szarytka
29.06.04, 10:56
Mieszkam juz 5 lat na Grochowie i zawsze dziwiły mnie opinie, że jest tu
niebezpiecznie. Do przedwczoraj jednak, kiedy to jacyś młodzi ludzie włamali
się do auta mojego gościa (zrobili to niemalże na naszych oczach, wystarczyło
wyjrzeć przez okno i spłoszeni uciekli). No i kilka dni temu dzwonili do mnie
z policji by zdobyć informacje nt. moich sąsiadów, którzy jak sie okazało sa
poszukiwani.
Powoli przestaję czuć sie bezpiecznie. Czy na Grochowie rzeczywiście jest
niebepiecznie i to co mi się ostatnio przytrafiło to standart tutaj?