annnusia
22.09.08, 18:34
Do ortopedy trafilismy bardzo wczesnie bo w 2 tygodniu zycia Beatki
i to wcale nie na badanie bioderek a kolanka poniewaz Beti urodzila
sie z zupelnie wyprostowanym kolankiem (ktorego przez 3 pierwsze dni
wogole nie mogla zginac)i z ogromym na nim obrzeku.Sklonilo nas to
do wizyty u dr Sielewinczuka,ktory stwierdzil ze z kolankiem jest
juz wszystko wpozadku i ze bylo to wynikiem ulozenia dziecka w
brzuszku a "przy okazji" zbadal stawy biodrowe u Betisi i stwierdzil
ze Beti ma obustronne zwichnięcie stawow biodrowych i zaproponowal
szyne koszli na poczatek na 10 dni.Niestety nasza corka zupelnie jej
nietolerowala i po 4 dniach pojechalismy spowrotem do ortopedy i
zdecydowalismy ze szyna u niej nie ma zupelnie sensu po czym odeslal
nas do dr Mazurka na leczenie szpitalne!Bylismy z mezem zalamani nie
bede wam opisywac jak bardzo sami dobrze to wiecie,musielismy szybko
sie pozbierac i zaczac usmiechac sie do Beti bo wtedy tylko tyle
moglismy najlepszego dla nej zrobic!
Nie zdawalismy sobie jeszcze wtedy sprawy ze to dopiero poczatek
naszego dramatu...
Spedzilismy 2,5 tygodnia na wyciagu i powiem szczerze ze byl to
koszmar dla nas, nasze dziecko okazalo sie jednak dzielniejsze od
nas!Po wyciagu pod znieczuleniem ogolnym probowali nastawic bioderka
ale niestety udalo sie nastawic tylko lewe, po tygodniu lekarz podja
kolejna probe nastawienia prawego biodra, ktora sie
niepowiodla...rozpacz...lzy...ogolne zalamanie...
Od 4 tygodni Beti jest w gipsie, na poczatku nie wyobrazalam sobie
jak damy rade z gipsem bo Becia przecierz jest taka ruchliwa ale juz
po tygodniu zaczela sie do nas usmiechac!Najstraszniejszy byl dla
mnie pierwszy dzien gipsu, Beacia obudzila sie i zrobila kupke a
poniewaz jest karmiona piersia kupka byla rzadka i doslownie
wplynela pod gips, mylam ja wtedy okolo 2 godzin, patyczkiem do ucha
czyscilam od wewnatrz gips to byla dla mnie masakra!!!Naszczescie
doszlam juz do wprawy w przebieraniu, myciu i pielegnacji!
Za okolo dwa tygodnie Betisia bedzie operowana na prawe bioderko i
po tym zabiegu czekaj nas jescze 4-6 mc gipsu, lekarz jeszcze
niezdecydowal!
Ogromnie boje sie operacji Beti a jeszcze lekarz wspomnial cos o
prawdopodobienstwie wystapienia jalowej martwicy glowy kosci
udowej...nie wiem jeszcze dokladnie co to jest i poki nie
stwierdzili tego napewno to boje sie wiedziec!!!
Pozdrawiam Was serdecznie!!!
Lece bo Becia wlasnie sie obudzila!