sugerujesz;)



                  >
                  > > Powtarzam, rozróżnienie tych dwóch postaw nie jest łatwe ale jest
                  > > jak najbardziej możliwe. Najlepszą wskazówką jest język. Zwykła,
                  > > niezaangażowana ksenofobicznie krytyka używa języka wyważonego,
                  > > określeń neutralnych, krytykuje ale nie ubliża ani nie ośmiesza -
                  > > nawet w najbardziej eleganckich słowach. Po prostu nie jest
                  > > antysemicka:))
                  >
                  > Ja natomiast powtarzam że antysemita moze byc człowiekiem jak
                  najbardziej
                  > wywarzonym, kulturalnym i pełnym szacunku nawet dla tych których
                  nie lubi, języ
                  > k
                  > nie jest tutaj moim zdaniem zadnym wyznacznikiem.


                  I tu być może leży przyczyna twojego braku zrozumienia istoty
                  antysemityzmu. Bo język _jest_ ważny. Nie jest on dowodem samym w
                  sobie, ale daje znakomite świadectwo nastawienia osoby
                  wypowiadającej krytyczny pogląd. Bo nie mozna nazwać "wyważoną"
                  osoby która z upodobaniem używa nacechowanych emocjonalnie określeń
                  w rodzaju "żydek", "ruski" czy "araber". Żebyśmy się dobrze
                  zrozumieli: w samym używaniu tych słów nie widzę niczego szczególnie
                  nagannego, choć akurat mój gust jest inny. Te słowa po prostu
                  świadczą o nastawieniu, uprzedzeniu. A właśnie uprzedzenie
                  rozstrzyga o tym, czy krytyka jest racjonalna czy irracjonalna a
                  więc antysemicka (pisałam o tym w poprzednim poście).





                  To po prostu stan umysłu (a
                  > czasem świadomosci zbiorowej) i nasze prywatne sympatie oraz
                  antypatie wszystko
                  > razem rzecz jasna bardzo zróznicowane,(inny był antysemityzm
                  rosyjski, inny
                  > hitlerowski a inny okresu miedzywojennego w Polsce czy obecny)
                  który moze
                  > przybierac różne formy.


                  Zapewniam cię, że nie mam problemu z rozróżnieniem antysemityzmu ks.
                  Jankowskiego i Himmlera; To, że w Polsce mamy do czynienia głównie z
                  antysemityzmem wersji "light" nie oznacza, że tego antysemityzmu nie
                  ma wcale.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > pozdrawiam
                  • qqazz Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 22:18
                    kot_behemot8 napisała:
                    > I tu być może leży przyczyna twojego braku zrozumienia istoty
                    > antysemityzmu. Bo język _jest_ ważny. Nie jest on dowodem samym w
                    > sobie, ale daje znakomite świadectwo nastawienia osoby
                    > wypowiadającej krytyczny pogląd. Bo nie mozna nazwać "wyważoną"
                    > osoby która z upodobaniem używa nacechowanych emocjonalnie określeń
                    > w rodzaju "żydek", "ruski" czy "araber". Żebyśmy się dobrze
                    > zrozumieli: w samym używaniu tych słów nie widzę niczego szczególnie
                    > nagannego, choć akurat mój gust jest inny. Te słowa po prostu
                    > świadczą o nastawieniu, uprzedzeniu. A właśnie uprzedzenie
                    > rozstrzyga o tym, czy krytyka jest racjonalna czy irracjonalna a
                    > więc antysemicka (pisałam o tym w poprzednim poście).

                    Będac negatywnie do kogos nastawionym wcale nie trzeba uzywać języka wulgarnego
                    lekcewarzącego czy szyderczego, mozna byc bardzo kulturalnym, to nie ma ze soba
                    nic wspólnego, negatywne nastawienie to stan psychiki a wulgarny jezyk to objaw
                    braku kultury czyli zjawiska z zupełnie innych płaszczyzn.
                    Co do konkretnych przypadków to po kolei "żydkiem" nikogo nie nazywałem ale
                    zgodze sie z toba ze to określenie szydercze i pogardliwe.
                    Ruski powinnaś napisać z duzej litery (dopiero mała litera jest ewidentnym
                    brakiem szacunku i ma pejoratywny wydźwięk) bo to rusycyzm który stosuję zgodnie
                    z jego oryginalnym znaczeniem w którym oznacza on po prostu obywatela Rosji
                    rosyjskiego pochodzenia, owszem u nas potocznie bywa inaczej rozumiany ale w
                    rosyjskim jest odpowiednikiem naszego potocznego Rosjanina, gdybym napisał
                    "rusek" albo specjalnie "ruski" to by było obraźliwe ale Ruski nie jest same w
                    sobie zadnym pejoratywnym określeniem a to że je tak czasem odbieramy wynika
                    zwykle z naszego negatywnego nastawienia do sasiadów ze wschodu, po prostu
                    wszystko co zwiazane z Rosja i Ruskimi źle nam sie kojarzy, antysemityzm to
                    pikus przy naszej niechęci do Ruskich.
                    Araber to tez nie żadna inwektywa tylko Arab przetłumaczony na śląski, więc
                    kolejne zapożyczenie.




                    pozdrawiam
                    • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 10:57
                      qqazz napisał:

                      >
                      > Będac negatywnie do kogos nastawionym wcale nie trzeba uzywać
                      języka wulgarnego
                      > lekcewarzącego czy szyderczego, mozna byc bardzo kulturalnym,


                      A czy ja napisałam, że nie można?? Poza tym, szyderstwo lub
                      lekceważenie tez może być sformułowane w sposób elegancki, wręcz
                      salonowy. I co z tego? Mozna nie użyc ani jednego wulgarnego słowa a
                      mimo to tekst może być obraźliwy i dyskredytujacy a nie po prostu
                      krytyczny - i nie wierzę, żebyś o tym nie wiedział, bo takich
                      tekstów jest mnóstwo, także na forum (nie tylko w odniesieniu do
                      żydów, ofkors).



                      to nie ma ze soba
                      > nic wspólnego, negatywne nastawienie to stan psychiki a wulgarny
                      jezyk to objaw
                      > braku kultury czyli zjawiska z zupełnie innych płaszczyzn.


                      j.w.


                      > Co do konkretnych przypadków to po kolei "żydkiem" nikogo nie
                      nazywałem ale
                      > zgodze sie z toba ze to określenie szydercze i pogardliwe.
                      > Ruski powinnaś napisać z duzej litery (dopiero mała litera jest
                      ewidentnym
                      > brakiem szacunku i ma pejoratywny wydźwięk)


                      Nie. W potocznej polszczyźnie neutralne określenie obywatela Rosji
                      to "Rosjanin". "Ruski" ma ewidentnie emocjonalny, pejoratywny
                      wydźwięk. Słowa "ruski" użyjesz gdy mowa o zbirze rabującycm tiry
                      albo szemranym handlarzu z bazaru. Znany artysta czy bogaty
                      biznesmen zawsze będzie "Rosjaninem".



                      bo to rusycyzm który stosuję zgodni
                      > e
                      > z jego oryginalnym znaczeniem w którym oznacza on po prostu
                      obywatela Rosji
                      > rosyjskiego pochodzenia, owszem u nas potocznie bywa inaczej
                      rozumiany ale w
                      > rosyjskim jest odpowiednikiem naszego potocznego Rosjanina,



                      Sam przyznajesz, że u nas "potocznie bywa inaczej"...
                      A przecież jesteśmy w Polsce, nie w Rosji więc to co dane słowo
                      znaczy w Rosji dla nas nie ma większego znaczenia. Ważny jest odbiór
                      przeciętnego Polaka.



                      gdybym napisał
                      > "rusek" albo specjalnie "ruski" to by było obraźliwe ale Ruski nie
                      jest same w
                      > sobie zadnym pejoratywnym określeniem a to że je tak czasem
                      odbieramy wynika
                      > zwykle z naszego negatywnego nastawienia do sasiadów ze wschodu,
                      po prostu
                      > wszystko co zwiazane z Rosja i Ruskimi źle nam sie kojarzy,
                      antysemityzm to
                      > pikus przy naszej niechęci do Ruskich.


                      Ale to gwiazdy Dawida na szubienicy malują na murach a nie
                      prawosławne krzyże, prawda? I znanym politykom przypisuje się w celu
                      ich zdyskredytowania pochodzenie żydowskie a nie rosyjskie...




                      > Araber to tez nie żadna inwektywa tylko Arab przetłumaczony na
                      śląski, więc
                      > kolejne zapożyczenie.


                      Pierwsze słyszę, żeby na Śląsku na Araba mówiono araber. Skąd ci to
                      przyszło do głowy?
                      • qqazz Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 16:01
                        kot_behemot8 napisała:
                        A czy ja napisałam, że nie można?? Poza tym, szyderstwo lub lekceważenie tez
                        może być sformułowane w sposób elegancki, wręcz salonowy. I co z tego? Mozna nie
                        użyc ani jednego wulgarnego słowaa mimo to tekst może być obraźliwy i
                        dyskredytujacy a nie po prostu
                        > krytyczny

                        Powtórzę bo sie nie rozumiemy, bedac antysemita wcale nie trzeba zachowywać się
                        szyderczo, obraźliwie czy lekceważąco w stosunku do Żydów.

                        > Nie. W potocznej polszczyźnie neutralne określenie obywatela Rosji
                        > to "Rosjanin". "Ruski" ma ewidentnie emocjonalny, pejoratywny
                        > wydźwięk. Słowa "ruski" użyjesz gdy mowa o zbirze rabującycm tiry
                        > albo szemranym handlarzu z bazaru. Znany artysta czy bogaty
                        > biznesmen zawsze będzie "Rosjaninem".

                        Akurat w tym przypadku nie uzywam słownictwa potocznego tylko zapożyczam celowo
                        pisząc Ruski z wielkiej litery i jak mozna wywnioskowac z kontekstu nie chodzi
                        mi o obrazanie bo gdybym chciał obrażać mógłbym napisać np "rusek", a tak na
                        marginesie to biznesmen czy artysta negatywnie moze odebrać "Rosjanina" którym w
                        jego znaczeniu tego słowa jest też rosyjski Azjata którym gardzi, zas Ruski
                        powie o sobie z dumą.

                        > Ale to gwiazdy Dawida na szubienicy malują na murach a nie
                        > prawosławne krzyże, prawda? I znanym politykom przypisuje się w celu ich
                        zdyskredytowania pochodzenie żydowskie a nie rosyjskie...

                        Maluje sie tez swastyki, Lenina, Guevarę i wiele innych rzeczy o napisach nie
                        wspominając. Zaś z tego co mi wiadomo przypisywanie politykom zbyt zażyłej
                        znajomości z rosyjskimi dyplomatami jest o wiele bardziej dyskredytujace w
                        naszym kraju niż żydowskie pochodzenie które specjalnie mało kogo rusza, jeden
                        polityk nawet musiał złożyć z tego powodu dymisję z funkcji premiera.

                        > Pierwsze słyszę, żeby na Śląsku na Araba mówiono araber. Skąd ci to
                        > przyszło do głowy?

                        Znowu popełniasz ten sam błąd co wczesniej z Ruskim Araber pisze się wielka
                        literą, mała świadczy o braku kultury i moze być rozumiana jako szyderstwo czy
                        obraza;)
                        A nizej masz link do słownika polsko - śląskiego.

                        www.slunskoeka.pyrsk.com/downloads/dykcjunorz_wersyjo_3.pdf
                        "Arab m Araber, -bra (niem. Araber)"



                        pozdrawiam
                        • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 17:06
                          qqazz napisał:


                          >
                          > Powtórzę bo sie nie rozumiemy, bedac antysemita wcale nie trzeba
                          zachowywać się
                          > szyderczo, obraźliwie czy lekceważąco w stosunku do Żydów.



                          Alez rozumiemy się, przynajmniej ja rozumiem ciebie...
                          Cofnij się dwa moje posty wcześniej, gdzie chyba ze dwa razy pisałam
                          o tym, ze osoba pisząca o żydach krytycznie ale w sposób wyważony,
                          racjonalny, bez szyderstw, bez emocjonalnego słownictwa NIE JEST
                          ANTYSEMITĄ i przez nikogo poważnego nie jest o antysemityzm
                          oskarżana. Oskarżenia oszołomów filosemickich jak już pisałam
                          pomijam, bo ekstremy są wszędzie i nie warto się nimi przejmować.



                          >
                          > Akurat w tym przypadku nie uzywam słownictwa potocznego tylko
                          zapożyczam celowo



                          Czyli w jakim celu, skoro celowo?


                          > pisząc Ruski z wielkiej litery i jak mozna wywnioskowac z
                          kontekstu nie chodzi


                          To czy używamy litery dużej czy małej jest podyktowane głównie
                          regułami gramatycznymi, np "żyd" można pisać zarówno z małej jak i z
                          dużej, zależnie od kontekstu i żadna z tych form nie jest obraźliwa.



                          > mi o obrazanie bo gdybym chciał obrażać mógłbym napisać
                          np "rusek", a tak na


                          Serio uważasz, że "rusek" jest bardziej obraźliwy od "ruskiego"?
                          To dość orginalny pomysł:)



                          > marginesie to biznesmen czy artysta negatywnie moze
                          odebrać "Rosjanina" którym
                          > w
                          > jego znaczeniu tego słowa jest też rosyjski Azjata którym gardzi,
                          zas Ruski
                          > powie o sobie z dumą.


                          ????? Można wiedzieć dlaczego polskie słowo "Rosjanin" miałoby dla
                          Rosjanina oznaczać azjatę, rosyjskiego czy jakiegokolwiek innego?
                          Dla niego to po prostu słowo w obcym języku i nic ponadto. Potrafisz
                          jakoś udowodnić to, że dla Rosjan polskie słowo "Rosjanin" ma
                          jakikolwiek wydźwięk negatywny?



                          >
                          > > Ale to gwiazdy Dawida na szubienicy malują na murach a nie
                          > > prawosławne krzyże, prawda? I znanym politykom przypisuje się w
                          celu ich
                          > zdyskredytowania pochodzenie żydowskie a nie rosyjskie...
                          >
                          > Maluje sie tez swastyki, Lenina, Guevarę i wiele innych rzeczy o
                          napisach nie
                          > wspominając.


                          Che na szubienicy? Nie spotkałam...



                          Zaś z tego co mi wiadomo przypisywanie politykom zbyt zażyłej
                          > znajomości z rosyjskimi dyplomatami jest o wiele bardziej
                          dyskredytujace w
                          > naszym kraju niż żydowskie pochodzenie które specjalnie mało kogo
                          rusza, jeden
                          > polityk nawet musiał złożyć z tego powodu dymisję z funkcji
                          premiera.


                          Nie z dyplomatami tylko ze szpiegami, a to naprawdę spora różnica.
                          Swoją drogą to zapewniam cię, że gdyby polskiemu politykowi
                          udowodniono kontakty z Mossadem to byłoby znacznie weselej niż wtedy
                          z Oleksym:)




                          > > Pierwsze słyszę, żeby na Śląsku na Araba mówiono araber. Skąd ci
                          to
                          > > przyszło do głowy?
                          >
                          > Znowu popełniasz ten sam błąd co wczesniej z Ruskim Araber pisze
                          się wielka
                          > literą, mała świadczy o braku kultury i moze być rozumiana jako
                          szyderstwo czy
                          > obraza;)


                          Nieprawda. Dużą literą piszemy tylko prawidłowe z punktu widzenia
                          języka polskiego słowa oznaczające narodowość, nigdy przeróbki tych
                          słów - tzn oczywiście można napisać "polaczek" z dużej, ale
                          pejoratywnego wydźwięku i tak się w ten sposób nie zmieni, Polaczek
                          jest dokładnie tak samo obraźliwy jak polaczek. Zbyt wielka wagę
                          przywiązujesz do małych i duzych liter, a zbyt małą do tego co
                          istotne - a istotne jest to, że przerabianie słów oznaczających
                          narodowość to wchodzenie na miałki grunt i bez potrzeby robić tego
                          nie należy. A jak już się robi, to przynajmniej nie udawać, że "ja
                          tylko tak..." ;))
                          • qqazz Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 18:18
                            kot_behemot8 napisała:
                            > Czyli w jakim celu, skoro celowo?

                            W takim ze czasem lubie wtrącac zaporzyczenia z obcych języków.

                            > Alez rozumiemy się, przynajmniej ja rozumiem ciebie...
                            > Cofnij się dwa moje posty wcześniej, gdzie chyba ze dwa razy pisałam
                            > o tym, ze osoba pisząca o żydach krytycznie ale w sposób wyważony,
                            > racjonalny, bez szyderstw, bez emocjonalnego słownictwa NIE JEST
                            > ANTYSEMITĄ

                            No i tutaj twierdzę ze się mylisz bo antysemityzm to stan umysłu jak juz
                            napisałem a nie kultura slowa, ktos taki jak najbardziej moze byc antysemitą,
                            podobnie jak ktos wyrazajacy się wulgarnie byc nim nie musi, mylisz antysemityzm
                            ze zwyczajnym chamstwem.

                            > To czy używamy litery dużej czy małej jest podyktowane głównie regułami
                            gramatycznymi, np "żyd" można pisać zarówno z małej jak i z dużej, zależnie od
                            kontekstu i żadna z tych form nie jest obraźliwa.

                            żyd i Żyd to dwa rózne słowa, żyd oznacza wyznawcę religii, Żyd pochodzenie
                            żydowskie czy jak kto woli narodowośc zydowska, więc to czy piszemy zyd czy Żyd
                            zależy od tego o kim chcemy napisać i to z wielkości litery wynika kontekst
                            reszty tekstu a nie na odwrót, chyba ze ktos nie potrafi poprawnie pisac po
                            polsku albo specjalnie chce wyrazic swoja niechęć lub inne pejoratywne uczucia
                            pisząc Żyd z małej.

                            Można wiedzieć dlaczego polskie słowo "Rosjanin" miałoby dla
                            > Rosjanina oznaczać azjatę, rosyjskiego czy jakiegokolwiek innego?
                            > Dla niego to po prostu słowo w obcym języku i nic ponadto.

                            Słowo Rosjanin wystepuje tez w rosyjskim i oznacza obywatela Rosji a Ruski
                            oznacza narodowość zwaną u nas rosyjską kogoś w ich mniemaniu jakby lepszego niz
                            Azjaci, Tatarzy czy mieszkańcy Kaukazu, jak chcesz pogłębic swoja wiedzę o
                            obyczajach panujacych na wschodzie to proponuję częściej czytac i ogladać
                            materiały na temat tamtejszych obyczajów.

                            p.s.
                            Wiem ze w tym przypadku pisze trochę nie po polsku ale robie to swiadomie i z
                            pełną premedytacją.

                            > Swoją drogą to zapewniam cię, że gdyby polskiemu politykowi
                            > udowodniono kontakty z Mossadem to byłoby znacznie weselej niż wtedy z Oleksym:)

                            No nie sadzę żeby coś takiego wyszło a nawet jeśli to prasa która by o tym
                            napisała (a byłby to pewnie ND, GP lub NCz) okazałaby się tendencyjną, kłamliwą,
                            rzucajaca pomówieniami i oszczerstwami ksenofobiczną, antysemicka gadzinówką
                            której naczelny byłby podejzewany o alkoholizm, kryptohomoseksualizm, koklusz,
                            gradobicia etc. Zas kontakty polityka byłyby normalnymi przyjaznymi relacjami
                            kolezeńskimi lub słuzbowymi bez zadnych podtekstów i nie rodzace zadnych
                            podejzeń tak jak np. znajomosc z Ronem Asmusem:)

                            Nieprawda. Dużą literą piszemy tylko prawidłowe z punktu widzenia
                            > języka polskiego słowa oznaczające narodowość, nigdy przeróbki tych
                            > słów

                            Araber to też słowo oznaczajace narodowośc a nie przeróbka tylko ze po ślasku
                            (link do słownika masz w poprzednim poscie) gdzie obowiazuje ta sama zasada a
                            wtracenia gwarowe czy obcojezyczne piszemy albo zgodnie z zasadami polskiego
                            albo jezyka oryginalnego, rozmyslne pisanie rzeczowników (a nie słów)
                            oznaczajacych narodowosć (polski to tez słowo odnoszace się do narodowosci) jest
                            obraźliwe albo lekceważące.



                            pozdrawiam
                            • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 20:04
                              qqazz napisał:

                              > kot_behemot8 napisała:
                              > > Czyli w jakim celu, skoro celowo?
                              >
                              > W takim ze czasem lubie wtrącac zaporzyczenia z obcych języków.


                              Bardzo proszę, używaj na zdrowie, mnie to nie przeszkadza. Jednak
                              już od czasów Fredry (conajmniej) wiadomo, że stosowanie zapożyczeń
                              językowych nie jest bez wpływu na to jak cię oceniają. Zapożyczaj
                              więc sobie do woli, ale nie dziw się potem, że przykleją ci taką lub
                              inną etykietkę. Taki lajf i tego nie zmienisz, nawet zakładając 100
                              wątków takich jak ten.



                              >
                              > > Alez rozumiemy się, przynajmniej ja rozumiem ciebie...
                              > > Cofnij się dwa moje posty wcześniej, gdzie chyba ze dwa razy
                              pisałam
                              > > o tym, ze osoba pisząca o żydach krytycznie ale w sposób
                              wyważony,
                              > > racjonalny, bez szyderstw, bez emocjonalnego słownictwa NIE JEST
                              > > ANTYSEMITĄ
                              >
                              > No i tutaj twierdzę ze się mylisz bo antysemityzm to stan umysłu
                              jak juz
                              > napisałem a nie kultura slowa, ktos taki jak najbardziej moze byc
                              antysemitą,
                              > podobnie jak ktos wyrazajacy się wulgarnie byc nim nie musi,
                              mylisz antysemityz
                              > m
                              > ze zwyczajnym chamstwem.



                              Pozostaje mi odesłać cię do moich wcześniejszych postów - z
                              sugestią, że powtarzanie treści na które szczegółowo ci juz
                              odpowiedziano nieszczególnie sprzyja sensowności dyskusji.


                              >> żyd i Żyd to dwa rózne słowa, żyd oznacza wyznawcę religii, Żyd
                              pochodzenie
                              > żydowskie czy jak kto woli narodowośc zydowska, więc to czy
                              piszemy zyd czy Żyd
                              > zależy od tego o kim chcemy napisać i to z wielkości litery wynika
                              kontekst
                              > reszty tekstu a nie na odwrót, chyba ze ktos nie potrafi poprawnie
                              pisac po
                              > polsku albo specjalnie chce wyrazic swoja niechęć lub inne
                              pejoratywne uczucia
                              > pisząc Żyd z małej.


                              Zgadza się. Sam więc widzisz, że mechaniczne nadawanie małej literze
                              wartości pejoratywnej jest błędem.

                              >
                              > Słowo Rosjanin wystepuje tez w rosyjskim i oznacza obywatela Rosji
                              a Ruski
                              > oznacza narodowość zwaną u nas rosyjską kogoś w ich mniemaniu
                              jakby lepszego ni
                              > z
                              > Azjaci, Tatarzy czy mieszkańcy Kaukazu, jak chcesz pogłębic swoja
                              wiedzę o
                              > obyczajach panujacych na wschodzie to proponuję częściej czytac i
                              ogladać
                              > materiały na temat tamtejszych obyczajów.


                              No cóż, jest kreatywna księgowość więc uznałeś, że może istnieć
                              także kreatywna lingwistyka;)
                              Jednak zmartwię cię, istnieje coś takiego jak elektroniczny tłumacz,
                              także z j.rosyjskiego:
                              www.mtranslator.pl/?gclid=CMvR0IHc45YCFQL91AodYUuBNQ
                              Swoją drogą, nie myślałam że wyniesiona ze szkoły znajomość
                              rosyjskiego kiedykolwiek mi się na coś przyda, a tu proszę...


                              >
                              > No nie sadzę żeby coś takiego wyszło a nawet jeśli to prasa która
                              by o tym
                              > napisała (a byłby to pewnie ND, GP lub NCz) okazałaby się
                              tendencyjną, kłamliwą
                              > ,
                              > rzucajaca pomówieniami i oszczerstwami ksenofobiczną, antysemicka
                              gadzinówką
                              > której naczelny byłby podejzewany o alkoholizm,
                              kryptohomoseksualizm, koklusz,
                              > gradobicia etc. Zas kontakty polityka byłyby normalnymi
                              przyjaznymi relacjami
                              > kolezeńskimi lub słuzbowymi bez zadnych podtekstów i nie rodzace
                              zadnych
                              > podejzeń tak jak np. znajomosc z Ronem Asmusem:)


                              Podejrzewasz, powiadasz... A wiesz, że od podejrzeń do obsesji droga
                              krótka? Własnie całe to użalanie się nad biednymi, kulturalnymi i
                              miłymi antysemitami to takie jedno wielkie podejrzenie nie oparte na
                              udokumentowanych faktach. Pamiętasz może, że w pierwszym poście
                              prosiłam cię o link do jakiejkolwiek sprawy do której się odnosisz w
                              tym wątku? Tzn link do wyważonego, racjonalnego i wolnego od
                              negatywnych emocji tekstu krytycznego wobec żydów, który to tekst
                              został przez kogoś odpowiedzialnego (dziennikarza uznanej prasy,
                              polityka itp) nazwany antysemickim? Jakoś nie widzę takiego linka w
                              twoich postach... Dlaczego? Przeciez chyba warto doprecyzować o
                              jakich faktach rozmawiamy?



                              > Araber to też słowo oznaczajace narodowośc a nie przeróbka tylko
                              ze po ślasku
                              > (link do słownika masz w poprzednim poscie) gdzie obowiazuje ta
                              sama zasada a
                              > wtracenia gwarowe czy obcojezyczne piszemy albo zgodnie z zasadami
                              polskiego
                              > albo jezyka oryginalnego, rozmyslne pisanie rzeczowników (a nie
                              słów)
                              > oznaczajacych narodowosć (polski to tez słowo odnoszace się do
                              narodowosci) jes
                              > t
                              > obraźliwe albo lekceważące.


                              Oki, pisz sobie swojego arabera po ślasku i dużą literą, ja
                              pozostanę przy nazywaniu osób o których mowa muzułmanami czy
                              islamistami, bo to są określenia neutralne i nie pozostawiające
                              żadnych wątpliwości co do mojego - neutralnego, obojętnego -
                              nastawienia do tej grupy osób. Ty zaś, używając określeń innych niż
                              neutralne, zawsze będziesz ryzykował że ktoś nazwie cię ksenofobem,
                              rasistą czy antysemitą. A potem będziesz zakładał kolejne wątki
                              podobne do tego i dziwił się, dziwił, dziwił...
          • mg2005 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 21:56
            kot_behemot8 napisała:

            > > A gdyby to powiedział np. Roman Giertych?
            >
            > Też nie.

            Nawet gdyby powiedział to w Radiu Maryja ? :)

    • niedo-wiarek Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 22:02
      mg2005 napisał:

      > Czy powyższe wypowiedzi to przejaw antysemityzmu ?...

      Nie, to wypowiedzi oceniające współczesną izraelską politykę. Istnieje różnica między Żydem nie zgadzającym się z linią izraelskiego rządu, a antysemitą maniakalnie tropiącym wszelkie negatywne wzmianki na temat Izraela. W ogóle normalny człowiek w Polsce specjalnie Izraelem się nie zajmuje, bo to kraj odległy.
    • zzyzx Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 23:55
      Co innego jak członek danej grupy się o niej krytycznie wyraża, co innego, gdy
      robi to ktoś z zewnątrz. Temu drugiemu wolno o wiele więcej.

      Jeżeli Polak powie, że "każdy Polak to złodziej" to będzie to co najwyżej w złym
      tonie. Gdy to samo powie Niemiec będzie to już wysoce nieodpowiednie.
      • zzyzx Re: Antysemityzm ? 04.11.08, 23:55
        Oczywiście błąd - pierwszemu wolno więcej.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 10:23
      Czy jeśli mówię że Polska to syf, to znaczy że jestem polonofobem i
      brak mi patriotyzmu?
      • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 10:42
        To zależy. Jeśli nazywasz Polske syfem z pozycji prawicowych (zgniły
        liberalizm się pleni itp) to jesteś patriotą i prawym obywatelem.
        Jeśli to samo robisz z pozycji lewicowych czy liberalnych (np
        krytykujesz kościół katolicki czy prezydenta) to jesteś wrednym
        polonofobem i lewackim zgniłkiem.
        ;)))))
        • Gość: :) Re: Antysemityzm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:45
          Jak zwykle wybelkotala cos o swoich rojeniach.
          Ehhhh.
          • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 05.11.08, 12:01
            Jak zwykle forumowy prawak bez nieudolnych prób obrażania rozmówcy
            rozmawiac nie potrafi.
            Klonuja was gdzieś czy jak? Bo wszyscyście tacy sami...
            • piwi77 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 10:42
              kot_behemot8 napisała:

              > Jak zwykle forumowy prawak bez nieudolnych prób obrażania rozmówcy
              > rozmawiac nie potrafi.

              Rozmawiać nie, ale chociaż sobie poczyta.
            • brum.pl1 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 10:58
              kot_behemot8 napisała:

              > Jak zwykle forumowy prawak bez nieudolnych prób obrażania rozmówcy
              > rozmawiac nie potrafi.

              Kto to jest forumowy prawak?
              • piwi77 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 11:00
                brum.pl1 napisał:

                > Kto to jest forumowy prawak?

                Wszyscy forumowicze odjąwszy lewaków.
                • brum.pl1 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 11:08
                  Nie ciebie pytałem, tylko kota, mając nadzieję na mądrą odpowiedź.
                  • piwi77 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 11:18
                    brum.pl1 napisał:

                    > Nie ciebie pytałem, tylko kota, mając nadzieję na mądrą odpowiedź.

                    Przeczytaj instrukcę obsługi forum. Gdy piszesz na forum, piszesz do
                    wszystkich, gdy chcesz zadać komuś prywatnie pytanie, piszesz na
                    priva (priv, to inaczej mail, czyli poczta elektroniczna, każdy
                    forumowicz ją ma, musisz tylko wcisnąć drugi od lewej menupunkt).
                    • brum.pl1 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 11:19
                      Spadaj.
                      • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 14:56
                        Prawak forumowy niczym się od prawaka zwyczajnego nie różni:)
                        A kto to jest prawak?
                        Hmmm, w sumie wartoby się kiedyś pokusić o definicję (wątek pt "kto
                        to jest lewak" już był). Tak ad hoc (szef mi marudzi, w dodatku gapi
                        sie na to co piszę i śmieje...) ujełabym to tak:
                        Prawak to taki prawicowiec, który nie odróżnia lewaka od lewicowca
                        lub liberała i wszystkich ich jednakowo obrzuca błotem. Obrzucanie
                        błotem to zresztą jego główna rozrywka.
                        BTW analogicznie, lewak nie odróżnia prawaka od prawicowca (ja
                        odróżniam:)
                        • brum.pl1 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 16:57
                          Czyli po prostu głupiec?
                          A jeżeli tak, to po co wprowadzać dodatkowe kryterium podziału ludzi, na lewaków
                          i prawaków? Nie wystarczy stary, znany wszystkim podział na mądrych i głupich,
                          dobrych i złych ze wszystkimi pośrednimi stadiami?
                          • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 19:06
                            Słowo "prawak" powstało jako reakcja na epitet jakim od jakiegoś
                            czasu stał się "lewak". Cóż, nie jestem z kamienia (choć staram się
                            jak moge;) i po któryms kolejnym nazwaniu mnie lewakiem odczuwam
                            potrzebę odreagowania.
                            Jak z forum zniknie "lewak" to pewno i "prawak" długo na nim miejsca
                            nie zagrzeje...
                            • piwi77 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 22:52
                              kot_behemot8 napisała:

                              > Jak z forum zniknie "lewak" to pewno i "prawak" długo na nim
                              > miejsca nie zagrzeje...

                              A mnie się lewak zaczęło podobać. Teraz jestem juz nie tylko
                              komuchem (być komuchem, a nigdy nie byc w PZPR to dopiero sztuka),
                              ale też lewakiem.
                              • kot_behemot8 Re: Antysemityzm ? 07.11.08, 11:04
                                Coś w tym jest. Słowo "lewak" stopniowo ulega oswojeniu i traci moc
                                rażenia. Podobnie było zresztą ze słowami "moher" czy "ciemnogród",
                                gdy co inteligentniejsi moherowcy zaczeli go świadomie uzywać jako
                                określenia pozytywnego, wytrącając tym samym "broń" z ręki swoim
                                przeciwnikom.
    • qqazz Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywne 05.11.08, 18:07
      zabarwienie jeżeli mówi się o nim publicznie?

      Rozumiem że Holocaust etc. ale co to ma wspólnego z niechęcią do Żydów w ogóle?
      Jakoś nikt nie robi w tym kraju specjalnego problemu z niechęci do Ukraińców
      traktując ją w pewnych uzasadnionych przypadkach jako rzecz normalną. Przecież
      Stalin w latach 30stych wymordował więcej Ukraińców niz Hitler Żydów. Nie robi
      się tez problemu z niechęci do Ormian których po I WŚ w czasie czystek
      etnicznych zginęło w Turcji prawie dwa miliony w ciagu kilkudziesięciu dni.
      O niechęci do Ruskich juz nawet nie wspominam bo stanowi ona jedna z osi na
      której jest budowana polityka zagraniczna naszego państwa, podobnie rzecz się
      też miewa z niechecią do Niemców.

      Ktoś mi moze sensownie wytłumaczyć dlaczego ten antysemityzm jest taki
      wyjatkowy? Bo co? Bo Holocaust i trzeba nia nich chuchać? To żaden argument.



      pozdrawiam
      • kot_behemot8 Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 05.11.08, 19:41
        qqazz napisał:

        >
        > Ktoś mi moze sensownie wytłumaczyć dlaczego ten antysemityzm jest
        taki
        > wyjatkowy?


        O to powinieneś zapytac samych antysemitów. Dlaczego stale ukazują
        się jakies tajne i mniej tajne listy żydowstwa polskiego mające
        udowodnić, że to właśnie żydzi rządzą Polską? (a nie Ormianie czy
        Ukraińcy)
        Dlaczego pewne kręgi z praktycznie każdego znaczącego polskiego
        nieprawicowego polityka usiłują zrobić żyda?
        To właśnie oni, ci tropiciele żydowskiego spisku zrobili z
        antysemityzmu coś wyjątkowego.
        • qqazz Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 05.11.08, 22:04
          Wiesz, sa paranoicy ale sa tez ludzie zdrowo podchodzący do otaczajacej ich
          rzeczywistości których takie różnicowanie niechęci do róznych nacji mocno
          zastanawia.



          pozdrawiam
      • ariadna-enta Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 06.11.08, 00:29
        różnica jest taka,że Stalin nie dlatego wymordował milony Ukraińców
        nie dlatego,,że byli Ukraińcami,ale,że mieli pecha znajdować się
        blisko Rosji
        gdyby tam był inny naród mordowałby ten inny naród,a Zydzi byli
        mordowani bez wzgledu na to gdzie mieszkali,tylko dlatego,że byli
        Zydami
        poza tym Ukraińców nikt już właściwie sie nie czepia,może poza
        Polakami ze wschodu
        a od Zydów ludzie cały czas czegoś chcą i robią z
        nich "wszechmocnych szatanów",którzy mają wpływ nawet na globalne
        ocieplenie.Na tym polega niebezpieczeńsrwo antysemityzmu.
        • mg2005 Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 06.11.08, 14:36
          ariadna-enta napisała:

          > a Zydzi byli
          > mordowani bez wzgledu na to gdzie mieszkali,

          Przeciwnie - byli mordowani tam ,dokąd sięgała władza Niemców i ich
          sprzymierzeńców (Francuzów, Włochów itd.)

          > Na tym polega niebezpieczeńsrwo antysemityzmu.

          Czy w dzisiejszych czasach widzisz realne zagrożenie ze strony
          antysemityzmu ?
        • qqazz Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 06.11.08, 22:26
          ariadna-enta napisała:
          > różnica jest taka,że Stalin nie dlatego wymordował milony Ukraińców
          > nie dlatego,,że byli Ukraińcami,

          Owszem wymordował ich tyle za to że byli Ukraińcami, pecha polegającego na
          wejściu w skład ZSRR miało wiele narodów ale zaden nie został tak okrutnie
          spacyfikowany.
          Tak samo Turcy po I WŚ wymordowali prawie 1,5 mln Ormian tylko za to ze byli
          Ormianami.
          Podobnie w czasie II WŚ Albańczycy z Kosowa i Chorwaci mordowali Serbów tylko za
          to ze byli Serbami etc. etc. o Tutu i Hutsi to juz nawet nie bede wspominał.

          > poza tym Ukraińców nikt już właściwie sie nie czepia,może poza
          > Polakami ze wschodu
          > a od Zydów ludzie cały czas czegoś chcą i robią z
          > nich "wszechmocnych szatanów"

          A kto od nich czego chce? Ja tam ciagle słyszę ze to pewne ich srodowiska
          domagaja się czegos od nas, a to pieniedzy i majatku, a to przeprosin i kajania
          się za "zbrodnie".



          pozdrawiam
          • ariadna-enta Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 06.11.08, 23:19
            to nie słyszałeś nigdy,że Zydzi są za wszystko odpowiedzialni za
            wojny,terroryzm,kryzysy ekonomiczne,ze wszystko trzymają w swych
            łapach? i że przez nich to wszystko,ze sie panoszą i znowu się
            doigrają?
            nie udawaj,że nie.

            pewne środowiska jak wszędzie są takie czy inne.
            U nas tez są pewne środowiska i co?Kroś im zabrania mówić?Te
            środowiska twierdzą,że Polak zawsze świety i za samo istenienie
            powinno się go wielbić,też domaga sie przeprosin,za zbrodnie na nim
            popełnione
            Tu jesteśmy paradokasalnie bardzo do Żydów podobni,lubimy pławić się
            w swojej martytologii.
            i zawsze pod górkę bo jacyś oni (wspisać kogo się chce) stoja na
            drodze do szczęścia.
            Zydzi może i domagają sie przeprosin ,ale jednocześnie sroja twardo
            na nogach i robią swoje ku lepszemu.Nam by się tez przydał taki
            pragmatyzm.
            • mg2005 Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 08.11.08, 21:53
              ariadna-enta napisała:

              > to nie słyszałeś nigdy,że Zydzi są za wszystko odpowiedzialni za
              > wojny,terroryzm,kryzysy ekonomiczne,ze wszystko trzymają w swych
              > łapach?

              Powtórzę pytanie:
              Czy w dzisiejszych czasach widzisz realne zagrożenie ze strony
              antysemityzmu ?
              Ja widzę tylko ze strony antysemityzmu żydowskiego w Palestynie...

              Bo ja widzę zagrożenie ze strony antychrześcijaństwa: holokaust
              chrześcijan w Sudanie i Indiach, prześladowania w Chinach i krajach
              muzułmańskich.
              Dlatego z antychrześcijaństwem należy walczyć bardziej niż z
              antysemityzmem.

      • krytykantka07 Re: Ale dlaczego antysemityzm ma takie pejoratywn 06.11.08, 11:16
        qqazz napisał:

        > Ktoś mi moze sensownie wytłumaczyć dlaczego ten antysemityzm jest
        taki > wyjatkowy? Bo co? Bo Holocaust i trzeba nia nich chuchać? To
        żaden argument.

        Bo Żydzi chcą czerpać korzyść ze swojej religii ;). Nie udało się
        siłowo ( bo za słabi na podboje ) to udaje się podstępem. Wszak o
        tym mówi ST i historia synów Jakuba walczących o cześć swojej
        siostry, której nawet o zdanie nie zapytali. Nie czytałeś? Izraelici
        byli za słabi aby zdobyć miasto, do którego weszli, ale po tym jak
        użyli podstępu - okazało sie to możliwe. A co by się stało gdyby
        byli uczciwi i oddali rękę Diny, temu który wcześniej ją zgwałcił, a
        później pokochał i z miłości do niej przyjął wiarę w ich Boga i
        obrzezał sie razem ze swoimi ludem? Nie mogliby wykorzystać swojego
        Boga dla kradzieży i mordowania! Napadli wtedy, gdy mieszkańcy
        najmniej sie tego spodziewali, bo warunkiem oddania ręki Diny i
        małżeństw pomiędzy tymi narodami było obrzezanie. A gdy mężczyźni po
        obrzezaniu cierpieli i nie mogli się bronić, synowie Jakuba napadli
        na nich i wymordowali. Czy to Bóg im tak kazał, skoro znakiem
        przymierza z Bogiem było obrzezanie, a tamci już byli w przymierzu z
        Bogiem?

        Dlaczego ktoś ma odpowiadać za Holocaust, skoro Main Kampf był
        równie świętą księgą jak Koran? To ta religia stworzyła Hitlera, a
        Żydzi żądają zadośćuczynienia. Jakim prawem? Sami są sobie winni, bo
        stworzyli religię, w której na wolę ich Boga może powoływać się
        każdy, kto wymyśli sobie cel i po trupach pójdzie do celu...
    • mg2005 Antysemityzm w Niemczech... 05.11.08, 22:05
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20081104&id=sw26.txt
      "Natomiast chadecy nie wyrazili zgody, aby pod dokumentem swoje
      podpisy złożyli także posłowie lewicy, którzy ich zdaniem często
      głoszą antysemickie poglądy.
      W odpowiedzi jeden z szefów lewicy Gregor Gysi zaprzeczył, jakoby
      jego partia była ugrupowaniem antysemickim, ponieważ - jak
      tłumaczył - krytykowanie Izraela nie może być od razu uznawane za
      antysemityzm"
      "Kłótnie w Bundestagu na temat deklaracji o antysemityzmie ostro
      skrytykowała Centralna Rada Żydów w Niemczech. Sekretarz generalny
      CRŻ Stephan Kramer stwierdził, że próby izolacji polityków lewicy w
      tworzeniu takiej deklaracji są wyjątkowo niezręczne, gdyż jego
      zdaniem nie wszyscy(:))) członkowie partii lewicowej w Niemczech są
      antysemitami. Ponadto Kramer przypomniał politykom CDU i CSU, aby
      dokładniej przyjrzeli się swoim partyjnym kolegom, którzy bardzo
      często w jego przekonaniu wykazują się wyjątkowym antysemityzmem."

      No cóż, pozostaje tylko zgodzić się z Żydem Kramerem, bo posądzenie
      go o kłamstwo byłoby - antysemityzmem :))
      • qqazz Re: Antysemityzm w Niemczech... 05.11.08, 22:47
        Wiesz problem z antysemityzmem jest taki ze zrobiono z niego łatke której
        przyczepienie ma dyskredytowac przeciwnika. Podejscie takie moim zdaniem jest
        chore, zwłaszcza ze w praktyce zwykle oznacza ono wrzucanie do jednego worka
        zachowań które nalezy pietnowac i zachowań jak najbardziej rozsądnych i
        racjonalnych.
        Tyle o tym sie mówi ze juz niewielu potrafi go właściwie zdefiniować działajac
        na zasadzie odruchu Pawłowa ze antysemita = zwolennik obozów zagłady etc.
        Coraz mniej ludzi przestaje dostrzegac to ze antysemityzm to równiez racjonalnie
        i merytorycznie uzasadniana niechęc do pewnych postaw czy zachowań oraz wzorców
        cywilizacyjnych, pewne nastawienie czy raczej stan umysłu, takie samo jak
        niecheć do Ruskich, Niemców, Ukraińców, Araberów czy w ogóle obcych bardzo
        powszechna niemal w kazdym społeczeństwie (ktos kto twierdzi ze w jewropie to
        juz przezytek chyba nie widział jaka nienawiscia i pogardą potrafia się dazyc
        Niemcy i Francuzi).



        pozdrawiam
        • Gość: Peter Re: Antysemityzm w Niemczech... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.08, 09:51
          a jakie jest stanowisko ND w sprawie:Georg-StASI?
          • qqazz Re: Antysemityzm w Niemczech... 06.11.08, 22:30
            Gość portalu: Peter napisał(a):
            > a jakie jest stanowisko ND w sprawie:Georg-StASI?

            Nie wiem bo nie czytuję, ale jak cie to interesuje mozesz bez problemu sprawdzic
            w necie albo nawet zadzwonic do Radyjka i zadać pytanie Ojcu prowadzącemu;)

            Sam sobie poradzisz czy ci dokladnie wytłumaczyc co i jak zrobić?



            pozdrawiam
            • Gość: Peter Re: Antysemityzm w Niemczech... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.08, 13:57
              szanowny gaazo,pojecie "ironia"jest ci obce ?...widze
              • qqazz I vice versa;) 07.11.08, 16:48
                Gość portalu: Peter napisał(a):
                > szanowny gaazo,pojecie "ironia"jest ci obce ?...widze

                p.s.
                Gdzieżeś ukrył tą ironię we wcześniejszym poście, ze nijak nie mogę jej znaleźć?



                pozdrawiam
    • serpentor666 Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 14:59
      Cóż, Żydzi sami są nietolerancyjni. Gdy ktoś z nimi polemizuję to od razu
      przypinają mu łatkę antysemity.
      • ariadna-enta Re: Antysemityzm ? 06.11.08, 23:35
        nie są bardziej nietolerancyjni od innych
        nikt nie lubi jak się go krytuje i naturalne jest ,że sie broni
        jak usłyszmy określenie Polak-złodziej to kładziemy uszy po sobie?

        polemizować,zadawać pytania to co innego niż przykładać łatki
        znam kilku Żydów i nieraz zadawałam im niewugodne pytania np o
        wycieczkach młodzieży Izraelskiej w Polsce,ze wiele rzeczy mi się
        nie podoba i dyskutowalismy,ale nie napadałam od razu z pazurami
        tylko pytałam ,chciałam się dowiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka