Dodaj do ulubionych

Czy maja inne żołądki? - co wy na to?

30.09.14, 11:52
"Kiedy upadały Nowosolskie fabryki, kiedy bezrobocie sięgało blisko 40 proc., kiedy matki nie miały za co nakarmić swoich dzieci... "pies z kulawą nogą" nie zainteresował się losem tysięcy ludzi tracących pracę" - pisze prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. "Czyli my, biedacy, dopłacimy 100 mln zł do upadającej firmy."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16726249,_Czy_dzieci_gornikow_maja_inne_zoladki___Prezydent.html#MT
Trudno mu nie przyznać racji. Że górnik to taka swięta krowa wiadomo nie od dziś.Przywileje jakie maja zostały dawno temu ustanowione ale i warunki pracy trochę sie zmieniają.Tylko jak to się d byle jaki węgiel z Rosji niż wydobywać nasz własny bo za drogo.To może lepiej - zanim wybuchną rozruchy i trzeba wydać kupę kasy - zainwestowac w te kopalnie? Nie wiem , ja nie jestem ekonomistą ale czy w ferworze przekształceń i prywatyzacji trzeba bylo wszystko zamykać, sprzedawać ? U nas też są górnicy,siedzimy na miedzi ale do tych kopalń nikt nie dopłaca, państwo ma jeszcze zysk. Może tam na węglu brakuje dobrego gospodarza? A co prawda to prawda - dlaczego my mamy zawsze ponosić koszty niegospodarności?
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 14:09
      Węgiel drogi bo jest na takiej głębokości,że już się nie opłaca wydobywać.
      Cu tu może się zmienić? to nieunikniony koniec,bo ile można dopłacać.
      Niech tęgie głowy myślą co zrobić ,a może górnicy wiedzą?
      trzeba rozmawiać.
      • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 18:04
        jaga_22 napisała:

        > Węgiel drogi bo jest na takiej głębokości,że już się nie opłaca wydobywać.
        > Cu tu może się zmienić? to nieunikniony koniec,bo ile można dopłacać.
        > Niech tęgie głowy myślą co zrobić ,a może górnicy wiedzą?
        > trzeba rozmawiać.

        Wiadomo co trzeba zrobić ale trzeba odwagi i zgody politycznej.

        gramwzielone.pl/trendy/12746/j-steinhoff-od-reformy-kopaln-zalezy-kondycja-calej-energetyki
    • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 17:59
      Dopóki politycy nie ustalą najważniejsze sprawy do załatwienia ponad podziałami to nic się nie zmieni. Będą się dalej ścigali na populistyczne rozdawnictwo.
    • kot_mrau Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 18:34
      Górnik z Zagłębia to tak jak Góral z zaprzęgiem do Morskiego Oka.
      Wymaga a nic nie daje!!!!
      ot co!
      • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 19:14
        No - to nie takie proste. Byłes na dole w kopalni? Wiesz jak wygląda praca górnika? Ja wiem, co prawda górnika na miedzi - ale naprawdę nie ma im czego zazdrościć.A to nie ich wina ze spólka w której pracują plajtuje. Jest jeszcze jedna sprawa. Górnik który przepracował kilkanaście lat na dole praktycznie chcąc podjać pracę gdzie indziej nie przejdzie przez badania lekarskie, chyba że gdzieś na czarno. Zdrówko ma mocno nadszarpnięte.
        • kot_mrau Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 19:23
          Onego czasu zwiedzałem Oną kopalnię uranu....

          Zainteresujcie się Kowarami...
        • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 22:20
          iryska2604 napisała:

          > No - to nie takie proste. Byłes na dole w kopalni? Wiesz jak wygląda praca g
          > órnika? Ja wiem, co prawda górnika na miedzi - ale naprawdę nie ma im czego
          > zazdrościć.A to nie ich wina ze spólka w której pracują plajtuje. Jest jeszc
          > ze jedna sprawa. Górnik który przepracował kilkanaście lat na dole praktyczn
          > ie chcąc podjać pracę gdzie indziej nie przejdzie przez badania lekarskie, chy
          > ba że gdzieś na czarno. Zdrówko ma mocno nadszarpnięte.


          Bez przesady, mieszkałem kiedyś z trzydziestokilkuletnim górnikiem w pokoju w sanatorium. Szykował się właśnie na emeryturę. Zdrowy jak byk, na zabiegi nie chodził.
          Jakby nie był zdrowy to by go wysłali na rentę jeszcze w trakcie pracy, po badaniach okresowych. Ci rzekomo chorzy górnicy na emeryturze przez wiele lat zajmują się gołąbkami i działką. Czego im nie wypominam a przypominam że nie jest tak źle z ich zdrowiem o które dba ich specjalna służba zdrowia.

          praca.gazetaprawna.pl/artykuly/502184,gornicza_klasa_panujaca_srednia_emerytura_gornika_to_3_3_tys_zl.html

          www.tvn24.pl/poznan,43/prezydent-nowej-soli-ostro-o-pomocy-dla-gornikow-czy-ich-dzieci-maja-inne-zoladki,473248.html
          • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 00:21
            Bez przesady, mieszkałem kiedyś z trzydziestokilkuletnim górnikiem w pokoju w sanatorium. Szykował się na emeryturę.

            Czy ten górnik miał 10 lat, jak zaczął pracować na kopalni, bo z tego co wiem pracownik dołowy na emeryturę przechodzi po 25 latach pracy.

            Zdrowy jak byk, na zabiegi nie chodził.

            I co tego zdrowego byka który nie chodził na zabiegi, nie wywalono z sanatorium?
            Dyrektor sanatorium musiał mieć bardzo dobre serce, skoro trzymał człowieka w sanatorium.

            Jakby nie był zdrowy, to by go wysłali na emeryturę po badaniach okresowych.
            Nie koniecznie, bo wysyłają do pracy na powierzchni. Renty tak łatwo nie dostaje się.

            Ci rzekomo chorzy górnicy zajmują się gołąbkami lub działkami.
            Nie każda choroba zmusza do leżenia na kanapie do końca życia. Górnicy najczęściej chorują na pylicę płuc, a ta choroba nie pozwala na pracę na dole, ale popatrzeć na gołębie i wyplewić grządki, a nawet podlać kwiatki, odpoczywając często przy tej robocie można.

            Dba o nich specjalistyczna służba zdrowia.
            Niech Ciebie nie zjada zazdrość z tego tytułu, ponieważ na Śląsku od bardzo dawna nie ma już takiej służby zdrowia.

            Chociaż nie jestem Ślązaczką, to prawie całe swoje życie przeżyłam na Śląsku i coś wiem na temat pracy górnika.
            Wprawdzie nikt z mojej rodziny nie pracował na kopalni, ale wszyscy mieszkańcy Śląska maja
            lub mieli kogoś znajomego pracującego na kopalni i wiesz niedobrzy mi się robi, jak ktoś mieszkający w Warszawie na podstawie jednego kontaktu z człowiekiem ze Śląska wypowiada
            opinie o wszystkich.

            Średnia emerytura górnika ma się tak samo do prawdy, jak średnia emerytura Polaka.
            Gdybyś przypadkiem nie wiedział, to średnią emeryturę górnika wylicza się biorąc pod uwagę emeryturę dyrektora kopalni, dyrektora holdingu i dyrektora kompanii górniczej, a owi ludzie zarabiają miesięcznie po kilkadziesiąt tysięcy złotych.

            Jeżeli chodzi o bezkompromisowego prezydenta Nowej Soli, to jak wieść niesie swoje miasto zadłużył do granic wytrzymałości finansowej miasta. Nie dziwi mnie zatem, że martwi się
            o żołądki dzieci mieszkające w tym mieście, ponieważ rodzice tych dzieci będą musieli ze swoich podatków, które będzie musiał ów prezydent podnosić, by podołać obciążeniom finansowym w jakie wpakował miasto, spłacić długi.

            Tak należy zamknąć kopanie, a węgiel możemy sprowadzać z Rosji, bo tańszy. Węgiel, ropa
            i gaz z Rosji i będziemy ''szczęśliwym i niezależnym krajem''.
            Zadziwia mnie jedno, jak łatwo gardłuje się za tym, by zamykać kopalnie, podczas gdy nie pracuje się na kopalni, ale ciekawi mnie, czy równie gorąco gardłowałbyś za zamknięciem nierentownego zakładu w którym ty pracujesz, albo np. twoje dzieci ?
            Cóż górników kocha się najbardziej tych którzy stracili życie w jakimś masowym wypadku, w takim jaki był niegdyś na kopalni Halemba.
            Najbardziej nienawidzicie górników, którzy pracują na dole w kopalni, zapominając kto jest naprawdę winien temu, że niektóre kopalnie są nierentowne, to nie górnicy są decydentami.
            Górnicy zajmują się tylko wydobywaniem węgla.
            Jak czytam wypowiedzi pełne ''zrozumienia, szacunku i miłości'' dla pracy tych ludzi, to coraz mniej dziwie się Ślązakom, którzy mają ochotę na to, by Śląsk otrzymał autonomię w granicach państwa Polskiego.
            Pozdrowienia ze Śląska big_grin

            • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 08:34
              I to jest cała prawda. Najgorsze jest to że najwięcej pyszczą ci co kopalni nie widzieli nawet w wiadomościach. Na górnictwie najwięcej zarabiają darmozjady z Warszawy ich kolesie w spółkach i holdingach. Oni dopłacają do samych siebie a nie do górnictwa. Nie życzę nikomu widoku umierającego górnika chorego na astmę, pylicę i rozedmę płuc (zazwyczaj wszystkie występują razem), wtedy byście docenili zalety eutanazji.
              • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 08:35
                Aha, to dotyczy tylko górników dołowych a nie darmozjadów z powierzchni.
                • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 11:15
                  der-chef napisała:

                  > Aha, to dotyczy tylko górników dołowych a nie darmozjadów z powierzchni.

                  Tak właśnie, głównie o tych ludzi mi chodziło.
              • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 14:51
                der-chef napisała:

                > I to jest cała prawda. Najgorsze jest to że najwięcej pyszczą ci co kopalni nie
                > widzieli nawet w wiadomościach. Na górnictwie najwięcej zarabiają darmozjady z
                > Warszawy ich kolesie w spółkach i holdingach. Oni dopłacają do samych siebie a
                > nie do górnictwa. Nie życzę nikomu widoku umierającego górnika chorego na astm
                > ę, pylicę i rozedmę płuc (zazwyczaj wszystkie występują razem), wtedy byście do
                > cenili zalety eutanazji.

                A co ma do rzeczy fakt czy ktoś widział czy nie widział kopalni ? Ja widziałem kopalnie, huty, stalownie, walcownie a praktyki miałem m.in. w hartowni, formierni czy odlewni. I co z tego ?
                Populistyczne "mądrości" o darmozjadach z Warszawy są tak żałosne że trudno z nimi dyskutować.
                wysokienapiecie.pl/energetyka-konwencjonalna/487-gornicy-zaklinaja-rzeczywistosc
                • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 18:21
                  Widzieć a widzieć to jednak róznica. Widać ze nie masz bladego pojęcia o pracy na dole.Do pracy przyjmowałiśmy młodych chłopców po ZSG, ale musieli mieć ukończone 18 lat .17 -latka nikt by nie zatrudnił. Tak zwane półtorakrotne dniówki(1,5) należały sie tylko górnikom pracującym w przodku, w akordzie (operatorzy maszyn ciężkich,strzałowi, ratownicy..) Pozostali jak mechanicy z komór, taśmowcy, szybowi mieli 1,1.I tak po przepracowaniu 25 lat szli na emeryturę. Mówię cały czas o miedzi ale system płac jaki był u nas obowiazywał także na węglu. I często gdyby nie te dodatki - górnicza pensja niewiele by odbiegała od innych. A nikt nikomu nie bronił zatrudnić sie w kopalni. Tylko że tam okien nie ma, czasem jak pójdzie zawał to wszyscy sie trzęsiemy i niejednego wywieziono w worku. To nie to co praca za biurkiem. Nie żałujmy im


                  Moj mąż był i operatorem maszyn i górnikiem strzałowym.Znam to uczucie jak sie czeka po zmianie...
                  • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 18:25
                    Zapomniałam o jednym. Górnik który kończył 50 lat był niejako stawiany pod ścianą - emerytura i żegnaj koleś. Wiem dobrze. To nie to ze chciał. Potem wprowadzili kontrakty i można było zatrudnić sie od nowa. Służba zdrowia o jakiej piszesz skończyła sie w raz z komuną, teraz jest troche inaczej. Młodsi emeryci ,ponizej 50-tki to tylko ratownicy. A sanatorium dostaja bez problemu, fakt - nie musza wcale być chorzy.
                    • estella50 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 19:42
                      Nie stawiajmy na piedestał, ani nie demonizujmy zawodu górnika. Jego bezsprzecznie ciężka i niebezpieczna praca nie umniejsza grozy i trudu np żołnierza na misji. Też bywa, że wraca w worku. A kierowcy tira ? Ilu ulega wypadkom niezawinionym przez siebie ! I też chorują: kręgosłup w rozsypce, żołądek do operacji. A pielęgniarka? Wprawdzie śmierć jej w pracy nie grozi, ale ten fizyczny trud opieki nad pacjentem, ale ta odpowiedzialność za podane leki, za ilość wacików i narzędzi np w jamie brzusznej operowanego. A policjant szarpiący się z bandytami, a marynarz na trałowcach wiele miesięcy poza domem i też często ulegający wypadkom!
                      Naprawdę trudno określić, komu trudniej, bardziej niebezpiecznie czy mniej zdrowo w jego zawodzie. Nie podjęłabym się opracowania jakiegoś taryfikatora zasług do ulg emerytalnych.
                      Razi mnie jednak, że górniczy związkowcy uzurpują dla siebie szczególne uprzywilejowanie pracownicze. Nie pamiętam np takich akcji, kiedy padała włókiennicza Łódż. Może dlatego, że ofiarami były tam głównie kobiety ?
                      • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 20:16
                        Za każdym razem, gdy górnicy wychodzą na ulicę, aby walczyć o swoje prawa, największe media i tzw. eksperci straszą rozróbami i przedstawiają górników jako roszczeniową, agresywną grupę nacisku - mówi Piotr Szumlewicz, z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych

                        Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,16731804,_Ignorant_Leszek_Balcerowicz___OPZZ_broni_gornikow_.html#ixzz3EuzkFznq
                        Przeczytajcie ten artykuł z uwagą -w niejednym punkcie aytor ma rację. Pozwolę sobie zacytować

                        Nawet gdy przedsiębiorstwa przynoszą duże straty, dochody i odprawy dla kadry zarządzającej są horrendalnie wysokie. Jeżeli branża górnicza jest w tak złym stanie, jak donoszą liberalni eksperci, to dlaczego w ubiegłym roku Jarosław Zagórowski, szef Jastrzębskiej Spółki Węglowej zarobił 1,14 mln zł? Jeszcze więcej w zeszłym roku zarobił zastępca prezesa do spraw technicznych, Andrzej Tor, który otrzymał aż 1,34 miliona złotych. Tor pracował zresztą tylko do końca maja, kiedy otrzymał 900 tys. zł odprawy. Ponad milion złotych zarobił również Grzegorz Czornik, zastępca prezesa do spraw handlu.

                        I właśnie ta ekipa chce ciąć deputaty węglowe!

                        I jeszcze to
                        W kontekście doniesień o planowanej wyprzedaży niektórych kopalni czeskim inwestorom nasuwają się też pytania: jak to możliwe, że Czesi chcą wykupić kopalnie, która przez obecny, polski zarząd jest uznawana za nierentowną? Dlaczego kopalnie w Czechach, Niemczech, Rosji są rentowne, a w Polsce nie mogą być?
                        • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 20:50
                          iryska2604 napisała:

                          > Za każdym razem, gdy górnicy wychodzą na ulicę, aby walczyć o swoje prawa, najw
                          > iększe media i tzw. eksperci straszą rozróbami i przedstawiają górników jako ro
                          > szczeniową, agresywną grupę nacisku - mówi Piotr Szumlewicz, z Ogólnopolskiego
                          > Porozumienia Związków Zawodowych. ...


                          To jest artykuł człowieka zainteresowanego. Trudno spodziewać się obiektywizmu. Związkowcy zwalają na menadżerów a ci na związkowców. Jedni i drudzy nieźle pasożytują na ciężko pracujących robotnikach.

                          wyborcza.biz/biznes/1,101562,12583362,Czy_gornikom_naleza_sie_specjalne_przywileje_.html
                          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zwiazkowcy;kosztuja;jsw;miliony,52,0,450612.html
                          www.se.pl/wydarzenia/kraj/zobacz-tak-zwiazkowcy-zeruja-na-gornikach_73185.html

                  • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 20:25
                    iryska2604 napisała:

                    > Widzieć a widzieć to jednak róznica. ...

                    Trudno dyskutować z kimś kto ma tak osobiste i emocjonalne podejście do tej sprawy. Pozwolę sobie tylko powtórzyć już raz przytoczony cytat dotyczący kolejnych rozszerzeń uprawnień emerytalnych górników.

                    Przywileje dla górników, którzy już wcześniej podlegali specjalnym przepisom emerytalnym zostały rozszerzone ustawą z 1 lutego 1983 roku. Prawo do emerytury zaczęło im przysługiwać bez względu na wiek, po 25 latach pracy. Ustawa z nowelizacjami, obowiązuje do dziś. W latach 90. przywileje emerytalne górników rozszerzono. Rok pracy pod ziemią liczy się im jak 1,5 roku, a w niektórych przypadkach (np. pracy ratowników) jak 1,7 lat. Nawet pracownicy Inspekcji Górniczej, przeliczają rok pracy (o ile dokonywali inspekcji pod ziemią), jak 1,4 lat pracy.
            • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 01.10.14, 14:37
              wirujacypunkt napisał:

              > Czy ten górnik miał 10 lat, jak zaczął pracować na kopalni, bo z tego co wiem p
              > racownik dołowy na emeryturę przechodzi po 25 latach pracy.

              Dokładnie miał 39 lat a pracę zawodowa rozpoczął już w III kl. zawodowej szkoły górniczej. Nauka w III kl. liczyła się już do stażu pracy.
              Młodzi mogą nie wiedzieć ale w tamtych peerelowskich czasach zawodowe szkoły górnicze reklamowały się we wszystkich gazetach o naborze uczniów. Wszystkim zapewniają m.in. stypendia. Podane były sumy od chyba 360 - 720 zł a w klasie trzeciej wg I kategorii zaszeregowania. Zjeżdżali się kandydaci z całej Polski. Podstawówka miała wówczas 7 kl. więc do zawodówek zjeżdżali 14 - latkowie którzy gdy ją kończyli mieli 16 - 17 lat.
              Przywileje dla górników, którzy już wcześniej podlegali specjalnym przepisom emerytalnym zostały rozszerzone ustawą z 1 lutego 1983 roku. Prawo do emerytury zaczęło im przysługiwać bez względu na wiek, po 25 latach pracy. Ustawa z nowelizacjami, obowiązuje do dziś. W latach 90. przywileje emerytalne górników rozszerzono. Rok pracy pod ziemią liczy się im jak 1,5 roku, a w niektórych przypadkach (np. pracy ratowników) jak 1,7 lat. Nawet pracownicy Inspekcji Górniczej, przeliczają rok pracy (o ile dokonywali inspekcji pod ziemią), jak 1,4 lat pracy standardowej.www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/jak-rzad-zachecal-i-zniechecal-do-wczesniejszych-emerytur/


              > Zdrowy jak byk, na zabiegi nie chodził.
              > I co tego zdrowego byka który nie chodził na zabiegi, nie wywalono z sanatorium?
              > Dyrektor sanatorium musiał mieć bardzo dobre serce, skoro trzymał człowieka w s
              > anatorium.

              Uściślę, chodził na zabiegi ale tylko po to żeby zabiegowej dać 20 zł za podpis że z zabiegu skorzystał, więc formalnie wszystko było w porządku. Gdyby dyrektor sanatorium wiedział o wszystkich kuracjuszach, musiał by mieć łeb jak koń. Trzeba dodać że gospodarka zabiegowa w tamtych czasach była , delikatnie mówiąc, wielce dowolna. Nie to co teraz.

              > Jakby nie był zdrowy, to by go wysłali na emeryturę po badaniach okresowych.
              > Nie koniecznie, bo wysyłają do pracy na powierzchni. Renty tak łatwo nie dostaj
              > e się.

              Przeczytaj uważnie zalinkowany artykuł. Znajdziesz tam odpowiedź na większość swoich wątpliwości bo mam wrażenie że nie pamiętasz jak było w tamtych czasach.

              > Ci rzekomo chorzy górnicy zajmują się gołąbkami lub działkami.
              > Nie każda choroba zmusza do leżenia na kanapie do końca życia. Górnicy najczęśc
              > iej chorują na pylicę płuc, a ta choroba nie pozwala na pracę na dole, ale popa
              > trzeć na gołębie i wyplewić grządki, a nawet podlać kwiatki, odpoczywając częst
              > o przy tej robocie można.

              Jak chorują na pylicę to idą na rentę. Musisz się zdecydować.

              > Dba o nich specjalistyczna służba zdrowia.
              > Niech Ciebie nie zjada zazdrość z tego tytułu, ponieważ na Śląsku od bardzo daw
              > na nie ma już takiej służby zdrowia.

              Opisywałem sytuację z czasów PRL. Nie chce mi się szukać ale jak się upierasz to mogę znaleźć więcej na ten temat. Na razie ten link. Nic mnie nie zżera bo nie jestem zazdrosny i potrafię zadbać o swoje zdrowie.
              www.nettg.pl/news/105254/gornik-wciaz-szczegolnym-pacjentem

              > Chociaż nie jestem Ślązaczką, to prawie całe swoje życie przeżyłam na Śląsku i
              > coś wiem na temat pracy górnika.
              > Wprawdzie nikt z mojej rodziny nie pracował na kopalni, ale wszyscy mieszkańcy
              > Śląska maja
              > lub mieli kogoś znajomego pracującego na kopalni i wiesz niedobrzy mi się robi,
              > jak ktoś mieszkający w Warszawie na podstawie jednego kontaktu z człowiekiem z
              > e Śląska wypowiada
              > opinie o wszystkich.

              Pewnie cię zaskoczę ale mieszkałem na Śląsku, chodziłem tam dwa lata do postawówki i kończyłem tam szkołę średnią. Mieszka tam mój wuj i jego rodzina a na cmentarzu przy Lipowej pochowany jest mój dziadek. Tak więc moja wiedza polega przede wszystkim na doświadczeniach własnych.

              > Średnia emerytura górnika ma się tak samo do prawdy, jak średnia emerytura Pola
              > ka.
              > Gdybyś przypadkiem nie wiedział, to średnią emeryturę górnika wylicza się bior
              > ąc pod uwagę emeryturę dyrektora kopalni, dyrektora holdingu i dyrektora kompan
              > ii górniczej, a owi ludzie zarabiają miesięcznie po kilkadziesiąt tysięcy złoty
              > ch.

              Gdybyś nie wiedziała to średnia emerytura górników liczy się w specyficzny sposób.
              Wśród wszystkich polskich emerytów górnicy stanowią 4 procent. Na ich emerytury wypłacane jest 8 procent pieniędzy przeznaczanych na emerytury. Część środków na górnicze emerytury pochodzi więc ze składek ludzi pracujących we wszystkich innych zawodach. Reszta dopłacana jest z budżetu państwa i jest to jedna z powodów dziury budżetowej.supernowosci24.pl/emerytury-i-przywileje-gornicze-kosztem-calego-spoleczenstwa/


              > Jeżeli chodzi o bezkompromisowego prezydenta Nowej Soli, to jak wieść niesie sw
              > oje miasto zadłużył do granic wytrzymałości finansowej miasta. Nie dziwi mnie z
              > atem, że martwi się
              > o żołądki dzieci mieszkające w tym mieście, ponieważ rodzice tych dzieci będą m
              > usieli ze swoich podatków, które będzie musiał ów prezydent podnosić, by podoła
              > ć obciążeniom finansowym w jakie wpakował miasto, spłacić długi.

              To nie ma nic do rzeczy w naszej dyskusji.

              > Tak należy zamknąć kopanie, a węgiel możemy sprowadzać z Rosji, bo tańszy. Węgi
              > el, ropa
              > i gaz z Rosji i będziemy ''szczęśliwym i niezależnym krajem''.

              Węgiel w Polsce jest drogi również z powodu wyjątkowych przywilejów górniczych i zw.górniczych, których w Rosji nie ma. Trzynastki, czternastki, piętnastki ... barbórkowe itp. o których nie chcę się rozpisywać.

              > Zadziwia mnie jedno, jak łatwo gardłuje się za tym, by zamykać kopalnie, podcza
              > s gdy nie pracuje się na kopalni, ale ciekawi mnie, czy równie gorąco gardłował
              > byś za zamknięciem nierentownego zakładu w którym ty pracujesz, albo np. twoje
              > dzieci ?

              Większość Polaków musiała pogodzić się z likwidacją swoich zakładów pracy. Większość z nich nic za to nie dostała. Ja po kolejnej fali zwolnieniowej z mojego biura musiałem się przekwalifikować a na zasiłku dla bezrobotnych przebywałem ponad rok.

              > Cóż górników kocha się najbardziej tych którzy stracili życie w jakimś masowym
              > wypadku, w takim jaki był niegdyś na kopalni Halemba.
              > Najbardziej nienawidzicie górników, którzy pracują na dole w kopalni, zapominaj
              > ąc kto jest naprawdę winien temu, że niektóre kopalnie są nierentowne, to nie g
              > órnicy są decydentami.
              > Górnicy zajmują się tylko wydobywaniem węgla.
              > Jak czytam wypowiedzi pełne ''zrozumienia, szacunku i miłości'' dla pracy tych
              > ludzi, to coraz mniej dziwie się Ślązakom, którzy mają ochotę na to, by Śląsk
              > otrzymał autonomię w granicach państwa Polskiego.
              > Pozdrowienia ze Śląska big_grin

              No to już są chwyty poniżej pasa. Jesteś przeciwny przywilejom górniczym i górniczemu marnotrawstwu to znaczy że nienawidzisz. Pisowska nowomowa.
              P.S. A kto by wam po uzyskaniu autonomii dopłacał do tego interesu ?
              Większość Polaków musiała pogodzić się z likwidacją swoich zakładów pracy. Większość z nich nic za to nie dostała. Ja po kolejnej fali zwolnieniowej z mojego biura musiałem się przekwalifikować a na zasiłku dla bezrobotnych przebywałem ponad rok.
          • kot_mrau Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 19:19
            to była kopalnia uranu a nie węgla./..
        • engine8 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 30.09.14, 23:12
          A wszytko przez te zony - gonia ich do tej czarnej ciezkiej pracy aby miec wiecej pieniedzy od sasiada smile
          • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 09:04
            Powiem tak jak rozumiem. jak się nie podoba górnikowi tak praca , to niech się zwolni. Nikt mu nie każe być górnikiem, policjantem czy księdzem.Z tego co czytam , to górnik pod ziemia pracuje nie jak kiedyś na kolanach kilofem a na kombajnie itd. A tak nie chodzi w ogóle o górników sensu stricte ale o nierobów ze związków itd.
            Wracając do tematu wątku, najważniejsze jest to żeby sami górnicy i ich dzieci miały się dobrze. Co tam inne dzieci. Tam dalej jest socjalizm tylko jeszcze bardziej utopijny.
            • anoagata Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 15:20
              Wczoraj w TV była dyskusja za i przeciw owego prezydenta z Ikonowiczem.
              Owy prezydent tak wrzeszczał że nie dało się tego słuchać,przełączyłam kanał.
            • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 17:11
              amityr napisał:

              > Powiem tak jak rozumiem. jak się nie podoba górnikowi tak praca , to niech się
              > zwolni. Nikt mu nie każe być górnikiem, policjantem czy księdzem.Z tego co czyt
              > am , to górnik pod ziemia pracuje nie jak kiedyś na kolanach kilofem a na komba
              > jnie itd. A tak nie chodzi w ogóle o górników sensu stricte ale o nierobów ze z
              > wiązków itd.
              > Wracając do tematu wątku, najważniejsze jest to żeby sami górnicy i ich dzieci
              > miały się dobrze. Co tam inne dzieci. Tam dalej jest socjalizm tylko jeszcze b
              > ardziej utopijny.

              Oczywiście nikt nikomu nie każe być górnikiem, ale zarazem Ci którzy zazdroszczą górnikom dochodów, mogą przyjechać na Śląsk i iść do pracy na dół, zaręczam Ci, że są takie kopalnie, które jeszcze przyjmują do pracy.
              Ciekawe ilu z tych ludzi zjedzie na dół tylko raz i po wyjeździe na powierzchnie powie, że ma dość i nigdy więcej. Znam takich mędrków.
              Okropni są górnicy, którzy mają tak dziwacznie rozbuchane fanaberie, że chcą, by ich dzieci
              nie chodziły głodne, ale zapraszam przyjedź do Bytomia, a w szczególności odwiedź dzielnicę
              Bobrek, tam zobaczysz dzieci byłych górników, żyjące nie w biedzie, a w nędzy, bo rodzice tych dzieci, nie mają najmniejszych szans na znalezienie pracy, zapraszam także do odwiedzenia Lipin, jest to dzielnica Rudy Śląskiej, też będziesz mógł zobaczyć jak wygląda nędza. O tych miejscach pismacy nie piszą, nie pokazuje też telewizja.
              Dobra, niech polikwidują kopalnie, a ludzie pójdą na bruk, dzieci wówczas będą chodziły głodne, a Ty z tego powody będziesz zadowolony, prawda? Jednak znając Twoje wcześniejsze posty, pierwszy zaczniesz wylewać wiadra pomyj na rząd, bo z winy rządu dzieci głodują na Śląsku i na lekcjach mdleją z głodu.
              Tego, co piszesz na temat socjalizmu nie będę komentowała, bo po prostu wypisujesz banialuki. Taki socjalizm panuje wszędzie tam, gdzie rządy cokolwiek rozdają za darmo.
              Rządz chce dopłacać do dzieci które urodzą się w rodzinach ludzi bezrobotnych - socjalizm.
              Rząd dopłaca do KRUS - socjalizm.
              Rolnicy żądają dopłat za utracone dochodu w związku z embargiem - socjalizm.
              Przedsiębiorcy chcą zwrotu utraconych dochodów z tych samych powodów co rolnicy - socjalizm.
              Bezpłatne uczelnie wyższe - socjalizm.
              Bezpłatna ochrona zdrowia - socjalizm
              Dopłaty do emerytur - socjalizm.
              Ten socjalizm w Polsce jest na każdym kroku.
              Za to wszystko za co my jeszcze nie płacimy, w innych państwach UE i w Ameryce trzeba płacić. Ponieważ jesteś przeciwnikiem socjalizmu, to Ty pierwszy powinieneś się zbuntować przeciw temu i zakrzyknąć, że powinno się płacić za wszystko, wówczas nie będzie socjalizmu.

              • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 19:11
                wirujacypunkt wszystko co napisałaś z sensem to cyt... Oczywiście nikt nikomu nie każe być górnikiem..koniec cyt.Mam koleżankę w Rybniku ima inne zdanie niż ty.
                • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 19:23
                  Pewnie, nikt nie każe ale tam też ktoś musi pracować. Nie kazdy moze być urzędnikiem.
                  wikul 01.10.14, 20:25 Odpowiedz
                  iryska2604 napisała:

                  > Widzieć a widzieć to jednak róznica. ...

                  Trudno dyskutować z kimś kto ma tak osobiste i emocjonalne podejście do tej sprawy. Pozwolę sobie tylko powtórzyć już raz przytoczony cytat dotyczący kolejnych rozszerzeń uprawnień emerytalnych górników.

                  Przywileje dla górników, którzy już wcześniej podlegali specjalnym przepisom emerytalnym zostały rozszerzone ustawą z 1 lutego 1983 roku. Prawo do emerytury zaczęło im przysługiwać bez względu na wiek, po 25 latach pracy. Ustawa z nowelizacjami, obowiązuje do dziś. W latach 90. przywileje emerytalne górników rozszerzono. Rok pracy pod ziemią liczy się im jak 1,5 roku, a w niektórych przypadkach (np. pracy ratowników) jak 1,7 lat. Nawet pracownicy Inspekcji Górniczej, przeliczają rok pracy (o ile dokonywali inspekcji pod ziemią), jak 1,4 lat pracy.


                  Widzisz, pracowałam w kadrach ,znam przepisy. Nie bez względu na wiek tylko dalej jest stosowane kryterium 50 lat. Poza tym nie wszyscy dołowi a tylko pracujący w przodku,tak jak przytoczyłam. Bez względu na wiek to ratownicy. Poza tym - to nie jest tak ze pracujący w przodku z marszu sie łapał na wymiar półtorakrotny. Zmorą było wyliczanie tych dniówek przepracowanych w przodku. Podpierasz sie przepisem a ja to znam z praktyki.Mój syn pracuje na dole ale niestety, będzie musiał długo czekać na emeryturę bo pracuje na oddziale taśmowym.
                  • kot_mrau amityr i iryska2604 02.10.14, 19:48
                    jesteście obrzydliwi.
                    • anoagata Re: amityr i iryska2604 03.10.14, 12:45
                      kot_mrau napisał:

                      > jesteście obrzydliwi.

                      Komentarz nie na miejscu.Idąc tokiem Twego rozumowania napisałeś/aś obrzydliwie.
                • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 02.10.14, 21:25
                  Nie bardzo interesuje mnie zdanie Twojej koleżanki, ale wiem za to, że i Ty nie musiałeś/ nie musisz gnieść pupska za biurkiem, mogłeś/możesz wybrać się np. do Zabrza i tłuc ogromne pieniądze np. w kopalni Silteks, Halembie czy w kopalni w Czechowicach Dziedzicach, możesz także pojechać do pracy w kopalni miedzi po przywileje i pieniądze, w Bełchatowie też masz szanse pokopać sobie węgla.
                  Zobacz ile masz możliwości, by zarobić duże pieniądze i mieć te wszystkie przywileje.
                  Nie życzę Tobie jednak byś brał udział w jakimś wypadku i znalazł się w pułapce z węgla z jakiej nie możesz się samodzielnie wydostać, żebyś nie musiał poczuć tego, co czuje górnik czekający na to, by ratownicy zdążyli przed śmiercią.






                  amityr napisał:

                  > wirujacypunkt wszystko co napisałaś z sensem to cyt... Ocz
                  > ywiście nikt nikomu nie każe być górnikiem..
                  koniec cyt.Mam koleżankę w Rybn
                  > iku ima inne zdanie niż ty.

                  • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 09:57
                    wirujacypunkt napisał:

                    > Nie bardzo interesuje mnie zdanie Twojej koleżanki, ale wiem za to, że i Ty nie
                    > musiałeś/ nie musisz gnieść pupska za biurkiem, mogłeś/możesz wybrać się np.
                    > do Zabrza i tłuc ogromne pieniądze np. w kopalni Silteks, Halembie czy w kopal
                    > ni w Czechowicach Dziedzicach, możesz także pojechać do pracy w kopalni miedzi
                    > po przywileje i pieniądze, w Bełchatowie też masz szanse pokopać sobie węgla.
                    > Zobacz ile masz możliwości, by zarobić duże pieniądze i mieć te wszystkie przyw
                    > ileje.
                    > Nie życzę Tobie jednak byś brał udział w jakimś wypadku i znalazł się w pułapce
                    > z węgla z jakiej nie możesz się samodzielnie wydostać, żebyś nie musiał poczuć
                    > tego, co czuje górnik czekający na to, by ratownicy zdążyli przed śmiercią.

                    Pracowałem Zakładach Chemicznych i wiem o zagrożeniu życia więcej niż ci się wydaje. Widziałem ludzi poparzonych chlorem,uduszonych oparami pozostałymi w autoklawach, czy otrutych toluenem. Po 20 latach pracy to wraki a nie ludzie. Ciekawe dlaczego nie maja przywilejów górników mając jeszcze bardziej niebezpieczne warunki pracy.Po pół roku pracy powiedziałem spadam.
                    • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 10:42

                      Pracowałem Zakładach Chemicznych i wiem o zagrożeniu życia więcej niż ci się wydaje. Widziałem ludzi poparzonych chlorem,uduszonych oparami pozostałymi w autoklawach, czy otrutych toluenem.


                      Tak, zgoda. Jest tylko taki drobny szczegół, na powierzchni w 99,9% przypadków jest to wina ludzi a pod ziemią w 90% winna jest natura. Z górotworem, wodą, metanem raczej nie wygrasz i nie jesteś w stanie przewidzieć kiedy pierdyknie.
                      • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 13:44
                        Nie tłumacz, bo dwóch panów na tym forum, ma swoją prawdę gazetową i telewizyjną i tak nie zrozumieją tego wszystkiego. A jak coś w telewizji powiedzieli albo w gazecie napisali, to
                        prawdopodobnie jest traktowane, jak prawda objawiona.

                        der-chef napisała:

                        >
                        > Pracowałem Zakładach Chemicznych i wiem o zagrożeniu życia więcej niż ci się wy
                        > daje. Widziałem ludzi poparzonych chlorem,uduszonych oparami pozostałymi w auto
                        > klawach, czy otrutych toluenem.
                        >
                        >
                        > Tak, zgoda. Jest tylko taki drobny szczegół, na powierzchni w 99,9% przypadków
                        > jest to wina ludzi a pod ziemią w 90% winna jest natura. Z górotworem, wodą, me
                        > tanem raczej nie wygrasz i nie jesteś w stanie przewidzieć kiedy pierdyknie.
                        • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 13:57
                          Polecam tym panom lekturę:
                          ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
                          z dnia 14 czerwca 2002 r.
                          w sprawie zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych
                          (Dz.U. Nr 94, poz. 841)
                    • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 14:00
                      Jak z tamtego zakładu zwiałeś po pół roku, to z kopalni zwiałbyś prawdopodobnie po tygodniu.
                      Mieszkam na Śląsku i miałam okazję zjechać na dół, byli też panowie, którzy brali udział w tym zjeździe i wiesz co kilku z nich powiedziało po zakończeniu tej przygody ?
                      Powiedzieli, że nigdy w życiu i za żadne pieniądze nie poszliby do pracy w kopalni.
                      Była to tylko wycieczka w miejsca, które jak na warunki kopalniane były dość bezpieczne.


                      amityr napisał:

                      > Pracowałem Zakładach Chemicznych i wiem o zagrożeniu życia więcej niż ci się w
                      > ydaje. Widziałem ludzi poparzonych chlorem,uduszonych oparami pozostałymi w aut
                      > oklawach, czy otrutych toluenem. Po 20 latach pracy to wraki a nie ludzie. Ciek
                      > awe dlaczego nie maja przywilejów górników mając jeszcze bardziej niebezpiecz
                      > ne warunki pracy.Po pół roku pracy powiedziałem spadam.[/i]
                      • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 20:08
                        Co pod ziemią nie ma urządzeń, są tak jak i na ziemi ale i tu i tam nigdy nie przewidzisz wszystkiego. Prędzej można przewidzieć tąpnięcie a jeszcze szybciej wydobywający się metan niż wybuch autoklawu, rurociągu bo zaszła nie przewidziana reakcja z różnych powodów lub bez.
                        Jednym słowem u górników z przyzwyczajenia panuje przekonanie daj bo mi się należy. Coś tak jaku kolejarzy deputat węglowy .Tylko już lokomotyw niet
                        • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 03.10.14, 22:37
                          Teraz to walnąłes, tąpnięcie przewidzieć ! Widać ze nie masz pojecia a ruchach górotworu. I to ze stamtad naprawdę nie ma ucieczki. Najlepiej by było aby nikt kto nie zna dobrze tematu nie pisał o tym. A to ze nawet na srodku ulicy moze cie szlag trafić to tez prawda ale masz przynajmniej niebo nad sobą a nie prawie kilometr skały.
                        • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 08:26
                          amityr napisał:

                          > Co pod ziemią nie ma urządzeń, są tak jak i na ziemi ale i tu i tam nigdy nie p
                          > rzewidzisz wszystkiego. Prędzej można przewidzieć tąpnięcie a jeszcze szybciej
                          > wydobywający się metan

                          Nie wiesz że bredzisz?

                          niż wybuch autoklawu,

                          Autoklaw wybucha tylko z winy obsługi bo np. nie zgłosili wady zaworu bezpieczeństwa a nawet nie sprawdzili tego zaworu przed przystąpieniem do pracy, może nawet nie było odbioru UDT.

                          rurociągu bo zaszła nie przewidzia
                          > na reakcja z różnych powodów lub bez.

                          Reakcje zachodzą zawsze z jakiegoś powodu i tu też winę ponosi człowiek.

                          > Jednym słowem u górników z przyzwyczajenia panuje przekonanie daj bo mi się nal
                          > eży. Coś tak jaku kolejarzy deputat węglowy .Tylko już lokomotyw niet

                          Nie masz racji.
                          • dorka556 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 09:05
                            Wychodzi na to, że Thatcher miała rację zamykając kopalnie.
                            • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 09:36
                              Brawo dorka. Chcieli kapitalizm a przywileje z socjalizmu. Nie rentowne , to po cholerę dopłacać. Mało z moich.Niech założą spółdzielnię tak jak Pani Kopacz i dokładają ze swojego.
                              • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 23:43
                                amityr napisał:

                                > Brawo dorka. Chcieli kapitalizm a przywileje z socjalizmu. Nie rentowne
                                > , to po cholerę dopłacać.

                                Słuszna uwaga, socjalizm zdeprawował wielu ludzi do tego stopnia że do tej pory odbija się czkawką.
                  • marzena36 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 11:08
                    Przeczytalam Wasze wypowiedzi,ogarnal mnie strach,ile w nich JADU!!!A o znajomosci tematu Prawie ZERO.Trudno wypowiadac sie na bazie mediow,ktore sa manipulowane,ba maja z tego inni radoche.Trzeba sklocic spoleczenstwo!I o to wlasnie chodzi,sklocic!Dziekuje za wypowiedz Wirujacegopunktu! A dlaczego nikt z Was nie poruszyl sprawy dotacji z EU dla polskich rolnikow?Tam to sa pieniadze!! Nie dajmu sie zwarjowac mediom.
                    • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 14:07
                      Ale wymyśliła. Dwa dni czytała i się zastanawiała. Co ty mnie za durnia uważasz. Przyjedzie taka banda z oponami do Way i co już im dają. A reszta to co po zapomogę 30 zł/ m. Hahaha
                      • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 14:27
                        Po Polsce pełnego zatrudnienia,równości płac, pustek na ladach sklepowych, przywielejach dla swoich lub głosno krzyczących ( w strategicznych przedsiębiorstwach) mamy ćwierć wieku przystosowania się go gospodarki rynkowej i znoszenia przywilejów (dla swiętych krów).
                        Efekty tych działań (niepopularnych ale koniecznych) są mizerne.
                        Choć wyrosły dwa pokolenia nadal obywatele a pod ich naciskiem rządzący dzialają wg standardów PRL. Ma być praca dla każdego, o sprawach państwowego zakładu pracy ma
                        decycdować ZZ"Soldarność" i premier. Choć zakład pracy upada.... muszą zostać w nim pracownicy, mają otrzymywać przywileje nadane im przez Gierka. I nie ważne skąd ale pieniądze na to mają być. wink
                        Winą powszechną jest, że to PRLowskie myslenie i tamtejsze standardy pielęgnujemy i kontymuujemy.
                        • der-chef Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 15:04
                          Ma być praca dla każdego, o sprawach państwowego zakładu p
                          > racy ma
                          > decycdować ZZ"Soldarność" i premier.

                          Nie. Ma decydować dyrektor, prezes i cała kupa tzw. "manageruf" wykształconych za moje, twoje i ich.

                          Choć zakład pracy upada.... muszą zostać w
                          > nim pracownicy,

                          Dlaczego upada? Bo żądzą nim kretyni.

                          I nie ważne
                          > skąd ale pieniądze na to mają być. wink

                          Pieniądze mają być z produkcji. Jak się nie sprzedają czołgi to trzeba produkować spychacze.

                          > Winą powszechną jest, że to PRLowskie myslenie i tamtejsze standardy pielęgnuje
                          > my i kontymuujemy.

                          Nie. Winą powszechną jest polskie myślenie "jakoś to będzie" i "choooj mnie to obchodzi, ja mam a resztę pierdolę".
                          • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 15:16
                            Przecież ja o takim patologicznym stanie społeczeństwa i państwa krutycznie pisałem.
                            A jak ma/powinno być to wiemy. I trudno z Tobą się nie zgodzić.
                          • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 15:41
                            Skuter pamiętasz stocznie?
                            Krzyczano, że nierentowne, że państwo dokłada do budowy statków, krzyczano zamykać stocznie.
                            Pozamykano, a dzisiaj krzyk: zamknięto stocznie, złe rządy budowaliśmy wspaniałe statki.
                            Z kopalniami będzie dokładnie to samo. Polikwiduje się kopalnie, będziemy sprowadzać węgiel z Rosji, który dzisiaj jest tani, ale niskiej jakości.
                            Rosjanie cokolwiek byście o nich nie mówili, nie są durniami i podniosą ceny na marny węgiel
                            i wówczas Amityr i jeszcze kilka innych osób podniesie wrzask: wstrętny rząd, jak oni mogli to zrobić, ludzie powinni złapać za kamienie i iść protestować.
                            Inny przykład związany z rolnikami, ale z tej samej beczki.
                            PGR komunistyczne świństwo, trzeba zlikwidować, sprzedać, pozbyć się tego reliktu komunizmu. Zlikwidowano, ale zostały wsie popegeerowskie, pełne ludzi klepiących biedę.
                            Teraz płaczecie nad marnym losem tych ludzi, zapominając jednocześnie o tym, że jeszcze niedawno krzyczeliście żeby zamykać PGR.
                            Czesi nie zlikwidowali PGR - ów, trochę zmodernizowali, przystosowali do obecnych wymagań rynku i mają się dobrze. Takie przykłady można mnożyć.
                            Jeżeli zaś chodzi o pozamykane kopalnie w Anglii, to w gazetach nie piszą o tym, że Anglicy do dzisiaj nie uporali się z problemami, które mają ciągle w związku z pozamykanymi kopalniami.
                            Ale będzie fajnie, jak będziemy od ''przyjaciół'' z wschodu kupowali ropę, węgiel i gaz.
                            My od nich kupimy nośniki energii, a Oni w podzięce nam embargo na mięso, mleko, jabłka i kosmetyki, kosmetyki które sprzedajemy w bardzo dużych ilościach.
                            Na koniec sprawdźcie sobie w internecie, ile zawodów korzysta z różnych przywilejów.
                            W związku z całym wrzaskiem na temat kopalń i górników, płaczecie nad losem głodujących dzieci. Rozumiem, że dzieci nie mogą głodować z wyjątkiem dzieci górników, te niech sobie pogłodują, prawda ?
                            • jaga_22 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 16:06
                              wirujacypunkt bardzo trafnie , tak jest i tak będzie ze wszystkimi
                              zmianami,czy reformami.Inaczej być nie może.Trzeba cudu.
                            • der-chef Odnośnie Czech 04.10.14, 16:14
                              19
                              stwa, który zwraca rolnikom – nabywcom ziemi – 25% wartości nabytego grun-
                              tu.
                              Podobnie jak w innych państwach powstałych z rozpadu byłej Jugosławii,
                              tradycje komasacji gruntów w Chorwacji sięgają końca XIX wieku. Począwszy
                              od uchwalenia pierwszej ustawy o komasacji gruntów (1891 r.), do roku 1950 na
                              terytorium obecnej Chorwacji wykonano prace komasacyjne na obszarze 400
                              tys. ha. W 1954 r. uchwalona została nowa ustawa o komasacji gruntów,
                              w oparciu o jej ustalenia do 1991 r. skomasowano 654 tys. ha gruntów. Realiza-
                              cję projektów komasacji łączono wówczas z melioracją gruntów. Wykonawstwo
                              projektów komasacji gruntów na rzecz państwowych gospodarstw rolnych czę-
                              sto prowadzone było bez ewidencji w rejestrach katastralnych, w związku
                              z czym w trakcie prywatyzacji powstał problem nieewidencjonowanych grun-
                              tów państwowych. Obecnie państwowe służby geodezyjne wykonują stosowne
                              pomiary tych gruntów. We współpracy z organizacjami niemieckimi rozpoczęto
                              również wdrażanie dwóch pilotowych projektów komasacji gruntów.
                              5. Czechy
                              Republika Czech jest dobrze rozwiniętym gospodarczo krajem Europy
                              o długoletniej tradycji przemysłowej, gdzie w rolnictwie pracuje tylko 3,7%
                              czynnej zawodowo populacji. Na terytorium Czech i Słowacji wraz z powsta-
                              niem w 1918 r. niepodległej Czechosłowacji, ówczesny rząd przeprowadził ra-
                              dykalną reformę rolną likwidującą wielką własność ziemską. Po II wojnie świa-
                              towej czechosłowackie rolnictwo uległo prawie całkowitej nacjonalizacji
                              i uspółdzielczeniu. Obecne władze Czech i Słowacji uznały, że tytuły prywatnej
                              własności ziemi w tych krajach uległy zawieszeniu na okres lat 1948-1989, co
                              stanowi podstawę do ich restytucji.
                              Według stanu na rok 2003 ogólna powierzchnia gruntów rolnych w Re-
                              publice Czech wynosiła 4,3 mln ha, z czego 3,6 mln ha było własnością osób
                              fizycznych, a 0,7 mln ha stanowiło własność państwa będącą w zarządzie Pań-
                              stwowego Funduszu Ziemi, utworzonego na mocy ustawy z 1991 roku. W la-
                              tach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia znacząca część rolniczych spół-
                              dzielni produkcyjnych uległa przekształceniu w spółki prawa handlowego
                              (głównie spółki akcyjne). Obecnie najbardziej dynamiczną formą zarządzania
                              gruntami rolnymi w Czechach są spółki prawa handlowego, które w ciągu ostat-
                              nich trzech lat powiększyły trzykrotnie swój udział w użytkowaniu gruntów.
                              Grunty państwowego funduszu ziemi użytkowane są przez ponad 50 tys.
                              podmiotów prawnych, z czego 26% gruntów funduszu użytkują osoby fizyczne,
                              po 22% spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne, a 30% spół-20
                              dzielnie produkcyjne. Średnia wielkość gospodarstwa utworzonego na Zasobie
                              Państwowego Funduszu Ziemi znajdującego się w użytkowaniu osoby fizycznej
                              wynosi 39 ha, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 669 ha, spółki akcyjnej
                              1502 ha, a spółdzielni produkcyjnej 1465 ha. Około 40% prywatnych rolników
                              traktuje pracę w rolnictwie jako dodatkowe zajęcie obok zatrudnienia w sekto-
                              rach pozarolniczych.
                              Grunty Państwowego Funduszu Ziemi oraz lasy państwowe są od roku
                              1999 sprzedawane osobom fizycznym z prawem stałego pobytu na terytorium
                              Republiki Czech. Właściciele gruntów rolnych w Czechach z reguły nie użytku-
                              ją ich osobiście, aż 95% ogółu gruntów rolnych to grunty dzierżawione. Regu-
                              lowana wysokość czynszu dzierżawnego wynosi co najmniej 1% oficjalnej, de-
                              kretowanej przepisami, ceny gruntu. Rynkowa wysokość czynszu dzierżawnego
                              wynosi średnio 1,5% oficjalnej ceny gruntu. Oficjalna cena ziemi stosowana jest
                              w trakcie restytucji, spadkobrania, wymiany gruntów, określania wysokości
                              czynszu dzierżawnego i obciążeń podatkowych. Ceny oficjalne służą też jako
                              ceny bazowe do ustalania rynkowych cen gruntów.
                              Formuła liczenia cen oficjalnych opracowana została przez Instytut Eko-
                              nomiki Rolnej i jest corocznie uaktualniana przez Ministerstwo Finansów. Wy-
                              różnia się 42 kategorie cen oficjalnych, przy czym za podstawę przy ich ustala-
                              niu brane są pod uwagę warunki klimatyczne, ukształtowanie terenu oraz ocena
                              profilu glebowego. Ostateczną cenę gruntu określa zysk brutto możliwy do
                              osiągnięcia z danego typu gleby przy przyjęciu standardowego zestawu poten-
                              cjalnie uprawianych roślin i kosztów poniesionych na ich uprawę.
                              Niski poziom czynszu nie motywuje dzierżawców do zakupu ziemi.
                              W latach 1992-2002 tylko 174 tys. ha gruntów było przedmiotem rynkowego
                              obrotu ziemią. Nabywcami gruntów często są osoby, które chciałyby zmienić
                              ich przeznaczenie z gruntu rolnego na teren budowlany, stąd transakcje kupna-
                              -sprzedaży ziemi w większości występują w okolicach atrakcyjnych rekreacyj-
                              nie lub w sąsiedztwie dużych aglomeracji miejskich.
                              Badania rynku ziemi prowadzone od 10 lat przez Instytut Ekonomiki Rol-
                              nej Republiki Czech na 1/3 powierzchni kraju wykazują niewielką skalę trans-
                              akcji kupna-sprzedaży gruntów rolnych. W badanych powiatach obejmowały
                              one od 0,2 do 0,4% ogólnej powierzchni. Podstawowymi przyczynami takiej
                              sytuacji jest niska opłacalność działalności rolniczej i niskie ceny czynszu dzier-
                              żawnego. Przedmiotem większości transakcji są na ogół działki nieprzekracza-
                              jące 1 ha, przeznaczone głównie na cele nierolnicze. Średnia cena ziemi sprze-
                              dawanej na cele rolne, której powierzchnia stanowiła powyżej 5 ha wyniosła
                              w 2004 r. 2520 euro za hektar, podczas gdy rynkowa wysokość czynszu dzier-
                              żawnego to około 25 euro/ha. Ograniczeniem na rynku ziemi jest brak możliwo-21
                              ści otrzymania kredytów hipotecznych na zakup nieruchomości rolnych, gdyż
                              czeskie banki uznają, że wartość gruntów nie stanowi wystarczającego zabez-
                              pieczenia ryzyka takiej transakcji. Pewne ożywienie w obrocie ziemią wprowa-
                              dziła przyjęta w 2001 roku ustawa zezwalająca na sprzedaż gruntów państwo-
                              wych po cenie oficjalnej obniżonej o 10%.
                              W latach 1991-2003 zgłoszono 228 tys. roszczeń restytucyjnych, z czego
                              rozstrzygnięto 98,6% spraw. W przypadkach braku możliwości zwrotu skonfi-
                              skowanego majątku, Państwowy Fundusz Ziemi oferuje inne nieruchomości lub
                              rekompensatę w formie bonów skarbowych. Fundusz ma również prawo sprze-
                              daży gruntów państwowych, tworzenia spółek zarządzania nieruchomościami
                              państwowymi lub administrowania tymi nieruchomościami. Fundusz jako admi-
                              nistrator gruntów państwowych może przeznaczać je na cele komasacji oraz
                              wpierać komasację. W ramach komasacji grunty państwowe przeznaczane są
                              z reguły na tworzenie śródpolnych korytarzy ekologicznych i realizację projek-
                              tów z zakresu gospodarki wodnej. Ogółem na wszystkie realizowane formy ko-
                              masacji zarezerwowano około 200 tys. ha gruntów z Zasobu Funduszu Ziemi.
                              Ostateczne rozstrzygnięcie roszczeń restytucyjnych skomplikowało
                              uchwalenie ustawy w 1999 roku, według której długoletni dzierżawcy nabyli
                              prawo kupna dzierżawionych gruntów i ustanowiono preferencje dla zakupu
                              gruntów państwowych przez jednostki samorządu terytorialnego oraz traktowa-
                              nia Zasobu Funduszu jako substytutu mienia utraconego. Wprowadzenie tej
                              ustawy oceniane jest negatywnie przez Ministerstwo Rolnictwa, ponieważ nało-
                              żone na Fundusz obowiązki prowadzą do sytuacji w której państwo wyzbywa
                              się własnej rezerwy gruntów i zmuszane będzie do kosztownych wywłaszczeń
                              w sytuacji, gdy niektóre z gruntów mogą okazać się niezbędnie potrzebne na
                              cele publiczne takie jak budowa dróg czy kształtowanie krajobrazu.
                              Od roku 1993 rejestracja aktów własności gruntów i innych praw do nie-
                              ruchomości w Czechach prowadzona jest przez Kraj
                            • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 16:59
                              Wirujący punkcie piszesz trochę do mnie/ przypominasz . Odpowiadam, wcinam się pogrubioną czcionką.

                              Skuter pamiętasz stocznie? Krzyczano, że nierentowne, że państwo dokłada do budowy statków, krzyczano zamykać stocznie. Pozamykano, a dzisiaj krzyk: zamknięto stocznie, złe rządy budowaliśmy wspaniałe statki. Z kopalniami będzie dokładnie to samo. Polikwiduje się kopalnie, będziemy sprowadzać węgiel z Rosji, który dzisiaj jest tani, ale niskiej jakości. Całe ćwierćwiecze (przez częste zmiany opcji politycznych i rządów) nie mieliśmy szczęścia do dobrych gospodarzy. Nie było trafnej bieżącej i strategicznej polityki gospodarczej. Popełniono podstawowe błędy w przekształceniach gospodarki. .

                              Rosjanie cokolwiek byście o nich nie mówili, nie są durniami i podniosą ceny na marny węgiel
                              i wówczas Amityr i jeszcze kilka innych osób podniesie wrzask: wstrętny rząd, jak oni mogli to zrobić, ludzie powinni złapać za kamienie i iść protestować. [b]Maleńkim obrazkiem konserwatyzmu społeczeństwa i dowodem na myslenie kategoriami z czasów dawno minionych są też poglądy i dyskusje polityczne na forum . Mało ludzi myśli kategoriami ekonomicznymi [b]
                              Inny przykład związany z rolnikami, ale z tej samej beczki.
                              PGR komunistyczne świństwo, trzeba zlikwidować, sprzedać, pozbyć się tego reliktu komunizmu. Zlikwidowano, ale zostały wsie popegeerowskie, pełne ludzi klepiących biedę.
                              Teraz płaczecie nad marnym losem tych ludzi, zapominając jednocześnie o tym, że jeszcze niedawno krzyczeliście żeby zamykać PGR. Mało tego, likwidowno wszystko co było z czasow PRL (Teraz dopiero widać jak przydają się i zagospodarowywane są rózne - pozostałe już - resztki budynków gospodarczych z czasów PRL. Co z tego . główne obiekty przemysłowe zostały już opuszczone , zniszczone, rozebrane.A armia ludzi pozostała bez pracy. Miasto pustoszeje. W naszym grajdole dotyczy to dużych zakładow mięsnych, fabryki domów, fabryki mebli, "Spomaszu", Woj.Zakłaów Motoryzacyjnych,... obiektów w dobrym stanie. W tych zakładach pracowało ponad 10 tys. ludzi . Można było zrobić spólki pracownicze, zabezpieczyć obiekty. Na takie lokalizacje przyszli by chętnie nowi właściciele)
                              Czesi nie zlikwidowali PGR - ów, trochę zmodernizowali, przystosowali do obecnych wymagań rynku i mają się dobrze. Takie przykłady można mnożyć. Własnie to miałem na mysli. Jechałem przez Słowację i Czechy - tam stare obiekty przemysłowe były modernizowane a obok stawiano nowe. Nowe uprzemysłowienie widać wyraźnie a u nas ruiny po PRL -u .
                              Jeżeli zaś chodzi o pozamykane kopalnie w Anglii, to w gazetach nie piszą o tym, że Anglicy do dzisiaj nie uporali się z problemami, które mają ciągle w związku z pozamykanymi kopalniami.
                              Ale będzie fajnie, jak będziemy od ''przyjaciół'' z wschodu kupowali ropę, węgiel i gaz.
                              My od nich kupimy nośniki energii, a Oni w podzięce nam embargo na mięso, mleko, jabłka i kosmetyki, kosmetyki które sprzedajemy w bardzo dużych ilościach. A to juz jest osobny problem. Polityką zagraniczną złą , nie mozemy psuć polskiej gospodarki. A tak ostatnio wymadrowalismy, tzn. nasi dyplomaci.
                              Na koniec sprawdźcie sobie w internecie, ile zawodów korzysta z różnych przywilejów.
                              W związku z całym wrzaskiem na temat kopalń i górników, płaczecie nad losem głodujących dzieci. Rozumiem, że dzieci nie mogą głodować z wyjątkiem dzieci górników, te niech sobie pogłodują, prawda ? O konieczności likwidacji różnych nieuzasadnionych niczym przywilejów piszę tu często. Ogromnie ważne jest też "odchudzenie" państwa, zmniejsznie kosztów administracji, rozwiązywanie nabrzmiałych problemów społecznych .
                              • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 17:06
                                fragment odpowiedzi wirującemu

                                Rosjanie cokolwiek byście o nich nie mówili, nie są durniami i podniosą ceny na marny węgiel
                                i wówczas Amityr i jeszcze kilka innych osób podniesie wrzask: wstrętny rząd, jak oni mogli to zrobić, ludzie powinni złapać za kamienie i iść protestować. Maleńkim obrazkiem konserwatyzmu społeczeństwa i dowodem na myslenie kategoriami z czasów dawno minionych są też poglądy i dyskusje polityczne na forum . Mało ludzi myśli kategoriami ekonomicznymi
                                • wirujacypunkt Re: Do skutera 04.10.14, 19:59
                                  Zacznę od tego, że bardzo często czytam Twoje komentarze do różnych tematów, na różnych
                                  forach, a to z tego powodu, że są mądre, wyważone i pisane bez złości.
                                  Burzy się we mnie krew, jak ktoś na argumenty związana z górnictwem, nazywa górników bandytami, ale jak się nie ma argumentów na poparcie swojego zdania, to najlepiej,
                                  w przypadku forum użyć siły, posługując się przemocą słowną.
                                  Teraz do rzeczy.
                                  Mieszkam w jednym z większych miast na Górnym Śląsku. W moim mieście było wiele zakładów przemysłowych, związanych z przemysłem ciężkim. Teraz po tych zakładach pozostały ruiny, albo zaorana ziemia na której stoją super lub hipermarkety.
                                  Taki symbol wątpliwej nowoczesności, kapitalizmu i wolnego rynku.
                                  Z pewnością należało zamknąć wiele z nich, z pewnością należało zamknąć niektóre kopanie, ale na Boga, dlaczego zamknięto Fabrykę Maszyn Górniczych, która była zakładem, jak na owe czasy nowoczesnym. Fabryka produkowała nowoczesne maszyny górnicze, które były
                                  eksportowane, produkowała na potrzeby własne dla naszych kopalń. Przynosiła dochody.
                                  Pytam się, czy taki zakład powinno się zamykać tylko z tego powodu, że powstał w czasach słusznie minionych? Wydaje mi się, że nie. Wydaje mi się, że fabrykę należało utrzymać, unowocześnić i nadal w miarę swoich możliwości produkty tego zakładu eksportować
                                  i produkować na potrzeby własne, tym bardziej, że mamy o rzut beretem Politechnikę, która
                                  kształci inżynierów, zatem mamy kadrę, która nie ma dla kogo pracować.
                                  Mostostal który pracował na rzecz własnego rynku, budował za granicą, a pracownicy tej firmy byli bardzo wysoko cenieni w Polsce i za granicą, przynosił ogromne dochody, dzisiaj
                                  ledwo zipie. Cóż i ten zakład był pozostałością ''brzydkich czasów'' - wywalić.
                                  Pisząc o mieście w którym mieszkam, mogłabym podać jeszcze wiele podobnych przykładów.
                                  Wracając do węgla, kopalń i przywilejów górniczych.
                                  W moim mieście pozostały dwie kopalnie. Jedna należy do państwa druga jest prywatna. Prywatna przynosi zyski, górnicy nie mają tych wszystkich przywilejów, ale górnicy nie strajkują. Pytanie dlaczego tam nie strajkują ? A nie strajkują, bo mają godziwe płace.
                                  W biurach zatrudnia się niewielu ludzi i tylko takich którzy są niezbędni
                                  by prowadzić kadry, księgowość i pracowników technicznych, którzy są niezbędni, by firma
                                  funkcjonowała prawidłowo. W kopalni nie ma tabunu związkowców.

                                  Kopalnia która jest spółką skarbu państwa, będzie prawdopodobnie niedługo zamknięta, chociaż jeszcze są złoża węgla na tyle bogate, że chyba jeszcze warto je eksploatować.
                                  Kopalnia oczywiście przynosi straty, ale w kopani są tabuny urzędników, ileś tam związków zawodowych, związkowcy porobili takie ''interesy'' , że jest w tej chwili jest prowadzone dochodzenie prokuratorskie. Dużo wskazuje na to, że kilka osób pójdzie siedzieć.
                                  Wracając do płac w górnictwie. Gdyby ktoś pomyślał nad tym, by górnikom podnieś płace tak, by mogli godziwie zarabiać, to oczyściłaby się atmosfera wokół górników i górnictwa, pozbyć
                                  się tabunu urzędników, niezliczonej ilości związków i wreszcie zastanowić się nad tym, czy jest
                                  racjonalne obłożenie dużą ilością podatków, każdej wydobytej tony węgla.
                                  Zdjęcie części podatków z kopalń, dałoby pożądany efekt, dla państwa i dla górników,
                                  a w efekcie zyskaliby wszyscy, bo cena za węgiel by spadła, a zwiększona ilość sprzedawanego polskiego węgla, zniwelowałaby straty związane z obniżonymi podatkami.
                                  Sądzę, że tych kilka prostych zabiegów, dałoby dobry efekt i kopalnie powoli by wyszły z zapaści.
                                  Wielu dziennikarzy, stawia za przykład Niemcy, które pozamykały część kopalń. Zapominają dodać taką drobnostkę, że kopalnie są utrzymywane w ruchu, a wydobycie w razie potrzeby
                                  może być uruchomione w każdej chwili, jeżeli zajdzie taka potrzeba.
                                  Nasze kopalnie, jak są zamykane, to wszystko staje się ruiną w bardzo krótkim czasie.
                                  Czy wiesz, że na Śląsku jest około 230 związków zawodowych, które są związane z górnictwem. Na utrzymanie związków są wydawane ogromne pieniądze, które są bardzo dużym obciążeniem dla całego przemysłu wydobywczego.
                                  Nie twierdzę, że ZZ są niepotrzebna, ale czy jest potrzebna ta ilość związków?
                                  Na pewna nie.
                                  Czy znajdzie się jakiś rząd, który odważy się na to, by pogonić część związkowców z kopalń ?
                                  Jeszcze bardzo długo, na pewno nie.

                                  • der-chef Re: Do skutera 04.10.14, 20:23
                                    FAZOS - zlikwidowany, TAGOR - ledwo przędzie, FASER - wiatr po halach hula, ELEKTROCARBON - zlikwidowany, CHEMET - z budowy kompleksowych instalacji dla przemysłu chemicznego przeszedł na klepanie byle czego, TARMILO - nie istnieje, Bytomskie Zakłady Odzieżowe filia - nie istnieje, Spółdzielnia Inwalidów - nie istnieje, Zakłady Mleczarskie - nie istnieją, Rozlewnia piwa - nie istnieje, Wytwórnia wód gazowanych - nie istnieje. Tym sposobem zlikwidowano w jednym mieście około 4000 miejsc pracy w tym trzy zakłady produkujące dla górnictwa szczególnie na eksport.
                                    • wikul Re: Do skutera 05.10.14, 00:34
                                      der-chef napisała:

                                      > FAZOS - zlikwidowany, TAGOR - ledwo przędzie, FASER - wiatr po halach hula, ELE
                                      > KTROCARBON - zlikwidowany, CHEMET - z budowy kompleksowych instalacji dla przem
                                      > ysłu chemicznego przeszedł na klepanie byle czego, TARMILO - nie istnieje, Byto
                                      > mskie Zakłady Odzieżowe filia - nie istnieje, Spółdzielnia Inwalidów - nie istn
                                      > ieje, Zakłady Mleczarskie - nie istnieją, Rozlewnia piwa - nie istnieje, Wytwór
                                      > nia wód gazowanych - nie istnieje. Tym sposobem zlikwidowano w jednym mieście o
                                      > koło 4000 miejsc pracy w tym trzy zakłady produkujące dla górnictwa szczególnie
                                      > na eksport.

                                      Puściłeś wodze fantazji czy po prostu kłamiesz ?
                                      famur.com.pl/grupa-famur/spolki-grupy-famur/fabryka-zmechanizowanych-obudow-scianowych-fazos-s-a-138.html
                                      www.tagor.com.pl/idm,616,historia.html
                                      www.faser.com.pl/
                                      www.elektrocarbon.pl/
                                      www.chemet.com.pl/
                                      www.dziennikzachodni.pl/artykul/157442,tarnowskie-gory-garnitury-z-bytomia-juz-tylko-na-dwie-zmiany,id,t.html?cookie=1
                                      www.zumi.pl/2240258,Spoldzielnia_Inwalidow_Wspolpraca,Tarnowskie_Gory,firma.html
                                      Z wymienionej przez ciebie litanii tylko jeden zakład został zlikwidowany. Na jego miejscu powstanie galeria handlowa.
                                      tarnowskiegory.naszemiasto.pl/artykul/centrum-zakupow-tarnowskie-gory-bedzie-w-tarmilo,2168481,artgal,t,id,tm.html
                                      Dla ścisłości uzupełniam twoja wiedzę.
                                      www.tg.net.pl/katalog/_miasto_przemysl.htm
                                      • der-chef Re: Do skutera 05.10.14, 06:57
                                        Mojej wiedzy uzupełniać nie musisz. Ja z tymi firmami współpracowałem. W FASERze byłem 3 tygodnie temu, na placu jeden urzędnik i kot a na hali 2 pracowników zamiatało, Elektrocarbon nie istnieje i nie pitol mi co jest w necie, ja wiem co jest w realu. Powiem Ci jeszcze że Tagor robił całkiem inne obudowy co Fazoś ale na stronie kopeksu masz pokazane że robili niby to samo a to gówno prawda.
                                        • skuter46 Re: Do skutera 05.10.14, 07:42
                                          "Die Chef" . Przeproś , proszę Cię...... skutera.
                                          Który nie uzupełnia Twojej rozległej wiedzy.
                                          Który na Śląsk zna z mapy. I w kopalni nie byl.
                                          • skuter46 Re: Do skutera 05.10.14, 09:07
                                            "Die Chef" . Przeproś , proszę Cię...... skutera.
                                            Który nie uzupełnia Twojej rozległej wiedzy.
                                            Który Śląsk zna jedynie z mapy. I w kopalni nigdy nie byl.
                            • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 00:11
                              wirujacypunkt napisał:

                              > Skuter pamiętasz stocznie?
                              > Krzyczano, że nierentowne, że państwo dokłada do budowy statków, krzyczano zamy
                              > kać stocznie.
                              > Pozamykano, a dzisiaj krzyk: zamknięto stocznie, złe rządy budowaliśmy wspaniałe statki.

                              Słusznie krzyczano bo niby dlaczego wszyscy mieli dopłacać do statków produkowanych dla ZSRR a później Rosji. Przemysł stoczniowy się odrodził w takich dziedzinach które są opłacalne.
                              hutnictwo.wnp.pl/polski-przemysl-stoczniowy-odrodzony-w-innej-konfiguracji-i-ksztalcie,217833_1_0_0.html
                              Te same kryteria powinny istnieć w górnictwie. Dlaczego nikt nie postuluje zamknięcia kopali Bogdanka ? To jest jednocześnie odpowiedź na opisane katastroficzne prognozy i socjalistyczne tęsknoty.
                              www.lw.com.pl/pl,2,aktualnosci,d175.html
                          • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 23:58
                            der-chef napisała:

                            > Dlaczego upada? Bo żądzą nim kretyni.

                            Firmy upadają z różnych powodów. Żaden mędrzec nie poradzi gdy nie ma gdzie sprzedawać wyrobów, albo gdy nie ma zamówień. Na świecie co roku upada wiele firm pomimo dobrego zarządzania. Wystarczy prześledzić przemysł samochodowy żeby zorientować się jak to się zmienia i kotłuje. Przy okazji zapoznaj się z Teorią cykli koniunkturalnych.

                            pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys
                    • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 16:08
                      marzena36 napisała:

                      > Przeczytalam Wasze wypowiedzi,ogarnal mnie strach,ile w nich JADU!!!A o znajom
                      > osci tematu Prawie ZERO.Trudno wypowiadac sie na bazie mediow,ktore sa manipulo
                      > wane,ba maja z tego inni radoche.Trzeba sklocic spoleczenstwo!I o to wlasnie ch
                      > odzi,sklocic!Dziekuje za wypowiedz Wirujacegopunktu! A dlaczego nikt z Was nie
                      > poruszyl sprawy dotacji z EU dla polskich rolnikow?Tam to sa pieniadze!! Nie da
                      > jmu sie zwarjowac mediom.

                      Poczekaj trochę znudzi się temat zawiązany z górnikami i trzeba będzie poszukać nowego chłopca do bicia.
                      Byli lekarze, byli nauczyciele, była policja, teraz są górnicy, przecież trzeba na kogoś wylać swoje frustracje, kogoś obciążyć za swoje nieudane życie.
                      Całkiem prawdopodobne, że następni będą to rolnicy.

                      • marzena36 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 17:27
                        I nic dziwnego, ze w temacie "ladna czy brzydka...? a dotyczy Polski holender okresil,ze Polska jest brzydka.
                    • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 23:46
                      marzena36 napisała:

                      > Przeczytalam Wasze wypowiedzi,ogarnal mnie strach,ile w nich JADU!!!A o znajom
                      > osci tematu Prawie ZERO.Trudno wypowiadac sie na bazie mediow,ktore sa manipulo
                      > wane,ba maja z tego inni radoche.Trzeba sklocic spoleczenstwo!I o to wlasnie ch
                      > odzi,sklocic!Dziekuje za wypowiedz Wirujacegopunktu! A dlaczego nikt z Was nie
                      > poruszyl sprawy dotacji z EU dla polskich rolnikow?Tam to sa pieniadze!! Nie da
                      > jmu sie zwarjowac mediom.

                      Co maja dotacje dla rolników do przywilejów górników ? Sugerujesz że istnieje możliwość przeflancowania dopłat od rolników do górników ?
              • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 19:57
                wirujacypunkt napisał:

                > Oczywiście nikt nikomu nie każe być górnikiem, ale zarazem Ci którzy zazdroszcz
                > ą górnikom dochodów, mogą przyjechać na Śląsk i iść do pracy na dół, zaręczam C
                > i, że są takie kopalnie, które jeszcze przyjmują do pracy.
                > Ciekawe ilu z tych ludzi zjedzie na dół tylko raz i po wyjeździe na powierzchni
                > e powie, że ma dość i nigdy więcej. Znam takich mędrków.

                To jest odwracanie kota ogonem. Nikt nie zazdrości górnikom zarobków, natomiast nie ma zgody na wyjątkowe przywileje których koszt musi ponosić całe społeczeństwo, łącznie z jego najbiedniejszymi warstwami. Niech płacą składki jak inni i korzystają z tego. Zjeżdżanie na dół nie ma tu nic do rzeczy. Równie dobrze można doradzać górnikom żeby się nie bali, szli na studia i robili kariery jako menadżerowie.

                > Okropni są górnicy, którzy mają tak dziwacznie rozbuchane fanaberie, ...

                To akurat jest prawda.

                > wówczas nie będzie socjalizmu.

                To, niestety, populistyczna demagogia a chwytające za serce opisy nijak się mają do rzeczywistości. Miejsca gdzie jest bieda, można znaleźć w całej Polsce.

                tbs24.pl/wskazniki-przeliczeniowe/180-przecietne-miesieczne-wynagrodzenia-w-wojewodztwach-sluzace-celom-okreslonym-w-ustawie-o-niektorych-formach-popierania-budownictwa-mieszkaniowego.html
                • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 20:46
                  Nie chcę ale muszę napisać, że znowu absolutnie się zgadzam z wikulem, że niektórzy mają zaawansowaną miażdżycę.
                  • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 22:55
                    Zgadzam się znowu z Wirujacym...
                    ..... i myslę, że może jednak za 4-8 lat "znajdzie się jakiś rząd, który odważy się na to, by pogonić część związkowców z kopalń ."
                    A jesli takiego nie znajdziemy, nie wybierzemy to "Jeszcze bardzo długo" lub ", na pewno nie"
                    poprawimy szybko (jako naród) warunków swojego bytowania.
                    • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 00:39
                      skuter46 napisał:

                      > Zgadzam się znowu z Wirujacym...
                      > ..... i myslę, że może jednak za 4-8 lat "znajdzie się jakiś rząd, który o
                      > dważy się na to, by pogonić część związkowców z kopalń ."

                      > A jesli takiego nie znajdziemy, nie wybierzemy to "Jeszcze bardzo długo" lub
                      > ", na pewno nie"
                      > poprawimy szybko (jako naród) warunków swojego bytowania.

                      Przeceniasz możliwości rządów. Żaden rząd nie ma uprawnień do "pogonienia" związkowców z kopalń. Mógłby to zrobić sejm ale do tego trzeba odważnych, mądrych i uczciwych posłów.
                      • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 06:15
                        Oj wikul smile....wiem jak państwo funkcjonuje, nie przeceniam siły rządu. Dlatego zastrzegam się i piszę... "może"... Przecież to chciejstwo politykiera. Takie złudzenie, że coś wnoszę do
                        naprawy państwa. smile

                        W normalnej sytuacji partia rządząca ma przewagę w Sejmie.
                        Jej posłowie , na wniosek rządu partii rządzącej uchwalają na okres np. 3 lat , że w firmie państwowej siedzibę mogą mieć i preferencje płacowe ..... władze najwyżej 3 związków zawodowych.
                        Daje to wiekszą siłę zz i oszczędnoości finansowe dla kopalnianych spółek.
                • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 04.10.14, 22:54
                  Wikul na Twój post można odpisać jednym zdaniem, a naszych biją. Tak wyglądają Twoje kontra argumenty w tym, że w jednym przypadku posłużyłeś się manipulacją, co jest wstrętne i takie w PiS-owskim stylu.
                  Chodzi mi o wyciągnięty kawałek zdanie, wyrwany z kontekstu, w którym użyłam słowa ''rozbuchanie''.
                  Jeżeli chodzi o link, to: Twój pies ma cztery nogi, Ty masz dwie nogi w sumie macie sześć nóg, co daje średnio po trzy nogi na każdego. Właśnie tak statystyki mają się do rzeczywistości.
                  Czytałam dane statystyczne i nie wierzyłam, czego ludzie tak narzekają na zarobki, przecież średnio zarabiamy w większości przypadków, dużo więcej niż trzy tysiące miesięcznie, niezwykle często zbliżamy się do czterech tysięcy.
                  • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 00:43
                    wirujacypunkt napisał:

                    > Wikul na Twój post można odpisać jednym zdaniem, a naszych biją. Tak wyglądają
                    > Twoje kontra argumenty w tym, że w jednym przypadku posłużyłeś się manipulacją
                    > , co jest wstrętne i takie w PiS-owskim stylu.
                    > Chodzi mi o wyciągnięty kawałek zdanie, wyrwany z kontekstu, w którym użyłam sł
                    > owa ''rozbuchanie''.
                    > Jeżeli chodzi o link, to: Twój pies ma cztery nogi, Ty masz dwie nogi w sumie m
                    > acie sześć nóg, co daje średnio po trzy nogi na każdego. Właśnie tak statystyki
                    > mają się do rzeczywistości.
                    > Czytałam dane statystyczne i nie wierzyłam, czego ludzie tak narzekają na zarob
                    > ki, przecież średnio zarabiamy w większości przypadków, dużo więcej niż trzy ty
                    > siące miesięcznie, niezwykle często zbliżamy się do czterech tysięcy.

                    Przepraszam, o co chodzi. Chcesz dyskutować z faktami czy z urojeniami i własnymi emocjami ? Określeni "rozbuchane" bardzo pasują do pretensji górników. Nie musisz mieć wyrzutów sumienia, biorę to na siebie.
                    • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 00:58
                      Teraz próbujesz być z jednej strony złośliwy, a z drugiej strony dowcipny, ale dość marny w tym jesteś.
                      Manipulacja użytym przeze mnie słowem, jest wstrętna.
                      Urojenia są Twoją domeną i trwaj sobie przy nich. Kilka osób pisze, że nie masz racji, ale Ty
                      jesteś bardzo przyzwyczajony do swoich urojeń.
                      Moje emocje są w porządku i nie musisz się nimi martwić, zbytek łaski, doskonale panuje nad nimi.
                      Podsumowując Twój post, brak argumentów nadmiar złośliwostek.
                      • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 06:38
                        Przeczytałem uwaznie posty dwóch głownych adwersarzy ,w tym wątku. Jeden - w - wnosi tu realizm , dokumentując swoje wypowiedzi. Drugi - wp - przypomina sobie jak bylo i wyprowadza swoje wnioski. Bardzo wartościowe są te wpisy. Ton polemiki - jak dotychczas - ubarwia tylko wpisy. Źle bylo by gdyby polemika weszła na tory osobistych pretensji.
                        Ja obrywam - w większości słusznie - od obydwu. Ich prawdy przemilczam a uwagi niesłuszne (wg mnie) obydwu adwersarzy staram się odrzucać. Ale wysoko sobie cenię udział grona
                        politykierów na tym forum. Załozycielce gratuluję.
                        • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 06:44
                          A przyjazny mi guru forum Amityr ? ..... jak żyjesz Bracie Polaku. Jakoś jesteś ostnio wyciszony , na forum ? Pozdrawiam Cię przy okazji.

                      • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 22:55
                        wirujacypunkt napisał:

                        > Teraz próbujesz być z jednej strony złośliwy, a z drugiej strony dowcipny, ale
                        > dość marny w tym jesteś.
                        > Manipulacja użytym przeze mnie słowem, jest wstrętna.
                        > Urojenia są Twoją domeną i trwaj sobie przy nich. Kilka osób pisze, że nie masz
                        > racji, ale Ty
                        > jesteś bardzo przyzwyczajony do swoich urojeń.
                        > Moje emocje są w porządku i nie musisz się nimi martwić, zbytek łaski, doskonal
                        > e panuje nad nimi.
                        > Podsumowując Twój post, brak argumentów nadmiar złośliwostek.

                        W przeciwieństwie do ciebie swoje argumenty podpieram materiałami źródłowymi nie osobistą zawodną wyobraźnią. Pewnie stąd twoja irytacja. Gdyby nie fakt że nie chce mi międlić ten temat poprosił bym cię o wymienienie tych złośliwości. Adiu !
    • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 05.10.14, 10:06
      Wielce szanowny skuterku,z tym guru to pojechałeś ale znam się na żartach. Każdy ma jakąś tam wyobraźnie i wyobraża sobie innego człowieka po jego wypowiedziach.Ty kojarzysz mi się zawsze z Panem Miyagi . Ja mam dość bujną wyobraźnię i często się mylę co do wyglądu.Więc w razie czego przepraszam.
      • skuter46 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 01:56
        Tobie Amityrku wszystko wolno. Stąd mam też śmiałość nieraz coś ostrzej z Tobą popisać.
        • zagfost_ka Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 07:41
          big_grin
          • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 10:44
            Widzę że temat pobudził emocje - i dobrze. W końcu to forum i na tym to polega.Tylko jeszcze raz podkreślę że niektórym przydała by się odrobina wiedzy praktycznej, dane nie tylko z prasy i opinii innych. Ja np. nie twierdze ze górnik to swięta krowa,nic nie daje a tylko wymaga.Przepraszam a to ze kopalnia jest nierentowna to wina poszczegolnego górnika? Ja widzę jego ciężką pracę. Jak zaczną strajkować miedziowcy to pewnie też będą poniektórzy krzyczeć - a do miedzi nikt nie dokłada. Czyli niektórym coś w oku tkwi i uwiera. A to
            To jest odwracanie kota ogonem. Nikt nie zazdrości górnikom zarobków, natomiast nie ma zgody na wyjątkowe przywileje których koszt musi ponosić całe społeczeństwo, łącznie z jego najbiedniejszymi warstwami. Niech płacą składki jak inni i korzystają z tego. Zjeżdżanie na dół nie ma tu nic do rzeczy. Równie dobrze można doradzać górnikom żeby się nie bali, szli na studia i robili kariery jako menadżerowie.
            Chciałam przypomnieć ZE GÓRNICY SKŁADKI PLACĄ. A rolnicy? Niestety nie bo to co płacą na KRUS to chyba niewielkie kwoty.A dopłaty mają i nie tylko unijne. Tu też budżet czyli my dopłacamy. I nikt nie krzyczy. Powiedzenia chcieli kapitalizmu no to go mają nie mozna zastosować do ogółu.Prosty robotnik który strajkował i walczył o poprawę bytu nie myślał o ustroju,chciał godziwie życ.Czy naród był w pełni świadomy? Obawiam sie ze nie. Jak zaczęto prywatyzację i zakłady zaczęły padać jeden za drugim - zupełnie zapomniano o człowieku. Człowieku z PGR-U, prządce z Łodzi, stoczniowcach...Czy myślicie ze oni w momencie strajku myśleli o wolnym rynku? Oni nie mieli pojęcia co to jest.Potem ich ukochany prezydent powiedział ze jak mu zabrakło pieniędzy to napisał ksiązkę.Nie pamiętacie tego? Teraz sie ludziom nie dziwcie. Ktoś przywołał przykład Czech - i słusznie. U nas wszystko co powstało za komuny -trzeba było zniszczyć i zrównać z ziemiąI tu pozwolę sobie zacytować:
            Cieszy mnie ten rym: "Polak mądry po szkodzie"; Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą i po szkodzie głupi..
            • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 13:50
              iryska2604 napisała:

              > Przepraszam a to ze kopalnia
              > jest nierentowna to wina poszczegolnego górnika? Ja widzę jego ciężką pracę.

              Nie ma tu chyba nikogo kto by nie doceniał ciężkiej pracy górnika ale przecież nie w tym rzecz. Uciążliwych zawodów jest wiele ale tylko niektóre korzystają z wyjątkowych przywilejów. Czy spawacz (narażony na impotencję), strażak, drwal, śmieciarz, strażnik więzienny, wiertacz, murarz, kanalarz, kamieniarz, brukarz, doker, rybak to lekkie zawody ?

              > Chciałam przypomnieć ZE GÓRNICY SKŁADKI PLACĄ. A rolnicy? Niestety nie bo to
              > co płacą na KRUS to chyba niewielkie kwoty.A dopłaty mają i nie tylko unijn
              > e. Tu też budżet czyli my dopłacamy. I nikt nie krzyczy

              Górnicy płacą, ale za mało, nieproporcjonalnie w stosunku do dochodów. I o to toczy się spór.
              Rolnicy też płacą podatki, i też zdecydowanie za mało i nieproporcjonalnie. Nie prawda że nikt nie krzyczy, ta sprawa była i jest poruszana wielokrotnie na wszelkich możliwych politycznych forach. Niestety, nie ma zgody politycznej w tej sprawie. Zarówno PSL, ale i PiS są przeciwne zmianom w tej dziedzinie twierdząc że rolnicy to biedna warstwa społeczna której nie stać na podatki w powszechnym systemie podatkowym. Sprawa nie do ruszenia w tym układzie politycznym.

              > U nas wszystko co powstało za komuny -trzeba był
              > o zniszczyć i zrównać z ziemią

              Co zniszczono i zrównano z ziemią ? Kopalnie ? Wybudowano nowe ? Przecież to demagogia.
              Przejście z socjalizmu do kapitalizmu zaowocowała drastycznymi zmianami. Nie do uniknięcia, chociaż pewnie wiele można było zrobić wolniej i łagodniej. Nikt wcześniej tego nie robił więc błędy były nieuniknione.
              • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 19:57
                Temat rzeka.
                • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 20:17
                  amityr napisał:

                  > Temat rzeka.

                  To prawda. Jeżeli jeszcze są zainteresowani tym tematem, którzy nie zupełnie zrozumieli moje intencje lub niesłusznie się obrazili, zapraszam do zapoznania się z artykułem Skalskiego który może lepiej ode mnie wyjaśni o co chodzi. Zgadzam się z tym co napisał Skalski.

                  studioopinii.pl/ernest-skalski-luddysci-xxi-wieku/
                  • jagodajna Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 06.10.14, 21:46
                    Bardzo mądrze napisał p.Skalski, wcześniej już czytałam. Teraz jest artykuł p.Bratkowskiego n/t dzisiejszej polityki - też ciekawy bardzo. Nie ma to jak stara gwardia dziennikarzy....chociaż są wyjątki.
                    • jaga_22 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 11:06
                      A co dziś powie p.Skalski i jemu podobni?

                      Z tym w III RP nie jest najlepiej, a już górnicy stali się świętymi krowami. Nie dotyczą ich prawa ekonomiki i nawet prawo karne. Sprawy związane z importem swoją drogą. Domagają się rozstrzygnięcia. Lecz blokowanie torów, podobnie jak ongiś wysypywanie zboża na tory – niedopuszczalne i karalne.

                      Dziś, we wtorek, czekamy czy i co zrobią nam ci dzielni ludzie jutro, podczas exposé pani premier.


                      Już wiemy jak się zachowali...poprawnie.
                      • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 19:10
                        Premier Ewa Kopacz odwiedziła w śląskich szpitalach górników poszkodowanymi w poniedziałkowym wybuchu w kopalni Mysłowice-Wesoła. Stan 18 z nich, leczonych w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, jest bardzo poważny, zagrażający życiu. - Dziś najważniejsza jest opieka nad poszkodowanymi i ich rodzinami - podkreślała Kopacz.
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16762775,Stan_18_poparzonych_gornikow_leczonych___bardzo_powazny.html#BoxWiadTxt
                        Bez komentarza.
                        • marzena36 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 19:31
                          Kolejny DRAMAT gornikow i ich rodzin!Wspolczuje im.Jak czujecie sie teraz Wy niby kompetetni, niby wszystko wiedzacy?
                          • amityr Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 20:52
                            marzena36 napisała:

                            > Kolejny DRAMAT gornikow i ich rodzin!Wspolczuje im.Jak czujecie sie teraz Wy ni
                            > by kompetetni, niby wszystko wiedzacy?

                            Zdaje się, że ty nic nie kumasz. I dyskusja z Tobą to tylko bicie piany. Co to ma wspólnego z tym o czym pisaliśmy. A nie pamiętasz jaka była katastrofa kolejowa i tu aż ciśnie się porównanie.
                          • wikul Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 21:08
                            marzena36 napisała:

                            > Kolejny DRAMAT gornikow i ich rodzin!Wspolczuje im.Jak czujecie sie teraz Wy ni
                            > by kompetetni, niby wszystko wiedzacy?

                            Miałem już nie zabierać głosu w tej sprawie ale czuję się wywołany przez osobę która w dyskusji zabrała glos 1 raz i niczego z tej dyskusji nie zrozumiała. Ponieważ Amityr świetnie to podsumował więc nie będę się powtarzał.
                          • estella50 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 07.10.14, 21:45
                            Każda tragedia wzbudza współczucie. Tym większe, im ofiar więcej, albo są np dziećmi...
                            Tragedia ofiar wypadków drogowych, tragedia ofiar powodzi, tsunami, ach - wojen w Syrii, na Ukrainie.
                            Nikt normalny psychicznie na pewno nie przechodzi nad nimi obojętnie.

                            Rozsądek nakazuje zastanowić się nad przyczyną tej ostatniej tragedii górniczej. Po to, by unikać w przyszłości podobnych.
                            Jednak nadużyciem jest, moim zdaniem, granie na naszych emocjach, żebyśmy akceptowali szczególne uprzywilejowanie finansowe górników (płatne z naszych kieszeni).
                            Ofiary pracy (także śmiertelne) w tym i innych zawodach znajdziesz bez trudu, jednak tylko górnicy (a nie np kierowcy, rybacy, budowlańcy) domagają się dla siebie szczególnych regulacji finansowych.


                            • wirujacypunkt Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 08.10.14, 00:01
                              A jednak zamiast serc i oczu macie tylko monety i to Wy niczego nie rozumiecie !!!!

                              P.S.
                              Niech nikt nie czuje się wywołany do odpowiedzi, bo NIKOGO w tym wypadku do odpowiedzi nie wywołuję !!!!!
                              • iryska2604 Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 08.10.14, 12:49
                                Masz we mnie pełne poparcie.I proponuję zakończyć ten temat bo zdaje sie niektórzy naprawdę nie rozumieją o co w tym wszystkim chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi to z reguły o pieniądze. Przypomina mi się modlitwa Polaka z filmu "Dzień świra".
                                • anoagata Re: Czy maja inne żołądki? - co wy na to? 08.10.14, 13:15
                                  Pominę temat ...'innych żołądków...'
                                  Wczoraj oglądałam w TV rodzinę Jankowskich których syn jeszcze na dole,jak dobrze zrozumiałam to ich jedyny syn.
                                  Pani Jankowska powiedziała 'nie bierym samochodu i nie bierym ubrań on ma wyjść żywy i przyjechać do nas..'
                                  Trzymam kciuki mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka