Gość: A-aaaaa-daś IP: *.chello.pl 29.03.06, 06:59 Jak coś bez materiału wybuchowego wew. może wybuchnąć? Widać, że w "Wiewiórczej" same fizdy pracują. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pechowiec Re: Jechałem z bombą w Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 08:06 Gość portalu: A-aaaaa-daś napisał(a): > Jak coś bez materiału wybuchowego wew. może wybuchnąć? Wiesz, jak ktoś ma pecha, to mu nawet w drewnianym kościele cegła na głowę spadnie... Wiem coś o tym (tylko bez tej cegły na szczęście) :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryfka Bo tam same ciamajdy pracują oraz vogle ż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 08:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osek obywatelska postawa :) IP: *.chello.pl 29.03.06, 09:39 calkiem fajna przygoda ;] brawa dla obydwu panow za zainteresowanie sie ta kula i przewiezienie jej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Jechałem z bombą w Warszawę IP: netsystem4.netsystem* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 10:30 Wspaniałe podejście: "Jeśli ja czegoś nie rozumiem to nie dlatego, że ja jestem idiotą tylko wszyscy inni dookoła nimi są"... No normalnie prawie jak przysłowiowy Kali ;) Załóżcie sobie jakieś swoje forum i nie męczcie normalnych ludzi swoimi debilnymi komentarzami... <_< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex jaki dzielny.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 11:03 ten nasz Pan redaktor. Teraz pewno siedzi na barykadach w Le Madame i opowiada swoim kumplow pirackie opowiesci. Tak, to prawdziwy mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe tzn. p. red. też w dup... bierze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc ale saper... IP: *.msstudio.com.pl 30.03.06, 11:52 gosciu jechal ze stara skorupa granatu mozdzierzowego a napisal jakby rozbroil conajmniej 10 tonowa bombe lotnicza Odpowiedz Link Zgłoś