gabi_10
07.04.07, 12:32
Osiągnęłyśmy sukces- z pełnego zwichnięcia bioderka mamy teraz dysplazje IIc.
Oczywiście nadal musimy nosić rozwórkę. Tylko tak się zastanawiam i nie
pozwala mi się to cieszyc naszym sukcesem- czy jeszcze nózka może się
podwichnąć? Zdejmuje małej rozwórke ok. 5 razy dziennie na 20-30min., żeby
poprawic krązenie krwi w stawach (zalecenie ortopedy) i martwieje, że w tym
czasie cos sobie zrobi- bo ona wtedy tak fika, że prawie mostki stawia,
podbija sie na nózkach, itp.
Poza tym od dłuższego czasu słysze w jej stawach takie dziwne chrupanie, gdy
rusza nózkami. Słyszalam to wczesniej, ale teraz to sie bardzo nasiliło. Nie
wiem, czy to prawidłowe. Może to jest związane z zaczynającym sie procesem
kostnienia?