magdal_ena 27.02.08, 17:11 Witam, Czy ktoś ma może dziecko w tej szkole? Jestem ciekawa czy robią problemy przy przyjmowaniu dzieci spoza rejonu!!! Czy ktoś ma wiedzę na ten temat? Dodam tylko że to szkoła podstawoawa na ul Zwycięzców. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
spacey1 Re: SP 168, ul. Zwycięzców 01.03.08, 10:39 Nie mam dziecka w tej szkole, ale znam wiele opinii, koledzy syna chodzą. Nie nazwałabym tego "robieniem problemów" Po prostu szkoła ma tak dobrą opinię, że dzieci z rejonu praktycznie w 100% idą do tej szkoły. Dla dzieci spoza rejonu po prostu zostaje mało miejsc lub nawet 0. Szkoła nie jest z gumy. Wiem, że ludzie chwytają się różnych rozwiązań - meldunek u dziadków w okolicy albo wybierają tę okolicę jako miejsce zamieszkania ze względu na tę szkołę (no, wtedy to już jest rejon). Nie twierdzę, że dziecko bez meldunku nie ma szans, ale wiem, że trudno sie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracjana Re: SP 168, ul. Zwycięzców IP: *.centertel.pl 02.03.08, 16:43 Mnie też interesuje ta szkoła czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak wygląda sprawa z językami zdaje się że w gimnazjium są jakieś klasy językowe. Jak wygląda świetlica ? Czy w szkole są jakieś dodatkowe zajęcia pozalekcyjne np. angiwelski prowadzony przez jakąś firme tenis? Odpowiedz Link Zgłoś
magdal_ena Re: SP 168, ul. Zwycięzców 03.03.08, 09:51 Rozmumiem, czyli jak to u nas po prostu trzeba pokombinować!!! Skoro taka potrzeba to i my przemeldujemy sie na chwilkę do znajomych. Z drugiej strony to fatalnie że trzeba się do takich rzeczy odwoływać aby zpisać dziecko do dobrej szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: SP 168, ul. Zwycięzców 03.03.08, 09:59 No dobrze, ale jaką masz radę dla szkoły, która nie jest z gumy? Odpowiedz Link Zgłoś
magdal_ena Re: SP 168, ul. Zwycięzców 05.03.08, 09:31 Nie mam żadnej, ale sama napisałaś że ludzie kombinują i robią rożne rzeczy żeby posłać dziecko do tej szkoły więc z pewnego punktu widzenia jest to jakieś rozwiązanie. Dzieci z rejonu muszą być przyjęte i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: SP 168, ul. Zwycięzców 10.03.08, 17:04 No więc to moim zdaniem nie jest tak, że "jak to u nas, trzeba kombinować", tylko raczej - "jak to u nas - jak się nie da normalnie, pokombinujmy". My we krwi mamy kombinowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: SP 168, ul. Zwycięzców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:46 Mam dziecko w tym zespole szkół. Ogólnie polecam, pomimo, iż 6 latki mieszają się z wyrośniętymi 16 latkami [teoretycznie SP i GIM są na oddzielnych piętrach]. Na ukończeniu jest nowa hala sportowa i boisko. Poziom nauki jęz. obcych zazwyczaj OK [autorski program i klasy dwujęzyczne w gimnazjum], ale mozna też źle trafić [francuski totalna żenada, ale nie będzie go w przyszłości w ofercie szkoły]. Poziom przedmiotów ścisłych [matematyka, fizyka i chemia] jest lepszy w innych gimnazjach. Odpowiedz Link Zgłoś
bubikowa Re: SP 168, ul. Zwycięzców 06.03.08, 11:58 Moje dziecko z poza rejonu chodziło tam do podstawówki. Miejscówkę dosłownie wychodziliśmy przez kilka miesięcy u byłej dyrektorki (fajna babka - rok temu odeszła na emeryturę). 80% uczniów w klasie syna dojeżdżało z całej Warszawy i okolic. Walka o miejsce w podstawówce wynikała chyba z błędnego przekonania, że uczeń tej szkoły automatycznie dostanie się do gimnazjum. Na wysoki poziom w tym gimnazjum wpływa przede wszystkim bardzo ostra selekcja na wejściu, a potem bardzo ciężka praca samych uczniów. Na bardzo wysokie wymagania narzekają nawet ci najlepsi (wiem bo znam parę uczniów tego gimnazjum). Z tego co pamiętam utworzono 1 klasę rejonową o profilu ogólnym, do którego trafili również uczniowie bardzo słabi zaniżający ogólny poziom nauki w szkole, i chyba 2 językowe - dla dzieci nieprzeciętnej inteligencji i tych pracowitych (kujonów) z poza rejonu. Moim zdaniem, SP 168 nie jest lepsza od innych. Radzę zastanowić się, czy warto uczestniczyć w tym wyścigu szczurów bo jeśli chodzi o moje doświadczenie to raczej nie. Syn uczył się słabo w porywach do średnio. Mieszkamy pod Warszawą. Przez 6 lat co dzień rano stanie w korkach i modlitwa, żeby zdążyć na czas. Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że syn nie ma szans na dostanie się do gimnazjum (jeśli mnie pamięć nie myli, to bierze się pod uwagę już oceny z II semestru V klasy). On też o tym wiedział a strasznie zżył się z kolegami i koleżankami i wiedział, że będzie musiał się z nimi rozstać. Długo nie mógł się po tym pozbierać (wizyty u psychologa). Chyba nie warto było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastanawiacz Re: SP 168, ul. Zwycięzców IP: *.171.90.4.crowley.pl 11.03.08, 15:11 Tak się zastanawiam, czy naprawdę nie można posyłać dzieci do szkół przy domu? Czy to nie rozwiązałoby problemu kombinowania z rejonizacją? Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: SP 168, ul. Zwycięzców 11.03.08, 18:39 Można i niektórzy posyłają :) Ale na szczęście nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: SP 168, ul. Zwycięzców IP: *.play-internet.pl 07.03.14, 15:20 A ja się nie zgadzam jestem bardzo zadowolona z tej placówki, bardzo bezpiecznie, nie ma żadnego marginesu społecznego, nauczyciele są otwarci Ci, którzy pracowali z naszymi dziećmi /a to już następne pokolenie nam urosło już w tej szkole/ trafiło jak i teraz /I klasie/ oraz trzy lata temu na super Panią wychowawczynię niezwykle ciepłą i otwartą, serdeczną pochyli się nad każdym dzieckiem i rodzicem. Buduje niepowtarzalną więź i wiarę "małego człowieka" w samego siebie. Myślimy , ze jednak warto. Te pierwsze lata są najważniejsze dla dziecka jak i rodzica, a do gimnazjum zobaczymy, w wyścigu nikt nie musi brać udziału, ale w warto inwestować w tę placówkę, naprawdę warto! Odpowiedz Link Zgłoś