lelesio Re: Do lelesia i d.z 12.02.02, 14:32 eela napisał(a): > Usciski i gratulacje wielkie dzięki, a za co? :) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Do lelesia i d.z 12.02.02, 14:40 Elu dziękujemy, Tobie też... Lesiu w piątek będziesz jako aktywny forumowicz gościł w Wyborczej (wątek na Forum głównym) Odpowiedz Link Zgłoś
lelesio O kurde! Ale obciach! 12.02.02, 14:49 Dzięki za uświadomienie. Raaaany!!! :-< Ctrl+Alt+Del Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: O kurde! Ale obciach! 12.02.02, 14:57 przypomniałam sobie o tulipanie, więc wybaczam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: No i opoint 12.02.02, 15:08 opoint też została zaproszona za wątki "Czego brkuje w Warszawie" i "Komu pomnik" Moje gratualcje. Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 15:15 d.z. napisał(a): > opoint też została zaproszona za wątki "Czego brkuje w Warszawie" i "Komu pomni > k" > Moje gratualcje. Dzięki bardzo, ale jak już pisałam w "kolejno odlicz" wyjeżdżam i prawdopodobnie będą nici, zero, nic. Trochę jestem zła, nie powiem. Muszę pertraktować z paroma osobami, ale czy to cosik da... Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: No i opoint 12.02.02, 16:39 gratulacje, nie wiedziałam, że jestes stąd :)) Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 16:42 dont łory, ale spasiba balszoje. Już upijam się ze szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: No i opoint 12.02.02, 16:44 opoint napisał(a): > dont łory, ale spasiba balszoje. Już upijam się ze szczęścia. Ciekawi mnie co na to upijanie Twój luby oraz Twoje dziecię "co do aniołków nie należy" ??? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 16:49 d.z. napisał(a): > opoint napisał(a): > > > dont łory, ale spasiba balszoje. Już upijam się ze szczęścia. > > Ciekawi mnie co na to upijanie Twój luby oraz Twoje dziecię "co do aniołków nie > Powiem Ci tak: luby w pracy, dziecię ogląda bajki, a ja ... no lampka wina, czy od tego można się upić? > należy" ??? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: No i opoint 12.02.02, 16:53 opoint napisał(a): > > Powiem Ci tak: luby w pracy, dziecię ogląda bajki, a ja ... no lampka win > a, > czy od tego można się upić? > > należy" ??? :)))))) No tak lampka to może być, tylko umyj ją potem i wytrzyj odkładając na miejsce, coby cienia wątpliwości nie było... no i guma, miętowa najlepiej potem :)))) PS Ja też niestety jeszcze w pracy :(( i wcale na wyjście "normalne" się nie zanosi... Czekam na "audiencję" u dyrektora, bo tylko o tej porze może On mieć dla mnie czas... Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 17:01 No to życzę miłej? (można chyba tak powiedzieć) audiencji u dyrcia. Widzę, że jakieś poważne stanowisko kolega zajmuje. Może jakaś szycha??? A ja tu tak osobiste sprawy na światło dzienne wyciagam. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: No i opoint 12.02.02, 17:10 opoint napisał(a): > No to życzę miłej? (można chyba tak powiedzieć) audiencji u dyrcia. Widzę, że > jakieś poważne stanowisko kolega zajmuje. Może jakaś szycha??? A ja tu tak > osobiste sprawy na światło dzienne wyciagam. Szycha ze mnie żadna choć jakieś tam wyższe stanowisko sprawuję (jednak to jest wszystko względne, bo dziś się jest, a jutro ??? kto wie...) Audiencja będzie miła jak zawsze, to jest wyjątkowo dobry dyrektor takich to ze świecą szukać...:))) Osobiste sprawy cóż każdy ma jakieś... Tylko po tym nie idź na pocztę, bo Ciebie "zemdli" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 17:12 d.z. napisał(a): > > Szycha ze mnie żadna choć jakieś tam wyższe stanowisko sprawuję (jednak to jest > > wszystko względne, bo dziś się jest, a jutro ??? kto wie...) > Audiencja będzie miła jak zawsze, to jest wyjątkowo dobry dyrektor takich to ze > > świecą szukać...:))) > Osobiste sprawy cóż każdy ma jakieś... > Tylko po tym nie idź na pocztę, bo Ciebie "zemdli" :))) Pocztę to ja z daleka omijam, a zresztą kiedy? Ja jeszcze dzisiaj pracuję, chociaż wino piłam. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: No i opoint 12.02.02, 17:21 Już jestem po miłej audiencji i mówiąc szczerze wcale mi się nie chce do roboty zabierać. Zostawię sobie na jutro, a jutro komuś dam do zrobienia. Chyba jakieś przemęczenie mnie bierze... Będziesz w końcu w piątek w Wyborczej. Taka okazja może się nie powtórzyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 17:44 d.z. napisał(a): > Już jestem po miłej audiencji i mówiąc szczerze wcale mi się nie chce do roboty > > zabierać. Zostawię sobie na jutro, a jutro komuś dam do zrobienia. Chyba jakieś > > przemęczenie mnie bierze... > Będziesz w końcu w piątek w Wyborczej. Taka okazja może się nie powtórzyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
opoint Re: No i opoint 12.02.02, 17:47 Coś mi się poplątało w komputerze, to po tym winie. Chciałabym być, ale w piątek rano wyjeżdżam i nie wiem czy zdążę wrócić na wieczór, a bardzo bym chciała. Teraz trudno mi powiedzieć. Postaram się być. Czy to są jednoosobowe zaproszenia czy też można kogoś zabrać? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Do lelesia i d.z 13.02.02, 21:44 Gratuluje bracia południcy! (a może powinienem napisać Bracia i Siostry?) Do zobaczenia w piatek wasz niestrudzony północnik palker PS Piszę "niestrudzony" bo to prawda. Ja jestem wręcz zarżnięty:-) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Do lelesia i d.z 13.02.02, 21:51 palker napisał(a): > Gratuluje bracia południcy! (a może powinienem napisać Bracia i Siostry?) Jak rozumiem chodzi o "koleżankę d.z." ?? :))) Jejku już mi to nawet na forum Łomianek wypominają... Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Do lelesia i d.z 13.02.02, 23:45 d.z. napisał(a): > palker napisał(a): > > > Gratuluje bracia południcy! (a może powinienem napisać Bracia i Siostry?) > Jak rozumiem chodzi o "koleżankę d.z." ?? :))) Jejku już mi to nawet na forum > Łomianek wypominają... Chyba po prostu chodzi o to, że was lubię chłopaki :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lelesio do palkera 14.02.02, 09:36 Dzięki Palkerku, Mnie też miło będzie ujrzeć Twe zapracowane oblicze. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: do palkera 14.02.02, 20:55 lelesio napisał(a): > Dzięki Palkerku, > Mnie też miło będzie ujrzeć Twe zapracowane oblicze. > :)) Myślisz Lesiu, że on obliczem pracuje?:-)) Hmmm, coś w tym chyba jest - oblicza, oblicza, oblicza...no, w końcu nie przypadkiem jest KM - obliczanie dobrze mu idzie:-)) Odpowiedz Link Zgłoś