Dodaj do ulubionych

Pytanie o seks 6/9???

03.04.04, 23:21
Mój mężulek uwielbia kochać się ze mną 6/9 i ja też to lubię.
Nie rozumię dlaczego on zamiast posługiwać się językiem robi to nosem?
Pytałam go o to, ale nie przyznał się, powiedział, że mi się tylko wydaje. A
prawda jest taka, że kilka razy poświęciłam się i nie dość, że to się czuje
to jeszcze widziałam, że robi to nosem i pomaga sobie palcami. Nie nie chodzi
tu o higienę, bo oboje dbamy w tych miejscach o nią i to bardzo. Nie bardzo
odpowiadają mi takie pieszczoty i on o tym wie, ale udaje, że wszystko jest
ok. Nie radźcie mi tylko szczerej rozmowy z nim, bo z tego nic nie będzie, no
i zmiany partnera, to nie wchodzi w rachubę.
A może jest jakis sposób na to żebym to ja zrobiła mu dobrze ale nie ustami i
językiem?
Może wtedy zrozumie co ja odczuwam i zmieni swoja taktykę żeby mnie zadowolić?
Obserwuj wątek
    • edwwa_g Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 08:42
      Napewno nie "zab za zob" doniczego tym nie dojdzesz.
      Co dalej to niewiem bo niewiem jaklie sa relacje miedzy partnerami.
    • tfuj_aniou_strusz Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 12:22
      a jesli nie kochacie sie na 69, tylko on cie piesci to tez nosem , czy wtedy jezykiem,
      moze jest sporo nizszy od ciebie i poprostu nie siega jezykiem?
      a moze taka forma mu bardziej obpowiada?
    • radzio_z Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 12:48
      Z własnego doświadczenia wiem że pieszczenie językiem wymaga wiekszego wysiłku.
      Twój mąż jest poprostu leniwy. Ruszanie językiem jest znacznie łatwiejsze niż
      cięzka praca językiem. Prawdę mówiąc 69 to trudny rodzaj miłości. Pieszczenie
      partnera wymaga takiego nakładu pracy że trudno skupić się na odczówaniu
      przyjemności. Widać Twój mąż woli więcej brać niż dawać.

      Twoja sprawa co z tym zrobisz.
      • radzio_z Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 12:59
        Sorry, miało być "...ruszanie NOSEM jest znacznie łatwiejsze, niż....."
        • zewa1981 Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 14:35
          moj mezczyzna zawsze piesci mnie jezykiem i mowi,ze to przyjemne,a nie trudne
          (do radzia_z)
          moze Tobie sie faktycznie wydaje? a moze on po prostu dotyka Cie nosem w
          trakcie pieszczot jezykiem? w koncu Twoja pochwa znajduje sie nad jego twarza,
          wiec nie trudno "nadziac sie" na nos ;)
          a jesli nie,to moze po prostu przestancie kochac sie w ten sposob?
          jest wiele innych pozycji, w ktorych mozecie piescic sie oralnie :)
          • alter50 Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 18:39
            A mnie sie wydaje ,że on chyba jest nosorożcem...................bo mając do
            wyboru nos i język to człek zawsze wybierze język bo po co kichac potem i
            prychac przez nos.może do weterynarza?
          • radzio_z Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.04.04, 23:40
            Ale na nigdzie nie napisałem że mi to stwarza problem. Sam też lubię to robić i
            robię to chetnie. Pomimo że wymaga to pewnej pracy, jest przyjemne. Ale to
            trzeba lubić, a w łóżku czasem trafiają się niestety tzw. pasorzyty. Nie dbają
            o to czy ich partnerowi jest dobrze, szkoda im sił na staranie się o
            przyjemnośc dla niej/niego. Zamiast popracowac językiem, łatwiej poryszać
            trochę głową, "poszturchać" nosem partnerkę, a samemu skupić się na odczówaniu
            przyjemności.
    • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 14.04.04, 17:22
      Nie wydaje mi się, że robi to nosem, ale wiem o tym na pewno.
      Rozmawiałam juz z nim o tym i prosiłam żeby zaprzestał tej praktyki.
      Mimo to i tak robi to dalej nosem.
      Lubię piescic sie z nim w tej pozycji, ale coraz trudniej mi jest zaakceptowac
      takie pieszczoty.
      • an_ni Re: Pytanie o seks 6/9??? 16.04.04, 12:11
        jak pozycje przyjmujecie ty na gorze?
        to zmiencie to na boczkiem , wtedy trudniej bedzie mu nosem bo by sie udusil ;)
        albo zacznij mu robic reka zamiast ustami w trakcie zabawy, zobaczy roznice
        albo rob to niedbale, leniwie itp
        a na powaznie mysle ze sie brzydzi
        • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 18.04.04, 20:02
          Nasze pozycje? To raczej on prowokuje do tego rodzaju pieszczot i ja raczej
          jestem na dole, a on pochyla się. Pozycja boczna też była, efekt te sam - nos.
          Robiłam też mu już ręką tak od niechcenia, wtedy miał mi to za złe, że nie
          biore do ust.
          Co do obrzydliwości to sam twierdzi, że nie jest obrzydliwy. Myślę, że jeśli
          był by taki to nie proponowal by mi takich pieszczot.
          Oboje bardzo dbamy o higienę osobistą, szczególnie przed i po.
          Sama nie wiem co o tym mysleć?
          • wcalenietakimaly Re: Pytanie o seks 6/9??? 19.04.04, 23:06
            wyrwij pensetka lub usun maszynka do golenia wlosy na nosie. Moze doznania beda
            przyjemniejsze.
            kaziu
            • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 20.04.04, 16:38
              Ale w koło jest wesoło, ale niestety nie mnie.
              Powyrywaj sam sobie włosy z nosa i sam sróbuj tych doznań.
    • andrzej.depko Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 00:33
      Możesz i powinnaś poinstruować go jak dokładnie oczekujesz, aby Cię pieścił.
      Jeżeli pieszczoty serwowane przez męża, nie odpowiadają Ci, nie milcz, ale
      zdecydowanie domagaj się, aby wyglądały tak tego oczekujesz. Masz pełne prawo
      być pieszczona tak jak chcesz, albo ostrzeż go przed ” szlabanem ”, jeżeli
      nadal będzie kontynuował swój rytuał.
      • szurszur Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 00:58
        Pan jest niepoważny! Seks to delikatna materia a pan proponuje rozwiązania
        rodem z jaskini. Szlaban? Pan za przeproszeniem głusptwa opowiada.


        A autorce radziłbym po prostu powiedziec partnerowi, ze jest mistrzem
        cunninlingus ale wówczas kiedy robi to językiem, opowiedziec jaką rozosz
        sprawiają piesczoty jezykiem i wyć z rozkoszy kiedy zacznie sie starac.
        Delikatnie spokojnie i czule, bo przecież (przynajmniej w tym przypadku) seks
        to miłosc, żadnych gróźb rozkazów i pretensji bo to w sypialni tylko szkodzi.
        Powodzenia.
      • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 09:43
        Panie doktorze, dziekuje za rady.
        Rozmawiałam juz nie raz z mężem i mówilam mu czego oczekuję od niego.
        A co do szlabanu? To też juz przerabiałam i nie wyszło mi to na dobre, ponieważ
        zagrozil mi, że znajdzie sobie kochankę której bedzie dogadzał tak jak on chce.
        Sama nie wiem juz co mam z tym zrobić?
        • an_ni Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 10:07
          no sorry skoro on takie rzeczy ci mowi ...
          • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 20:36
            A jakie ty masz na myśli rzeczy? Nie bardzo Ciebie rozumie co chcesz przez to
            powiedzieć?
            • an_ni Re: Pytanie o seks 6/9??? 22.04.04, 21:24
              o te rzeczy mi chodzi: "zagrozil mi, że znajdzie sobie kochankę której bedzie
              dogadzał tak jak on chce"
              jesli tak sprawia sprawe to ja sie nie dziwie ze nie mozesz sie z nim dogadac w
              sprawie pieszczot

              • monikaj1 Re: Pytanie o seks 6/9??? 23.04.04, 18:41
                to ja sie nie dziwie ze nie mozesz sie z nim dogadac w
                >
                > sprawie pieszczot

                ja też nie...
              • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 26.04.04, 18:33
                A masz moze na to jakąś inną radę?

                • wcalenietakimaly Re: Pytanie o seks 6/9??? 26.04.04, 20:06
                  gallusia_abc napisała:

                  > A masz moze na to jakąś inną radę?

                  Moze by w koncu do ciebie dotarlo ze twoj maz to potworny len (w lozku)i do
                  tego egoista (w lozku i poza posciela). Nie chce mu sie jezorem ruszac. Za duzu
                  wysilek. Woli nosem - kaktusem.
                  Rada? Prosta. Wymienic na takiego ktoremu bedzie sie chcialo i bedzie to robil
                  tak ze znajdziesz sie w siodmym niebie. Inna rada; zapomnij o 6/9, w koncu nie
                  wszystko mozna miec w zyciu.
                  kaziu
                  >
                • an_ni Re: Pytanie o seks 6/9??? 27.04.04, 10:29
                  chyba jestem bezradna , sorry
                  nie bede cie dobijac moimi "opiniami" o twoim mezu
                • helena333 Re: Pytanie o seks 6/9??? 28.04.04, 00:26
                  Moja rada jest taka. Jezeli czujesz, ze nie mozesz tego zmienic a zalezy Ci na
                  mezu i poza tym jest Wam wspaniale, sprobuj polubic te forme pieszczot.
                  Mozesz tez sprobowac poprosic , jednego dnia nosem a nastepnego jezykiem. Zycze
                  powodzenia
                  • wcalenietakimaly Re: Pytanie o seks 6/9??? 01.05.04, 23:38
                    Dzisiaj zrobilem to mojej pierwszy raz nosem. Ale byly wrzaski; rozkoszy
                    oczywiscie. Cale szczescie ze w radio puszczali nasz nowy hymn (europejski).
                    Regulator puscilem na full moc no i jazda byla multiorgazmowa.
                    kaziu
                    • helena333 Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.05.04, 04:29
                      wcalenietakimaly napisał:

                      > Dzisiaj zrobilem to mojej pierwszy raz nosem. Ale byly wrzaski; rozkoszy
                      > oczywiscie. Cale szczescie ze w radio puszczali nasz nowy hymn (europejski).
                      > Regulator puscilem na full moc no i jazda byla multiorgazmowa.
                      > kaziu
                      Kaziu Twoje poczucie humoru jest boskie. Dawno sie tak nie usmialam.
                      • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 04.05.04, 16:53
                        I ja tez dawno sie tak nie usmiałam.
                        Nie chce rezygnowac z tego rodzaju pieszczot bo mi odpowiadaja, tylko nie nosem.
    • reniatoja Re: Pytanie o seks 6/9??? 05.05.04, 01:30
      Po tym wszystkim co tu przeczytalam przychodzi mi do glowy tylko jedna rada -
      moze Ty tez go stukaj nosem w czlonka zamiast robic to ustami. Jak bedzie
      zglaszal zastrzezenia, to powiedz, ze na podstawie jego wytrwalosci w
      pieszczeniu Cie nosem wywnioskowalas, ze on wlasnie nosem lubi. Jak powie, ze
      woli ustami to powiedz, ze swietnie sie sklada, bo ty tez wolisz ustami i w
      zwiazku z tym proponujesz raz na zawsze zamknac rozdzial pieszczot nosem. I gdy
      bedzie wracal do tego - Ty rob to samo. To dziecinne, ale moze to jedyny
      sposob, mezczyzni to dzieci.

      Pan Depko - no comments. Pan pisze "masz pelne prawo byc pieszczona tak jak
      sobie tego zyczysz" Dobrze, ze Pan jeszcze nie napisal , ze on ma obowiazek
      piescic ja wg instrukcji. Otoz Panie doktorze, milosc, seks, pieszczota, to sa
      dary otrzymywane, a nie sciągane naleznosci. Jak facet nie chce jej piescic
      ustami to ona moze sobie tym prawem, o ktorym Pan wspomina wytrzec... nos.
    • nauma Re: Pytanie o seks 6/9??? 05.05.04, 12:36
      A może z tym gościem, to jest tak, jak ze mną?
      Uwielbiam dziurkę mojej narzeczonej, a ona uwielbia, jak ją liżę. Sęk w tym, że
      jak to długo trwa, to język bidula odmawia posłuszeństwa i staje kołkiem. Nic
      więc dziwnego, że czasami ruszam całą twarzą, od kakaowego oczka aż po wzgórek
      łonowy i zdarza się, że nosem zawadzę o łechtaczkę. Aczkolwiek jest to zjawisko
      incydentalne, choć może być odbierane jako oranie nosem. Zwłaszcza, że bardzo
      lubię, jak panna wręcz płynie i niemalże mistycznym przeżyciem staje się
      wtarcie w całą twarz jej pysznego soczku :)
      Pytanie: jaki procent aktu oralnego stanowi owo oranie nosem. Jeśli więcej niż
      w skali incydentalnej, to sam nie wiem, co o tym sądzić. Ale jeśli jest to
      incydentalne, to nie dziwi nic!
      Ps. nie ryzykowałbym w 69 propozycji, żeby w takim razie koleś też był
      pieszczony nosem. Jeszcze zapragnie wsadzić w dziurkę...
      • gallusia_abc Re: Pytanie o seks 6/9??? 07.05.04, 16:06
        Ładnie to ująłęś.
        Twoja partnerka ma wielkie szczęście, że ją tak pieścisz.
        Sęk w tym, że mój mąż nie robi tego nosem incydentalnie, tylko niemalże przez
        cały czas pieszczot. I to nie tylko pociera nosem łechtaczkę, ale również
        wsadza go do dziurki, a palcami tylko czasem sobie pomaga.
        Nasze pozycje były już różne nie tylko 69 i efekt był taki sam.
        A tak bardzo pragnę takich prawdziwych pieszczot języczkiem, palcami i penisem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka