Dodaj do ulubionych

Marcpol przy Kinowej

19.12.05, 11:17
Nie cierpię tego sklepu!
Za każdym razem, gdy tam jestem, a bywa to mniej więcej raz na dwa tygodnie,
obsługa kasy ma jakieś problemy. A to panny wychodzą z kasy coś tam
sprawdzić, a to ktoś płaci kartą i trwa to dużo więcej czasu niż gdzie
indziej (wczoraj niby 4 kasy czynne, ale terminale się zablokowały, 3 kolejki
czekały 15 min.), normą jest, że co chwilę kasjerka podnosi słuchawkę wewn.
telefonu i pyta o kody artykułów. Nie można by tego jakoś usprawnić? Koszmar!
Niestety, w mojej okolicy jest to najlepiej zaopatrzony sklep i czasem, gdy
nie mam samochodu, po prostu MUSZĘ tam robić niektóre zakupy :-(((
Czy tylko ja mam takiego pecha?
No to wyżaliłam się Wam hmm...
Obserwuj wątek
    • esmeralda_pl Re: Marcpol przy Kinowej 19.12.05, 11:43
      Specyfiką okresu predświątecznego jest to, że tysiące ludzi płaci kartą i linie
      się częśto blokują... Nie tylko w Marcpolu, ale wszędzie...
    • pantalon Re: Marcpol przy Kinowej 19.12.05, 12:57
      robie tam zakupy codziennie
      Albo masz pecha
      albo Cie tam nie lubia :)
      Wkurza mnie za to gburowaty grubasny pan ochroniarz ktory na kazdego patrzy sie
      bykiem i kazdy chcialby przy.. eeee spuscic lanie

      sciskam

      PanTalon
    • Gość: Krop Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.europe.hp.net 19.12.05, 14:12
      Wszystkie marcpole cierpią na te problemy, czy nasze grochowskie, czy te w
      centrum. Choć przyznam że z dwojga złego (Kinowa vs. Podskarbińska) wolę
      Podskarbińską, przynajmniej towaru więcej mają.
    • girasole7 Re: Marcpol przy Kinowej 19.12.05, 15:14
      sasha ma racje! a nie pecha! Ja zawsze sie smieje, ze pani na kasie musi
      wykonać telefon do przyjaciela, sprawdzic cene, bo sie nie wczytuje,. To mi się
      zdarza najczęsciej.Wkurza mnie to, bo fakt czeka się tam długo. Jestem częsciej
      niz raz na 2 tyg i zdarza sie to prawie zakażdym razem, ze pani dzwoni i podaje
      cyferki zaeby dowiedziec się o cene.
      • Gość: Handlowiec Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:46
        marcpole, to moj klient, powiem wam tak, jest ich 47 w warszawie, znam je
        wszystkie, bardzo dobrze.

        kinowa, abrahama, to dobre sklepy, czyste zaplecze, świeży towar, sklepy dobrze
        oswietlone, podskarbinska jest niechlujna, ciemna. Moze obsługa milasza, ale
        wątpie, bo kierowniczka nie jest miła, a to przenosi sie na personel.

        Zróbcie test, porównajcie sklepy dobrze oświetlone i te oszczędne :)

        Dla "higieny psychicznej" odwiedzajcie społem :DDDD
        • sasha_m Re: Marcpol przy Kinowej 19.12.05, 19:38
          Fakt, nie mam zastrzeżeń ani do czystości, ani do świeżości i różnorodności
          towaru czy uprzejmości obsługi. Nerwowej wysypki dostaję dopiero w kolejce do
          kasy (i to też głównie ze względu na moje dzieci, w tym jedno małe, a wiadomo,
          jakie wkurzajace bywają dzieci w kolejce do kasy ;-))), bo ja raczej z tych
          cierpliwych). I nie wierzę, że rozwiązania tego problemu nie ma, bo jak w takim
          razie radzą sobie hipermarkety, gdzie artykułów są tysiące, a mimo tego panie
          za słuchawki chwytają sporadycznie i kolejka posuwa się do przodu szybko i
          sprawnie?

          • Gość: Handlowiec Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 19:59
            hipermarkety pracuja troszkę inaczej, tam towar w wiekszości dostarcza tzw.
            magazyn centralny tzn, towar ma odpowiednie kody wjeżdżajac do sklepu, w
            mniejszych sieciach, towar dostarczaja indywidualni dostawcy, sklep nadaje kody,
            a właściwie operatorzy, którzy wprowadzajaa towar, wiem ,ze często myla
            artykuły, cóż to tylko ludzie :)


        • adam_liwak Re: Marcpol przy Kinowej 19.12.05, 20:55
          A czemu Społem?
          • Gość: Handlowiec Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 01:19
            ...to sarkazm, niektore sklepy zostały pieknie wyremontowane, ale duch PRL
            w nich wiecznie zywy :D
            • rosada Re: Marcpol przy Kinowej 22.12.05, 14:50
              Często tam robiłem zakupy (pasowały mi dłuższe godziny otwarcia). Jakieś 4
              miesiące temu przestałem. I nie byłem tam ani razu. Powód ?
              Za mało mam czasu i za dużo spraw przyprawiających o palpitację, abym musiał
              kupując trzy rzeczy (paczkę papierosów, butelkę wina i puszkę słonych
              orzeszków) stać do trzech różnych kas... A miałem tak dwa razy.
              • f.l.y Re: Marcpol przy Kinowej 23.12.05, 10:28
                jestem tam ok raz w tygodniu - co mi przeszkadza?

                porozrywane opakowania gazet z dodatkami i zamknięta na klucz gablota
                z 'lepszymi' kosmetykami :)

                poza tym mają tam smaczne gorące bułeczki...
                mrożone grzyby...
                i duże smaczne ziemniaki

                lubię tam robić zakupy - b.rzadko trafia mi się kasjerki 'telefon do
                przyjaciela'

                raz tylko cena kalafiora w kasie była większa od ceny na stoisku - zwróciłam
                uwagę i policzyli taniej :)

                może to głuppie, ale jeżdżę na Kinową po zakupy, które potem zawożę do siebie
                do domu na Targówek :)
        • Gość: Bobi Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 17:15
          > marcpole, to moj klient, powiem wam tak, jest ich 47 w warszawie, znam je
          > wszystkie, bardzo dobrze.

          A jak się do tego ma marcpol na Trakcie Lubelskim?
          • Gość: Handlowiec Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:01
            To dobry sklep, jeden z lepszych tej sieci, nowy :)
            Trzy tygodnie temu otworzył podowoje jeszcze jeden, w wesołej na Trakcie
            Bzreskim, 2,5 tys. m2 (dawne sklepy jaskóły)

            Trak Lubelski jest bardzo wygodnym sklepem duzy, wygodny parking.

            Jest jeszcze Józefów, Polna :)

            Jedno wam powiem, rotacja towarów duża, to oznacza,ze mieso i wędliny maja
            przeważnie "jedno zycie" :)

            Pozdrawiam

            • Gość: Bobi Re: Marcpol przy Kinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:47
              No własnie czasem tam robię zakupy i mam podbne zdanie odnośnie wędlin i serów.
              Z ich powodu zrezygnowałem z części zakupów na pl. Szembeka.

              Dzięki
              • w_v_w Re: Marcpol przy Kinowej 23.12.05, 22:53
                Moje "3 grosze", pl. Szembeka i wedliny to long historia, to wyższa szkoła
                jazdy :(
                W marcpolach, jedno mnie drażni, ta infantylna piosenka, współczuję
                pracownikom, to istne "pranie mózgu", słuchać przez cały dzień :(

                Pozdrawiam
                Wawerka
    • Gość: seb Re: Marcpol przy Kinowej IP: 194.72.186.* 23.12.05, 14:13
      Ja też nie cierpię tego sklepu! Co mnie denerwuje? ubogi asortyment, często
      brak podstawowych produktów, ordynarna lub powolna obsługa. Zresztą słaby
      asortyment to cecha wszystkich Marcpoli - znajomy, który mieszka na Siennej ma
      takie samo zdanie o tamtejszym sklepie.
      Przestałem tam robić zakupy kilka miesięcy temu gdy zobaczyłem jak ochroniarz w
      chamski sposób przeszukał torbe staruszki "bo takie mają procedury". Poza tym
      to chyba właśnie Marcpol zajmuje plac Defilad blaszaną budą, czy nie? Kolejn y
      dobry powód do bojkotu :)
      Hasło Marcpolu "Popieraj swoje" jest dość żenujące. Niestety jak napisałeś jest
      to niestety jedyny duży sklep w okolicy Kinowej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka