Dodaj do ulubionych

a może perfumy? :)

30.06.09, 22:00
Najdroższe perfumy świata - Imperial Majesty Clive'a Christiana - znajdziemy w
warszawskiej perfumerii Quality Missala - podaje portal inwestycje.pl. Za
flakonik o pojemności 500 mililitrów trzeba zapłacić aż 675 tysięcy złotych.

www.dziennik.pl/gospodarka/article407732/Najdrozsze_perfumy_swiata_kupisz_w_Polsce.html
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 22:04
      Chewing, ale cudo.

      Tyle, że opakowanie drogie a same perfumy? Nawet nie napisali, jaka w nich
      kompozycja ;/ i nie wiem, czy to by było coś dla mnie :))
      • chewing Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 22:07
        ciekawe czy są testery? :P
        • fedorczyk4 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 22:17
          A niech, i tak bym nie chciała. Czy musi się mnie rozpoznawać na
          węch, jako nieprzyzwoicie bogatego kretyna? Dla mnie to jest zapach
          głupoty;-)
          Jeżeli ktos naprawdę chaciałby mieć niepowtarzalny aromat, a nie
          pieczatke bogactwa, to z odrobina inwencji i znacznie taniej,
          poechałby sobie do Grasse w południowej Francji i zadał sobie trud
          skomponowania, na własnej skórze, i we współdzaiłaniu z jej
          odczynnikami, zapachu ktory byłby jedyny, unikalny i tylko jego:-)
          • evva78 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 22:48
            Świetnie to zabrzmiało!
            Ja lubię dobre perfumy ale TO jest dla mnie przerost formy nad
            treścią... podobnie jak ostatnio usłyszałam, że ktoś kupił sobie USB
            wysadzane kryształami Swarovskiego - jak dla mnie bez komentarza.
            • fedorczyk4 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:13
              Ewo, ja to piszę z pozycji śmiertelnie zakochanej w perfumach osoby.
              Własnie dlatego nieznosze i nie noszę, natychmiast rozpoznawalnych
              zapachów:-)
              Zapach jest świadectwem intymnej indywidualności, tym co powinno nas
              delikatnie okreslac zostając w kontrapunkcie z widocznym obrazem,
              lekko go łamać zeby zostawić sferę niedookreśloności, albo odwrotnie
              podkreslac poprzez określony prosty i jasny zapch, niedookreślony
              image osoby.
              Ale poleciałam, az mi dech zaparło ;-))))
              • chewing Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:18
                wow - fajnie napisane :)
              • evva78 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:18
                pięknie, prawdziwie, subtelnie - mnie też dech zaparło. i oczy mam
                duże z wrażenia!
          • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:26
            Patrick Suesskind...

            Grasse! :))
        • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:23
          chewing napisał:

          > ciekawe czy są testery? :P

          Dobry pomysł, ściągamy testery: Ty jednego i ja jednego ;)))
          Ale poszukam trochę, może jest jakiś opis zapachu...
          • chewing Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:27
            ciekawy jestem jaki zapach oferują za tak niebotyczną kasę :)
            • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:34
              Bez porządnego próbowania i tak nie kupię żadnego zapachu. I nawet na jednej
              kobiecie wspaniały zapach jest fatalny na innej :))
              A mam bzika na punkcie perfum :D
              • chewing Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:38
                to tak jak ja :) niestety czasami jest tak, że na początku zapach podoba mi się
                - a później leży gdzieś zapomniany w łazience
                • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:46
                  chewing napisał:

                  > to tak jak ja :) niestety czasami jest tak, że na początku zapach podoba mi
                  się - a później leży gdzieś zapomniany w łazience

                  Bierz próbki i testuj! A jaki jest Twój ulubiony? Pamiętając to, co mamy
                  wspólne: obsesję wody ;))) myślę Cool Water, ale to chyba za proste?
                  • chewing Re: a może perfumy? :) 01.07.09, 00:10
                    ulubiony to Platinum Egoiste - Chanel
                    • fedorczyk4 Re: a może perfumy? :) 01.07.09, 00:13
                      chewing napisał:

                      > ulubiony to Platinum Egoiste - Chanel

                      Oj tak, uwielbiam!!
                      Niestety na moim le Męzu niedobrze leży. Na nim znakomicie leżą
                      zapchy Lancome`a. Z tych bardziej lekkich i ulotnych.
                    • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 01.07.09, 00:16
                      Oooo, tak. Mocno lawendowy. Piękny :)
              • fedorczyk4 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:40
                Dokladnie tak samo i ja. Niestety mam również węch godny ogara i
                bardzo źle znoszę wszystkie zapachy ktore mi "nie wchodzą" w skórę.
                Jeśli cały czas czuje że cos mi pachnie dookoła głowy, to sie bez
                przerwy ogladam za siebie w przekonaniu że jakieś za mna lizie. I to
                moga być najpiękniejsze, najoryginalniejsze zapachy świata. Jak nie
                integruja sie z moim naturalnym odczynnikiem skóry to po ptakach.
                • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:44
                  Czytając to, co tu pisałaś, nie spodziewałam się niczego innego :))
                  Zapach to indywidualność. Grasse.... hmmm :)
                  Oooo, zdradzisz choć jeden ulubiony zapach? Mój to np Arancia di Capri, Acqua di
                  Parma.
                • evva78 Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:56
                  Mam dokładnia tak samo... nie jednen zapach poszedł do piachu bo
                  wiąż za mną łaził..
                  • twardycukierek Re: a może perfumy? :) 30.06.09, 23:58
                    Zapach - troll? ;DDD
    • twardycukierek Mam!! 30.06.09, 23:51
      Tak podobno pachną:

      Production of No. 1 is limited by the scarcity of its ingredients, which include
      ylang ylang specially grown in Madagascar, vanilla, orris, natural gum resin,
      sandalwood and bergamot.
      • twardycukierek Po polsku... 30.06.09, 23:54
        Hmmm, muszę pomyśleć. A co Wy na to?

        No. 1 to zapach kwiatowo-orientalny.

        Nuta głowy: limonka, biała brzoskwinia, ananas, śliwka, mirabelka, bergamotka,
        kardamon
        Nuta serca: róża, jaśmin, ylang ylang, zielona orchidea, irys z Florencji.
        Nuta bazy: wanilia z Tahiti, indyjskie drzewo sandałowe, tonka, drzewo cedrowe,
        piżmo, ambra.

        www.luxlux.pl/artykul/2316/_/1
        • evva78 Re: Po polsku... 30.06.09, 23:57
          brzmią słodko... a swoją drogą komu potrzebne 500 ml...
          dobranoc.
          • twardycukierek Re: Po polsku... 30.06.09, 23:59
            Dobranoc Evvo! Zmęczona musisz być...
            Spokojnej nocy.
      • fedorczyk4 Re: Mam!! 01.07.09, 00:04
        Bardzo chętnie wszystko zdradzę, tylko ze niewiele mam do
        zdradzania:-) Od 10 lat używam Knowing, Estee Lauder, ktore podobno
        zupełnie nie przypominaja siebie jak są na mnie. To pobrzmiewa
        straszliwym samozadowoleniem, ale ja ich nie czuję na sobie i to
        właśnie mi odpowiada. W chwili rozpylenia, baaardzo mi się ten
        zapach podoba. Uzywam też i to od 31 lat Chanel Nr 5. I one też
        ponoć nie wydzielaja na mnie smrodu!
        Na innych uwielbiam przeróżne zapachy, bo niestety umiem je ocenić
        tylko na człowieku. Nigdy w butelce ani na testerze. W takiej wersji
        są dla mnie czystą abstarkcją.
        Kiedyś miałam taką własą mieszankę z Grasse, sama ja sobie zrobiłam
        i w butelce pachniały w zasadzie jak męskia świeża woda kolońska. Na
        mnie dostawały trochę ciężaru i pieprzu. Mówie o zapachachu a nie
        o "pieprzyku":-) Lubie wszystko co jest z patchouli, lubie Veti
        Vert, czyli bergamotkę. Generalnie lubie mnóstwo róznych zapachów,
        ale niestety bardzo niewiele mogę nosić.
        • twardycukierek Re: Mam!! 01.07.09, 00:08
          Wiem dokładnie, o czym piszesz :)) Zapach niemal nierozpoznawalny na Tobie,
          znaczy świetnie dobrany.
          Uwielbiam męskie wody kolońskie! Słodsze zapachy też ale na wieczór.
          Hmmm, wygląda na to, że Ty i ja mamy zupełnie inny typ: Knowing i Nr5 zupełnie
          do mnie nie pasują.
          Znasz Serge Lutens?
          • fedorczyk4 Re: Mam!! 01.07.09, 00:11
            Nie znam, ale poznam:-))
            • twardycukierek Re: Mam!! 01.07.09, 00:16
              To seria perfum :)
              Poezja. Szara lawenda! Pewnie wiesz, co to jest skoro byłaś w Grasse.
              • fedorczyk4 Re: Mam!! 01.07.09, 00:32
                Ja tam byłam 20 lat temu na "proszonym" week endzie, organizowanym
                przez podlizującą sie firmie zatrudniajacej mojego le Męża, agencję
                reklamową. Temat Grasse i okolic, upraw lawendy i innych, podukcje
                wstępne, laboratoria etc.. są często pojawiającym sie motywem we
                francuskiej prasie i telewizji. Żeby jak chcieć to nie da się uciec.
                Nie pamiętam tej linii zapachowej. Ale ją "se" wygugluję :-)
                • twardycukierek Re: Mam!! 01.07.09, 00:36
                  O tak, wyobrażam sobie jaką to gra rolę! Fantastyczne. Czy więcej pisze się o
                  zbiorach w regionie Champagne?
                  Zrób tak i poznaj je bliżej, jestem pewna, że się nie zawiedziesz.

                  :))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka