Dodaj do ulubionych

Stopy mojej pani

20.04.04, 09:13
Uwielbiam pieścić stopy mojej żony, mogę to robić godzinami oglądając np.
telewizję. Mogę je lizać, całować głaskać - są bardzo ładne, malutkie i
mięciutkie. Często potem się kochamy.
Czy to zboczenie ??
Obserwuj wątek
    • silverius Re: Stopy mojej pani 20.04.04, 09:54
      Oj... zaraz tam zboczenie.
      Przecież stopy po to są, żeby je pieścić... :)
      • moniorek1 Re: Stopy mojej pani 20.04.04, 19:44
        Jakby moj maz byl tak zboczony jak ty to bylabym chyba najszczesliwsza kobieta
        na swiecie :)
        Tak na powaznie to w czym masz problem? Ty to lubisz zona lubi, wiec o co ci
        chodzi?
    • andrzej.depko Re: Stopy mojej pani 28.04.04, 20:56
      Dopóki stopy żony są silnym bodźcem erotycznym, wręcz nieodzownym do wzbudzenia
      zainteresowania seksualnego, lecz pozostają one fragmentem całości partnera, z
      którym tworzony jest związek emocjonalny wszystko to wchodzi w zakres normy,
      nie ma powodów , aby mówić o dewiacyjnym zachowaniu seksualnym. Staje się ono
      dewiacyjne wówczas, gdy do uzyskania zaspokojenia seksualnego wystarczają same
      stopy, stając się nawykowo powtarzanym i zasadniczym źródłem zaspokojenia
      seksualnego. W warunkach prawidłowych jest to układ partnerski z człowiekiem
      będącym nosicielem ” fetysza”, w warunkach dewiacyjnych jest to układ ”
      partnerski ” z fetyszem, partner zostaje zastąpiony przez ekwiwalent, będący
      jego częścią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka