Dodaj do ulubionych

dziewczyny ja nie wiem czy leciec do Londynu>>>>

07.07.05, 14:05
mam wylatywac 07sierpnia ale juz mi dzisiaj podniosło sie cisnienie i troska o
swoje dziecko..na szczescie z naszym tatusiem nic sie nie stalo..ale czy
panikowac??? o rany ale w koncu wszedzie moze sie to zdarzyc..teraz jestesmy
wszedzie w niebezpieczeństwie...

eva
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: dziewczyny ja nie wiem czy leciec do Londynu& 07.07.05, 14:17
      masz miesiąc czasu na podjęcie decyzji, nie przejmuj się
      • eva_05 Re: dziewczyny ja nie wiem czy leciec do Londynu& 07.07.05, 14:20
        ja decyzje juz podjełam ale zawsze jest pewein strach ze cos moze sie wydarzyc
        • agnieszkadydycz Re: dziewczyny ja nie wiem czy leciec do Londynu& 07.07.05, 15:03
          ja jestem przekonana,ze teraz londyn bedzie jednym z najbezpieczniejszych miast
          chociaz nigdy nie ma sie 100% pewnosci, równie dobrze wyjdziesz rano na spacer
          i nie daj Boze spadnie Ci cegłowka na głowę (oczywiscie to tylko przykład zycze
          Ci duzo zdrwka i dlugiego zycia)
          ja jestem tu na miejscu i musze przyznac ze przezylam koszmar kiedy nie mogalam
          sie dodzwonic do chlopaka ktory pracuje w centrum londynu i udalo mi sie to po
          godzinie ale moze teraz bedzie juz spokojniej mam nadzijeje ze lodynskie
          wladze zaostrza ochrone i z pewnoscia bedzie im zalezalo na tym aby ludzie
          chcieli i nie bali sie tu przyjezdzac
          pozdrawiam
          i zazdroszcze ze dzisiaj bylas w Polsce
    • effata Nie panikuj 08.07.05, 17:49
      Panika jest najczesciej zgubna.
      Moim zdaniem 'angielska flegma'(jak to pan Blair okreslil 'stoicyzm' :))) tym
      razem przydala sie niesamowicie. Naprawde jestem pelna podziwu, jak ta cala
      ewakuacja odbyla sie bez 'skutkow ubocznych'. Sila rzeczy porownuje i
      zastanawiam sie, jak by to bylo w Warszawie. I mysle, ze pewnie duzo gorzej. Na
      pewno zaraz znalezli by sie jacys samozwanczy wodzowie ewakuacji, kazdy mialby
      swoja wersje wydarzen i oczywiscie najlepsze na swiecie wyjscie z sytuacji.
      Z drugiej strony to nie wierze, jak polscy politycy zapewniaja, ze Polska jest
      odpowiednio przygotowana!
      Angielska obrona cywilna stanela na wysokosci zadania.
      • d.su Re: Nie panikuj 09.07.05, 23:45
        Przylecialam wczoraj, lotniska pelne wojska i policji, czulam sie bezpiecznie,
        zyje...
        • effata Re: Nie panikuj 09.07.05, 23:58
          Witaj Dorota,
          Dobrze,ze dotarlas szczesliwie.
          Mysle, ze wlasnie dzieki zaostrzonym srodkom ostroznosci mozemy naprawde nie
          panikowac. Zreszta na pewne rzeczy nie mamy wplywu (patrzac w naturalny sposob).
          Pozdrawiam wszystkich spanikowanych - Peace to you.
        • pati.zop78 Re: Nie panikuj 10.07.05, 01:58
          moze zwrocilas uwage jak przebiega kontrola obywateli krajow ktore nie sa
          czlonkami UE? moj maz wraca w srode i boje sie ze moga go nie wpuscic :(
          papiery ma na szczescie ok.
          • d.su Re: Nie panikuj 10.07.05, 15:05
            Nie zauwazylam jakiejs wyjatkowej roznicy w traktowaniu osob spoza UE,
            przyznam, ze sie nie przygladalam... bo tez nie roznia sie "na oko" od tych z
            UE... Wyrywkowo sprawdzali niektore osoby i ich bagaz podreczny.
            • pati.zop78 Re: Nie panikuj 11.07.05, 01:58
              'na oko' to roznia sie tym ze stoja w osobnej kolejce :)
              pewnie dlatego nie zwrocilas uwgi. szkoda. bo ja sie coraz bardziej martwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka