dzurawie
06.09.11, 11:14
Przeczytałam w dzisiejszej prasie, że Gocław rozbudowuje się w bardzo szybkim tempie - aktualnie prowadzone są trzy bardzo duże inwestycje, a już kolejne trzy działki przy Umińskiego, Bora-Komorowskiego i Abrahama (chociaż sama nie wiem jakie, bo moim zdaniem wszystko jest tam zabudowane) zostały wystawione na sprzedaż. Cudownie, ale mam tylko jedno pytanie: do jakich przedszkoli i szkół będą chodziły dzieci ludzi, którzy kupią tam mieszkania. Dla mojego dziecka już w tym roku zabrakło miejsca w szkole, a co będzie dalej? A na które place zabaw będzie można z tymi dziećmi wyjść? Na ten jedyny nad Balatonem, gdzie w weekend można zostać podeptanym? Czy ktoś pomyśli o jakimś parku na Gocławiu? Dlaczego każdy skrawek trawnika musi być zabudowany, a nie może być po prostu trawnikiem?