Dodaj do ulubionych

Jak mam sobie pomóc ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 00:57
Pomóżcie. Jestem trzydziestolatką z pięcioletnim stażem małazeńskim. Mam
superprzystojnego męża którego bardzo kocham. Sama również nie jestem jakąś
maszkarą. Nie chcę wyjść na osobę zarozumiałą ale fakt, ze pracowałam jako
modelka świadczy o tym, że do najgorszych nie należę. Mój problem polega na
tym, że czuję, ze seksualnie sie wypalam. Mój mąż preferuje sex raz w
miesiącu, najchętniej na "odwal się" czyli leżę tyłem a on kończy po paru
ruchach. Zero pocałunków, zero gry wstęnej. Zazwyczaj dzieje sie to późno bo
on późno chodzi spac a ja jestem już wykończona po całym dniu. Właściwe to
sex już soobie odpuściłam. Ja czesem lubię go w ciągu dnia złapać za jego
sexi tyłeczek lub liznąć po ustach - wiecie co wtedy mam- awanturę i wyzwiska
od kretynek. Chciałabym tak jak kiedyś kochać sie w samochodzie albo w kuchni
na stole. Moim największym marzeniem byłoby kochać się w wannie. Mamy piękną
olbrzymią wannę ale on nigdy w życiu nie wykąpał się ze mną. Co mam zrobić?
Wykreślić sex z mojego życia? Rozmowy z moim nic nie dają- próbowałam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jo Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.11.05, 01:05
      Wyjedz gdzies na miesiac;)
      Przerw dobrze robi:)
      • Gość: anai Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:11
        może ma jakiś problem, może się boi że nie sprosta twoim wymaganiom, należy
        popatrzeć na to bardziej globalnie, a może ma inne preferencje
    • Gość: konsultant Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 11:41
      jeżeli jesteś blondynka to odpowiedź jest prosta: te piękności po 5
      latach "używania" są już wyeksploatowane dla skazanego na Nią faceta. Najlepszy
      dowód , że nie patrzy na Ciebie podczas stosunku. Zapewne mąż ma już inną,
      która go znowu tak rajcuje jak Ty kiedyś. Więc znowu samochód, stół, drzewo w
      lesie, wanna w hotelu.....
      Szkoda, że nie namowiłas go wczesniej na dziecko - efekt zostaniesz
      sama...chyba, ze najdziesz nowego tak napalonego na Ciebie jak mąż przed 5 laty.
      W przypadku gdybyś nie była blondynka - naturalną - to zapraszam na konsultacje
      do mnie.
      • Gość: młoda Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:16
        jestem naturalną blondynką.
    • Gość: seksuolog Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:27
      oto recepta:
      new.bizz.pl/bizz/bizz/tekst.jsp?place=bizz_bizz_partnerstwo_kat&news_cat_id=14&news_id=10101
      a jak będziesz dalej niezadowolona to podaj namiary.
    • Gość: zainteresowany Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 08:17
      no i jak sobie pomogłaś?
      Przeciez teraz mamy długi weekend wiec nastrój i chec do dobrego seksu
      odpowiednie.
      A moze ktoś z forumowiczów mógłby Ci sprawić radosć i spełnienie zapomniane od
      5 lat?
      Pozdrawiam delikatnie muskając ustami Twój policzek
      • Gość: młoda Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 08:24
        Wiesz co, jesteś niepoprawną świńką
        • Gość: doradca Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 08:47
          powiedz <młoda> czego sie po swoim poście spodziewałas?
          "wołowinki" zamiast "świnki".
          Polecam w miejsce rozmyślań o seksie takie strony:
          www.zosia.piasta.pl/
          oraz
          www.joemonster.org/
    • Gość: Zainteresowany Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 09:19
      Podaj adres lub inny kontakt.
      • Gość: wujek Re: Jak mam sobie pomóc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:20
        kontakt do takich jak Ty szukasz kobiet to Agencje towarzyskie.
        Nie obrażaj <młodej>. Ona tu nie jest jako obiekt dla zaspokojenie cudzej żądzy.
        A swoją drogą pozdrawiam autorkę postu : jak mam sobie pomoc?
        Samopomoc powiodła sie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka