Gość: Robal
IP: *.chello.pl
05.10.05, 00:30
Nie wiem czemu dziwi się dziennikarz. Wystarczy poczytać archiwalne
wypowiedzi na forum. Sporo osób, w tym wyżej podpisany, wielokrotnie
podkreślało:
- skandaliczny sposób przeprowadzenia przetargu (ustawiony pod jedną firmę, z
jednym uczestnikiem, właśnie ową firmą-manufakturą z Nowego Sącza, bez
jakigokolwiek doświadczenia w produkcji nowoczesnych jednostek trakcyjnych)
- skandaliczną cenę prawie 10 mln złotych za skład (wyłącznie za remont
przedpotopowej jednostki, bez wymiany napędu; za niewiele mniej Koleje
Mazowieckie płacą 1,5 mln zł od składu)
- skandaliczne zarządzanie spółką SKM (nie potrafiła zaklepać sobie wcześniej
rozkładu jazdy w PLK, nie miała i nie ma żadnej spójnej koncepcji
funkcjonowania poza rozbudowanym "chciejstwem")
PS. Głosujcie na Kaczora!