Dodaj do ulubionych

Mamy mamy w Radości?

26.08.03, 19:44
Witam,

Czy nam się z zoną tylko wydaje, czy Radość jest schroniskiem geriatrycznym?
Przez dziesięć miesięcy spacerów z naszą Alką spotkalismy kilka razy zaledwie
mamy (i tatów ;-) z wózkami. Powoli przestaje się nam to podobać, w końcu
dziecko potrzebuje towarzystwa (i mamy tez lubią pogruchać o maminych
sprawach), a to byłoby straszne, musieć jeździć do Centrum żeby spotkać
rówiesników.

Mamy i tatusiowie niemowlaczków z Radości, odezwijcie się! ;-)

Adam
Obserwuj wątek
    • Gość: senior Re: Mamy mamy w Radości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:46
      adam_ski napisał:

      > Witam,
      >
      > Czy nam się z zoną tylko wydaje, czy Radość jest schroniskiem geriatrycznym?
      > Przez dziesięć miesięcy spacerów z naszą Alką spotkalismy kilka razy zaledwie
      > mamy (i tatów ;-) z wózkami. Powoli przestaje się nam to podobać, w końcu
      > dziecko potrzebuje towarzystwa (i mamy tez lubią pogruchać o maminych
      > sprawach), a to byłoby straszne, musieć jeździć do Centrum żeby spotkać
      > rówiesników.
      >
      > Mamy i tatusiowie niemowlaczków z Radości, odezwijcie się! ;-)

      Zawsze można wrócicić do blokowiska na ławeczke
      >
      > Adam
      • adam_ski Re: Do Seniora 28.08.03, 13:16
        Gość portalu: senior napisał(a):
        > Zawsze można wrócicić do blokowiska na ławeczke

        Witam,

        w zasadzie nie takiego odzewu oczekiwałem, ale... jeżeli Sz.Pan poczuł się
        urażony zwrotem z geriatrią, to przepraszam. Nie mam zamieru obrażać żadnych
        Seniorów. Tylko jesteśmy z lekka sfrustrowani tym, że w naszej ukochanej
        Radości, gdzie mieszkam od 22 lat (z przerwami) nie ma prawie żadnej szansy
        spotkać ludzi w +- naszym wieku z dzieckiem w +- wieku naszego. Załapalismy się
        na jakaś dziurę demograficzną, czy co? Jak tak dalej pójdzie, to nam szkołę
        zlikwidują, a zacna jest (Bajkowa). NB w Radości są dwie podstawówki i któraś
        chyba rzeczywiście padnie.

        Pozdrawiam i dalej liczę na jakiś odzew...

        Adam
        • Gość: Wawerka Nie stresuj sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 16:18
          adam_ski napisał:

          > Gość portalu: senior napisał(a):
          > > Zawsze można wrócicić do blokowiska na ławeczke
          >
          > Witam,
          >
          > w zasadzie nie takiego odzewu oczekiwałem, ale... jeżeli Sz.Pan poczuł się
          > urażony zwrotem z geriatrią, to przepraszam. Nie mam zamieru obrażać żadnych
          > Seniorów. Tylko jesteśmy z lekka sfrustrowani tym, że w naszej ukochanej
          > Radości, gdzie mieszkam od 22 lat (z przerwami) nie ma prawie żadnej szansy
          > spotkać ludzi w +- naszym wieku z dzieckiem w +- wieku naszego. Załapalismy
          się
          >
          > na jakaś dziurę demograficzną, czy co? Jak tak dalej pójdzie, to nam szkołę
          > zlikwidują, a zacna jest (Bajkowa). NB w Radości są dwie podstawówki i któraś
          > chyba rzeczywiście padnie.
          >
          > Pozdrawiam i dalej liczę na jakiś odzew...
          >
          > Adam

          Masz jeszcze kilka lat zanim Twoja córeczka zacznie chodzic do szkoły, ale
          dobry pomysł z Bajkową, tam jest przepieknie zagospodarowany teren jak na
          szkołe, i tam czasami widywałam mamy z milusińskimi
    • Gość: Wawerka Re: Mamy mamy w Radości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 20:12
      adam_ski napisał:

      > Witam,
      >
      > Czy nam się z zoną tylko wydaje, czy Radość jest schroniskiem geriatrycznym?
      > Przez dziesięć miesięcy spacerów z naszą Alką spotkalismy kilka razy zaledwie
      > mamy (i tatów ;-) z wózkami. Powoli przestaje się nam to podobać, w końcu
      > dziecko potrzebuje towarzystwa (i mamy tez lubią pogruchać o maminych
      > sprawach), a to byłoby straszne, musieć jeździć do Centrum żeby spotkać
      > rówiesników.
      >
      > Mamy i tatusiowie niemowlaczków z Radości, odezwijcie się! ;-)
      >
      > Adam

      To będzie raczej trudne jedyne zjazdy wózków mi znane to w niedzielę pod
      kościołem. Mamy chyba są zniechęcone stanem ulic w naszej dzielnicy warszawskiej
      Starsze dzieci mają większe szanse. Musicie chyba poczekać.
      pozdro

    • Gość: leo Re: Mamy mamy w Radości? IP: *.ibles.waw.pl 03.09.03, 16:57
      witam,
      dziecka by się w okolicy znalazły ( włącznie z naszym jest ich w promieniu 100
      m kilka), ale szczelnie odgrodzone od świata płotami i murami pod troskliwą
      opieką mam i nianiek
      tak się składa, że ludzie, którzy tu mieszkają zwykle mają domki z ogródkiem i
      starannie dobierają sobie towarzystwo
      w Radości nie ma parku z prawdziwego zdarzenia, bo i nie ma chyba takiej
      komunalnej przestrzeni
      są natomiast nieliczne - nie rozparcelowane jeszcze fragmenty lasków, do
      których się spaceruje z pieskiem, a czasem i z bomblem
      nam też doskwiera czasem brak rówieśników dla dziecka, choć ma starsze
      rodzeństwo
      od Bajkowej jednak mieszkamy dość daleko
      pozdrawiam z "geriatrycznej" okolicy
      leo
      • adam_ski Re: Mamy mamy w Radości? 04.09.03, 18:53
        Gość portalu: leo napisał(a):
        > tak się składa, że ludzie, którzy tu mieszkają zwykle mają domki z ogródkiem i
        > starannie dobierają sobie towarzystwo

        właśnie tez próbuję to zrobić ;-) myślałem, że ktoś, podobnie jak ja, szuka
        osób w podobnej sytuacji mieszkających niedaleko. tak się składa, że wszyscy
        nasi znajomi mieszkają Ursynów/Wola/Łomianki...

        > w Radości nie ma parku z prawdziwego zdarzenia, bo i nie ma chyba takiej
        > komunalnej przestrzeni

        lasek (park) w radości to lipa - same pijaczki i menele. Czasem jeździmy 161 do
        końca, do lasu

        > od Bajkowej jednak mieszkamy dość daleko
        > pozdrawiam z "geriatrycznej" okolicy
        > leo

        pozdrawiam również

        Adam
    • Gość: Wawerka Był kiedyś park... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 09:36
      adam_ski napisał:

      > Witam,
      >
      > Czy nam się z zoną tylko wydaje, czy Radość jest schroniskiem geriatrycznym?
      > Przez dziesięć miesięcy spacerów z naszą Alką spotkalismy kilka razy zaledwie
      > mamy (i tatów ;-) z wózkami. Powoli przestaje się nam to podobać, w końcu
      > dziecko potrzebuje towarzystwa (i mamy tez lubią pogruchać o maminych
      > sprawach), a to byłoby straszne, musieć jeździć do Centrum żeby spotkać
      > rówiesników.
      >
      > Mamy i tatusiowie niemowlaczków z Radości, odezwijcie się! ;-)

      Był kiedys Park w Radości, ale to było za obrzydliwej komuny, teraz są
      właściciele tego terenu i po parku.
      Tak jak mówilam przyjdzie Wam poczekać kilka lat, az Ala będzie mogła byc z
      rowiesnikami może w przedszkolu, jest niezłe.
      :-)

      >
      > Adam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka