Dodaj do ulubionych

WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 16:56
Chcemy w końcu dynamicznego rozwoju miasta - wieżowce, Okęcie, drogi
szybkiego ruchu itd.! Mamy już dość ludzi z zaściankową mentalnością typu
Kaczor, Borowski, czy Jacuś z Okęcia!
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 24.11.03, 16:59
      tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: GRUZIN O! EGZEKUTYWA SIĘ ODEZWAŁA ! IP: *.chello.pl 25.11.03, 05:17
        ...już za długo było cicho?

        Towarzysze tak bardzo chcą zarobić, że ponaglają propagandę?
        • Gość: GRUZIN WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA I OKĘCIE to SYF ! IP: *.chello.pl 25.11.03, 05:27
          BO AUTOSTRADA JEST BRUDNA I ZATRUWA POWIETRZE DO ODDYCHANIA CO GROZI RAKIEM
          a samoloty w mieście to hałas co też tym samym grozi,
          a poza tym w dobie Iraku samoloty nad Ursynowem to kuszenie losu co grozi.. BUM!

          Wieżowce mogą sobie rosnąć, nic doń nie mam, krajobraz jest ciekawszy
          a jak się mieszka na 10 piętrze to ma się górskie powietrze i takiż sam widok.

          ZAMIAST AUTOSTRADY CZY DROGI EKSPRESOWEJ LEPIEJ ZROBIĆ SZYBKĄ KOLEJ MIEJSKĄ
          lub szybki tramwaj przez ul. Płaskowickiej,
          a wogóle DRUGĄ NITKĘ METRA !

          WIĘCEJ ROZWIĄZAŃ ELEGANCKICH, NOWOWCZESNYCH (bo autostrada w mieście to
          skansen) I NIKOMU NIE SZKODZĄCYCH !
          • Gość: Zydzior Finansist Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA KOŁO OK TO BOMBA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.11.03, 19:14
            Polaczki jak chcecie się rozwijac to musicie dać nam tereny gdzie wystawimy
            setki wieżowćów ;według Kabały która liczy 3674 lat właśnie Wrarszawa to
            zdecydowane centrum całej ludzkości i dlatego wcześniej byłą miastem o 450
            tys,ludności żydowskiej,trzecim po Nowym Jorku i lubiącym cielskozłocisty
            pieniądz Paryżu(tam żyje dzisiaj 765 tys Zydow).Więc pomyślcie co chcecie,czy
            zdychać z nędzy przy scjentologu Kaczyńskim czy mieć wypachen po brzegi
            portfele ,portmonetki i zwykłe męskie kieszenie ,wtedy nawet na k..wy starczy.
            A swoją drogą ,że jesteście dubeltowe idioci to wiedzielim z dawien dawna.
            U was zawsze wstręt do nowoczesności,miłośc do sielanki,do gumna i krówki.
            A tu naookoło kapitalistyczne tempo ,że aż spod buciorów iskry lecą.
            Jak macie swoją Kapłan to zorganizujcie akcję na Kacze Doły,ten facet zostawi
            Was w samej koszuli w w skarpetkach,ma takie po prostu cechy poronionej
            gojowskiej osobowości,nie nadaje się do żadnego businessu.
            I co wtedy żonecka powi,że nawet na kartofel dla dziecka nie ma!
            Szalooom.
            • Gość: Antysemita [...] IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 14:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: suko [...] IP: *.24.116.177.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.03.04, 01:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: bb Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA KOŁO OK TO BOMBA IP: *.chello.pl 15.01.05, 18:30
              zrywaj się do Izraela
            • Gość: :))) FILOSEMITO Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA KOŁO OK TO BOMBA IP: *.skwer / 217.153.142.* 17.03.05, 13:22
              No pewnie narodzie wybrany przyjezdzaj do nas, rob biznesy, zwlaszcza dzieci i
              wnuki dawnych zydow warszawskich i nie tylko zapraszamy. Nam potrzeba was i
              innych rozsadnych odkaczaczy, potrzeba szacunku dla wiedzy, rozwoju...
              WELLCOME
              • Gość: a Re: 12 milionow nedzarzy w Istambule IP: *.nycmny83.covad.net 18.03.05, 19:16
                ktorzy kieruja nedzaq bliskiego wschodu. Warszawo, spiesz sie, buduj wstretyne
                budynki i naplniaj nasza kiese, my mieszkamy w East Mampton, Genewie, Zurichu i
                Berlinie. Metropolie nedzy powinny byc z daleka od naszych kwater. Warszawo
                spiesz sie i zapraszaj wybranych, pojdziesz w slady niemcow a pozniej
                irakijczykow. Badz niewolnica i zniewolona!
                • Gość: jacek Re: 12 milionow nedzarzy w Istambule IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.08.06, 16:32
                  Ty glupcze czy to sie komus podoba czy nie ale zydzi zadza swiatem i nic tu
                  wasze zdanie.Wyzuc zydow z ameryki to bedzie nedza na calym swiecie
                  • Gość: a Re: my o wiezowcach a ty o zydach ! IP: *.fxfowle.com 23.08.06, 02:42
                    Co zydzi maja wspolnego z wiezowcami? Moi wszyscu znajomi Zydzi mieszkaj w
                    maych dworkach, daleko za miastem i nigdy o wiezowcach nie rozmawiaja. Popatrz
                    ile rozych narodowosci zginelo w WTC. wiekszosc to pakistanczycy i Hindusi,
                    potem troche amerykanow, polakow bylo chyba ponad dziesiec, a zydow - nie wiem
                    i nie slyszale zeby byl taki. To dowodzi ze wiezowce sa obiektem
                    zainteresowania tylko biednych narodow. Jest to rtowniez dowod ze nawet Ameryka
                    nie jest bogata. w przecinym wypadku najwiecej ofiar bylob z Jesuslandu.
                    • Gość: jacek226315 Re: my o wiezowcach a ty o zydach ! IP: *.proxy.aol.com 17.10.07, 14:43
                      to ze Zydzi nie zgineli w WTC to tylko dlatego ,iz oni
                      wiedzieli,Zreszta Mosad ostrzegal zarozumialych i zudufanych w sobie
                      amerykanow trzy tygodnie przed wypadkiem,ale ich nie posluchano a
                      wrecz zignorowano,przestroge.
          • Gość: Art Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA I OKĘCIE to SYF ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 13:17
            Tak stojące w korku np na Puławskiej nie zatruwają środowiska powietrze przy
            rórze jak w Krynicy Górskiej. Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości ładują
            auta na przewożące je lawety. POWIEDZMY GŁOśNE NIE AUTOSTRADZIE
          • Gość: bielany Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA I OKĘCIE to SYF ! IP: *.chello.pl 26.04.05, 20:19
            no ta, jeszcze zlikwidować Wisłostradę, Trasę toruńską, itp i przesiądziemy sie
            na rowery, bedzie europejsko jak w Holandii
            • Gość: a Re: WIEŻOWCE OK, a AUTOSTRADA I OKĘCIE to SYF ! IP: *.nycmny83.covad.net 27.04.05, 00:17
              to bedzie znakomicie. lodkami na prage!
              • Gość: a Re: analiza - przeczytajcie IP: *.nycmny83.covad.net 05.05.05, 01:15
                www.la-articles.org.uk/FL-6-1-2.pdf
                • Gość: - Re: analiza - przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:10
                  -
                  • Gość: a Re:jaka analiza ? - przeczytajcie co? IP: *.ny325.east.verizon.net 24.09.05, 15:51
                    moze podasz ta analize , przeczytamay i skomentujemy!
              • Gość: guy francon Re: WIEŻOWCE supermodele IP: *.nycmny83.covad.net 05.05.05, 01:19
                Note: I am not a Rand scholar. This article was published in a collection of
                essays entitled Feminist Interpretations of Ayn Rand, edited by Mimi Gladstein
                and Chris Sciabarra (Penn State Press, 1999). This essay critiqued the utopian
                aesthetics of libertarian Ayn Rand and feminist Naomi Wolf, focusing on Rand’s
                vision in The Fountainhead and Wolf’s criticism of mass media ideals in The
                Beauty Myth. Both were also compared to the utopianism in postindustrial media
                and technologies. This essay generated abundant published and online discussion
                among scholars and critics.

                ã Penn State Press 1999.







                SKYSCRAPERS, SUPERMODELS, AND STRANGE ATTRACTORS

                Beauty—ah, Beauty is a compelling goddess to all artists, be it in the shape of
                a lovely woman or a building… — from a speech by architect Guy Francon, in The
                Fountainhead



                There is no excellent beauty that hath not some strangeness in the proportion. —
                Francis Bacon





                Both tall and slender and beheld as beautiful, the skyscraper and the
                supermodel are two of the most visible symbolic representations of “beauty” in
                modern industrial culture, both embodying the linear Newtonian aesthetic style
                of industrialism while simultaneously representing widely divergent symbolic
                and cultural meanings.

                For Ayn Rand, the skyscraper represented the aesthetic culmination of the
                capitalist industrial worldview, symbolizing the triumph of reason, science,
                egoism, and, not least importantly, beauty. In the skyscraper, form and
                function come together as beauty not to merely symbolize integrity and truth,
                but to be truth. The “objective” beauty of the skyscrapers which make up the
                New York City skyline is the truth of industrial capitalism.

                For Naomi Wolf, the supermodel represents the aesthetic culmination of
                the patriarchal capitalist industrial world view, symbolizing the triumph of
                image, deceit, greed, and, not least importantly, the beauty myth. In the
                supermodel, form deceives function in a beauty whose glittering allure not
                merely symbolizes deception and falsehood, but comes to be falsehood.
                The “subjective” beauty of the fashion and cosmetics industries, guided from
                the skyscrapers of Fifth Avenue and Madison Avenue, is the falsehood of
                industrial capitalism.

                According to Rand, art was a “barometer” of culture, wherein the
                prevailing artistic practices provided insight into the state of the culture.
                Libertarian philosophy, with which Rand has become associated, has virtually
                ignored her aesthetic-cultural vision in a self-induced blindness expressed
                through endless arid visions of homo economicus.[1] Perhaps because of Rand's
                praise of egoism and capitalist industrialism, feminist scholars may tend to
                overlook the insights of Rand's cultural aesthetics. The cultural aesthetics
                presented by Rand in The Fountainhead,[2] while in certain respects a metaphor
                for industrial culture, are actually suggestive of a humane aesthetic that is
                in harmony with the new nonlinear worldview of the emerging Information Age,
                which futurist Alvin Toffler refers to as “The Third Wave.”[3]

                Libertarian philosophy has cast its gaze backward,[4] expressing its
                vision through ceaseless calls for a return to a glorious industrial past
                of “free markets” and laissez-faire capitalism, becoming little more than an
                apology for a fading Industrial Age. While libertarian philosophy has produced
                hardly any cultural vision for the Third Wave, Naomi Wolf, a leading feminist
                scholar on cultural aesthetics and author of the best-selling book The Beauty
                Myth,[5] explicitly calls for women to move beyond patriarchal industrialism
                and create a “Feminist Third Wave.”[6] Wolf presents a polemical cultural
                critique of the female imagery presented in the mass media, focusing her
                criticisms on the role of ideal beauty and the supermodel. Wolf passionately
                exhorts women to turn away from the cultural image of the supermodel, a
                Platonic ideal designed to enslave women through superficial physical
                appearances which proscribe normative behavior. By contrast, in The
                Fountainhead, Rand presented a theme of artistic and spiritual integrity
                expressed through a plot revolving around Howard Roark, an atheistic architect
                whose aesthetic vision is expressed through buildings exhibiting revolutionary
                structure and form. Such structures produce a strange new beauty which explodes
                the classical and traditional aesthetic forms,[7] themselves premised in
                timeless Platonism, Newtonian linearity, and the Cartesian division between
                mind and matter.[8]

                The cultural aesthetics depicted in The Fountainhead suggest a vision
                which can be embraced by feminist aestheticians, such as Wolf, in an effort to
                define and describe for the Third Wave a new “aesthos”—a set of beliefs and
                assumptions underlying science, ethics, and politics integrated in an aesthetic
                worldview.[9] The new sciences and social structures of the Third Wave seem to
                create a beautiful opportunity for feminism to break free from the shackles of
                a “Second Wave” industrial aesthos. The aesthos presented in The Fountainhead
                transcends Church and State, culture and gender, industry and nature,
                suggesting an organic aesthetic of much deeper complexity than the linearity of
                the Newtonian skyscraper and the symmetry of the Cosmopolitan supermodel.
                Rand's cultural aesthetic operates like a dialectical critique of the
                prevailing forms of aesthetic tradition which are central to the power of the
                existing social and moral order.[10] The classical forms of pure linearity and
                symmetry are destroyed, as if Euclidean geometry met violent rupture on the
                turbulent edge of “order and chaos,” where new structures emerge in the form of
                what scientists call “strange attractors”—unique and seemingly chaotic
                nonlinear patterns, shapes, and structures which are often strikingly
                beautiful. Through Roark's buildings, the natural world, and the faces and
                bodies of Roark and his lover Dominique, Rand depicted a lawful nature where
                final and formal nonlinear causality are integrated in the realization of an
                organic and kaleidic beauty, demanding new forms which may seem strange in
                their structure, yet attractive in their beauty. Such “strange attractors” are
                symbols for the highest and most demanding expression of human spirit and
                freedom—the formal realization of individuality.

                This essay will contrast the cultural aesthetics of Ayn Rand with the
                radically different views of Naomi Wolf, placing them in the context of the
                emerging post-industrial era. The Fountainhead is a fictional novel set during
                the first half of the twentieth century, an era when the culture of
                industrialism fully developed in the United States; The Beauty Myth is a non-
                fiction polemic critiquing a highly visible component of the cultural aesthetic
                of industrial capitalism. While neither The Fountainhead nor The Beauty Myth
                present complete theories of beauty, they do present important aesthetic
                concepts regarding the cultural aesthetics of industrialism, with Rand's
                aesthetic vision, in particular, suggesting a relational organicity in harmony
                with the emerging Third Wave. Hopefully this essay will strike chords of
                resonance and discord in an attempt to break the symmetrical confines of much
                aesthetic thought, stimulating new ideas for the kaleidic aesthetics of a post-
                industrial epoch.[11]



                TRANSITION TO THE THIRD WAVE
                What seems like chaos is actually a massive realignment of power to accommodate
                the new civilization. — Alvin Toffler



                It is no coincidence that The Fo
          • Gość: dennis Autostrady i lotniska w centrum - to pachnie Azją IP: *.u.mcnet.pl 05.05.06, 10:19
            Podpisuję sie obiema rękami pod tym co napisał Gruzin! Efekt takich działań,
            jak proponuje autor wątku byłby taki, że wszyscy - ze wspomnianym autorem na
            czele - wynieśliby się pod Warszawę, a centrum by opustoszało. Bo już nie
            dałoby się tam wytrzymać od nagrzanego betonu, smrodu, korków i hałasu.
            • misterpee Re: w centrum powinna byc fontanna 06.05.06, 04:33
              i rybki
        • Gość: c Re: O! EGZEKUTYWA SIĘ ODEZWAŁA ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.12.03, 22:23
      • pbd2 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 03.12.03, 20:46
        Przede wszystkim TRZEBA wybudować wreszcie coś wyższego niż PKiN!!!
        • Gość: 4 Re: WARSZAWA nie CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.NYCMNY83.covad.net 18.02.04, 20:57
          • Gość: andy WŁAŚNIE ŻE CHCE!!!! IP: *.ien.com.pl / 81.15.160.* 21.02.05, 17:25
      • Gość: warsovia Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.proxy.aol.com 05.12.03, 19:55
        nous venons les monumentes tres grandes, we want skyscrapers, wir wollen
        wolkenkratzer, chcemy wiezowce!!!! prosimy!!!
      • Gość: US embassyworker why does mr kaczynski want no skyscrapers in Warsa IP: *.proxy.aol.com 06.12.03, 19:07
        skyscrapers are perfect for that city.
        • Gość: Kameleon Re: why does mr kaczynski want no skyscrapers in IP: *.acn.waw.pl 25.02.04, 20:49
          He wants no skyscrapers in Warsaw because he is a jerk and froggy stallion
      • Gość: bielany Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.chello.pl 15.01.05, 18:34
        tak tak, piekne mamy te wieżowce, mamy najlipniejszą stolicę w całej europie m.
        in. przez te wieżowce, co stawiają od czapy np. w Al. Jerozolimskich obok
        zabytkowych kamienic
        • Gość: a Re: do bielany - warszawa to poprostu IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.05, 04:22
          kocmoluch Europu , przedewszystkim prze te glupie paskudne wiezowce od PEKINU
          zaczynajac
        • Gość: obcokrajowiec Re: Warszawa chce wiezowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:42
          miasto robia tez ludzie. Jesli jest Wasza stolica lipna, to dlatego ze ja maja
          Warszawiacy w nosie i tylko GADAJA, GADAJA i GADAJA lub PROTESTUJA, PROTESTUJA i
          PROTESTUJA - moze w latach 80tych bylo innaczej, teraz kazdemy chodzi o to, aby
          zarobic i malo zrobic. O jakich zabytkowych kamienicach mowa????? To miasto sie
          wedlug mnie jeszcze ciagle dziwi, ze istnieje. Przestrzen okolo Palacu kultury
          jest STREFA BEZNADZIEJI, nie dla ludzi, jest to zakorkowana autostrada. Wiezowce
          sa dla Warszawy dobra rzecz, daja jej wizerunek duzego miasta. Idee wiezowcow
          popieram, pracuje w jednym z nich i przestrzen biurowa wynajeta. Wiezowce nie
          moga byc wszedzie, ale na zachod od PKiN-u sa jak najbardziej uzasadnione.
          Ludziom, ktorzy "argumentuja" w stylu: wiezowce nie, bo nie ma drugiej linii
          metra, mozna odpowiedziec: Za wiezowce nie placi miasto, to komercyjna sprawa,
          za to miasto powinno pieniadze dostawac. Za metro miasto i Polska slono placi.
          Moje pytanie brzmi, dlaczego pieniadze otrzymane za sprzedaz gruntow na wiezowce
          nie ida na rewitalizacje przestrzeni miejskiej obok wiezowcow???!! Dlaczego sa
          chodniki tylko dla bezdomnych,ludzi, ktorzy oczekuja na autobusy podmiejskie i
          tych ktorzy ta Gehenna musza przejsc?! Wydaje mi sie jako by pieniadze za
          sprzedaz (najem) gruntow byly wykorzystywane tylko dla tego, aby bylo miasto lub
          jej wladze w stanie miec pieniadze na sprzedaz innych. To jest chore i smutne.
          Warszawa nie potrzebuje byc promowana, potrzebuje byc przerobiona na SENSOWNE
          MIATSO PRZYJAZNE DLA CZLOWIEKA, musi byc produktem. Kiedy to wrescie zrozumiecie
          Wy, lokalni patrioci, ktorzy sie cieszycie z tego, ze "jestescie z Miasta", Wy
          elito Bielan, elito Mokotowa, Wy macie swoje miasto tylko w gebie i w dupie.
          • Gość: bielany Re: Warszawa chce wiezowcow IP: *.chello.pl 24.04.07, 19:18
            hehe, ładna rozmowa - posty rok po roku :)
            nie jestem przeciwnikiem wysokościowców, chcę jedynie żeby były budowane z
            pomysłem i były częścią szerszej koncepcji urbanistycznej. Sam widzisz, że
            pomimo ich obecności okolice PeKINu to syf. Chcielibyśmy metropolii, a mamy jej
            karykaturę. Śródmieście ma ogromny potencjał, ale nie chodzi jedynie o zabudowę,
            należy zadbać o to co mamy. Wielkomiejski kwartał miasta od Targowej do
            Chałbińskiego, no może Emilii Plater, kawałek Mokotowa, Ochoty, a reszta to
            fatalne blokowiska (no nielicząc reszty starych dzielnic), które nie mają nic
            wspólnego z wielkomiejskością, czyli porozsypywane bez ładu i składu budynki o
            fatalnej architekturze. Najgorsze jest to, że osiedla/dzielnice budowane obecnie
            nie są wcale lepsze, taka Białołęka to dziadostwo, a można było zrobić drugą
            Saską Kępę czy Kolonię Staszica. O niebo lepiej wyglądają niektóre rejony nowego
            Ursynowa, ale co z tego.
            Dla mnie jest równie ważne, aby Warszawa stała sie przyjazna ludziom, a wieżowce
            wcale nie są mi do tego potrzebne, bo co ja mam z takiego np. spodku po Daewoo?
            Jest ładny, ale okolica tragiczna, nic mi po nim bo ani spacer w jego okolicy
            nie sprawi mi przyjemności, ani do niego nie wejdę, ani nie zjem obiadu w
            knajpie na jego parterze. Byłem w różnych miastach i dzielnice biznesowe złożone
            z wieżowców to nic ciekawego - po 18 bezludzia. I tyle w temacie. Wpływają na
            wielkomiejski wizerunek miasta, ale Warszawy nie zbawią. Niech wyjdą poza
            Śródmieście, na Wolę, tam widzę dla nich miejsce, niech Wola zostanie biznesowym
            centrum Warszawy, a Śródmieście niech będzie dla po prostu dla ludzi.
            • Gość: a Re: wiezowce na Prage IP: *.fxfowle.com 25.04.07, 01:07
              Na druga strone Wisly, Warszawa bedzie dobrze wygladac z nmowym palacem
              Saskim , Bruhla. nawet z nowoczesnymi ale malymi budynkami, z nowymy teatram ,
              salami widowiskowymi, muzeami i parkami. Nie zatloczyc tego miasta jak
              Manhattan, Polacy nie potrzebuja nowych symboli wielkiego kapitalizmu.
              A zreszata ekonomicznie te budy wcale nie beda dobre w epoce nadchodzacego
              kryzysu z ropa. Dla Indi i Chin te wiezowce oznaczaja blizszy kataklizm
              energetyczny i witalny tych krajow. Kryzys juz tam jest, popatrzcie sie na
              nedze Kalkutty i chinskiej prowincji.
            • Gość: a Re: co za radosc - przekroczony 1000 IP: *.fxfowle.com 25.04.07, 01:08
              az tyle postow na temat Wawki.
              • Gość: a Re: co za radosc - nie ma nowych wiezowcow IP: *.ny325.east.verizon.net 15.07.07, 15:31
                W warszawie nikt nie buduje wiezowcow obecnie, Brak jakichkolwiek informacji na
                ten temat. Prawda?
    • Gość: jacek Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.u.mcnet.pl 24.11.03, 17:07
      naogladales sie Matrixa czy innych science fiction ???

      nawet jak zbudujesz sobie Okecie za stodola, obore otoczysz droga szybkiego
      ruchu i postawisz sobie wiezowiec zamiast koscielnej wiezy nadal pozostaniesz
      zasciankowym osiolkiem

      • Gość: As Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 17:11
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > naogladales sie Matrixa czy innych science fiction ???
        >
        > nawet jak zbudujesz sobie Okecie za stodola, obore otoczysz droga szybkiego
        > ruchu i postawisz sobie wiezowiec zamiast koscielnej wiezy nadal pozostaniesz
        > zasciankowym osiolkiem
        >
        Pudło! Jestem rodowitym Warszawiakiem z Mokotowa. A ty wiochmenie, ile tu
        jesteś już miesięcy, że ci wieżowce tak przeszkadzają?!
        • Gość: jacek WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... IP: *.u.mcnet.pl 24.11.03, 17:28
          wybacz - ale za dobrze znam lokalny dialekt z Mokotowa - ty go sie dopiero
          uczysz

          argumentwo przecikwo wiezowcom jest kilka

          1. kurzawka
          2. brak 2-3 linii metra
          3. brak uzasadnienia ekonomicznego (duzo wolnych terenow)
          4. puste wiezowce w centrum
          5. praca w wiezowcach jest dosyc upierdliwa (kolejki do wind) zas w skali
          miasta - przytlaczaja mieszkancow
          6. smieszy mnie widok zastawionych skrawkow wolnego terenu przez samochody
          dojezdzajacych do pracy - wobec niedorozwoju komunikacji miejskiej - samochody
          te blokuja chodniki i rozjezdzaja resztki trawnikow
          7. instalacje miejskie (np ogrzewanie) nie sa w stanie zapewnic sensownego
          funkcjonowania wiezowcow
          to tak na razie
          • Gość: J Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... IP: *.aster.pl / 10.71.8.* 24.11.03, 19:16
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > wybacz - ale za dobrze znam lokalny dialekt z Mokotowa - ty go sie dopiero
            > uczysz
            >
            > argumentwo przecikwo wiezowcom jest kilka
            >
            > 1. kurzawka
            > 2. brak 2-3 linii metra
            > 3. brak uzasadnienia ekonomicznego (duzo wolnych terenow)
            > 4. puste wiezowce w centrum
            > 5. praca w wiezowcach jest dosyc upierdliwa (kolejki do wind) zas w skali
            > miasta - przytlaczaja mieszkancow
            > 6. smieszy mnie widok zastawionych skrawkow wolnego terenu przez samochody
            > dojezdzajacych do pracy - wobec niedorozwoju komunikacji miejskiej -
            samochody
            > te blokuja chodniki i rozjezdzaja resztki trawnikow
            > 7. instalacje miejskie (np ogrzewanie) nie sa w stanie zapewnic sensownego
            > funkcjonowania wiezowcow
            > to tak na razie


            Jeden wielki stek bzdur...
            • Gość: jacek WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 21:29
              przesadzasz - napisales zaledwie 4 slowa - to nie moe byc wielki stek bzdur
              • Gość: As [...] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 11:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: jacek Re:Warszawa chce wiezowcow.. IP: *.proxy.aol.com 01.10.06, 17:49
              jacku moj imenniku,jesli uwazasz ,ze wierzowce nie potrzebne,to wytlumacz mi
              czemu miliony turystow zjezdza do Manhattanu i podziwia drapacze chmur,bo co
              innego podziwiac w NY,chyba nie smrod i brod
              • Gość: a Re:podziwiaj Manhattan IP: *.ny325.east.verizon.net 01.10.06, 19:04
                niemal do wszyxstkich budnkow nie wejdziesz, wiec co jest podziwiac - sile
                biurokracji? Budynki dostepne do zwiedzania nie sa wysokie: katedra, G Central
                Stion , Bibliotecka na 42 ulicy, muzea, opera, Cornegie Hall, Rockefeller
                center tylko na dole z lodowiskiem, sklepami, rzezbami i rockets .....
                Wiezowce to nuda i biurokacja, na dodatek w obecnym czasie barykady i policyjny
                nadzor.
              • Gość: a Re:Warszawa bez wiezowcow IP: *.ny325.east.verizon.net 01.10.06, 19:09
                dziwnie jak zwolennicy wiezowcow pomijaja zle strony wiezowcow, infrastrukture,
                spekulacje, korupcje rozrost niekontrolowany miast. Turysci w Manhattanie to
                glownie kretacki business wallstreet i magnetyzm glupoty NYC. Rowniez ceny,
                poniewaz USA wali sie ekonomicznie i ceny w Europie ida w gore, dla
                europejczykow przyjazd do USA jest teraz tani. Na dodatek mozna tu zobic zakupy
                smieci elektroniczno - komputerowych.
          • j_u Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... 24.11.03, 21:22
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > wybacz - ale za dobrze znam lokalny dialekt z Mokotowa - ty go sie dopiero
            > uczysz
            >

            O kurcze, moja rodzina w Warszawie od 4 pokolen, wielu znajomych na Mokotowie i
            nie mialam pojecia, ze tam jest jakis lokalny dialekt... Moze w miedzywojniu
            byl, a moze nawet podczas wojny... ciekawe czy moja babcia cos takiego
            pamieta...

            > 1. kurzawka

            Jaka kurzawka? Chodzi o tumany kurzu? Z wiezowca???

            > 2. brak 2-3 linii metra

            Sluszne. Ale co szkodzi postulowac wiecej wiezowcow i linii metra zarazem.

            > 3. brak uzasadnienia ekonomicznego (duzo wolnych terenow)

            Jest chyba uzasadnienie ekonomiczne, skoro takie wiezowce powstaja w wielu
            miastach Europy, z wolnymi terenami czy bez... ale tu nie stac mnie na
            kompetentna polemike.

            > 4. puste wiezowce w centrum

            Prawda, 2/3 nadal czeka na wynajem. Mnie sie wydaje, ze nie tyle ceny wynajmu,
            ile podatki nalozone na osoby prowadzace dzialalnosc gospodarcza maja tu
            szczegolnie zly wplyw na zagospodarowanie istniejacej juz powierzchni biurowej
            w centrum Warszawy.

            > 5. praca w wiezowcach jest dosyc upierdliwa (kolejki do wind) zas w skali
            > miasta - przytlaczaja mieszkancow

            Praca w wiezowcach bynajmniej nie jest upierdliwa, wrecz przeciwnie, ma wiele
            zalet (kawiarnia, restauracja, palarnia, klub na miejscu, dobra klimatyzacja).

            W skali miasta - nie rozumiem argumentu. Katedra Notre-Dame tez byla
            przytlaczajaca w skali miasta, kiedy ja budowano, i nie byla wtedy zabytkiem
            tylko wynikiem istniejacej struktury gospodarczej;)))

            > 6. smieszy mnie widok zastawionych skrawkow wolnego terenu przez samochody
            > dojezdzajacych do pracy - wobec niedorozwoju komunikacji miejskiej -
            samochody
            > te blokuja chodniki i rozjezdzaja resztki trawnikow

            To dobrze, ze cie to tylko smieszy, choc ja nie rozumiem co. Niektorych podobno
            nieludzko wkurza. Ale prawdziwy wiezowiec ma parking podziemny:)

            > 7. instalacje miejskie (np ogrzewanie) nie sa w stanie zapewnic sensownego
            > funkcjonowania wiezowcow
            > to tak na razie


            Widocznie nalezy postulowac takze - obok dodatkowych linii metra - dodatkowe
            linie ogrzewania:)

            Jezeli te wszystkie postulaty zostana spelnione, bedzie dalo sie zyc:)
            • Gość: jacek WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 21:39
              kurzawka - to trudne warszawskie grunty - przy palowaniu tanczy cala okolica i
              pekaja mury, podraza to budowanie - przy obecnej cenie gruntow wysokie budynki
              sa malo oplacalne - najlepszym dowodem na to sa 'wiezowce' za zelazna brama -
              gdyby grunt byl w cenie dawno by je wyburzono -a mieszkancy przeniesliby sie
              gdzie indziej
              to naprawde nie ten etap rozwoju stolicy

              parkingi podziemne musialyby zaiste wielkie... z tego co widze po ilosci
              samochodow wokol kazdego biurowca - a widok mam rozlegly

              inne rzeczy sa dyskusyjne - moim zdaniem dopoki nie ma takiej koniecznosci
              ekonomicznej - powinnismy zachowac ludzka skale i w miescie i w biurowcach


              • Gość: Warszawianka Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:58
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > kurzawka - to trudne warszawskie grunty - przy palowaniu tanczy cala okolica
                i
                > pekaja mury, podraza to budowanie - przy obecnej cenie gruntow wysokie
                budynki
                > sa malo oplacalne - najlepszym dowodem na to sa 'wiezowce' za zelazna brama -
                > gdyby grunt byl w cenie dawno by je wyburzono -a mieszkancy przeniesliby sie
                > gdzie indziej
                > to naprawde nie ten etap rozwoju stolicy
                >
                > parkingi podziemne musialyby zaiste wielkie... z tego co widze po ilosci
                > samochodow wokol kazdego biurowca - a widok mam rozlegly
                >
                > inne rzeczy sa dyskusyjne - moim zdaniem dopoki nie ma takiej koniecznosci
                > ekonomicznej - powinnismy zachowac ludzka skale i w miescie i w biurowcach

                Wszystko się zgadza, ukłon dla ROZSĄDNEGO CZŁOWIEKA, ale szkoda tu tych pereł
                rzucanych przed ......
          • ppo Ja chcę wieżowców. 26.09.06, 14:41
            Kontrargumentów przynajmniej tyle samo:

            1. Wymysł komunistów z lat 50., którzy nie mieli technologii i pieniędzy.
            2. Nie ma związku z wieżowcami.
            3. Jesli bedziemy te wolne tereny marnować na (no właśnie: na co?) to szybko
            się skończą.
            4. Skoro ktoś je wybudował, to znaczy, że się opłaca, nawet jesli nie wszystkie
            są zapełnione od razu.
            5. Nie spotkałem się z kolejkami do wind. Nic mnie nie przytłacza, a jestem
            mieszkańcem.
            6. Wszystkie wieżowce mają parkingi podziemne. "Skrawki terenu" zastawiają
            przyjezdne buce, które nie pracują w wieżowcach.
            7. Wieżowce mają samodzielne instalacje- nie wymyślaj jak się nie znasz.

            To tak na razie. jestem w stanie odeprzeć każdy argument przeciwników
            wieżowców, bo oni po prostu nie maja racji.
            • misterpee Re: Specjalisci od wieżowców. 29.09.06, 16:54
              Kolego , to ze wiezowce sa poprostu kleska ekonomiczna jest znane od dawna.
              Poniewaz nafta bedzie coraz drozsza, drozsza bedzie i stal i wiekszosc
              materialow potrzebnych do budowy wiezowcow. Do tego wiezowce beda strategicznym
              celem operacji wojskowych - amerykanie niszczyli wiezowce Belgradu, Bagdadu i
              Beirutu. WTC jest rowniez najleprzym przykladem. Wiezowce wcale nie rozladowuja
              zapotrzebowania na powierzchnie budowlana. Z wiezowcami zwiazany jest
              urbanistyczny rozwoj malych domkow , poniewaz pracownicy musza gdzies mieszkac.
              Rozwiazaniem jest ograniczenie urodzin, a jezeli to nie nastapi to wiezowce
              przyczynia sie jedynie do wiekszej katastrofy ekologicznej, Identycznie jak
              nowymi genetycznie zmieniona produkcja rolna. Im wiecej bedzie tej produkcji
              tym wieksze bedzie zapotrzebowanie na energie, wiecej bedzie ludnosci i problem
              sie poglebi. Technika nie rozwiaze nic jezeli nie jest to zwiazane z rozwojem
              kultury i moralnosci. Wiezowce nie maja z tym nic wspolnego, sa narzedziem
              spekulacji.
      • Gość: negra cubana Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.11.03, 18:03
        Widzę już oczami wyobrażni najwyższy na świecie, 750 metrowy wieżowiec stojący
        okrakiem na swoich trzech potężnych nożyskach z podwieszonymi u nich
        wiaduktami Towarowej,Jeruzalim,"skich i Filtrowej, nad Placem Artura
        Zawiszy,Warszawa go zbuduję po twoim trupie, głupkowaty Jacusiu i
        niedorozwinięty Michałku(Trutniu)Borowski
        oraz złośliwy jak żarłoczny,nostromo-podobny gremlins Lechu Kaczyński!!!!!
        • Gość: jacek : WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW za sto lat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 18:43
          tja - obelgi w twoich ustach to jak uznanie u medrca

          matrix zamacil wam niezle w glowach
          • Gość: a Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.NYCMNY83.covad.net 24.11.03, 21:47
            W zadnym europejskim miescie (Frankfurt i Neapol sa wyjatkiem) wiezoce nie
            dominuja sylwetki miasta. Ale Frankfurt jest w zasadzie prowincja. Nie ma
            zadnych pdstaw ekonomicznych , z wyjatkiem tej zeby wzbogacic hohsztaplerow z
            real estate. Wiezowce to siedlisko degrengolady i biurokracji. Zadnej tam
            tworczej mysli nie widac. Jest nowa ikonografia pieniadze. Modlcie sie do tych
            mechanicznych pieter ziejacych polucja. Doskonale dla paskudnej Warszawy!
            • Gość: Kuburs Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.11.03, 23:10
              Prawda jest taka, ze na dzis, Warszawa potrzebuje wierzowcow. Nie chodzi o to
              by zaslaniac palac, tylko stworzyc prawdziwe city, bo to co jest teraz to kilka
              pstrokatych klockow bardzo oddalonych od siebie. Wg mnie, trzeba to zagescic.
              Port praski tez wygladalby niesamowicie. Pod tym wzgledem czesciowo popieram
              nowy plan zagospodarowania Placu Defilad: zabudowa 6-8 pieter. Wole jednak nowe
              wierze wzdluz E. Plater.
              PS. jesli chodzi o to, ze wierzowce nie maja duszy, to najwazniejsze jest dobre
              zagospodarowanie parteru. Pod zadnym pozorem nie wolno przeznaczac tej
              powierzchni na jakis hall, czy po prostu wejscie do biurowca. Powinien tam byc
              handel lub uslugi. Wtedy budynek wspoltworzy tkanke, a nie tylko wystaje z nad
              niej. O!
              • niech Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce 24.11.03, 23:14
                Wierzowiec? Tkanke?
                PS. Co to jest wierzowiec?
                PS2. Jaka tkanke?
                • Gość: A Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.11.03, 01:02
                  KAZDY WSIOK CHCE MIEC KAMIENICE. IM WYZSZA TYM LADNIEJSZA. TYMCZASEM BEDZIEMY
                  PRACOWAC W SWOIM DOMACH Z KOMPUTERAMI, A ROBOTNIK BEDZIE MIAL WARSZTAT TAK JAK
                  ZAWSZE Z DOBRYM DOJAZDEM I WENTYLACJA. wIEZOWIEC TO POPROSTU CHOROBA
                  LEGIONISTOW, BZDURA.
                  • Gość: As Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 11:51
                    Gość portalu: A napisał(a):

                    > KAZDY WSIOK CHCE MIEC KAMIENICE. IM WYZSZA TYM LADNIEJSZA. TYMCZASEM BEDZIEMY
                    > PRACOWAC W SWOIM DOMACH Z KOMPUTERAMI, A ROBOTNIK BEDZIE MIAL WARSZTAT TAK
                    JAK
                    > ZAWSZE Z DOBRYM DOJAZDEM I WENTYLACJA. wIEZOWIEC TO POPROSTU CHOROBA
                    > LEGIONISTOW, BZDURA.

                    Jesteś walnięty i sam masz chorobę legionistów, buraku. Nie wypowiadaj się na
                    nasz tematy, które cię nie dotyczą...
                    • Gość: jacek Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 17:39
                      a jednak burak to najwieksza obraza - tyle lat zginania plecow przy wykopkach i
                      as zniewawidzil buraki

                      ale ksiazki w zyciu nie przeczytal
                • ramen5 Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce 13.07.04, 19:34
                  niech napisała:

                  > Wierzowiec? Tkanke?
                  > PS. Co to jest wierzowiec?
                  > PS2. Jaka tkanke?




                  Co głębia wyrazu,jak ty to potrafisz poetycznie ując.Hęęęęęęęęęęęęęęęęę!!!!!!!!!
            • de_oakville Prowincja + wiezowce = metropolia 30.11.03, 03:11
              Gość portalu: a napisał(a):

              > W zadnym europejskim miescie (Frankfurt i Neapol sa wyjatkiem) wiezoce nie
              > dominuja sylwetki miasta. Ale Frankfurt jest w zasadzie prowincja. Nie ma
              > zadnych pdstaw ekonomicznych , z wyjatkiem tej zeby wzbogacic hohsztaplerow z
              > real estate. Wiezowce to siedlisko degrengolady i biurokracji. Zadnej tam
              > tworczej mysli nie widac. Jest nowa ikonografia pieniadze. Modlcie sie do tych
              > mechanicznych pieter ziejacych polucja. Doskonale dla paskudnej Warszawy!

              100% prawdy. Kazda prowincja chce wiezowcow po to aby przestac w koncu byc prowincja. Oto
              kilka przykladow "prowincjonalnych" miast.

              Tokyo
              Hong Kong
              Taipei
              Singpur
              New York City

              Wszystkie one mialy kiedys "kompleks Europy". Jaki kraj na swiecie jest tak bogaty we
              wspaniale budowle przeszlosci jak Niemcy lub Wlochy? Bardzo niewiele. One nie musza miec
              wiezowcow. Ale inne kraje to tez "nie gesi" i chca w koncu miec cos imponujacego. Nie beda
              kopiowac krzywej wiezy w Pizie lub zamku Neuschwanstein w Bawarii. Taka na przyklad Bialorus
              nigdy nie bedzie mogla byc tak atrakcyjna jak Holandia dopoki w kazdym miescie nie powstana
              tak imponujace budowle na miare 21 wieku jak tam na miare wieku XVII. Z czasem "prowincja"
              moze stac sie nawet bardziej atrakcyjna niz "metropolia". Swiatla tokijskiej "Ginzy" nie
              maja sobie rownych na swiecie.

              P.S. Jesli Frankfurt to prowincja, to co nie jest prowincja?
              Wiesbaden?
              • Gość: da Torino Re: Prowincja + wiezowce = metropolia IP: *.fastres.net 06.05.05, 13:47
                chodzilo chyba o Frankfurt nad Odra :D bo jesli Bankfurt am Main to prowincja,
                to rzeczywiscie nic nie rozumiem :)
                • Gość: a Re: 800 Prowincja + wiezowce = metropolia IP: *.nycmny83.covad.net 06.05.05, 23:46
                  Bankfurt am main jest naprawde prowincjonalny, a co Curitiba i Floripa , bardzo
                  mile miasta tak dlugo jak dlugo nie stana sie sie strasznym Sao Paulo. SP ma
                  bardzo mile fragmenty, Vial madalena, rynek kwiatowy nie ma rownego na swiecie,
                  parki sa mile i czyste, katedra stara i nowa, Centro, metro .ttd, ale wielkosc
                  tego miasta jest nieslychana, tam poprostu nie mozna sie poruszac. 4 godzinny
                  przejazd do Paraty zamaist 4 godzin trwa 10. a dojazd na lotnisko 2 godziny.
                  dlatego Curitiba jest piekna , wygodna, europejska , niewielka.
            • Gość: Koler Re: : Warszawa jak kazda prowincja chce wiezowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 20:28
              Ale sadzisz smęty.
          • Gość: As Re: : WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW za sto lat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 11:45
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > matrix zamacil wam niezle w glowach a tobie "Domek na prerii" albo "W pustyni
            i puszczy"...
    • Gość: // Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.chello.pl 25.11.03, 01:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=9290105
    • Gość: qwe Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.03, 10:25
      Małe zakompleksione prowincjonalne ludziki! Miasta nie tworzą wieżowce, ale
      ludzie. Gdziekolwiek jestem, w Polsce lub w świecie, wstydzę się przyznać, że
      jestem z Warszawy. Taką opinię temu miastu wystawili właśnie takie
      drobnomóżdżki, którzy swoje kompleksy chcą leczyć "wiezowcamy".
      • Gość: As Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 11:53
        Gość portalu: qwe napisał(a):

        > Małe zakompleksione prowincjonalne ludziki! Miasta nie tworzą wieżowce, ale
        > ludzie. Gdziekolwiek jestem, w Polsce lub w świecie, wstydzę się przyznać, że
        > jestem z Warszawy. Taką opinię temu miastu wystawili właśnie takie
        > drobnomóżdżki, którzy swoje kompleksy chcą leczyć "wiezowcamy".

        To waracaj buraku do Grójca, tam ci będzie lepiej...
      • Gość: Guest Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.chello.pl 07.12.03, 17:47
        Jesli sie wstydzisz to wyjazd z Warszawy! Pewnie żeś za pracą przyjechał z
        prowincji.
        • Gość: ARTYSTA Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.ii.com.pl 20.02.04, 21:49
          Zawsze interesowałem się architekturą warszawy i zawsze podziwiałem nowe
          wieżowce warszawy które tak naprawde powinny byc wizytówką nowoczesnego miasta.
          pozatym jest to stolica Polski i powinna sobą coś reprezentować. Nie mogę
          ciągle doczekać sie ścisłego centrum zabudowane wysokościowcami zapierającymi
          oddech w piersi!niech nam w końcu czesi, słowacy, węgrzy i ci pielgrzymi ze
          wschodu pozazdroszczą centrum z prawdziwego zdarzenia a nie jak teraz starej
          rupieciarni pełnej złodzieju, szarej, śmierdzącej. pozdrawiam wszystkich
          czytelników!!!
    • Gość: As Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 12:00

      Wieżowce, metro, drogi szybkiego ruchu będą powstawały czy się komuś podoba czy
      nie. Jest to tylko kwestia czasu. Jeżeli nie za tej kadencji, to za następnej
      (za 3 lata). Szkoda tylko tych zmarnowanych 3 lat. I wtedy Kaczorki, Borowscy i
      tym podobni będą tylko niechlubną wzmianką w historii Warszawy. A wszystkie
      takie popierdziele pseudo-ekologiczne w stylu jacusia w końcu wrócą do siebie
      na prowincję, gdzie nareszcie będą miały sam las w promieniu 50 km...
      • Gość: Kuburs Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.11.03, 15:40
        a co maja wierzowce do kompleksow? Czy jak ktos nie lubi wierzowcow to juz nie
        ma kompleksow? Skoro juz w Warszawie wierzowce sa (wcale nie najpiekniejsze), a
        na dodatek sa rozproszone po calym Srodmiesciu i Woli, to zeby to jakos
        wygladalo, potrzebne jest zageszczenie.
        PS. Niechowi odpowiadam, ze chodzilo mi o tkanke miejska. Dobrze wpasowany
        wierzowiec, na poziomie ulicy wcale nie musi sie wyrozniac z otoczenia.
        • Gość: As Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 15:46
          I o to chodzi - zagęścić wieżowce, czyli dodać nowe obok istniejących!
        • Gość: 1235 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.waw.pl 13.02.04, 22:18
          co to są " wieRZowce " !!!!!!!!!!?
      • Gość: a Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.11.03, 16:01
        Ktora czesc NY jest piekna i przyjazna - Park Centralny, Upper east Side, West
        Side, Lincoln Center, East Village, West Village, Chelsea, Soho. Zadna z tych
        dzielnic nie ma wysokich budynkow. Downtown i Midtown wieczorem i w nocy sa
        zupelnie wyludnione. Wiezowce zabijaja miasto, sa zrodlem wyzysku i konspiracji
        mafi, luminosi i masoneri.

        To samo jest w Londynie, Paryzu i Berlinie. Najgorsze dzielnice paryza to
        Defanse i ta straszna wieza na Montpanase, Sylwetka Londynu zostala
        zbeszczeszczona przez nowa architekture, ale wiezowce nie sa dominanta miasta,
        stoja gdzies po drugiej stronie Tamizy. Berlin ma tylko Soni Center, jest
        okropny.

        W warszawie wokol palacu sa straszne budy KPF ( Bank Polski), caly ten
        amerykansko- sowiecki szmelc cuchnie. Chodzimy po Krakowskim Przedmiesciu,
        starowce i Alejach Ujazdowskich i czujemy sie najlepiej. Wiezowce sa dla
        chamow, wsiokow i awanturnikow z pod znaku Sharona/Busha , ktorzy chca wyzyskac
        narod. Kazde panstwo ktore zaczelo ta eskalacje wysokosci swoich budynkow
        popadlo w wielkie klopoty finasowe i bankrupcje : Korea, Japonia, Indonezja,
        Argentyna itd. Polacy jak chcecie miec dobra ekonomie nie dopuszczcajcie do
        budowy tych ekologicznych i ekonomicznych nonsensow . Zawsze znajda sie
        architekci gotowi do realizacji ekonomicznych marzen wladzy. Coklwiek bedzie,
        powinoo byc przedmiotem dyskusji warszawiakow i Polakow, oraz powinno byc
        objete konkursem architektonicznym.
        • Gość: As Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 16:21


          Zmień wibrator i wsadź go do mózgu to ci może ulży...
          • Gość: jacek WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 17:37
            jednych nazywasz ubolami innych osmieszasz wibratorem - wiesniak jestes
            nawet pod 100 pietrowym wiezowcem wychodzic ci bedie sloma z butow
            • Gość: a Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.11.03, 18:15
              Pomyslcie, ropy wystarczy na nastepne 20 - 40 lat, a potem windy beda operowac
              na bateriach slonecznych, w warszawie na bardziej prawdopodobne beda baterie
              sniegowe. Budy te beda staly zupelnie nieuzyteczne. Cudow techniki nie ma, nie
              widac nowych zrodel energi, energia nuklearna nie jest opanowana. Energia
              komurkowa i sloneczna sa jeszcze w powijakach. W ciagu ostatnich 50 lat caly
              postep bazuje na energi tradycyjnej. Wiezowce sa futurystyczna kleska
              ekologiczna.
              • Gość: kuburs Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.03, 18:35
                powiedz to swojemu burmistrzowi..
            • Gość: J Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.11.03, 18:48
              Wieśniakiem jest ten, kto chce robić wieś w środku miasta. Jeżeli ktoś używa
              słowa "wieśniak" na obalenie czyichś argumentów, nie związanych ze wsią, to
              świadczy to o jego kompleksach związanych z wiejskim pochodzeniem...
              • alex.4 Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow 25.11.03, 18:58
                za 20-30 lat energia termojądrowa stanie się na tyle tania że zastapi rope i
                gaz.... więc o wieżowce bym się nie martwił....
                Brak wieżowcó i sprzeciw wobec icjh istnienia jest smiesznyy i żałosny.
                świadczy włąśnie o tym, że krtoś jest mentalnie wieśniakiem....
                Pozdr
                Im iwiecej wieżowców tym lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                • Gość: a Re: WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.11.03, 20:14
                  twoj list nie wymaga odpowiedzi. Dowodzi tylko jakie masz horyzonty i ze
                  jesters zdolny do paplania sloganow zaslyszanych u Donalda Trumpa. Energia
                  jadrowa nie bedzie dostepna, a jezeli nawet to bedzie urzywana tak jak depleted
                  uranium przez armie USA w Iraku i Serbi. Jest to zbrodnia przeciwko ludzkosci.
                • Gość: jacek WARSZAWA nie chce wiezowcow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 08:34
                  1. byc moze nie bedzie alternatywy dla wiezowcow w Warszawie za 50 lat
                  2. wiezowce w wizji wielu internautow maja pokryc ich wiejskie kompleksy (bo
                  dla nich miasto musi byc jak kosciol
                  - wielkie,
                  - przytlaczajace,
                  - nieprakyczne
                  - drogie w utrzymaniu)
                  3. podejrzewam tez, ze wielu zwolennikow wiezowcw z tego forum to sfustrowani
                  sprzedacy OTIS i KONE
      • Gość: SHP Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 04:20
        > A wszystkie
        > takie popierdziele pseudo-ekologiczne w stylu jacusia w końcu wrócą do siebie
        > na prowincję, gdzie nareszcie będą miały sam las w promieniu 50 km...

        Wolę mieć las w promieniu 50km, niż takich jełopów, w śmierdzących szrotach. Ja
        chcę mieć miasto, a nie wysypisko złomu...
    • spatologizowana_sempiterna G... prawda 25.11.03, 22:17
      To są wszystko farmazony prowincjuszy, dla których wielkomiejskosć mierzy się
      na metry. I wszystko robią, aby im nowe miejsce zamieszkania nie przypominało,
      broń Boże, stron rodzinnych!

      Ale niestety, cywilizowane społeczeństwa doszły już dawno do tego, że jakości
      życia nie liczy się gruszkami wylanego betonu ale tym, czy mozna z dzieckiem
      pójść na spacer do parku. A te mniej cywilizowane muszą jeszcze do tego
      dorosnąć.
      • Gość: a Re: G... prawda IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.11.03, 23:58
        swieta prawda. Chopin nie mieszkal w drapaczu chmur.
        • Gość: ziolo O czym mowa? IP: *.itpp.pl 26.11.03, 08:55
          Jak to zwykle u nas ślepi rozmawiają z niewidomymi. Ale porównywanie W-wy z
          Londynem, Paryżem itd. to zwykle naduzycie albo inteligencja inaczej. Takiego
          miasta tu nie ma i nie będzie. Są sowiet-bloki przy placu Teatralnym, Trakcie
          Królewskim, osiedla takie jak za Żelazną Bramą dominują w Sródmieściu. Piewcy
          W-wy sielskiej i anielskiej powinni się wreszcie obudzić. To ci sami ludzie
          którzy wmawiają sobie i innym że Żoliborz czy Mokotów to ekskluzywne "dobre
          adresy", co oznacza że nigdy nie widzieli dobrej dzielnicy w podrzędnym
          europejskim czy amerykańskim mieście. Jedyną szansą Warszawy na wybicie się
          ponad dotychczasową nędzę jest nowoczesna, wizjonerska i wysoka architektura.
          Sielskie klimaty zostawmy tym którzy je mają. To nie ta kategoria wagowa i nie
          ma co udawać że jest inaczej.
          Ja rozumiem że duża część mieszkańców W-wy chce mieszkać w stolicy, ale żeby
          przed balkonem pasły się krówki i gaworzyły dzieci. Ja chcę nowoczesnego
          miasta.
        • Gość: As Warszawa chce wieżowców! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 10:03
          Przeczytaj wszystkie swoje posty synku, weź słownik ortograficzny i popracuj
          jeszcze trochę, zanim zaczniesz się wypowiadać na tym forum...
          • Gość: jacek Warszawa chce wieżowców! IP: *.u.mcnet.pl 26.11.03, 10:48
            mowisz do siebie ?
            jesli tak to slusznie
          • spatologizowana_sempiterna Re: Warszawa chce wieżowców! 26.11.03, 18:31
            A gdzie gość a popełnił błąd ortograficzny, że mu każesz słowniki czytać?
            • Gość: jacek Warszawa nie chce wieżowców! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 20:33
              gosc ma tak niewielka wiedze - ze trudno mu doradzic od czego powinien zaczac
              edukacje
              z ortografia bedzie mu najlatwiej zaczac - wtedy jego posty bedzie mozna
              przyjac jako wprawki - bez jakichkolwiek ambicji intelektualnych
              (takie 'ala ma kota')
      • Gość: Rumcajs Re: G... prawda IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 10:05
        To idź do parku na spacer, kto ci broni? Masz ich pod dostatkiem...
        • spatologizowana_sempiterna Re: G... prawda 26.11.03, 18:30
          Nie no, ja jestem z wielkiego miasta, do parku?A fuj! Ja chadzam tylko do
          shopping-malls i to tych w lepszym gatunku. A najlepsze to by było z tarasem
          widokowym na 400 metrach. To by było coś. Może coś takiego w Łazienkach
          zbudować? na cholerę tyle terenu się tam marnuje i to prawie w centrum miasta!
          Zeżreć kebab po zakupach w H&M-ie. W wyjechać z parkingu wielopoziomowego do
          apartamentu, w którym czeka już na wieczorny spacer wietnamska świnia.

          Ech, najtrudniejsze do przebrnięcia wcale nie są morza problemów tylko płycizny
          umysłowe...
        • ramen5 Re: G... prawda 13.07.04, 19:36
          Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

          > To idź do parku na spacer, kto ci broni? Masz ich pod dostatkiem...




          Miałem psa co się wabił Rumcajs Hęęęęęęęęęęę!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jestem_ZA Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: 213.173.200.* 26.11.03, 09:13
      Popieram dwoma rekami i nogami - Warszawa potrzebuje wiezowcow , konkretnych,
      wyzszych od Palaca Kultury. Warszawa chce wiezowcow!!!

      Nie rozumiem ludzi ktorzy glosza ze wiezowce sa nieladne albo nie pasuja do
      krajobrazu.

      Panstwo! Z Warszawy sie nie da zrobic Krakowa, prosze to zrozumiec! Dlaczego -
      bo taki uklad architektoniczny tu po prostu NIE PASUJE! Wiezowce pasuja do
      stolicy - jak gory pasuja do Zakopanego, a nie jak morze! :)))

      Uwazam, ze przeciwnicy budowy wiezowcow to wiesniacy, ktorzy nie maja z
      Warszawa nic wspolnego. Totalny brak gustu, wzorowanie sie na architekturze
      epoki romantyzmu oraz zasciankowe poczucie piekna - to cechuje ta kategorie
      ludzi. Bardzo zle sie sklada, ze tacy ludzie maja wplyw na podejmowanie
      decyzji w stolicy.

      Pozdrawiam przeciwnikow budowy wiezowcow w Warszawie.

      PS: A wiezowce i tak beda! ;))
      • Gość: jacek WARSZAWA NIE potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.u.mcnet.pl 26.11.03, 10:46
        1. byc moze nie bedzie alternatywy dla wiezowcow w Warszawie za 50 lat
        2. wiezowce w wizji wielu internautow maja pokryc ich wiejskie kompleksy (bo
        dla nich miasto musi byc jak kosciol
        - wielkie,
        - przytlaczajace,
        - nieprakyczne
        - drogie w utrzymaniu)
        3. podejrzewam tez, ze wielu zwolennikow wiezowcw z tego forum to sfustrowani
        sprzedacy OTIS i KONE
        • Gość: jestem_ZA WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: 213.173.200.* 26.11.03, 10:57
          komu kosciol, komu wiezowce..
        • Gość: As WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 11:18

          Sam masz kompleksy kretynku. Czy ty nie widzisz, że ciebie tu nikt nie traktuje
          poważnie na tym forum (zostałeś ogłoszony największym oszołomem)? Niezależnie
          od tego jakie chore wymiociny będziesz przelewał ze swojego "mózgu" na to
          forum, to i tak Okęcie się rozbuduje, powstaną wieżowce w centrum i drogi
          szybkiego ruchu. Jesteś po prostu biednym, ciężko chorym i sfrustrowanym
          człowieczkiem, który leczy tu swoje wiejskie kompleksy (spowodowane
          niedostosowaniem do życia w dużym mieście). Odpuść już sobie to pisanie na
          forum i znajdź sobie jakiś inny sens życia...
          • vampi_r Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! 26.11.03, 12:04
            No tak. Ostro zaczyna być. Skoro jako argumenty podaje się "gówno prawda".
            Tak, to najlepszy argument.

            Wieżowce nie sa Warszawie potrzebne, by ta stała się wreszcie stolicą
            europejską.
            O tym, czy miasto ma klimat i jest piekne, decyduje zupełnie co innego.
            W Rzymie nie widziałem budynków większych, niż 10 pięter, a miasto wywarło na
            mnie największe wrażenie z dotychczas widzianych.

            Osobiście nie mam nic przeciwko drapaczom chmur. Tyle, że te, które obecnie
            stoją w Warszawie, to w większosci jedna wielka pomyłka architektoniczna lub
            położeniowa. Kto wydał zgodę na postawienie wieżowca Daewoo w tym miejscu?
            Podobnie z Bankowym i Intraco. Zeszpeciło to panoramę miasta na wieki.
            Prawie bliźniacze wieże Marriott i Intraco2 w chwili budowania były już
            archaiczne w swej architekturze.
            A o Lim Tower, nowum biurowcu TPSA i toitoi na Zawiszy, to nawet nie ma co
            pisać (chyba że jedno słowo, a brzydkie).

            Spójrzcie na centrum miasta z perspektywy Pl. Zawiszy.
            Misz-masz architektoniczny jaki stąd widać przyprawił mnie ostatnio o torsje.

            I właśnie o to chodzi - nieważne, czy budynek będzie miał 50, czy 5 pieter.
            Ale niech to będzie budowane z sensem, smakiem i stworzy jakis styl i klimat.
            U nas buduje się co popadnie i gdzie popadnie.
            • Gość: As Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 12:09
              I o to tylko chodzi - zagęścić wieżowce (budować je tylko w jednym miejscu).
              Architektura tych nowych musi stać na naprawdę wysokim poziomie. Jeżeli zostawi
              się te wieżowce co już są, bez dobudowania innych obok, to będą wyglądały jak
              obecnie - czyli kiepska architektura i stojące bez ładu i składu...
              • Gość: a Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.NYCMNY83.covad.net 26.11.03, 15:23
                Warszawa nigdy nie bedzie stolica europejska. To miasto zakompleksione,
                postawione przez Waze na skrzyzowaniu drog Sztokholm Wieden i Moskwa Berlin.
                Nawet setki wiezowcow nie pomoga, stworza tylko marazm dla mieszkancow. Zeby
                uratowac Polske trzeba przeniesc natychmiast stolice do Krakowa. To jest
                stolica europejska z dynstiami pochodzacymi od Habsburgow i krola Dawida.
                • Gość: ziolo Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.chello.pl 26.11.03, 15:31
                  ...a Lech, Czech i Rus? A dynastia Rurykowiczów? A JFK? A dynastia
                  Kwaśniewskich to pies?
                • Gość: jestem_ZA WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: 213.173.200.* 26.11.03, 15:42
                  > To miasto zakompleksione,
                  > postawione przez Waze na skrzyzowaniu drog Sztokholm Wieden i Moskwa Berlin.

                  I bardzo dobrze.. Tylko co ma skrzyżowanie dróg do kompleksów? Jest to miasto
                  odważnych niezależnych i przedsiębiorczych ludzi, średnio lubianych przez
                  resztę Polski, co wyraźnie widać na tym forum.
                  • vampi_r Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! 26.11.03, 15:54
                    Niestety do Krakowa Warszawa ma ten minus, że została zniszczona doszczętnie
                    przez Niemców i potem bezładnie odbudowana przez Stalina.
                    Ciekawe jakby obecnie wygladał Kraków, gdyby musiano odbudować 90% miasta.
                    Panowałby taki sam chaos architektoniczny jak w Warszawie.

                    Co do przenoszenia stolicy.... jestem ZA i to obytrzema ręcami.
                    Niech taksiarze, lepperowcy i pielgniarki krakusom poblokują trochę miasto.
                • Gość: As Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 16:05

                  Buahahahaha!!!! Ale przymuł! Idź synu lepiej zmywać gary w tym swoim Jackowie,
                  bo cię szefunio wyleje na zbity ryj że zamiast pracować to wisisz w
                  internecie...
                • Gość: 1235 Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.waw.pl 13.02.04, 22:23
                  a ty od kogo pochodzisz ? Ja sądze , że od ameby albo pantofelka .
                • Gość: xxx Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.chello.pl 17.02.04, 19:16
                  Pomijajac to, ze Krakow nie zostal tak zniszczony podczas wojny jak np.
                  Warszawa czy Gdansk, jedno musze powiedziec.. I to calkiem obiektywnie. Jest
                  centrum Krakowa, owszem, piekne, zabytki itd.. A tuz za nim co jest? Powiem Ci
                  co jest. NIC NIE MA. Tylko smog unoszacy sie nad miastem i podejrzane
                  dzielnice. Gdyby przeniesc tam TERAZ stolice to sorry, ale gdzie bysmy sie
                  wszyscy pomiescili? Na Wawelu? Hahaha Pozdrawiam
                • Gość: donpablo Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 09:56
                  spadaj na bambus. Co w tym Krakwoie takiego niby ciekawego? Lipa i formalina.
                  Pójdziesz w bok od starówki i domy ise sypią. Idziesz na Kazimierz i stoją
                  ruiny które zaraz się zawalą. Na co komu tam stolica jak zaraz sie rozsypie.
                • Gość: Warszawianka Re: Europejska Stolica ??? ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 16:06
                  Gość portalu: a napisał(a):

                  > Warszawa nigdy nie bedzie stolica europejska. To miasto zakompleksione,
                  > postawione przez Waze na skrzyzowaniu drog Sztokholm Wieden i Moskwa Berlin.
                  > Nawet setki wiezowcow nie pomoga, stworza tylko marazm dla mieszkancow. Zeby
                  > uratowac Polske trzeba przeniesc natychmiast stolice do Krakowa. To jest
                  > stolica europejska z dynstiami pochodzacymi od Habsburgow i krola Dawida.

                  Hmmmm... to przed Wazą nie było Warszawy? jeśli już sięga się po historyczne
                  argumenty, należy mówić o całej historii, no i znać ją dobrze...
            • Gość: jacek WARSZAWA nie chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.u.mcnet.pl 26.11.03, 17:03
              moge sie podpisac obiema rekami

              • Gość: ZOMO Re: WARSZAWA nie chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.acn.pl 04.03.04, 16:43
                Popieram,popieram!Wysadzic toj-toja!
            • Gość: bielany Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.chello.pl 15.01.05, 18:46
              wreszcie jakaś konkretna wypowiedź, z którą zresztą zgadzam sie w 100%
    • matrek Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 26.11.03, 16:05
      W jednej z zachodnich gazet porównywano swojego czasu Warszawę i Pragę. O ile o
      Pradze napisano m.in., że cokolwiek nowego sie w niej zbuduje, może ja tylko
      zepsuć, o tyle w przypadku Warszawy stwerdzono, że jakakolwiek budowa
      nowoczesnego budynku moze wyłącznie poprawić wygląd Sródmiescia.
      • vampi_r Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 26.11.03, 16:30
        matrek napisał:

        > W jednej z zachodnich gazet porównywano swojego czasu Warszawę i Pragę. O
        ile o
        >
        > Pradze napisano m.in., że cokolwiek nowego sie w niej zbuduje, może ja tylko
        > zepsuć, o tyle w przypadku Warszawy stwerdzono, że jakakolwiek budowa
        > nowoczesnego budynku moze wyłącznie poprawić wygląd Sródmiescia.
        >

        Każde miasto jest specyficzne.
        Wiezowce w Pradze, Rzymie, Wiedniu czy Budapeszcie wyglądałyby jak sweter na
        fraku.
        W Paryżu też nowoczesna dzielnice drapaczową wyzucono poza obręb małego Paryża.

        W Warszawie jest inaczej - puste pola o powierzchni małego lotniska w samym
        centrum miasta, pozwalają na pójście w górę.
        Jedyna rzecz w tym, by odbywało sie to w miarę kompleksowego planu, a nie na
        hurra jak do tej pory.
        Przeciez dotychczas kupowano skrawki ziemi i budowano co popadnie, nie dbajac
        o to, czy toto pasuje do reszty.

        Wieżowce? - owszem. Nie zły pomysł. Jeśli komus podba się NY.
        Tylko niech ten wieżowiec nie sąsiaduje z piętrowymi barakami (patrz Daewoo i
        ul. Chłodna).
        Przy wieżowcach FIM i Hotelu "na jednej nodze" stoją obdrapane kamienice ze
        ślepymi ścianami i smołowanym dachem.
        Albo te kamienice zburzyć i zagospodarować teren ponownie wg. koncepcji "w
        górę", albo nie budować w tym miejscu wysokościowców.
        Niestety, ale połączenie jednego z drugim wyglada groteskowo.

        Zreszta tu nie chodzi tylko łączenie obdrapanych domów z wysiokowcami.
        Przypatrzcie się co stoi obok Holiday Inn przy JP2.
        Takie kontrasty przystoją może i Bangladeszowi, czy Addis Ababie, ale w samym
        centrum europejskiej stolicy....
    • Gość: TEXAScowboy Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.11.03, 16:42
      W ostatnim numerze wpływowego niemieckiego miesięcznika kół
      decyzyjnych"MANAGER"krótki reportaż z Warszawy-autor mówi iż myślał,że pomylił
      się i znalazł się w amerykańskim HOUSTON,
      z zazdrością ocenia pnące się ku górze liczne wieżowce i amerykański rozmach
      naszej STOLYCY.Ogólnie z przekąsem zauważa- jedyne w Europie miejsce gdzie
      czuje się namacalnie oddech amerykańskiego gigantyzmu,kult pieniądza i szybkie
      amerykańskie tempo i duch rozmachu,którego tak brakuje ztetryczałym miastom
      europejskim.
      Jakim dubeltowym durniem musi być ów Michał Borowski który nie rozumie roli
      czynników kultowych,subkulturowych ,klimatycznych ,geograficznych
      psychologiczych i parapsychologicznych i astrologicznych decydujących o
      decyzjach w zalokowywaniu miliardów dolarów
      w dane miasto,konkurujące z innymi gigantycznymi światowymi centrami
      pieniądza,handlu i businessu.Czy ten złośliwy dureń wie iż Warszawa w sytuacji
      pełnej globalizacji gospodarki światowej konkuruje na wszystkich
      diapazonach ,szerokościach i długościach z takim na przykład,najszybciej
      rozwijającym się w świecie 15-milionowym Szanghajem lub wykazującym się
      inwestycjami 50 miliardow dolarów rocznie w związku z Olimpiadą 12-milionowym
      PEKINEM?Nie mówiąc juz nic o prujacej jak superexpress 17-milionowej(zespół
      miejski)MOSKWIE czy 5-milionowym ST.PETERSBURGU/Ten dureń chce ukrócić rolę
      Warszawy jako stolicy światowej.Za kogo on ma nas, Warszawiaków,czy uważa ,że
      my jesteśmy już zupełnymi durniami nie czytajacymi regularnie najbardziej
      decyzyjnej prasy światowej?
      • Gość: A Re: IDIOCI POTRZEBUJA FALUSOW IP: *.NYCMNY83.covad.net 26.11.03, 17:33
        TO JEDYNA ZALETA TYCH DRAMATYCZNYCH KONSTRUKCJI. SZALENIE KOSZTOWNE BEDA
        DRENOWAC BUDZET PANSTWA I SZPECIC KRAJ PRZEZ WIEKI. AMEN
        • Gość: J Re: IDIOCI POTRZEBUJA FALUSOW IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.11.03, 21:45
          SZALENIE KOSZTOWNE BEDA DRENOWAC BUDZET PANSTWA I SZPECIC KRAJ PRZEZ WIEKI.
          AMEN

          Będą budowane z budżetu państwa?! Jak widać na przykłądzie, w ogóle nie wiesz
          co gadasz...
          • Gość: A Re: IDIOCI POTRZEBUJA FALUSOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:16
            DOBRZE ZE TY WIESZ
            • Gość: a Re: capoeira zamiast glupiej gadki o wiezowcach IP: *.ny325.east.verizon.net 23.04.05, 03:34
              www.capoeirauniao.com/gallery.asp
              popatrzcie jak wasze wiezowce wypelnia miasto slumsami w ktorych biedota bedzie
              tanczyc capoeira.
      • Gość: Loyd Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 20:08
        Czy ten złośliwy dureń wie iż Warszawa w sytuacji
        > pełnej globalizacji gospodarki światowej konkuruje na wszystkich
        > diapazonach ,szerokościach i długościach z takim na przykład,najszybciej
        > rozwijającym się w świecie 15-milionowym Szanghajem lub wykazującym się
        > inwestycjami 50 miliardow dolarów rocznie w związku z Olimpiadą 12-
        milionowym
        > PEKINEM?Nie mówiąc juz nic o prujacej jak superexpress 17-milionowej(zespół
        > miejski)MOSKWIE czy 5-milionowym ST.PETERSBURGU/Ten dureń chce ukrócić rolę
        > Warszawy jako stolicy światowej.Za kogo on ma nas, Warszawiaków,czy
        uważa ,że
        > my jesteśmy już zupełnymi durniami nie czytajacymi regularnie najbardziej
        > decyzyjnej prasy światowej?

        psychopata jaki czy co ???
    • Gość: ggi Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 26.11.03, 17:42
      i dlatego też trzeba powiększać powierzchnię Warszawy
      • Gość: a Re:Warszawe trzeba zmniejszyc IP: *.NYCMNY83.covad.net 26.11.03, 23:17
        Polska ekonomia to poprostu kleska,na Slasku jest 40% bezrobocie, nie ma
        pieniedzy na tego rodzaju nonsens.
        Niemcy mowia - Polnische Wirtschaft, amerykanie tez sie smieja z polskich
        pieniedzy, zydzi wiedza dobrze co jest w Polsce i dlatego wkladaja wszystkim te
        opinie do ust. Jednym slowem dla uratowania Polski nalezy zmniejszyc zupelnie
        Warszawke.
        Jeden z tych postow pisze ze wiezowce nie beda fundowane ze skarbu panstwa,
        wiec to czysty zysk jak prywatny inwestor uzyje swoje zlotowki. Wszystkie
        pieniadze prywatne i panstwowe skladaja sie na ekonomie kraju. I wszytko to
        powinno pracowac dla dobrobytu mieszkancow. Wiezowce beda zrodlem klesk
        ekonomicznych tak jak to jest w Korei, Japoni, USA, i bedzie w Chinach. Chinska
        glupota tworzenia tych monstrow jest spowodowana niezwykla korupcja i
        ekonomicznymi wplywami judeo-anglosasow. Czekajmy pare lat i zobaczymy skad
        Chiny znajda energie, skad swiat bedzie miec ta energie. Madrzy Niemcy i
        europejczycy nie buduja wiezowcow, wydaja pieniadze na ekologie! I maja madrych
        ludzi. Tymczasem Warszawiacy, wedlug zydow, to najglupsi ludzie swiata. Madrzy
        warszawiacy napewno nie beda popierac tego rodzaju development.
        • Gość: TEXAScowboy Re:Warszawe trzeba zmniejszyc IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.11.03, 00:32
          Bo głupi nowojorski Żydzior będzie musiał się pogodzić ze smutnym faktem,że
          znowu mieszka nie tam gdzie trzeba,otóż centrum całej ludzkości na najbliższe
          500 lat będzie WARSZAWA.Mówił o tym z naciskiem LESSEPS,budowniczy Kanału
          Sueskiego i Kanału Panamskiego.Toteż bijące rekordy wysokości,nastawione na
          panowanie nad całym światem wieżowce w Warszawie to nic innego jak realizacja
          jego filozoficzno-jasnowidzącego testamentu z początku XX i końca XIX wieku,
          o roli WARSZAWY jako centrum całej ludzkości wspomina też NOSTRADAMUS w XXvii
          centurii.
          • Gość: NYC Re:texas-cowboy - to chyba busz IP: *.NYCMNY83.covad.net 27.11.03, 00:45
            tak idiotycznych propozycji nie czytalem nigdzie. Istotnie pomyslmy ktore
            miasto spelnialoby niemal wszystkie warunki na stolice : bezpieczenstwo, piekno
            krajobrazu, latwy dojazd do Wiednia, zapasy przypraw kuchennych na przyjecia
            dyplomatyczne -

            To jest Wieliczka. Wieliczka powinna byc stolica i basta.
            • Gość: jestem_ZA WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: 213.173.200.* 27.11.03, 09:31
              Gość portalu: NYC napisał(a):
              > To jest Wieliczka. Wieliczka powinna byc stolica i basta.

              stolica Austrii?
              • Gość: As Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 10:23

                Na początku myślałem że "a", podobnie jak "jacuś" jest tylko stuknięty. Ale
                czytając takie niesamowite bzdury, doszedłem jednak do wniosku, że sobie po
                prostu robi jaja, bo nikt tak głupi nie może być...

                Gdyby jednak okazało się że pisze serio to:

                Miasto nie wydaje pieniędzy na wieżowce, bo jest to kapitał prywatny, mało
                tego - ma z wieżowców olbrzymie dochody w postaci podatków od nieruchomości,
                dzierżawy gruntu itd. Jak zostanie wprowadzony podatek katastralny, to wpływy
                wzrosną jeszcze więcej, gdyż będzie on naliczany od wartości nieruchomości
                (teraz od metrażu), a wieżowce jak wiadomo nie są tanie. Wszystkie te dodatkowe
                wpływy będzie można przeznaczyć na dalszy rozwój miasta - remonty dróg, parki,
                ptaszki, kwiatki...

                Dlaczego Wola tak prężnie się rozwija - buduje baseny, dba o tkankę miejską,
                mimo że kilka lat była biedna, robotnicza i zapyziała? Bo postawiła na
                inwestycje komercyjne (m.in. biurowce) i teraz ma pieniądze...
                • Gość: J Re: WARSZAWA chce i potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.11.03, 19:31
                  Popieram!
                • Gość: jacek WARSZAWA nie chce i nie potrzebuje WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 19:49
                  kazda obelga w twoich ustach to jak pochwala u medrca ...

                  na szczescie na Woli nie wszystkim odbilo i wiekszosc nowych biurowcow jest
                  niska - w ludzkiej skali

                  Kredyt Bank zamiast 2 razy po 26 pieter wybudowal jeden * 12 (bo mu na
                  szczescie kasiory zabraklo)

                  a sprobuj zaparkowac pod idea ...

                  jak juz jestes na Woli - tam sa setki hektarow do wykorzystania - lacznie z
                  Odolanami - biurowcow i mieszkan mozna postawic cale mnostwo, zanim wiezowce
                  stana sie koniecznoscia (czyli jeszcze troche) miasto powinno ten teren wydrzec
                  PKP i paru rolnikom

                  tymczasem PKP planuje urzadzic tam (ich ziemia) terminal przeladunkowy - sam w
                  sobie jst dobrym pomyslem - moze jednak byc na tanszej ziemi ...
                  • Gość: a Re: do ekonomisty popierajaccego wiezowce. IP: *.NYCMNY83.covad.net 28.11.03, 02:20
                    Otoz kapital prywatny tez jest czescia kapitalu danego narodu. Jezeli ktos
                    zainwestuje miliony doarow to chce potem te pieniadze odzyskac, czyli ze Polacy
                    beda ostatecznie finansowac kazdy pomysl bogatych wujkow z Wall Street.
                    Popatrzcie co oni zrobili w Korei, Japoni, Indonezji itd. Dlugi zaciagniete na
                    budiwe tych wysokich okropienstw dla przyjemnosc narodu wybranego, przyniosl
                    ogromny kryzys ekonomiczny w tym rejonie swiata. Potem sie mowilo ze pani
                    Markos kupila sobie 100 par butow, a Suharto lokowal miliony dolarow w banku
                    szwajcarskim. Popatrzcie kto na Indonezji zarobil - wiekszosc tych panow zyje
                    na Long Island w Hamptons, albo Palm Beach w Kaliforni. Jest caly przemysl
                    ktory sluzy tej wspolczesnej arystokracji. Nie sa oni amerykanami rowniez.
                    Warszawiacy nie dajcie sie nabrac akrobatom ekonomicznym, ktorzy nic wspolnego
                    z Warszawa i Polska nie maja. Bezrobocie w Polsce jest powyzej 20 %. Zaledwie
                    pare procent ludnosci uwaza ze sytuacja ekonomiczna kraju sie poprawila. Reszta
                    Polakow raczej pesymistycznie ocenia sytuacje gospodarcza. Zeby poprawic ta
                    sytacje nalezy zacisna pasa, a nie wydawac pieniadze na ikonografie
                    kapitalizmu - wiezowce.
                    • Gość: rumba Re: do ekonomisty popierajaccego wiezowce. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.11.03, 03:03
                      Zajmij się tam na antypodach swoim mopem, biedaku...
                      Na psychiatrę Cię pewnie nie stać, greeen card też nie masz i tak Cię żółć
                      powoli zalewa...tam dopiero widzisz swoją krzywdę, co?
                      • Gość: jacek do ekonomisty popierajaccego wiezowce. IP: *.u.mcnet.pl 28.11.03, 08:43
                        sadzac z twojej histerycznej reakcji - Mr. a napisal pare gorzkich slow
                        prawdy ...
                        • Gość: As Warszawa nie chce i nie potrzebuje jacusia! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 10:06
                          j.w.
                          • Gość: jacek Warszawa nie chce i nie potrzebuje asa! IP: *.u.mcnet.pl 28.11.03, 11:41
                            • Gość: As Re: Warszawa nie chce i nie potrzebuje jacusia! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 11:48
                              Mało oryginalne...

                              Do zobaczenia na rozbudowanym Okęciu - osobiście cię oprowadzę!
                              • Gość: jacek Warszawa nie chce i nie potrzebuje asa! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 19:31
                                dzieki - Okecie znam jak wlasna kieszen - tez sie ciesze ze sie rozbuduje, nowe
                                domy, moze wreszcie basen i kino - a pomyslec, ze grozila mu likwidacja
                                zwiazana z paranoidalna rozbudowa lotniska
                                na szczescie wojewoda pomyslal - czego i tobie zycze
                                • Gość: a Re: na przykladzie jednego wiezowca z NY IP: *.NYCMNY83.covad.net 30.11.03, 05:38
                                  Condee nest na rogu Broadwayu i 42 street. Wlasnosc rodziny Durstow, ma 2
                                  najwiekszych lokatorow, pan Newhouse kontroluje mnostwo pism ma swiecie od New
                                  Yorkera i Staten Island Adwance do polskiego Gentelmena . Jest tam rowniez
                                  biuro adwokackie ( 1200 prawnikow) ktorzy obrzydzaja zycie ludziom globalnie.
                                  Rodzina Durstow panoszy sie wzdluz 6 Avenue, jeden z nich jest czesto na lamach
                                  wszystkich brukowcow USA, - powod zabil i pocwiartowal czlowieka. Na pare lat
                                  przed 9/11 rodzina zlecila zaprojektowanie wiezy przekaznikowej na szczycie
                                  budynku, WOW po 9/11 wieza ta przynosi najwiekszy zysk, pewnie wiekszy niz sam
                                  budynek.
                                  Panowie, nie ludzcie sie, kazdy taki wiezowiec to nioeslychana korupcja,
                                  centralizacja wladzy, pieniadza, i mediow. Jest to cios w samo serce demokracji.
                                  Dlaczego ZSRR i USA idealizowaly te struktury? Sa one wizerunkiem wladzy
                                  absolutnej. Tym bardziej totalnej im wyzszy jest budynek.
                                  A ten co pisdze tutaj o zmywaniu garnkow, zapewno sam musi przymierac z glodu i
                                  dlatego pisze takie bzdury za pieniadze.
                                  • Gość: jacek na przykladzie jednego wiezowca z NY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 08:52
                                    mysle raczej ze jest sprzedawca z KONE albo OTIS - ostatnio kiepsko im idzie w
                                    Warszawie

                                    niech sobe stawia te swoje wiezowce na Okeciu - wokol lotniska
                                    • Gość: J Re: na przykladzie jednego wiezowca z NY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.11.03, 09:35

                                      Personifikacja głupoty, naiwności i zaściankowości w postaci "a" i "jacka"...
                                      • Gość: jacek na przykladzie jednego wiezowca z NY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 13:33
                                        posikales sie w nocy z przerazenia ??
                                    • Gość: a Re: o wiezowcach ucichlo IP: *.nycmny83.covad.net 05.08.04, 20:19
                                      w Polsce vbezrobocie wzrfoslo, w berlinie jest wiecej przestrzeni biurowej niz
                                      zapotrzebowanie - nie bedzie sie w Europie budowac. Teraz trzeba cos zrobic
                                      zeby wyslac wiewcej chlopcow z Europy do Iraku. Do tego p[otrzebne jest masowe
                                      bezrobocie. A podobno Polacy niszcza zabytki starozytnego Iraku. rowniez 29
                                      letni naukowiec z Yale i czlonek amerykanskiej misji w Iraku schwytany zostal
                                      na kradziezy muzealych eksponatow z Bagdadu.
                      • Gość: kk Re: do ekonomisty popierajaccego wiezowce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:28
                        wam potrzebne ale ""leżące wierzowce """czyli baraki dla biedoty...
        • Gość: mungu_"pllp" Re:Warszawe trzeba zmniejszyc IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.04, 21:50
          ja odnośnie tego frajera co pisze ze warszawa trzeba zmniejszyć , a w dodatku
          nie ma sensu budować wieżowców chłopie jesteś frajerem strasznym albo jesteś
          żydem a wiadomo że kazdy żyd to kurwa pierdolony żyd wszystko wie najlepiej
          straszne frajerstwo z ciebie wracaj na zachód
    • Gość: jacek OKECIE CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 13:32
      polaczmy przyjemne z pozytecznym !!!
    • Gość: Arnold Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 13:11
      No, przynajmniej Rondo 1 buduje się bez poślizgów
      • Gość: a Re: wiezowce kolo loniska? IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.12.03, 15:36
        To jest ogromnie niebezpieczne dla lotow. Czy ktos widzial wiezowce kolo
        lotnisk JFK, Heathrow, Fumicino, ......
        Wiezowce, jezeli, to po drugiej stronie miasta od lotniska. Tak jak w Monachium.
        A ci co nas wyzywaja od wsiakow, niech sami pokaza swoja edukacje i obeznanie
        ze swiatem.
        • Gość: jacek wiezowce kolo loniska - dlaczego nie ?? IP: *.u.mcnet.pl 01.12.03, 16:03
          nowoczesnosc przede wszystkim ...

          a tak powaznie - niektorzy uwazaja, ze jedynym sposobem na skok cywilizacyjny
          stolicy jest powiekszenie lotniska Okecie i wybudowanie setek wiezowcow w
          centrum

          moze to i dobry pomysl - z tym, ze to samo mozna zrobic w dowolnym miejscu poza
          Warszawa (tak jak La Vegas powstal na pustyni) - bez niszczenia miasta i
          przeiedlanie mieszkancow

          na razie pomysly te groza kataklizmem - proponuje wiec wybudowanie wiezowcow na
          Okeciu - co skutecznie wykluczy rozbudowe lotniska - tak jak kiedys wybudowanie
          PKIN spowodawalo zamkniecie najstarszego pasa startowego ...
          • Gość: a Re: lonisko na wiezowcach IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.12.03, 17:00
            leniw biznesmani beda mogli wprost z lotniska zjecha na dol do swoich biur na
            100 pietrze,
            druga alterantywa to lotnisko pozdiemne, leniwi biznesmeni beda wjezdzac do
            gory do swoich biur na 100 pietrze.

            Druga alternatywe znamy juz z dowcipow amerykanskich pochodzenia, zapewne,
            zydowskiego. Moze ktos pamieta szczcegoly tego ladowania w piwnicy na impakt.
            • Gość: As Re: lonisko na wiezowcach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 17:18

              "a" kompromituje się swoimi wypowiedziami już w tej chwili tak samo jak "jacuś".
              Dziękujemy wam za te posty, które tylko dowodzą, że przeciwnicy wieżowców w
              centrum Wa-wy są po prostu pieprznięci lub nawiedzeni...
              • Gość: a Re: as ty jest jestes ass IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.12.03, 18:09
                albo jeszce lepiej tuba propagandy globalistow, tych ktorzy chca miec Polske i
                swiat na wlasnosc
                • Gość: jacek as to golodupiec, a nie globalista IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 20:35
                  a jego marzeniem to byc windziarzem w takim duuuuuuzym wiezowcu - wyzszym niz
                  kosciol w jego rodzinnej wsi
                  • Gość: As Re: as to golodupiec, a nie globalista IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 10:03
                    Ty nie jesteś w stanie mnie obrazić, śmieciu... To tak jakbyś poszedł do ZOO i
                    małpa w klatce by robiła głupie miny do ciebie - obraziłbyś się..?
                    • Gość: jacek as to golodupiec, a nie globalista IP: *.u.mcnet.pl 02.12.03, 10:21
                      nie chodze do zoo patrzec na cierpienia zwierzat, smieciu



                      • Gość: Arnold Jacunio to tylko zwykly pederasta z Wlodarzewskiej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 10:32

                        DOWIEDZIALEM SIE PRZYPADKIEM KIM JEST TEN SLAWETNY JACUNIO, OSZOLOM ROKU NA
                        FORUM, PRZECIWNIK LOTNISKA NA OKECIU ITD ITP. OTOZ OPROCZ TEGO ZE JEST ON
                        PSYCHOLEM, TO JEST TEZ ZWYKLYM PEDERASTA, KTORY JAK SIE POKLOCI ZE SWOIM
                        CHLOPAKIEM TO WYPISUJE BREDNIE NA FORUM. ZOBACZCIE NA FORUM OCHOTA JEGO POSTY I
                        LINKI DO "TECZOWEJ" STRONY!
                        • Gość: jacek Arnold to tylko zwykly pedofil z Wiejskiej IP: *.u.mcnet.pl 02.12.03, 10:42
                          DOWIEDZIALEM SIE PRZYPADKIEM KIM JEST TEN SLAWETNY ArnoldzIO, niedoszly OSZOLOM
                          ROKU NA
                          > FORUM, zwolennik LOTNISKA NA OKECIU ITD ITP. OTOZ OPROCZ TEGO ZE JEST ON
                          > PSYCHOLEM, TO JEST TEZ ZWYKLYM PEDofilem,

                          itd

                          ciebie tez mozna obrzucic g... - a co !!!
                          • Gość: As Re: Arnold to tylko zwykly pedofil z Wiejskiej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 11:01

                            I to jest właśnie poziom jacusia! Ośmieszasz się tylko, człowieku, prowadząc
                            polemikę na poziomie przedszkolnym...
                            • Gość: jacek Arnold to tylko zwykly pedofil z Wiejskiej IP: *.u.mcnet.pl 02.12.03, 11:15
                              > I to jest właśnie poziom jacusia! Ośmieszasz się tylko, człowieku, prowadząc
                              > polemikę na poziomie przedszkolnym

                              a jaki jest twoj poziom ?
                              na moje argumenty odpowiedziales obelgami - za jedna z nich dostales nawiasy z
                              kropkami
                              arnold zaatkowal mnie w iscie ubeckim stylu - i dostal odpowiedz w jezyku dla
                              niego zrozumialym
                              • Gość: a Re: tematem sa wiezowce IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.12.03, 15:24
                                a nie prywatne obelgi. Wiecej wiezowcow - wiecej palacow kultory. o wiele nawet
                                gorszych od stalinowskiego bo bez parkow i placow defilad. Jedynie bedzie
                                defilada pieniedzy do kieszeni olimpia and york albo salomon brothers.
                                • Gość: Arnold Re: tematem sa wiezowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 15:33

                                  Taaaak, Plac Defilad jest rzeczywiście piękny w tej chwili (albo według
                                  planów "architekta" Borowskiego)!

                                  I co z tego że żydzi będą właścicielami wieżowców (jeżeli nawet będą), kiedy
                                  wieżowce będą stały w naszym mieście i nas służyły?!

                                  "Wasze ulice, nasze kamienice"-kompleks?

                                  Chyba faktycznie musisz byc mocno zdesperowany w tej Hameryce, skoro jak tylko
                                  się obudzisz lecisz do komputera i dyskutujesz zajadle o wieżowcach w Wa-wie.

                                  Dobra rada: mniej wina "Arizona" - więcej spacerów downtown wsród wieżowców!
                                  • Gość: jacek tematem sa zbedne wiezowce IP: *.u.mcnet.pl 02.12.03, 16:25
                                    trzeba miec ogromna wyobraznie zeby napisac 'wiezowce beda staly w naszym
                                    miescie i nam sluzyly' - albo nalezec do al kaidy ...

                                    Dobra rada: mniej wina "Arizona" - więcej spacerów wsród budynkow o normalnej
                                    wysokosci, parkow i laskow
                                    • Gość: Arnold zbędny to jest tylko jacuś... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 16:44
                                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                                      > trzeba miec ogromna wyobraznie zeby napisac 'wiezowce beda staly w naszym
                                      > miescie i nam sluzyly'

                                      Dokładnie! Tylko ludzie bez wyobraźni (jak ty) się ich boją!


                                      > Dobra rada: mniej wina "Arizona" - więcej spacerów (już niedługo) po nowym
                                      terminalu na Okęciu, to się w końcu z nim oswoisz i pozbędziesz wszystkich
                                      lęków...
                                      • Gość: a Re: jaki jest standard IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.12.03, 16:54
                                        jak zyc przyjemnie w Nowym jorku:
                                        pracowac w Soho, albo na Madesion Avenue, mieszkac w Park Slope przy Prospect
                                        parku, albo w townhousie przy parku Centralnym. Na weekend dobry bylby domek
                                        nad Hudsonem, albo w Hamptons. Tylko biedota pracuje i mieszka w
                                        wysokosciowcach. Pan Newhouse ktory ma ten wielki CondeNest mieszka na Staten
                                        Island na Todd Hill, ma letni domek w Bellport na Long Island i w swoim
                                        wysdokosciowcu prawie sie zjawia.
                                        Takiego standartu zycze kazdemu Warszawiakowi. Krakusi juz to maja. Tylko
                                        cholota marzy o wysokosciowcach. Zupelnie podobnie lata temu 'naukowcy' radzili
                                        rolnikom nawozy sztuczne. Dzis organiczna zywnosc je wielokrotnie drozsza niz
                                        masowo produkowana przy pomocy nawozow. Ratunek jest jeden - kontrola ludnosci.
                                        Europa nie jest w zlym stanie, przyrost jest prawie zaden. Biurowce
                                        niepotrzebne.
                                      • Gość: jacek zbędny to jest arnold i jego wiezowce ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 18:07
                                        wiezwce sa - do tego nie trzeba miec wyobrazni

                                        natomiast pozytek dla miasta jest zaden - chocbys nie wiem jak zaklinal
                                        rzeczywistosc

                                        dla mnie to mozesz zamieszkac nawet w makiecie nowego 'terminalu' - latwiej
                                        przezyjesz zime z ta swoja 'arizona' - albo jako plane spotter w cieplych
                                        spalinach

                                        arnie loves arizona heheheehe

                                        • Gość: a Re: Filozofia Arnolda (w/g BBC) IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.12.03, 20:08
                                          Wielki Arnold Schwarzenegger powiedzial :
                                          "malzenstwo gejowskie jest pomiedzy mezczyzna i kobieta". za to powiedzenie
                                          mial dostac brytyjska nagrode "Foot in the mouth", ale D. Rumsfeld wyprzedil
                                          go ze swoja tyrada - Iknow, you know,I do not know, now you know...............
                                          Arnold z tego forum posluguje sie jeszcze bardziej przejrzystymi argumentami,
                                          zasluguje wiec na podobna nagrode, gdyby tylko mial podobna pozycje co Arnold
                                          the barberian, albo rumsfeld.
                                          • Gość: a Re: Filozofia Arnolda (w/g ABC) IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.12.03, 20:40
                                            Rumsfeld wins 'Foot in Mouth' award
                                            A bizarre comment by US Defence Secretary Donald Rumsfeld on the hunt for
                                            Iraq's weapons of mass destruction has been awarded the "Foot in Mouth" prize
                                            by Britain's Plain English Campaign.

                                            Mr Rumsfeld, renowned for his uncompromising tough talking, received the prize
                                            for the most baffling comment by a public figure.

                                            "Reports that say something hasn't happened are always interesting to me,
                                            because as we know, there are known knowns; there are things we know we know,"
                                            Rumsfeld told a press briefing.

                                            "We also know there are known unknowns; that is to say we know there are some
                                            things we do not know.

                                            "But there are also unknown unknowns - the ones we don't know we don't know."

                                            John Lister, spokesman for the campaign which strives to have public
                                            information delivered in clear, straightforward English, said: "We think we
                                            know what he means. But we don't know if we really know."

                                            Mr Rumsfeld, whose boss US President George W Bush is often singled out by
                                            language critics for his sometimes unusual use of English, took the booby
                                            prize ahead of a bizarre effort from actor-turned politician Arnold
                                            Schwarzenegger.

                                            "I think that gay marriage is something that should be between a man and a
                                            woman," was the odd statement from the new California Governor.

                                            Previous holders of the award include US actress Alicia Silverstone and
                                            Britain's Chancellor Gordon Brown.

                                            Last year's winner was actor Richard Gere.

                                            Print Email
                                        • Gość: As Zbędny to jest jacuś ze swoją kłamliwą propagandą! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 10:09

                                          Gość portalu: jacek napisał(a):

                                          > wiezwce sa - do tego nie trzeba miec wyobrazni
                                          >
                                          > natomiast pozytek dla miasta jest zaden - chocbys nie wiem jak zaklinal
                                          > rzeczywistosc

                                          Po raz kolejny udawadniasz tylko swoją głupotę i ignorancję, którą się tylko
                                          ośmieszasz!

                                          Miasto ma duży pożytek z wieżowców - choćby wyższy podatek od nieruchomości,
                                          niż przy niższych budynkach. No, czekam - napisz że wpływy do miejskiej kasy z
                                          tytułu podatku od nieruchomości są większe dla niskich budynków niż dla
                                          wieżowców... he he... A jak podatek katastralny zastąpi podatek od
                                          nieruchomości, to te opłaty będą jeszcze większe!

                                          Jak tego nie rozumiesz, to jesteś po prostu głupi (ale to wiadomo nie od
                                          dzisiaj). Dowiedz się kilku szczegółów zanim tę swoją kłamliwą propagandę
                                          będziesz tu siał na forum...
                                          • Gość: jacek Zbędny to jest AS ze swoją falszywa propaganda IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 13:17
                                            troche blota od rana

                                            z liczeniem slabiutko u asa - to moze on nie as a gamon ...

                                            podatek katastralny bedzie zalezal od ogolnej sumy pieter i powierzchni we
                                            wszystkich biurowcach - a nie od ilosci wysokosciowcow - slyszalem kiedy o
                                            przemiennosci mnozenia ??
                                            • Gość: As Jacuś to nie tylko oszołom, ale też ignorant IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 13:32

                                              Z postu na post potwierdzasz tylko, że jesteś nie tylko zwykłym oszołomem, ale
                                              też totalnym ignorantem! Piszesz tylko żeby pisać, nie ważne że nie masz
                                              zielonego pojęcia o czym bełkoczesz..

                                              Wróżę ci wielką karierę w Samoobronie!
                                              • Gość: jacek AS to nie tylko oszołom, ale też ignorant IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 16:05
                                                obelga w twojej gebie to jak pochwala w ustach medrca

                                                polecam sprawdzenie w slowniku pojec - oszolom, ignorant, belkot - z pewnosic
                                                dowiesz sie czegos o sobie

                                                samobrona czeka na as-a

                                                asa samoobrony !!!
                                                • Gość: As Do jacusia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 16:30

                                                  Nie dyskutuję z tobą więcej popaprańcu, bo nie bawi mnie przerzucanie epitetów,
                                                  tylko merytoryczna dyskusja.

                                                  Z tobą nie da się prowadzić merytorycznej dyskusji, bo niestety jesteś
                                                  ignorantem totalnym - nie po raz pierwszy zresztą (wystarczy przeczytać twój
                                                  bełkot na temat "dialektu mokotowskiego" ha ha ha...). Ale to w sumie i dobrze,
                                                  bo pokazuje, że przeciwnicy wieżowców to półgłówki...
                                                  • Gość: jacek Do asa beznadziejasa IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 17:06
                                                    Nie dyskutuję z tobą więcej popaprańcu, bo nie bawi mnie przerzucanie epitetów,
                                                    tylko merytoryczna dyskusja.
                                                    Z tobą nie da się prowadzić merytorycznej dyskusji, bo niestety jesteś
                                                    ignorantem totalnym - nie po raz pierwszy zresztą (Ale to w sumie i dobrze,
                                                    bo pokazuje, że zwolennicy wieżowców to półgłówki...
                                                  • Gość: jacek226315 Re: Do asa beznadziejasa IP: *.proxy.aol.com 18.10.07, 15:18
                                                    Moj Boze Ty Jacusiu moj imenniku i Ty AS ,zachowujecie sie jak dwa
                                                    psy na tarczy ,jeden sra a drugi warczy-wstyd
                                        • Gość: 7 Re: zbędny to jest arnold i jego wiezowce ... IP: *.NYCMNY83.covad.net 04.12.03, 15:19
                                          7
                              • Gość: z Re: Arnold to tylko zwykly pedofil z Wiejskiej IP: *.itpp.pl 05.12.03, 17:20
                                No to chce Warszawa wiezowców czy nie? Bo wy jak zwykle o dupach.
                            • Gość: wawa Re: Skyscrapers not f***ing gardens IP: *.proxy.aol.com 06.12.03, 18:25
                              Jak nie niezowce to co? pieprzone ogrodki dzialkowe w centrum miasta?!?!?!?!?!?!
                              • Gość: jacek Skyscrapers not f***ing gardens IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 13:49
                                rozumiem ze wegdluhg ciebie tylko te dwie formy wystepuja na swiecie ...
                          • Gość: - Re: Arnold to tylko zwykly pedofil z Wiejskiej IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.01.04, 15:17
                            -
        • Gość: As Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 12:40

          W Europie znowu wzrasta ilość budowanych wieżowców! I to nawet w Szwecji
          (Malmo) która jest wzorem naszego wielebnego NAM - Borowskiego. W Malmo buduje
          się obecnie Turning Torso ~190 m. W Rotterdamie, który jest bardzo podobny do
          Warszawy jeżeli chodzi o zniszczenia wojenne, buduje się cały czas nowe
          wieżowce w centrum. Rotterdam ma mało zachowanej historycznej zabudowy miasta
          (podobnie jak Warszawa), ale jedną z wizytówek miasta jest jego nowoczesność
          (m.in. wieżowce) i gęściejsza zabudowa niż w Warszawie. O budowie nowych
          wieżowców w Londynie, Frankfurcie, Paryżu, Madrycie już nawet szkoda
          wspominać...

          Wszystkie argumenty "jacusia" (powołującego się na Holandię, he he!), "a" i
          kilku innych przeciwników wieżowców są o kant d... potłuc!
          • Gość: jacek Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 13:13
            wiezowce w Holandii to dobry dowcip - u nas sa juz zbacznie wyzsze

            w Rotterdamie powstal ostatnio meczet - w Delfshaven - takie cudo tez u nas
            zafundujesz ???

            natomiast w Amsie nowoczesne biurowce powstaja delikatnie mowiac na uboczu ...
            przeciwko wiezowcom waznych jest kilka argumentow - znikna one byc moze za 5o
            lat
            na razie poziom rozwoju Warszawy wyprzedza cala reszte kraju tak znacznie, ze
            warto popracowac nad wyrownaniem szans i zwiekszeniem udzialu inwestycji poza
            Warszawa - praca z Warszawy odplywa stopniowo lecz wyraznie - lepiej zeby
            zatrzymala w Lodzi i Poznaniu niz w Bangalore i Chennai
            • Gość: As Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 13:28
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > wiezowce w Holandii to dobry dowcip - u nas sa juz zbacznie wyzsze
              >
              > w Rotterdamie powstal ostatnio meczet - w Delfshaven - takie cudo tez u nas
              > zafundujesz ???
              >
              > natomiast w Amsie nowoczesne biurowce powstaja delikatnie mowiac na uboczu ...
              > przeciwko wiezowcom waznych jest kilka argumentow - znikna one byc moze za 5o
              > lat
              > na razie poziom rozwoju Warszawy wyprzedza cala reszte kraju tak znacznie, ze
              > warto popracowac nad wyrownaniem szans i zwiekszeniem udzialu inwestycji poza
              > Warszawa - praca z Warszawy odplywa stopniowo lecz wyraznie - lepiej zeby
              > zatrzymala w Lodzi i Poznaniu niz w Bangalore i Chennai


              Przejedź się oszołomie do Rotterdamu, albo obejrzyj zdjęcia Rotterdamu w
              internecie!


              Co do reszty, to jest to taki beznadziejny stek bzdur, że nawet nie chce mi się
              komentować...
              • Gość: a Re: wielkie kozysci z wiezowcow- IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 15:46
                "Podatki dadza miastu wielkie dochody"
                Bzdura - inwestorzy dostana znizki podatkowe za takie inwestycje. Na dodatek
                kto zaplaci za adaptacje i rozwoj nowej infrastruktury? Wiezowce wymagaja
                nowego metra, komunikacji, sieci energetycznych i.t.d. W szanghaju sa one
                poprostu kleska. W NY metro jest takie niemal jak 100 lat temu. To samo bedzie
                w W-wie. Wiekszy tlok w metrze, w autobusach, a w przypadku kryzysu
                energetycznego ludzie beda na nogach pokonywac 100 pieter. W wypadku wojny -
                zupelna kleska i vcalkowite uzaleznienie sie od supermocarstwa, ktore napewno
                nie da gwarancji na zadne bezpieczenstwo. Wiezowce sa dla tych ktorzy chca
                podporzadkowac Polske, albo kazdy maly kraj pod kontrole supermocarstwa.
                • Gość: As Re: wielkie kozysci z wiezowcow- IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 16:32


                  Doctor said: Mniej wina "Arizona"!
              • Gość: jacek Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 16:10
                sam sobie ogladaj zdjecia i zrob sobie dobrze przy ich ogladaniu

                przejedz sie sam na miejsce - moze cos w koncu do ciebie trafi

                tak przy okazji per capita GDP w Niederlandach jest z 5 razy wyzsze niz w
                Polsce, a ceny ziemi podobnie - jesli zas wezmie sie cene ziemi poza scislym
                centrum proporcja moze juz byc kosmiczna - a to cena ziemi wyciaga budynki w
                gore
                ale co tu tlumaczyc glabowi Asowi jak sie uprzez
                • Gość: As Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 16:39

                  A co ma piernik do wiatraka? Jeżeli cena gruntu przy Placu Defilad jest za
                  wysoka w/g ciebie i "wymusza" budowanie wysokich budynków, to co zamierzasz
                  zrobić? Przeprowadzić blokadę / protest, czy określić ustawowo ile ma
                  kosztować? To drugie już było i se ne vrati...

                  Więcej zimnych kompresów i zdrowia życzę!
                  • Gość: jacek Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 17:02
                    problem z toba jest taki ze w glowie (czy jakkolwiek by to nazwac) masz ogromne
                    klebowisko mysli

                    trzeba byc idiota zeby przy obecnych cenach ziemi w Warszawie i okolicach
                    budowac wiezowce - to nie cena 'wymusza' tylko chora ambicja

                    oczywiscie - jak widac idioci sa na swiecie - i takim trzeba w obecnej sytuacji
                    zabraniac realizacji glupich pomyslow, jako ze infrastruktura Warszawy nie jest
                    kompatybilna z wysoka zabudowa (komunikacja, instalacje itp), najbardziej
                    smiesza mnie ciezarowy dowozace olej opalowy do wiezowcow - w efekcie mamy
                    BOMBY w srodku miasta

                    puste budynki nie przynosza podatkow (firma jedzie na stratach i nie placi
                    podatku dochodowego, katastru tez jeszcze dlugo nie bedzie) - jesli twoje
                    informacje mowia co innego to prosze o konkrety
                    • Gość: As Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 17:20
                      Kataster za c:a 3 lata (akurat jak się wybuduje nowe wieżowce).

                      Podatek od nieruchomości nie jest podatkiem dochodowym (nie uwzględnia więc
                      wyników firmy). Jest płacony przez firmy tak czy siak. Dzierżawa gruntu to
                      samo - płacona niezależnie od wyników spółki.

                      Kolejny dowód na to że bełkoczesz nie mając pojęcia o temacie...

                      Kolejny dowód na to że nie ma co słuchać półgłówków blokujących rozwój miasta...

                      • Gość: Arnold Do Asa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 17:29
                        As, nie dyskutuj z tym glabem, bo od razu widac ze nie ma pojecia o czym pisze!
                        Olej go i juz, szkoda czasu!!!
                        • Gość: a Re: CENY NIERUCHOMOSCI IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 17:41
                          To nie sa wartosci bezwzgledne, wartosc nierumosci jest spekulatywna i powinna
                          byc kontrolowana przez spoleczenstwo a nie przez podziemie ekonomiczne, ktore
                          kieruje sie zasada nasze kamienice a wasze ulice.
                        • Gość: jacek arnie ma racje ... IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 18:07
                          daj se spokoj - zaden z was nie przeciez pojecia o czym pisze, zimne oklady i
                          spac !!
                          • Gość: Arnold Re: arnie ma racje ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 18:12
                            ty sie chyba faktycznie najarales jakichs ekologicznych ziol!

                            wszystkie twoje "argumenty" sa g.... warte, nie masz nic do przekazania co
                            moglaby kogos o czyms przekonac! belkot, belkot, belkot - styl Samoobrony!
                            • Gość: - Re: arnie ma racje ... IP: *.NYCMNY83.covad.net 09.12.03, 17:47
                              -
                      • Gość: jacek Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 17:56
                        no wiec jeszcze raz 100 razy piec rowna sie 5 razy sto, czyli
                        5 wiezowcow stupietrowych moze przynosic mniejszy przychod (mniejsza cena
                        ziemi) niz 100 biurowcow 5 pietrowych
                        podatek dochodowy moze byc znacznie wiekszy od katastralnego - tylko ze nie w
                        przypadku pustego wiezowca - wtedy bedzie wynosil okragle zero

                        Kolejny dowód na to że bełkoczesz nie mając pojęcia o temacie...
                        Kolejny dowód na to że nie ma co słuchać półgłówków blokujących rozwój miasta
                        porbujac zablokowac je wiezowcami
                        • Gość: Arnold Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 18:07
                          no wiec jeszcze raz 100 razy piec rowna sie 5 razy sto, czyli
                          > 5 wiezowcow stupietrowych moze przynosic mniejszy przychod (mniejsza cena
                          > ziemi) niz 100 biurowcow 5 pietrowych

                          Czy na okreslonym gruncie gdzie mozna wybudowac 5 wiezowcow, wybudujesz 100
                          mniejszych?! Tylko nie pisz ze mozna je wybudowac gdzie indziej, bo to nie
                          bedzie ta sama skala porownawcza. Co wybudujesz szybciej przez najblizsze 10
                          lat - 5 wiezowcow, czy 100 mniejszych? A chodzi tu o wplywy z podatkow! Kto ci
                          powiedzial ze 100 mniejszych biurowcow zapelni sie szybciej niz 5 wiezowcow?!

                          Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury!!!

                          Lepiej dyskutuj z tym swoim kolezka z Hameryki ktorego Zydzi przesladuja,
                          buehehe!!!!!!!!
                        • Gość: a Re: ten kto mieszkal albo pracowal w wiezowcu IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 18:07
                          wie ze nie jest zadna przyjemnosc. Pierwsze wrazenie jest zapierajace dech ,
                          ale pozniej kazdy sie przekona ze jest to poprostu zabawka sluzoca do
                          utumanienia ludzi, do tworzenia wielkich metropoli - przestepczosci i
                          konfliktow. Nikt nie powinien miec mozliwosci spogladania na swoich bliznich z
                          gory. Wiezowiec daje ludziom taki wlasnie komleks.
                          • Gość: Arnold Re: ten kto mieszkal albo pracowal w wiezowcu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 18:09

                            wiecej zimnych okladow, mniej Arizony!
                            • Gość: a Re: Warszawiacy nie doceniaja PEKINu IP: *.NYCMNY83.covad.net 04.12.03, 19:31
                              A przeciez palac kultury, jak dotad najwiekszy zabytek i wiezowiec milej
                              Warszawki, moze byc jedynym argumentem w rekach zwolennikow stworzenia z
                              Warszawki wielkiej globalnej metropoli albo megalomanopoli. Tymczasem zaczyna
                              sie ruch w Krakowie, otoz ci sprycizarze podwawelskie chca przeniesc PEKIN do
                              Krakowa, albo na rynek Krakowski, albo na druga strone Wisly i Wawelu. Bylby to
                              swiatowy ewenement na nieznana skale. Krakow i tak bije Warszawke pod kazdym
                              wzgledem, a ta historyczna rekonstrukcja bylaba kompletnym knock-outem dla
                              warszawskich klarnetow. Zycze Krakowianom powodzenia.
                              • Gość: k Re: Warszawiacy nie doceniaja PEKINu IP: *.NYCMNY83.covad.net 14.12.03, 01:48
                                -
    • Gość: lukasz-pl Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: 62.233.175.* 05.12.03, 10:13
      Wieżowce wokół Pałacu Kultury nie byłyby najlepszym rozwiązaniem. Tu już nawet
      nie chodzi o akademickie dyskusje architektoniczne, tylko o praktyczną stronę
      zagadnienia. Otóż wybudowanie w tak ścisłym centrum ogromnych powierzchni
      biurowych spowoduje totalny paraliż komunikacyjny tego miejsca. Ludzie przecież
      jakoś musza dojeżdżać do biur, a przecież nie wszyscy wybiorą powolne i
      zatłoczone autobusy i tramwaje, a metro jeszcze bardzo długo nie obejmie swym
      zasięgiem znacznej częsci Warszawy. Tak więc tylko niższa zabudowa w tamtym
      miejscu ma moim zdaniem sens.

      Tymczasem nie zrozumnie mnie źle, wieżowce w Warszawie MUSZĄ BYĆ!!! Należy
      tylko odpowiednio dobrać ich lokalizację. Według mnie idealnym miejscem są
      Siekierki. Póki co jest tam mnóstwo wolnych terenów i to rzut beretem od
      centrum miasta. Właśnie tam ulokowałbym nowoczesne centrum Warszawy. Należy w
      tym momencie zerwać z zaściankowym myśleniem niektórych osób, którzy widzieliby
      na Siekierkach "dzielnicę reprezentacyjną" czyli de facto kolejny
      małomiasteczkowy skansen. Tak wiec lokujmy na Siekierkach wieżowce! Wtedy
      bedziemy mieli zresztą ciekawy efekt urbasnistyczny - stare historyczne centrum
      (Starówka, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie itd.) i centrum nowoczesne, na miarę
      21.wieku.

      Warunkiem powodzenia tej koncepcji jest dobre skomunikowanie Siekierek z reszta
      Warszawy za pomocą tras szybkiego ruchu, metra i szybkiej kolei miejskiej. Nie
      zbuduje się tego od razu, ale w tym kierunku powinniśmy dążyć. Poza tym
      ulokowanie wielu miejsc pracy na Siekierkach pozwoli odciążyc nieco zatłoczone
      ponad miarę historyczne centrum miasta.

      I zerwijmy wreszcie z innym symptomem zaściankowego myślenia, który mówi, że
      wieżowce w Poslce mają mieć "niższą skalę europejską" a nie "wyższą skalę
      amerykańską". A niby dlaczego tak ma być? Uważam, że powinniśmy zerwać z tego
      typu myśleniem i budować wieżowce właśnie w skali amerykanskiej. Jedynym
      ograniczeniem powinien być tu rynek (tj. opłacalność takiej inwestycji,
      odpowiednia liczba chętnych do wynajmu powierzchni w wieżowcu) a nie jakieś
      odgórne zarzadzenia administracyjne!

      Jednym słowem WIEŻOWCE - TAK. Choć akurat nie koło PKiN :)
      • Gość: a Re: wiezowce moze na wisle? IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.12.03, 17:07
        byloby je dobrze widac z Pragi i z warszawy
        • Gość: czlowiek z marcepa Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 06.12.03, 18:29
          Budowac wiezowce w centrum i ewentualnie w porcie praskim i na woli. Warszawa
          CHCE wiezowcow!!!!!
          • alex.4 Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! 06.12.03, 18:31
            Wiezowce powinny być budowane w centrum miedzy marszałkowską-aj.jerozlimskimi-
            Towarową- Al.Solidarności i w porcie praskim
            Pozdr
            • Gość: a Re: Budujcie najpierw sracze IP: *.NYCMNY83.covad.net 06.12.03, 21:27
              a potem wiezowce
          • Gość: lukasz-pl Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 11:16
            > Budowac wiezowce w centrum i ewentualnie w porcie praskim i na woli. Warszawa
            > CHCE wiezowcow!!!!!

            W miastach amerykańskich dzielnice wieżowców są poprzecinane wielopasmowymi
            trasami szybkiego ruchu, często także liniami kolejowymi na estakadach, są też
            otoczone ogromnymi parkingami. Tylko w ten sposób to wszystko może w miarę
            sprawnie funkcjonować, tylko w ten sposób ludzie mogą sprawnie dojechać do
            pracy, nie stojąc w korkach. W centrum Warszawy nie ma miejsca ani na trasy
            szybkiego ruchu ani na parkingi. Bo chyba nie sądzisz, że pracownicy
            nowoczesnych biur będą do pracy pomykać zatłoczonym autobusem?

            A zatem w Warszawie budowa dużych skupisk wieżowców ma sens tylko wtedy, gdy
            będą one budowane na terenach dotąd niezabudowanych - np. Siekierki, tereny za
            Gocławiem.
            • Gość: a Re: w miastach amerykanskich? IP: *.NYCMNY83.covad.net 08.12.03, 15:15
              Polska to nie Ameryka, A w Ameryce miasta sa poprostu niefunkcjonalne, wiec
              popelnianie takich bledow byloby poprostu wrzucaniem pieniedzy do kasy
              Rotschildow,
              • Gość: Arnold Re: w miastach amerykanskich? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 18:02
                Oj spadaj już synu, bo nudny jesteś - znajdź sobie jakiś inny wątek do
                marudzenia - np. "Mój pierwszy raz"
              • Gość: lukasz-pl Re: w miastach amerykanskich? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 00:23
                > Polska to nie Ameryka, A w Ameryce miasta sa poprostu niefunkcjonalne, wiec
                > popelnianie takich bledow byloby poprostu wrzucaniem pieniedzy do kasy
                > Rotschildow,

                To prawda, że Polska to nie Ameryka. A teraz porównaj sobie standard życia w
                Polsce i Ameryce i wyciągnij odpowiednie wnioski.

                A jeśli twierdzisz, że miasta amerykańskie są niefunkcjonalne, to co jest
                według ciebie funkcjonalne? A może funkcjonalna jest polska dwumilionowa
                metropolia z połową linii metra, dziurawymi ulicami, małą ilością tras
                szybkiego ruchu, w której podstawą komunikacji jest powolny, zatłoczony i
                zdezelowany autobus???

                Człowieku, myśl trochę.

                • Gość: a Re: w miastach amerykanskich? IP: *.NYCMNY83.covad.net 10.12.03, 01:26
                  Miasta Ameryki sa poprostu miastami kolonialnymi. Zbudowano je na zasadzie
                  getta dla bogatych i biednych, getta dla murzynow, osobnego dla zydow itd.
                  Jezeli mieszkasz w bogatym gettcie - placisz wyskie podatki od wlasnosci i
                  twoje dzieci chodza do bogatych szkol. Jezeli jestes biednym i mieszkasz w
                  bogatej dzielicy to musisz uciekac z tamtad czym predzej bo zbankrutujesz.
                  Muszisz mieszkac w biednej dzielnicy, w slumsach, gdzie zadne prowo nie
                  pracuje, gdzie nikt nie da grosza na szkole, szpital, twoje dzieci beda musialy
                  isc do wojska zeby poleprzyc swoj byt, musza byc z natury glupie i musza sie
                  cieszyc z tego co Krol George mowi, ogladac wolna amerykanke, malowac grafitti
                  na scianach, kupowac bron, musza sie stac elementami przestepczosci swojej
                  klasy. Czy taka chcesz miec Warszawe? - Ameryka jest bogata nie przez prace
                  swoich ludzi, ale przez wyzysk globalny, przez manipulacje na Wall Street. My
                  produkujemy tu gume do zucia, bomby, WMD, glupie filmy i media. Jezeli
                  zarabiasz 500 dolarow w Polsce to dokladnie masz tyle ile Amerykanin ze swoimi
                  3000 doalrow na miesiac. Oczywiscie jeszeli emigrant zyje tutaj jak szczur i
                  wysyla 1000 dolartow do Polski to cala polska mowi - wow! Ameryka jest piekna i
                  dobra. Ci ktorzy zyja normalnie w USA, chca miec przyzwoita stpe zyciowa to
                  wiedza ze nie jest tu rozowo. Jestes propagandzista i wmawiasz biednym Polakom
                  ze jest raj za Oceanem.
                  • Gość: JJ Re: w miastach amerykanskich? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 10:10
                    Nie wydaje mi się, że jak się zbuduje kilka wiezowców w centrum i polepszy się
                    warszawski skyline (obecnie dziurawy jak ser szwajcarski) to obok tych
                    wieżowców powstanie murzyńskie getto. Myśl trochę! A poza tym to tobie nie
                    chodzi o żadne getta, tylko bełkoczesz coś o wyzysku żydowskim związanym z
                    budową wieżowców... Totalny brak spójności w rozumowaniu!
                    • Gość: a Re: wiezowce to symbole wladzy IP: *.NYCMNY83.covad.net 10.12.03, 16:39
                      beda celem terroryzmu, sa strategiczna kleska kazdego miasta.
                      www.globalresearch.ca/articles/NOR309A.html
                      • Gość: Z Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW IP: *.NYCMNY83.covad.net 11.12.03, 15:53
                        GDYBY CHCIELI TO BYLOBY TU WIELE POSTOW POPIERAJACYCH. WIEZOWCE ZROBIA Z
                        wARSZAWY WESOLE MIASTECZKO.
                        • Gość: Migdau Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 23:09
                          Moga sobie budowac co chca czy metro, czy terminal czy wiezowece. Niewazne! Jak
                          postawia najpierw stadion przy Lazienkowskiej na 30 tys ludzi, spelniajacy
                          wszystkie swiatowe standardyto wtedy zgodze sie nawet na Meczet na Placu
                          Defilad!
                          • Gość: a Re:Meczet juz jest - a jaki wysoki! IP: *.NYCMNY83.covad.net 12.12.03, 15:28
                            Tak jest - plywalnie, stadiony, teatry. muzea, a nie wiezowce i slumsy
                            • Gość: J Re:Meczet juz jest - a jaki wysoki! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 12:47
                              Głupi jesteś to zobacz na innych forum...
                        • Gość: Dżekson Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 16:40
                          To zdecyduj sie czy jestes 'a' czy 'z'!
                      • Gość: Dżekson Wieżowce od Emilii Plater IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 11:57

                        Strategiczną klęską naszego miasta są Kaczyński i Borowski. Kaczyński to
                        najgorszy prezydent od dziesięcioleci! Populista otaczający się przydupasami!
                        NIC nie robi dla miasta, a jego plany urbanistyczne są tak samo prowincjonalne
                        jak on sam i Borowski! Moim największym błędem było to, że na niego głosowałem
                        (przyznaję się do winy!). Myślałem, że będzie to prezydent z wizją i rozmachem,
                        ale podobnie jak wielu innych gorzko się rozczarowałem. Czekam tylko do końca
                        jego (i Borowskiego) kadencji i drugi raz już nie popełnię tego samego błędu! A
                        wieżowce od Emilii Plater powstaną tak czy siak, bo wymusi to rachunek
                        ekonomiczny. Żaden inwestor o zdrowych zmysłach kupując tak drogi grunt nie
                        postawi tam kilkupiętrowego muzeum! W tej chwili skyline Warszawy jest
                        szczerbaty, bo brakuje tych 2-3 wieżowców od Emilii Plater! Plan
                        zagospodarowania nie przewidywał ich tam tylko dla jaj, tylko po to żeby był
                        jednolity skyline (a nie taki szczerbaty jak teraz)! Niska zabudowa może być na
                        całym terenie Placu Defilad, ale od Emilii Plater muszą być wieżowce!


                        ZWOLENNICY WIEŻOWCÓW NA PLACU DEFILAD CHCĄ ICH TYLKO OD STRONY EMILII PLATER!!!
      • Gość: vertical Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 10:54
        Wiezowca TAK i koniecznie, ale tylko vis a vis WFC, Zlote Tarasy i Hotel IC!
        • Gość: a Re: Dlaczego wa-a jest stolica? IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.12.03, 16:02
          az zadziwiajace ze narod tak sprytny i inteligentny toleruje to miasto jako
          stolice swojego kraju! Budowa wiezowcow jest drugorzedna. W Washingtonie nie ma
          wiezowcow, zaden budynek nie moze byc wyzszy niz kopula Kongresu. W Warszawie
          powinno byc rowniez zarzadzenie ze zaden budynek nie powinien byc wyzszy niz
          Lazienki.
          • Gość: Arnold Re: Dlaczego wa-a jest stolica? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 16:35
            Gość portalu: a napisał(a):

            > az zadziwiajace ze narod tak sprytny i inteligentny toleruje to miasto jako
            > stolice swojego kraju! Budowa wiezowcow jest drugorzedna. W Washingtonie nie
            ma
            >
            > wiezowcow, zaden budynek nie moze byc wyzszy niz kopula Kongresu. W Warszawie
            > powinno byc rowniez zarzadzenie ze zaden budynek nie powinien byc wyzszy niz
            > Lazienki


            A ten znowu ten swój bełkot..! A propos Łazienek, to idź synu do łazienki i
            wypróżnij tam swoje poglądy, zamiast na tym forum...

            • Gość: a Re: Belkot chama IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.12.03, 17:30
              naucz sie kultury i przeczytaj katechizm to moze przestaniesz ublizac blizniemu
              swemu
              • Gość: jacek prosze, nie obrazaj chamow ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 17:44
                jak czytam wypowiedzi tego troglotydy arnolda - od razu wiem kto tak brudzi w
                naszych kiblach na 30 pietrze - trzeba wolac sprzataczki o pilna interwencje -
                pewnie to bydle nie moze zniesc wrazenia ... ale jak on sie tam wkreca - pewnie
                jako kurier rowerowy

                tak to sie konczy stawianie wiezowcow ...
                • Gość: wszyscy Re: prosze, nie obrazaj chamow ... IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.12.03, 18:21
                  • Arnold to tylko zwykly pedofil z
                  Wiejskiej - Gość: jacek 02.12.2003 10:42
                  • Re: Arnold to tylko zwykly pedofil z
                  Wiejskiej - Gość: As 02.12.2003 11:01
                  • Arnold to tylko zwykly pedofil z
                  Wiejskiej - Gość: jacek 02.12.2003 11:15
                  • Re: tematem sa wiezowce -
                  Gość: a 02.12.2003 15:24
                  • Re: tematem sa wiezowce -
                  Gość: Arnold 02.12.2003 15:33
                  • tematem sa zbedne
                  wiezowce - Gość: jacek 02.12.2003 16:25
                  • zbędny to jest tylko
                  jacuś... - Gość: Arnold 02.12.2003 16:44
                  • Re: jaki jest
                  standard - Gość: a 02.12.2003 16:54
                  • zbędny to jest
                  arnold i jego wiezowce ... - Gość: jacek 02.12.2003 18:07
                  • Re: Filozofia
                  Arnolda (w/g BBC) - Gość: a 02.12.2003 20:08
                  • Re:
                  Filozofia Arnolda (w/g ABC) - Gość: a 02.12.2003 20:40
                  • Zbędny to jest
                  jacuś ze swoją kłamliwą propagandą! - Gość: As 03.12.2003 10:09
                  • Zbędny to
                  jest AS ze swoją falszywa propaganda - Gość: jacek 03.12.2003 13:17
                  • Jacuś to
                  nie tylko oszołom, ale też ignorant - Gość: As 03.12.2003 13:32
                  • AS to
                  nie tylko oszołom, ale też ignorant - Gość: jacek 03.12.2003 16:05
                  • Do
                  jacusia - Gość: As 03.12.2003 16:30

                  Do asa beznadziejasa - Gość: jacek 03.12.2003 17:06
                  • Re: zbędny to
                  jest arnold i jego wiezowce ... - Gość: 7 04.12.2003 15:19
                  • Re: Arnold to tylko zwykly
                  pedofil z Wiejskiej - Gość: z 05.12.2003 17:20
                  • Re: Skyscrapers not f***ing
                  gardens - Gość: wawa 06.12.2003 18:25
                  • Skyscrapers not f***ing
                  gardens - Gość: jacek 07.12.2003 13:49
                  • Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość: As 03.12.2003
                  12:40
                  • Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość: jacek
                  03.12.2003 13:13
                  • Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość: As
                  03.12.2003 13:28
                  • Re: wielkie kozysci z wiezowcow- - Gość: a 03.12.2003
                  15:46
                  • Re: wielkie kozysci z wiezowcow- - Gość: As
                  03.12.2003 16:32
                  • Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość: jacek
                  03.12.2003 16:10
                  • Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość:
                  As 03.12.2003 16:39
                  • Inne miasta w Europie budują wieżowce - Gość:
                  jacek 03.12.2003 17:02
                  • Re: Inne miasta w Europie budują wieżowce -
                  Gość: As 03.12.2003 17:20
                  • Do Asa - Gość: Arnold 03.12.2003 17:29
                  • Re: CENY NIERUCHOMOSCI - Gość: a
                  03.12.2003 17:41
                  • arnie ma racje ... - Gość: jacek
                  03.12.2003 18:07
                  • Re: arnie ma racje ... - Gość:
                  Arnold 03.12.2003 18:12
                  • Re: arnie ma racje ... - Gość: -
                  09.12.2003 17:47
                  • Inne miasta w Europie budują wieżowce -
                  Gość: jacek 03.12.2003 17:56
                  • Re: Inne miasta w Europie budują
                  wieżowce - Gość: Arnold 03.12.2003 18:07
                  • Re: ten kto mieszkal albo pracowal w
                  wiezowcu - Gość: a 03.12.2003 18:07
                  • Re: ten kto mieszkal albo pracowal w
                  wiezowcu - Gość: Arnold 03.12.2003 18:09
                  • Re: Warszawiacy nie doceniaja
                  PEKINu - Gość: a 04.12.2003 19:31
                  • Re: Warszawiacy nie doceniaja
                  PEKINu - Gość: k 14.12.2003 01:48
                  • Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! - Gość: lukasz-pl 05.12.2003 10:13
                  • Re: wiezowce moze na wisle? - Gość: a 05.12.2003 17:07
                  • Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! - Gość: czlowiek z marcepa 06.12.2003
                  18:29
                  • Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! - alex.4 06.12.2003 18:31
                  • Re: Budujcie najpierw sracze - Gość: a 06.12.2003 21:27
                  • Re: BUDOWAC!!!!!!!!!! - Gość: lukasz-pl 07.12.2003 11:16
                  • Re: w miastach amerykanskich? - Gość: a 08.12.2003 15:15
                  • Re: w miastach amerykanskich? - Gość: Arnold
                  09.12.2003 18:02
                  • Re: w miastach amerykanskich? - Gość: lukasz-pl
                  10.12.2003 00:23
                  • Re: w miastach amerykanskich? - Gość: a 10.12.2003
                  01:26
                  • Re: w miastach amerykanskich? - Gość: JJ
                  10.12.2003 10:10
                  • Re: wiezowce to symbole wladzy - Gość: a
                  10.12.2003 16:39
                  • Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW - Gość:
                  Z 11.12.2003 15:53
                  • Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW -
                  Gość: Migdau 11.12.2003 23:09
                  • Re:Meczet juz jest - a jaki wysoki! -
                  Gość: a 12.12.2003 15:28
                  • Re:Meczet juz jest - a jaki
                  wysoki! - Gość: J 14.12.2003 12:47
                  • Re:WARSZAWIACY NIE CHCA WIEZOWCOW -
                  Gość: Dżekson 16.12.2003 16:40
                  • Wieżowce od Emilii Plater - Gość: Dżekson
                  15.12.2003 11:57
                  • Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! - Gość: vertical 16.12.2003 10:54
                  • Re: Dlaczego wa-a jest stolica? - Gość: a 16.12.2003 16:02
                  • Re: Dlaczego wa-a jest stolica? - Gość: Arnold 16.12.2003
                  16:35
                  • Re: Belkot chama - Gość: a 16.12.2003 17:30
                  • prosze, nie obrazaj chamow ... - Gość: jacek
                  16.12.2003 17:44

                  • Gość: J Re: prosze, nie obrazaj chamow ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 20:10
                    'a' i 'jacek' jak zwykle kompromituja sie swoimi wypowiedziami i dobrze -
                    przeciwnicy wiezowcow w Warszawie reprezentuja wlasnie taki poziom!
                    • Gość: jacek Re: prosze, nie obrazaj chamow ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 20:37
                      'J' i 'Arnoldk' jak zwykle kompromituja sie swoimi wypowiedziami i dobrze -
                      > zwolennicy wiezowcow w Warszawie reprezentuja wlasnie taki poziom - 50 pieter
                      pod ziemia !
                    • Gość: A Re: Do J i jemu podobnych IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.12.03, 20:47
                      Gdybys wylazl na dach WTC, albo Empire State, gdybys progarmowal jakis
                      wiezowiec w Nowym Jorku, Szanghaju, lub Londynie, gdybys pracowal w NY albo Sao
                      paolo, gdybys widzial Mexico City, gdybys lecial nad Tokyo, Sydney lub Chicago,
                      gdybys byl przyjacielem Billa Pedersena i Gene Kohna, albo Donalda trumpa,
                      gdybys byl swiadkiem jak doszlo do budowy Trump City, Petronius Tower,
                      Polskiego Banku w Warszawie, Canary Wharf w Londynie, gdybys znal developerow
                      Olimpia and York, Salomon Brothers, Eisman'a, Dursta, gdybys znal wielkich
                      architektow Franka Gehry, Luis Kahna, Richarda Meiera, Axela Schultes,
                      to bys wiedzial ze najwieksza przyjemnoscia jest przejsc sie po starym Krakowie
                      lub Pradze, Machu Pichu, Rzymie, san Giminiano, Zurichu, Salzburgu, san Diego
                      de Compostiela, Paraty .......................
                      Wiezowqce przynosza tylko wyzysk, biede i sa strategicznym i wizualnym
                      nonsensem. Zaden wielki architekt nie projektowal wiezowcow. Tylko komercjalni
                      groszoroby wynajmuja sie na tego rodzaju uslugi. Kryzys energetyczny, ktory
                      wisi nad swiatem jest najwiekszym ostrzezeniem zeby nie popelniac tego rodzaju
                      bledow inwestycyjnych i planistycznych. Polska nie potrzebuje wiezowcow.
                      • Gość: Arnold Re: Do A i jemu podobnych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 15:26
                        "Zaden wielki architekt nie projektowal wiezowcow"

                        Dam ci radę: puść bąka i się nim głęboko zaciągnij, to będziesz miał więcej
                        tlenu w mózgu niż obecnie...
                        • Gość: jacek do Arnolda i jemu podobnych IP: *.u.mcnet.pl 18.12.03, 16:34
                          ta twoja metoda wiele tlumaczy

                          tylko to nie jest tlen - ale metan i siarkowodor

                          co kto lubi
                        • Gość: - Re: Do A i jemu podobnych IP: *.NYCMNY83.covad.net 29.12.03, 15:32
                          -
    • bubelek3 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 18.12.03, 15:00
      nbjj
      • Gość: a Re: zamiast puszczac smrody IP: *.NYCMNY83.covad.net 18.12.03, 15:42
        moze znasz dasz przyklad wielkiego architekta , ktory zaprojektowal wiezowiec?
        • Gość: Arnold Re: zamiast puszczac smrody IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 16:18
          Norman Foster - Millenium Tower w Londynie (jeden z najwyższych w Europie),
          wystarczy?
          • Gość: a Re: zamiast puszczac smrody IP: *.NYCMNY83.covad.net 18.12.03, 18:46
            Norman Foster jest komercjalnym architektem i w zasadzie nic dobrego nie
            stworzyl. Jego kreacje w Londynie, chinach i Reichstag zapewnily mu tytul
            lordowski, ale naprawde sa to szkaradne symbole obecnego ekonomicznego
            imperium. Richard Meier, Frank Gehry, Wright, Corbusier, Tadao Ando,
            Isozaki,Axel Schultes ... takich grzechow nie maja. To tylko maszynki do
            projektowania - SOM, KPF, Foster, HOK, maja niemal wylaczne prawa do
            uszcesliwiabia globu tymi fallusami. Mozna pisac dlugo na ten temat i na temat
            zwiazkow pomiedzy architektami i ich klientami. Nie ma tu zadnej konkurencji,
            sa tylko wplywy i polityka. Dolaczyl sie do nich teraz Daniel Liebeskind, ale
            (jest to moze zaleta) WTC ktory zaprojektowal w drodze konkursu nie bedzie miec
            wielkiej ilosci pieter uzytkowych, budynek bedzie sam w sobie symbolem wladzy i
            kjako taki zapewne podzieli los swojego poprzednika.
            • Gość: darecky architekci ... IP: 81.210.86.* 18.12.03, 20:24
              ci od wiezowcow i nie tylko: cesar pelli, kenzo tange, i.m. pei, johnson
              poza tym som i kpf projektuja wszystko jak leci, a to, ze dostaja duzo zlecen
              moze wynika z tego, ze sa po prostu DOBRZY i zarzucanie im bycia maszyna to
              tylko i wylacznie zawodowa zazdrosc!!!

              dalej ... Frank Gehry moze i slawnym architektem jest ale jakos nikt mu nie
              ZAPROPONOWAL zaprojektowania wiezowca, bo wiadomo czego sie po nim spodziewac.
              wiadomo, ze jest bardzo kontrowersyjnym tworca. osobiscie nie znosze
              jego "dziel".

              Wright ... jesli mowimy o franku loydzie to prsze sie nie osmieszac ... moze i
              nie mial wysokich realizacji, ale to wlasnie on zaprojektowal one-mile-high
              skyscrper (1600 m wysokosci :) rzecywiscie widac, ze byl przywiazany do
              kamieniczek :p

              Corbusier ... jego koncepcej rewolucyjna na owczesne czasy dzisiaj sa
              funkconalnym koszmarem dla ludzi skazanych na zycie w jego realizacjach. wiec
              poza mitem niewie po nim zostalo i powolywanie sie na to, ze nie zrealizowal
              nic wysokiego to malo przekonujacy argumetn.

              dalsza zonglerka nazwiskami i tak do nikad nie prowadzi, bo architektura to
              sztuka, a jak kazda sztuka wzgledan jest jednym sie podoba innym nie.
              najwyrazniej ci, ktorzy projektuja duzo i wysoko sie podobaja skoro dostaja
              kolejne zlecenia. porosta zasada :)

              dalej ... fallusy. takie skojarzenia, albo swiadcza o ubogiej wyobrazni, albo o
              niedowartosiowanym zyciu seksualnym. zastanawiajace, ze budowniczowie
              strzelisych katedr w sredniowieczu jakos nie mieli takich skojarzen ...
              innaczej pozostaliby chyba na duzo nizszym poziomie.

              wiezowiec - symbol wladzy i bogactwa ... a coz to komu przeszkadza??? jedni
              jezdza lexusami inni buduja sobie wiezowiec ;) od zawsze tym swiatem wladaly
              pieniadze i to sie nidy nie zmieni. walka z tym prawem to walka z wiatrakami.
              jesli kogos to razi zawsze zostaja klasztory, albo wolontariat w afryce.

              genralnie uwazam, ze nie mamy o czym duyskutowac. wiezowce powstaj i beda
              powstawaly czy sie to komus podoba czy nie. dla tych, ktorym to przeszkadza na
              szczesie pozostaja takie zascianki jak helsinki i urokliwe zakaki bieszczad

          • Gość: jacek Foster w Warszawie !!!!! IP: *.u.mcnet.pl 24.02.04, 09:09
            a popatrz, w Warszawie zaprojektowal Metrpolitan - 4 pietra wysokosci, w samym
            centrum - czyzby jakas wies nam zrobil ???
    • Gość: podziemny Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: 62.233.197.* 19.12.03, 12:16
      a ja chcę podziemnego miasta. bez światła i dostępu świeżego powietrza,
      • Gość: a Re: architektura IP: *.NYCMNY83.covad.net 19.12.03, 15:57
        To ze FLWright myslal o milowej realizacji - jednak nie b7ylo nikogo kto by to
        swinstwo wybudowal. nie bylo wind. Dzisiaj mamy rakiety i samoloty ktre moga
        trafic w takie wieze i GWBush jest pierwszym zdolnym do uzycia takiej broni. W
        Belgradzie juz mielismy przyklad ( przez obecna opozycje). Wiec idea o
        bestialskim bombardowaniu obiektow cywilnych nie jest tylko bushowska, czy
        clintonowska, ale znamy ja od bombardowania Dreznam Wroclawia i burzenia
        Warszawy. Waeszawiacy powinni to miec dobrze w pamieci! Dzisiejsza Europa jest
        wielka beczka prochu, sa obecie sily czekajace na uzycie Polakow przeciwko
        Niemcom, Rosjanom i innym. Inni chca zwroci Slask Pomorze i Prusy Niemcom.
        Cesar Pelli znalazl natchnienie dla swoich wielkich struktur w pociskach
        rakietowych. Philip nasladuje kazdego kto pasuje do gustu jego klienta. To nie
        sa wielcy tworcy, to sa salesmani.
        A co do Corbusiera. Tyle lat po jego smierci i w dalszym ciagu siedze w jego
        fotelu, patrze sie na ardchitekture nowoczesna , ktora wydaje sie nie wyszla
        dalej poza Ron Champ. Nawet Frank Gehry nie jest tak rewolucyjny jak Corbusier.
        Nie ulega watpliwosci - on byl najwiekszym architektem naszych czasow. Nie
        Cesar pelli, Foster i cyniczny pan Johnson. Nawet Johnson w swoim estate w New
        Canaan wybudowal 49 structur w rozmaitcyh stylach i zadna w nich nie nawiazuje
        niczym do idei wiezowca. Wieza sama moze miec cechy spirytualne jezeli
        zwinczona jest jakims elementem abstrakcyjnym - jak carillonem, dzwonami,
        symbol;em ogolnie przyjetym za symbol pokoju i zblizenia miedzy ludzmi. Wieze
        zwienczone pietrami mechanicznymi i nadajnikami telewizyjnymi stana sie bzdura,
        brzydota trudna do wymazania z sylwetki miasta.
        • Gość: darecky Re: architektura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 18:01
          spiskowa teoria dziejow i do tego amerynakofobia - wspolczuje
          a co do corbusiera to nie miale na mysli jego mebli tylko architekture!
          jeszcze o pellim. proponuje wizyte w kuala lumpur i obcowanie na zywo z jego
          architektura. na pewno innaczej sie to odbiera niz z wlasnego fotela, nawet
          jesli zaprojektowal go sam le corbusier. generalnie, zeby byc wiarygodnym
          krytykiem warto zawsze na wlasne oczy zobaczyc co sie krytukuje, a mam
          wrazenie, ze twoje horyzonty nie siegaja az ak daleko. EOT
          • Gość: a Re: architektura IP: *.NYCMNY83.covad.net 19.12.03, 18:43
            Ta wieza w Kuala Lumpur porownywalna jest wlasnie z PEKINem warszawskim,
            projektowana prze obcego, bez zadnych proporcji, cud techniki swojego czasu,
            uzywa elementy architektury tradycjonalnej, niby contextual, kleska dla
            otoczenia. Najleprzy dowod na to zeby wiez takich nie budowac. Kazdy komu sie
            podoba taki eyesore ma poprostu kompleks wyzszosci. Tylko kompletni dyletanci i
            pozbawieni kultury moga byc oczarowani elementami z rejestru rekordow. Naj,
            naj, ale za jaka cene i po co. Podobnie jak muzeum w Bilbao, Szkoly i
            uniwesytety baskow pozbawione sa kompletnie funduszy poniewaz stan musi wydawac
            pieniadze na muzeum, ktore jest zarzadzane przez Amerykanow i wystawia
            wylacznie nowojorska sztuke. Typowy przyklad imperialnej i faszystowskiej
            polityki. Militaryzm, ekonomia, media, sztuka, zcentralizowane, pracujace dla
            wspolnego jednego celu - wladzy nad swiatem.
            • Gość: darecky Re: architektura EOT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 03:51
              mialo wlasciwie juz nie byc dalszego ciagu tej bezsensownej dyskusji ale bawi
              mnie obnzanie twojego dyletanctwa. wieze w KL sa 2 a nie jedna a skojarzenia z
              pkin zostawiam to bez komentarza
              zasadniczo wole miec manie (a nie kompleks) wyzszosci niz zyc w
              schizofremicznym poczuciu wszechogarniajacego imperializmu i faszyzmu dazacego
              do wladzy nad tym biednym swiatem
              i na koniec dobra rada jezeli chec sie byc wiarygodnym krytykiem to trzeba po
              pierwsze doswiadczyc zjawiska na wlasnej skorze, po drugie miec elementarna
              wiedze na jego temat.
              i to by bylo na tyle ...
            • Gość: darecky Re: architektura EOT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 03:51
              mialo wlasciwie juz nie byc dalszego ciagu tej bezsensownej dyskusji ale bawi
              mnie obnzanie twojego dyletanctwa. wieze w KL sa 2 a nie jedna a skojarzenia z
              pkin zostawiam to bez komentarza
              zasadniczo wole miec manie (a nie kompleks) wyzszosci niz zyc w
              schizofremicznym poczuciu wszechogarniajacego imperializmu i faszyzmu dazacego
              do wladzy nad tym biednym swiatem
              i na koniec dobra rada jezeli chec sie byc wiarygodnym krytykiem to trzeba po
              pierwsze doswiadczyc zjawiska na wlasnej skorze, po drugie miec elementarna
              wiedze na jego temat.
              i to by bylo na tyle ...
              • Gość: a Re: Panie Darecky mow pan o sobie IP: *.NYCMNY83.covad.net 21.12.03, 02:13
                jezeli pan nie mial nic do czynienia z wysokosciowcami to niech pan przyjedzie
                do NY na dluzej niz tydzien. Ja mam ich dosc i ubostwiam male rezydencje. Przy
                dzisiejszej technologi i komputeryzacji wiezowce nie sa nikomu potrzebne.
                Jedynie ZSRR i USA daja w prezencie te budy projekytowane przez kuzynow stalina
                i Sharona.
                • Gość: JJ Do 'a' IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 10:50
                  Spadaj z tego forum śmieciu! Co się tak dopieprzyłeś do tej Warszawy, której
                  tak dupę obrabiasz na krakowskim forum?!
                  Nikogo tu twoje zafajdane zdanie nie interesuje! Nie masz nic merytorycznego do
                  wniesienia w tej dyskusji, czemu dałeś dowód już wiele razy! Czy ten azbest tak
                  już ci wyżarł mózg, że tego nie kumasz?! Spadaj!
                  • Gość: a Re: JJ do sprzatania przed hanuka IP: *.NYCMNY83.covad.net 22.12.03, 15:41
                    Wypowiedz JJ dowodzi kto mu placi.
                    Wiezowce - pamietacie ten czarny w Paryzu na Montparnasse. Jest ohydny, idea
                    tego szkaradzienstwa wyszla od pana Eismana, tego samego rzeznika z Chicago
                    ktory kontroluje Bank Polski i byl inicjatorem tego okropienstwa przed palacem
                    kultury. Widzieliscie ten okropny ogorek w Londynie, projektowal go sir Norman
                    Foster. A moze la defance w Paryzu - Czy kiedys wybraliscie sie zwiedzac ta
                    skaze na pieknie Paryza. Teraz sa panowie ktorzy chca upiekszyc Warszawe w taki
                    sam sposob.
                    • Gość: JJ Re: JJ do sprzatania przed hanuka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 10:46
                      Jesteś tak bezdennie głupi, że kończę już z tobą wszelką polemikę cytatem
                      twojego idola: "Spieprzaj dziadu!"...
                      • Gość: a Re: Przyklad korupcji developera IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.12.03, 15:38
                        www.globalresearch.ca/articles/WTC312A.html
                        • Gość: Arnold Re: Przyklad korupcji developera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 16:23
                          Ty sam jesteś na pewno Żydem, bo połowa mieszkańców NY to Żydzi! CZy 'a' to nie
                          przypadkiem 'Aaron'? A w ogóle to wypad stąd!
                          • Gość: a Re: Sa Zydzi, i zydzi IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.12.03, 16:53
                            Nie ma to nic z tym nic wspolnego. mozna byc katolikiem, miec szacunek do
                            religi i krytykowac ksiezy. To ze wielu zydow uzywa religie dla polityki nie
                            jest tajemnica. Ale piszmy o wiezowcach. Wielu jezeli nie wiekszosc developerow
                            ma mocne polityczne powiazania.
                  • Gość: jacek szkoda ze jj nie mysli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 13:30
                    to pewnie przez ten azbest
    • alex.4 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 23.12.03, 17:28
      W Nowym roku, aby pojawiły się dźwigi i rosło jak najwięcej wieżowców w
      Warszawie...
      • Gość: a Re: wiecej zieleni IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.12.03, 18:37
        tego zyczymy, wiecej ladnych ulic, lepsze zaopatrzenie. lepsze zarobki, lepsza
        sluzba zdrowia, szkoly, bezpieczniejsze ulice, mniej ludzi, lepsza jakosc
        zycia, mniej korupcji, mniej wiezowcow. Jak dotad wszystkie warszawskie
        wiezowce sa poprostu szkaradne, jedynie pasuja do Mcdonaldsa. Rowniez
        zlodziejstwo kwitbnie na calego, jezeli nie obrobi cie kryminalista to obrobi
        cie kondukty=or autobusu, taksowkarz. pare lat temu lotnisko bylo na poziomie,
        teraz jest ciasne i poprostu nie fukcjonuje. szczegolnie lotnisko krajowe.
        Wydaje sie ze z obecnym boomem wiezowcow Warszawy nalezy unikac. Takie mam
        wrazenia z tego miasta.
    • Gość: ŁORSZOŁ Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.03, 16:58
      Warszawa dostała marne ochlapy(150 mln)z budzetu.Skandal!!!
      Powinna dostać 10 razy więcej,to sie jej nalezy.Niech zabiorą z pomocy dla
      bezdomnych,samotnych matek,domów dziecka.Cała polska kocha swoja stolice i
      powinna sie zlozyc na w-wskie drogi i mosty i co tam jeszcze wymysla
      • Gość: Arnold Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 17:18
        Spadaj fajfusie!

        My i tak dostajemy z powrotem tylko 1/10 tego co odprowadzamy do budżetu
        centralnego, żeby było na zasiłki i zapomogi dla tych wszystkich frustratów
        spoza Wa-wy...
        • Gość: jacek WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.03, 17:57
          frustrat spoza Warszawy inaczej arnold

          ciekaw jestem kto mu takie glupkowate imie wybral - troche tak na posmiewisko
          • Gość: Arnold Re: WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 18:09
            Pośmiewiskiem to ty jesteś fajfusie z Koziej Wólki!

            Czy nie widzisz, że nikt cię nie bierze serio na tym forum? Im więcej
            protestujesz przeciwko czemuś, tym gorszy efekt to daje?!
            • Gość: a Re: arnold do roboty ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 30.12.03, 18:20
              Na stacji benzynowej na Pradze.
            • Gość: jacek WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 20:52
              zawsze myslacy sa w mniejszosci

              niemniej jednak to myslacy nadaja ton na dluzsza mete

              a czynsze spadaja - podobnie jak szanse na glupie pomysly z wiezowcami dla
              wiesniakow - majace ich wyleczyc z wiejskich kompleksow
              • Gość: rumba_negro Re: WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.01.04, 20:58
                Jak najwięcej wieżowców w ścisłym Centrum!
                PS. 200! :)
                • Gość: J Re: WARSZAWA CHCE mniej jacusia! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.04, 11:12
                  Popieram - mniej zaściankowej mentalności, więcej dynamicznego rozwoju!
                  • Gość: jacek WARSZAWA CHCE mniej arnolda ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 13:29
                    dynamiczny rozwoj wedlug arnolda realizuje sie najlepiej w silowni i w dresach
                    taki zasciankowa mentalnosc wiejskiego osilka
                    • Gość: J Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.04, 19:32
                      Arnold, As, Alex4 i Rumba mają rację. Dobrze, że są jeszcze ludzie z wizją.
                      • Gość: jacek WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 19:41
                        tak nie tylko z wizja ale i z wizjami - fata morganami
                        • Gość: Elza Re: WARSZAWA CHCE WIĘCEJ WIEŻOWCÓW! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 11:07
                          Co ty człowieku bełkoczesz?! Chyba sam masz zwidy!
                          • Gość: jacek WARSZAWA CHCE WIĘCEJ WIEŻOWCÓW! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 15:34
                            to nie byly zwidy - w Wigilie gadalas ludzkim glosem !!!

                            teraz juz tak jak zawsze ..
                            • Gość: JJ Re: WARSZAWA CHCE WIĘCEJ WIEŻOWCÓW! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 15:41
                              Oj spierdzielaj już jacuś z tego forum bo tylko smród robisz, buraku gminny!
                              Jesteś zwykłym wiochmenem, który BOI SIĘ wieżowców, bo wychował się w jakimś
                              Pierdziszewie, gdzie najwyższym budynkiem była stodoła sołtysa.
                              • Gość: a Re: kalkulacja IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.01.04, 18:03
                                policzcie sobie ile stali trzeba na budowe wiezowca, jaki jest koszt budynku na
                                metr kwadratowy tylko w samej konstrukcji. Dodajcie do tego koszt uzbrojenia,
                                doprowadzenia metra, energi itd. Koszt przemieszczenia ludnosci, Nastapi wzrost
                                ilosci mieszkancow - Szanghaj obecnie ma juz 40 milionow, Sao Paolo 20 milionow
                                ludzi. Nastapi powiekszanie sie slumsow wokol miasta, zbrodnie, nierownosc
                                zarobkow, czynsze pojda w gore, wartosc nieruchomosci wokol wiezowcow pojdzie w
                                gore, w reszcie miasta ceny pojda w dol. Czy nie lepiej rozwijac miasta
                                regionalne, bez tych wszystkich turbulencji, bez nowej nomenklature ktora nic
                                innego nie bedzie robic jak tylko dbac o zachowanie swojej pozycji na przyszle
                                pokolenia. Wiezowce sa potworem kapitalizmu, ktory pozera wszystkie zasoby
                                spoleczenstwa.
                                • Gość: J Re: kalkulacja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.04, 19:26
                                  Szanghaj nie ma 40 mln ludności, tylko kilkanaście. A pomyśl ile nowych miejsc
                                  pracy się stworzy... Jaki koszt przemieszczenia ludności?!

                                  Przeczytaj jeszcze raz na spokojnie co napisałeś, to napewno zobaczysz jaka to
                                  bzdura...
                                • Gość: jacek Warszaw musi sie rozciagnac !!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 19:42
                                  jest jeszcze mode warszawski - kazdy pracownik wiezowca dojezdza samochodem -
                                  czyli na jeden wiezowiec (3 tysiace pracownikow) trzeba jeszcze 6 hektarow
                                  parkingow

                                  wiec Warszawa musi sie rozciagnac - zeby te samochody pomiedzy wiezowcami
                                  zaparkowac

                                  do dziela Warszawo - mocno powietrza w pluca !!!!
                                  • Gość: Dresio Re: Warszaw musi sie rozciagnac !!!!!!!! IP: *.chello.pl 15.06.04, 19:06
                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                    > jest jeszcze mode warszawski - kazdy pracownik wiezowca dojezdza samochodem -
                                    > czyli na jeden wiezowiec (3 tysiace pracownikow) trzeba jeszcze 6 hektarow
                                    > parkingow

                                    Możemy wykopać kilka pięter podziemnych parkingów, poza tym wybudować dodatkowe
                                    pięć linii metra i unowocześnić autobusy.
                              • Gość: jacek WARSZAWA CHCE mniej WIEŻOWCÓW! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 19:44
                                Oj spierdzielaj już jj z tego forum bo tylko smród robisz, buraku gminny!
                                Jesteś zwykłym wiochmenem, któremu ROI SIĘ od wieżowców, bo wychował się w
                                jakimś
                                Pierdziszewie, gdzie najwyższym budynkiem była stodoła sołtysa i dzwonnica
                                • Gość: a Re: kalkulacja IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.01.04, 22:47
                                  Cena wiezowca w biednym kraju jest wyzsza poniewaz wszystko trzeba importowac,
                                  windy Otisa, sciany kurtynowe, te nowe miejsca pracy to poprostu bzdura, bedzie
                                  ich tyle samo, bo biuro bedzie w Lublinie a nie w Warszawie ( przy
                                  komputeryzacji biuro moze byc na Giewoncie.) Wysokosciowiec to ikona
                                  kapitalizmu z lat 80tych. Dzisiaj wiekszosc firm wynosi sie na przedmiescia,
                                  albo wprost na prowincje. Sa tam lepzre szkoly, zdrowsze, bezpieczniejsze.
                                  Ludzie nie chca sie mieszac z lumpenproletariatem. Poptrzcie sie kto w tych
                                  wiezowcach pracuje w Nowym Jorku - sma cholota, tylko trzeba robic dla nich
                                  bramki magnetyczne, kontrole CTTV, lobby ze straznikami, wielkie parkingi, a
                                  wiesz ile kosztuje miejsce do parkowania w miescie. wszyscy raczej dojezdzaja
                                  metrem, a szefowie wysiaduja na lOng Island i komunikuja sie z biurem przez
                                  komputer i telefon. kazdy kto moze wyprowadza sie z Nowego Jorku. A te 99 cents
                                  ktore okrazaja te wspaniale wieze. W okolicy WallStreet poprostu nic nie mozna
                                  kupic, niemal wszystkie sklepy to tylko Mcdonaldsy, plastykowe, buty,
                                  plastikowe ubrania, najgorsze restauracje. Dobre zakupu sa w niskich
                                  dzielnicach Soho, Chelsea, madison Avenue. Tylko glupki wieza ze wiezowiec to
                                  cos leprzego.
                                  • Gość: jacek swiete slowa ... IP: *.u.mcnet.pl 16.01.04, 12:18
                                    nic dodac, nic ujac

                    • Gość: % Re: WARSZAWA CHCE mniej arnolda ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 20.02.04, 17:04
                      100%
                  • Gość: chłop Re: WARSZAWA CHCE mniej jacusia! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.04, 20:13
                    jestem syna chłopa pańszczyznanego i arystokratki,lecz geny ojca chyba wzięły
                    górę nad genami arystokratycznej matki i dlatego mam głęboko zakodowane w
                    sobie pragnienie mieszkania w autentycznym wielkim mieście,które
                    mogłoby"epater les paysans"(ścinać z nóg wieśniaków)swoim
                    ogromem,rozmachem,nowoczesnością,perspektywą daleko wybiegających w przyszłość
                    wizji rozwoju.do tego by moje miasto skutecznie oddziałowywało na psyche i
                    podświadomość ,takich jak ja ,marzę po nocach i dniach nawet nie pojedyńczych
                    lecz o zespołach kilkuset wieżowców dominujących"skyline"Warszawy.Czasami się
                    tego swojego wieśniactwa strasznie wstydzę ale bliżej mnie do mieszkańca
                    chłopskiej,rozwijającej się z rozmachem Moskwy mera Łużkowa niż zimnych
                    skandynawskich wizji wymarzniętego w lodach pólnocy architekta Michała
                    Borowskiego.że jest złym architektem to właśnie ten jego"PAPIEREK LAKMUSOWY",
                    świadczy,jakim jest jego walka z wiatrakami a więc z wieżowcami.Nie wiem jak
                    on skończył Wydzial Architektury bo w programie studiów jest tam podobno
                    socjologia.Jeżeli ktoś nie wczuwa się w chłopski charakter stolicy Polski,80%
                    ludności to dzieci chłopów albo ich następni potomkowie to nie rozumie
                    zupełnie"psyche"tego wspólczesnego nam miasta.Borowski sprawia wrażenie jakby
                    żył w Warszawie przedwojennej a tej nie ma od 1944 roku.Moja rada,jedż drogi
                    Michale do stolicy Rosji tam zobaczysz autentycznych"noworisz" i autentyczny
                    nowoczesny,kapiący od złota i nawiązania do stalinizmu"moskiewski
                    barok"postmodernizmu tamtejszych architektow.Ale zapewniam Cię drogi Michale
                    on lepej ze swym rozmachem i gigantyzmem wpsuje się w charakter tego ostatnio
                    niezwykle dynamicznego wielomilionowego post-kołchozowgo miasta-kolosa.
                    Byśmy my potomkowie bosonogich,wiozących mliko do skupu galicyjskich
                    małorolnych chłopów czuli się na naszym gumnie dobrze potrzebne nam są jak owe
                    krowy w stajni i kuń właśnie owe wieże kościelne czyli epatujące ogromem i
                    gigantyzmem a nawet strachem czy się czasem z hukiem nie rozleca w gruzy
                    ogromniaste warszawskie wieżowce.
                    wszem zadruga,szczyńść Boże,warsiawskie chłopskie ziomale,przeżyjem rządy tych
                    samozwańczych wziętych nie wiadomo skąd operetkowych marionetek.musze zadać
                    jeszcze owsa swojemu kuniu.
                    • Gość: a Re: ogladalem zdjecia Warszawy na Internecie IP: *.NYCMNY83.covad.net 12.01.04, 04:09
                      Oczywiscie dominanta jest stale PEKIN. Reszta tych klockow jest poprostu corp
                      de balet przy PEKINie. Zuplenie to wyglada jak Cincinatti. Pod wzgledem tych
                      fallusow Warszawa juz dawno przescignela Berlin, ale Berlin wyglada pieknie, ma
                      cudowne parki, palace, wode, mysla o odbudowie zamku ktory komunisci zastapili
                      zlotym sloniem. Moze Warszawiacy znajda natchnienie nie w Newarku i new Jersey
                      a w Berlinie. Niemcy maja dobre planowanie, w USA jest tylko spontaniczny
                      nielad.
                  • Gość: -= Re: WARSZAWA CHCE mniejsze budynki IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.01.04, 01:56
                    -
                    • Gość: Mesjasz Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 10:26
                      Spadaj buraku do usuwania azbestu i zdecyduj sie na jeden nick!
                      • Gość: jacek te mesio ... IP: *.u.mcnet.pl 16.01.04, 12:13
                        tak do siebie gadasz od rana ?
                        naprawde masz taka czerwona gebe ?
                        • Gość: a Re: 'Mesjasz" IP: *.NYCMNY83.covad.net 16.01.04, 15:41
                          to poprostu gliniarz na emeryturze. Siedz sobie w Williamsburgu i pamietaj ze
                          jutro jesat swieto.
                          • Gość: a Re: Warszawa moze byc jak Shanghai IP: *.NYCMNY83.covad.net 29.01.04, 15:59
                            Ojcowie miasta Shanghai obraduja nad wprowadzeniam nowego prawa ograniczajacego
                            wysokosc nowych budynkow do 18 pieter. Powod - epidemia SARS i koniecznosc
                            naturalnej wentylacji - jest potrzeba na otwierane okna, ktorych wysokosciowce
                            nie maja. Powodow jest wiecej:
                            - ekonomia rozija sie w wielkim tempie, ktory moze spowodowac w konsekwencji
                            gwaltowny upadek ekonomi.
                            - Jest potrzeba mieszania zabudowy biurowcow z mieszkaniowka.
                            - ciezar tych nowych wysokosciowcow powoduju zapadanie sie gruntu, co
                            spowoduje zawalenie sie tunelow metra.
                            - upadek tradycyjnej struktury miasta, otwartych placow, parkow itd.
                            Chinczycy ucza sie teraz na swoich bledach. Czy warszawiacy chca wyciagnac z
                            tego lekcje i przestana sluchac idiotow Busha.
                            • de_oakville Re: Warszawa moze byc jak Shanghai 30.01.04, 18:58
                              Nie czytalem calej tej dyskusji od "deski do deski", a jedynie rzucilem okiem
                              na jej fragmenty. Gosc a stara sie zohydzic w niej wiezowce, jak tylko
                              sie da. Chociaz jego argumenty wydaja sie logiczne, to do mnie jakos zupelnie
                              nie docieraja. Ja na przyklad lubie Krakow, ale uwielbiam rowniez Nowy Jork i nikt
                              mi tego nie odbierze. "Wiezowiec" traktuje jako interesujace osiagniecie techniki i
                              architektury, podobnie jak most lub tunel. I tak samo moge zachwycac sie nad Ponte di
                              Rialto w Wenecji jak i nad Brooklyn Bridge w Nowym Jorku. Zreszta przez rzeke Hudson
                              i przez East River trudno byloby wybudowac taki most jak Ponte di Rialto. Swiat jest
                              moim zdaniem o wiele ciakawszy posiadajac Manhattan, niz bez niego. Poza tym, nie trzeba
                              mieszkac wsrod wiezowcow. Mozna mieszkac gdzies na Long Island, bardziej
                              przestronnie i bardziej "sielsko" niz w Krakowie, a "skyline" Nowego Jorku ogladac
                              jedynie z daleka. Poza tym, Europejczycy jak np: Niemcy, ktorzy maja Monachium i
                              wiele innych niskich miast, po ktorych lubie chodzic conajmniej z taka sama przyjemnoscia
                              jak po Krakowie, maja rowniez Frankfurt nad Menem, ktory wzbogaca, a nie zubaza architektoniczny
                              obraz tego kraju. Tam jakos nie ma zadnego "kataklizmu" z powodu wiezowcow. Podobnie w
                              Singapurze. Natomiast miasta "molochy" cierpialyby na te wszystkie choroby, na ktore
                              cierpia obecnie, tez wowczas, gdyby wiezowcow nie mialy. Bieda, przeludnienie itd. to
                              nie jest wina wiezowcow. Nie badzmy wiec jak niektorzy robotnicy w Anglii w XIX wieku, ktorzy
                              niszczyli maszyny twierdzac, ze sa one zrodlem wszelkiego zla. Dla mnie wiezowiec jest
                              symbolem architektury i techniki, niczego wiecej. I nie wyobrazam sobie krytykowania
                              Stadionu Olimpijskiego w Berlinie jako symbolu hitleryzmu , Uniwersytetu Lomonosowa
                              w Moskwie jako symbolu stalinizmu albo Stazione Centrale w Mediolanie jako symbolu
                              wloskiego faszyzmu. Wracajac jednak do Warszawy, to juz obecnie jest ona miastem
                              wiezowcow. I pewnie beda powstawac nowe. W przeciwnym razie nalezaloby wiele wyburzyc
                              z Palacem Kultury na czele. Moznaby wtedy nawiazac do Warszawy przedwojennej, miasta w
                              miare niskiego. A ile byloby miejsca na terenach obecnego Placu Defilad pod nowa piekna
                              i niska architekture? Tylko watpie, czy to rozwiaze wszystkie problemy, ktore i tak
                              istnieja. Poza tym, idac zbyt daleko mozna stac sie przeciwnikiem miasta jako
                              takiego i dojsc do myslenia a la Pol-Pot. Nie jest to jednak przyklad zbyt zachecajacy.
                              Ponadto uwazam, ze tarasy widokowe i restauracje na wysokich pietrach budynkow sa
                              bardzo przyjemne i romantyczne. Byly takie w dawnym WTC i pewnie beda takze i w
                              nowym. I niech pozostana na wieki jak piramida Cheopsa. Dlaczego mamy nasladowac
                              Berlin, a nie np. Tokyo?
                              • Gość: a Re: Warszawa moze byc jak Shanghai IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.02.04, 05:24
                                Poprostu berlin jest zielony i przyjemny, Tokyo jest ciasne, drogie i poprostu
                                okropne. Czy wiezowce pozostana na wieki jak piramidy ? Wiezowvce znika z
                                powierzchni ziemi za 50 lat. Nie bedzie energi zeby poruszac windy, i operowac
                                te giganty. Ludzie beda pracowac w domu . Ocziwiscie pod warunkiem ze obecny
                                system polityczno - technologiczny nie doprowadzi do zaglady ludzkosci.
                                Bombardowanie Bagdadu jest dobra namiastka tego co sie moze zdarzyv w Europie.
                                Zreszta w Kosowie i Serbi alianci nie mieli skrupolow bombardowac szkoly,
                                biurowce, mosty i szpitale. Bron masowej zaglady zagraza wielkim miastom, brfon
                                ta jest w naszych rekach, i jak Bush powiedzila, ten kto nie jest z nami jest
                                przeciwko nam. Teraz mozna pisdac o widokach z mostu Brooklynskiego, pieknie
                                projetu Liebeskinda, 5 tej Avenue i wielkiej technice. Kultura ludzkosci
                                zwiazana jest cisza a nie halasem, na wakacje wybieram sie do Peru a nie do
                                Newark, opalac chcialbym sie w Monte Rico w Guatemali, a nie na Grand Central.
                                A pracowac chcialbym nie w New Yorku ale w Washingtonie, berlinie, Strassburgu,
                                Sao paolo, New York i podobne sa miastami wielkich konfliktow, przestepstw. Tu
                                w Nowym Yorku decydowano kiedy rozpoczac wielkie wojny swiatowe, z tad Warburg
                                finansowal Hitlera.
                                • de_oakville Berlin, Tokyo, Warszawa 01.02.04, 20:39
                                  Gość portalu: Gosc a napisał(a):

                                  > Poprostu berlin jest zielony i przyjemny, Tokyo jest ciasne, drogie i poprostu
                                  > okropne.

                                  Berlin jest przyjemny i bedzie w przyszlosci z pewnoscia jeszcze przyjemniejszy.
                                  Czytalem gdzies, ze Niemcy zamierzaja uczynic z Berlina najladniejsza stolice na swiecie.
                                  Ale przeciez Berlin to nie tylko domy i parki. To takze ludzie, okreslona kultura,
                                  okreslona tradycja, styl zycia, sposob myslenia i dzialania. Zbudujmy miasto bedace
                                  idealna kopia Berlina np. w Indiach i okaze sie, ze przyjezdni wola przebywac jednak
                                  w Delhi lub w Bombaju. I zeby przyciagnac turystow do tej "Copy of Berlin" nalezy zbudowac
                                  tam cos w rodzaju Petronas Tower. Albo wezmy portugalska Lizbone i zbudujmy jej kopie
                                  w Niemczech. Na pewno nie gorsza od oryginalu, ale kazdy stwierdzi, ze to nie to i "czegos
                                  jej brakuje". No dobrze, nie wzorujmy sie na Tokyo ogolnie, ale byc moze na tym co tam
                                  najciekawsze, Ginza, inne interesujace miejsca. A moze troche na Kurytybie (Curitiba) i
                                  Rio de Janeiro. Jezeli za 50 lat kazdy bedzie pracowal w domu, to wspaniale, ale cos
                                  z wiezowcow zostanie dla potomnych jako zabytek. Mamy juz Palac Kultury i byc moze
                                  do tego cos jeszcze dojdzie. Berlin nie lezy nad oceanem i nigdy zaden jego fragment
                                  nie da tego wrazenia co widok na Lower Manhattan od strony wody. Warszawa ma tez dosyc
                                  szeroka rzeke i mozna ucieszyc oko ogladajacego miasto od strony Pragi jakims ciekawym
                                  akcentem. Mysle, ze Palac Kultury to nie jest "ostatnie zdanie" w tej dziedzinie.
                                  • Gość: a Re: Warszawa jak Rio IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.02.04, 14:55
                                    To doskonaly pomysl. Zbudujmy wiezowce w ksztacie pao du Acucar, Corcovado, sao
                                    Conrado, zrobmy jezioro Leblon w centrum miasta, tor jezdziecki naokolo Palacu
                                    Kultury, W wilanowie bedzie baja du Tijuca, potrzena jest rowniez wyspa ilha
                                    Grande, co w obecnehj technice jest zupelnie mozliwe, Na pradze wybudjmy
                                    Nitoris i muzeum Niemayera. Wspaniale!
                                    • de_oakville A jednak nie Rio 03.02.04, 13:22
                                      Chyba dam sie przekonac. No tak, Warszawa to jednak nie Rio. Ale na upodabnianie
                                      sie do Berlina jest prawdopodobnie troche za pozno. Lewobrzezna Warszawe starano sie w
                                      latach 50-tych upodobnic raczej do Moskwy poprzez budowe PKiN. Ale dla Pragi nic straconego.
                                      Jest w miare niska i mozna ja calkowicie przebudowac. Wzorowac sie na ogromnej ambicji
                                      naszych zachodnich sasiadow i uczynic z niej najladniejsza i pokazowa dzielnice Warszawy.
                                      I przeniesc tam w przyszlosci centrum. Obficie zalesic okolice w kierunku Radzymina. A wszystko na miare
                                      wizji Piotra 1-szego. Dlaczego nie? Jezeli przyszly Berlin ma byc takim wzorcem dla reszty
                                      swiata jak Paryz w XIX wieku (ilez to miast na swiecie ma swoje "Pola Elizejskie", a teraz
                                      beda miec swoje "Ku'damy"), to niech Warszawa stanie sie "Drugim Petersburgiem". Wtedy lewy brzeg
                                      Wisly bedzie tym dla Warszawy (lub polskiej Pragi) czym La Defense jest dla Paryza.
                                      Problem jak zwykle stanowia pieniadze. Szkoda, ze nie mamy ich tyle co Niemcy, Japonia lub Ameryka.
                                      • Gość: abc Re: A jednak nie Rio IP: 213.173.200.* 03.02.04, 14:41
                                        Warszawa potrzebuje wiezowcow na wschod od Palaca Kultury!
                                        • Gość: a Re: Warszawa to kleska Polski IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.02.04, 17:46
                                          Od chwili przeniesienia stolicy kraju do Warszawy, kraj nasz przechodzi prez
                                          caly cyk kataklizmow wojennych, ekonomicznych i kulturalnych. Czas na
                                          przeanalizowanie tej sytuacja\i, zwiazanie Polski ze swoimi naturalnymi
                                          przyjaciolmi na poludniu - Austria, Czechami, Slowacja i Wegrami, czas na
                                          germanizacje polskiej kutury i nowe pzryjazne stosunki ze wschodnimi sasiadami.
                                          Krakow jest jedynym polskim miastem, ktore moze miec symboliczne znaczenie dla
                                          takiego programu. Warszawa od samego poczatku jest miejscem korupcji i
                                          demoralizacji... i wiezowcow zupelnie obcych europejskiej tradycji.
                                          • Gość: darecky "a" ma spiskowa teorie dziejow IP: 81.210.86.* 03.02.04, 21:06
                                            byloby to nawet zabawne gdyby nie fakt, ze taki oszolom zyje obok mnie i ma
                                            takie samo prawo wyborcze :p
                                            • Gość: a Re: glosuj na Busha! IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.02.04, 22:40
                                              reszta Ameryki ma go dosc, podobnie twoje opinie sa dobre na smietniku.
                                          • de_oakville Re: Warszawa to kleska Polski 04.02.04, 03:49
                                            Gość portalu: a napisał(a):

                                            > Od chwili przeniesienia stolicy kraju do Warszawy, kraj nasz przechodzi prez
                                            > caly cyk kataklizmow wojennych, ekonomicznych i kulturalnych.

                                            A przez co przechodza Niemcy od chwili, kiedy stolica zjednoczonej Rzeszy zostal
                                            Berlin? 1-sza i 2-ga wojna swiatowa, kryzys ekonomiczny lat 30-tych. Jedynie w
                                            latach 20-tych Berlin byl czasem okreslany "kulturalna stolica Europy. Ale zaraz po
                                            tym tym nastapilo "stoczenie" sie do faszyzmu. A wiec kleski i kataklizmy.
                                            Niemcy chcieli kiedys pokazac, ze sa jeszcze lepsi od uznanej od wiekow potegi
                                            morskiej - Anglii. Zbudowali najsilniejszy na swiecie okret "Bismarck". "Bismarck"
                                            zatopil "Hooda", najpotezniejszy okret angielski, ktory poszedl na dno jak kamien.
                                            No i co? No i nic. Bismarck sam zostal wkrotce potem zatopiony, co bylo chyba do
                                            przewidzenia od samego poczatku. Odnosnie morskich poteg, wszystko wrocilo wkrotce
                                            na dawne tory, wiec po co im bylo takie "mumbo-jumbo?"

                                            > Krakow jest jedynym polskim miastem, ktore moze miec symboliczne znaczenie dla
                                            > takiego programu.

                                            Stefan Wiechecki napisal kiedys: "Owszem, Krakow uwazam i szanuje. Miasteczko nie za duze, ale
                                            w swoim rodzaju odpowiedzialne. Wszelkie uroczystosci i odpusta narodowe najlepiej w
                                            Krakowie wychodza, ale w Warszawie, uwaza pan, sie zyje..."

                                            > Warszawa od samego poczatku jest miejscem korupcji i
                                            > demoralizacji...

                                            Co do korupcji, nie bede sie sprzeczal, nie wiem. Demoralizacje mamy jednak tez i w Hamburgu (Sankt
                                            Pauli) i w Amsterdamie.

                                            > i wiezowcow zupelnie obcych europejskiej tradycji.

                                            Rotterdam to niewatpliwie europejska tradycja w najlepszym wydaniu, a ma wiezowce i to
                                            bardzo ciekawe. To oczywiscie rzecz gustu, ale ja czuje sie znacznie lepiej
                                            w Rotterdamie niz np. w Amsterdamie, ktory nie ma wiezowcow, deceniam jego oryginalnosc,
                                            ale podoba mi sie mniej.

                                            Poza tym, w moim mniemaniu nie ma zadnego konfliktu i lubiac jedno mozna lubic i drugie
                                            (jesli podoba mi sie Praga czeska, to nie musi oznaczac, ze nie znosze Chicago i odwrotnie).
                                            • de_oakville Prowincja to kleska Warszawy (i Polski) 05.02.04, 13:46
                                              A propos Warszawy

                                              Warszawa powinna byc przede wszystkim upiekszona architektonicznie. Czy budynki w
                                              miescie pochodza z czasow saskich, czy z okresu miedzywojennego czy tez sa to
                                              wiezowce nie ma wiekszego znaczenia. Budynki sa albo ladne albo brzydkie. Istnieja
                                              przedwojenne "cacka", ale mamy tez sporo ruder. Takze wiezowcow-ruder z okresu powojennego
                                              jest "w brod", ze slynna gomulkowska "Sciana Wschodnia" na czele. Duzo nalezy
                                              wiec jeszcze wyburzyc, duzo wybudowac, a wszystko musi ze soba wspolgrac czyli byc
                                              zharmonizowane. Warszawa ma w swojej obecnej "ulomnosci" wielka szanse na przyszlosc.
                                              Moze byc pieknym miastem wiezowcow, a dodatkowo posiadac fragmenty "europejskie" jak Trakt
                                              Krolewski i wiele innych. Tradycja czysto europejska jest piekna, ale mozna spojrzec
                                              szerzej i nawiazywac w 21 wieku do tradycji swiatowej. Swiat to nie tylko Praga czeska,
                                              ale takze Sydney, San Francisco lub Singapur. Musimy isc w tym kierunku, gdyz powrotu
                                              do stylu dawnej Europy juz nie ma. Jesli miasto A jest brzydsze od miasta B, to nie
                                              dlatego, ze miasto A ma wiezowce, a B nie. Ubranie zdobi czlowieka, ale wazna jest
                                              jeszce twarz i charakter.

                                              A propos prowincji

                                              Okolo 30% tej prowincji nie ma zupelnie charakteru zgodnego z polska tradycja. Sa to
                                              tzw. "Ziemie zachodnie", ktore zostaly przylaczone do Polski po 2 wojnie. Ludzie zyja tam albo w
                                              otoczeniu architektury, ktorej sami nie stworzyli, albo takiej, ktora stworzyli komunisci
                                              nie znajacy sie na estetyce. Na skutek takiej sytuacji
                                              ludzie z Ziem Zachodnich czesto nie wiedza kim sa i skad sa. Pozostale obszary
                                              prowincji, czyli ok. 70% byly glownie pod zaborem rosyjskim. W Rosji tylko stolica kraju
                                              byla zawsze na miare "swiatowa", a reszte traktowano niemal jak dziki step. A zatem tereny
                                              bylego zaboru rosyjskiego wyrastaja niemal z takiej samej tradycji jak Irkuck czy Ulan-Ude.
                                              Jedynie ziemie bylego zaboru austriackiego maja charakter najblizszy prawdziwie polskiemu.
                                              Jednak i one nie byly nigdy za bardzo bogate. A Warszawa? Przed wojna byla podobno wyspa
                                              kultury w morzu malych, prowincjonalnych i nieciekawych miasteczek, ktorym bylo
                                              bardzo daleko do "Europy". Przedmiescia i biedne dzielnice Warszawy tez nie wygladaly
                                              tak jak Wieden. Ale centrum mialo swoj niepowtarzalny charakter. Bylo duzo parkow, ogrodow
                                              i ciekawych miejsc. Przedwojenna Warszawa miala wiecej mieszkancow niz przedwojenny Rzym
                                              lub przedwojenny Madryt, choc znacznie mniej niz takie "kolosy" jak Londyn, Berlin i
                                              Paryz.


                                              • Gość: a Re: Ilosc ludzi nie gwarantuje jakosci IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.02.04, 17:47
                                                Zgoda, niemniej ostatnie wiezowce warszawskie sa tak brzydkie ze PEKIN wyglada
                                                jak cudo. Rowniez planowanie miejskie lezy na obie lopatki w Warszawie. Obecne
                                                wiezowce projektowane w kraju i poza krajem sa przykladem strasznej
                                                architektury i okropnego planowania. Sa zapewne przykladem korupcji. Architekci
                                                warszawscy i polscy nie maja nic do powiedzenia. Ich opinia jest przsadzana
                                                przez p[ieniadz ktory kupuje kazde prawo. Rowneiz spoleczenstwo jest wylaczone
                                                z procesu krztaltowania kraju i 'stolicy'. Miasta europejskie w dalszym ciagu
                                                rozwijaja sie wedlug idei starej arystokracji, place, zielen, pomniki, bulwary,
                                                dominanty wizualne sa elemenatmi urbanistyki. Wdlug wzorow kapitalizmu
                                                amerykanskiego wszystkie te elementy zupelnie nie maja znaczenia. Najwazniejsze
                                                jest pokazanaia sily i bogactwa inwestora, co roku inwestor jest inny, jeszce
                                                bardziej wulgarny, bogatszy, agresywny, dominujacy. I tak bedzie wygladala
                                                architektura Warszawy,miasta tym razem amerykanskiego. Tak jak chcial Walesa (
                                                czlowiek bez smaku) - "chcemy miec Ameryke w Polsce". Warszawa wyglada juz jak
                                                dorastajcy Nowy Jork. Bedzie coraz wiecej slumsow!
                                                • Gość: a Re: rozmowa z kolega IP: *.NYCMNY83.covad.net 10.02.04, 17:19
                                                  wlasnie wrocil z Warszawy i potwierdzil wszystkie moje spostrzezenia. W
                                                  Warszawie planowanie urbanistyczne przestalo dzialac. Kazdy kto ma pieniadze
                                                  buduje co chce i gdzie chce. Ilosc wiezowcow osiagnela juz taka ilosc i tak
                                                  niskie walory estetyczne ze miasto wyglada jak Newark. Jedyne ladne miejsce w
                                                  Warszawie to Nowy Swiat, Starowka, plac Konstytucji i Aleje Ujazdowskie. Nawet
                                                  PEKIN wyglada ja pieknosc wsrod tych nowych klockow projektowanych przez
                                                  zagranicznych architektow i zagraniczny kapital.
                                                  Pisze o tym poniewaz kolega moj jest wybitnym architektem niemieckim, ktory byl
                                                  w Warszawie na zaproszenei SARP'u.
                                                  • de_oakville Re: rozmowa z kolega 11.02.04, 03:10
                                                    W zwiazku z tym mozna zrobic interes na turystach.
                                                    Reklama dla Europejczykow:
                                                    "Warszawa - stolica europejska o najbardziej amerykanskiej "skyline". Przyjezdzajcie.
                                                    Reklama dla Amerykanow:
                                                    "Warszawa - miasto o takim europejskim uroku jakiego nie ma ani Chicago, ani Pittsburgh
                                                    ani Detroit. Przyjezdzajcie.
                                                  • Gość: a Re: Turystyka IP: *.NYCMNY83.covad.net 11.02.04, 15:10
                                                    wielu z moich znajomych twierdzi ze Warszawa jest najbardziej nieciekawym
                                                    miastem w Poslce i w Europie, Na dodatek jest opinia, ze W-wa jest siedziba
                                                    zlodzieji i jest poprostu strasznie nudna.
                                                  • de_oakville Re: Turystyka 12.02.04, 01:55
                                                    Twierdzenie, ze Warszawa jest najnudniejszym i najmniej ciekawym miastem w
                                                    Polsce jest po prostu nieprawdziwe. Nawet kot niesiony w koszyku przez przechodnia
                                                    latwo zauwazy, ze Warszawa jest ciekawsza i mniej nudna od Sochaczewa. Warszawa
                                                    jest szczegolnie ciekawa z lotu ptaka. "Skyline" to jest cos, co z samolotu
                                                    robi wrazenie i pod tym wzgledem Warszawa jest w czolowce, w tym samym gronie co
                                                    Frankfurt (tez miasto wiezowcow), Londyn i Paryz (majace dzielnice wiezowcow) i
                                                    moze jeszcze Moskwa, Mediolan, Rotterdam. Slyszalem tez o Neapolu. Pozostale
                                                    osrodki to z tej perspektywy raczej "karly", ktore z samolotu trudno odroznic od ogrodkow
                                                    dzialkowych. A poza Sochaczewem jest w Polsce jeszcze kilka miast majacych pretensje
                                                    do bycia przed Warszawa. Jak dorobia sie metra, to moze beda. Obecnie jest to druga liga.
                                                    Wsrod olbrzymow drugiej ligi moge sie zgodzic sie ewentualnie, ze Lodz i Tychy
                                                    sa ciekawsze i mniej nudne od Warszawy. To oczywiscie zart.
                                                  • de_oakville Re: Monaco czy Marsylia? 12.02.04, 02:38
                                                    Stara europejska Marsylia, szczegolnie dzielnica portowa contra Monaco / Monte Carlo z wiezowcami.
                                                    Gdzie jest przyjemniej. Oczywiscie w Marsylii bo nie ma wiezowcow. Pozwole sobie miec jednak inne zdanie.
                                                  • Gość: mały_biały_domek wieżowce mogłyby być,ale nie tak paskudne jak te IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.04, 07:21
                                                    które są.
                                                  • Gość: A Re: i WIEKSZOSC BYLA PROJEKTOWANA PRZEZ OBCYCH IP: *.NYCMNY83.covad.net 12.02.04, 18:43
                                                    poczawszy od Pekinu projektowanego przez Rosjan, Bank Polski przez Kohn
                                                    Pedersen & Fox, Holyday Inn, niemal wszystkie sluza obcemu kapitalowi i
                                                    projektowane przez obcych architektow, ktorzy doskonale znaja zly gust swoich
                                                    panow. Niektorym krzkaczom na tym forum wydaje sie ze co wielkie to piekne.
                                                    Tak nie jest, popatrzcie sie na wieze telewizyjna w Berlinie i wiekszosc
                                                    drapaczy chmur w Nowym Jorku.
                                                  • alex.4 Re: 22.02.04, 17:12
                                                    warszawskie wiezowce wcale nie sa paskudne. Z malymi wyjatkami (Millenium Plaza
                                                    czy FimTower, TPSA). Do tego powstaja coraz lepsze projekty - jak Rondo 1
                                                    pozdr
                                                • Gość: Fyodor KINGSAJZU DOŚĆ, CHCEMY DO SZUFLANDII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 10:59
                                                  Jak w tytule.
                                                  • Gość: alex.4 Re: KINGSAJZU DOŚĆ, CHCEMY DO SZUFLANDII IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 14.02.04, 11:29
                                                    teraz widzialem wiezowce w Brukselii i Londynie. sa ekstra. mam nadzieje ze
                                                    warszawa jednak pojdzie ta droga... tymbardziej ze nasze maisto jest tak samo
                                                    brzydkie jak Bruksella...
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: a Re: chyba nie byles w Brukseli IP: *.NYCMNY83.covad.net 15.02.04, 05:29
                                                    bruksela ma wspanialy rynek i palac krolewski, palac sprawiedliwosci,
                                                    manekina,katedre, opere, parki, i mnostwo innych miejsc, na dodatek niedaleko
                                                    jest gandawa, antwerpia i brugia i cala historia. Czy Ondyn ma piekne wiezowce?
                                                    to chyba zart. Nowoczesna architektura Londynu jest straszna. Chyba ze te
                                                    daleko od centrum polozone wiezowce w Canary Wharf, ale nawet one budowane w
                                                    duchu postmodernizmu wygladaja dzisiaj poprostu glupio i zaslaniaja widok z
                                                    Greenwich. Centrum Londynu jest pelne nowoczenych strupow, ktore zle sa
                                                    powiazane ze starym Londynem gmachow Parlametu, Trafalgar Square, czy tez Saint
                                                    Paul katedry.
                                                  • Gość: Romek Re: chyba nie byles w Brukseli IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 17:47
                                                    zobacz ile będzie się budowac wieżowców w Londynie, Madrycie, Rotterdamie,
                                                    Frankfurcie itd.

                                                    Wejdź na strony tych miast, zobacz projekty wieżowców.

                                                    Proponuję zaznajomic się z tematem zamiast pisać bzdury, po to żeby tylko pisać.
                                                  • Gość: alex.4 Re: chyba nie byles w Brukseli IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 01:08
                                                    1 Bruksela. Rynek jest przepiekny, ale tuz za rynkiem juz tak nie jest. Obok
                                                    katedry stoi straszne brzydactwo. Palac krolewski wyglada jak podrzedna nudna
                                                    rezydencja. Wokol znajduje sie wiele budynkow z XX w. ktore nie grzesza uroda.
                                                    W okolicach dworca noord jeszcze niedawno straszyly odrapane kamienice, i
                                                    strach bylo sie pokazac wieczorem
                                                    Antwerpia. w sasiedztwie OLV znajduje sie drapacz chmur (a raczej miditower)
                                                    przypominajaca budynki z I pol. XX w. Ale pasuje do katedry.
                                                    Bruggia i Gandawa to rzeczywiscie ladne sredniowieczne miasta... ale takich
                                                    miast w Europie masz mniej niz palcow u jednej reki
                                                    pozdr
    • Gość: Lens SPRAWDŹ TO!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 23:10
      Buraku ze Wsi, mieszkasz w Warszwie, a to nie jest prowincjonalne miasteczko
      tylko stolica Polski!! Tutaj od wielu wielu lat mieszkaja ludzie, rodowici
      warszawiacy, mieszkancy Pragi, Woli, Ochoty, Mokotowa, Zoliboza, nawet Ursynow
      to Warszawa z krwi i kosci. Ludzie chca zyc spokojnie, chca miec piekne centrum
      o niskich domach, gdzie zycie bedzie toczyc sie w dzien i w nocy, wszyscy beda
      mogli spotkac sie i bawic do rana, bez lsniacych szklanych wiezowcow gdzie czas
      spedzaja buce, dorobkiewicze, hamy i prostaki uwazajacych sie za elite bedac w
      sumie sepami bez sumienia probujacymi wmowic ci ze ich produkt musisz koniecznie
      miec. Won!!
      Precz z wiezowcami!!
      Precz z malomiasteczkowym hamstwem!!
      Precz burakom!!
      Warszawa dla Warszawy a reszta niech bawi sie u siebie. Wszystkie buce z
      "wyzszych sfer" niech wracaja do siebie na przedmiescia albo lepiej na wies do owsa.
      Warszawa jest w sercu kazdego Warszawa i NAPRAWDE da sie lubic, dlatego zrobmy
      wszystko zeby nam, warszawiakom zylo sie dobrze. Parki, skwery, kina, tearty,
      boiska, muzea, cisza i spokoj, dosyc choloty. To dla Warszawy!
      A dla burakow w garniturach:
      WIEZOWCE NA WIES TAM GDZIE ICH MIEJSCE!!!!!
      • Gość: darecky sprawdzilem - zenujace IP: 81.210.86.* 19.02.04, 00:58
        niestety zwykle jesli ktos wyzywa od burakow i wiesniakow to sam pochodzeniem
        nie grzeszy.
        jestem warszawiakiem z dziada pradziada i nie widze problemu w stworzeniu
        centrum miasta z parkiem, kinem, teatrem i WIEZOWCAMI obok siebie. wszystko
        jest w rekach sprawnych urbanistow, ktorzy tak wlasnie moga pokierowac rozwojem
        maista. jezeli ktos nie potrafi sobie tego wyobrazic to polecam chicago,
        singapur czy sydney. akurat te metropolie przychodza mi teraz do glowy i mialem
        okazje mieszkac w nich na tyle dlugo, zeby przekonac sie, ze takie polaczenie
        jest mozliwe.
        wspolczuje zacietrzewienia i ograniczonych horyzontow. najwyrazniej wzrok poza
        wlasna miedze nie siega :p


        • Gość: alex.4 Re: Do darecky IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 01:17
          Twoj wiezowiec 300 metrowy jest zajebisty. Szkoda tylko, ze to tylko praca
          koncepcyjna, ktora nigdy nie zostanie zrealizowana...
          Moze lepiej pasowalaby w innym miejscu, ale jest super...
          pozdr

          P.S.
          Kiedy czytalo sie temat na forum od razu serce zaczelo mocniej uderzac... a
          potem po renderze wszystko bylo jasne... i jaki zawod...:)
          • Gość: darecky Re: Do darecky IP: 81.210.86.* 21.02.04, 14:49
            to nie moj projekt. na stronie i w dalszym ciagu watku na forum to wyjasniam
            (to projekt firmy massive design) ja tylko sprzedalem zdjecie do wizualizacji.
            tak fczy innaczej tak mnie wq... ten glab borowski, ze post poszedl wlasnie z
            takim przeslaniem ... na pohybel ;)
            d
            • Gość: alex.4 Re: Do darecky IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 03:18
              na twojej stronie widzialem projekt hotelu kempinski. Projekt zarzucony. Teraz
              w waszawie jest boom na budowe hoteli, to moze projekt powroci???
              Choc pewnie nie, bo chyba w 4 i 5 gwiazdowych hoteli bedzie chyba wiecej u nas
              niz potrzebyje teraz rynek...
              pozdr
      • Gość: Garnitur Do Lensa! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 17:51
        Sam jesteś burakiem, prymitywie jeden.

        Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś stawiał wieżowce na wsi, a w miastach i owszem.

        Jak ci to przeszkadza to się wyprowadź na wieś gdzie twoje miejsce!

        A co masz do ludzi pracujących w garniturach, robolu jeden? Trzeba było się
        uczyć, to byś nie miał śmieciu kompleksów!
        • Gość: a Re: wiezowce to kleska IP: *.NYCMNY83.covad.net 20.02.04, 23:06
          popatrz sie na Nowy Jork, wieczorem okolice wiezowcow sa puste. ludzie ida do
          reastauracji na upper east albo west side, west i east village, chelsea.
          Cholota sie gniecie na times square.
          W Londynie Picadilly i Lester Square nie maja wysokich budynkow, a wsrod
          wiezowcow poprostu nie ma towazryskiego zycia.
          Frankfurt to dno, ale nawet i tam piekne muzea nie maja otoczenia wiezowcow.
          Wizoce sluza do neokonserwatystom!
          • Gość: alex.4 Re: wiezowce to sukces IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 01:14
            Wszystko ma swoj czas i swoje miejsce...
            W dzien jest sporo osob na Liverpool street czy Canary Wharf...
            W wawie za to zawsze wieczorami jest pustka...
            W centrum powinny byc budynki o roznym przeznaczeniu. Nie tylko biurowce, ale
            biurowcow, drapaczy chmur nie powinno zabraknac.
            pozdr
        • Gość: alex.4 Re: Do Lensa! IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 01:15
          matolku pojechalbys gdzies w swiat i zobaczyl jak wygladaja centra wielkich
          miast...
          pozdr
          • Gość: a Re: centra wielkich miast IP: *.NYCMNY83.covad.net 21.02.04, 04:15
            Warszawa jest w Europie i nie powinna wygladac jak Sao Paulo albo Los Angeles.
            Nie powinna wygladac jak miasto kolonialne, a to co zwolennicy wiezowcow pragna
            to jest zamienic Warszawe na amerykanski rynek real estate, gdzie kazdy bedzie
            budowac byle wysoko, reszta miasta bedzie jak slums. To o co jest w Nowym Jorku
            przyjemne ma juz ponad 100 lat : Central Park, Prospect park, koscioly,
            kattedry, Troche mlodsze muzea tez sa urzyteczne i ladne. Wiezowce sa tylko
            celem politykow, szczegolnie tych kryminalnych winnych za 9/11
            • Gość: alex.4 Re: centra wielkich miast IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 10:39
              Europa zaczyna gonic USA i Azja. Wszedzie praktycznie powstaja wiezowce. To nie
              tylko Frankfurt, ale takze Paryz, Londyn, Wieden, Madryt, Bruksela.
              pozdr
            • Gość: alex.4 Re: centra wielkich miast IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 21.02.04, 10:41
              a rozumiem twoja nostalgie za budownictwem XIX, ale ono nie wroci. Warszawa nie
              ma wyboru budownictwo historyzujace lub wiezowce. Ma wybor budowle nowoczesne
              niskie lub niskie i wysokie.
              pozdr
            • de_oakville Re: centra wielkich miast 21.02.04, 13:44
              Gość portalu: a napisał(a):

              > Warszawa jest w Europie i nie powinna wygladac jak Sao Paulo albo Los Angeles.
              > Nie powinna wygladac jak miasto kolonialne

              To, ze Warszawa jest geograficznie w Europie do niczego jej nie zobowiazuje. Stambul
              jest tez w Europie,a nikt roszadny nie domaga sie przebudowy Blekitnego Meczetu na
              katedre Notre Dame. Mozna spojrzec na Warszawe jak na miasto na trasie z Europy do
              Rosji i do Chin, miasto w ktorym krzyzuja sie rozne wplywy kulturalne i architektoniczne.
              Miasto kolonialne? Przeciez na pewno nie metropolia dla kolonii jak Londyn, Paryz lub
              Lizbona. Palac Kultury, tak podobny do wielu monumentalnych budowli Moskwy sugeruje
              obcemu podroznemu, ze wjechal na tereny dawnych wplywow rosyjskich, tak samo jak
              sugeruje Sobor Uspjenski w stolicy Finlandii, Helsinkach. Ale Helsinki maja jeszcze
              conajmniej rownie monumentalna Katedre Luteranska dla rownowagi lub "na prawa noge".
              Warszawie tez cos takiego by sie przydalo, aby jeszcze bardziej zrownowazyc dominujaca
              pozycje PKiN. Inne dzielnice moga nie miec wiezowcow, byc niskie i tonac w zieleni.
              Stara Prage, ktora dzis przypomina slums mozna w przyszlosci przebudowac i uczynic
              piekna i przyjemna. A z niskich przedmiesc tonacych w zieleni przyjemnie mozna
              popatrzec na "skyline" centrum, tym bardziej, ze to nie Zakopane, ktore ma obiekty
              podziwu stworzone przez nature. Warszawa nie moze bezmyslnie "malpowac" tej czesci
              Europy, ktora zaczyna sie za Odra, musi wniesc cos nowego i niekoniecznie europejskiego.
              Jesli Polska awansuje w przyszlosci do roli "przedmiescia Niemiec", to nieco
              amerykanskich i chinskich akcentow dla odroznienia sie od reszty nikomu nie zaszkodzi.
              Rosyjskie akcenty juz mamy.
              • alex.4 Re: centra wielkich miast 21.02.04, 13:49
                Warszawie jest potrzebny nowy nowoczesny symbol...
                Mysle, ze ludzie na zachodzie nie obbieraja PKiN jako czegos sowieckiego,
                raczej widza podobienstwo do pierwowzoru radzieckich wiezowcow czyli
                amerykanskich budynkow z lat dwudziestych-trzydziestych
                pozdr
                • Gość: a Re: centra wielkich miast IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.02.04, 03:10
                  Warszawska architektura ma sie tak do Europy jak polska ekonomia do
                  europesjkiej ekonomi. Wiezowce sa nieslychanie drogie i bedzie za nie placic
                  kazdy Polak, dochody pojda na Wall Street. Polki nauczycie zarabia 200 dolarow
                  na miesiac, niemiecki nauczyciel dostaje 200 dolarow za 2 dni pracy. Jezeli
                  Polska bedzie wydawac gory pieniedzy na te paskudne budy ( bo takie one sa w W-
                  wie) to powstanie ogromna ilosc slumsow, przestepstw i biedy. Ktos za to musi
                  zaplacic.
                  • Gość: alex.4 Re: centra wielkich miast IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 03:15
                    a gratuluje intelektualnego wkladu w dyskusje... wiezowce sa optymalnym
                    wkorzystaniem powierzchni, ceny ziemi w centrum warszawy nie sa niskie...
                    pozdr
                  • Gość: J Re: centra wielkich miast IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 10:21
                    chyba ci już azbest wyżarł mózg do końca...
                  • de_oakville Re: centra wielkich miast 23.02.04, 14:06
                    Gość portalu: a napisał(a):

                    > niemiecki nauczyciel dostaje 200 dolarow za 2 dni pracy.

                    A ile zarabia nauczyciel w Chinach? Juz za kilka lat Pekin, stolica Chin bedzie takim
                    miastem, ze Europejczykom "oko zbieleje". Ciekawe, czy Chinczycy porownuja swoje zarobki
                    z Niemcami? To, ze Polska graniczy z Niemcami, to dobrze, ale "instruktora"
                    moze sobie wybrac sama. A dlaczego nie wzorowac sie np.na Bukareszcie? Nie znam go, ale
                    wcale nie wykluczam, ze jest "prima und die Spitze". Wszak tam powinna byc kultura o
                    wiele bardziej europejska niz np. w Helsinkach lub w Budapeszcie. Ich jezyk wywodzi
                    sie z czystej laciny, a wiec sa blizsi (jezykowo) Cesarstwu Rzymskiemu niz np.Niemcy.
                    Kazdy moze powiedziec "popatrz jak spiewa Pavarotti", wez u niego lekcje. Coz z tego -
                    jak nie ten glos i lekcje u Barry'ego White'a moga okazac sie bardziej pozyteczne.
                    • Gość: a Re: centra wielkich miast IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.02.04, 15:19
                      Szwajcaria jest chyba najzamozniejszym krajem swiata, jej ludzie sa najbardziej
                      wyksztaceni i zadnych wiezowcow nie ma! Wiezowce to getto. robotnicy mieszkaja
                      w slumsach, szefowie w swoich zamknietych dzielnicach. Szefowie maja biura przy
                      oknach, pracownicy w pomieszczenaich bez okien. Byle jakie biura na dole,
                      wazne biura na gorze. Jak lubisz wysokosc wyjdz na Rysy w tatrach.
                      • de_oakville Re: centra wielkich miast 23.02.04, 18:59
                        Gość portalu: a napisał(a):

                        > Szwajcaria jest chyba najzamozniejszym krajem swiata, jej ludzie sa najbardziej
                        >
                        > wyksztaceni i zadnych wiezowcow nie ma!

                        Nie bylem na Rysach, ale wszedlem na Giewont. Bylem tez na Kasprowym i na
                        Gubalowce. Widoki bardzo piekne. Wjechalem tez raz na WTC w Nowym Jorku i tez bylo wspaniale.
                        Nie mozna tych wrazen ze soba porwnywac. W dole moglem zobaczyc "malenka" Statue
                        Wolnosci, a dalej wody zatoki Upper Bay "uchodzacej" do oceanu pod imponujacym mostem
                        Verrazano Narrows Bridge. Statki plynace w obu kierunkach. Wielu ludzi przyplynelo kiedys
                        ta trasa do Ameryki uciekajac spod "buta i knuta" hitlerow, pol-potow i innych "chodzacych
                        doskonalosci" i "uszczesliwiaczy ludzkosci". Plyneli do swoich "slumsow" a obok przesuwaly
                        sie na tle nieba sylwetki "katedr wyzysku". Wielu mialo szczescie-nie pomieszkali dlugo
                        w slumsach, przeniesli sie do wlasnych obszernych domow a dyktatorom wrzeszczacym z ekranu
                        telewizora lub ekranu w kinie mogli pokazac miejsce gdzie moga ich "pocalowac". 11 wrzesnia
                        jacys nowi "nawiedzeni" "uszczesliwiacze ludzkosci' pozbawili nas przejsciowo tej przyjemnosci.
                        Mialem tez przyjemnosc byc 3 razy w Szwajcarii. Piekny kraj "plynacy mlekiem i czekolada".
                        Swietne czyste restauracje i znakomite jedzenie (choc MacDonaldsa tez maja). Polecam imponu-
                        jacy lokal w Bernie a nazwie "Kornhauskeller". Gdyby caly swiat byl jak Szwajcaria byloby
                        przyjemnie, choc moze troche nudno. Znakomici ludzie, wykonujacy swoja prace w 150%. Jesli
                        przekrocze predkosc, nie musi byc policjanta, gdyz zwykly odpowiedzialny obywatel poinformuje
                        gdzie trzeba. Jesli chce przejsc przy czerwonym swietle chociaz nie jedzie ani jeden
                        samochod, to robotnik pracujacy na budowie pouczy mnie, ze przechodzic nie wolno. Ale, nie
                        czepiajmy sie drobiazgow, ogolnie jest "prima". Polecam wyspe Sentoza w Singapurze i
                        znakomite "burritos" w Albuquerque, New Mexico.
                        • Gość: alex.4 Re: centra wielkich miast IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 19:37
                          il defence to dzielnica nedzy? Albo Canary wharf???? Wole zarty.
                          Z metropoli Europy wiezowcow nie ma tylko w Rzymie. Ale to akurat jest miasto,
                          gdzie to pasuje...
                          Warszawa rzymem nie jest. My mamy wiezowce ktorych nie musimy sie wstydzic. Jak
                          jeszcze warszawskie skyline zostanie uzupelnione, to bedzie super wygladalo...
                          A budowle budowane obecnie w Chinach sa zajebiste...
                          pozdr
                          • Gość: a Re: Budowle w chinach IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.02.04, 21:15
                            to typowy przyklad korupcji tego systemu. Substruktura ich miast jest
                            przestarzala, ekonomia Chin kompletnie zalezy od USA i ropy, Chiny to
                            najwieksza bomba zegarowa wszystkich czasow. Jakosc architektury chinskiej -
                            straszna, zupelnie projektowana przez amerykanskie i angielskie korporacje,
                            wiadomo czyje. Chiny sa przykladem tego jak nie nalezy budowac! To jest
                            powtorzenie konca 19 wieku kiedy iracki zyd (samsung ?) wplatal Chiny w
                            sekwencje kryzysow i rewolucji, ktorych konca nie ma do dzisiejszego dnia.
                            • Gość: alex.4 Re: Budowle w chinach IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.02.04, 21:28
                              a potwierdzasz regule. Antysemita musi byc kretynem
                            • de_oakville Re: Budowle w chinach 24.02.04, 03:17
                              Gość portalu: a napisał(a):

                              > Chiny sa przykladem tego jak nie nalezy budowac! To jest
                              > powtorzenie konca 19 wieku kiedy iracki zyd (samsung ?) wplatal Chiny w
                              > sekwencje kryzysow i rewolucji, ktorych konca nie ma do dzisiejszego dnia.

                              Wielki mur chinski, jedyna podobno budowla,ktora widac z kosmosu to rowniez
                              niewatpliwie przejaw gigantomanii i zlego smaku. A jak szpeci gory! Zakladam
                              sie w ciemno, ze jego konstrukcja to tez sprawka jakiegos Zyda. Tak budowac z
                              pewnoscia nie nalezy. Inny przyklad: Plac Niebianskiego Spokoju w Pekinie
                              (Tianamen Square). Po coz on taki wielki? Plac Defilad przy nim to "karzel".
                              Caly swiat powinien sie skladac z miasteczek jak Kazimierz Dolny nad Wisla,
                              placykow jak Plac Sloneczny (lub Plac Henkla) na Zoliborzu, domkow jak
                              chatka puchatka i krasnali w ogrodkach. Wtedy zapanuje ogolna radosc, sczescie
                              i raj na ziemi. Byli podobno kiedys wladcy ("cezarzy"), ktorzy chcieli aby na miejscu
                              zburzonej polskiej Warszawy wybudowac miasto niemieckie na jakies 100 tysiecy
                              osob "Warschau - die neue deutsche Stadt". Ale, dzieki Bogu, nie dorobilismy sie
                              takiego miasta "bez skazy". Mialoby urok wody destylowanej, czyli bez zanieczyszczen
                              i bez zycia.
                              • Gość: shanghai star Re: o Sassoonie i handlu opium IP: *.NYCMNY83.covad.net 24.02.04, 18:53

                                Legend of the Sassoons


                                Of all the Jewish families that had prospered in Shanghai, the Sassoons were
                                probably the most famous. They once owned the Cathay Hotel, today's Peace
                                Hotel, which stands prominent on the Bund as a monument to Shanghai's past.

                                The legend of the Jewish clan can be traced back to David Sassoon (1792-1864).
                                Born into a Sephardic Jewish family in Baghdad, Iraq, David Sassoon set up the
                                Sassoon company in Bombay, India, in 1833.


                                In 1844, he set up a branch in Hong Kong, and a year later, he set up his
                                Shanghai branch on the Bund to cash in on the opium trade.


                                At that time, about one-fifth of all opium brought into China was shipped on
                                the Sassoon fleet. They brought China opium and British textile and took away
                                silk, tea and silver.


                                Very soon the Sassoons became the wealthiest family in India. Many more
                                Sephardic Jewish people came to Shanghai seeking the same kind of business
                                success.


                                Upon his death, his eldest son Abdullah Sassoon (1818-1896), known as the Old
                                Sassoon in history, inherited the family business in China and his second son
                                Elias Sassoon (1820-1880) set up the New Sassoon company in Bombay.


                                At the beginning of the 20th century the Old Sassoon's business in Shanghai
                                declined and its position was taken by the New Sassoon company.


                                The Ohel Rachel Synagogue on 500 Shaanxi Beilu, formerly 200 Seymour Road, was
                                founded by Sir Jacob Sassoon, a member of the next generation of the family, in
                                his wife's memory and consecrated in 1920. It is well preserved and used by the
                                Shanghai Education Commission.


                                Jacob's nephew Victor (1881-1961), the fourth generation of the Sassoon family,
                                inherited the New Sassoon company in 1918. He came to Shanghai in 1923, and in
                                the years to come, Victor Sassoon expanded his family business mainly in
                                Shanghai and turned it into an empire.


                                Victor Sassoon, who once served in the British air force, became permanently
                                lame as the result of a plane accident, earning him the sobriquet of Lame
                                Sassoon.


                                Victor was a formidable man - he opened more than 30 companies and became the
                                king of real estate in Shanghai. His properties included the Hamilton Building
                                and Metropole Hotel at the intersection of today's Fuzhou Lu and Jiangxi
                                Zhonglu, Cathay Cinema on Huaihai Zhonglu, Orient Hotel on Xizang Zhonglu near
                                People's Square, the Embarkment Building on Beisuzhou Lu, the Cathay Mansions
                                (now Jin Jiang Hotel North Building) and the enduring landmark on the Bund.


                                After World War II, Victor Sassoon sold most of his properties in Shanghai,
                                channeled his money to Britain and moved his New Sassoon headquarters to Nassau
                                in the Bahama Islands. The New Sassoon company ended its business in China in
                                1950 and Victor Sassoon died in Nassau in 1961.


                                (Shanghai Star 05/10/2001)





                                • Gość: biblebelievers Re: o Sassoonie i handlu opium IP: *.NYCMNY83.covad.net 24.02.04, 18:59
                                  duzo na temat kryminalnej histori Sassoona w Chinach :

                                  www.biblebelievers.org.au/sassoon.htm
                                  • de_oakville Re: o Sassoonie i handlu opium 25.02.04, 02:28
                                    Bardzo ciekawa historia. Wynika z niej, ze niejaki David Sassoon (S.O.B) trul Chiny
                                    rosprzestrzeniajac opium, a sam dorobil sie na tym ogromnej fortuny. Byl Zydem. Ale wine
                                    za to wszystko z pewnoscia ponosi nie on sam, tylko Imperium Brytyjskie, ktore go popieralo
                                    i tez na tym niezle zarobilo. Rozni ludzie dzialali na rzecz Imperium Brytyjskiego np.
                                    Cecil Rhodes, Francis Drake itd. Wielu z nich bylo Zydami, jednak wiekszosc nie. Nie
                                    kazdy S.O.B to Zyd i nie kazdy Zyd to S.O.B. Byly tez inne imperia, nie tylko brytyjskie
                                    majace ludzi takich jak Cortez lub Pizarro z rekami umazanymi krwia podbitych ludow.
                                    Sami Chinczycy na ogol niezlie sobie radzili. Niemal kazdy kraj azjatycki (Indonezja, Tajlandia,
                                    Malezja itd.) mial badz ma swoje chinskie dzielnice. Chinczycy w tych krajach zajmowali
                                    sie przewaznie handlem i czesto powodzilo im sie lepiej niz tubylcom ("Zydzi Azji").
                                    Stad tez mialy dawniej miejsce liczne pogromy Chinczykow w tych krajach. Imperium brytyjskim
                                    rzadzili na ogol nie-Zydzi. Premier Benjamin Disraeli byl Zydem, inni nie. Krolowa Wiktoria
                                    byla z pochodzenia Niemka i bodajze do 5 roku zycia mowila tylko po niemiecku. Dynastia do
                                    dzis panujaca w Anglii ("Windsor" to obecna nazwa; do 1-szej wojny swiatowej uzywano nazwy
                                    "Hanover and Saxe-Coburg-Gotha", moze sie myle) jest kontynuacja rodu Krolowej Wiktorii.
                                    Przed I-sza wojna swiatowa krol Anglii George V-ty, cesarz Niemiec Wilhelm II-gi i car Rosji
                                    Mikolaj II-gi byli kuzynami. Wciagneli narody Europy w koszmar I-szej wojny swiatowej
                                    (i II-giej, ktora byla jej rezultatem) poprzez nienasycona zadze wladzy i podbojow.
                                    To bylo cos znacznie gorszego niz opium Sassoon'a. Obwinianie prze autora artykulu o Hong-Kongu
                                    ludzi pokroju Sassoona jest dobre pod jednym warunkiem. Ze sami Europejczycy z niektorych
                                    krajow nie wkladaja na siebie przy tej okazji szat swietego.
                                    • alex.4 Re: o Sassoonie i handlu opium 25.02.04, 18:54
                                      Niestety braki logiki u antysemitow sa czyms zwyklym. Dla nich nieliczy sie, ze
                                      np. imperium brytyjskie budowali brytyjczcycy. wazbe ze mozna znalesc jedna czy
                                      kilka osob pochodzenia zydowskiego. Antysemityzm idzie w parze z glupota...
                                      pozdr
    • Gość: r2d2 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.04, 17:10
      tak, nasrać dużo jak najwyższych budynków gdziekolwiek się da. Zburzyć zabytki. Zrównać z ziemią parki. Kościoły zamienić na muzea ateizmu. Wszystkim po równo. Partia zaprowadzi Cię do szczęscia. Nie będą reakcyjni członkowie rady architektonicznej stolicy pluć nam, postępowym komuchom w twarz.
      • Gość: A Re: SASSOON IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.02.04, 17:40
        oCZYWISCIE ZE SASSOON MIAL OCHRONE KORONY ANGIELSKIEJ. najwieksza inspiracje
        mial Z BANKU ANGLI . Pod tym kryptonimem ukrywaja sie macki Rotschildow. I tu
        juz wiadomo o co chodzi. Dzisiejsze wielkie inwestycje i rozwoj handlu z
        Chinami maja ta sama idee co Sassoon. Wiezowce sa wlasnie narzedziem tej
        polityki. Pamietajmy lata 80, wszystkie kraje ktore rozpoczely bezmyslna budowe
        wiezowcow sa dzisiej na granicy bankructwa. Japonia Korea, Malazja, ... lista
        jest dluga. Operatorzy real estate w tych krajach maja rowniez podobna DNA.
      • de_oakville Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 25.02.04, 18:48
        Gość portalu: r2d2 napisał(a):

        > tak, nasrać dużo jak najwyższych budynków gdziekolwiek się da. Zburzyć zabytki.
        > Zrównać z ziemią parki. Kościoły zamienić na muzea ateizmu. Wszystkim po równo
        > . Partia zaprowadzi Cię do szczęscia. Nie będą reakcyjni członkowie rady archit
        > ektonicznej stolicy pluć nam, postępowym komuchom w twarz.

        Nie martw sie. I dla Kaliningradu tez nadejda kiedys bardziej laskawe czasy. W Warszawie zabytkow sie nie
        burzy tylko odbudowuje.
      • alex.4 Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! 25.02.04, 18:55
        Gość portalu: r2d2 napisał(a):

        > tak, nasrać dużo jak najwyższych budynków gdziekolwiek się da. Zburzyć
        zabytki.
        > Zrównać z ziemią parki. Kościoły zamienić na muzea ateizmu. Wszystkim po
        równo
        > . Partia zaprowadzi Cię do szczęscia. Nie będą reakcyjni członkowie rady
        archit
        > ektonicznej stolicy pluć nam, postępowym komuchom w twarz.
        alex: Takiego posta nie powinno sie w zasadzie komentyowac. Reszta jest
        milczeniem... ale takiej glupoty dawno nie czytalem. Osoba, ktora to pisala ma
        bardzo nierowno pod sufitem i powinna sie w najblizszym czasie zglosic do
        kliniki psychiatrycznej...
        • Gość: a Re: nie potrzeba wulgarnosci IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.02.04, 21:01
          mozna miec rozne opinie, ale powinien obowiazywac pewien poziom kultury
          • Gość: a Re: koniec dyskusji o wiezowcach? IP: *.NYCMNY83.covad.net 02.03.04, 18:59
            pewnie wszyscy jestesmy zajeci komentowaniem Pasji Gibsona.
            • Gość: As Re: koniec dyskusji o wiezowcach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 16:51
              koniec dyskusji z tobą...
              • Gość: jacek koniec dyskusji rozbieramy wiezowce !!! IP: *.u.mcnet.pl 09.03.04, 14:08
                po cholere te syfy w naszej stolicy ???
    • Gość: Flasher Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 00:46
      Yes!!!! Miasto powinno mieć centrum i przedmieścia. W centrum wieżowce, na
      przedmieściach domki i osiedla. Jak na razie w centrum jest za dużo mieszkań, a
      biura wynoszą się na przemieścia. To niezdrowe.
      Wieżowce - tak!
      Rozbudowa Okęcia - tak!
      Trasy szybkiego ruchu i obwodnica - tak!
      Metro - tak!
    • Gość: tak Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.24.116.177.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.03.04, 01:04
      walnij sie w cymbal siusiaku
      • Gość: a Re: lubisz wiezowce - jedz do NY albo do Pekinu IP: *.NYCMNY83.covad.net 06.03.04, 02:40
        Centrale administracyjne sa i beda w USA, Berlinie, Londynie i Moskwie.
        Warszawa moze budowac wiezowce. ktore beda puste. Benzyny wystarczy moze na 20 -
        30 lat, potem te wiezowce beda puste bo windy nie baeda dzialac. Kwasniewski
        moze biegac po schodach na rowerze.
        • Gość: J WIEŻOWCE MAJĄ BYĆ W CENTRUM! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.03.04, 10:27
          Weź Neospazminę - to pomaga!
          • Gość: - Re: Neospazma IP: *.NYCMNY83.covad.net 06.03.04, 19:56
            Neokonserwatysto - tobie pomogla?
            • Gość: a Re: dla warszawy swiatytnia buddyjska IP: *.NYCMNY83.covad.net 08.03.04, 20:29
              a nie wiezowce. Brawo Wietnamczycy.
              • Gość: patriotaidiota Re: dla warszawy swiatytnia buddyjska IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 00:43
              • Gość: patriotaidiota Re: wysadzic w piz-du PKiN:-)))) IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 00:47
                prosze aby najpierw wysadzic w piz-du ten ruski palac h-ujozy i debilizmu .
                zlom sprzedac chinczykom-teraz bardzo dobze zaplaca:-))))okolo $300 za tone,a
                bedzi jakie 40 000 ton!
    • Gość: a Re: Chcemy globalizacji, chcemy nedzy! IP: *.NYCMNY83.covad.net 11.03.04, 00:49
      wlasnie to oznaczaja wiezowce. Z wyjatkiem paru tlustych rekinow z Wall Street
      nikt nie chce globalizacji i nikt nie chce wiezowcow. trzeba wiecej kultury i
      planowanej rodziny tak zeby nam wystarczylo energi i zywnosci, zeby nie bylo
      wojen i Busha i Sharona.
    • Gość: Geena Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.chello.pl 14.03.04, 13:10
      To czego potrzeba Warszawie to dobrego planu zagospodarowania przestrzennego.
      Juz nie mogę patrzeć na widoki typu rozlatujaca sie buda ze smierdzącym żarciem
      sasiadująca z nowoczesnym biurowcem. Trzeba ten cały syf i samowolke jakoś
      uporządkować. Na poczatek należy coś zrobić ze ścisłym centrum, bo tam aż wstyd
      kogokolwiek zabierać. Polikidować te okropne baraki, które zajmuja bardzo droga
      ziemię i powoli zabudowywać, pamietajac oczywiscie o zachwaniu odpowiedniej
      przestrzeni dla użytku publicznego(place, skwerki itp.)I niech ktoś wreszcie
      wyremontuje Puławską. Proszę!!! Niech Warszawa zacznie byc miastem europejskim,
      a nie na wskroś prowincjonalnym. Kaczyński do dzieła!
      • Gość: a Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.nycmny83.covad.net 18.03.04, 15:03
        rzeczywiscie G masz racje, to nie wiezowce ,alr porzadek. A w Warszawie
        porzadek jest tylko na Nowym Swiecie i okolicach. Reszta to prowincja
        dekorowana wiezowcami.
        • Gość: Lulu Re: WARSZAWA CHCE WIEŻOWCÓW!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.04, 12:59
          klej służy do klejenia, a nie wąchania! Pamiętaj o tym "a"!
          • Gość: A Re: WARSZAWA I KLEJ IP: *.nycmny83.covad.net 07.04.04, 23:34
            nIE ROZUMIE CO MASZ NA MYSLI.
            Co wspolnego ma wiezowiec i klej?
            Ten temat jest TAK WAZNY zwlaszcza wiezowce beda stawiane w Warszawie. Chodzi
            tylko jakie. Architektem powienen byc wybitny architekt, preferably swiety,
            n.p. Gaudi. Byc moze ze Richard Meier tez zostanie swietym po erekcji jego
            swiatyni w Rzymie. Gaudi wlasciwie nie ma konkurentow, jest tez gotowy jego
            projekt tym razem dla Warszawy. Jego Eminencja Kardynal Glemp moze znajdzie na
            szczycie wiezy miejsce dla polskie arcykatedry. Pieniadze ktore by placil za
            czynsz wplywalyby do kieszeni braci rabinow Reichman z Olimipa and York, New
            York. Musze powiedziec ze idea jest wspaniala. Nastepna wieze mogliby zajac
            wietnamczycy ze swoja swiatynia na szczycie mechanicznej wiezy. Potem bylyby
            inne wyznania bez zadnej dyskryminacji, z judaizmem wlacznie.
            • de_oakville Europa: Hamburg czy Istambul? 08.04.04, 02:19
              Ostatnio mozna przeczytac w prasie, ze w Niemczech beda zamieniac koscioly na obiekty swieckie.
              Byl projekt, aby oddac kosciol muzulmanom (Guenther Grass poparl cos podobnego w Lubece), ale
              zaniechano, ze wzgledu na to, ze muzulmanie odczytaliby ten gest jako slabosc wiary miejscowych chrzescijan.
              Rowniez w Berlinie jest duzo kosciolow, a coraz mniej wiernych. Panorama Hamburga "najezona" jest licznymi wiezami
              ogromnych kosciolow o szpiczastych helmach, bedacych swiadectwem wspanialej hanzeatyckiej
              przeszlosci tego miasta. W Istambule roi sie od meczetow wiekszych i mniejszych z jeszcze liczniejszymi
              wiezami minaretow. Miejmy nadzieje, ze za 50 lat Istambul bedzie bral bardziej przyklad z Hamburga niz
              Hamburg z Istambulu. Czy nad Wisla zaroi sie od minaretow? A moze jednak amerykanskie wiezowce?
              • Gość: A Re: Europa: Hamburg czy Istambul? IP: *.nycmny83.covad.net 08.04.04, 22:09
                MOZNA COS WSADZIC W PIASEK WARSZAWSKI TAK ZEBY COS STERCZALO I BEDZIEMY MIEC
                LAS KIKUTOW - WIEZOWCOW.
                • Gość: a Re: Swiatynia dla Busha i Sharona! IP: *.nycmny83.covad.net 25.04.04, 04:57
                  Kwasniewski powinien sprawic podarunek swoim mocodawcom w postaci wielkiej
                  swiatyni. Powinna byc na szczycie jednego z wiezowcow projektowanych przez
                  znakomitych architektow globalizmu.
                  • Gość: Beata Re: Swiatynia dla Busha i Sharona! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 09:13
                    biedny, chory człowieku
            • Gość: - Re: WARSZAWA I KLEJ IP: *.nycmny83.covad.net 02.06.04, 17:30
              Poesia da Serra do Cipó





              Serra do Cipó, bonita e faceira,
              Serra do Cipó, serra brasileira!

              Eu quero um dia subir lá no alto
              Pra ver o vale, os rios cá em baixo,
              Subir encostas, trilhas e picadas.
              Plantar no alto um mastro, uma bandeira...
              Sentir o vento e gritar bem alto,
              - Aqui estou, oh Serra dos meus sonhos!

              Serra do Cipó, serra tão faceira...
              Serra do cipó, serra brasileira

              O tempo passa e eu cá embaixo
              Não canso nunca de te admirar
              Se não for hoje, um dia com certeza...
              Vou lá no alto pra te visitar
              Pela manhã coberta de neblina
              Tua beleza seduz e fascina!

              Serra do Cipó, azul e misteriosa...
              Serra do Cipó, serra tão formosa!

              E à tardinha quando o sol se esconde,
              E vem a lua te iluminar,
              Bem de mansinho vão chegando os óvnis...
              Procuram um pouso para descansar.
              Também um dia subirei bem alto
              Plantarei firme a minha bandeira!

              Serra do Cipó, serra dos meus sonhos,
              Serra do Cipó, serra de mil caminhos!

              Sua história quero desvendar...
              Buscar as trilhas dos caminhantes
              E as inscrições decifrar,
              Entrar nas grutas e cachoeiras
              Plantar bem alto minha bandeira!

              Serra do Cipó, bonita e faceira,
              Serra do Cipó, serra brasileira
              • Gość: J Kiedy Borowski zmądrzeje? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 19:35
                Borowski pewnie niedługo sobie uświadomi, że jego plan zagospodarowania placu
                Defilad jest nudny i bez polotu. I pewnie wtedy do niego dotrze, że bez
                wieżowców od strony Emilii Plater żaden inwestor nie będzie stawiał małych
                domków buląc kupę kasy za grunt. A zainteresowanie wieżowcami w tej okolicy
                jest obecnie duże - wiem bo pracuję w branży nieruchomości. Smutne, że tracimy
                czas na eksperymenty małomiasteczkowego "architekta"...
                • Gość: el matador Re: Kiedy Borowski zmądrzeje? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 20:26
                  bo Borowski to architekt ze słynącego ze swojej wręcz skandalicznej architektury
                  i zniszczenia cennej XIX secesji i kamienic z początku XX wieku - Sztokholmu.
                  Architekt z architektonicznego miejsca słynnego i bezmyślnego "holocaustu"
                  artystycznego i urbanistycznego, nic dziwnego iż na tym bezbarwnym
                  skandynawskim,nudnym jak "mops" "bezrybiu" robił oszałamiającą karierę.
                  Nie ma poczucia chwili, nie ma rozmachu ,nie ma artyzmu i BEAUX ARTS
                  najwyższego lotu,jego koncepcyjność jest to sen tłustego, obleśnego
                  człowieczka, oblizującego się obiadkiem ugotowanym mu przez jeszcze nudniejszą
                  niż sam Sztokholm żonę.

                  QUE PAISAJE DE VARSOVIA FUERA PLENO DE GRATTACIELOS MAS ALTOS DE TODO EL MUNDO.
                  • Gość: el matador Re: Kiedy Borowski zmądrzeje? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.06.04, 17:56
                    pobij Warszawo wszelkie rekordy jeśli idzie o ilośc najwyższych w świecie
                    wieżowców,największych w Europie centrów handlowych,wielopiętrowych
                    podziemnych, krzyżujących się na kilku poziomach stacji metro i
                    wielopoziomowych wyglądających jak koniczyny i odnogi złowrogich nieznanych
                    dotąd roślin i narośli miejskich -betonowych"highway"i"subway"i oraz
                    wszelakiego rodzaju kolejek linowych i jednoszynowych oraz największych w
                    świecie przeglądających się swoimi gigantycznymi szklanymi strukturami w
                    słońcu,transkontynentalnych budzących strach swoim ogromem, terminali
                    lotniskowych.
                    • Gość: jacek gdzie kupiles takie grzybki ???? IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 09:32
                      musialy byc super - daj namiar na zrodlo

                      'pasazerowi' skonczyl sie juz zapas ...
                      • alex.4 Re: gdzie kupiles takie grzybki ???? 04.06.04, 10:22
                        Jacuś prezkonał mnie, o tym c oczym podejrzewaęłm od dawna. ozytnie mozna
                        oceniać Borowskiego tylko po koksie
                        pozdr
                      • Gość: Heeppee Wiedziałem - jacuś je grzybki! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 10:54
                        Gość portalu: jacek napisał(a):

                        > musialy byc super - daj namiar na zrodlo
                        >
                        > 'pasazerowi' skonczyl sie juz zapas ...

                        Wiedziałem - jacuś je grzybki! To co podejrzewałem od dawna czytając niektóre
                        jego posty o Okęciu, dzisiaj potwierdził! Ride on brachu!
                        • Gość: jacek nie jem grzybkow i nie pale IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 11:00
                          w odroznieniu od autora postu, na ktory odpowiadalem - musialy byc wyjatkowo
                          mocne

                          konsumentem grzybkow jest tez 'pasazer' i jego liczna rodzina ('terminal rosnie
                          jak na drozdzach) - niestety widac mu ostatnio brakuje - jego aktywnosc
                          widocznie spadla ...

                          napisalem wyraznie - chcialem przekazac namiar 'pasazerowi'
                          • alex.4 Re: nie jem grzybkow i nie pale 04.06.04, 11:13
                            dziwne to tłumaczyłoby głupotę twoich wypowiedzi
                            • Gość: jacek nie jem grzybkow i nie pale IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 12:08
                              to ze czegos nie rozumiesz - nie znaczy, ze jest glupie

                              to co pisalem znajduje potwierdzenie - od raportow NIK po ostatni wyrok WSA

                              jesli identyfikujesz sie z tekstami pasazera - powodzenia !!!
                          • Gość: Alicja Wieżowce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 12:00
                            Dlaczego Jacku tak nie lubisz wieżowców?

                            Mam licznych znajomych mieszkających poza Polską (Holendrzy, Niemcy,
                            Hiszpanie). Kiedy przyjeżdżają do Wa-wy w odwiedziny (najczęściej latem), to
                            oprócz Traktu Królewskiego i Łazienek właśnie najbardziej im się tu podobają
                            wieżowce. Mówią, że to jest najbardziej charakterystyczne dla Warszawy (in-
                            plus). Często mnie się też pytają co nowego budują (jaki wieżowiec).

                            Wydaje mi się, że tak naprawdę nawet jak się już zbuduje wszystko co jest w
                            planach (metro, plac Defilad, plac Piłsudskiego, bulwary its.) i miasto będzie
                            ładne i przyjazne dla mieszkańców, to i tak to co będzie dla niego najbardziej
                            charakterystyczne pośród innych miast w Europie i na świecie, będą nasze
                            wieżowce. Chodzi tylko o to, żeby te nowobudowane miały jaknajlepszą
                            architekturę. Już Rondo1 jest krokiem w odpowiednim kierunku. Pozdrawiam,
                            • Gość: jacek bardzo ciekawy argument ... IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 12:17
                              wiezowce wygladaja rzeczywiscie bardzo ladnie - podobnie bardzo ladny jest
                              widok okien wiezowcow - tylko ze nie mozna patrzec nawiezowce w oderwaniu od
                              systemu - czyli reszty miasta

                              w miesice posiadajacym mnostwo wolnych terenow w centrum, w miescie, w ktorym
                              wiekszosc ludzi przyjezdza do pracy samochodami - budowanie wiezowcow to
                              przejaw choroby i nadmiernych ambicji

                              w moim wiezowcu pracuje kilka tysiecy ludzi plus interesanci - samochody
                              zajmuja ok 5-6 hektarow parkingow, trawnikow i chodnikow - jasne jest ze takie
                              rozwiazanie mozliwe jest tylko przy ograniczonej liczbie wiezowcow

                              • Gość: Alicja Re: bardzo ciekawy argument ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 13:30
                                W WFC i nowym Rondo1 parkingi są całkowicie pod ziemią. W nowych wieżowcach
                                tego typu rozwiązania są standardem... WFC, Ilmet, IC-Hotel, TPSA i niedługo
                                Rondo1 w bardzo bliskiej odległości od siebie, a paraliżu komunikacyjnego nie
                                ma (a miał ponoć być już przy pierwszym wieżowcu). Korki w godzinach szczytu
                                nie są większe niż w innych częściach miasta.
                                • Gość: jacek bardzo ciekawy argument ... IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 13:38
                                  ja nie mowie o paralizu komuniakcyjnym tylko o hektarach zastawionych
                                  samochodami - trzeba byc slepym ze by tego nie widziec

                                  cala masa ludzi zostawia samochody w poblizu stref platnego parkowania i dyma
                                  na piechote do WFC, Warty, LIM. Ilmetu itp

                                  wzdluz Grzybowskiej do Zelaznej nie ma zadnych trawnikow - tylko rozjezdzone
                                  bloto

                                  parkingi podziemne sa w stanie pomiescic wylacznie samochody prezesow - jeden
                                  samochod zajmuje 2-3 wiecej powierzchni niz pracownik - kondygnacji garazy
                                  powinno byc wiec 2-3 wiecej niz pietr biurowych - a jest 7-8 pct
                                  • Gość: Alicja Re: bardzo ciekawy argument ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 13:58
                                    Ale to nie jest żaden problem. Wystarczy przecież "osłupkować" chodniki od
                                    ulicy i uniemożliwić parkowanie na dziko. Jeżeli ludzie nie będą fizycznie
                                    mogli parkować gdzie popadnie, to może wtedy zaczną więcej używać środków
                                    masowej komunikacji. I w taki oto sposób wieżowce w centrum mogą przyczynić się
                                    do poprawienia ekologii i komfortu mieszkańców :)
                                    • Gość: jacek pomysl dla glupkow - wiezowce wsrod slupkow ... IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 14:01
                                      >I w taki oto sposób wieżowce w centrum mogą przyczynić się
                                      > do poprawienia ekologii i komfortu mieszkańców :)

                                      nie badz smieszna ...

                                      tak przy okazji - wiezowce sa opalane olejem opalowym



                                      • Gość: Alicja Re: pomysl dla glupkow - wiezowce wsrod slupkow . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 14:05
                                        No cóż - widzę, że opinie na tym forum o Tobie i Twoim stylu dyskutowania nie
                                        były przesadzone... Zatem kończę tę dyskusję i żegnam.
                                        • Gość: jacek pomysl dla glupkow - wiezowce wsrod slupkow . IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 14:17
                                          >Chcemy w końcu dynamicznego rozwoju miasta - wieżowce, Okęcie, drogi
                                          >szybkiego ruchu itd.! Mamy już dość ludzi z zaściankową mentalnością typu
                                          >Kaczor, Borowski, czy Jacuś z Okęcia!

                                          rouzmiem ze powyzszy styl jest dla ciebie lepszy od mojego - gratulacje !!!
                                      • alex.4 Re:wiezowce wsrod slupkow . 04.06.04, 14:06
                                        Przestrzegać prawo trzeba. Dlaczego ma to niedotyczyć kierowców? jacku twój
                                        argument jest zupełnie bezzasadny. Alicja słusznie zauważyła, ze obecnie
                                        wiezowce nie wymagają olbrzymich parkingów. Co więcej w interesie miasta jest
                                        wypchniecie samochodów poza centrum. Miasto ma zniechęcać kierowców do
                                        przyjeżdzania włąsnymi samochodami. Przecież dlatego wprowadza się płatne
                                        parkowanie.
                                        Wysokie budynki są dziś symbolami Wawy. Szczególnie udanym projektem jest
                                        Rondo1. Oby takichh pojawiło sie wiecej
                                        pozdr
                                        • Gość: jacek wiezowce wsrod slupkow . IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 14:15
                                          w tym watku sto razy pisalem o wolnych placach w centrum - ktore daja mozliwosc
                                          budowy centrum o ludzkim wymiarze - bez wiezowcow

                                          foster w Warszawie zrealizowal budynek niski - nie wiezowiec ...

                                          kiedy powstanie 6 linii metra i cena m kw wzrosnie 20 krotnie - czyli za 50
                                          lat - bede jak najbardziej za wiezowcami
                                          • alex.4 Re: wiezowce wsrod slupkow . 04.06.04, 19:50
                                            Czysta demagogia. Ceny gruntó w centrum juz są wysokie, więc wieżowce są potrzebne
                                            pozdr
                                            • Gość: jacek wiezowce wsrod slupkow . IP: *.u.mcnet.pl 09.06.04, 08:29
                                              czysta demagogia

                                              co robia puste place i rudery w promieniu 1 km od PKiN ???? i jeszcze wiecej
                                              poza ...
                                            • Gość: jacek226315 Re: wiezowce wsrod slupkow . IP: *.proxy.aol.com 19.10.07, 02:49
                                              alex 4 sluchaj przestan dyskutowac z tym polglupkiem - i to w
                                              dodatku moim imiennikem, dyskusja z nim to rozmowa z d...a w nocy
    • Gość: J Więcej wieżowców w Wa-wie! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 17.05.04, 22:24
      do "a": lecz się frustracie!
      • Gość: f Re: skad tyle jadu? IP: *.nycmny83.covad.net 18.05.04, 01:20
        "Well, Bill," said God, "I'm really confused on this one. I'm not

        sure whether to send you to Heaven or Hell! After all, you

        enormously helped society by putting a computer in

        almost every home in the world, and yet you created that ghastly

        Windows. I'm going to do something I've never done before. I'm

        going to let you decide where you want to go!"



        Mr. Gates replied, "Well, thanks, God. What's the difference

        between the two?"



        God said, "You can take a peek at both places briefly if it will

        help you decide.. Shall we look at Hell first?"



        "Sure!" said Bill. "Let's go!"



        Bill was amazed! He saw a clean, white sandy beach with clear

        waters. There were thousands of beautiful women running around,

        playing in the water, laughing and frolicking about. The sun

        was shining and the temperature was as perfect!



        Bill said, "This is great! If this is Hell, I can't wait to see

        Heaven!" To which God replied, "Let's go!" and off they went.



        Bill saw puffy white clouds in a beautiful blue sky with angels

        drifting about playing harps and singing. It was nice, but surely

        not as enticing as Hell. Mr. Gates thought for only a

        brief moment and rendered his decision.



        "God, I do believe I would like to go to Hell."



        "As you desire," said God.



        Two weeks later, God decided to check up on the late billionaire

        to see how things were going. He found Bill shackled to a wall,

        screaming among the hot flames in a dark cave. He

        was being burned and tortured by demons.



        "How ya doin', Bill?" asked God.



        Bill responded with anguish and despair. "This is awful! This is

        not what I expected at all! What happened to the beach and the

        beautiful women playing in the water?"



        "Oh THAT!" said God. "That was the screen saver. This is the

        operating system!"

      • alex.4 Re: Więcej wieżowców w Wa-wie! 04.06.04, 21:41
        Gość portalu: J napisał(a):

        > do "a": lecz się frustracie!

        alex: mozna podziwiać tylko sposób prowadzenia przez ciebie sporów. Widzę że
        masz wiele do powiedzenia
        pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka