Dodaj do ulubionych

Tolerancja.....

04.12.09, 08:13
Gdy ustaje tolerancja dla tolerancji, nastaje tolerancja przemocy.
autor:
Tadeusz Kotarbiński

Dlaczego ,gdy ktoś nie spełnia naszych oczekiwań, nie postępuje tak jak
chcemy, ma odmienne od nas poglądy i sposób postępowania,nie staramy się
zrozumieć jego intencji a budzą się w nas demony??
Obserwuj wątek
    • anoagata Re: Tolerancja..... 04.12.09, 10:27
      Nie zupełnie się z tym zgadzam.Tolerancja wiąże się z wyrozumiałością i jeżeli
      chodzi o mnie to jestem bardzo wyrozumiałą osobą,że tę cechę jako zaletę to u
      siebie już traktuje jako moją osobistą wadę.
      • maria73 Re: Tolerancja..... 04.12.09, 11:30
        bo asertywność, zdrowy egoizm,
        odrobina dobroci dla siebie
        są jak najbardziej pożądane,
        że nie powiem - wręcz konieczne
        • pragata Re: Tolerancja..... 04.12.09, 16:34
          " Niemożność porozumienia z drugim człowiekiem jest jedną z największych mąk na
          ziemi "

          Maria Dąbrowska
          • jagodajna Re: Tolerancja..... 04.12.09, 16:44
            Ja uważam, że tolerancyjnym można być w stosunku do ludzi o innych
            poglądach,uczuciach czy przekonaniach.
            Natomiast nie wobec wszystkich zachowań, a więc także
            wobec przemocy, brutalności ,nieuczciwości itp.
            • pia.ed Re: Tolerancja..... 04.12.09, 20:15

              Niech ktos sprobuje byc tolerancyjne wobec zuli, ktorzy
              przesiaduja na klatce schodowej, pija, pala i zaczepiaja ludzi ...
              Tolerancja ma swoje granice!
              • jadwiga_r do Pia.ed 05.12.09, 13:18
                Czy w Szwecji spotykasz taki nie ciekawy element na klatkach schodowych?
                Myślałam, że u Was jest porządek, że w ramach solidaryzmu społecznego macie obowiązek zameldować odpowiednim organom o takich ekscesach.
                • pia.ed Re: do Pia.ed 05.12.09, 13:38
                  Alez skad! Nie w Szwecji ...
                  Moje informacje mam z polskiej prasy ... Wejdz na jakies forum
                  mieszkaniowe to zobaczysz!

                  Jedni sie skarza na chuliganow ktorzy przsesiaduja na klatce
                  schodowej, a inni na kogos kto w mieszkaniu ma doslownie wysypisko
                  smieci,tak ze cala klatka schodowa cuchnie, i nie moga nic mu
                  zrobic!

                  W Szwecji w ciagu paru miesiecy lokatorzy ktorzy nie zyja zgodnie z
                  reguaminem, wylatuja na ulice z wielkim hukiem.
                  Tutaj mozesz nawet staracic mieszkanie wlasnosciowe, jesli nie
                  stosujesz sie do przepisow wspolnoty
                  ktore sie zaakceptowalo kupujac mieszkanie.

                  Ktos kto zakloca spokoj po nocach zostaje wyeksmitowany,
                  bo to nie WLASNA WILLA, TYLKO COS CO SIE NAZYWA WSPOLNOTA ...
                  czyli mieszkaja takze inni ludzie, dla ktorych noc jest do spania
                  , aby rano wypoczetym pojsc do pracy czy do szkoly.

                  Po paru upomnieniach sprzedaje sie mieszkanie na aukcji,
                  a pieniadze za mieszkanie oddaje sie wlascicielowi,
                  oczywiscie z odciagnieciem kosztow komornika.


                  jadwiga_r napisała:
                  > Czy w Szwecji spotykasz taki nie ciekawy element na klatkach
                  schodowych?
                  • chochlik5 Re: do Pia.ed 05.12.09, 14:51
                    Jestem tolerancyjna, ale tolerancja nie może kolidować z poczuciem
                    sprawiedliwości.
                    • jadwiga_r Re: do Pia.ed 05.12.09, 18:24
                      Pia.ed, czy podobnie postępują z ludźmi, którzy w dzień nastawiają muzykę na cały regulator i w sąsiednich mieszkaniach słychać jej odgłosy?
                      Bardzo mi się podobają obowiązujce u Was przepisy dotyczące eksmisji z zajmowanego mieszkania, dla ludzi naruszających mir domowy.
                      A jak postępują z alkoholikami, zwyrodnialcami znęcającymi się nad rodziną.
                      Czy ich eksmitują z domu /po wyroku sądowym, nakazującym eksmisję /bez względu na to, czy małżeństwo istnieje, bo u nas można wystapić o eksmisję dopiero po rozwodzie.
                      Czy eksmitują ich na bruk, czy państwo musi im zapewnić mieszkanie socjalne?
                      U nas na eksmisję zwyrodnialca czeka się latami, bo państwo nie ma mieszkań dla eksmitowanych.
                      W Polsce, maltretowana rodzina ucieka z domu, czasem pod osłoną nocy przed rozjuszonym "bydlęciem".
                      • pia.ed Re: do Pia.ed 05.12.09, 20:15

                        Z muzyka w dzien jest juz gorzej, bo cisza obowiazuje tylko
                        od 22 00 do 06 00 ...
                        Ale jesli sa czeste skargi i muzyka przekracza dozwolona ilosc
                        decybeli,
                        to oczywiscie sa konsekwencje, wlacznie z eksmisja.

                        Natomiast jesli ma sie nieszczescie miec jako sasiadke pania
                        cwiczaca cale dnie na pianinie,
                        to na to nic nie mozna poradzic, bo nie jest to "razace naruszanie
                        spokoju".
                        Wtedy proponuje sie spotkanie z ta pania, w towarzystwie kogos z
                        zarzadu lub przedstawiciela organizacji zrzeszajacej mieszkancow
                        domow czynszowych,
                        i uzgadnia sie w jakich godzinach ta pani powinna grac,
                        a w jakich pozwolic odpoczac swoim sasiadom,
                        ale jak sie ta pani uprze, to wlasciwie niewiele mozna poradzic sad

                        Co do "znecajacych sie nad rodzina", to jest malo takich przypadkow,
                        bo tak daleko sprawa sie rzadko posuwa.
                        Po kilku awanturach kobieta wzywa policje, a ta chetnie "zajmuje
                        sie" mezem.
                        Dostaje on zakaz zblizania sie do swej rodziny, a w miedzyczasie
                        kobieta zmienia zamek do drzwi ...

                        Co zrobi taki mezczyzna nikogo nie obchodzi. Moze isc spac do
                        hotelu,
                        a jak go nie stac, to do przytulku dla bezdomnych lub pod most.
                        Bierze sie przede wszystkim pod uwage dobro
                        kobiety i dzieci.


                        Przy ewentualnym rozwodzie, mieszkanie zatrzymuje
                        ten, ktory mieszkania najbardziej potrzebuje.
                        Jest to wiec najczesciej kobieta z dziecmi.

                        Mieszkania socjalne nie istnieja. Natomiast sa mieszkania do
                        wynajecia, najczesciej u prywatnych inwestorow, wiec taki
                        awanturujacy sie pan narazie mieszka gdzies u kolegi czy na
                        sublokatorce, a w miedzyczasie szuka pasujacego mu mieszkania.

                        Gdyby kobieta po awanturze i grozbach chciala wyniesc sie z domu,
                        np Arabka ktora wie, ze nawet jesli jej maz siedzi, to moze zostac
                        zamordowana przez jego rodzine,
                        to sa specjalne mieszkania gdzie taka kobieta, sama czy z dziecmi
                        moze sie chwilowo schronic.
                        Potem pomaga jej sie w szukaniu mieszkania, a nawet zmianie danych
                        osobowych, jesli jej zycie jest w niebezpieczenstwie ...




                        • jadwiga_r Re: do Pia.ed 05.12.09, 21:01
                          Pewnie nie jedna polska rodzina marzy o takich standardach jak w Szwecji.
                          Bożeno, dziękuję za szczegółowy opis i pozdrawiam serdecznie.
                          Jadwiga
                        • cortyzol Re: do Pia.ed 06.12.09, 10:44
                          Bardzo ciekawe.A co jeśli to kobieta pije na umór ,leje chłopa i dzieci.Jest też
                          w Szwecji inny problem . Za byle co zabiera się dzieci rodzicom a ich do mamra
                          się wsadza. Ojciec praktycznie boi się kąpać dzieci a o przebywaniu w wannie z
                          córeczką to cho,cho niechby tylko powiedziała o tym w przedszkolu.Moja znajoma
                          mieszka w Szwecji już 40 lat i w cale nie jest tak pięknie jak piszesz.Wszędzie
                          dobrze gdzie nas nie ma.
                          • pia.ed Re: do Pia.ed 19.12.09, 12:31
                            cortyzol napisał:
                            > Bardzo ciekawe.A co jeśli to kobieta pije na umór ,leje chłopa i
                            dzieci.

                            Z takim przypadkiem sie nie spotkalam,
                            ale gdyby cos takiego sie zdarzylo, to oczywiscie
                            wyrzucaja babe na zbity pysk, a mezczyzna zostaje z dziecmi!


                            Jest też w Szwecji inny problem. Za byle co zabiera się dzieci
                            rodzicom a ich do mamra się wsadza.

                            Rzeczywiscie w Szwecji nie czeka sie, az dziecko bedzie mialo
                            polamane kosci, tylko przedszkole i szkola ma obowiazek zawiadomic
                            natychmiast wladze socjalne o podejrzeniu pobicia.
                            Wtedy rodzice rozmawiaja z pania z socjalu jakie moga byc przyczyny
                            np. siniakow, i jezeli okaze sie, ze dziecko ma do nich sklonnosc,
                            czy spadlo z hustawki, to sprawa jest zakonczona.

                            Jesli sprawa jest powazniejsza, to wladze socjalne moga dziecko
                            oddac do rodziny dyzurnej, a w miedzyczasie badac sytuacje w
                            rodzinie.

                            Do wiezienia moga wsadzic tylko w przypadku znecania sie nad
                            dziecmi, jak to mialo miejsce w pewnej rodzinie z Kurdystanu, gdzie
                            ojciec bil i wiezil corki, a do tego maltretowal zone.


                            Ojciec praktycznie boi się kąpać dzieci a o przebywaniu w wannie z
                            córeczką to cho,cho niechby tylko powiedziała o tym w przedszkolu.

                            To sa juz kompletne bdury! W rodzinach szwedzkich panuje wielka
                            swoboda, kapiele w wannie z ktoryms z rodzicow zdarzaja sie czesto,
                            a dzieci bez skrepowania biegaja gole po mieszkaniu, rodzice tez sie
                            tylko z grubsza zakrywaja.
                            Kiedy dzieci z przedszkola pojda do plywalni, to przedszkolanka
                            zbyt sie przy nich nie krepuje, oczywiscie jesli sa to szwedzkie
                            dzieci,
                            bo jesli muzulmanskie, to powinna najchetniej byc zakryta od stop do
                            glow wink


                            Moja znajoma mieszka w Szwecji już 40 lat i w cale nie jest tak
                            pięknie jak piszesz. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

                            Znajoma moze mieszkac w Szwecji 40 lat, ale jesli ktos obraca sie
                            wylacznie w srodowisku Polakow, to takie mity sa powtarzane, a
                            czasem nawet stwarzane przez Polakow - szczegolnie tych niedawno
                            przybylych do Szwecji ...

                            • cortyzol Re: do Pia.ed 19.12.09, 16:32
                              Droga koleżanko. Żyć nie umierać .Same anioły.Co w tych naszych mediach mediach
                              piszą/oczywiście pijani redaktorzy/ i pokazują o nadużywaniu praw dziecka w
                              stosunku do rodziców itd to bajer.I przeterminowanym mięsem nas nie trują itd
                              .Chodzące ideały np na dyskotekach w Gdańsku i nie tylko.Ale to tak w skrócie.
                              Jak będę miał więcej czasu to Ci podrzucę trochę tych głupich wymyślonych w
                              środowisku polskim bajeczek.
    • eurytka-irsila Re: do maria73 19.12.09, 06:49


      maria73 napisała:


      > Dlaczego ,gdy ktoś nie spełnia naszych oczekiwań, nie postępuje tak jak
      > chcemy, ma odmienne od nas poglądy i sposób postępowania,nie staramy się
      > zrozumieć jego intencji a budzą się w nas demony??

      To fakt,
      czasem budzą się we mnie demony.
      tu i ówdzie wyszły ze mnie.
      W nocy popłakałam sobie,
      już mi nic nie leży na wątrobie.
      Jeśli kogo nimi uraziłam,
      przeprosiny z mej strony.
      • pragata Re: do maria73 19.12.09, 19:55
        eurytko,

        jesteś mądrą,sprawiedliwą,z wiekim poczuciem taktu kobietą.

        Dlaczego nie założysz swego forum?

        Już dość długo na nich bywasz,byłabyś najwspanialszą Adninką
        • eurytka Re: do pragata, maria73, maria173 23.12.09, 04:04
          Pragato,
          mylisz się.
          Nie jesteś w stanie poznać mnie jaką jestem osobą
          na podstawie kilku wpisów.
          Nie mnie oceniać, kogokolwiek.
          Nie rozumiem gierek, zagrywek, rozgrywek, męczą mnie.
          Potem od tego choruję.
          Każdy może założyć sobie forum, jeśli ma taką potrzebę.
          mnie to nie kręci. Ja bawię się rymem, jestem "grafomanką"
          od kilku lat piszę sobie limeryki pod różnymi nickami,
          dochodzę do blisko 3000.
          Obecnie tu,
          codziennie jeden , dwa lub trzy wierszyki, żeby się nie nudzić.

          forum.gazeta.pl/forum/w,384,66578555,66578555,ukladamy_limeryki_.html?wv.x=2

          Pozdrawiam,

          zdrowych i szczęśliwych świąt wszystkim życzę.

          https://www.universtores.com/images/T/CSC-7118.jpg


          • maria73 Re: do pragata, maria73, maria173 23.12.09, 16:42
            ależ ja nie mam uwag !!!!
            Maria 173 też nie !!!!
            Jestem człowiekiem tolerancyjnym
            i akceptuję wszystko oprócz
            chamskich wypowiedzi,pogardy dla drugiego
            człowieka, pieniactwa.....
            Skończmy z licytacją kto jest dobry
            a kto nie .
            W sumie to jesteśmy sobie potrzebni.Wszyscy!
            • eurytka Re: maria73, maria173 23.12.09, 20:40
              Powoli odgaduję kto tu rządzi smile
              maria z jedynką+73.

              licytacja
              1. «publiczna sprzedaż ruchomości lub nieruchomości, w której nabywcą zostaje ten, kto oferuje najwyższą cenę»
              2. «w niektórych grach karcianych: wstępna faza gry, w której gracze ...
              3 «dyskusja, w której uczestnicy prześcigają się w przytaczaniu argumentów»
              • licytacyjny
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2566017
              Sorry, ale ja nie nadaję się do dyskusji na forach.
              Do głowy mi nie przyszło słowo licytacja!
              Pisanie jest niebezpieczne!
              Ale na koniec, jak mam być szczera,
              to powiem, że bardziej mi pasuje tytuł tego forum,
              niż konkurencji, gdzie się spaliłam.
              dlaczego?
              A dlatego, że emerytka znaczy dziś tyle co bandytka wink
              rencista? jaki rym?
              Pragata, wiadomo...
              a eurytka?
              raczej erudytka niż emerytka,
              wolę już być sześćdziesiątką,
              choć kobiety wieku nie liczą.
              Maria173 napisała, że interesują ją filmy psychologiczne,
              to bardzo dobrze dla admina, znać trochę psychologii.
              Jutro jestem aniołem, choć raz w roku, bo taki dzień.
              Jeśli dziś nim nie byłam, mam prawo smile
              • maria73 Re: maria73, maria173 26.12.09, 20:01
                a czy nie powinno byc tak,
                ze wszyscy powinnismy sie
                czuc tu gospodarzami???
                i dbac by rozmawiac bez
                obrazania drugiej strony??

                Przepraszam ale pisze na
                laptopie bez polskich liter.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka