Dodaj do ulubionych

Ratunku! Gdzie kupić bagno?

26.07.05, 13:34
Problem starszy niż Grochów: zalęgły mi się mole. W domu. Konkretnie najpierw w kaszy, która
czekała na gotowanie w spiżarce a potem poszły na całą kuchnię. Ostatnio zrobiły się na tyle
bezczelne, że przeniosły do przedpokoju. A tam mój księgozbiór, którego nie dam zeżreć! Ale jak?
Chemiczne środki adekwatne są tylko tam, gdzie nie ma jedzenia, więc wytrułem mole raidem z
pokojów, ale one w kuchni mają wylegarnię i mają się nieżle. Sąsiadki radzą, żeby załatwić szkodniki
staropolskim "bagnem", rośliną, którą sie mole organicznie brzydzą. No ale gdzieto bagno kupić?
Pod Universamem ponoć jakaś staruszka handluje, ale ja trzy razy szukałem ibezskutecznie.
Pomóżcie - gdzie kupić to zioło? A moźe znacie inne sposoby na poskromienie tych obrzydliwców?
Obserwuj wątek
    • konrad.boryczko Re: Ratunku! Gdzie kupić bagno? 26.07.05, 13:39
      Na bagnach sie nie znam, ale skoro "maja wylegarnie", to trzeba ja fizycznie
      zniszczyc. Fizycznie to oznacza wyrzucic, a co sie nie da to zgniesc kapciem i
      zamiesc szufelka. Inaczej nie da rady. Moze trzeba meble rozkrecic? Zadne
      polsrodki.
      pzdr.
    • u-boot_88 Re: Ratunku! Gdzie kupić bagno? 26.07.05, 13:45
      Bagno jest pod ścisłą ochrona i babcie boja się je sprzedawać. Osobiście
      próbowałbym pod Universamem i na Szembeku.
    • userid A... kulki? 26.07.05, 13:46
      Kiedyś mole zwalczało się specjalnymi "kulkami na mole".
      Jeżeli znajdziesz to kup ale od razu większą ilość
      bo podobno niełtwo takiego mola trafić kulką.
      ;)
      pzdr

      • momas Re: mole spożywcze. 26.07.05, 13:50
        Jezeli zalęgły się w kaszy - to nie są to mole ubraniowe, a takie ciut większe
        szare prawdopodnie. Najlepszy sposob na nie - to przepatrzyć sypkie produkty
        spozywcze, wyczyścic, szafki tez i rozlożyć liscie laurowe. Sprawdzone!!!!
        podpatrzone z forum kuchnnego.
        Te mole, kochają wręcz rodzynki!!!! Uwaga na nie.
      • esmeralda_pl Re: A... kulki? 26.07.05, 13:51
        pod szembekiem można kupić...
        Niestety, z molami jest tak, że te które latają wcześniej składają jajeczka...
        Zabicie latającego mola jest półśrodkiem...
        • konrad.boryczko Jajeczka 26.07.05, 13:56
          Wlasnie. Trzeba szukac jajeczek. I kapciem je:))))
          • esmeralda_pl Re: Jajeczka 26.07.05, 13:58
            aaaa... no tak... no to w sumie jak bedę miała mole, to zapraszam... pokażesz
            mi jak ich szukać ;)
            • konrad.boryczko Re: Jajeczka 26.07.05, 14:00
              Zalezy od kapcia. Jak szukac? Patrz post o molach spozywczych.
        • pol-a Re: A... kulki? 26.07.05, 14:07
          Kurczę, jeźeli będę musiał rozkręcać meble to tragedia, bo mam kuchnię w zabudowie "nie do
          ruszenia", a spiżarka jest przedwojenna... Tłukę tę moje mole czym popadnie i uśmierciłem już chyba
          ze dwadzieścia trzy sztuki. One są dwojakego koloru. Jedne buro-szare, inne jakby czarno-szare. Co
          ciekawe latały mi domu już wiosną, ale myślałem, że to ćmy jakieś i - jako zawodnik miłujący naszych
          braci mniejszych - oszczędzałem i pozwalałem fruwać. Dopiero monter z gazowni wyłożył mi, że
          książkowi kryptożercy. I zacząłem tłuc. Kasze, makarony powyrzucałem, liście laurowe w szafkach
          porozkładałem, ale one nic sobie z tego nie robią. No i najgorsze, że maja apetyt na księgozbiór.
          Ostanio jednego załatwiłem klapkiem na Liberze. Do "Madame" się dobierał! Więc to chyba mole
          spożywczo-ksiąźkowe? A co to za kulki molobójcze?
    • w_v_w Re: Ratunku! Gdzie kupić bagno? 26.07.05, 14:04
      Mole spozywcze, nie powodują zniszczen...:D
      Kiedys zakupiłam orzeszki, trzymałam w kredensie w stołowym
      i pewnego popołudnia całe ich chmary zaczęły opuszczać ów mebel...
      Wystarczyło pozbyć sie orzeszków...
      Na mole ubraniowe, moim zadniem najlepsza jest lawenda,
      chocby pod postacią mydełka, oraz gazety...nie lubia czytać, strasznie
      drażni farba drukarska :DDD

      Tata mol pouczał syna,że człowiek to wróg,
      nalezy omijać!!
      Młody mol nie robiąc sobie z mowy ojca nic, wyfrunął...
      Pod wieczór wrócił do zdenerwowanego ojca.
      Ojciec pyta, gdzie był?
      Mały mol mowi: Ojciec, to wcale nieprawda,że ludzie nas nie lubią,
      Jak mnie zobaczyli , to cały czas klaskali :DDDDD
      Pozdrawiam
      Wawerka
      • e-mka Re: Ratunku! Gdzie kupić bagno? 26.07.05, 14:07
        ja też mam mole : ( małe pewnie siedzą w makaronach i żrą, a duże latają po
        salonie : ((
        • pol-a Gdzie na Szembeku? 26.07.05, 14:24
          Esmeraldo, gdzie dokładnie na Szembeku sprzedają bagno?
          • Gość: be mol Re: Gdzie na Szembeku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:18
            Zaraz od początku Zamienieckiej i trochę dalej, po drodze do bram bazarowych
            siedzą czasami babiny i sprzedają małe wiązki bagna (trochę jak bury wyrośniety
            mech, intensywnie pachnie.
            • esmeralda_pl Re: Gdzie na Szembeku? 27.07.05, 08:51
              tak jak mówi be mol...
              A prpos tego dowcipu o molach przypomniał mi się taki wierszyk:
              Mól przegląda mód żurnale, oglądając suknie, szale,
              pomrukując: ZObaczymy, co będziemy jeść tej zimy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka