Dodaj do ulubionych

Nie daj się chandrze

IP: *.home.cgocable.net 21 lat temu
Oczywiscie - Grecja, proste rozwiazanie, nie wpadlibysmy na to wcale! Oraz
lampy (od 650 zl wzwyz), przyjaciel/przyjaciolka, pare fajnych ciuchow,
przemeblowanie mieszkania.... komu wystawic rachunek? Autor zapomnial chyba,
ze na jesienna depresje cierpi nie tylko panienka z kasa, ale i Zosia z Wolki
Dolnej, aktualnie na zasilku dla bezrobotnych. Jak przeczyta takie rady, to
dopiero ja przygnie do ziemi !
Obserwuj wątek
    • Gość: szejla Re: Nie daj się chandrze IP: *.retsat1.com.pl 21 lat temu
      Z tego co napisałes widac,że i Ciebie depresja nie ominęła.
      A tak na marginesie,to szczerze Ci współczuje,jesli Twoi przyjaciele,za
      swoje "usługi" wystawiaja Ci rachunek.
      • Gość: szara Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
        Darek ma rację. Wszystkie te artykuły w gazetach dotyczą pań w garniturkach
        siedziących przy biurkach. Sposoby relaksu, ćwiczenie przy biurku, chwila
        przerwy od komputera itp. itd. A co z szarymi człowieczkami? Tacy mają takich
        gazetek nie czytać? Szare robole tylko pracują i nie mają żadnych doliglewości?
        Kasy na marzenia, wycieczki do Grecji i lamp do nasłoneczniania też nie
        mają.Drodzy redaktorzy bierzcie pod uwagę całe społeczeństwo, bo więcej jest
        fizycznych niż umysłowych pracowników i nie wszyscy zarabiają tysiące, żyją też
        za setki.
        • Gość: ojej Re: Nie daj się chandrze IP: *.derbynet.pl 21 lat temu
          "Szare robole tylko pracują i nie mają żadnych doliglewości?"

          Może i mają, ale weźcie pod uwagę, że szare robole nie czytają zazwyczaj GW,
          tylko "Super express" albo "Fakt". A ich żony nie czytają "Twojego
          Stylu", "Elle" czy "Zwierciadła" ale "Tinę" czy "Życie na gorąco". I tam sobie
          szukają odpowiednich cenowo porad.
          • Gość: chandra Pamietaj ! Ostatnie pieniądze zanieś do apteki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
            • saczek1 apteka to lipa :P 21 lat temu
              polecam zakochać się :)
              • pufflet Polak i chandra 20 lat temu
                No dorwał sie Polak do kompa i już dawaj, narzekać. A tak naprawdę to ktoś wam
                kaze kupować te lampy? Chyba nie:) Natomiast tak cudny pazdziernik jak w tym
                roku zdarza sie rzadko i nei uwierzę, ze 2 godziny na powietrzu w takich
                kolorach są za trudne do zagospodarowania, darmo, nawet w Koziej Wólce. A co do
                reszty - karnet do neizłego fitnessu - na dowolną ilosć godzin koztuje góra 80-
                100zł miesięcznei. Wielu tyle przepala, albo pzrepija. Aja sugeruję tam
                pochodzić i po 3 miesiacach nei poznacie sami siebie. Gdyby Polakowi tak sie
                cokolwiek chciało zrobić, jak chce sie mu narzekać, to Polska dawno byłaby
                druga Irlandią.
                • kaa-ann-roo Re: Polak i chandra 20 lat temu
                  Całkowita racja!
                  Ja mam przyczyny do chandry-matura i rezygnacja z mojego hobby na rzecz nauki.
                  A mimo to wiem,że czekają mnie 4 miechy wakacji,nowe zycie na studiach,otaczają
                  mnie cudowni przyjaciele.
                  Poza tym jesień jest piękna-bajecznie kolorowe liście muskane przez wiatr.

                  My jesteśmy malarzami szarej części jesieni!Pamiętajmy o tym!
                  • delfina77 Re: Polak i chandra 20 lat temu
                    Ja mam depresję ale chyba nie ma to większego związku z jesienią - chociaż
                    pewnie przez tą szarość jest mi ciężej. Powód? Problemy małżeńskie. Przyjaciele
                    wszyscy w rozjazdach, na szczęście jeden będzie tu w najbliższy weekend i na to
                    czekam
                    • Gość: p Pozdrowienia ze slonecznej Kaliforni IP: *.mtinet.com 20 lat temu
                      Wiec zagladam tutaj, jak to mam w zwyczaju, codziennie rano (10:10 am).

                      Przyjechalem tutaj w roli konsultanta, no i sie konsultuje.
                      Rano jest troche chlodno - jak wczesna wiosna, ale w poludnie jest lato.
                      No dzisiaj jest wyjatkowo chlodno.
                      No i widac, ze idzie zima - bo sie robi ciemno o 20-stej.

                      Mowie wam ludziska, tak jak w Polsce nie ma drog, tak w ciezko nie miec
                      depresji. Co prawda drogi tutaj sa nie rzadko jak w polsce, i po idealne drogi
                      odsylam do naszych sasiadow zza odry, ale pogode to oni tutaj maja.

                      Taki weekend to:
                      rano sniadanko, potem na narty, potem poopalac sie nad jeziorkiem.
                      tak, to mi nawet w erze nie dopasuja.

                      Przy cenie chleba $3.5, samochod kosztuje $23000. Taki lepszy, bo na przyklad
                      chystler crusier mozna kupic za $16000. Lepiej nie kupowac nic ponizej
                      3.6litra, bo moze miec problem z gorkami w SF.
                      Slowem, 5-mcy oszczedzasz i masz nowke sztuke chystlerka.

                      No pierwsza rzecz jaka zrobilem rozejrzalem sie za domkiem....
                      No niestety $1.7M. Na razie sie nasloneczniam - i proponuje zrobic u nas
                      mala Californie, wiecej szczescia. Na razie nie wiem tylko jak....

                      • Gość: Ranger Re: Pozdrowienia ze slonecznej Kaliforni IP: *.vnnyca.adelphia.net 20 lat temu
                        Odpowiadasz na :
                        Gość portalu: p napisal):

                        Wiec zagladam tutaj, jak to mam w zwyczaju, codziennie rano (10:10 am).
                        >
                        > Przyjechalem tutaj w roli konsultanta, no i sie konsultuje.
                        > Rano jest troche chlodno - jak wczesna wiosna, ale w poludnie jest lato.
                        > No dzisiaj jest wyjatkowo chlodno.
                        > No i widac, ze idzie zima - bo sie robi ciemno o 20-stej.

                        Mrok w Californii zapada ZAWSZE wczesniej niz w Polsce. Ja miezkam w CA
                        poludniowej w L.A. i nawet w lecie sciemnia sie po 20.


                        > Mowie wam ludziska, tak jak w Polsce nie ma drog, tak w ciezko nie miec
                        > depresji. Co prawda drogi tutaj sa nie rzadko jak w polsce, i po idealne
                        drogi

                        Drogi w USA, czy w Kalifornii, porownujesz do drog w Polsce????? Przejedz sie
                        moze Freeway'em , bo wyglada na to, ze jazda Ul. Lombard
                        (najbardziej "zakrecona" chyba na swiecie, ciekawostka, zreszta na skale
                        swiatowa, nie wplywa na Ciebie zbyt dobrze...

                        > odsylam do naszych sasiadow zza odry, ale pogode to oni tutaj maja.

                        Autobahny sa lepsze, to prawda, ale zeby pownywac drogi w CA do drog w Kraju?
                        1O- pasmowe nieraz autostrady, szerokie ulice? W S.F moga byc niekiedy waskie,
                        to specyficzne miasto. Ale nie pisz tak, jakbys znal cala Kalifornie, nie rob
                        rodakom wody z mozgu.
                        A slyszales o Pacific Coast Highway? Widziales jaka przebiega trasa? Jezeli
                        dalej brakuje Ci wielu pasow ruchu, jedz Freewayem 1O1. Przypomni Ci sie Polska
                        bo tam tez sa nawierzchnie rowne jak stol....i brak dziur..I wiele pasow..

                        San Francisco ma bardzo kaprysna pogode i bywa tam b. chlodno. Czasem Golden
                        Gate nie widac zza mgly. Woda w oceanie jeat zimna, ale chyba jestes w trakcie
                        ogladania "Bay Watch":-)
                        Idaelna pogoda panuje w San Diego. Poludniowa CA jest nieco inna od polnocnej,
                        czy centralnej.

                        > Taki weekend to:
                        > rano sniadanko, potem na narty, potem poopalac sie nad jeziorkiem.
                        > tak, to mi nawet w erze nie dopasuja.

                        W L.A. mozesz sobie do zestawu dolozyc pustynie. Np. Palm Springs, pustynia
                        Mojave. Ale rozumiem, ze koniecznie sie chcesz pochwalic, gdzie jestes. No tp
                        zrobiles.

                        > Przy cenie chleba $3.5, samochod kosztuje $23000. Taki lepszy, bo na przyklad
                        > chystler crusier mozna kupic za $16000. Lepiej nie kupowac nic ponizej
                        > 3.6litra, bo moze miec problem z gorkami w SF.
                        > Slowem, 5-mcy oszczedzasz i masz nowke sztuke chystlerka.

                        Oszczedzasz 5 m-cy i masz Chrysler'a? I nie jesz , nie placisz czymszu... A
                        zarabiesz rozumiem 10 tys $ miesiecznie chyba...I z tego co piszesz to samochod
                        w CA kosztuje 23 tys, KAZDY samochod, oprocz "Chrystler? za 16 tys i
                        koniezcznie trzeba kupic 3.6 litra...tia?
                        No coz ja jezde Toyota Corolla 1.8 nie mam problemow z gorkami w SF i
                        gzdiekolwiek indziej, ale z tego ci piszesz Polak to musi PAN cala geba...

                        Ceny chleba sa rozne. Kosztuje w S.F mysle, ze drozej. Ale mozna dostac juz od 1
                        $ - tostowy.
                        >
                        > No pierwsza rzecz jaka zrobilem rozejrzalem sie za domkiem....
                        > No niestety $1.7M.
                        San Francisco jest bardzo drogie, jedno z najdroszych miast w USA, dlatego
                        wiele osob mieszka w Sa Jose. No coz podzielam Twoj bol...to cholernie
                        przykre , ze Cie na taki dom or razu nie stac...ale popatrz dolary na drzewie
                        rosna, tylko zrywac... Jak bylem w Polsce to tez Wszystkie domy po milionie
                        widzialem, ooooooo rany.. Ile tu jestes, 2 dni?

                        Domy generalnie sa tu drogie, w L.A. mozesz kupic za 0.5 srednio w miare
                        normalnej dzielnicy. Jedz do Iowy, kupisz za 70 tys, Wasza Wyskosc.


                        Na razie sie nasloneczniam - i proponuje zrobic u nas
                        > mala Californie, wiecej szczescia. Na razie nie wiem tylko jak....

                        Napisales tyle bzdur w swoim poscie, ze nawet gybym mial depresje, to
                        przeobrazilaby sie w agresje..a potem w lekki smutek,ze mozna takie iotyzmy
                        pisac...
                        Ja mieszkam tu kilka lat, zarabiam ok 3 tys na reke, zona podobnie, uwazam
                        Californie za najladniejsze miejsce na ziemi. A wyjechalem z wiele powodow, i
                        do dzis ciesze sie, ze moge jezdzic pieknymi drogami, no coz na razie domu za
                        1. 7 M , nie kupuje. A samochod splacam placac 390 miesiecznie przez piec lat.
                        Oczywiscie z przedplata 6 tys.

                        Zycze milego pobytu i nie pisz bzdur...boje sie tylko co Ty nagadasz w Polsce
                        po powrocie...


                        • Gość: ajola Re: Pozdrowienia ze slonecznej Kaliforni IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 17 lat temu
                          pff nie jestes lepszy od niego.krytykujesz po to by pochwalic sie
                          tym co sam masz...to jest jeszcze bardziej zenujace!
          • Gość: dalton Re: Nie daj się chandrze IP: *.bremultibank.com.pl 21 lat temu
            a ja nie zarabiam tysięcy chciaż jestem inteligentny i pracuje przy kompie i
            mam bardzo odpowiedzialną pracę!! Nie czytam tiny ani faktu ale jak czytam rady
            gazety to mam wrażenie, że niedługo gazeta szanowna zacznie być wygawana na
            papierze kredowym .... tylko, że wtedy raczej nie sprezda kilkuset tysięcy
            dziennie! .... Tak mam jesnnego doła:)))))))))))))))))
          • Gość: nasty Re: Nie daj się chandrze IP: *.server.ntli.net 21 lat temu
            Gość portalu: ojej napisał(a):

            A ich żony nie czytają "Twojego
            > Stylu", "Elle" czy "Zwierciadła" ale "Tinę" czy "Życie na gorąco". I tam
            sobie
            > szukają odpowiednich cenowo porad.

            A po co ma sobie kupic 'Twoj Styl' czy 'Elle'? Po to zeby przeczytac ze musi
            sobie kupic szminke Diora, pojsc do solarium albo zrobic kolacje przy swiecach
            dla ukochanego z winem francuskim i krewetkami jak dzieciom na ksiazki do
            szkoly nie ma? Madrosc zyciowa z Ciebie bije.
            • visenna2 Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
              "A po co ma sobie kupic 'Twoj Styl' czy 'Elle'? Po to zeby przeczytac ze musi
              > sobie kupic szminke Diora, pojsc do solarium albo zrobic kolacje przy
              swiecach
              > dla ukochanego z winem francuskim i krewetkami jak dzieciom na ksiazki do
              > szkoly nie ma?

              Kompletny brak zrozumienia o co chodziło przedmówcy... Dokładnie chodziło o to
              samo co Tobie, że żony "szarych roboli" jak się ktoś wyraził nie kupują gazet
              przeznaczonych dla zamożniejszych czytelników właśnie dlatego, że na większość
              rzeczy opisywanych w tych gazetach ich nie stać...

              "Madrosc zyciowa z Ciebie bije."

              Z Ciebie za to bije ciężka frustracja:)))
          • Gość: ciekawy Re: Nie daj się chandrze IP: *.net.autocom.pl 20 lat temu
            czy to pisał idiota, czy chory?
          • Gość: Ptak Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            Kurcze, mnie też żal jest lata :///

            --
            Może art "12 sposobów na chandrę" komuś pomoże:
            osiagacz.info/artykuly/szczescie/12-sposobow-na-chandre.html
          • Gość: Nulla Re: Nie daj się chandrze IP: *.aster.pl 20 lat temu
            Ale przecież to jest z "Poradnika domowego" - pismo z nienajwyższej półki,
            właśnie dla przeciętnych gospodyń domowych, a nie ekskluzywnych damulek!
            I też, jak wielu poprzedników, uważam, że te porady są nie na miejscu w
            odniesieniu do statystycznej czytelniczki pisma.
        • ewikal Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
          Niestety przyznam Ci rację,choć jestem pania w garniturku i przed
          komputerem ,ale jakos dziwne jest mi to,że np we wszystkich naszych serialach
          lub filmach główne bohaterki to prawniczki ,lekarki lub inne osoby o wyższym
          statusie ,wszelkie porady w gazetach również dotyczą urzędniczek a o szarych
          ludziach ani słowa a szkoda.
      • wujek_wojtek4 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        Czasem pomaga.
    • Gość: gramic Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
      artykuł powyższy to przykład pseudonaukowego pier.do.lenia o duperelach.
      • Gość: Mikos Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
        Zgadzam sie. Jak to w poradnikach bywa. Temat lapsna, ale nie wiedza, co z nim zrobic, to pisza trzy po trzy.
        • Gość: idea Re: Nie daj się chandrze IP: *.ghnet.pl 21 lat temu
          a ja chwytam ideę i realizuję ją we własny sposób.
          Ważne nie to żeby jechać do Grecji, ale żeby dbać o siebie w mądry sposób.
          Robię dla siebie to co lubię i to co dla mnie ważne.
          Przyjaciele - oczywiście, ale nie tylko jesienią :-)
          a do tego bieganie przynajmniej trzy razy w tygodniu, wytwarzają się związki chemiczne pobudzające
          optymizm...(do tego nie potrzeba kasy, tylko zmobilizowania się jeden raz, a po jednym razie już samo
          wciąga).

          z roku na rok z jesienną depresją radzę sobie coraz lepiej :-)

          a Wy jak sobie radzicie w tym czasie?
      • Gość: fuutott Re: Nie daj się chandrze IP: *.creativevideo.co.uk 21 lat temu
        Haha, klasyczny troche przykład. No ale niech piszą piszą. Można sprawdzić jak daleko są od siebie świat z mediów i rzeczywistość.
        --
        fuutott.net
    • kaemi a ja radzę się zakochać!!! 21 lat temu
      właśnie dziś się to stało... a mam już 28 lat... i wszystko jest piękne.....
      nawet szare ulice....robiliśmy im zdjęcia..... tak nam się wszystko podobało.
      poza tym jak ktoś nie może to niech szuka w seksie.... napewno pomoże:P pozdrw
      • Gość: acha Re: a ja radzę się zakochać!!! IP: *.ghnet.pl 21 lat temu
        zwłaszcza jak Cię partner zostawi przed zimą...depresja murowana :-)
        A seks często działa jak znieczulacz, nie rozwiązuje problemu, tylko go przesuwa w czasie...
        • mandelieu Re: a ja radzę się zakochać!!! 21 lat temu
          problemy były, będą a my je musimy pokonywać i już. Nie skończą się nigdy a sex
          to najlepsza z terapii, mówię wam najlepsza no, i tanio wychodzi, he, he żadne
          tam leki, apteki nie ma to jak kochać i czuć że się jest kochana
          • Gość: panienka_z_kasą Re: a ja radzę się zakochać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
            bzdury jakies...
            Co do artykulu - co to za mądrości, ze latem zglelk a jesienia wyciszenie, nie
            ma to jak wyciszenie na pelnej slonca lace albo podczas wyprawy w mniej
            uczeszczane rejony gor np. (uwielbiam lazic calymi dniami, a wiadomo ze kiedy
            jest cieplo i dlugie dni, jest to przyjemniejsze).
            A czas zimowy kojarzy mi sie wlasnie z zyciem towarzyskim, bo z miasta wyjechac
            trudniej - no i do tego akurat pieniadze sie przydaja. Jednakowoz mozna
            zapraszac znajomych na skromniejsze kolacyjki, mozna sie uczyc czegos.
            Z miloscia i seksem tez bym nie przesadzala, to przychodzi i odchodzi (albo
            nie) ale juz na pewno nie powinno byc recepta na depresje - smutne i zalosne.
            A i jeszcze pani ktora napisala "zakochalam sie a przeciez mam 28 lat" -
            przerazajace, biedna ta pani...


            • Gość: raienn Re: a ja radzę się zakochać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
              biedna czy nie, to jej sprawa.
              deprecha jesienna jest o tyle trudna, że faktycznie chciałoby się zwolnić tempo, nad tym czy owym zastanowić, usiąśc z książką czy herbatą. A nie mam takich czasowych możliwości. Jedyny luksus, na jaki sobie pozwalam, to sen. Wciąż bym tylko spała.... :/
            • Gość: feministka Re: a ja radzę się zakochać!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21 lat temu
              ..jasne,ze bzdury...sex jako lek...no nie,,ciemnota i zabobon...
              a to polska wlasnie .....pozdrawiam...
        • Gość: Botox Re: a ja radzę się zakochać!!! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 20 lat temu
          Sex jako "znieczulenie"? Bajeczki...
          Sex to (zazwyczaj) darmowa i bardzo
          czesto skuteczna terapia!
          Choc... czy wypada o tym mowic, czy
          pisac w kraju znanym tez jako
          "Katolandia"?
    • nisar Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
      Przykro mi, ale uważam te wszystkie naukowe teorie na temat depresji za
      naciągane. Jakoś nie dotyka ona tych, którzy ciężko pracują w polu. Z tego co
      widzę dookoła, to depresja (nie niewidzenie drogi wyjścia z szeregu zapętlonych
      trudnych sytuacji życiowych - uprzejmie proszę nie mylić!) to wymysł
      rozhisteryzowanych leni, którzy w ten sposó usprawiedliwiają swoje totalne
      nieróbstwo. A może by tak w chwili, gdy czują że nadchodzi pierwsza obniżka
      nastroju umyli okna, zrobili ręczne pranie, przekopali kilka grządek albo
      przynieśli zakupy chorej sąsiadce, co?
      • Gość: raienn Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
        to nie jest takie proste. Depresja to często używane słowo, ale w ogóle jest jednostką chorobową. Jeśli leżysz i gapisz się w sufit, nie reagując na nic, to nie jest to wymyślna poza kogoś, kto nie pracuje fizycznie (tak się składa, że taka praca nie jest mi obca - i co z tego). Nie jest łatwo wtedy wstać.
        Co nie znaczy, że warto użalać się nad sobą, kiedy jeszcze nie jest tak źle. Ani tak źle jak było. Pzdr.
        • Gość: karino Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
          widze ze wciaz zywe jest PRLowskie umilowanie chlopa. wsi spokojna, wsi wesola. chlop przekopie
          grzadke i na pewno 24h na dobe przez okragly rok tryska humorem! na pewno obce sa mu wszelkie
          frustracje i smutki. a jesli ktos chocby jak wol pracowal w biurze, to jest tylko rozkapryszonym leniem.
          no prosze jaki ten swiat prosty. zamiast drogiej lampy wystraczy kupic motyke i grabie.
          • Gość: noida Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
            Zwłaszcza ludzie na terenach byłych PRG-ów, którzy ciężko pracują na swoich 2
            ha i nic z tego nie mają są zachwyceni światem. Ale im to pewnie faktycznie
            wszystko jedno, czy jesień czy lato- mają depresję przez cały rok!
            • metokard Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
              tak, to wlasnie mialam na mysli:)
    • Gość: malinka i wszystko jasne IP: *.pl / *.energoprojekt.pl 21 lat temu
      wczoraj rozstalam sie ze swoim ukochanym, wszystkie jego objawy sa identyczne z
      depresja jesienna.musze do niego zadzwonic.trzymajcie kciuki
      • Gość: Lucas Re: i wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
        ale głupoty tutaj piszecie :)
        1. Chlop i motyka - jak sie zapieprza codziennie motyką - to i tak ma sie
        depresje - poza tym pewnie znawcy tego uczucia są teraz przy motyce a nie
        siedzą sobie na necie. MOTYKA jest dobra dla tych co siedzą teraz przy kompie i
        czytają te pie...
        2. Fakt że jesien potrafi wprowadzac w takie dziwne stany , ale nie popadajmy
        paronoje. NA DEPRESJE pracuje sie latami .
        3. Jak ma sie taką małą chandre - spacer ale taki aż do bólu-czyli spocić sie,
        wymarznąć i marzyć o ciepłej herbatce z cytryneczką
        4. Cieszyc się malutkimi rzeczami - nie wkurzać sie na sasiąda co kupił nowe
        auto tylko cieszyc się na widok swojego malucha.
        5. SEX - a jak nie ma z kim ?? to co mamy zrobić - patrz punkt wyżej.
        6. AUTO - pojezdzijmy sobie tak czasem dla przyjemności - znajdz jakąś fajną
        drogę z zakrętami i pagórkami i przejechać sie tak aby adranalina poszła nam do
        góry
        7. Alkohol - uważać , ale taki grzaniec z cynamonkiem jest OK, a potem spacer ,
        a po spacerku troszkę sexu do rana - lub na odwrót.
        8.RANO - pij kawkę z dodatkiem cynamonu i imbiru i może troszkę np cukru
        waniliowego
        9. Kup sobie paczkę rodzynek za 0,80 zł paczke migdałków ok 3 zł, paczkę
        daktyli ok. 4zł i paczkę orzechów laskowych wymieszaj i na kilka dni masz coś
        miłego .
        10. DYSTANS - do wszystkiego

        aha jak masz problem i nie chce ci sie wstac to pomyśl co jest jego przyczyna
        i jak możesz temu zaradzić - czyli leżeć aktywnie

        do MALKONTENTÓW - sorry za mój wywód, ale słonko świeci - a popołudniu zabieram
        córki i jadę na basenik
        to na tyle
        • buhaj_z_rogiem Re: i wszystko jasne 20 lat temu
          Gość portalu: Lucas napisał(a):

          > 4. Cieszyc się malutkimi rzeczami - nie wkurzać sie na sasiąda co kupił nowe
          > auto tylko cieszyc się na widok swojego malucha.
          > 5. SEX - a jak nie ma z kim ?? to co mamy zrobić - patrz punkt wyżej.

          Znaczy się, co proponujesz takiemu komuś - walić konia?!
    • iquea Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
      Oczywiście, darku - mamy w tym artykule całą stertę porad, ale nie po to
      przecież żeby wybrać coś dla siebie; o nie! Bo wtedy mogłoby się okazać, że
      możemy poczuć sie lepiej (wraz z naszym otoczeniem, które z pewnością
      odetchnęłoby z ulgą gdybyśmy choć na chwilę przestali marudzić), a przecież nie
      o to nam chodzi, absolutnie! Olejmy więc propozycję spaceru i nałapania słońca
      na zapas, olejmy rozmowy z przyjaciółmi i rodzinne święta, skupmy się na
      znależieniu w tej stercie porad tego na co nas akurat nie stać - o, prosze!
      Grecja, lampa - znakomicie. Teraz już możemy być nieszczęśliwi do woli, i
      jeszcze święcie oburzeni na autora artykułu, i jeszcze na tych, których na
      Grecję i lampę stac, a co! Nikt nam tutaj nie będzie pier..., że nie musi być
      źle. Musi!
      • Gość: Banderas Re: Nie daj się chandrze IP: *.pwpw.pl 21 lat temu
        O tej porze roku zawsze są takie artykuły - trudno tu coś odkrywczego wymyślić,
        a skomentować jakoś zjawisko trzeba; jak widze od lat rady wszędzie są podobne -
        otoczyć się wesołymi kolorami, chodzić na naświetlania itp. Ja też jakoś z tym
        walczę, ale głównie podtrzymuje mnie świadomość, że już w grudniu depresyjne
        nastroje związane z porą roku same znikną ;-), czego i Wam życzę
        • delfina77 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
          W grudniu? Zazdroszczę. U mnie wtedy się na dobre zaczyna... ale jeśli marzec
          jest w miarę wiosenny to już mi lepiej:) Byle nie ta zimnica, która była w
          zeszłym roku
      • travis_bickle Pie....lisz, wiesz o tym, prawda? 20 lat temu
        iquea napisała:

        > Oczywiście, darku - mamy w tym artykule całą stertę porad, ale nie po to
        > przecież żeby wybrać coś dla siebie; o nie! Bo wtedy mogłoby się okazać, że
        > możemy poczuć sie lepiej (wraz z naszym otoczeniem, które z pewnością
        > odetchnęłoby z ulgą gdybyśmy choć na chwilę przestali marudzić), a przecież nie
        > o to nam chodzi, absolutnie! Olejmy więc propozycję spaceru i nałapania słońca
        > na zapas, olejmy rozmowy z przyjaciółmi i rodzinne święta, skupmy się na
        > znależieniu w tej stercie porad tego na co nas akurat nie stać - o, prosze!
        > Grecja, lampa - znakomicie. Teraz już możemy być nieszczęśliwi do woli, i
        > jeszcze święcie oburzeni na autora artykułu, i jeszcze na tych, których na
        > Grecję i lampę stac, a co! Nikt nam tutaj nie będzie pier..., że nie musi być
        > źle. Musi!

        Są ludzie, których nie stać ani na Grecję, ani na lampę, ani nawet na nowe zasłony, nie mają przyjaciół ani osoby do kochania czy uprawiania seksu, a na spacer wyjdą, jak im ktoś wózek zniesie. Ale też za bardzo nie ma komu.
    • Gość: maclaw13 Re: Nie daj się chandrze IP: *.hydral.com.pl / *.hydral.com.pl 21 lat temu
      POPRAWCIE SOBIE OSWIETLENIE w domu.
      Jak widze w zimie te "nastrojowe" lampki to az nie wiem czasami co ludziom doradzic. Ja mam w zyrandolu 3x24W energooszczedne (3x120W zwykle) na 1 pokoj w bloku. Jak goscie przychodza to mruza oczy ;-)
    • bigstrand tylko kury na depresje 21 lat temu
      Mam znowu doła
      Znów pragnę śmierci
      Wracają stare lęki
      I nie mogę w nocy spać

      Ból przemijania
      Choroby, wojny, rozpacz
      Wszystkie ciemne strony życia
      Dręczą mnie ach ku.. mać

      Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś
      Nawet seks jest banalny i nie kręci mnie
      Może jestem nienormalny, za krótko byłem w wojsku
      Może w lecie jakiś komar adidasa sprzedał mi...

      Mam znowu doła
      Znów pragnę śmierci
      Wszystkie formy samobója
      Przed oczyma stają mi

      Sam już nie wiem co robić mam
      Nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła
      Mam już dość leżenia pod kałużą
      Ratuj mnie jesienny mały b
    • Gość: mimoza Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
      jak tylko spadają liscie to szlag mnie trafia, bo muszę je zamiatać sprzed domu
      i nie mam czasu na depresję.Potem śnieg i jak robol zapierniczam cały rok , bo
      na pomocnika mnie nie stać.Wieczorem padam na twarz i nie mam ochoty na
      depresję a to takie modne i wygodne .Pewnie w tym roku się wkurzę i popadnę (
      każdy może to i ja )
      • Gość: ciekawy Re: Nie daj się chandrze IP: *.net.autocom.pl 20 lat temu
        Biedni są tacy jak ty - ja nie mam depresji, to depresja jest wymysłem. Nie
        będę życzyć przekonania się na własnej skórze, bo to straszne. Ja też nie mam
        depresji, ale ludzie, których znam - miewają. Nie z lenistwa, nic-nierobienia,
        nadmiaru albo braku kasy. Po prostu niewyobrażalnie cierpią obiektywnie nie
        mając powodów. Więcej pokory wobec tajemnicy życia i cierpienia, ludzie
        drodzy ...
    • Gość: turkaweczka Re: Nie daj się chandrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu
      Na depresję najlepsze poczytanie waszych komentarzy. A ja jestem zmęczona
      latem. Mam zamiar się zaszyć na zimę, gdzieś gdzie mnie nikt nie znajdzie i nie
      wykurzy stamtąd. Za darmo. Leciutko się zahibernuję nawet, żeby było nawet
      taniej.Wrócę z pierwszymi tulipanami.
    • Gość: misty Re: Nie daj się chandrze IP: *.jetstart.xtra.co.nz 21 lat temu
      uff....jak to dobrze, ze u mnie wiosna :)
      • Gość: Jacek Re: Nie daj się chandrze IP: *.dip.t-dialin.net 21 lat temu
        I jak masz pewnie wiosenna depresje?tez nie wesolo :(
        • Gość: misty Re: Nie daj się chandrze IP: *.jetstart.xtra.co.nz 21 lat temu
          nie mam:)
          btw mozna miec wiosenna depresje?
          • Gość: Jacek Re: Nie daj się chandrze IP: *.dip.t-dialin.net 21 lat temu
            Podobno mozna. plo.pl/comments.php?op=Reply&pid=0&sid=4813
            • Gość: misty Re: Nie daj się chandrze IP: *.jetstart.xtra.co.nz 21 lat temu
              faktycznie!
              pzdr:)
    • Gość: Viera Re: Nie daj się chandrze IP: 209.89.159.* 21 lat temu
      Czy mozna miec dobry nastroj,jesli najblizsza sercu osobe skrzywdzila "slubna".
      zostawila meza,synka...i poszla w sina dal.Potem przypomniala sobie o
      dziecku,ale nie o mezu,ktory pracujac zarobkowo przez kilanascie miesiecy
      opiekowal sie dzieckiem.Teraz synek jest z matka,a maz zostal sam,teskniac za
      swym dziekiem w sposob trudny do opisania. O to chodzilo zonie,aby
      upodlic,zniszczyc;wiedziala,czym najbardziej "ukarze" meza,za to,ze przez wiele
      lat utrzymywal ja,dbal o nia,kochal. Wdziecznosc ludzka jest bez granic!!!
      Sprawdza sie sentencja Marca Twaina:"Odkad poznalem ludzi-pokochalem zwierzeta.
      • delfina77 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        Współczuję ci, naprawdę. To już jest poważny problem a nie chwilowa zmiana
        nastroju. Ale możesz chyba widywać się z córką? Powiem ci banalną rzecz, ale
        prawdziwą: czas leczy rany
    • gabcia100 Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
      Artykuł skierowany jest do kobiet które nie pracują zawodowo. Kobieta, która
      pracuje w obecnych czasach zostaje po godzinach, potem wraca do domu i gotuje
      obiad i jak to wszystko zrobi to pada na pysk a nie idzie na gimnastykę. Jak
      się nie pracuje i ma się cały dzień wolny to wystarczy na solarium, spacer,
      książkę itd itp. A jeszcze jak mąż doniesie pieniążki a "Marysia" posprząta i
      ugotuje to już napewno nie dostanie się depresji ;-))
      • pufflet Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        potem wraca do domu i gotuje
        > obiad i jak to wszystko zrobi to pada na pysk a nie idzie na gimnastykę

        Podziwiam kogoś kto musi miec codziennie obiad ;/ Ja miałam w domu raz w
        tygodniu i jakoś łaczyło to bardziej niz codzienne ogladanie utyranej matki -
        ale żeby to zrozumieć, to tzreba w ogóle trochę pomysleć, zanim człowiek
        wpadnie w koleiny - bo tak robiły dziady i pradziady;/
      • Gość: Alicja Re: Nie daj się chandrze IP: 79.139.58.* 18 lat temu
        Jak się chce to się ma czas na wszystko. "Nie mam czasu" jest doskonałą wymówką
        lenistwa. Jak się znajdzie motywację do działania to znajdzie się również czas.
        Chyba, że ktoś jest osobą, która przekłada dobro całego świata nad swoje własne
        to i owszem. Ale to nie jest dobra droga. Postaraj się aby część twoich
        obowiązków przejęły dzieci, może mąż ci pomoże. Czas się znajdzie. Ja go mam na
        wszystko na czym mi naprawdę zależy a też pracuję i często po godzinach.
    • at_work Wiosna nasza! 21 lat temu
      >Myśl racjonalnie - w najgorszych momentach, gdy wydaje ci się, że wszystko
      jest bez sensu, przekonuj siebie, że to tylko chwilowy dołek emocjonalny. (..)
      Wiosną melancholia mija jak ręką odjął.<

      Słońce, delikatny rzeźki wiaterek, w powietrzu zapach ziemi i budzącej się do
      życia przyrody. Wymarzona pogoda na safari. Dubeltówka, sztucer, proca czy co
      tam jest pod ręką i walić w ten kaczy kuper, aż się będzie kurzyć...

      No, od razu jakoś raźniej, miłe panie!
      Byle do wiosny.

      _
      Pies na kaczki.
    • marzpol Re: Nie daj się chandrze 21 lat temu
      No jasne dla faceta najlepsza na chandre jest miła przyjaciółka - przechodzi
      wszystko jak reką odjął...i tanie i miłe....
    • Gość: Marian ;-) Lula IP: 217.33.215.* 21 lat temu
      Na depresję najleprze jest dobre wypasione jedzenie na kaca w łużku na brudasa
      z kochaną lulą, potem pod prysznic i fajnie się ubrać we dwoje. Następnie
      dobrać się pocichu do swojej luli, że niby nigdy nić, potem sex jaki kto lubi
      potem znowu prysznic i ze zmęczenia do łużka oglądać razem film lub telewizor.
      Potem na zakupy w delikatesach, potem długo gotować i podać w piękny sposób.
      Najeść się z butelką winka. A potem albo z lulą na miasto albo dalej( bo już
      wieczór ) w domku zalegać. I lulu.

      Polecem
      • sasanka2411 Re: Lula 21 lat temu
        Pieprzysz glupoty
        Wiekszosc ludzi nie wie jak zwiazc koniec z koncem i rady w Stylu Wyskich
        Obacasch itd to dla wybanych
        Wymyslcie cos dla prostych,slabych ,biednych,bo oni nawet na swietle z zarowek
        musza szczedzc
        • Gość: Marek Re: Lula IP: *.netcontrol.pl 21 lat temu
          Sama pieprzysz! :-)
        • Gość: jadzia co to znaczy prosta slaba biedna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
          mam rade: przestan narzekac i wez sie w garsc.
          poczytaj np. biografie wandy rutkiewicz, ( kiedys szla przez park z torebka w
          ktorej miala mnostwo pieniedzy- za sprzedane mieszkanie czy na zakup mieszkania-
          nie pamietam dokladnie- i napadl ja koles i wyrwal ta torebke. byla w nowych
          butach na obcasach. co zrobila? usiadla i plakala? nie. zdjela buty i na bosaka
          dogonila kolesia, wymachujac tymi butami i krzyczac : "zatluke cie draniu moimi
          nowymi butami!" Dogonila go i zabrala mu torebke.

          tak nalezy zyc! nie narzekac tylko dzialac.ruszyc sie sprzed komputera, pojsc
          pobiegac albo pocwiczyc, pouczyc sie czegos, poczytac ksiazke.posprzatac cos,
          zeby wygladalo porzadnie... do tego nie trzeba kasy.
          trzeba tylko przestac narzekac..
          pozdrawiam,
          j
        • ewikal Re: Lula 21 lat temu
          sasanka2411 napisała:

          > Pieprzysz glupoty
          > Wiekszosc ludzi nie wie jak zwiazc koniec z koncem i rady w Stylu Wyskich
          > Obacasch itd to dla wybanych
          > Wymyslcie cos dla prostych,slabych ,biednych,bo oni nawet na swietle z zarowek
          > musza szczedzc
          Można we dwójkę np usmażyć chrupiące placki ziemniaczane,dobre i gorące na
          zimowe popołudnie/tanie/ ,posłuchać muzyki razem i wpaśc a w miły nastrój,wypić
          tanie piwo lub wino za 20 zł /z importu - całkiem dobre /i kochć się,kochać i
          kochać..
    • Gość: Ania Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
      No wlasnie ! na mnie dobrze wplywaja słodycze ! hmmm ale jednoczesnie odbija
      sie to na mojej wadze :):):):) no coz latem zrzuce! a teraz smutasy lebki do
      gory i czekamy na slonce!!!! buziaczki ;)
    • Gość: janjanek1 Nie daj się chandrze IP: *.lubin.dialog.net.pl 20 lat temu
      Bardzo lubię jesień i żadnej chandrze mowy nie ma.
      • ala_dwa Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        Zupełnie nie rozumiem tego corocznego bleblania o depresji. Ludzie, czy Wy nie
        macie nic do roboty? Zainteresowania, zainteresowania i jeszcze raz
        zainteresowania. Jeśli ktoś po pracy ogranicza się tylko do kupienia żarcia i
        wylegiwania się przed telewizorem, to pewnie że nic innego tylko depresja.
        Znam wiele osób, które swoimi kłopotami mogliby obdzielić wiele innych osób i
        jeszce by ich było nadto, a nie widać tego po nich. Tryskają energią, walczą z
        przeciwnościami losu i nie znają słowa depresja. To nakręca ich do działania,
        nawet wciąż pod górkę może być sposobem na życie. Znaleźć sposób na życie,
        spotykanie się ludźmi i zainteresowania, rozwijanie ich. Ktoś tam napisał o
        paniach w garniturkach za biurkiem. Pewnie, jakie ona ma po pracy zajęcia,
        lansowanie się bo musi być na topie żeby nie wypaść z obiegu. A wskakuj w dres
        i na rower, trochę świeżego powietrza przez sezon wiosenno-letnio-jesienny, do
        na sezon zimowy wiele pomysłów na życie, nie tylko na sezon zimowy.
        Pozdrawiam
    • Gość: tulipan Re: Nie daj się chandrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      ja mam od dawna sposób na zimne ponure wieczory: mimo, ze w domu chłodno (13-15
      stopni, brr..)wskakuje w dośc cienki dres, rowerek stacjonarny stawiam przed
      telewizorkiem i ruszam w podróż! I tv pooglądane (dobry film, wiadomości,
      publicystyka)i samopoczucie lepsze, figurka się poprawia, i w dodatku cieplej!.
      Rowerek kosztował 170 zł, 8 lat temu, tak więc wypada stosunkowo tanio, jesli
      policzyć ile go juz wyuzywałam. POlecam wszytskim!
    • Gość: kasia Handra potrzebuje czasu IP: *.elblag.dialog.net.pl 20 lat temu
      E TAM GLUPOTY PISZA TUTAJ. ZADEN Z TYCH SPOSOBOW NIE POMOZE, BO KIEDY KTOS
      MYSLI, ZE WSZYSTKO JEST BEZ SENSU TO NIE MOZE OD TAK SOBIE POMYSLEC, ZE TO
      TYLKO CHWILOWE. WTEDY CZLOWIEK MYSLI, ZE ZAWSZE JEST WSZYSTKO BEZ SENSU, A TA
      MYSL OPUSZCZA GO JAK MA DOBRY HUMOR NP. W WAKACJE. TAK JEST WLASNIE Z TA
      HANDRA. NIC SIE NIE DA PORADZIC, MUSI SAMA PRZEJSC.
      • Gość: wasabi Re: Handra potrzebuje czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        zgadzam sie :) cholerka tez dzis mnie to cholerstwo dopadło , godzine wyłam
        teraz mi przeszło odpalilam komputer i patrze a tu taki artykul, jednak te
        porady to niech sobie autor w pupke wsadzi juz lece po te lampy za 650 zl...na
        szczescie za pare dni wyjezdzam udalo sie jakos wiec mam chociaz swiadomosc ze
        za pare dni bedzie napewno lepiej, no ale takie depresje mam co roku lipa to
        straszna jest..
    • eve26 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
      Zajzryjcie tutaj www.depresja-sezonowa.pl
      • Gość: :) Re: Solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Dobry sposób na jesienna depresje, a przy okazji piękna opalenizna :)
        • kaa-ann-roo Re: Solarium 20 lat temu
          I wcale taka nie droga ;).Szczypta lata.
          Ale ostatnio zauważam,że blade też piękne.
          Czasami jak jakaś laska przesadzi z tą zabawą to szkoda patrzeć...

          Pozytywnie na nastrój.
        • Gość: eve26 Re: Solarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Solarium emituje zupelnie inne swiatlo niz lampy do fototerapii i swiatlo dzienne. wcale nie pomaga w leczeniu zimowej depresji
          • kamyk39 Re: Solarium (lepiej okulary) 20 lat temu
            Kilka dni temu w wiadosmoci pokazywali okluray wymyslone w Belgii
            (maly kraik a ludzie mysla?)
            Wiec okulary skupiaja swiatlo i rzucaja je na galki oczne,
            co produkuje w konsekwencj metaline (?, nam potrzebna).
            Okulary sa zaopatrzone w rodzaj ekrany nad oczami.
            Sa idealne do walki z SAD oraz ze zwykla depresja, ktora uderza w ludzi modych.

            Gość portalu: eve26 napisał(a):

            > Solarium emituje zupelnie inne swiatlo niz lampy do fototerapii i swiatlo dzien
            > ne. wcale nie pomaga w leczeniu zimowej depresji
            • Gość: Bartek Re: Solarium (lepiej okulary) IP: *.eranet.pl 20 lat temu
              Hej - czy ktos moze wie gdzie mozna te okulary kupic ? Tez widzialem tego newsa
              w telewizji - bardzo ciekawe ...
        • modliszka24 Re: Solarium 19 lat temu
          i tu sie nie zgadzam solarium NIE przyjaciele rozmowy
    • Gość: Nulla Nie daj się chandrze IP: *.aster.pl 20 lat temu
      Chyba to dobre miejsce, żeby wyznać, że namiętnie kocham jesień - i jeśli coś
      trudnego miałoby mnie spotkać a mogłabym wybrać porę roku, która najbardziej
      doda mi sił, nadziei i pomoże wytrwać - byłaby to jesień.
      Jesień jest bardzo w moim guście. Pasuje do mnie a ja do niej. Wydaje mi się
      nawet, że w barwach jesiennego świata wyglądam wyjątkowo ponętnie - bardziej
      niż w letnim bikini.
      Lubię tę leciutką melancholię i to piękne zestawienie głębokich, gorących barw
      dojrzałej przyrody błyszczących dumnie na dymnoszarych przestrzeniach nieba.
      Lubię ciszę i szmer mżawki, kominki i koty, pledy i angielskie romanse... Lubię
      szarlotki i knedle śliwkowe, ogniska na działce i ziemniaki wprost z żaru...
      Kalosze lubię i spacery po lesie, zwłaszzca gdy, umiarkowanie często (nie
      jestem maniaczką) pojawia się jakiś piękny grzybek na potrawkę! Nawet te
      czerwone muchomory są piękniaste, przyznajcie to!
      Jesień jest taka dobra dla nas, ludzi, tyle nam daje: jabłek, grzybów,
      ziemniaczków... Czuję się jesienią zaszczycona: tym przepychem barw, kształtów,
      i obfitością owoców - jakbym była w gościnie u ukochanej babci czy starszej
      cioci: Jestem zaopiekowana, na niczym mi nie zbywa i czuję, że na pewno nie
      zginę! Przeciwnie: usiądę wśród niemodnych barw i wzorków na miękkiej sofie,
      która wiele juz przeszła, i wypiję pachnącą głogiem herbatkę, zjem pieczone
      jabłuszko, pomówię o sprawach odległych ludzi i miejsc, życie wyda się nagle
      tajemnicze i ciekawe jak stara rodzinna opowieść...
      Wiem, że gadam jak Mikołaj Rej w najnudniejszej licealnej lekturze:
      ziamniaczki, ogródeczki etc. - ale... właściwie, czemu nie?
      Na pytanie: "Jesień, gdy przyjdzie, co z nią czynić?" odpowiadam: Docenić.
      Otworzyć serce na jej urodę. Przeżyć jej obecność jak wizytę miłego gościa, a
      nie - jakoś przetrwać. Życia nie nalezy w ogóle "przetrwywać" /?/, tylko
      przeżywać. Miejmy więc z jesienią związek barwny i swawolny, lecz nie strońmy
      też od melancholii... To wspaniała kumpela, do tańca i do różańca!
      • kamyk39 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        Fajnie, jestes zdrowa (nie masz depresji), mas zosoby i osobki, etc.
        ja mam podobnie.
        Tu jednak mowimy o drugiej stronie - ludziach, na ktorych jesien dziala depresyjni.
        • Gość: Nulla Re: Nie daj się chandrze IP: *.aster.pl 20 lat temu
          No właśnie: jak ktoś ma głęboką depresję, to nie wyleczy jej termoforem i
          wyjazdem choćby i na Karaiby - czyli dla prawdziwych depresantów rady z gazety
          i tak nie są wykonalne.
          Ale dla melancholików może być przydatne takie "oddemonizowanie" jesieni. Nie
          wiem, dlaczego tyle się ludzi straszy najnormalniejszymi zjawiskami, np.
          jesienia, a tak mało się im podsuwa przed oczy walorów róznych zjawisk. potem,
          taki nastraszony tym i owym człowiek, rzeczywiście łapie doły -
          samosprawdzająca się przepowiednia działa!
          Dopóki więc nie jesteśmy naprawdę chorymi depresantami, tylko zwykłymi
          nastrojowcami, nie sugerujmy się stereotypem o "złej jesieni" - bo "uhu ha!
          nasza zima dopiero bedzie zła!". A potem "zmęczenie wiosenne"! ;)
          Proponuję tylko świadome wprowadzanie się w lepszy nastrój przez podkreślanie
          walorów jesieni. :)))
          • kamyk39 Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
            Oczywiscie, kazda pora roku ma swoje plusy, w tym ujemne i dodatnie.
            Ja to widzimy jest subiektywne, i uroki jesienni jednych zachwycaja
            drugich mrocza i depresuja.
            Tak jak zycie i zyciorysy.
            Nulla napisał(a):
            > Proponuję tylko świadome wprowadzanie się w lepszy nastrój przez podkreślanie
            > walorów jesieni. :))
            Czasami niektorzy siegaja po cos w tym celu.

            Nie mowimy o normalnym entuzjazmie do otoczenia i dzieciencej radosci z
            pierwszego sniegu.
            I tu sie zgadzam.
            • Gość: google Re: Nie daj się chandrze IP: *.realestate.net.pl 20 lat temu
              kamyk39 napisał:

              > Oczywiscie, kazda pora roku ma swoje plusy, w tym ujemne i dodatnie.

              Plusy ujemne?
      • Gość: ewka Re: Nie daj się chandrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Absolutnie się zgadzam.
      • claudinetta Re: Nie daj się chandrze 20 lat temu
        To ładne co napisałaś, trochę lukrowane, ale ładne. Z zafajdanego burego świata,
        można sobie wykroić swoją odrobinę piękna. No bo niby dlaczego nie..? A Ci co
        nie doceniają jesieni, wiosny, zimy i lata.... też nie docenią...
    • pixelpainter Nie daj się chandrze! Odwiedz www.gs-arts.net 20 lat temu
      Nie daj się chandrze! Odwiedz www.gs-arts.net
    • pariah Bardziej idiotycznego zestawy tzw."dobrych.. 20 lat temu
      rad" nie słyszałem. Co za debil pisał ten artykuł? Jeśli ta wesoła panienka ma
      jeszcze jakieś fundamentalne w swych założeniach rady to niechaj je zakopie
      głęboko i więcej już się nie udziela.
      Durna ci...
      • Gość: wiol Re: Bardziej idiotycznego zestawy tzw."dobrych.. IP: 62.108.186.* 18 lat temu
        nawet nie uzasadniłas dlaczego tak myslisz. ja tam nie mam podstaw aby nie
        wierzyc w to co napisali. dopadlo mnie to teraz i chce zapisac sie na silownie
        czuje ze tez mito troche pomoze i ucieszylam sie jak przyczytalam ze jest tutaj
        wymieniona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka