Gość: pyza
IP: *.stacje.agora.pl
09.09.02, 15:15
Przestrzegam wszystkich korzystających z pralni chemicznych przed Perfect
Clean, mieszczącym się w Hicie na Górczewskiej. Oddając tam swoją suknię
ślubną spytałam czy przyjmą również welon i rękawiczki. Oczywiście nie było
problemu, mimo iż dopytywałam czy to nie zginie (nie złączyli wszystkich
rzeczy razem, tylko rzucili na wielką kupe innych brudnych ciuchów). Jakiś
kręcący się tam facet z komórką przy uchu (pewnie szef...) zapewnił, że nie
ma mowy. I co? zginęły!!! Dopiero jak zaczęłam się wściekać raczył przeprosić
mnie - nie odrywając komórki od ucha...
Mogę sobie przyjechać w tygodniu w godzinach, w których raczej mój szef
wolałby mnie widzieć za biurkiem. Super! muszę teraz zorganizować rodzinę,
żeby ktoś to odebrał lub czekać do soboty. Oczywiście nikt nie dał mi
gwarancji, że te rzeczy w ogóle się znajdą...