formaprzetrwalnikowa
14.06.05, 10:36
czytam, co piszecie, dziewczyny, o jedzeniu w UK, a zwłaszcza o kiepskiej
jakosci warzyw i owoców w supermarketach i tak sie zastanawiam: ja (jeszcze)
w Polsce warzywa i owoce kupuję na targach, bo te w supermarketach, nawet
jesli wyglądają na swieze, niekoniecznie sa swieze i smakuja jak smakowac
powinny. nie wyobrazam sobie zycia bez truskawek (zjadam je kilogramami),
jabłek (jw), pomidorów i ogórków małosolnych ... przeraza wiec mnie to, co
piszecie. stad moje pytanie: czy istnieją gdzies tam w UK (na prowincji
raczej, niz w londynie, bo ja się wybieram mieszkac w okolice Newcastle)
takie miejsca jak nasze targi, gdzie mozna kupic normalne smaczne, swieze
warzywa i owoce w ilosciach - jak to ktoras z was napisala- 'na worki a nie
na pudełeczka'?