aurita
07.12.08, 19:58
W sobote wraz z rodzina bylam na Mikolajkach urzadzonych przez Gmine Bemowo.
Szczytna idea: miala byc muzyka i zabawa. W tlumie krecily sie niezliczone
rzesze sw Mikolajow rozdajace cukierki. Chyba jakas kawa i herbata byla.
Troche muzyki.
Ale kto wybral tak ZENUJACEGO i BEZNADZIEJNEGO prowadzacego? tego nie dalo sie
sluchac!
Co to za teksty "touch my body tam sa schody", "kto wygra ten idzie to
restauracji, kto przegra ten idzie do ubikacji".
Do kogo byla skierowana ta impreza?
:(