mr_vesemir 13.05.06, 21:41 Gdzie Waszym zdaniem lepiej nie pojawiać się na Woli w godzinach wieczornych a gdzie w nawet dziennych??? :) Wpisujcie niebezpieczne rejony Woli! Zobaczę czy mamy podobne odczucia ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zedd Re: niebezpieczne rejony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.06, 01:32 Róg Płockiej i Górczewskiej - głównie ze względu na znajdujący się przy przystanku całodobowy z alkoholem, co oczywiście ściąga w to miejsce wszystkie męty z okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: niebezpieczne rejony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 12:30 Zdecydowanie okolice Ciołka. Czuje dreszczyk emocji przechodząc tam nawet za dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EE Re: niebezpieczne rejony IP: *.agora.pl 17.07.06, 10:01 Pracuje przy ul. Ciołka już 7 lat i na szczęscie nic złego mnie nie spotkało, więc tak źle to nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
tukee Re: niebezpieczne rejony 17.05.06, 21:10 Gibalskiego, Karolkowa, Tatarska, Duchnicka. Odpowiedz Link Zgłoś
3tysie Re: niebezpieczne rejony 18.05.06, 18:37 Czumy(okolice Polo),Okocimska,Krępowieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmeva Re: niebezpieczne rejony IP: *.chello.pl 17.07.06, 02:00 Możesz rozwinąć wątek Karolkowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poc Re: niebezpieczne rejony IP: *.crowley.pl 19.05.06, 13:00 Ostatnio na rogu Lazurowej i Górczewskiej na przystankach nie bywa za wesoło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: niebezpieczne rejony IP: 213.17.170.* 23.08.06, 10:08 Tam nigdy nie było wesoło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: niebezpieczne rejony IP: *.chello.pl 17.07.06, 07:35 Czumy, pętla Górczewska, Karabeli (sklep 24 godziny), cafe "Biba" Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek1956 Re: niebezpieczne rejony...Obozowa 23.07.06, 14:10 Obozowa tzw.dziesiątaki między Dlugomilą a Deotymy /zarówno po stronie parzystej-tu zawsze coś się dzieje a nieparzystą/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robik Re: niebezpieczne rejony...Obozowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.06, 01:49 1. Ludwiki - Bema - Szymczaka; 2. Bema - Tunelowa; 3. Czumy; 4. Syreny - Górczewska - Działdowska - Staszica 5. Ciołka Odpowiedz Link Zgłoś
mosiia Re: niebezpieczne rejony...Obozowa 24.07.06, 14:07 Gość portalu: Robik napisał(a): > 1. Ludwiki - Bema - Szymczaka; > 2. Bema - Tunelowa; > 3. Czumy; > 4. Syreny - Górczewska - Działdowska - Staszica > 5. Ciołka Mieszkam od 3 lat w pozycji nr. 1 i nic (poza tym, że jest dość brzydko )się strasznego nie wydarzyło.Tak naprawdę to ludzie prości, etc...ale mili ( po miesiącu mieszkania kłaniali mi się po pas). No chyba, ze ktoś się boi ulicznych nurków i zwolenników wina marki wino. pzdr > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robik Re: niebezpieczne rejony...Obozowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.06, 21:36 > Mieszkam od 3 lat w pozycji nr. 1 i nic (poza tym, że jest dość brzydko )się > strasznego nie wydarzyło.Tak naprawdę to ludzie prości, etc...ale mili ( po > miesiącu mieszkania kłaniali mi się po pas). > No chyba, ze ktoś się boi ulicznych nurków i zwolenników wina marki wino. Kobitka, którą zabili pod ogrodzeniem PAN-u niedawno... Notoryczne włamy do samochodów... Dealerka narkotyków... Pijane i agresywne dzieciaki pod nieuwagę rodziców... Palące się poddasza za sprawą snurków... Kilka samobójstw... Uwierz mi - coś wiem na temat tej okolicy, bo na Woli mieszkam od 30 lat. Kilka cytatów ze stron policji dla kwadratu Bema - Kasprzaka - Płocka - Ludwiki: "W dniu dzisiejszym, około godz. 06.30., przy ul. Płockiej (róg Kasprzaka) ujawniono zwłoki młodej kobiety. Dowód osobisty, który przy niej znaleziono wskazuje, iż denatką jest 23-letnia Monika D., mieszkanka Ostrowi Mazowieckiej. Dotychczasowe ustalenia policji wskazują na zabójstwo (...)" "Podczas kontroli klatek schodowych budynku przy ulicy Ludwiki, funkcjonariusze zatrzymali poszukiwanego mężczyznę. Ma on na sumieniu włamanie do jednego z mieszkań na Woli." "Błyskawiczna reakcja mieszkańców bloków ulic Ludwiki i Szymczaka uratowała Hondę od dostania się w ręce złodziei." "Patrolujący teren placówki strażnik szkolny, poprosił by opuścili szkołę. I tu napotkał od razu na silny opór i agresję. Wielokrotne prośby nie przyniosły efektów. Wezwano więc patrol szkolny. Po wylegitymowaniu młodzieńcami okazali się mieszkańcy osiedla Ludwiki (...)." "O 23-ej na ulicy Bema zatrzymano samochod Renault Laguna. Szczegółowe sprawdzenia jadących ujawniły u 20 letniego Krzysztofa L. ( pasażera ) torebkę foliową z suszem marihuany." "Fatalnie rozpoczęły się wakacje dla pięciu dziewcząt z Woli, które zostały wczoraj zatrzymane. Zarzuca się im kradzież z włamaniem do jednego z mieszkań przy ulicy Bema." "Dzięki szybkiemu powiadomieniu oraz błyskawicznej interwencji załogi policjantów ruchu drogowego, doszło wczoraj do zatrzymania sprawcy napadu przy ulicy Płockiej." "Wolscy wywiadowcy zatrzymali niepokornego i agresywnego motocyklistę, który miał w swoim plecaku samoróbkę pistoletu z lunetą optyczną i tłumikiem. Podczas przeszukania mieszkania młodego człowieka, funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt sztuk różnorodnej amunicji." "Dochodziła północ gdy radiooperator skierował patrol do jednego z mieszkań przy ulicy Płockiej. Okazało się, że na miejscu jest Pogotowie Ratunkowe, które nie daje sobie rady z agresywnym mężczyzną. W mieszkaniu policjanci zastali niepokornego Dariusza P. lat 31 ( miał na szyi mocno krwawiącą ranę o długości okolo 8 cm ). Ponadto w drugim pokoju była konkubina agresywnego mężczyzny Jolanta K. lat 31 oraz jej ojciec 83 letni Marian K. W lokalu panował bałagan, na podlodze leżały porozbijane butelki." "Po raz kolejny policjanci "odwiedzili" mieszkanie Tomasza C. lat 46, wiedząc, że zajmuje się on produkcją "polskiej heroiny"- kompotu. Przy pomocy strażaków wyważali drzwi by stanąć oko w oko z dwoma handlującymi narkomanami." "Mundurowi zatrzymali dwóch mężczyzn niosących podejrzane torby. Wewnątrz były łupy, które rabusie wynieśli kilkanaście minut wcześniej z mieszkania przy ul. Płockiej." "W bagażniku Skody policjanci znależli: - dwie jednakowe tablice rejestracyjne ( jak sie okazało skradzione w lipcu 2004 r.), - rękawice skórzane, - nóż z czarną rękojeścią, - lornetkę, - sprężynę do ćwiczeń kulturystycznych. Przedmioty zabezpieczone przez technika kryminalistyki. Dodatkowe czynności sprawdzające potwierdziły jedynie, że Adam K. i Jarosław M. to osoby w przeszłości wielokrotnie karane za kradzieże i rozboje. Wszyscy zostali zatrzymani w KRP Warszawa IV." "Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn. Okazali się nimi doskonale znani policji mieszkańcy pobliskiego osiedla: Henryk G. lat 55 (właściciel Opla Rekorda ) oraz Robert B. lat 48 ( właściciel stojącego nieopodal Volvo). W Oplu Rekordzie policjanci znależli w kartonach, 75 litrowych plastikowych butelek z podrabianym spirytusem oraz 500 paczek papierosów Marlboro-bez znaków akcyzy." "Dwaj mężczyżni którzy pobili starszego mężczyznę i ukradli mu rower, zostali zatrzymani przez wolskich mundurowych. Cała sytuacja rozegrała się dzisiejszej nocy kilkanaście minut po godzinie drugiej." "Dzięki szybkiemu powiadomieniu oraz błyskawicznej interwencji załogi policjantów ruchu drogowego, doszło wczoraj do zatrzymania sprawcy napadu przy ulicy Płockiej. (...) Sprawcą napadu okazał się Artur G. lat 39. W momencie zatrzymania podejrzany miał przy sobie gumową pałkę, którą najprawdopodobnie pobił poszkodowaną Kingę B. Świadczyć o tym mogą liczne obrażenia na jej ciele. Agresywny i ledwo trzymający się na nogach sprawca został przewieziony do Izby Wytrzeźwień, gdzie spędzi noc a następnie złoży wyjaśnienia KRP Warszawa Wola.ę "Olgierd M ( 32 lata ), Rafal G. ( 29 ), Andrzej R. ( 34 ) oraz Tomasz Z. ( 30 ) to czwórka panów doskonale znanych wolskim kryminalnym. Notowani i karani za kradzieże i włamania bedący stale pod kontrolą policjantów. Wczoraj około 12.00 kryminalni zauważyli znajomego V-gena Passata z ww mężczyznami. Auto jechało ulicą Kasprzaka. Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Podczas szczegółowego przeszukania u Tomasza Z. znaleziono telefon komórkowy, który skradziono w tym roku z mieszkania w Warszawie. Oczywiście nie potrafił on racjonalnie wytłumaczyć jego pochodzenia." Jedne sprawy lekkie, drugie mniej. Jak ktoś lubi taki spokój - cóż, ma prawo... :) Odpowiedz Link Zgłoś
orita Re: niebezpieczne rejony...Obozowa 27.07.06, 19:03 A tak mi się fajnie mieszkało na Syreny, dopóki tego nie przeczytałam:). MIeszkam tu od marca, przez pół roku wracałam ok 24.00 z pracy z przystanku na rogu Płockiej i Gorczewskiej i nigdy nikt mnie nie zaczepił. Mam nadzieję, że to się nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: niebezpieczne rejony...Obozowa IP: *.morrisfurniture.co.uk 11.09.06, 14:11 Jak dlamnie Szymczaka i okolice to najbezpieczniejsze miejsce na ziemi,moze dlatego ze mieszkalem tamcale moje zycie(23 lata).Teraz mieszkam w Glasgow na Ibroxie i tu jest dopiero niebezpiecznie.Nie jestem z tych ktorzyt boja sie zadymy ale tu typy tnacae kosami/butelkami to codziennosc a o awanture z ned'ami jest bardzo latwo.Do zobaczenia na bezpiecznej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
mosiia Re: niebezpieczne rejony 25.07.06, 10:32 Hmmm ... Kłaniają się w pas i nigdy mi nikt nic złego nie zrobił. Stara Wola to nie Wilanów. Dookoła same nowe bloki, mieszkania sprzedane - a do centrum 10 minut. Było pytanie ja odpowiadam. I mówię na podstawie własnego 3 letniego doświadczenia mieszkania w tej okolicy. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robik Re: niebezpieczne rejony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.06, 13:50 Trzeba po prostu przyjąć, że mamy różne subiektywne odczucia i doświadczenia. Mieszkam prawie tam, gdzie Ty (Matrix czuwa - na jednej z fotek Zosi jest Twój widok z okna). I mieszkam tam od dziecka. I dlatego czuję się bezpiecznie. Ale ludziom obcym raczej nie będę sugerował, żeby zostawiali radio w samochodzie. Koledze, który do mnie przyjechał, na Ludwiki, cyknęli w 15 minut. Inną sprawą jest, że ta lokalizacja ma ogromne zalety - blisko centrum, dość cicho, no i mimo moich obiekcji co do bezpieczeństwa - nie jest to taka np. Brzeska... Przy okazji - mamy córki urodzone w tym samym roku i miesiącu! I też jesteśmy na etapie "bisiuś, jest, jest, tinkiłinki, dipsi, lala, poooooo"... Odpowiedz Link Zgłoś
mosiia Re: niebezpieczne rejony 25.07.06, 14:01 Zgadzam się. A ten widok z okna to Bemowo ;))) Jakiś czas tam mieszkaliśmy. Poza tym właśnie się wyprowadzam na Jelonki ;) Ale kurcze lubie te "niebezpieczne" okolice i za nic nie wiem jak to sobie tłumaczyć ;P pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robik Re: niebezpieczne rejony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.06, 14:55 Ops - błąd algorytmu Matrixa. Wyglądało jak kawałek bloku na Szymczaka i kawałek PAN-u, ale topograficznie chyba rzeczywiście nie teges... Bo gdzie tam budowa, albo parking... I wiesz co... Ja też lubię Wolę. Na Jelonkach już przelotnie byłem. Ale szkoda, że się przeprowadzacie. Już myślałem, że będzie okazja pociechy zapoznać. Moja Najukochańsza z Żon tupta najczęściej z małą na osiedle Płocka. Chodzimy też razem do parku, tego za Prymasa 1000-lecia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: niebezpieczne rejony IP: 213.17.170.* 24.08.06, 09:59 Dla mnie najniebezpieczniejsze miejsca to: 1) Ogólnie Młynów i Czyste - rejon ograniczony ulicami Obozowa, Okopowa, Kasprzaka, do Prymasa Tysiaclecia 2) Koło - okolice Obozowej i Ciołka 3) Rejony Żelaznej, Grzybowskiej 4) Olbrachta i Redutowa (w szczególności bloki przy Pustola) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: niebezpieczne rejony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:09 Dlaczego Olbrachta i Redutowa(w szczególności bloki przy Pustola), co złego tam się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VaskEz Re: niebezpieczne rejony IP: 193.17.14.* 01.09.06, 17:44 na olbrachta to w dzień okradają(na wyrwę).Na redutowej to samo,szczególnie przy Pustola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zedd Re: niebezpieczne rejony IP: *.lan.altkom.pl 05.09.06, 09:50 bzdury piszesz. mieszkam w tej okolicy i nic złego się tam nie dzieje. Do domu mogę wracać nawet w środku nocy. A napaść mogą wszędzie, przy czym jeśli ci się to przytrafi, nie oznacza to że w danej okolicy jest to sprawa powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: niebezpieczne rejony IP: *.aster.pl 05.09.06, 15:04 Ja też uważam, że nie jest to okolica niebezpieczna. Mieszkam tu od zawsze i jakos ani mnie ani nikomu z moich znajomych nic sie nie przytrafiło. Nawet jak ide w środku nocy to czuję się bezpicznie. A że czasem komuś odwali to nie można całej okolicy brać jako niebezpiecznej. Na strzeżonych osiedlach też są napady i nikt nie uważa, że takie osiedla są niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: niebezpieczne rejony IP: *.chello.pl 05.09.06, 19:13 Pustola ma dwa oblicza, jedno to spółdzielcze bloki przy parku, które są w dobrym stanie technicznym i gdzie mieszkają w miarę normalni ludzie, a drugie oblicze to rejon od Redutowej w stronę Bemowa. Tam są kwaterunkowe budynki- rudery, w których od 30 lat nikt nie wymienił kawałka rury ani elewacji oraz gdzie zamieszkuje morze menelstwa. Ten gorszy koniec Pustola wkrótce będzie sąsiadował z nowym osiedlem Budimexu, gdzie zamieszka zupełnie inny przekrój społeczny. Pewnie bedzie ciekawie na styku tych dwóch społeczności, chyba że całe osiedle ogrodzą murem i zrobią jeden wjazd od Olbrachta, co w dzisiejszych czasach jest całkiem możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zedd Re: niebezpieczne rejony IP: *.lan.altkom.pl 06.09.06, 09:59 Gratuluję wygadania, ale twoje dane są co najmniej nieaktualne (o jakieś 10 lat co najmniej). Bloki BYŁY kiedyś kwaterunkowe, ale już bardzo dawno nie są (z wyjątkiem starszych ludzi którzy jeszcze tam mieszkają od tamtych czasów). To samo dotyczy stanu technicznego. Teraz po pierwsze właściwie każdy blok jest odrębną wspólnotą mieszkaniową, zarządzane przez prywatne firmy (nie przez gminę), mieszkania są WŁASNOŚCIOWE, a po drugie stan techniczny budynków albo już został zmieniony, albo jest zmieniany teraz. Bloki przy parku niczym się od nich nie różnią. Takie same co najmniej niemądre rzeczy piszesz o "menelstwie" czy "gorszym końcu" - wybacz, ale po pierwsze jest to zwykła nieprawda, a po drugie określenie "gorszy koniec" jest dla mnie i wielu innych ludzi zwyczajnie obraźliwe. Mieszkałem na Ursynowie, na Mokotowie, w Wawrze i na Grochowie. I naprawdę nie ma większych różnic między jednym osiedlem bloków a drugim. Wszędzie żyją normalni ludzie, wszędzie znajdzie się element. A na Pustola mieszkali moi dziadkowie - oboje z wyższym wykształceniem (dziadek był inżynierem kolejnictwa) i zasłużeni dla kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: niebezpieczne rejony IP: *.aster.pl 06.09.06, 19:55 No cóż, ja też tam miałem dziadków o podobnym statusie wykształcenia, jednak od zawsze pamiętam też dość drastyczne różnice między poszczególnymi rejonami owej ulicy. Szkoła podstawowa przy Redutowej, która obsługiwała "Twój" rejon miała jak najgorszą opinię, w przeciwieństwie podstawówki przy Baonu Zośka/Elekcyjnej (pociesze Cię że niedawno chyba na tym forum owa niegdyś "lepsza" podstawówka została doszczętnie zjechana, więc może choć w tym obszarze się wyrównało:-) szkoda że do dołu...). Dawny kwaterunek chyba wszędzie zamienia się teraz we wspólnoty mieszkaniowe, może poza kwaterunkiem wojskowym i -sprzedawanymi wraz z lokatorami- d. mieszkaniami zakładowymi. Natomiast osoby posiadające swój lokal z kwaterunku zazwyczaj żyją jeszcze i mają potomstwo, które zasadniczo wpływa na obraz danej okolicy (ci akurat obywatele zazwyczaj nie grzeszą wyższym wykształceniem). Oczywiście naturalny ruch kupna/sprzedaży w obrębie wykupionych lokali zmienia proporcje zastanej tkanki społecznej, ale dzieje się to b. wolno, zwłaszcza w takim obszarze jak Wola, która jak dotąd do modnych dzielnic nie należy. Określenie 'kwaterunek' jest więc takim skrótem pojęciowym, de facto określającym nie obecny stan formalno-prawny danych lokali mieszkalnych, ale ich historię tudzież profil mentalny mieszkańców (dla przykładu, nie wiem jaki jest dziś stan prawny dwóch wieżowców przy Garbińskiego, być może to też wspólnoty mieszkaniowe wykupionych lokali, wiem, że od zawsze był to najgorszy syf pełen menelstwa i sądząc po przypadkowej rozmowie z jedną osobą, której zdarzyło się tam wynająć pokój, mimo upływu lat wiele się tam nie zmieniło). Stan techniczny... no wybacz, jeszcze parę lat temu w GW ukazał się artykuł, że te bloki grożą natychmiastowym zawaleniem. Być może teraz coś się tam robi, ale wystarczy przejść się po okolicy i porównać choćby z zewnątrz wysokie i niskie numery ul. Pustola, by dostrzec, że te budynki są w diametralnie odmiennej kondycji. Mimo, że technologicznie jak je budowano, to były identyczne. Jeśli Cię obraziłem, to przepraszam. Ale ja tak to widzę. Niestety ta sama ulica potrafi mieć drastycznie różne oblicze, w Berlinie pomyliłem kiedys numery i zamiast eleganckiej okolicy kamienic trafiłem do tureckiego syfu pełnego kup na chodniku, młodocianej penerii na każdym rogu i kobiet z obowiązkowo zakrytą twarzą. Co prawda tamta ulica była b. długa:-) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
elwirra28 Re: niebezpieczne rejony 13.09.06, 15:27 No to ja dodam swoje 3 grosze. Mieszkam na Woli od 5 lat (Koło). Znam te okolice od maleńkosci ponieważ tu mieszkali moi dziadkowie. Moi dziadkowie przeżyli tu okupację, wychowali tu swoje dzieci,uczestniczyli w budowie kościoła przy Deotymy, razem z innymi mieszkańcami próbowali zamienić ten surowy krajobraz w zielony zakątek. I po co to wszystko? Po to żeby teraz łyse pały w dresach teroryzowały, demolowały, kradły i mordowały. W ciągu 5 lat w moim bloku były 3 zabójstwa, liczne kradzieże, pijackie awantury,znudzone dzieciaki jarające fajki i zielsko na klatkach schodowych i wiele innych fajnych atrakcji.Obok znajduje się szkoła,która wychowuje kolejne pokolenie łysych pał. Cóz z tego że potworzyły sie wspólnoty,które remontują klatki schodowe,budynki skoro zaraz jakis cymbał bierze sprey i wypisuje na nich rózne ciekawe napisy dekorujac je równie ciekawymi obrazkami. Część mieszkańców wykupiło mieszkania na własność,część mieszka dalej w mieszkaniach komunalnych. Duża część podostawała mieszkania za frajer,nie płacą czynszu i demolują. Mnie na razie okradli tylko samochód, ale to wcale nie znaczy że za chwile nie stracę jakichś rzeczy z mieszkania. Najlepszą pora dla łysych pał na zorganizowanie imprezy na wolnym powietrzu jest godzina 2-3 w nocy.Parę razy widziałam nawet policję,ale jakoś poprawy nie widać. Łyse pały się rozmnażają na potęge,a ich pociechy połaczyły siły i biegają po podwórku drąc swoje pocieszne buźki,wywlekając ze śmietnika colepsze okazy,a rozbawieni rodzice z butelkami piwa wrękach nie mogą sie nadziwic jakie obrotne rosną im dzieciaki. I tu chciałabym z miejsca pozdrowić pewną panią, która od rana do wieczora drze się w niebogłosy na swojego męża (niedawno wyszedł z "sanatorium"), uatrakcyjniając to całe przedstawienie wywalaniem dobytku przez okno. Oczywiście łyse pały nie parają się uczciwą pracą w dzień, więc mają dużoczasu na życienocne.Owszem wspólnota próbuje reagować na tego typu zachowania i dzieki temu parę dokuczliwych osób sprowadzonych zostało do pionu. Gmina pomogła im uświadomić, że mogą stracić swoje meliny imprezowe i na razie przynajmniej w mojej klatce jest spokój. Nie zmienia to jednak faktu,ze Ci którzy mają tylko mozliwość czym prędzej stąd uciekają, a dresy się mnożą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: niebezpieczne rejony IP: 80.51.246.* 04.09.06, 12:56 A co sądzicie o ul. Tyszkiewicza (w poblizu Górczewskiej)? Niedawno kupiłam tam mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: niebezpieczne rejony IP: 213.17.170.* 05.09.06, 13:52 Raczej nie różni się czymś szczególnym od tego co jest na całym Młynowie. Odpowiedz Link Zgłoś
prayboy Re: niebezpieczne rejony 05.09.06, 15:52 Sama zobaczysz. A powaznie - okolica typu "zuliki sklepowe". Sa tez stacze chodnikowi, zlodziejaszki. Malo sympatycznie ale z klimatem, taka "mala Praga". Da sie przezyc, zalezy co kto lubi. Najpaskudniejszy rejon tu okolice Stoenu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: niebezpieczne rejony IP: 80.51.246.* 06.09.06, 10:27 Do tej pory mieszkałam na Targówku( ale w blokach z l.70tych nie mylić ze kamienicami na Szmulkach) i powiem że czuję sie tam o wiele lepiej niż na Woli. Pewnie dlatego że tam sie wychowałam. Tam jest stosunkowo mało "Żulików sklepowych" , za to przeważa "kwiat młodzieży Polskiej" w parkach i pod klatkami. NIe znosze na Woli tych żuli przy śmietnikach siedzących niby nieszkodliwi....ale jakoś tak nie przyjemnie. Czy rejon Tyszkiewicza to w wiekszosci wykupine mieszkania czy to komunalne i dlatego tyle tam meneli? Odpowiedz Link Zgłoś
jokerka1 Re: niebezpieczne rejony 06.09.06, 10:24 ...w tym nowym domu w budowie? Nigdy dobrowolnie nie kupiłabym mieszkania w tej okolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: niebezpieczne rejony IP: 80.51.246.* 06.09.06, 10:29 A gdzie byś kupiła w w-wie miesazkanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: niebezpieczne rejony IP: 213.17.170.* 06.09.06, 15:14 Ja na przykład za jakiś czas z Woli przeprowadzam się w Twoje stare strony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: niebezpieczne rejony IP: 80.51.246.* 07.09.06, 08:35 A co Ciebie skłoniło do przeprowadzki na Targówek, nikt (prawie)nie lubi tych okolic? A co do Starej Ochoty to chyba nie różni się wiele od Woli i jest dużo dalej od Centrum, a mi głownie chodziło o bliskość centrum. A Mokotów chyba fajna dzielnica, ale też duzo dalej od centum niz Wola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: niebezpieczne rejony IP: 213.17.170.* 07.09.06, 08:49 Bez przesady. Blokowisko jak blokowisko. Przeprowadzam sie na te nowe osiedla przy lasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: niebezpieczne rejony IP: 80.51.246.* 07.09.06, 10:08 Tam przynajmniej jest gdzie wyjśc na spacer. Bo na woli to nic. Dopiero teraz to doceniłam!!! Na Targówku to za blok wychodze i jestem w parku. A tam to nawet nie można psa uwolnic ze smyczy. Tylko te korki rano na Wincentego lub RAdzymińskiej..... Odpowiedz Link Zgłoś
jokerka1 Re: niebezpieczne rejony 06.09.06, 16:47 Najchętniej na Starej Ochocie lub Mokotowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: niebezpieczne rejony IP: *.unknown.vectranet.pl 10.02.19, 21:06 Najgorszy jest Młynów Odpowiedz Link Zgłoś