Gość: Tośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:55 Przypatrzyłam się i stwierdzam,że coś jest nie tak. Płomień zamiast niebieskiego jest żółto-czerwony.Dlaczego? A jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: józio Re: Gaz, gaz, gaz... IP: *.centertel.pl 25.02.09, 10:20 Może Twoja kuchnia wymaga regulacji? Czyszczenie palników itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Gaz, gaz, gaz... IP: *.chello.pl 15.03.09, 21:56 albo rozsypana sól na palniku, ona barwi płomień na żółto Odpowiedz Link Zgłoś
rektor-at Re: Gaz, gaz, gaz... 16.03.09, 09:26 napewno nie powinnaś mieć takiego koloru. Sprawdz to. Czasem wymiana dysz pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ziomoslaw niższa kaloryczność gazu 16.03.09, 11:55 być może to jest przyczyną www.linia.com.pl/public/article.php?1-18443-0 "- Zauważyłam, że płomień gazu jest żółty – mówi pani Zofia z Soplicowa, która przyszła z prośbą o interwencję. – Dzwonię do gazowni w Józefowie, a oni mówią, że pewnie piec jest brudny i trzeba przeczyścić, albo powietrza ma za mało. Zawezwać chciałam warsztatowca, a ten mi mówi, że nie ma po co przyjeżdżać, bo wszyscy to mają. „Za mało gazu w gazie jest” – mówi mi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: niższa kaloryczność gazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:02 Od jakiegoś czasu też zauważyłam, że kolor płomienia jest inny i na dodatek woda na herbatę gotuje się dużo dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazoport Re: niższa kaloryczność gazu IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.03.09, 17:10 a płacisz tyle samo za jednostkę objętości... Tak się właśnie zarabia na gazie nie podnosząc ceny :) Odpowiedz Link Zgłoś
emulsja2 Re: niższa kaloryczność gazu 17.03.09, 11:05 Naprawde Gazoport myslisz ze tak wlasnie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tośka Re: Gaz, gaz, gaz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 21:11 Dłuższe obserwacje prowadzą do wniosku,że płomień się zmienia:( Raz jest fioletowawy, raz z zabarwieniem czerwonym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Telmitow Re: Gaz, gaz, gaz... IP: 212.160.172.* 17.03.09, 12:29 Sądzę że gdzieś coś naprawiają, kogoś podłączają, robią próby lub wymianę rur. Tak miałem w ubiegłym roku. Z tym obserwowaniem płomienia uważaj, ... w nocy będzie sikać ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tośka Re: Gaz, gaz, gaz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:37 Podobno to zabawa ogniem, a nie spokojna obserwacja daje takie łazienkowe efekty:) Odpowiedz Link Zgłoś