Dodaj do ulubionych

ludzie nie mają wstydu

19.12.08, 21:25
od jakiegoś czasu widze, ze ludzie nie krepuja sie robic pewnych rzeczy.
dodam, nieprzyjemnych. juz wyjasniam o co chodzi.

sprawa jest moze delikatna, ale i zarazem wkurzajaca dla mnie... otoz
wiekszosc osob, po skorzystaniu toalety, nie sprzata po sobie, co wg mnie jest
objawem totalnego braku wychowania. dosc czesto sie zdarza, ze panowie ( ale i
panie tez) nie trafiaja do sedesu i robia siusiu obok, po czym najnormalniej w
swiecie wychodza sobie z toalety!!! nie wspomne juz o ubrudzonej muszli
klozetowej, gdy zrobia kupe albo co gorsze zwymiotuja. czy to ich nie
zawstydza? chyba nalezy posprzatac po sobie, a nie "fundowac takie widoki"
innym korzystajacym z toalety. z reszta te wszystkie wydzieliny sa niejako
nasza wlasnoscia, powiedzialabym ze nawet intymna (moze to za duze slowo) i
nie kazdy korzystajacy z toalety chce je ogladac!!!

dlaczego tak sie dzieje? zyjemy w spoleczenstwie brudasow? czy po prostu nie
chce nam sie sprztac???(bo moze ktos inny za nas to zrobi??? ale najczesciej
tego robi), czy wynika to z faktu, ze wydalone- to juz nie moje i nie musze
sprzatac???
Obserwuj wątek
    • znj2 Re: ludzie nie mają wstydu 19.12.08, 22:13
      Człowieku! A skąd oni się wzięli? Jak odpowiesz sobie na to
      pytanie,to przestaniesz się dziwić.Po II wojnie światowej, gdy
      komuchy obsadzali bloki mieszkalne, to w wannach hodowano świnie.
      A pewnego jegomościa po zasadzce, cieć złapał w piwnicy jak srał.
      Gdy pytał dlaczego to robi, to wytłumaczył mu, że w mieszkaniu nie
      ma ubikacji. Jak pokazanu mu muszlę klozetową, to oznajmił, że w
      tym naczynu płucze kartofelki.
    • estutweh Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 00:18
      Moze nie zostali odpowiednio wychowani. Mnie krew zalewa, jak wchodze do
      ubikacji a tam deska obsikana lub umazana krwia, a jak juz uwalana kalem to mnie
      odrzuca. Przeciez szczotki stoja obok! Nie powiem, mi tez sie zdarza kropnac na
      deske, ale to wycieram. Nie mam ochoty ogladac czyichs szczyn, krwi albo kupy.
      Fuj. Ciekawe czy w swoich domach tez taki syf zostawiaja.
      • nad-oceanem Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 05:25
        to wynik panowania 50 lat komuny, ludzie olewaja wszystko
    • kol.3 Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 07:42
      Nie wiem czy wszystko można zwalić na ustrój. To raczej kwestia
      charakteru narodowego. Mamy już 19 lat po transformacji i jak było
      brudno tak jest. Nie sprzątają po psach, nie sprzątają po sobie.
      Polacy to naród szlachecki (prostaczkowie niech się pracą kalają) i
      katolicki, a czyż nie powiedziano, że praca to kara za grzechy?
      W protestatyzmie przyjęto, że ten jest religijny, kto jest
      pracowity, wygłoś to Polakowi, to się obśmieje, bo dla Polaka
      człowiek pracowity jest frajerem.
      • pocoo Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 08:55
        Z tym frajerem masz rację ale "burdel" w jakim żyją Amerykanie czy Niemcy przyprawia mnie o mdłości.
        Ten kto nie sprząta po sobie to będzie sprzątał po psie?
    • hypatia69 Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 12:30
      Baaaardzo podobają mi się wypowiedzi, ze to przez komunę. Jasne.
      Podli komuniści mało, ze mordują karpie, księży, to jeszcze srają na
      deskę. Wszystko jest wynikiem propagandy suk-ce-su i matksizmu-
      stalinizmu. A nie elementarnym brakiem kultury wywodzącym się z
      czasów króla Ćwieczka.
      Jak się ktoś chamem urodził to kanarkiem nie zdechnie. A od
      wychowywania bez paskudzenia w sraczu są rodzice, nie rząd.

      Dodam, że najbrudniejsze kible widywałam w knajpach okupowanych
      przez studentów. Zwłaszcza polonistyki, filozofii i plastyki. Czy
      ludzie mający teraz po dwadzieściakilka lat zostali znarowieni przez
      tych podłych komuchów, czy zwyczajnie są burakami starającymi się o
      kwit na wyedukowanie?
      • migreniasta Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 12:41
        hypatia69 napisała:


        Zwłaszcza polonistyki, filozofii i plastyki.

        To nawet logiczne
        -polonistki dbają o formę wyrazu
        -filozofki dopiero dorosną
        - a plastyczki swoje dzieła zostawiają dla potomnych
        • hypatia69 Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 12:48
          Migreniasta... Pogryzę Cię. Ja jeszcze rozumiem figurki z brązu,
          ale deseń ze złotego deszczu się nie utrzyma.
          • migreniasta Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 13:01
            Zależy w jakiej temperaturze.........
    • obrotowy no to horror !!! - a do tego jeszcze problem deski 20.12.08, 12:49
      a dodam jeszcze, ze partnerka nagminnie nie zamyka w naszej
      lazience deski klozetowej.

      gdy (ja) myje zeby, dostaje na ten widok odruchu wymiotnego.

      wstyd mi za nia.
      • migreniasta Re: no to horror !!! - a do tego jeszcze problem 20.12.08, 13:00
        Muszla winna być tak czysta by w razie awarii wodociągu można było zaczerpnąć z
        niej wodę na herbatę.
        • obrotowy Re: no to horror !!! - a do tego jeszcze problem 20.12.08, 13:15
          Tu masz racje i taka jest, ale jednak boje sie, ze gdy deska jest
          otwarta moze mi tam niechcacy wpasc moja sztuczna szczeka i co
          ja wtedy biedny poczne?
          • migreniasta Re: no to horror !!! - a do tego jeszcze problem 20.12.08, 13:18
            zawsze możesz sobie zaśpiewać to:

            www.youtube.com/watch?v=ETnZ66yB6hI&feature=related
    • nangaparbat3 Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 17:22
      Ogolnie popieram, bedę tylko bronic rzygajacych - zdrowi raczej tego nie robią,
      po takim seansie czlowiek moze po prostu nie miec sily uprzatnąc, tak sobie
      wyobrazam.
      • estutweh Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 17:39
        Ale w kiblach w szkole, lub w jakichs miejscach publicznych ludziom nie chce sie
        sprzatac, "bo to nie moje", a posprzata ktos inny - sprzataczka, "wkoncu za to
        jej placa". I wez z takimi pogadaj.
        • nangaparbat3 Re: ludzie nie mają wstydu 20.12.08, 19:01
          Gadam. Jak sie gada po ludzku i grzecznie prosi, działa. Przysiegam.
          Poza tym - warto pamietac, ze jeden zabrudzi, a 10 nie - tyle ze zabrudzenie se
          zostaje. Jesli w szkole jest 800 uczniow, a raz na tydzień w jednym klopie jest
          syf straszliwy, panie sprzątajace (bo pracownice szkoły dziela się na
          "nauczycielki" i "panie sprzątajace") robia raban pod haslem "jaka ta młodzież
          dzisiaj..." i sugerują, by nie wieszac papieru (bo raz na miesiac ktos rozwlecze
          rolkę), nie dawac reczników papierowych (bo czasem ktos wywali wszystkie na
          ziemię), nie uzupełniac mydla (a to już nie wiem dlaczego - wypiją?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka