Dodaj do ulubionych

Avon - opłaca się ? babski wątek:)

26.07.05, 16:07
właśnie mi wrzucono katalog Avonu.
Ceny są przystępne, ale czy się opłaca? dobra jakość kosmetyków?
interesują mnie podkłady itp.
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 16:44
      Ja od czasu do czasu uzywalam kosmetykow Avonu w Polsce ale od dawna nic nie mialam...

      Sprobuj na forum Moda i szukaj - powinna byc tam tona informacji ;-)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=211
      • fatemeh Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 16:51
        Heh! Serce mi roscie jak kupuje tu Avon, glownie dlatego ze Made in Poland na
        opakowaniu :) Kiedys uzywalam ich cieni - bylam zadowolona - ale nie moge tego z
        niczym porownac bo uzywalam tylko Avonu! Tusze moim zdaniem bez rewelacji...
        Bylam tez zadowolona z jednego z podkladow ktory byl w sprzedazy (details upon
        request, niestety nie mam katalogu pod reka). Za rewelacyjne uwazam kosmetyki z
        serii Spa, a na codzien uzywam zeli pod prysznic z serii Senses. Nie oceniam
        najwyzej kosmetykow do stop (z wyjatkiem serii Spa). Nie ma zielonego pojecia
        jak z sie ma ich bielizna...
        • eballieu Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 17:27
          JAgienko, ja dostalam taki katalog, a tydzien pozniej przychopdzi jakas kobitka
          i sie pyta czy chce cos zamowic.......
          Zdebialam i mowie, ze nie dziekuje. Ze gdybym chciala, to bym zadzwonila, ale
          nawet nie zachowalam katalogu.
          A pani zrobila duze oczy i mowi - a ja katalog chcialam odebrac.....
          hmmmm. Zaczelo sie nurkowanie w worku z papierami.
          Juz nigdy wiecej pani katalogu nie wrzucila.
          Nie zamawiam tego typu rzeczy z kilku powodow: lubie dotknac, powachac,
          sprawdzic kolor itp. Sa dosc drodzy, a ja jak juz kupuje podklad np. to wole
          przetestowac kolor i jakosc bo w koncu pozniej uzywam tego caly rok.
          Nie lubie wspierac tego typu firm, szczegolnie po ostatnich aferach w Polsce z
          Avonem. Ta firma wykorzystywala swoje konsultantki i je oszukiwala wiec ode
          mnie zlotowki nie dostana.
          Juz trzy lata temu przeniesli produkcje pod Warszawe.
          • violus22 Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 17:41
            Kilka lat temu byla w Polsce moda na Avon. Sporo moich kolezanek bylo
            konsultamtami, wiec nie dalo sie uniknac kosmetykow:) Moim zdaniem to marnej
            jakosci kosmetyki. Pozniej byly afery, tak jak wspomniala poprzedniczka -
            oszukiwali konsultantki, czytalam tez gdzies ze np perfumy sprowadzaja z uk za
            jakies marne grosze a w Polsce sprzedaja za kilkadziesiat zl. Kosmetykow tych
            nie uzywalam juz od dawna, ale przd wyjazdem tutaj, dostalam perfumy od jednej
            z dziewczyn, ktorej dawalam korki - perfumy wygladaly i pachnialy fajnie, a jak
            sie blizej przyjzalam... w plastikowej butelce, a jak sie nimi pop
            trzasnie kilka razy to piana powstaje :D :))))
            Ja osobiscie nie polecam.
    • jagienkaa Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 17:49
      dzięki, o to mi chodziło.
      Elu, u mnie to normalne że wrzucają mi katalogi przez drzwi (Avon, Virgin
      Cosmetics, Betterware) i jest tam napisane kiedy będą odbierać. Zwykle po
      prostu się zostawia to na progu w dniu odbioru.
      • pentelka Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 19:08
        Kosmetyki Avonu nie maja dobrej opinii w Polsce, przynajmniej jeszcze sie z
        takowa nie spotkalam. Mam kolezanke, ktora jest konsultantka i byly czasy, ze
        zawsze mnie na cos namowila. Jedyne co mi odpowiadalo, to zele pod prysznic.
        Maja badziewne balsamy do ciala, ktore nie dosc ze obrzydliwie cuchna, to nie
        chca sie wchlaniac i maja tendecje uczulajace. Ostatnio dostalam na urodziny
        lawendowy balsam "ulatwiajacy zasypianie". W nocy musialam wstac i zmyc go z
        ciala - tak zajezdzal. Dopiero wtedy z blogoscia zasnelam :-) Kremow nie
        mialam. Nie polecam niebieskiego peelingu do tlustej cery - uzylam i przez pare
        tygodni nie moglam sie pozbyc ropnych wypryskow na twarzy. Woda toaletowa do
        ciala miala pachniec zielona herbata, ale jak sie skropilam, to poczulam
        znajomy zapach plynu do toalety, nie zartuje :-( Glowne narzekania konsumentek
        Avonu dotycza kosmetykow kolorowych. Zaden tusz do rzes nie jest godny uwagi,
        nie mowiac o cieniach, ktore wytrzymuja na powiekach do 2 godzin (przynajmniej
        na moich). O cieniach w kredce nawet nie chce mi sie pisac. Szminka, ktora co
        prawda ma boski kolor i nigdzie takiego nie moge znalezc, koszmarnie wysusza
        usta. Ojjj, moglabym tak jeszcze troche ponarzekac. Dodac chcialam jeszcze, ze
        tak naprawde, to skora jest czyms bardzo indywidualnym i kazda kobieta inaczej
        toleruje kosmetyki. (sie asekuruję ;p) Polecam forum na kafeterii, jesli idzie
        o kosmetyki www.kafeteria.pl/forum/ :-)
        • fatemeh Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 27.07.05, 11:32
          Napisalam o tym co lubie w poprzednim poscie. Perfum nie uzywam: sa przede
          wszystkim slabe, a i zapachy nie powalaja. Co do balsamow: mam sucha skore i tu
          Avon sie nie sprawdzil niestety. A co do wykorzystywania konsultantek:
          rzeczywiscie byla taka sprawa, naglosniona przez media a przez to znana. A co
          np. z bawelnianymi podkoszulkami (niekoniecznie Nike czy Adidasa) produkowanych
          gdzies w Azji lub Ameryce przez 'niewolnikow' XXI wieku? itp. itd. Co z oczu to
          z serca - czy tez raczej co z mediow to z duszy... Ech... ale moze ja wybiegam
          myslami zbyt daleko?
    • ptasia Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 18:52
      jeśli chodzi o recenzje kosmetyków, to raczej forum Uroda, Anexxa's Annex lub
      www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?cmd=search&tsid=1&keywords=avon&submitimage.x=0&submitimage.y=0&searchmode=normalny&type=all&where=items
      • jagienkaa Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 19:07
        dzięki, forum znam i często tam zaglądam. Na forum gazetowe Uroda też.
        Pytam się na tym forum o Avon dlatego, że kiedyś ktoś mi mówił że Avon w Anglii
        jest dużo lepszy niż w Polsce, że kosmetyki tutaj zupełnie inaczej są
        skomponowane. Ale to chyba bzdura:)
        • eballieu Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 20:07
          Jagienko wiec z nieprawdziwa opinia sie spotkalas. Kosmetyki w UK sa z fabryki
          pod Warszawa.
          Maz moj kiedys ich odwiedzal, bo na poczatku szukali logistyka i dyr produkcji.
          Ale szukali dosc dlugo bo jak na polskie warunki proponowali dosc niska place,
          a na zachodnie warunki to juz nie wspomne.
          Dlatego miedzy innymi ich nie lubie:) Po tych aferach z wykorzystywaniem
          konsultantow i pracownikow - nigdy, nawet gdyby zlote kremy sprzedawali.
        • ptasia Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 21:42
          tak, kosmetyki na Europę są podobno wszystkie z Garwolina
          co do firmy: też ją znam od trochę innej strony i pracować bym tam nie chciała,
          ale - w temacie wątku :) - kilka kosmetyków mają fajnych. zasadniczo polecam
          serię Spa (peeling z białą herbatą do twarzy i tropikalny do ciała są ze best),
          lubię tez krem Milk Comfort i kilka jeszcze innych produktów. nie lubię tego, że
          do wielu kosmetyków pakują alkohol denat. co do katalogów... hm, to wciąga, ale
          może powodować zobowiązania i trudno często się "wyciągnąć". z tego co
          widziałam, w UK można kupować online, co mi by najb. odpowiadało - obecnie, jak
          czegoś potzrebuję, kupuję na Allegro.
    • formaprzetrwalnikowa Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 22:58
      uzywałam ich sporo w Polsce. Moim zdaniem kosmetyki pielęgnacyjne mają OK: zele
      pod prysznic, balsamy, kremy. Niestety, z kosmetyków tzw. upiększajacych nie
      byłam zadowolona (za słabo mnie upiększały). Fajna seria kosmetyków do stóp.
    • gosiash Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 23:26
      Ja też należę do tych którzy dawno temu używali, a teraz już nie. Powiem tylko,
      że mam baaaardzo ulubioną kredkę do ust z avonu w kolorze rich ginger, taka
      wysuwana i ją uwielbiam. A kiedyś też miałam lakier do paznokci o przepięknym
      kolorze, ale to było tak dawno że już nie pamiętam jak się nazywał :) Więc
      pewnie jest tak, że pewnie coś może dla siebie znajdziesz, ale musisz zachować
      ostrożność! :)))
    • tiffany7 Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 26.07.05, 23:26
      Nie polece, ani nie odradze, bo nigdy nie uzywalam, ale awsze bylam nastawiona
      sceptycznie do wszelkich Avonow czy Oriflame'ow.
    • beatak Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 27.07.05, 11:17
      Ja nigdy nie byłam konsultantką i nie będę, ale mam sąsiadkę, która w tym
      działa i moją siostrę cioteczną, która ma 16 lat i zarabia miesięcznie około
      500 zł!! Jej kosmetyczna i moja - to dzień do nocy ;-) ślicznie się maluje, ma
      ogromną wiedze na temat kosmetyków. Dlatego nie potępiam tej firmy, bo widzę,
      jak ona sobie świetnie radzi, ma możliwość uczciwego zarobku. Poza tym jak nie
      spodoba Ci się kosmetyk, ZAWSZE możesz go oddać i dostajesz forse spowrotem!!
      generalnie nic nie ryzykujesz. Konsultantki mają próbki i jeśli są solidne - to
      dają Ci do przetestowania.
      Ja sama używam kilka ich kosmetyków: używam szminek (choć rzadko), lakierów do
      paznokci, pudru w kulkach, kredek do oczu i cieni oraz tuszu do rzęs. Raz
      oddałam tylko lakier do paznokci, który po miesiącu się popsuł, jakby zwarzył,
      dostałam od razu inny na wymianę. I kosmetykki SPA, tak jak pisały dziewczyny,
      są dużo tansze niż inne renomowane firmy i wydaje mi się, że godne polecenia.
      Nie używam natomiast szamponów i innych kosmetyków do włosów, bo mam swoje
      wypróbowane inne firmy, ani kremów do twarzy z tych samych względów i nie
      kupuję kosmetyków dla dzieci, bo też moja Emka ma już swoje ulubione.
      Sama musisz więc wypróbować, powąchać, sprawdzić. Ja lubię serię active wear.
      Wg mnie mają fajne promocje, a ceny są naprawe przystępne.
      O wykorzystywaniu konsultantek nie słyszałam. Mam naoczne 2 konsultantki które
      świetnie sobie radzą i nie narzekają. Ale nie oponuję, że tak było.
      To tyle z mojego doświadczenia.

      --
      • aniek133 Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 28.07.05, 22:43
        Zgadzam sie z tym, co mowia dziewczyny: jednemu cos pasuje, innemu nie :)
        Szczegolnie jesli chodzi o kosmetyki :)

        Uwazam, ze AVON jest zupelnie przecietna firma, ale lubie ich konturowki,
        lakiery do paznokci i pomadki. Z tymi pomadkami to jest roznie, bo mozna kupic
        jakas tandetna za grosze, a mozna kupic drozsza, ktorej jakosc jest lepsza.
        Moja ulubiona pomadka jest wlansie z AVONU i bardzo ja oszczedzam, bo wiem, ze
        juz drugiej takiej nie kupie :) Ma piekny kolor, polysk i znakomicie
        nawilza :)

        Zdecydowanie nie polecam tuszow do rzes, ale kosmetyki do stop maja dosc dobre
        (co juz tez zostalo powiedziane). Acha, mam jeszcze szcztoke do wlosow - jest
        swietna ;)

        Spodobala mi sie wypowiedz dotyczaca "niewolnikow", ktorzy produkuja drogie
        rzeczy, buty, a takze elektronike i chyba zreszta wszystko. Nie jestesmy w
        stanie ominac towarow, ktore sa produkowane przez tych biednych ludzi i
        niejednokrotnie dzieci. Kiedys mowilo sie, ze to sa te tanie artykuly "made in
        China", ale okazuje sie, ze to moze tez dotyczyc najdroszych marek, takich
        wlasnie jak Nike czy adidas, a nawet czytalam o aferze Bennetona (nie wiem, czy
        dobrze napisalam, bo nie kupuje u nich, wiec sie nie znam :)).
        W kazdym razie wyglada na to, ze kazda rzecz z Tajlandii, Indonezji, Chin itd.
        powinna byc odlozona z powrotem na polke :(((((
        • jagienkaa Re: Avon - opłaca się ? babski wątek:) 28.07.05, 22:52
          o kurczę to w takim razie chyba wszystko muszę odłożyć na półkę:)
          PS katalog Avonu odłożyłam i nic nie zamówiłam.
    • jagienkaa A Virgin Cosmetics? 29.07.05, 13:12
      bo też dostałam ich katalog. Wszystko wygląda ładnie, profesjonalnie (i drogo!).
      I Richard Branson chyba nie wykorzystuje konsultantek?;)
      • aniek133 Re: A Virgin Cosmetics? 29.07.05, 15:27
        Zdaje sie, ze to wcale nie bylo takie "wykorzystywanie" konsultantek...
        Z tego, co pamietam (niech mnie ktos poprawi, jesli cos pomyle), chodzilo o to,
        ze AVON nie placil skladek swoim kunsultantkom. Ale tak naprawde to nie wiem, z
        czego tu robic afere.
        Sytuacja wyglada tak, ze dziewczyny rozprowadzaja kosmetyki glownie wsrod
        znajomych i na mala skale. Dorabiaja sobie troszke i niemal nigdy nie
        rejestruja swojej dzialalnosci. Jest to traktowane przez nich jako praca
        dorywcza, zarobienie paru groszy albo po prostu zaopatrywanie sie w kosmetyki
        na wlasne potrzeby. Cieszy mnie, ze w ogole taka mozliwosc istnieje, bo wiadomo
        jak z praca w Polsce bywa, a juz szczegolnie dorywcza i dla mlodziezy.
        Najczesciej jedynie grube ryby AVONU rejestrowaly sprzedaz kosmetykow jako
        dzialalnosc gospodarcza. Ale to byly z kolei osoby, ktore dorobily sie na AVON-
        ie majatku i tak naprawde, stac je bylo na to, zeby sobie te skladki oplacic.
        Byc moze z prawnego punktu wyglada to inaczej, ale ja nie widze, gdzie tu zaraz
        wielka sensacja.
        Ponadto jesliby AVON potraktowac jako sprzedaz hurtowa to kazda konsultantka
        staje sie podmiotem gospodarzczym, ktory jedynie zaopatruje sie w hurtowni. Czy
        wlascicielowi sklepu hurtownia, w ktorej on sie zaopatruje, placi skladki?
        To sa takie moje rozwazania, poniewaz - abstrahujac od jakosci kosmetykow -
        uwazam AVON , a konkretnie mozliwosc dorobienia sobie przez mlodych ludzi
        jakichs pieniedzy, za rzecz bardzo pozyteczna. Byc moze, pominelam jakis aspekt
        tej sprawy. Moze sie nie znam i nie rozumiem czegos, ale ja nie widze tu
        wielkiego przekretu.
        To ma sie nijak do tych fabryk, w ktorych dzieci szyja nasze markowe ubrania...
        • annamaria0 Re: A Virgin Cosmetics? 29.07.05, 15:32
          Jakosc moim zdaniem ponizej przecietnej, kupilam pare rzeczy od kolezanki moze
          dwa razy i porzucalam po jednym razie. Jedyne, co mi sie spodobalo, to perfumy
          Tomorrow-wyjatek od reguly.
          • annamaria0 Re: A Virgin Cosmetics? 29.07.05, 15:34
            Chodzilo mi o Avon. Do do Virgin, testowalam jedynie w sklepie, i zarowno
            jakosc, jak i kolory nie przypadly mi do gustu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka