Gość: Zrozpaczona mama
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.01.06, 21:31
Jeste mieszkanka Marysina od dwóch lat.
Czy kogos jeszcze bulwersuje syf na placu zabaw i wokół amfiteatru przy ulicy
Starego Doktora.
Mam troje dzieci i oprócz przedszkola nie mam gdzie z nimi wyjść. Zdemolowane
zabawki,kikuty drbinek,potłuczone szkło i psie odchody to normalny obraz
osiedla w Marysinie?
Kto za to jes odpowiedzialny?
Czy,aby dzieci mogły się pobawić muszą jechać do innej dzielnicy?
Zrozpaczona mama.