Dodaj do ulubionych

Grochowskie indywidualnosci

05.08.05, 12:54
Kiedys jak jeszcze przy siennickiej byl bar mleczny, to co pare dni zajezdzal
woznica z koniem. To byla atrakcja: karmienie, glaskanie :)
Czesto tez widywalam taka pania w lachmanach, ktora ciagle byla w drodze.
Szla, i szeptala. Dawno jej nie widzialam.
Ostatnio czesto widuje dosc oryginalnie wygladajaco kobiete. Rozowe falbanki,
siatki na wlosach, plecaczki, szpileczki, kolorowy makijaz.
Widzieliscie ich? :)
Obserwuj wątek
    • pol-a Re: Grochowskie indywidualnosci 05.08.05, 13:02
      Wydaje mi się, że tu znajdziesz odpowiedź : )

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=18399774&a=19844534
    • pantalon Re: Grochowskie indywidualnosci - Ruda 05.08.05, 13:22
      Ruda

      zapomnialem imienia.
      Ta kobieta przezyla pare lat temu powazny wypadek a pozniej pojawily sie
      komplikacje i zapalenie opon mozgowych i inne rzeczy. Kiedys byla modelka - nie
      pracowala w redakcji tylko byla modelka.
      Tak mi powiedziala rehabilitantka z przychodni na Kickiego.
      Gdyby nie matak to Ruda (jak ja nazywacie ) dawno juz by zeszla. Podobno matka
      tylko trzyma ja przy zyciu.
      Przed wypadkiem tez bardzo dbala o wyglad i miala wspaniale plany na przyszlosc.
      Ale nie wiem na ile to prawda.

      Ja jestem wszak mlody grochowiak :)

      sciskam

      PanTalon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka