Dodaj do ulubionych

Albania listopad

21.08.09, 13:49
W listopadzie wybieram się do Albani do miejscowości Lezha, żeby
poznać rodzinę mojego chłopaka. W związku z tym proszę Was o radę.
Wiem ,że podobne tamty już się pojawiały ,ale nie wyłowiłam z nich
konkretnych informacji. Otóż...czego mam się spodziewać? Jak może
przyjąć mnie jego rodzina ? Jak powinnam się do nich odnosić- z
rezerwą czy być bardzo otwarta?Jaki gaf nie popełnić i na co uważać?
Jakie ubrania zabrać ze sobą, bo nie mam pojęcia jaka tam będzie w
tym okresie pogoda oraz jak ubierają się tam ludzie. Oczywiście
każdy ma swój styl ubierania i nie będę go zmieniać ,ale nie
chciałabym nieopatrznie obrazić w jakichś sposób ich kultury. Jak to
wygląda jeżeli chodzi o prezenty? Nigdy nie rozmawiałam z jego
rodziną, która przebywa w Albani czy więc będzie w dobrym tonie
jeżeli przywiozę im jakieś drobiazgi czu to już będzie nadgorliwość
z mojej strony ?
Z góry Wam dziękuję za wszystkie rady smile
Obserwuj wątek
    • nertila Re: Albania listopad 22.10.09, 11:18
      Zależy jakie jest nastawienie tej rodziny do waszego związku. Sama
      zobaczysz w jaki sposób wyjdą ci naprzeciw jego rodzice rodzenstwo i
      reszta. Mnie po przejściu progu domu ściskali i całowali w policzki
      po 7razy. Ja od początku zwracam się do teściow:Mami-mamo,Babi-tato
      i nam to pasuje. W jaki sposób miałabym się zwracać do teściów gdyby
      byli jakakolwiek inną narodowością? np.Polakami? Po imieniu? Dając
      prezent teściowi mówić: "Władziu to dla ciebie"? Śmieszne big_grin
      Nie ma zasady która zabraniałaby zwracać się "Mamo,Tato" do rodziców
      twojego Albańczyka-przyszłego męża. Najlepiej sama zapytaj swojego
      chłopaka jakiego zwrotu używać. Z moich obserwacji własnie w ten
      sposób zwraca się do swojej teściowej ciotka mojego męża. Do głowy
      by jej nie przyszło by zawołać teściową (85letnią obecnie) po
      imieniu. Zwraca się do niej używając "Mamo". Przy powitaniu kogo i
      ile razy i gdzie pocałować powinien podpowiedzieć ci twój chłopak wink
      Jeśli trafisz na wylewnych,ciepłych ludzi to ceremonia powitania i
      uścisków będzie sie ciągnąć przez dłuższą chwilę i nie martw się,że
      będzie "sztywno" jak przy spotkaniu głów 2 państw(jedynie uścisk
      dłoni).Swoim stylem ubierania trudno jest tam kogoś urazić.Młode
      kobiety ubierają się,czeszą,malują tak jak chcą. Przywiązuja dużą
      uwagę do tego aby ładnie wyglądać. Ale to się chyba tyczy każdej
      młodej kobiety bez względu na narodowość.
      O prezentach i reszte napiszę ci na mejla ,bo musze już lecieć.
      Pozdrawiam .Nertila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka