arek103
19.07.09, 00:04
Nie rozumiem tego zamieszania wokol koncertu Madonny 15 sierpnia. Przeciez
przez fakt, ze przybrala ona sobie taki pseudonim artystyczny promuje ona
przez to religie rzymsko-katolicka. O jej koncert 15 sierpnia powinien wiec
kosciol rzymsko-ktolicki raczej zabiegac niz przeciwko temu protestowac.
Czytalem, ze rodza sie obawy, ze Madonna moze zechce sie wtedy przebrac w
Matke Boska Zielna. Ale skoro ksieza rzymsko-katoliccy przebieraja sie w
sukienki, to dlaczego Madonna nie moze sie przebrac jak chce?