feminasapiens 16.03.09, 11:50 tzn. w sensie: czy istniał naprawdę? Czy jest tylko postacią biblijną? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 11:56 Zapewne, w tamtych czasach żyło wielu Jezusów (było to popularne imię). Biblijny Jezus, poza fanatzyjnym dodatkiem, mógł mieć kilku protoplastów. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 12:05 Nie chodzi mi o faceta o imieniu Jezus, tylko o TEGO Jezusa który z grubsza odpowiada szczegółom biblijnym, takim jak np. imiona rodziców, czas narodzin i śmierci, miejsce w którym spędzał swoje życie itd., no i przede wszystkim profesja (kaznodzieja). Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 19.03.09, 05:00 Co druga rodzina w Hiszpanii odpowiada twym wymogom Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 12:06 > , poza fanatzyjnym dodatkiem, ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 12:16 fantazyjnym. Nie, dokładnie takiego jakiego ukazują nam ewangelie, na pewno, nie. Gdyby ktoś taki się pojawił, mielibyśmy o tym nie tylko w ewangeliach. Rękopisy z Qumran, pisane w latach 150pne - 70ne, jedyne dziś orginalne źródła o tamtych czasach, o ewangelicznym Jezusie nie wspominają wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.gprs.plus.pl 16.03.09, 12:39 myslę że jednak jest postacią historyczną, nie wierzę w to że postać fikcyjna mogłaby narobić tyle zamieszania. Sprawą drugorzędną jest jego pochochodzenie i poczęcie. Musiał byc jakiś rebeliant, w dzisiejszych czasach nazwalibyśmy go pewnie anarchistą, zobacz jak on pięknie rozpieprzył tamten system wartości. Patrz mineło 2000 lat a my się ciągle zastanawiamy. Dla mnie Jezus jest absolutnie postacią historyczną Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 13:02 Jezus nie narobił żadnego zamieszania, to z jego powodu narobiono. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio712 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 13:23 Ja wiem? Założmy że te opowieści o Jezusie są prawdziwe. Wyobrażasz sobie dzisiaj takiego goscia, jak wpada do torunia i batem goni towarzystwo, Krzyczy do rydzyka oddaj cesarzowi co cesarskie, własną piersią zasłąnia anetę k. Wzieliby go za anarchistę i rebelianta, cholera gorzej za lewaka. A jeżeli jest to tylko wymysł ludzki, to ten kto wymyślił taką postać musiał być hipisem Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 28.03.09, 03:07 Gość portalu: gucio712 napisał(a): > myslę że jednak jest postacią historyczną, nie wierzę w to że postać > fikcyjna mogłaby narobić tyle zamieszania. Sprawą drugorzędną jest > jego pochochodzenie i poczęcie. Musiał byc jakiś rebeliant, w > dzisiejszych czasach nazwalibyśmy go pewnie anarchistą, zobacz jak > on pięknie rozpieprzył tamten system wartości. Patrz mineło 2000 lat > a my się ciągle zastanawiamy. Dla mnie Jezus jest absolutnie > postacią historyczną --OK,masz rację, następny był Spartakus, ale skończył jeszcze gorzej bo zginął naprawdę.A Jezusowi się udało przy pomocy Józefa z Arymateji oszukać rzymian,i uciekł do Indii.Po drodze nakryli go apostołowie ale opowiedział im bajkę o zmartwychwstaniu. Ma tam swój grób w jednym z klasztorów . Patrz>tajemnice pilnie strzeżonej biblioteki Watykańskiej.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 18:34 piwi77 napisał: > jedyne dziś orginalne źródła o tamtych czasach, o ewangelicznym > Jezusie nie wspominają wcale. Coś tam jednak jest . Józef Flawiusz czyni wzmiankę o Jakubie, ,,Ananos [Annasz], który (...) otrzymał godność arcykapłańską, (...) zwołał sanhedryn i stawił przed sądem Jakuba, brata Jezusa zwanego Chrystusem, oraz kilku innych. Tacyt, który bynajmniej nie był sympatykiem chrystianizmu. Pisząc krótko po roku 100 n.e., nadmienił o okrutnym prześladowaniu chrześcijan przez Nerona i zaznaczył;Początek tej nazwie dał Chrystus, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez prokuratora Poncjusza Pilatusa; a przytłumiony na razie zgubny zabobon znowu wybuchnął nie tylko w Judei, gdzie się to zło wylęgło, lecz także w stolicy [Rzymie]. W Dziejach Apostolskich 18,2 ,Łukasz powołuje się na ,,fakt", że cesarz ,Klaudiusz zarządził, aby wszyscy Żydzi opuścili Rzym' (BW). O ich wygnaniu wspomina Swetoniusz, kronikarz rzymski z II wieku. W swych Żywotach Cezarów pisze on o Klaudiuszu;Żydów wypędził z Rzymu za to, że bezustannie wichrzyli, podżegani przez jakiegoś Chrestosa. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 19:42 O ile wiem, wszystkie dziś nam dostepne Tacyty, Flawiusze i inni, to kopie. Kopiowane przez kogo? Dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 19:51 piwi77 napisał: > O ile wiem, wszystkie dziś nam dostepne Tacyty, Flawiusze i inni, to > kopie. Kopiowane przez kogo? Dokładnie. Wszystko co ze starożytności to kopie , to dlatego mamy odrzucać dzieła np poetów , filozofów ? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 19:56 Oczywiście, że nie, ale te kilka rzekomych świadectw o Jezusie, do tego kopiowanych przez chrzescijan, zbyt wiarygodne chyba nie jest, prawda? Ciekawe dlaczego tak mało uwagi poswięca sie w tej sytuacji jedynym ORGINALNYM źródłom z tamtego okresu, rękopisom z Qumran. No tak, ale tam o Jezusie ani słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:00 Z rekopisami z Qumran wiąże sie najwiekszy skandal naukowy XX wieku. Po odkryciu dostały sie w ręce komisji zdominowanej przez Dominikanów, którzy przez 40 lat blokowali ich publikację. Nie ma też pewności, czy aby całość została udostępniona i czy część ich nie zaginęła. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:07 piwi77 napisał: > Z rekopisami z Qumran wiąże sie najwiekszy skandal naukowy XX wieku. > Po odkryciu dostały sie w ręce komisji zdominowanej przez > Dominikanów, którzy przez 40 lat blokowali ich publikację. Nie ma > też pewności, czy aby całość została udostępniona i czy część ich > nie zaginęła. Akurat to mnie nie dziwi ,jednak myślę ze jeżeli cokolwiek zafałszowali to na pewno nie o Jezusie bo esseńczycy pewno go nie znali lub byli w stosunku do Jezusa w opozycji .Choćby dlatego ze nie uznawali świątyni w Jerozolimie.Jezus zaś nazywał ją ,,domem ojca" Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 10:20 Diwne, że esseńczycy, pisząc swe zwoje 20 km od Jerozolimy, w czasie gdy podobno tam właśnie działał i umarł Jezus, nastąpiło zaćmienie Słońca, a zasłona Świątyni jerozolimskiej przedarła się na pół, niczego nie zauważyli, co warte byłoby odnotowania. Inne, znacznie mniej ważne zjawiska z tamtych okolic, warte były ich uwagi, sprawa Jezusa, nie. Dla mnie wniosek może być tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 11:33 piwi77 napisał: > Diwne, że esseńczycy, pisząc swe zwoje 20 km od Jerozolimy, w czasie > gdy podobno tam właśnie działał i umarł Jezus, nastąpiło zaćmienie > Słońca, a zasłona Świątyni jerozolimskiej przedarła się na pół, > niczego nie zauważyli, co warte byłoby odnotowania. Inne, znacznie > mniej ważne zjawiska z tamtych okolic, warte były ich uwagi, sprawa > Jezusa, nie. Dla mnie wniosek może być tylko jeden. Te ,,cuda " to oczywiście bajka pisana w większości przez uczniów pochodzenia greckiego , u greków takich bajek było mnogo. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 28.03.09, 03:23 piwi77 napisał: > Z rekopisami z Qumran wiąże sie najwiekszy skandal naukowy XX wieku. > Po odkryciu dostały sie w ręce komisji zdominowanej przez > Dominikanów, którzy przez 40 lat blokowali ich publikację. Nie ma > też pewności, czy aby całość została udostępniona i czy część ich > nie zaginęła. --Brawo pawi77-koścół K ma dlugie ręce do dzisiaj i pilnuje dobrze swoich interesów (nieślubny syn żydowskiej panny z ciemnej społeczności Betlejem pasował im ,bo można było wszystko wymyślić żeby pasowało do ptrzeb).Im mniej prawdy, tym lepiej dla kościoła! Podziwiam Cię za odwagę w myśleniu.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:04 piwi77 napisał: > Oczywiście, że nie, ale te kilka rzekomych świadectw o Jezusie, do > tego kopiowanych przez chrzescijan, zbyt wiarygodne chyba nie jest, > prawda? Mało co z tamtych czasów jest tak naprawdę wiarygodne. Ciekawe dlaczego tak mało uwagi poswięca sie w tej sytuacji > jedynym ORGINALNYM źródłom z tamtego okresu, rękopisom z Qumran. No > tak, ale tam o Jezusie ani słowa. No tak ,ale to była zamknięta na ,,świat " grupa,zaś teksty biblijne zawierały tylko ST . Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:13 kolter_one napisał: > No tak ,ale to była zamknięta na ,,świat " grupa,zaś teksty > biblijne zawierały tylko ST . Wcale nie. Dokumenty opisują zwyczaje sekty, ale także to co działo sie na zewnątrz. Ciekawe, że niektóre słowa, te pisane długo przed domniemanym narodzeniem Chrystusa, są, wypisz wymaluj tymi, które odkrywczo wypowiadał Jezus. Qumrańczycy sformułowali np osiem błogosławieństw jeszcze przed Chrystusem, znali też pojęcie Ducha Świetego, jako postać będącą blisko Boga. Wiele jest też słów o Nauczycielu Sprawiedliwości, który wg opisów miał żyć umrzeć w III albo II wieku pne. Poza tym, że nie umarł na krzyżu, bardzo przypominał postać biblijnego Jezusa. Sa zwolennicy teorii, że Nauczyciel Sprawiedliwości posłużył za wzór dla ewangelistów przy tworzeniu postaci Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:21 piwi77 napisał: > Wcale nie. Dokumenty opisują zwyczaje sekty, ale także to co działo > sie na zewnątrz. Ciekawe, że niektóre słowa, te pisane długo przed > domniemanym narodzeniem Chrystusa, są, wypisz wymaluj tymi, które > odkrywczo wypowiadał Jezus. Oj Piwi NT zawiera około 400 cytatów lub odwołań ze ST ,więc nic w tym dziwnego . do Qumrańczycy sformułowali np osiem > błogosławieństw jeszcze przed Chrystusem, znali też pojęcie Ducha > Świetego, jako postać będącą blisko Boga. To też nic nowego Bo esseńczycy byli tak samo jak i Jezus żydami wypełniającymi prawo ::)) Wiele jest też słów o > Nauczycielu Sprawiedliwości, który wg opisów miał żyć umrzeć w III > albo II wieku pne. Takich,, proroków" jak Jezus było na pewno kilku , ale jak widac tylko jeden zrobił karierę jak nie przymierzając Jarek Kaczyński::)). Poza tym, że nie umarł na krzyżu, bardzo > przypominał postać biblijnego Jezusa. Sa zwolennicy teorii, że > Nauczyciel Sprawiedliwości posłużył za wzór dla ewangelistów przy > tworzeniu postaci Jezusa. Ja qurde myślałem że któryś z półbogów greckiego panteonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 17.03.09, 20:12 Dla mnie najbardziej prawdopodobna hipoteza jest to ze istnial jakis wedrowny kaaznodzieja, jakich mnostwo krecilo sie wtedy po Bliskim Wschodzie, nazwiskiem Jeszua czy jakos tak, i opowiesci o jego zyciu i czynach zostaly z czasem bardzo wyolbrzymione, no a kiedy nauka tego kaznodzieji zainteresowal sie Szawel-Pawel, udalo mu sie z zydowskiej sekty zrobic religie uniwersalna. Acha, co do wiarygodnosci Swetoniusza: opowiada on jak to posag Zeusa w Olimpii rozesmial sie kiedy probowano go przesunac na rozkaz Kaliguli. Nasza mila hypatia moze isc w slady mg2005 i uznac to za dowod na istnienie bogow poganskich :-) ale chyba nie powiesz piwi ze ten fragment zostal dodany przez jakiegos poganskiego przepisywacza-falszerza aby uwiarygodnic historycznosc Zeusa? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 09:46 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Nasza mila hypatia moze isc w slady mg2005 A konkretnie do czego 'pijesz' ?... -- Łuczywo koszerne - mentalność plemienna "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. -Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 13:33 Przeczytaj sobie swoj losowo wybrany post, w ktorym 'udowadniasz' istnienie boga. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 16:59 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Przeczytaj sobie swoj losowo wybrany post, w ktorym 'udowadniasz' > istnienie boga. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 17:03 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Przeczytaj sobie swoj losowo wybrany post, w ktorym 'udowadniasz' > istnienie boga. Wskaż JAKIKOLWIEK mój post, w którym udowadniam istnienie boga... -- Łuczywo koszerne - mentalność plemienna "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. -Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 17:37 Nie od dzisiaj wiem ze poslugujesz sie odwracaniem kota ogonem, stosowaniem pytan zamiast argumentow etc. W przypadku boga, ewangelii, antysemityzmu etc. stosujesz stary chwyt: 'ja nic nie udowadniam, to niech moi przeciwnicy udowodnia to co twierdza, czyli np. nieistnienie boga czy to ze mam manie antysemicka'. Ale sam stosujesz co chwila chwyty erystyczne typu 'ja nie twierdze ze bog istnieje, ale jesli go nie ma no to jak to wytlumaczysz?'. Przyklad: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=86257515&a=86381177 Niby fajnie, nie jest to 'dowod' i nic nie sugerujesz... Ale na tym samym watku sam odwolujesz sie do powyzszego wpisu gdy ktos pyta o podstawy do twierdzenia ze bog istnieje! : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=86257515&a=86381254 A dalej w tymze wycofujesz sie w bezpieczny kat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=86257515&a=86491085 czyli znowu 'Ja nic nie twierdze i prosze mi nic nie insynuowac...' i w ogole to bardzo fajnie ze nie ma dowodow na istnienie boga :-) Wiem ze teraz czeka mnie tekst typu 'Pos-tempaku, nie rozumiesz roznicy miedzy poszlakami a dowodem...', ale do tego juz przywyklem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 18:22 >czyli znowu 'Ja nic nie twierdze i prosze mi nic nie insynuowac...'< Mało tego. Mg nie dalej jak wczoraj napisał, jakoby nigdy nie twierdził, że jest katolikiem. To dopiero rozdwojenie jażni! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 22:00 matylda1001 napisała: > > Mało tego. Mg nie dalej jak wczoraj napisał, jakoby nigdy nie > twierdził, że jest katolikiem. To dopiero rozdwojenie jażni! I kto tu mówi o rozdwojeniu jaźni ? - "katoliczka" ,ktora popiera aborcję... :)) -- Żagiel Kunę Łuczywem Pogania Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 22:03 mg2005 napisał: > I kto tu mówi o rozdwojeniu jaźni ? - "katoliczka" ,ktora popiera > aborcję... :)) Tak jak i ponad 50 % Polskich ,,katoliczek " ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 25.03.09, 17:06 >Tak jak i ponad 50 % Polskich ,,katoliczek " ::)))< Myślę, że więcej. Postawiłabym na jakieś 80%. Do wiadomości mg podam jezcze, że popieram in vitro i prawo do eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaco Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:10 Jasne, brak tez wzmianki o masonach i komunistach. Błędne kopie. Pisała je wraża ręka mająca na celu określone cele. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 10:12 kolter_one napisał: > Wszystko co ze starożytności to kopie , to dlatego mamy odrzucać > dzieła np poetów , filozofów ? Nikt nie nawołuje do odrzucania czegokolwiek, ale trudno mówić o twardych dowodach, gdy jedna ze stron powołuje się, nie na orginalne dokumenty, ale na kopie kopii, do tego kopiowane przez tę właśnie stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 17.03.09, 20:04 Nie badzmy az tak drobiazgowi: nie znamy zadnego oryginalnego rekopisu dziela starozytnego. Co do Jozefa Flawiusza to rzeczywiscie fragment o Jezusie jest podejrzanie landrynkowy, ale np. wzmianka Tacyta o Jezusie i chrzescijanach jest w gruncie rzeczy bardzo krytyczna! on tylko nie pochwala tego ze kara jaka ich spotkala byla wynikiem kaprysu tyrana (Nerona). Gdyby jacys chrzescijanie w poznym antyku albo sredniowieczu postanowili 'podretuszowac' Tacyta to by sie nie wahali walnac calego akapitu o niewytlumaczonych cudach, swiatlosciach, aniolach noszacych dusze meczennikow do raju na oczach zdumionego tlumu etc. BTW, Tacyt z podobna niechecia opisywal judaizm, za to nie ukrywal fascynacji germanska tezyzna. To byl po prostu 'faszyzujacy rzymski szowinista', ze ujme rzecz po wspolczesnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 00:11 Dziwnym trafem Flawiusz opisując żydowskie sekty nie wspomina o chrześcijanach, a żyjąc na miejscu i widując ludzi, którzy musieli znać fakty opisane w Ewangeliach naocznie, lub przynajmniej z opowieści rodziców ("Wiesz, tatuś był raz nad Genezaret i tam taki jeden po wodzie chodził"), dziwne jest, że o Jezusie, Janie Chrzcicielu a nawet Pawle jest u niego zaledwie kilka wzmianek. To tak, jakby ktoś pisząc historię Europy przmeilczał istnienie Rzeczpospolitej poza wzmianką o tym, że na wschód od Odry jest sobie miasto Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 02:20 > To tak, jakby ktoś pisząc historię Europy przmeilczał istnienie > Rzeczpospolitej poza wzmianką o tym, że na wschód od Odry jest sobie > miasto Warszawa. Ale tak wlasnie jest w wiekszosci ksiazek do historii Europy! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 19.03.09, 00:58 ...polskich? Ja rozumiałbym Rzymianina albo Greka, ale Żyd? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 11:31 seth.destructor napisał: > Dziwnym trafem Flawiusz opisując żydowskie sekty nie wspomina o > chrześcijanach, a żyjąc na miejscu i widując ludzi, którzy musieli > znać fakty opisane w Ewangeliach naocznie, lub przynajmniej z > opowieści rodziców Może to ze Flawiusz był faryzeuszem spowodowało to ze milczał na temat Jezusa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja35cudownymedalik Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:57 dla mnie mogl byc swietym mikolajem, malo mnie to interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 12:09 Długie włosy o niczym nie świadczą. O ile wiem, on i jego męski zespół, nie imprezowali, nie konsumowali żadnych używek (raz tylko w Kaanie, ale to był incydent). Choć z drugiej strony, miewali też grupowe odloty (jak na Tabor) i diabli wiedzą po czym to było. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 18:23 gucio712 napisał: ja go lubie bo on długie włosy nosił, to pierwszy hipis był Całkiem możliwe ze nie miał długich włosów ;Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy(1Kor 11,14) Odpowiedz Link Zgłoś
jeanie_mccake Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 16.03.09, 13:45 Istnial, sa rozne wzmianki o nim w dzielach rzymskich pisarzy, ale oczywiscie nic o cudach. Odpowiedz Link Zgłoś
werbownik Z cala pewnoscia NIE jest to postac historyczna 16.03.09, 15:27 Nowotestamentowy Jezus, a wylacznie o takim mozemy mowic, w historiografi wymieniony jest po raz pierwszy ok. 80 AD, przez Jozefa Flawiusza, ktoremu "cos sie o uszy obilo", choc w Palestynie spedzil on znakomita wiekszosc swego zycia. Nowotestamentowy Jezus to przede wszystkim CUDA i to na nich wyklada sie historycznosc tej postaci. Gdyby cuda mialy mejsce to musialby Jezus zaslynac w calym cesarstwie rzymskim, tymczasem nikt nie slyszal o cudach ani o Jezusie. Bardzo mozliwe, ze ktorys nawiedzony (a bylo ich tam sporo) upiekszony zostal tymi cudami, dla nadania mu boskosci. W takim jedna przypadku historyczna jest jedynie zupelnie nieznana czesc Jezusa, czyli nie Jezus znany nam z N.T. Cuda konstytuuja Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratek Re: Z cala pewnoscia NIE jest to postac historycz 16.03.09, 17:27 Jak smiesz! Kazde dziecko wiedzialo wtedy kto to Jezus. Caly czas dzieci biegaly za Jezusem, i wspolnie karmili stada wrobli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynydorosły Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.gprs.plus.pl 16.03.09, 16:52 Polecę Vonnegutem: "...wymowa Ewangelii była taka : Zanim kogoś zabijecie, upewnijcie się, czy nie ma on zbyt mocnych pleców. Zdarza się. Brakiem wszystkich opowieści o Chrystusie, (...), jest to, że Chrystus, który nie prezentował się zbyt okazale, był w rzeczywistości(wg ewangelii) Synem Najpotężniejszej Istoty Wszechświata. Czytelnicy wiedzieli o tym od początku, toteż kiedy dochodzili do sceny ukrzyżowania, myśleli sobie to (...) O rany też wybrali sobie faceta do linczowania ! Z tą myślą jak cień szła inna: są inni faceci, których można linczować. Jacy ? Tacy, którzy nie mają pleców. Zdarza się. Przybysz (...) podarował (...) nową Ewangelię. Jezus był w niej naprawdę nikim i stał ością w gardle wielu facetom, którzy mieli znacznie lepsze plecy niż on. Mimo to nadal głosił wszystkie te cudowne i zagadkowe rzeczy, które znamy z innych Ewangelii. Tak więc pewnego dnia ludzie zabawili się, przybijając go do krzyża i wkopując ten krzyż w ziemię. Uczestnicy linczu byli przekonani, że sprawa nie wywoła żadnych następstw. Czytelnik powinien być również o tym przekonany, ponieważ nowa Ewangelia podkreślała przy każdej okazji, że Jezus był nikim. I nagle, na chwilę przed śmiercią tego włóczęgi, rozwarły się niebiosa śród grzmotów i błyskawic i rozległ się głos Boga. Bóg powiedział ludziom, że adoptuje tego włóczęgę, czyniąc go swoim synem i dając mu wszystkie władze i przywileje Syna Stwórcy Wszechświata na wsze czasy. I powiedział Bóg, że od tej chwili będzie karał okrutnie każdego, kto spróbuje znęcać się nad jakimś biedakiem który nie ma pleców." To by miało jakiś sens. Ale nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt_inny Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.aster.pl 17.03.09, 22:25 przeczytaj może najpierw Biblię, zastanów się co chcesz napisać a potem pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynydorosły Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.gprs.plus.pl 18.03.09, 10:38 Czytałem. Brak sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto katecheza w podstawówce się kłania 16.03.09, 18:17 zadawanie takich pytań to po prostu żenada. Nawet jak na katechezę nie chodziłeś (gdzie temat był wałkowany i podawane są szczegółowe źródła historyczne) to przynajmniej na historii powinieneś coś z tego załapać. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: katecheza w podstawówce się kłania 16.03.09, 18:30 Wymien je zatem i podaj referencje, zebysmy mogli my niemadrzy, kolacjowac. Odpowiedz Link Zgłoś
walonka na Katechezie nie ucza lecz Indoktrynuja 16.03.09, 19:28 a Ty najlepszym na to przykladem jestes. No niestety, ta katechetyczna "historyczna wiedza" nt. Jezusa to po prostu klamstwo. Puscili Cie w maliny, kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja35cudownymedalik Re: katecheza w podstawówce się kłania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:38 a ten co przywrocil wzrok niewidomemu to jak mial na imie?...jozek cudotworca?...ktorys jeszcze sprawil ze sie morze rozstapilo nie?.. lol ale mieli jazdy ziomki... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: katecheza w podstawówce się kłania 16.03.09, 19:38 a.giotto napisał: > przynajmniej na historii powinieneś coś z tego załapać. Z tego co pamietam, to na lekcjach historii w szkole wposminano o Zeusie. Ale zeby o Jezusie??? Odpowiedz Link Zgłoś
walonka Re: katecheza w podstawówce się kłania 16.03.09, 19:47 wilma.flintstone napisała: > a.giotto napisał: > > > przynajmniej na historii powinieneś coś z tego załapać. > > > Z tego co pamietam, to na lekcjach historii w szkole wposminano o > Zeusie. Bo Zeus to historyczna postac z antycznej Grecji :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 17.03.09, 18:41 Raczej to on był najstarszym ,a na pewno był najstarszym synem(dziewicy) Marii; Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki]. (22) Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. (23) Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu(Łuk 2,21-23). Mat 13,55-56 Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? (56) Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc ma to wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gad Re: Podobno miał starsze rodzeństwo IP: 195.184.83.* 17.03.09, 19:19 Telefonów komórkowych wtedy nie było,aby ktoś do kogoś natychmiast dzwonił - ty,tutaj facet chodzi po wodzie,zobacz filmik.Tak,że działał głuchy telefon.Jak to się miało do powstawania różnych legend i ich precyzyjności łatwo sobie wyobrazić.Nawiedzonych proroków też było wielu.Najprawdopodobniej kilku pacyfistycznie nastawionych "proroków","uzdrowicieli","cudotwórców", broniących grupy społecznie upośledzone, zlało się w jedną postać.Z ich idei tworzył się "program",który usystematyzował Paweł.Ambitny i żądny sukcesu,bez szansy spełnienia swoich ambicji jako rzymianin,aż spadł z konia jak sobie uświadomił jakie możliwości daje mu zajęcie się i zorganizowanie chrześcijańskiej sekty.A historyczną postacią Jezus nie jest,no bo nie jest.Doszukiwanie się,czy ta może wzmianka nie jest o nim,to nie historyczne dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 18.03.09, 10:03 Gość portalu: gad napisał(a): >Najprawdopodobniej kilku > pacyfistycznie nastawionych "proroków","uzdrowicieli","cudotwórców", broniących > grupy społecznie upośledzone, zlało się w jedną postać.Z ich idei tworzył się > "program",który usystematyzował Paweł.Ambitny i żądny sukcesu,bez szansy > spełnienia swoich ambicji jako rzymianin,aż spadł z konia jak sobie uświadomił > jakie możliwości daje mu zajęcie się i zorganizowanie chrześcijańskiej sekty. Twierdzisz, że Apostołowie oddali życie za bajkę, którą sami wymyślili ?... -- Łuczywo koszerne - mentalność plemienna "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. -Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Podobno miał starsze rodzeństwo IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 13:35 Twierdzisz, że talibowie oddali życie za bajkę, którą sami wymyślili ?... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 18.03.09, 17:15 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Twierdzisz, że talibowie oddali życie za bajkę, którą sami > wymyślili ?... Twierdzisz, że wymyślili Allaha ?... :0 A wracając do Apostołów - jak wyjaśnisz ich postawę ?... -- Łuczywo koszerne - mentalność plemienna "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. -Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Podobno miał starsze rodzeństwo IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 17:42 > Twierdzisz, że wymyślili Allaha ?... :0 Twierdze ze sam fakt oddania zycia w imieniu bostwa nie jeest dowodem na jeego istnienie. Ludzie oddawali zycie w imie roznych bostw, w tym takze tych o ktorych ssie twierdze ze sa jedyne. Nie ma sily: ktos z nich musial sie mylic. > A wracając do Apostołów - jak wyjaśnisz ich postawę ?... Poswiecili cale zycie na powtarzanie slow swojego mistrza i sami w nie wierzyli - dlaczego nie mieli oddac zycia? Nie raz juz przzekonalem sie ze mozg osoby wierzacej pracuje jakos inaczej i nie cofaa sie przed dzialaniem na swoja lub cudza szkode. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 23.03.09, 22:06 Gość portalu: sakreble napisał(a): > > Twierdzisz, że wymyślili Allaha ?... :0 > > Twierdze ze sam fakt oddania zycia w imieniu bostwa nie jeest > dowodem na jeego istnienie. Nie odpowiedziałeś na pytanie... > > > A wracając do Apostołów - jak wyjaśnisz ich postawę ?... > > Poswiecili cale zycie na powtarzanie slow swojego mistrza i sami w > nie wierzyli - dlaczego nie mieli oddac zycia? Nauczali: jeśli Jezus nie zmartwychwstał, to całe nasze nauczanie jest bez sensu. Jednocześnie wiedzieli, że to bajka , którą wymyślili - i za tę bajkę oddali życie. Wyjaśnij sens tej hipotezy... -- Żagiel Kunę Łuczywem Pogania Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 23.03.09, 22:22 mg2005 napisał: > Nauczali: jeśli Jezus nie zmartwychwstał, to całe nasze nauczanie > jest bez sensu. Jednocześnie wiedzieli, że to bajka , którą wymyślili > - i za tę bajkę oddali życie. Wyjaśnij sens tej hipotezy... Dlaczego Tomasz wątpił w to ze Jezus zmartwychwstał ? czy nie widział trzech ,,cudownych" ożywień z ręki samego mistrza ? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 25.03.09, 15:46 kolter_one napisał: > mg2005 napisał: > > Nauczali: jeśli Jezus nie zmartwychwstał, to całe nasze nauczanie > > jest bez sensu. Jednocześnie wiedzieli, że to bajka , którą wymyślili > > - i za tę bajkę oddali życie. Wyjaśnij sens tej hipotezy... > > Dlaczego Tomasz wątpił w to ze Jezus zmartwychwstał ? A dlaczego Apostołowie nie wątpili w swoją "bajkę" ?... -- Łuczywo koszerne - mentalność plemienna "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej " "Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą. -Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to żadnym przypadkiem" www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyc iu_cyngli.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 25.03.09, 15:53 mg2005 napisał: > A dlaczego Apostołowie nie wątpili w swoją "bajkę" ?... Jakieś na to dowody poza jedną księgą ? Po za tym nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 26.03.09, 09:20 kolter_one napisał: > mg2005 napisał: > > A dlaczego Apostołowie nie wątpili w swoją "bajkę" ?... > > Jakieś na to dowody poza jedną księgą ? Dowodem jest to, że oddali życie za ową "bajkę". > Po za tym nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie ! Nie widzę jego związku z tematem... -- Łuczywo koszerne Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 26.03.09, 09:28 mg2005 napisał: > Dowodem jest to, że oddali życie za ową "bajkę". Jakieś na to dowody ? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 27.03.09, 18:16 kolter_one napisał: > mg2005 napisał: > > Dowodem jest to, że oddali życie za ową "bajkę". > > Jakieś na to dowody ? Alternatywą jest, że sfingowali swoją śmierć. Po 1. - jak to sobie wyobrażasz ? Po 2. - w ten sposób zaprzeczyliby swojej nauce... -- Typ tuskoidalny Donald Tusk : "Polskość to nienormalność Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... " ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 27.03.09, 19:05 mg2005 napisał: > Alternatywą jest, że sfingowali swoją śmierć. Na pewno umarli ,ale nie bardzo wiadomo jak, poza Jakubem ; W tym także czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. (2) Ściął mieczem Jakuba, brata Jana (Dz 12,1-2). > Po 1. - jak to sobie wyobrażasz ? Dobry bajer to połowa sukcesu i tak robili twórcy Biblii. > Po 2. - w ten sposób zaprzeczyliby swojej nauce... Jakiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno miał starsze rodzeństwo 23.03.09, 11:32 mg2005 napisał: > > Twierdzisz, że Apostołowie oddali życie za bajkę, którą sami > wymyślili ?... Masz dowody na to ze te życie oddawali ? Odpowiedz Link Zgłoś
psipsiunia32 Podobno był panienką 16.03.09, 18:36 tak słyszałam a może o mamusię chodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja35cudownymedalik Re: Podobno był panienką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:31 i mial dwoch tatusiow?... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Podobno był panienką 17.03.09, 20:59 Gość portalu: ja35cudownymedalik napisał(a): > i mial dwoch tatusiow?... Jak to dwóch ? Józef ,Pantera i sam bozia z nieba ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Tak. Co trzeci Żyd miał na imię Jezus. 16.03.09, 18:47 feminasapiens napisała: > tzn. w sensie: czy istniał naprawdę? Tak. Co trzeci Żyd miał na imię Jezus. W Palestynie Znaleziono już na przykład kilka grbowców-ossuariów z napisem "Jezus, syn Józefa". > Czy jest tylko postacią biblijną? Natomiast osoba o imieniu i nazwisku: "Jezus z Nazaretu Syn Józefa" urodzony w Betlejem - to postać fikcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: jeżeli Jezus był żydem to IP: *.plantpath.wisc.edu 16.03.09, 19:43 eeee...., mg2005 napisze cos takiego: 'Udowodnij ze Jezus nie istnial :-)' i bedzie to dowod na historycznosc Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: jeżeli Jezus był żydem to 16.03.09, 19:45 Gość portalu: sakreble napisał(a): > eeee...., mg2005 napisze cos takiego: > > 'Udowodnij ze Jezus nie istnial :-)' > > i bedzie to dowod na historycznosc Jezusa. :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
walonka Re: jeżeli Jezus był żydem to 16.03.09, 19:49 gucio712 napisał: > mg do mu teraz popalić to Jezus takze palil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bysior smoki też istniały IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.03.09, 20:04 pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99ty_Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zina timofiejewna Re: smoki też istniały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 08:06 To były dinozaury. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: smoki też istniały 28.03.09, 11:52 Gość portalu: zina timofiejewna napisał(a): > To były dinozaury. Do dziś istnieją . www.youtube.com/watch?v=j95qCtdpmlc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zina timofiejewna Re: smoki też istniały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 13:52 Чебурашка :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: smoki też istniały 28.03.09, 18:53 Gość portalu: zina timofiejewna napisał(a): > Чебурашка :-) E tam Cziburacha to nie Giena::)) www.garnek.pl/evela94/4274832/cziburaszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zina timofiejewna Re: smoki też istniały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 00:14 Eeeee no, co chcesz od Czieburaszki? Fajny jest :-) www.youtube.com/watch?v=G9ZRcgRm4ds&feature=related Pamiętam ilekroć pojawiały się w naszych sklepach pomarańcze przypłynięte z bratniej Kuby, zawsze gdy tylko mama wchodziła z nimi do domu natychmiast rzucałam się do torby w poszukiwaniu Czieburaszki. Niestety poszukiwania były bezowocne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb Raczej nie 16.03.09, 20:22 www.racjonalista.pl/kk.php/s,470/q,Historycznosc.Jezusa.z.Nazaret Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 18:25 feminasapiens napisała: > tzn. w sensie: czy istniał naprawdę? > > Czy jest tylko postacią biblijną? Jestem ateistą ,jednak myślę że on żył naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:50 >Jestem ateistą ,jednak myślę że on żył naprawdę!< I masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 17.03.09, 20:52 matylda1001 napisała: > >Jestem ateistą ,jednak myślę że on żył naprawdę!< > > I masz racje. Fakt mylę się tylko raz (statystyka )na 16 miesięcy ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
antyswolocz Moim zdaniem - absolutnie NIE. 17.03.09, 21:15 kolter_one napisał: > > Jestem ateistą ,jednak myślę że on żył naprawdę! === Czy takze jako ateista myslisz, ze to ten sam facet ktory chodzil po wodzie, ozywial zalatujace zwloki, przywracal wzrok slepcom, leczyl trad przez dotkniecie, odstawial "stoliczku nakryj sie",.... itd, itp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. IP: *.plantpath.wisc.edu 17.03.09, 21:18 Nie mow ze nie rozumiesz: nikt chyba nie neguje historycznosci Mahometa, ale nie kazdy uwaza ze naprawde kontaktowal sie on z bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
antyswolocz Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. 17.03.09, 21:22 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Nie mow ze nie rozumiesz: nikt chyba nie neguje historycznosci > Mahometa, ale nie kazdy uwaza ze naprawde kontaktowal sie on z > bogiem. === Czy jest to jakas sugestia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. IP: *.plantpath.wisc.edu 17.03.09, 21:43 Owszem - sugeruje ze trzeba odroznic dyskusje o historycznosci Jezusa i historycznosci tego ze byl bogiem :-) Zauwazylem ze wielu ateistow starannie podkresla ze Jezus nie byl postacia historyczna ('absolutnie NIE'), zupelnie jakby zgoda na to ze mogl on hipotetycznie naprawde istniec rownala sie zgodzie na to ze wszystko co pisze o nim Nowy Testament to prawda. A tak nie jest! I stad przyklad o Mahomecie - jest on raczej niewatpliwie postacia historyczna, ale uznanie tego nie oznacza automatycznie uznania ze Aniol Gabriel naprawde podyktowal mu Koran. Odpowiedz Link Zgłoś
antyswolocz Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. 17.03.09, 21:56 Gość portalu: sakreble napisał(a): > Owszem - sugeruje ze trzeba odroznic dyskusje o historycznosci > Jezusa i historycznosci tego ze byl bogiem :-) Zauwazylem ze wielu > ateistow starannie podkresla ze Jezus nie byl postacia historyczna > ('absolutnie NIE'), zupelnie jakby zgoda na to ze mogl on > hipotetycznie naprawde istniec rownala sie zgodzie na to ze wszystko > co pisze o nim Nowy Testament to prawda. A tak nie jest! I stad > przyklad o Mahomecie - jest on raczej niewatpliwie postacia > historyczna, ale uznanie tego nie oznacza automatycznie uznania ze > Aniol Gabriel naprawde podyktowal mu Koran. ==== Problem Twojego rozumowania w tym, ze jedynym zrodlem z ktorego wywodzi sie Jezus jest Nowy Testament, gdzie na calosc im. Jezus skladaja sie te wszystkie cuda, o ktorych powyzej. Po prostu nie sposob oddzielic jedno od drugiego, przy czym nie mamy zielonego pojecia jak inny Jezus mogl "wygladac". Mozesz oczywiscie, bez wnikania w szczegoly, powiedziec ze te wszystkie cuda to lipa ale co zrobisz wtedy z szeregiem przypowiesci ktore takze skladaja sie na Jezusa. No sprobuj udac sie do papieza z prosba o uniewaznienie nowotestamentowych cudow. Ciekawe czy go nie trafi szlag... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rc istnieje nieprzerwana linia przekazu od Jezusa po IP: *.dyn.optonline.net 17.03.09, 23:00 czasy wspolczesne (tak jak w buddyzmie od Buddy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. IP: *.plantpath.wisc.edu 17.03.09, 23:01 Obaawiam sie ze wciaz nierozdzielnie laczysz uznanie istnienia Jezusa z uznaniem jego cudow :-) Pozwolilem sobie strawersowac Twoja wypowiedz: > Mozesz oczywiscie, bez wnikania w szczegoly, powiedziec ze te > wszystkie cuda to lipa ale co zrobisz wtedy z szeregiem > przypowiesci ktore takze skladaja sie na Mahometa. No sprobuj udac > sie do jakiego mully z prosba o uniewaznienie boskiego pochodzenia > Koranu. Ciekawe czy go nie trafi szlag... Co do wypowiedzi: > na calosc im. Jezus skladaja sie te wszystkie cuda, o ktorych > powyzej. Po prostu nie sposob oddzielic jedno od drugiego Otoz mozna oddzielic! Inaczej musielibysmy podac w watpliwosc historycznosc Mahometa, ojca Pio czy JPII, jesli Kosciol uzna ze cos jest cudem dokonanym za wstawiennictwem JPII. Odpowiedz Link Zgłoś
antyswolocz Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. 17.03.09, 23:21 Mnie bynajmniej nie chodzilo o ty by Benka16 trafil szlag, lecz o to bys zastanowil sie co pozostanie z Jezusa po odarciu go z tych wszystkich boskich cech, oraz przypowiesci z nimi zwiazanych. Czy jestes pewien, ze bedzie to ten sam Jezus? Toz to tak jakbys chcial zprezentowac swiatu znakomitego linoskoczka 'X' w akcji, z tym ze wczesniej pozbawilbys go umiejetnosci chodzenia po linie.. Facet 'X' niby ten sam ale jednak... nie linoskiczek. W przypadku Jezusa nie dysponujesz nawet pierwowzorem (jesli taki istnial a nie mamy do czynienia z kompilacja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 02:27 > o to bys zastanowil sie co pozostanie z Jezusa po odarciu go z > tych wszystkich boskich cech, oraz przypowiesci z nimi zwiazanych. Pozostanie wedrowny zydowski kaznodzieja-nonkonformista, otoczony ludzmi zlaknionymi opowiadan o szczesciu i sprawiedliwosci. Uwazam ze jest calkiem prawdopodobne ze taka osoba naprawde istniala. Nie mam na to dowodow, ale uwazam ze jest to bardziej prawdopodobne niz spisek 4 ewangelistow. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. 18.03.09, 02:44 Gość portalu: sakreble napisał(a): > > o to bys zastanowil sie co pozostanie z Jezusa po odarciu go z > > tych wszystkich boskich cech, oraz przypowiesci z nimi zwiazanych. > > Pozostanie wedrowny zydowski kaznodzieja-nonkonformista, otoczony > ludzmi zlaknionymi opowiadan o szczesciu i sprawiedliwosci. Uwazam > ze jest calkiem prawdopodobne ze taka osoba naprawde istniala. > Nie mam na to dowodow, ale uwazam ze jest to bardziej prawdopodobne > niz spisek 4 ewangelistow. Niewykluczone, ze trafiles. Ale tez - niewykluczone ze nie trafiles. W najlepszym przypadku bedzie to zwyczajny czlowiek, byc moze kaznodzieja, o ktorym tak naprawde nic nie wiemy, albo niewiele zgola. I to bedzie nasza "historyczna" postac :) Nie Bog, nie cudotworca. Po prostu jeszcze jednen nieznany nam czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudownymedalik Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:53 "chodzil po wodzie" ...chyba jak sie zdrowo naćpał, tylko co oni w tamtych czasach zarzucali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudownymedalik grzyby halucyno? trawka, alko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 20:16 "chodzil po wodzie" zapił albo zaćpał i mu sie przyśniło. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Moim zdaniem - absolutnie NIE. 23.03.09, 11:28 antyswolocz napisał: > kolter_one napisał: > > > > Jestem ateistą ,jednak myślę że on żył naprawdę! > === > Czy takze jako ateista myslisz, ze to ten sam facet ktory chodzil po wodzie, > ozywial zalatujace zwloki, przywracal wzrok slepcom, leczyl trad przez > dotkniecie, odstawial "stoliczku nakryj sie",.... itd, itp? Nie , chodzi mi o zwykłego gościa który ponoć ożywił z martwych trzy osoby , a kiedy sam ponoć zmartwychwstał to jego uczeń Tomasz w to nie uwierzył .Czy będąc z Jezusem trzy i pół roku nic o jego ,,cudach" nie słyszał ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 22:39 Ja mam w swojej biblioteczce taki tom pt.DZIEJE SWIATA wydany jeszcze za czasow gierkowskich,rok wydania 1976.I tamze ,w tym dziele pisze jak byk odnosnie lat 1-33 n.e.:wedle tradycji i przekazow historycznych w latach wymienionych zyl Jezus Chrystus.Jesli wiec historiozofia marksistowska,wybitnie ateistyczna zaswiadcza o historycznosci istnienia Jezusa,to nie trzeba stawiac wiecej pytan.Sprawa jest wyjasniona.No chyba ze w ostatnich 30 latach zaistnialy nowe okolicznosci ,ktore poddaja w watpliwosc wymieniony fakt,a jesli tak to poprosze o skorygowanie i przytoczenie zrodel. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 14:59 feminasapiens napisała: > tzn. w sensie: czy istniał naprawdę? > > Czy jest tylko postacią biblijną? Pytanie jest nielogiczne. Mogłabys napisac : czy Kazimierz Wielki był postacia historycznbą? Czy tylko postacia z kronik? Biblia źródło historyczne jak kazde inne. Choc nie jedyne wspominajace o Chrystusie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 15:03 Tu troche apologetyki na ten temat: www.apologetyka.katolik.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=883&Itemid=68 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakreble Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.plantpath.wisc.edu 18.03.09, 16:19 Przyznaje ze nie przeczytalem calego tekstu, odstreczyly mnie argumenty typu 'Zdanie Bultmanna jest bez znaczenia, skoro w swoich ocenach chrześcijaństwa inspirował się on filozofią Heideggera'. Tak czy inaczej, autur, Jan Lewandowski, w zasadzie potwierdza ze o Jezusie milcza zrodla pozabiblijne, tylko uwaza ze jest to spowodowane wolnym rozchodzeniem sie wiadomosci, brakiem zainteresowania odlegla Palestyna etc. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 22:28 Ze źródeł pozabiblijnych mogę przytoczyć "Mistrza i Małgorzatę", Jezus jest w nim pełnokrwistą postacią Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 24.03.09, 02:41 33qq napisał: > Ze źródeł pozabiblijnych mogę przytoczyć "Mistrza i Małgorzatę", Jezus jest w > nim pełnokrwistą postacią Kolejne źródło pozabiblijne to "Pasja" Mela Gibsona. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlenek_wegla Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:07 Mowienie o biblii jako kronice, to jak mowienie o ladacznicy jako zakonnicy. Duzy ROTFL. Odpowiedz Link Zgłoś
antyswolocz Spoleczenstwo to forum dyskusyjne, moja Mala :) 18.03.09, 16:19 To inne forum niz wiadomosci na ktorym prezentuja swe opinie chetni - wpisujac sie wprost po przeczytaniu artykulu, i bez zaznajamiania sie z innymi opiniami. Na tym forum wskazane jest zapoznanie sie z innymi wypowiedziami - przed zamieszczeniem wlasnej. Inaczej forum dyskusyjne traci swoj (zalozony) sens. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 18:17 mala.mi74 napisała: > Biblia źródło historyczne jak kazde inne. Dziwne to żródło historyczne, kiedy nawet same ewangelie sobie zaprzeczają. Każda podaje inne fakty historyczne. Z pośród ewangelii należałoby wybrać, która z nich jest bardziej źródłowa, która mniej, najlepiej rzucając monetą. Bo wszystkie na raz nie mogą byc równie źródłowe. Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 18.03.09, 21:05 Jehoszua (Jezus) był społecznym rewolucjonistą i powodował rozruchy przeciwko podstaw Judaizmu i porządku społecznego . W paru sprawach miał słuszność. Naraził się tym uwczesnym władzom i został ukarany . Z jego manifestu wyszła nowa,socjalistyczna wiara . Ale na tym się skończyło czyste Chrześcijaństwo i zaczęła się polityka KK . We wszystkich wiarach bohaterzy i przywódcy wykonywali cuda,żeby udowodnić że są posłańcami Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? IP: *.gprs.plus.pl 18.03.09, 22:35 ja to kupuje, taką wizje mam, tak pisałem wczesniej Wyobrażasz sobie dzisiaj takiego goscia, jak wpada do torunia i batem goni towarzystwo, Krzyczy do rydzyka oddaj cesarzowi co cesarskie, własną piersią zasłąnia anetę k. Wzieliby go za anarchistę i rebelianta, cholera gorzej za lewaka. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 23.03.09, 22:25 mala.mi74 napisała: > Pytanie jest nielogiczne. > Mogłabys napisac : czy Kazimierz Wielki był postacia historycznbą? > Czy tylko postacia z kronik? > Biblia źródło historyczne jak kazde inne. Choc nie jedyne > wspominajace o Chrystusie. Polecam też uwadze kroniki Marii Konopnickiej o krasnoludkach i sierotce Marysi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu Jezus zdecydowanie należy już do historii (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 22:10 Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Czy Jezus Chrystus był postacią historyczną? 24.03.09, 09:44 > tzn. w sensie: czy istniał naprawdę? Tego nikt nie wie i wiedzieć nie może. Szał jaki ogarnia, zwłaszcza młode, religie jest tak niezorganizowany, że z historycznego punku widzenia trudno jest rozstrzygnąć cokolwiek. Zauważ, że gdy mowa o jakimś królu albo wojskowym przywódcy, to kroniki go wspominające nie stanowią obiektu kultu, nie powstaje organizacja zarządzająca wiedzą o nim, nie organizuje się zjazdów "specjalistów" którzy selekcjonują które materiały go opisujące są godne, a które niegodne. Żywot takiego zwykłego władcy nie stanowi podstawy do kreowania światopoglądu i przewodzenia duchowego przez tysiace lat co skłaniało by do manipulowania historią o nim. Z tych wszystkich powodów Jezus nie jest postacią historyczną taką jak Mieszko, czy Juliusz Cezar. Najbardziej prawdopodobna teoria to taka, że Jezus był jednym z wielu kaznodziejów którzy nauczali w tamtych czasach, ale jego nauki zostały przez jego wyznawców przeformułowane tak bardzo, że w zasadzie fakt czy Jezus istniał czy nie jest już teraz bez znaczenia. Faktem jest, że cechy, nauki i czyny przypisywane Jezusowi były wtedy powszechnie przypisywane każdej uchodzącej za "medrca" osobie. Diogenes Laertios w swoich kronikach żywotach antycznych filozofów, oraz inne żródła podają wzmianki o tym, jak to rzekomo dowodem madrości ówczesnego filozofa były nadprzyrodzone zdolności jak ożywianie małych zwierząt. Chyba nikt nie wierzy w to, że Pitagoras potrafił ożywiać ptaszki. Poprostu wtedy każdy charyzmatyk musiał "umieć" rozbić to co Jezus, tak jak w średniowieczu każdy rycerz musiał walczyć ze smokiem. Postać Jezusa to kompilacja różnych idei które rodziły się 2000 lat temu w różnych miescach, taka ikona budzących się przemian swiatopoglądowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 14:41 Czyli archeologicznego odkrycia najwiekszego zbioru dziel z czasow Jezusa. Nag Hammadi jest zbiorem literatury zachowanej przez uwczesnych mnichow. Zachowanej i ukrytej na Saharze. Wyszystkie materialy 'gnostyczne' po Soborze w Konstantynopolu - czyli jakie 356 AD byly zakazane i konsekwentnie niszczone. Te obecnie odkryte, i przetlumaczone w 1970 - czyli, odpowiedz na pytanie www.gnosis.org/naghamm/nhl.html Zawartosc to - ewangelie, ktore nie dostaly sie do Nowego testamentu (Biblii). Ewangelie Magdaleny, Philipa...hehheh - lektura zaiste ciekawa. Historia nie ma watpliwosci co do istenieni Jesusa, czy jego apostolow. Pytania sa raczej wokol, krore przekazy - gnostyczne, czy katlickie sa blizej prawdy? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 14:48 > Historia nie ma watpliwosci co do istenieni Jesusa, czy jego > apostolow. Pytania sa raczej wokol, krore przekazy - gnostyczne, > czy katlickie sa blizej prawdy? Z pewnością istniał człowiek o imieniu Jezus któremu przypisano słowa i czyny opisane w biblii. Tylko, że część tych wydarzeń mogła dotyczyć innych osób lub wręcz pochodzić z krążących wtedy legend. Myśle, że przekazy gnostyczne mogą być bliżej prawdy (oczywiście dotyczące tylko wydarzeń historycznych, a nie cudów, bo cudów historia nie uznaje), ponieważ gnostycyzm nie zdobył takiej popularności jak katolicyzm, a nawet był zakazywany. Przez to nigdy nie powstałą grupa kapłanów zarządzających tym w co wolno a w co nie wolno wierzyć, tak jak to miało miejsce w katolicyźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 14:59 facet123 napisał: > Z pewnością istniał człowiek o imieniu Jezus któremu przypisano > słowa i czyny opisane w biblii. Tylko, że część tych wydarzeń mogła > dotyczyć innych osób lub wręcz pochodzić z krążących wtedy legend. > Myśle, że przekazy gnostyczne mogą być bliżej prawdy (oczywiście > dotyczące tylko wydarzeń historycznych, a nie cudów, bo cudów > historia nie uznaje), ponieważ gnostycyzm nie zdobył takiej > popularności jak katolicyzm, a nawet był zakazywany. Przez to nigdy > nie powstałą grupa kapłanów zarządzających tym w co wolno a w co nie > wolno wierzyć, tak jak to miało miejsce w katolicyźmie. ODP: Nie powstala grupa kaplanow??? A skad wiesz - przeciez 2000 lat temu to bylo? Mysle, ze grupa powstala, i to dosyc potezna. Nastepnie zaczela sie walka o terytorium...gnostycyzm byl przeksztalcony w heretyzm i gnebiony kara smierci przez nastepne 1500 lat, conajmniej... hehhehe Wlka powstalo wokol; czy potrzebny jest posrednik keidzy czlowiekiem a Bogiem. Wygrala opcja, ze jest. hihihi Irytuje w celu... Prace Jezusa, te nadprzyrodze tez, maja pewnego rodzaju potwierdzenie - tylko nie w KK, czy chrzescijanstwie - tylko np; w praktycznych opracowniach mistykow...poza tym duzy szacunek w islamie i buddyzmie... Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 15:07 kan_z_oz napisała: > > ODP: Nie powstala grupa kaplanow??? A skad wiesz - przeciez 2000 lat > temu to bylo? Mysle, ze grupa powstala, i to dosyc potezna. Zalążki kapłaństwa dał ap Paweł , co prawda nie przypominało to dzisiejszego ale tzw odstępstwo zrobiło swoje. 1 Tym 3,1-12 Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. (2) Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, (3) nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, (4) dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. (5) Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? (6) Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. (7) Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie. (8) Diakonami tak samo winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, (9) [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. (10) I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu. (11) Kobiety również - czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim. (12) Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 15:32 Moze dal, moze nie... Widzisz, jest ciagle jeden i ten sam problem. Jezus i wszyscy Jego apostolowie poslugiwali sie jezykiem arameickim. Wszystkie dostepne tlumaczenia natomiast pochodza z jezyka greckiego... Czyli zawsze masz do czynienia z drugim, lub nastenym interpretownym tekstem. Jezyk arameicki byl bardzo specyficzny, gdzyz jest to jezyk dziwieku. Interpretowanie dzwieku przez 'hoona' przepraszam Greka - to jak noga slonia w skladzie porcelany.. Dam Ci przeklad; Modlitwa Jezusa, znana jako ' Modlitwa do Boga Ojca" czyli popularne Nasze 'Ojcze Nasz...blablhblablha, ktorys jest w niebie...' W jezyka Arameik; fonetycznie 'abbwoon'- ojcze Aaa - czyli dlugi fonetyczny dzwiek, ktory moze oznaczac 'absolut' Aa, Aba, Alah, Acha, Abbwoon - wszystkie sa zawolaniami absolutu, czyli Boga w roznych religiach. Male dziecko, wydobywa nawet podobne dzieki, placzec lub smiejac sie. Abbwoon - bbuuu - czyli, nastepny dzwiek oznaczajacy 'ripple effect' podobny do 'kaczki' rzuconej na stawie. Oznacza wibracje rozchodzaca sie podobnie do tej, po stawie. I na koniec abbwooN - nnn netphesh - oddech docierajacy w tym ukladzie do kazdej zyjecj komorki, tkanki - w sumie Bog, matka, ojciec kosmosu, energia bez plci i wiecej rozprzestrzeniajaca sie bez zadnych ograniczen i docierajaca do kazdej komorki, tkanki, organizmu. Tu masz Przyklad Arameik - mozliwego, co oznaczaloby, ze Jezus byl jego mistrzem. Grecy nie byli i nie dbali - w sumie dlaczego niby mieli byc??? My, natomiast opieramy sie wylacznie na tlumaczeniach greckich - bo innych nie mamy. To tak jaby Bogurodzice tlumaczyl wodz afrykanski. more or less. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 24.03.09, 17:02 kan_z_oz napisała: > Moze dal, moze nie... > Widzisz, jest ciagle jeden i ten sam problem. > Jezus i wszyscy Jego apostolowie poslugiwali sie jezykiem > arameickim. Wszystkie dostepne tlumaczenia natomiast pochodza z > jezyka greckiego... Wszystkie listy apostolskie były napisane po grecku oraz trzy ewangelie Jana,Łukasza , Marka ,wiec co to ma do aramejskiego w tym wypadku ? Mam takie to objaśnienie na temat tego języka : Aramejski na równi z hebrajskim jest zaliczany do północno-zachodniej grupy języków semickich. Oba te pokrewne języki znacznie różnią się od siebie, ale mają alfabet złożony z tych samych i tak samo nazywanych liter, pisanych od strony prawej ku lewej. Pierwotnie używano wyłącznie spółgłosek, a w późniejszym czasie masoreci uzupełnili znakami samogłoskowymi zarówno hebrajski, jak i aramejski tekst Pisma Świętego. Duży wpływ na aramejszczyznę wywarły inne języki. Fragmenty, w których spisano Biblię, zawierają różne nazwy i imiona pochodzenia hebrajskiego, akadyjskiego oraz perskiego. Wpływy hebrajskie widać też w terminologii religijnej, akadyjskie — zwłaszcza w dziedzinie polityki i finansów, a perskie — w słownictwie politycznym i prawnym. Aramejski przypomina język hebrajski nie tylko w piśmie, lecz także w odmianie czasowników, rzeczowników i zaimków. Czasowniki mają dwa aspekty: dokonany i niedokonany. Rzeczowniki występują w liczbie pojedynczej, podwójnej i mnogiej, jak również w dwóch rodzajach — męskim i żeńskim. Aramejski różni się od pozostałych języków semickich chociażby tym, że preferuje samogłoskę a oraz pewne spółgłoski — np. d zamiast z albo t zamiast sz. Podstawowy podział. Dialekty aramejskie na ogół dzieli się na zachodnie i wschodnie. Jednakże z historycznego punktu widzenia uzasadniony jest podział na następujące cztery grupy: staroaramejską, urzędową, lewantyńską i wschodnią. Przypuszcza się, że w rejonie Żyznego Półksiężyca rozmaite dialekty aramejskie były w użyciu już w II tysiącleciu p.n.e. Różnicę między wczesną postacią aramejskiego oraz hebrajskiego ilustruje Rodzaju 31:47. Chcąc upamiętnić swe pojednanie z Labanem, Jakub kazał usypać kopiec kamieni. Laban nadał mu aramejską (syryjską) nazwę: „Jegar-Sahaduta”, Jakub zaś hebrajską: „Galeed”, co w obu językach znaczy „kopiec świadectwa”. W języku staroaramejskim spisano pewne inskrypcje odkryte w pn. Syrii, sporządzone przypuszczalnie między X a VIII w. p.n.e. Inny dialekt aramejski stał się językiem międzynarodowym imperium asyryjskiego, używanym w urzędowej korespondencji z odległymi prowincjami, prowadzonej wcześniej w języku akadyjskim. Z tego względu bywa nazywany aramejszczyzną urzędową. Posługiwano się nim także w mocarstwie babilońskim (625-539 p.n.e.) oraz perskim (538-331 p.n.e.). Jak wynika z odkryć archeologicznych, aramejszczyzna była wtedy w powszechnym użyciu jako oficjalny język urzędników i kupców. Pisano w niej teksty utrwalone m.in. na glinianych tabliczkach, ostrakach, kamieniu, papirusie, jak również na pieczęciach i monetach. Zabytki takie znaleziono w Mezopotamii, Persji, Egipcie, Anatolii oraz w pn. części Półwyspu Arabskiego, a także daleko na pn., np. na Uralu, i na wsch. — w Afganistanie i Kurdystanie. Aramejszczyzną urzędową posługiwano się jeszcze w okresie hellenistycznym (323-30 p.n.e.). Najprawdopodobniej właśnie taka urzędowa odmiana języka aramejskiego występuje w księgach Ezdrasza, Jeremiasza i Daniela. Również Pismo Święte poświadcza, że w owych czasach aramejski był językiem międzynarodowym. Na przykład w VIII w. p.n.e. rzecznicy króla judzkiego Ezechiasza prosili rabszaka, wysłannika asyryjskiego króla Sancheriba: „Zechciej rozmawiać ze swymi sługami po syryjsku [aramejsku], bo my rozumiemy; a nie mów do nas po żydowsku, gdy słyszą to uszy ludu, który jest na murze” (Iz 36:11; 2Kl 18:26). Dworzanie króla Judy rozumieli język aramejski, czyli syryjski, czego najwyraźniej nie można było wtedy powiedzieć o prostych mieszkańcach Jerozolimy. Szereg lat po powrocie Żydów z niewoli babilońskiej kapłan Ezdrasz odczytywał księgę Prawa ludziom zgromadzonym w Jerozolimie, a Lewici ją objaśniali. W Nehemiasza 8:8 napisano: „Czytali na głos z tej księgi, z prawa prawdziwego Boga; objaśniano je oraz wykładano jego sens; i na bieżąco podawali, jak rozumieć to, co czytano”. Być może tłumaczono tekst na żywo z hebrajskiego na aramejski, który Żydzi mogli sobie przyswoić podczas pobytu w Babilonie. Ale na pewno chodziło także o wyjaśnianie głębokiego znaczenia owych pouczeń wszystkim obecnym — również tym, którzy rozumieli po hebrajsku. Jakim językiem mówił Jezus? Zdania w tej sprawie są podzielone. Profesor G. E. Wright tak napisał o językach używanych w Palestynie za czasów Jezusa Chrystusa: „Na ulicach większych miast niewątpliwie rozbrzmiewały różne języki. Z pewnością najczęściej mówiono po grecku i aramejsku i oba te języki prawdopodobnie rozumiała większość mieszkańców miast, nawet tak ‚nowoczesnych’ czy ‚zachodnich’, jak Cezarea lub Samaria, gdzie przeważała greka. Rzymscy żołnierze i urzędnicy zapewne rozmawiali ze sobą po łacinie, a prawowierni Żydzi posługiwali się późną odmianą hebrajszczyzny, o której wiemy, że nie była ani klasycznym hebrajskim, ani aramejskim, mimo podobieństw do nich obu”. Nieco dalej prof. Wright tak się wypowiedział na temat języka używanego przez Jezusa Chrystusa: „Trwają spory co do tego, jakim językiem posługiwał się Jezus. Nie da się jednoznacznie ustalić, czy mówił po grecku bądź po łacinie, ale swe nauki zazwyczaj głosił albo po aramejsku, albo w wysoce zarameizowanej, ludowej hebrajszczyźnie. O Pawle powiedziano, że do tłumu zebranego w Świątyni przemówił po hebrajsku (Dzieje 21:40). Uczeni na ogół zakładają, iż chodzi tu o język aramejski, ale jest całkiem możliwe, że Żydzi posługiwali się wtedy jakąś ludową formą hebrajszczyzny” (Biblical Archaeology, 1962, s. 243). Nie da się wykluczyć, że i Jezus, i jego pierwsi uczniowie przynajmniej czasami posługiwali się galilejską aramejszczyzną; np. tej nocy, gdy Chrystus został pojmany, powiedziano do apostoła Piotra: „Na pewno też jesteś jednym z nich, bo przecież zdradza cię twój dialekt” (Mt 26:73). Być może Piotr posługiwał się odmianą aramejskiego używaną w Galilei, ale jest też możliwe, iż mówiono tam dialektem hebrajskim innym niż w Jerozolimie i Judei. Kiedy jakiś czas przedtem Jezus przybył do Nazaretu w Galilei i wszedł do synagogi, odczytał fragment proroctwa Izajasza, niewątpliwie po hebrajsku, a potem rzekł: „Dzisiaj spełnił się ten fragment Pisma, któryście właśnie usłyszeli”. Nic nie wskazuje na to, by tłumaczył czytane wersety na aramejski. Najprawdopodobniej więc wszyscy obecni bez trudu rozumieli biblijną hebrajszczyznę (Łk 4:16-21). Warto również nadmienić, że w Dziejach 6:1, gdzie opisano wydarzenia rozgrywające się wkrótce po Pięćdziesiątnicy 33 r. n.e., wspomniano o przebywających w Jerozolimie Żydach mówiących po grecku i o Żydach mówiących po hebrajsku. W książce The Language of Jesus (Oslo 1954, ss. 10, 11) prof. H. Birkeland zaznaczył, że nawet jeśli w czasach Jezusa językiem pisanym był w Palestynie aramejski, niekoniecznie oznacza to, iż mówiły nim masy. Również okoliczność, iż papirusy z Elefantyny (żydowskiej kolonii w Egipcie) napisane są po aramejsku, bynajmniej nie dowodzi, jakoby był to główny bądź powszechnie używany język w ojczyźnie Żydów, gdyż aramejski pełnił wówczas funkcję międzynarodowego języka literackiego. To prawda, że Chrześcijańskie Pisma Greckie zawierają pewną liczbę arameizmów, a paru użył sam Jezus. Jednakże w opinii Birkelanda na ogół mógł on się posługiwać ludową hebrajszczyzną, a sporadycznie używać też określeń aramejskich. Wprawdzie trudno byłoby udowodnić twierdzenie Birkelanda, iż p Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Do Kolter 1 25.03.09, 19:17 Kolter , Brawo ! Masz dużą wiedzę :-). I wiesz gdzie ją szukać . Powiedzmy że Jezus istniał , to jakiego był pochodzenia ? Czy Galilejczyk to Hebrajczyk(Żyd)? Bo według historii i antropologii tamtych czasów tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Do Kolter 1 26.03.09, 08:30 3nd napisał: > Powiedzmy że Jezus istniał , to jakiego był pochodzenia ? Czy Galilejczyk > to Hebrajczyk(Żyd)? Bo według historii i antropologii tamtych czasów > tak było. Jezus ,,tylko " wychowywał się w Galilei, po rodzicach zaś Judejczykiem czyli wywodził się z najznamienitszego pokolenia . Jezus był ,,odroślą Dawida " ten zaś zasiadał na tronie Judy Obj 5,5 I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci. Według rodowodu który podają ewangeliści Mateusz i Łukasz Jezus wywodził się t królewskiego pokolenia Judy on tez(Juda) zapisany jest jako jeden z jego przodków ;Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; (3) Juda zaś był ojcem Faresa i Zary(..). Łuk 3,33 (..)syna Judy. Ojciec jego Józef(przybrany jak mówią niektórzy ) był urodzony w Judzkim Betlejem ; W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. (2) Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. (3) Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. (4) Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, (5) żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna Łuk 2,1-5). Jezus przez obcych nazwany był Żydem ;Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy (2) i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? (...) Mat (2,1-2) (Niedobra to wiadomość dla mg2005 ::)))). Jan 19,19 Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski. Nazwa Hebrajczyk znana była już za czasów Abrahama ;Jeden ze zbiegów przybył, aby powiedzieć o tym Abramowi Hebrajczykowi(..) Rdz 14,13). Zdaje się że pierwotnie nazywano ,,Hebrajczykami" przede wszystkim ludzi z pokolenia Judy ? ; Słowo, które Pan skierował do Jeremiasza po zawarciu przez króla Sedecjasza z całym ludem jerozolimskim umowy głoszącej powszechną wolność. (9) Każdy miał obdarzyć wolnością swego niewolnika Hebrajczyka i niewolnicę Hebrajkę. Nikomu nie wolno było trzymać u siebie brata swego Judejczyka jako niewolnika(Jer 34,8-9). Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Re: Do Kolter 1 27.03.09, 17:29 Dzięki ! Jak gdzieś czytałem , KK ustalił o niewolnictwu wszystkich Żydów . Jeśli tak , czy to jeszcze obowiązuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Do Kolter 1 27.03.09, 18:58 3nd napisał: > Dzięki ! > Jak gdzieś czytałem , KK ustalił o niewolnictwu wszystkich Żydów . > Jeśli tak , czy to jeszcze obowiązuje? Pewno już nie ::)) 638 r. - Szósty sobór w Toledo nakazuje przymusowe ochrzczenie wszystkich Żydów zamieszkałych w Hiszpanii. 694 r. - Siedemnasty sobór toledański uznaje wszystkich Żydów za niewolników. Ich kapitały ulegają konfiskacie, zostają im też odebrane dzieci od siódmego roku życia wzwyż. www.nasztomaszow.pl/forum/lofiversion/index.php/t531-0.html Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 26.03.09, 03:55 Wciaz trawie ilosc materialu zalaczonego - nie jestem az tak biegla w historii...tego okresu. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 26.03.09, 08:33 kan_z_oz napisała: > Wciaz trawie ilosc materialu zalaczonego - nie jestem az tak biegla > w historii...tego okresu. Zdaje się że co badacz to inna opinia na temat tamtych czasów . Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 26.03.09, 09:59 kolter_one napisał: > Zdaje się że co badacz to inna opinia na temat tamtych czasów . ODP: Nic dodac, nic ujac. Wokol samych tylko ewangelii NT, czyli Marka, Mateusza i Lukasza jest tyle hipotez, ze glowa puchnie. Niby wszystkie w koptyckim - jak zauwazylas, tylko, ze albo Marek spisal od Mateusza i Lukasza, Albo Lukasz i Mateusz od Marka albo wszyscy spisali z zrodla trzeciego "Q", Wszystkie powyzej powazne teorie naukowe i rozniace sie tylko jakoscia argumentacji... Tak wiec wsrod znawcow tematu nie ma zgodnosci, nawet co do tego. Dlatego od paru lat przygladam sie mistykom. Tu jest ciekawie...ale, luzne abstarkcyjne koncepty nie wszystkich interesuja. W sumie nie pasuje do tego watku. Odkryto co odkryto, nic nowego nie doszlo, oprocz ewangelii Judasza w 2005 roku. W sumie zbyt malo, na dalsze zrodlowe dyskusje o Jezusie. Pozdrawiam Moze w innych watku??? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 27.03.09, 19:16 kan_z_oz napisała: > ODP: Nic dodac, nic ujac. Wokol samych tylko ewangelii NT, czyli > Marka, Mateusza i Lukasza jest tyle hipotez, ze glowa puchnie. Jana tam nie widziałaś ? :)). Niby > wszystkie w koptyckim - jak zauwazylas, tylko, ze albo Marek spisal > od Mateusza i Lukasza, > Albo Lukasz i Mateusz od Marka > albo > wszyscy spisali z zrodla trzeciego "Q", Nie, ewangelie często się różnią , Mateusz pisał to co ponoć sam widział ,Jan też , Łukasz był uczniem Pawła więc wiedzieć powinien najmniej ? Marek był uczniem Piotra ,który ,,zapomniał " napisać o prymacie tamtego wśród apostołów ! > Pozdrawiam > Moze w innych watku??? Na pewno ::)) > Wszystkie powyzej powazne teorie naukowe i rozniace sie tylko > jakoscia argumentacji... > Tak wiec wsrod znawcow tematu nie ma zgodnosci, nawet co do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 26.03.09, 09:28 facet123 napisał: > Z pewnością istniał człowiek o imieniu Jezus któremu przypisano > słowa i czyny opisane w biblii. Tylko, że część tych wydarzeń mogła > dotyczyć innych osób lub wręcz pochodzić z krążących wtedy legend. Twierdzisz, że apostołowie kłamali ?... > Myśle, że przekazy gnostyczne mogą być bliżej prawdy , ponieważ gnostycyzm nie zdobył takiej > popularności jak katolicyzm, a nawet był zakazywany. Przez to nigdy > nie powstałą grupa kapłanów zarządzających tym w co wolno a w co nie > wolno wierzyć, Ależ gnostycy mieli swoich kapłanów i swoje księgi (Ewangelia Judasza ?) -- Łuczywo koszerne Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 27.03.09, 08:38 > Twierdzisz, że apostołowie kłamali ?... Twierdzę, że to co przetrwało do naszych czasów mało ma wspólnego z faktami historycznymi. Przecież ich słowa spisano długo po ich smierci, a potem przez setki lat były one obiektem koscilenej cenzury. > Ależ gnostycy mieli swoich kapłanów i swoje księgi (Ewangelia > Judasza ?) Fakt. I te księgi były tak samo narażone na cenzurowanie i manipulację jak te katolickie, masz rację. Ale normalne działanie historyka jest takie, że bierze wszystkie dokumenty żródłowe i stara się z nich wywieśc spójną wersję. W przypadku ewangelii (wszystkich znaczy) są one tak rozbieżne, że ciężko cokolwiek ustalić. Dlatego włąśnie piszę o tym, że prawda dotycząca kaznodziejskich ekscesów Jezusa mogła gdzieś zaginąć w mroku dziejów. A to ce teraz mamy to dogmatycznie i politycznie wyselekcjonowana próbka pism powstałych 100 lat po smierci świadków. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 27.03.09, 18:25 facet123 napisał: > > Twierdzisz, że apostołowie kłamali ?... > > Twierdzę, że to co przetrwało do naszych czasów mało ma wspólnego z > faktami historycznymi. Przecież ich słowa spisano długo po ich > smierci, Przeciwnie - Apostołowie pisali listy do gmin chrześcijańskich za swojego życia, nie po śmierci :) a potem przez setki lat były one obiektem koscilenej > cenzury. Były przekazywane kolejnym pokoleniom chrześcijan. Hipotetyczny spisek (fałszerstwo) musiałoby nastąpić jednocześnie we wszystkich gminach na obszarze całego Cesarstwa i objąć wszystkich chrześcijan. Absurd ! -- Typ tuskoidalny Donald Tusk : "Polskość to nienormalność Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... " ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 29.03.09, 00:34 mg2005 napisał: > Przeciwnie - Apostołowie pisali listy do gmin chrześcijańskich za > swojego życia, nie po śmierci :) Jeśli nawet pisali, to nie listy były przekazywane następnym pokoleniom tylko treść tych listów. Oczywiście wraz ze zmianami dodatkami i poprawkami kolejnych przekazywaczy. Jak to bywa w zabawie w głuchy telefon. > Były przekazywane kolejnym pokoleniom chrześcijan. Hipotetyczny > spisek (fałszerstwo) musiałoby nastąpić jednocześnie we wszystkich > gminach na obszarze całego Cesarstwa i objąć wszystkich chrześcijan. > Absurd ! Żaden spisek. Po prostu KK jest organizacją hierarchiczną i "właściwe" brzmienie listów, ewangelii czy innych pism jest ustalane odgórnie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 29.03.09, 18:40 snajper55 napisał: > > Jeśli nawet pisali, to nie listy były przekazywane następnym pokoleniom tylko > treść tych listów. O tym piszę... Oczywiście wraz ze zmianami dodatkami i poprawkami kolejnych > przekazywaczy. Jak to bywa w zabawie w głuchy telefon. Oczywiście jesteś "inteligentny-inaczej" :) - choćby z tego powodu, że nie byli analfabetami. > > > Były przekazywane kolejnym pokoleniom chrześcijan. Hipotetyczny > > spisek (fałszerstwo) musiałoby nastąpić jednocześnie we wszystkich > > gminach na obszarze całego Cesarstwa i objąć wszystkich chrześcijan. > > Absurd ! > > Żaden spisek. Po prostu KK jest organizacją hierarchiczną i "właściwe" brzmieni > e > listów, ewangelii czy innych pism jest ustalane odgórnie. Naprawdę jesteś "sprawny-inaczej" ... Tu odgórne fałszerstwo nie było możliwe. -- Ateistyczny humanizm: "przerwanie istnienia nieświadomego samego siebie płodu nie jest morderstwem " (wilma.flintstone) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 29.03.09, 20:19 mg2005 napisał: >> Oczywiście jesteś "inteligentny-inaczej" :) - choćby z tego >powodu, że nie byli analfabetami. Przerazajace. Jezykoznawcy lamia sobie glowy nad pochodzeniem, znaczeniem, interpretacja, modyfikacjami, wartoscia historyczna, faktograficzna i teologiczna wielu mlodszych nawet tekstow, a tu mg...nieomylny i wszechwiedzacy... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Proponuje wycieczke do Nag Hammadi 31.03.09, 17:30 wilma.flintstone napisała: > > Przerazajace. Jezykoznawcy lamia sobie glowy nad pochodzeniem, > znaczeniem, interpretacja, modyfikacjami, wartoscia historyczna, > faktograficzna i teologiczna wielu mlodszych nawet tekstow, a tu > mg...nieomylny i wszechwiedzacy... Mieszasz wszystko ze wszystkim... Ja piszę o konkretnej rzeczy: głupotą jest porównywanie do "głuchego telefonu" sposobu przekazywania treści Listów apostolskich w gminach chrześcijańskich I/II w. Jak tu sobie wyobrażasz ew. fałszerstwo ?... -- Chyży Rój Donald Tusk : "Polskość to nienormalność Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... " ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190 Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Mam nadzieje, ze nie wierzysz w te baje :O)) 29.03.09, 04:26 Mam nadzieje, gdyz przypuszczam iz bardzo trudno jest wyczyscic mozg z tego calego indoktrynacyjnego g. ktore wlewaja katolkowi w glowke od wczesnego dziecinstwa. Pozniej zazwyczaj po prostu nie moze taki nie wierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Mam nadzieje, ze nie wierzysz w te baje :O)) 29.03.09, 18:47 benek231 napisał: > przypuszczam iz bardzo trudno jest wyczyscic mozg z tego > calego indoktrynacyjnego g. ktore wlewaja katolkowi w glowke A tobie atolku kto wlał do główki postępackie g... ? Pokaż, że już nie nosisz w główce postępackiego g... i wreszcie odpowiedz, postępacki strusiu :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=92115006&wv.x=2&a=93033012 -- Ateistyczny humanizm: "przerwanie istnienia nieświadomego samego siebie płodu nie jest morderstwem " (wilma.flintstone) Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Mam nadzieje, ze nie wierzysz w te baje :O)) 29.03.09, 20:01 Przekonany jestem, ze wierzysz takze w hstorycznosc swietego Mikolaja. Odnosnie Twojego pytania teraz. benek231 napisał: > > Jesli ciaza jest niechciana wowczas zygote traktowac mozna jako cialo obce, jak > smiec, ktore nie spelniaja warunkow czlowieczenstwa. A jeśli ciąża jest chciana, to spełnia te warunki ?... =========== Odpowiadam: Wtedy spelnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Mam nadzieje, ze nie wierzysz w te baje :O)) 31.03.09, 17:19 benek231 napisał: > Przekonany jestem, ze wierzysz takze w hstorycznosc swietego Mikolaja. Biskupa Mitry ? Czemu nie ?... > > Odnosnie Twojego pytania teraz. > > benek231 napisał: > > > > Jesli ciaza jest niechciana wowczas zygote traktowac mozna jako > cialo obce, jak > > smiec, ktore nie spelniaja warunkow czlowieczenstwa. > > A jeśli ciąża jest chciana, to spełnia te warunki ?... > =========== > Odpowiadam: > > Wtedy spelnia. To najbardziej kuriozalna wypowiedź nt człowieczeństwa zygoty , jaką przeczytałem... Z 2 identycznych zygot - "chciana" jest człowiekiem, "niechciana" - nie... :0 Pozwól, że wpiszę to sobie do sygnaturki... :)) -- Chyży Rój Donald Tusk : "Polskość to nienormalność Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia,geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... " ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku str. 190 Odpowiedz Link Zgłoś