Dodaj do ulubionych

Kobielska/Podskarbinskiej - no no no :)

17.10.05, 11:30
czy zwrociliscie uwagre ze w koncu dremontowali caly dom. Dotychczas byla
odnowiona tylko czesc zajeta przez prokurature rejonowa. Reszta dalej pokryta
liszajem i oglnie sypiaca sie. Teraz to sie zmienilo :)
Jesli jeszcze wezma sie za sasiedni bydynek czyli slynny Pekin to ja
zobowiazuje sie zjesc swoja brodek badz zaprosic grupowiczoa na piwko :)
Wybor nalezy do Was :)
Jakos szczescie ma Kobielska. Nowy dom powstake przy Rebkowskiej a kamieniczka
naprzeciwko dostaje nowy dach. Zmienia sie zmienia.
W przyszlym roku zaczny budowac nowy dzielnicowy dom kultury - to chyba na
miejscu komitetu dzielnicowego eeeeee znaczy kredyt banku :)


sciskam

PanTalon
Obserwuj wątek
    • Gość: Mat Re: Kobielska/Podskarbinskiej - no no no :) IP: 5.6.2R* / *.nokia.com 17.10.05, 15:14
      Fajnie że odnowili tylko czemu jak zwykle pomalowali w takie ohydne jaskrawe
      kolory ?! To już nie ma w sprzedaży pastelowych farb? Takie kolorki moim
      zdaniem wyglądają ekstremalnie wsiowo...

      Dom kultury ma być nie zamiast kumitetu ale obok, między kumitetem a kinem,
      znaczy marcpolem. Ale w jego budowę to ja uwierzę jak zobaczę koparki, póki co
      to gruszki na wierzbie jak wszystkie inne kacze inwestycje...
      • pol-a Czerwona kartka 25.10.05, 14:44
        Reczywiście, ładnie dzielnica (chyba, bo to są budynki komunalne) wyremontowała fasady. Kolory
        mogłyby być nieco przygaszone, ale nie jest źle, nie "biją" po oczach. Klatki schodowe na razie
        pozostały bez zmian - wymazane, brudne. To być może zrobią ich renowację w tzw. następnym
        etapie. Ale zwróćcie uwagę na okna i drzwi. Czerwona kartka! Drzwi wejściowe to banalne, białe plastiki
        jak na stacji benzynowej. Dlaczego nie wykonano drewnianych atrap oryginałów z międzywojnia? I
        okna. Większość to nowe egzemplarze, wstawione podczas remontu. Mają plastikowe szprosy imitujące
        drewniane pierwowzory. Jest też kilka starych okien - zapewne lokatorzy nie mieli funduszy na nowe. W
        kilku mieszkaniach, które użytkownicy wyremontowali wcześniej własnym sumptem okna nie mają
        szprosów a nawet ignorują ich oryginalna konstrukcję - nie są dwu-lecz jednoczęściowe. Dlaczego nie
        naprawiono tej samowoli podczas bieżącego remontu?
    • 444a Re: Kobielska/Podskarbinskiej - no no no :) 25.10.05, 17:51
      Tylko jak długo przetrwa odnowiony budynek?
    • miska77 Re: Kobielska/Podskarbinskiej - no no no :) 28.10.05, 20:48
      hehehe chyba dzieki tej renowacji usuneli tego grata forda probee, ktory stal
      centralnie przed wejsciem do prokuratury zaraz za pasami na Podskarbinskiej,
      strasznie mnie wkurzal ten grat !
    • Gość: Zbyszek Re: Kobielska/Podskarbinskiej - no no no :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 17:42
      w "Mieszkańcu" z 10.08 pisze J.N. mieszkaniec z ul. Podskarbinskiej 6
      o "fuszerkach" (nawiasem mówiąc piękne słowo z czasów PRL-u)
      po 1 cyt. j e d n y m
      roku eksploatacji:
      1. schodek wejściowy "pozostawiony wykruszony"
      2. farba elewacyjna "zaczyna się wybielać"
      3. drzwi wejściowe "się opuściły"
      4. jednoskrzydłowe okna " nie chcą się otwierać, bo sie opuściły"
      Czy znamy wykonawcę ?! Na pewno wybrany w przetargu !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka