Dodaj do ulubionych

jestem bez okularów , więc

28.07.09, 08:18
możecie pisać co chcecie i tak nie ogarnę wzrokiem
przypominam kreta :-)
Obserwuj wątek
    • flisy Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:21
      AA jakie masz,pewnie różowe ;)
      • twardycukierek Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:24
        flisy napisał:

        > AA jakie masz,pewnie różowe ;)

        Kurde, telepatia??? ;DDDDDDDDDDD
    • twardycukierek Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:24
      Kopytko, hej :))) proszę Cię, nie podchodź do tego tak poważnie... tu każdy temat jest narażony na przyjazne szpile. Moja sympatia do koloru różowego została zdiagnozowana jako 'różowość jasna' i zalecono mi terapię ;D
      Nie mówiąc już o szpilach jakie mi tu wbijają kiedy zagram np 50 Cent ;D ;P
      Acha, Lupus, Moon i Szwagier nazywają mnie 'gorolem' ;#

      Ale się wygadałam...
      Miłego!
      • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:35
        ale ja nie piszę tego złośliwie, lecz z wielkim uśmiechem
        ba, nawet się zaplułam jak norka :-)

        nie mam żadnych okularów chwilowo, ściągnęłam
        oczy mnie bolą, niewyspana jestem
      • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:36
        Gorol - a dlaczego gorol ? co oznacza to słowo?
        • gapuchna Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:40
          :))))

          Zawsze marzyłam o noszeniu okularów.....
          • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:47
            gapuchna napisała:

            > Zawsze marzyłam o noszeniu okularów.....

            Ależ to żaden problem, Gapuchno.
            Powinnam nosić od 13 roku życia, noszę od 16. Załatwiłam się bardzo 'mądrze' ,
            czytając książki :-)w pozycjach niekoniecznie dobrych dla oczu :-)
            • gapuchna Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:14
              A ja też tak czytam, najczęściej w łóżku. No i pewnie już niedługo wystartuję do
              okularów, starość nie radość :)))

              Dla mnie - jak to niedawno wyznałam pewnej Drogiej osobie - okular to jakby
              afrodyzjak. No, szczególnie u mężczyzny :) Ale u kobiet też mi się podobają:)))
              • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:36
                gapuchna napisała:

                > A ja też tak czytam, najczęściej w łóżku. No i pewnie już niedługo wystartuję
                do okularów, starość nie radość :)))

                To prawda. Okulary i dla mnie są pewnego rodzaju afrodyzjakiem :-)
        • flisy Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:40
          Bo tak [o ile sie nie mylę]Ślązaki nazywaj pozostałych Polaków:)
          • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:45
            Definicja zbyt wąska, nie obejmuje wszystkich podmiotów :)
            Gorol, to nie-Ślązak. Znaczy Indianin z plemienia Yanomamo, to taki sam gorol,
            jak mieszkaniec Warszawy :)
            Jest oczywiście gorsza kategoria goroli, czyli wulce, ale o nich wspominać nie
            będziemy, bo to jest zbiór pusty :)
            • flisy Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:53
              To jest segregacja rasowa!!! ;)
              • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:57
                E tam! :D
                Co najwyżej taki maleńki nacjonalizm :D
                • flisy Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:01
                  Jeśli malutki to może byc :)
                  • fedorczyk4 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:07
                    Kopytko, najwyraźniej pomimo braku okularów, szare komórki działają:-
                    )U mnie to już nie jest takie ewidentne!
                    • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:28
                      ???
                  • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:27
                    Tu ludzie są tolerancyjni - historia ich tego uczyła. Choć oczywiście nie lubią
                    - jak każdy - jeśli im się z butami do zupy wpieprzać.
            • twardycukierek Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 11:34
              > Gorol, to nie-Ślązak. Znaczy Indianin z plemienia Yanomamo, to taki sam gorol,
              jak mieszkaniec Warszawy :)

              Załapałam się :)
    • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 08:56
      Możesz kibicować
      Szachtarowi
      :D
      • gapuchna Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:15
        Nie nosisz okularów .......:(((( ....oj, Lupusik, szkoda. Ale za to masz koszki :DDD
        • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:25
          W zasadzie, to powinienem. Ale zalecone szkła są na tyle słabe, że wolę sobie
          odpuścić. Na studiach nosiłem, bo jak siadałem z tyłu auli, nie widziałem, co
          piszą na tablicy z przodu, ale teraz wolę swobodę ruchów :)
          I podobnie, jak Kopytka - zaorałem sobie wzrok czytaniem pod kołdrą przy świetle
          latarki :)
          • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:38
            lupus76 napisał:
            > I podobnie, jak Kopytka - zaorałem sobie wzrok czytaniem pod kołdrą > przy
            świetle latarki :)

            Ja aż tak daleko nie poszłam, ale wystarczyło czytać w pozycji półleżącej. Co
            nadal uprawiam z uwielbieniem :-)
        • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:36
          gapuchna napisała:

          > Nie nosisz okularów .......:(((( ....oj, Lupusik, szkoda. Ale za to masz koszki

          Co to są koszki?
          • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:40
            O takie przemiłe
            stworzonka :)
            • stukam_kopytkami Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:44
              Koszatniczki - ładne.
              Dzięki za wytłumaczenie.
              • lupus76 Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 09:54
                Bardzo proszę
    • mabiwy Re: jestem bez okularów , więc 28.07.09, 10:27
      dobrze się zaczeło :D potem poczytam, mus mi musem się zająć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka