Dodaj do ulubionych

co czuje ...?kobieta

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 22:28
mam pytanko do kobiet, co czuje kobieta kochając sie pierwszy raz z facetem
(wiecie utrata...) a potem współżyjąc i innym. czy ten pierwszy niema związku z
jej późniejszymi(wiecie fantazje etc.)czy odchodzi całkowicie w zapomnienie?
i niechodzi tylko o zapomnienie dziewictwa ale całą sferę psychiczną.
Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: lodziara Re: co czuje ...?kobieta IP: *.chello.pl 14.11.01, 02:11
      dziewczyny odpowiedzcie mu ,kurczę !Ja miałam tylko jednego ,ale na pewno sa
      jakieś panie z większym doświadczeniem.Sama chętnie się dowiem.
      Automat do lodów
    • Gość: ryżymałp Re: co czuje ...?kobieta IP: 195.116.167.* 14.11.01, 09:39
      Mój pierwszy facet odszedł w zapomnienie. Co czułam za pierwszyma razem? Nic
      specjalnego.Fajnie zaczęło się dopiero potem, z moim trzecim facetem. On
      dopiero mi pokazał co można robić w łóżku i poza łóżkiem! I to jego dotyczą
      mojefantazje obecne.Niestety 6 lat z poprzednimi dwoma pod względem seksualnym
      uważam za zmarnoane.
      Pozdr
      • Gość: txt Re: co czuje ...?kobieta IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 11:15
        Do pierwszego razu nie przykuwałam zbytnio uwagi był z moim kolegš, który był prawiczkiem.Nigdy nie chciałam tego z moim chłopakiem-chodzi tylko o pierwszy raz.
        Natomiast z kolejnymi to inna historia
        Nie muszę kochać, żeby i�ć do łóżka. Wystarczy, że mnie pocišga fizycznie. My�lę, że jest podobnie u innych osób.Zawsze miałam ochotę na seks z pięknym nieznajomym, którego już nigdy nie zobaczę. Może uda mi się kiedy� to zrealizować.
        • tassman czuje ...?kobieta 29.11.01, 09:58
          Gość portalu: txt napisał(a):

          > Do pierwszego razu nie przykuwałam zbytnio uwagi był z moim kolegš, który był p
          > rawiczkiem.Nigdy nie chciałam tego z moim chłopakiem-chodzi tylko o pierwszy ra
          > z.
          > Natomiast z kolejnymi to inna historia
          > Nie muszę kochać, żeby i�ć do łóżka. Wystarczy, że mnie pocišga fizycznie. My�l
          > ę, że jest podobnie u innych osób.Zawsze miałam ochotę na seks z pięknym niezna
          > jomym, którego już nigdy nie zobaczę. Może uda mi się kiedy� to zrealizować.

          *************************************************
          Tylko nie płacz potem jak do domu przytargasz trypla albo inne badziewie(od np.
          pieknego nieznajomego). Ale w sumie miałabys fajną pamiatkę....
          pozdrawiam

          tass
    • Gość: muza Re: co czuje ...?kobieta IP: 62.148.92.* 14.11.01, 11:22
      W moim przypadku to było dość duże przeżycie, ze względu na to, że długo z tym
      czekałam. Ale bez stresu. Z perspektywy czasu postrzegam to jako całkiem miłe
      przeżycie.
      Uważam natomiast, że dużo istoniejsze i ważniejsze są kolejne "pierwsze razy",
      szczególnie ten z facetem, który okazuje się tym jedynym - to wspomina się
      milej, czasem nawet obchodzi rocznice - tak jak będzie w moim przypadku.

      Pozdrawiam

    • kini Re: co czuje ...?kobieta 14.11.01, 11:43
      Po paru dobrych latach pamiętam to jak z perspektywy obserwatora. Żadnego
      sentymentu nie mam. Spotykając mniej więcej raz na rok mojego pierwszego
      faceta, czuję się, jakbym rozmawiała z dawnym i prawie zapomnianym kolegą.
      Zresztą nie mamy sobie wiele do powiedzenia.
    • Gość: Lum Re: co czuje ...?kobieta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 09:51
      Głównie to nic nie czułam. Trochę bolało. Pamiętam to jak najgorzej a faceta
      nienawidzę.
      • tassman Re: co czuje ...?kobieta 29.11.01, 10:01
        Gość portalu: Lum napisał(a):

        > Głównie to nic nie czułam. Trochę bolało. Pamiętam to jak najgorzej a faceta
        > nienawidzę.

        ***************************
        To co o ci robił????? Uzywał palnika i srubokręta?

        tassman

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka