IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 21:12
.Czy komuś udało się prowadzic z U.G. Wawer korespondencje mejlową?
Czy otrzymaliście kiedys tą drogą odpowiedź na swoje mejle?
Ja nigdy.
Obserwuj wątek
    • Gość: lesio Re: e-wawer IP: *.*.*.* 05.12.01, 09:31
      Potwierdzam.
      Tez wysyłałem, ale nigdy nie odpowiedzieli.
      Więc przestałem.
      I o to im chyba chodziło.
      :)
      • sloggi Re: e-wawer 07.12.01, 23:46
        e-wawer - brzmi jak oblega :)
    • Gość: androm Re: e-wawer IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 09:55
      pewna mieszkanka rozpocżęła walkę z całym bałaganem na Wawrze przy pomocu netu.
      Wykorzystała do tego ISS www.radni.waw.pl i prasę lokalną również w Gazecie
      znalazł się pewien artyk., Bazowała na tym, że w czerwcu 2001 weszła w życie
      ustawa nakazujaca odpowiedź w ciągu 2 tygodni wszytkim instytucjom rządowym na
      każdy e-mail. Jeżeli nie odpowiedzą Ci ponownie - skieruj się do Internetowego
      Serwisu Samorządowego - www.radni.waw.pl oni Ci pomogą

      Przyłącz się do jej "wojny".
      teksty poniżej

      Temat: Co się dzieje w gminie wawer???
      wyslane przez Klaudia dnia 2001-11-05 17:19:47
      [przegladarka]
      --------------------------------------------------------------------------------
      Chciałam napisać kilka słów o gminie Wawer. Naprawde trudno mi się
      zdecydować na pisanie czegokolwiek do gzety, Jestem strasznie zapracowanym
      człowiekiem, mój dzień pracy zaczyna się o 8.00 kończy o 21:00. Jednak to co
      moim zdaniem dzieje sie w warszawskiej gminie Wawer powinno zostać w końcu
      zauważone przez ludzi zajmujących się szeroko pojętą kontrolą działalności
      samorządów warszawskich. Mieszkałam wcześnie na Powiślu, Targówku, Woli.
      Wszędzie w mniejszym lub większym stopniu widać było pracę wkładną przez
      gminę w utrzymanie terenu w czystości oraz w lokalną infrastrukturę. Widać
      tam wszędzie pracę tych ludzi, ich zaangażowanie, powstają nowe chodniki, są
      naprawiane stare, ulice są w miare proste, nawet jeśli zdarzają się tylko
      piaskowe jest to równy ubity piasek. Wszędzie tak było. Do tej pory wydawało
      mi się to normalne. Teraz (od dwóch lat mieszkam w Wawrze) doceniam tamte
      samorządy lokalne, ponieważ Wawer jest najgorszym miejscem w jakim
      kiedykolwiek miałam przyjemność przebywać w Warszawie. Stacja Wawer została
      zamknięta ponieważ się jak przypuszczam rozpadła, nikt nie zamierza jej
      remontować, pociągi podmiejskie zatrzymują się tam chyba już wyłącznie z
      rozpędu. W całym właściwym Wawrze nie znajdzie się jednego chodnika
      ułożonego przez gminę, co bogatsi ludzie razem wykładają kamieniem drogi
      przy swoich domach, bądź składają się na drogi dojazdowe. Gmina sama z
      siebie nie robi nic. Teren przy biegnącej przez cały teren ulicy Patriotów
      jest strasznie zaśmieciny, tygodniami leżą tam w rowach zdechłe zwierzęta,
      inne żywe wałęsają się po całej okolicy i rozrywają worki, które ludzie
      wrzucają do rowów przy ulicy, jeśli nie chcą płacić za wywóz śmieci przez
      MPO. Do przystanków brnie się przez błoto, większość latarni nie działa.
      Przeprowadzając się do Wawra do własnego domku myślałam o podwyższeniu
      stanardu życia. Okazuje się, że zdecydowanie byłam w błędzie. Na Targówku
      jest mnóstwo parków, alejek do spacerowania, paradoksalnie bezpiecznych,
      pełnych mam z dziećmi. W Wawrze są wąskie, piaskowe ulice o kształcie
      sinusoidy (można zniszczyć sobie samochód, to nie są delikatne zagłębienia).
      Ulice pełne sa półdzikich wałęsających się psów, które napadają na co
      drugiego przechodnia (właściwie to działają z tak zaskakująca losowością, że
      można by je wykorzystać jako generatory liczb losowych - byłby jakiś
      pozytek). Ulice pełne sa również pijaków oku[ujących wszelkie mozliwe
      zakamarki, czasami śmiesznie to wygląda - z wózkami (są na spacerze) lub
      elegancko ubrani (są właśnie w kościele). Ale ja nie o tym ... chciała się
      publicznie zapytać, gdzie podziewają się pieniądze podatników kierowane do
      gminy Wawer. Bo napewno nie są w tej gminie inwestowane, a jeśli tak, jeśli
      ktoś mi pokaże, co ostatnio zrobiła gmina dla swoich mieszkańców, będę
      bardzo zdziwiona. Tragedia. Tak naprawde odbiera to ludziom godność,
      wychodzenie prosto z domu z kamiennymi ślicznymi schodami prosto w błoto.
      Ale z reguły ci ludzie tego nie zauważają, jest to dla nich obojętne. Ja mam
      ten problem, że jestem estetą. I bardzo mi przeszkadza mieszkanie w
      slumsach, bo to że domy w środku są luksusowo urządzone nie ma żadnego
      znaczenia. Na zewnątrz są slumsy. Na zewnątrz w żaden sposób nie mogę
      dostrzec prostego faktu, że Wawer jest warszawską gminą. Może macie pomysł
      co z tym zrobić, milczeć w takich warunkach po prostu się nie godzi ...
      Uważam, że dla Państwa to również mógłby być dobry temat, gmina jest
      skandalicznie zaniedbana, przynosi to wstyd całej warszawie.
      *************************************
      * Klaudia A. Ławcewicz *
      *************************************
      * email: xonnie@whb.pl *
      *************************************



      Krzysztof Czubaszek

      Temat: Re: Co się dzieje w gminie wawer???
      wyslane przez Krzysztof Czubaszek dnia 2001-11-15 15:24:32

      --------------------------------------------------------------------------------
      Szanowna Pani!
      Zawarta w Pani liście krzywdząca ocena gminy Wawer i działań jej włodarzy mija
      się z prawdą, dlatego też postaramy się w skrócie przedstawić Pani prawdziwy
      obraz sytuacji.
      Zastanawia się Pani nad zasadami gospodarowania publicznymi pieniędzmi. Otóż
      budżet gminy jest jawny i każdy, kto tylko chce, może go dokładnie
      przestudiować. W celu zasięgnięcia informacji można się wybrać do Urzędu Gminy,
      bądź tylko zadzwonić, Interesujące Panią dane można także zdobyć w jeszcze
      mniej kłopotliwy sposób - o życiu gminy dokładnie informuje własny serwis
      internetowy oraz ukazujący się co miesiąc „Biuletyn Wawra”, do którego to pisma
      np. w styczniu br. dołączony został tegoroczny budżet.
      Narzeka Pani w liście na zły stan dróg, chodników itp. Powinna więc Pani
      wiedzieć, że gmina Wawer istnieje dopiero od 1994 r. Wcześniej wchodziła w
      skład Pragi Południe i stanowiła niedoinwestowane peryferia Warszawy. Miasto
      się rozwijało, Wawer zaś coraz bardziej oddalał się od cywilizacji. Z tego
      czasu pochodzą owe zapóźnienia, takie jak zły stan infrastruktury drogowej czy
      komunalnej. Niebagatelne znaczenie ma także fakt, iż gmina Wawer jest pod
      względem obszaru największa po gminie Centrum, zaś pod względem ilości
      mieszkańców plasuje się dopiero na szóstym miejscu na jedenaście stołecznych
      gmin. Do tego dochodzi jeszcze prawie całkowity brak na terenie gminy dużych
      zakładów przemysłowych oraz supermarketów, które generowałyby wpływy do budżetu
      gminnego w postaci podatków, tak jak ma to miejsce np. na wspomnianym w Pani
      liście Targówku czy Białołęce.
      Kondycja gminy, od momentu, gdy Wawer stał się samodzielną jednostką
      samorządową, stale się jednak poprawia. Nie będę tu wymieniał wszystkich
      działań władz gminy Wawer na rzecz lokalnej społeczności, jakie od tamtego
      czasu udało się podjąć, bo w jednym liście nie można by ich pomieścić. Dość
      wspomnieć o 49 km wybudowanych dróg, 13 km nowych wodociągów, 7 km kanalizacji,
      3 km gazociągu, 16 km oświetlenia ulicznego, stale rozbudowywanych i
      doposażanych szkołach, utrzymywaniu i rozwijaniu gminnej oświaty, domach
      komunalnych (jeden wybudowany, budowa drugiego na zaawansowanym etapie, kilka
      kolejnych znajduje się w fazie opracowań), budynkach TBS (budowa dwóch bloków
      dobiega końca, dwa następne są właśnie projektowane), porządkowaniu gminnej
      gospodarki gruntami, uczestnictwie w ogólnomiejskich inwestycjach takich jak
      np. budowa Trasy Siekierkowskiej, systematycznym płaceniu składki na
      ogólnomiejską komunikację, remoncie przychodni zdrowia itp. To wszystko zmienia
      oblicze gminy Wawer na lepsze.
      I na koniec kilka wyjaśnień. Pisze Pani, że gmina nie wybudowała ani jednego
      chodnika. Uprzejmie informujemy, że jednak wybudowała - łącznie 38 km. Oburza
      się Pani, że w rowach przy ul. Patriotów leżą zdechłe zwierzęta. Otóż gwoli
      ścisłości informuję, że ulica ta nie podlega gminie, lecz powiatowi (a
      konkretnie Zarządowi Dróg Miejskich). Jednak każde padłe zwierzę na terenie
      naszej gminy jest usuwane przez wyspecjalizowane służby. Narzeka Pani poza tym,
      że stacja Wawer została zamknięta. Ubolewamy nad tym, ale decyzję tę podjęły
      PKP, gmina zaś nie miała na to żadnego wpływu. Na koniec wreszcie uskarża się
      Pani na wałęsających się po ulicach pijaków.
      • Gość: lesio Re: e-wawer IP: *.*.*.* 11.12.01, 14:38
        Tekst ukazał się w kolejnych dodatkach "Metro" do
        GW (Pr.Poł., Wawer, Rembertów). Myślę że gdyby nie GW w
        życiu nie odpowiedzieliby na ten list. A jak dbają o
        ulice - wystarczy wjechać albo wejść w Trakt Lubelski
        aby zobaczyć jak wygląda typowa ulica gminna. Chyba że
        to też nie ich działka. Ciekawe.
        :)



    • Gość: rokita Re: e-wawer IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 18:56

      Smieszni sa ci ignoranci.
      Kto im broni zachęcic i pozyskiwać inwestorów np. do budowy hipermarketu,lub
      deveoloperów
      do budowy nowoczesnych osiedli mieszkaniowych przyciągających nowych
      mieszkańców ?Przecierz to z czasem jest czysta kasa napędzająca rozwój
      gminy.Wawerskie urzędasy boją sie inwestorów a kasę ciągna z rabunkowej i
      chaotycznej wyprzedaży gruntów .Co bedzie jak wszytstko sprzedadzą?Gmina
      zbankrutuje?
      • Gość: lesio Re: e-wawer IP: *.*.*.* 12.12.01, 08:55
        Najpierw muszą drogi pobudować.
        Widzieliście mapkę Trasy Siekierkowskiej w GW? Kończy
        się na Wale Miedzeszyńskim bo gmina Wawerkowo śpi słodko.
        :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka