twardycukierek
13.08.09, 15:35
Niekiedy nazywany angielskim, medium-rare, saignant. Soczysty, pachnący, z masłem o ulubionym aromacie: czosnek, zioła, trufle, oliwki, chilli itd itd
Pokonałam taki na obiad i chyba dopiero jutro zgłodnieję ;)
PS Ten kto we Francji zamówi bien cuit, wysmażony bez krwi, ten jest sam sobie winien a pogardliwe spojrzenia kelnerów będą za darmo ;))