Dodaj do ulubionych

Co z gminą?

04.02.02, 08:45
Radni się ruszyli.
Ten dziwny stan zawdzięczamy nie wiośnie a pomysłowi likwidacji samodzielnych
gmin. W nagłym przypływie energii zamierzają nawet skonsultować się z nami.
Zakładają z góry że poprzemy dotychczasowy układ. A ja nie jestem taki pewien.
Wszystkie poza spaniem potrzeby i tak muszę załatwiać w innych dzielnicach. Nie
mam złudzeń że zmiana organizacyjna coś nam dobrego przyniesie ale przynajmniej
radni będą mieli dowód że ktoś obserwuje to co robią, a w przypadku Wawra to
czego nie robią.
Pozdrawiam.
:)
Obserwuj wątek
    • garma Re: Co z gminą? 04.02.02, 10:30
      Czyli jakie masz zdanie w sprawie ustroju W-wy, jeśli można spytać ?
      • kubajek Re: Co z gminą? 05.02.02, 11:59
        Powiem tak: zasada samodzielności gmin podoba mi się, tak jak każdy rodzaj
        prawdziwej samorządności. To co radni gminy Wawer z tego zrobili to inna
        historia. Z tym że łatwiej zmienić radnych niz ustrój Warszawy. Podsumowując,
        będę głosował za samorządnością gmin. Poza tym wiadomo że po "zjednoczeniu"
        pieniądze szły by na Centrum, metro, lewą część trasy siekierkowskiej, tunel
        pod wisłostradą, wiadukty. Wszystko to potrzebne Warszawie jak powietrze, ale
        osessie doszczętnie pieniądze gminne.
        Czyli jak zawsze: tak źle i tak niedobrze.
        :)))
        • Gość: wlodek Re: Co z gminą? IP: *.*.*.* 08.02.02, 10:16
          Jestem radnym Gminy Wawer i czuję się odpowiedzialny za to co robiła rada w tej
          kadencji. W tym roku wyborcy rozliczą nas radnych z wyników pracy w radzie i to
          jest droga naprawiana samorządu. Pozbawienie osobowości prawnej Gmin i ich
          funduszy nie jest drogą naprawy ustroju samorządowego Warszawy.
          Mieszkam w Miedzeszynie, niedalego jest Zagóźdz. Czy radnu 2 milionowej gminy
          WARSZAWA dowiedzą się,że nie ma u nas kanalizacji i wodociągu?
    • qubacz Re: Co z gminą? 04.02.02, 11:37
      kubajek napisał(a):

      > Radni się ruszyli.

      Dzisiaj nowe billboardy broniace Warszawy dzielnicowej sie pojawily. Czyli pelna
      mobilzacja.
      Jak dla mnie taki podzial jest chory, dezorganizujacy jakiekolwiek dzialania
      ogolnowarszawskie. Jedna gmina po kilku radnych z bylych gmin, duza pensja i
      niech sie tym zawodowo zajmuja a nie po godzinach.
      • Gość: bontu Re: Co z gminą? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 14:16

        > Jak dla mnie taki podzial jest chory, dezorganizujacy jakiekolwiek dzialania
        > ogolnowarszawskie. Jedna gmina po kilku radnych z bylych gmin, duza pensja i
        > niech sie tym zawodowo zajmuja a nie po godzinach.

        Z ust mi to wyjąłeś. Tylko czy ktoś nas poprze?
      • miska77 Re: Co z gminą? 05.02.02, 15:00
        > Jedna gmina po kilku radnych z bylych gmin, duza pensja i
        > niech sie tym zawodowo zajmuja a nie po godzinach.

        Jako radna dzielnicy zgadzam sie z Toba. Patrzac na caly uklad od strony
        wewnetrznej moge powiedziec, ze dobry radny to taki, ktory ma duzo czasu -
        bezrobotny badz emeryt. Osoba pracujaca na calym etacie NIE MA czasu a takze
        pracodawcy nie przychylnie sie patrza jak musi w ciagu godzin pracy wychodzic
        zalatwiac sprawy urzedowe, sprawy mieszkancow. Niestety Urzedy pracuja w
        godzinach 8-16 a przecietny czlowiek pracuje w godz. 9-17 i gkiedy ma miec czas,
        zeby odwiedzic wlasny Urzad ?
        Kiedys na forum poruszalam juz ten temat - radny powinien byc zawodem jak kazdy
        inny, dobrze platnym, zeby nie bylo korupcji.
        Ostatnio przyszla do mnie mieszkanka mojego osiedla z prosba o pomoc, wlasciwie
        rade co ma zrobic bo jest zduzgotana. Byla wczesniej u radnego AWS, ktory w swoim
        folderze wyborczym, glosil, ze bedzie pomagal wszystkim, a jej na dzien dobry
        powiedzial, ze zalatwienie sprawy bedzie ja kosztowalo 3000 !!! Jak ja sie o tym
        dowiedzialam to az zbaranialam ! Tak mi bylo glupio, ze nie wiedzialam co
        powiedziec. Wiem, ze moralnosc kazdego czlowieka ma swoja pewna poprzeczke ale
        bez przesady ! Jak mozna tak sie zachowywac ??? To jest dla mnie niezrozumiale.
        Dodam, ze to byl radny z Pragi Pln.

    • jhbsk Re: Co z gminą? 05.02.02, 11:11
      Podział na gminy jest idiotyczny. Dogadać się między sobą nie mogą. Horda radnych przejadają nasze pieniądze.
      Warszawa powinna być jedną całością, a nie zlepkiem gmin.
      • Gość: Michał Re: Co z gminą? IP: *.ztm.waw.pl 05.02.02, 12:58
        Moim zdaniem Warszawa powinna być podzielona na dzielnice. I to chyba o mniej-
        szych kompetencjach, niż mają obecne dzielnice. Sama Warszawa powinna być mias-
        tem na prawach powiatu, albo nawet województwa (tego typu status ma wiele sto-
        lic zachodnioeuropejskich).
        Oczywiście chwała tym gminom, które okazały się dobrymi gospodarzami i przepro-
        wadziły wiele inwestycji na swoim terenie. Również wieloma dokonaniami mogą się
        pochwalić niektóre dzielnice. Efekt jest jednak taki, że przy względnie przyzwo-
        itych dochodach oraz wydatkach gmin i dzielnic, miastu brakuje pieniędzy na rea-
        lizację zadań ogólnomiejskich. Mamy np. taki efekt w Śródmieściu, że wszystkie
        przecznice Al. Ujazdowskich - boczne uliczki w rodzaju al. Róż, Chopina, czy Ma-
        tejki, zostały ostatnio pięknie wyremontowane przez Śródmieście. Natomiast na
        rozsypujące się i dziurawe Al. Ujazdowskie nie ma pieniędzy. Śródmieście nie
        da, bo to nie ich zakres, a miasto nie da bo nie ma.
        Obecna sytuacja jest więc przyczyną dysproporcji między wydatkami na cele gmin-
        ne i dzielnicowe, a wydatkami na cele ogólnomiejskie.
        W tym wszystkim np. gmina Ursynów ma swoje dodatkowe zasługi, bo np. al. KEN
        wybudowała z własnych środków niejako z dobrej woli (bo to zadanie ogólnomiej-
        skie), a także płaci na komunikację. Inne gminy jednak często nie płacą wycho-
        dząc ze słusznego założenia, że miasto przecież nie wycofa komunikacji z ich
        terenu.
        W efekcie po Ursynowie autobusy większości linii jeżdżą puste, przebiegi tras
        linii autobusowych na Ursynowie są dość powszechnie krytykowane, podczas gdy
        np. na Tarchominie pasażerowie nie mogą się zmieścić do autobusów - taki jest
        tłok. I nie można nic zrobić, bo Ursynów płaci, a Białołęka nie. Moim zdaniem
        jest to złe zjawisko. Komunikacja, podobnie jak inne zadania ogólnomiejskie,
        powinny być w gestii władz miasta. Dzięki temu obsługa komunikacyjna w całym
        mieście byłaby bardziej równomierna i przez to po prostu lepsza.
        • Gość: turtle Re: Co z gminą? IP: *.com.pl 05.02.02, 17:53
          moim zdaniem w kraju tak skorumpowanym jak polska i w mieście tak skorumpowanym
          jak Warszawa kwestia ustroju ( gminy, dzielnice) jest kwestią wtórną. i tak
          kasa zostanie zmarnowana. dobre zmiany to takie , które ukrócą ten rozrastający
          się nowotwór administracyjno-urzędniczy, który w 95% marnuje pieniądze
          podatników. oczywiście ktoś moze powiedziec ,że trzeba zmienić radnych i
          patrzyc im na ręce, ale to fikcja, bo jak się (tak jak w moim przypadku)
          pracuje 10 godzin dziennie, to zajmowanie się po pracy kontrolowaniem radnych
          wydaje się być mało skuteczne.
      • Gość: wlodek Re: Co z gminą? IP: *.*.*.* 08.02.02, 09:40
        Gminy ogólnowarszawskie zawsze mówiły tym samym głosem i umiały się dogadać.
        Związek komunalny gmin warszawskich nie powstał bo nie chciała go Gmina Centrum.
    • Gość: nelson Re: Co z gminą? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 00:19
      Samorzad wawerski miał szerokie pole do popisu przez 8 lat -nie wykazał się.
      Gminę trzeba zlikwidować i przekształcic w dzięlnice.
      • yomis Re: Co z gminą? 07.02.02, 13:50
        Popieram.
        Silna władza centralna (ogólnomiejska), miasto podzielone na dzielnice o
        ograniczonej samodzielności - tylko taki układ i podział kompetencji może
        zapewnić lepsze i sprawniejsze zarządzanie miastem, a tym samym korzystniejsze
        warunki życia w mieście.
        Yomiś.
        • lelesio Re: Co z gminą? 07.02.02, 15:20
          Jedno "ale":
          Przy zarządzaniu "centralnym" problemy gmin peryferyjnych nie będą się liczyć.
          Pojęcie "miasto" utożsamiane jest z "centrum". Centrum zyska, gminy stracą,
          przynajmniej te gospodarne (np. północnej Pragi).
          Z centralnego budżetu łatwiej też coś uszczknąć na potrzeby zgoła nie miejskie.
          Tak to widzę.
          :)

          • qubacz Re: Co z gminą? 07.02.02, 22:45
            Tu mamy pole do popisu dla wyborcow z gmin peryferyjnych - trzeba wybieractakich przedstawicieli, ktorzy nie zapomna skad sie wybili.
            Wiem ze to slogan ;)
            • krzychu2002 Re: Co z gminą? 07.02.02, 23:23
              qubacz napisał(a):

              > Tu mamy pole do popisu dla wyborcow z gmin peryferyjnych - trzeba wybieractakic
              > h przedstawicieli, ktorzy nie zapomna skad sie wybili.
              > Wiem ze to slogan ;)

              Nie slogan, ale święta prawda. Mamy w Wawrze takie władze gminne na jakie
              zasłużyliśmy. Część z nas albo w ogóle nie głosuje w wyborach lokalnych, albo
              głosuje gdzie indziej, bo tam jest zameldowana. Z powodów podatkowych nie
              kończymy domów (rzecz jasna tylko formalnie), więc się w nich nie medlujemy, ergo
              nie możemy brać tutaj udziału w wyborach. Ba, podatki też płacimy w innych
              dzielnicach (a 27% zostawałoby w naszej gminie). Nasz związek z Wawrem jest więc
              łagodnie mówiąc niezbyt silny. Czas się nad nim zastanowić.

              Jeśli pomysły z centralizacją miasta przejdą, będziemy mogli sobie co najwyżej
              urządzić lokalny konkurs na najładniejszy ogródek. O wyasfaltowaniu kilku
              kilometrów ulic, czy budowie nowych rond decydować będą radni wybrani przez
              Śródmieście, Mokotów, Wolę. Dzielnice mające więcej mieszkańców dostaną przecież
              więcej mandatów. Nie miejcie złudzeń - w nowym ustroju stolicy peryferie
              przestaną się liczyć.
              • d.z Re: Co z gminą? 08.02.02, 08:50
                A ile raptem ten nowy ustrój trwa? Czy te niezbyt dobre (wynikające teraz z
                niego) doświadczenia za parę lat nie okażą się "chorobą wieku dziecięcego"???
                Może ze zmianami by tak trochę poczekać? Przecież nie ma nic gorszego od
                ciągłej niepewności...
                • Gość: wlodek Re: Co z gminą? IP: *.*.*.* 08.02.02, 09:59
                  Nikt nie mówi,że obesny ustroj Warszawy jest dobry. Istnienie Rady Powiatu w
                  Warszawie jest absurdem i to trzeba zmienić. Warszawie podoba się likwidacja
                  Gmin "wianuszka" bo nie interesuje nikogo to, że z Wawra nie można dostać się
                  do Centrum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka