Dodaj do ulubionych

Park OPAK - bez drzew

28.11.05, 11:48
Dlaczego rewitalizacja Parku "OPAK" polega na wycięciu najstarszych i
najładniejszych drzew!!!
Od rana piły tną wszystko po kolei, wycięte zostały już drzewa z alei
prowadzącej od Grochowskiej do szkoły, pewnie po to aby w to miejsce
posadzić "...krzewy i pnące byliny" jak podaje na swoich stronach Urząd
Dzielnicy. Czy tak można? :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Grochówka Re: Park OPAK - bez drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:02
      Będziemy mieć śliczny, ogrodzony trawnik. Też mi się zrobiło smutno na ten
      widok...
      • bultek Re: Park OPAK - bez drzew 01.12.05, 00:19
        W "Mieszkańcu":

        www.mieszkaniec.pl/Numer/24park.htm
        Ale jednak szkoda, bo stare drzewo to jedna coś.
        A parku z taaakimi drzewami pewnie za swojego już nie zobaczę. Wszak dęby
        wolniej rosną...
        Szkoda, oj szkoda.
        • pantalon Re: Park OPAK - bez drzew 01.12.05, 13:03
          a ja nie do konca jestem przekonany.
          Przechopdzilem przez park w piatek raniutko. Drzewa byly juz poscinane i
          ulozone w pryzmy. Na miejscu czekal samochodzik z napisem "drzewo do kominkow".
          A wsrod scietych drzew bylo duzo o srednicy mniejsczej niz metr. Zreszta na
          pewno bylo tych drzew wiecej niz 17

          sciskam

          PanTalon
          • momas Re: Park OPAK - bez drzew 01.12.05, 14:18
            Tak się zastanawiam. Topole dożywają swojego wieku. Może pociągnęłyby jeszcze z
            10 lat.... Ale, z drugiej strony - przez dz1esięć lat nowe nasadzenia już sporo
            podrosna. I będą to gatunki trwalsze niż krótkowieczne (w sumie) topole. Tym
            bardziej, że będą to drzewa przystosowane do miejskich warunków...Może jednak,
            nie wszyscy urzędnicy to głupki i czasami zdarzają się tacy, co wybiegają
            myślami naprzód?
            Robić rewitalizację - żle. Nie robić nic - też żle...Ech....
            Poza tym nigdy sie nie da pogodzić wszystkich. Wyciąć topole - żle. Zostawić
            je - też źle (patrz, co sie dzieje wiosną gdy latają tabuny białej waty). Ileż
            wtedy narzekań!
            • Gość: korek Re: Park OPAK - bez drzew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.05, 10:33
              Ale jedno to największe można było zostawić widziałem wycinkę wcale nie są
              chore ...kurcze większość wyciętych pamięta czasy przedwojenne....
              • momas Re: Park OPAK - bez drzew 02.12.05, 12:42
                No tak. Ale włąśnie te drzewa (przedwojenne) dożywają swojego wieku. Ich
                starzenie przyspieszone jest miejska atmosfera. Co więcej, przez dziesiatki lat
                nie były pielęgnowane właściwie. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach większy
                nacisk kładzie się na ochronę środowiska...
                Jedna uwaga....Czasami dzrewo wyglda na zdrowe. Jednak badania desytometryczne
                (gęstościowe, najogólniej mówiąc) wskazują na stan faktyczny.A takie badaniua
                były przeprowadzane. Niestey, badania nie były zbyt pomyślne...A kto weźmie
                odpowiedzialność za konar, który nie wytrzyma i spadnie komuś na głowę! W
                chwili obecnej było to wielce prawdopodobne...Ale byłby szum....
                Uwaga odnośnie wycinki drzew dotyczy też klonów jesionolistnych. Drzewa duże,
                okazałe - piękne. Wydają się być okazami zdrowia. Nic bardziej mylnego!!!
                Przeciętna długość życia w warunkach miejskich to 40 lat. Nasadzenia były
                powojenne. Łatwo policzyć...Wichura z końca lipca w pełni ujawniła stan tych
                drzew. Większość drzew połamanych to byłu właśnie klony jesionolistne. Dopiero
                po złaniu okazało się, że pnie w środku są spróchniałe. PUste. I jak to ma się
                trzymać? Wystarczxy silniejszy wiatr , człowiek na chodniku i - nieszczęście
                gotowe.
                Tak wogóle, to ja nie jestem miłośniczką wycinki i likwidacji drzew. Z
                wykształcenia i zamiłowania jestem przyrodnikiem i lubię przyrodę.Staram się
                tylko myśleć logicznie i przyszłościowo.
                Pozdrawiam, wszystkich miłośników drzew!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka