pol-a
19.07.06, 16:57
Chciałbym być w tym wypadku niewiarygodnym posłańcem złej wiadomości, ale
wszystko wskazuje, że jest jak piszę. Likwidują (a może - oby! - tylko
remontują?) sklep Wedla przy Francuskiej. Zdemontowali już fantazyjne neony z
lat 60., które wpisały się w krajobraz okolicy, zostały po nich szare kontury
na murze (fotografujmy); uprzatąją wnętrze. Odchodzi kawałek słodkiej (w tym
wypadku nie jest to, a przynajmniej nie tylko, ckliwa metafora) historii
Saskiej Kępy. Pamiętacie od kiedy ten sklep tam i jak w nim wcześniej było?
Jaki wystrój, obsługa, asortyment? Powspominajmy.