moniska11 30.09.05, 15:17 Dziewczyny co dobrego robicie na obiad. Mi juz pomyslow brakuje, a od kurczaka to memu mezowi niedlugo urosna skrzydla. Znacie jakiesz szybkie i smaczne potrawki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagienkaa Re: smaczny obiadek 30.09.05, 15:23 mnie zawsze też brakuje pomysłów, bo jestem kiepską kucharką, na długie gotowanie nie mam czasu, a na dodatek każdy u nas w domu lubi/nie lubi czegoś innego. Dzisiaj sobie kupiłam jakąś książkę kucharską. Ale poza tym to zaglądam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=77 (polecam Galerię Potraw i wyszukiwarkę) www.kuron.com.pl/ www.gotowanie.wkl.pl/przepisy.php no i www.bbc.co.uk/food/ oraz www.deliaonline.com/ Odpowiedz Link
steph13 Re: smaczny obiadek 30.09.05, 15:28 Nasz corka przychodzi w ten weekend z wizyta i specyficznie poprosila o domowej roboty zupe pomidorowa i golabki. Pierwszy raz od lat spedzilam dzisiaj pol dnia przy garach, najpierw szykujac a potem sprzatajac zdemolowana kuchnie. Skora mi cierpnie z przerazenia jak pomysle, ze moja mama robila to przez cale zycie na codzien. Bogu dzieki ze moj maz woli tomato soup z puszki i steka z frytkami. Odpowiedz Link
mooniczka1 Re: smaczny obiadek 30.09.05, 19:25 steph, z tych gołąbków to bym chętnie skorzystała mniam mniam. Jutro przyjeżdża moja rodzina z Polski i sobie zażyczyłam właśnie gołąbki i jakoś mi się zachciało białej kiełbasy z chrzanem:):) A tak w ogóle to od ponad dwóch tygodni pożywiam się kanapkami; sama w domu jestem i nie chce mi się nic przygotowywać, ale dzisiaj postanowiłam na kolację coś ugotować i tak oto mojej kanapce z łososiem będzie towarzyszyła kukurydza! Odpowiedz Link
kasia799 Re: smaczny obiadek 30.09.05, 19:35 Hej mooniczka Szybko mozesz przygotowac szaszlyki Moja wersja to miesko pokrojone w kawalki (wolowina, wieprzowina, cielecina - co jest akurat w lodowce) swieza papryka, kurzetki lub baklazan, pieczarki, cebula. Przyprawy wedlug uznania Zeby je przygotowac potrzebujesz nie wiecej niz 10 min Potem do piekarnika na 25-35 min i gotowe. Do tego ciabatta albo jakies inne pieczywko. Bardzo smaczne :-P Odpowiedz Link
izabelski nie bojcie sie golombkow :-) 30.09.05, 22:08 golabki tez sie robi szybko ostatnio zrobilam tak pol kil miesa mielonego - po polowie indycze i jagniecina doprawic sola, pieprzem i galka myszkatolowa ugotowac ryzu ze 2 kubki ja mialam basmati powiedzmy ryz ugotowany dzien wczesniej podczas ogladania Eastenders ugotowac liscie kapusty wlosmiej najlepiej je wyjmowac drewniana lyzka pojedynczo, ale jak na raz - tez nie aktastrowa (najpierw wycinam glaba, potem oddzielam je od glowki odcinajac przy tym co grubsze nerwy jak ostygna zawinelam mase ryzowa - bez ceregieli czy sie nie rozwali wrzucialm do garnka szkalnego zaroodpornego i podlalam litrem wody + 2 rosolki z kostki - ale ja zawszze kupuje organiczne i do piekarnika na 200 st na 45 min pod przykryciem potem wylaczylam i wystygly w piecu przez noc pracy w sumie nie wiecej niz 20 min do kupy na drugo dzien z wody-rosolu zrobialm sos - dodajac nie za duzzo przecieru pomidorowego, zeby nie byl za kwasny (3 min roboty) no i 2 obiady gotowe :-) mysle,ze ten sos tez mozna rozmnozyc dodajac wiecej wody + jeszcze jedna kostke rosolowa i zagotowac z tym przecierem w sumie w ten sposob przyrzadzaone golabki sa b.smaczne, bo miekkie i sos aromatyczny Odpowiedz Link
ninagrela Re: nie bojcie sie golombkow :-) 01.10.05, 00:06 A ja tez w tym tygodniu robilam golabki, hehe. Bo tak mnie jakos naszlo i wyszly pyszniutkie, A jeszcze uwielbiam ziemniaczki pieczone z tunczykiem, ale dzieci wola frytki, kotlety z kurczaka lub nalesniki. Aha, jeszcze ostatnio robilam krokiety, tzn, mieso mielone doprawione jak na kotlety , lekko podsmazone i zawiniete w nalesniki. Sa calkiem niezle. Ale co tam obiad, nie ma to jak wlasnej roboty 'pychotka'. Mowie wam palce lizac. nina Odpowiedz Link
glasscraft Re: nie bojcie sie golombkow :-) 01.10.05, 00:22 A ja sie zawzielam i jutro robie pyzy z miesem (Stuart pewnie nie zje ale co tam...) Odpowiedz Link
glasscraft Re: nie bojcie sie golombkow :-) 03.10.05, 10:50 Zrobilam - na kolacje mielismy pizze i mamy total ban on pyzy (ktore dolaczyly do karpia w galarecie). Jakos nie wierze ze uda mi sie mezowskiego przekonac do tychze.... glasscraft napisała: > A ja sie zawzielam i jutro robie pyzy z miesem (Stuart pewnie nie zje ale co > tam...) Odpowiedz Link
princessjobaggy Re: smaczny obiadek 01.10.05, 00:22 Ja uwielbiam wloska kuchnie. Na przygotowanie wielu z tych potraw nie potrzeba duzo czasu. Oto jedno z dan regionu Puglia: STUFFED PEPPERS Ingredients for 4 people: * 4 red peppers * 1 eggplant * 1 corgette * leek (50g) * cooked ham (100g) * garlic * oregano * olive oil * salt & pepper Wash the corgette and cut in thin slices. Chop the leek with a clove of garlic and cook over a low fire with a dash of oil. Add corgette. Cut the eggplant in small cubes and add to the pan, cooking for about 2 minutes. Add pinch of oregano, salt and pepper. Cut the peppers in half the long way, remove seeds and white strips and place them on a greased pan. Fill with the cooked vegetables and top with the chopped ham. Add dash of oil to each pepper half and cook for half an hour in the oven set to 180 degrees (C). Odpowiedz Link
princessjobaggy Re: courgette 01.10.05, 03:00 Wlasnie sie zorientowalam, ze w moim przepisie byl blad. Oczywiscie COURGETTE, a nie corgette. Przepis pochodzil z wloskiej strony, a ja bezmyslnie skopiowalam. Pewnie po Wlochu jakims:) Odpowiedz Link
chihiro2 Re: smaczny obiadek 03.10.05, 13:25 Ja jestem wegetarianka, tak jak moj ukochany i gotujemy pol na pol. Tzn. raz on, raz ja. Do niedawna gotowal niemal wylacznie on, ale ja nabralam ochoty i od paru tygodni go wyreczam. Zmywam tez naczynia, bo uwielbiam. A ze jemy wegetariansko, nic do przyrzadzenia nie zajmuje nam dluzej niz pol godziny (z wyjatkami, gdy trzeba cos zapiec). I pomyslow nigdy nam nie brakuje, wlasciwie 50% naszych potraw to nowosci. Polecam ksiazki kucharskie, mam niewiele, ale bardzo dobre, m.in. "Dania jarskie" wydawnictwa Koenemann, tutaj ta ksiazka to "Essential vegetarian cookbook": www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/174045409X/qid=1128338646/sr=1-4/ref=sr_1_10_4/026-2822042-1305251 Bez watpienia najlepsza ksiazka kucharska, jaka widzialam, o jakiej slyszalam, i z jakiej korzystalam. Odpowiedz Link
mgna Foul Madamas 03.10.05, 13:47 Ja najczesciej prowadze kuchnie bliskiego wschodu. Poniewaz ja i nasz synek jestesmy wegetarjanami, a maz nie, ta kuchnia najlepiej dostosowuje sie do tych dwoch diet. Potrawy miesne (ktorych nie lubie przyzadzac) sa latwe, proste i nie musze golymi rekami miesa dotykac. Naogol polega to na wymieszaniu roznych ziol i przypraw, torche czosnku i/lub cebuli czasami wazyw i albo do piekarnika zucic, albo na gryll. Czasami cos trzeba smazyc, ale u nas smazymy bardzo zadko. Wczoraj przyzadzilam Foul Madamas salatke. Ta salatka najlepiej smakuje swieza, na nastepny dzien tez jest do zjedzenia, ale nie az tak smaczna jak zrobiona tego samego dnia. Podam ilosci jesli gotujecie dla dwoch osob, jesli dla wiecej osob to podwojcie moje proporcje: 1 puszka foul madamas (czyli fava fasola) 3 srednio-male pomidory 3 duze zabki czosnku kisc swiezych lisci z koriandry sok z 2 swiezych cytryn olej z oliwki Fasolke oplukac w zimnej wodzie, zalac w garnku woda i zagrzac, ale tylko zeby woda byla ciepla. Odlac i wrzucic do miski na salatki. Pomidory umyc i nie obierajac ze skorki pokroic na kwadraciki. Wrzucic do miski z fava fasolka. Zabki czosnku rozgniesc z sola i wrzycic do miski z fava fasolka i pomidorami. Liscie z koriandry zalac zimna woda, odstawic na chwilke tak zeby ziemia i brud z nich opadly na dol talerza. Nastepnie gorne warstwy reka wyciagac i oplukac w zimnej wodzie. Liscie pokroic na drobno i dodac do poprzednich skladnikow. Sok z cytryn wudusic do salatki (ja to robie przez sitko tak zeby do salaty pestki nie wpadly). Polac duza iloscia oliwki (tutaj najsmaczniejsza bedzie oliwka z Krety lub z walnuts). Wszystko wymieszac. Podawac odrazu lub po godzinie. Saltke mozna podawac z ryzem i miesem, lub jako zakaske z cieplym pita bread. Odpowiedz Link
mgna Hummus 03.10.05, 13:54 1 szklanka suszonych chick peas Tahini (to jest pasta z sezamu) czosnek sok z cytryny oliwka woda sol Chick peas zalac na noc woda. Na nastpeny dzien na bardzo malym ogniu gotowac przez dwie godziny, dolewajac wode jesli wyparuje. Odlac i wlozyc do mixer'a. Do nich dodac: wode, dwie lyzki tahini, przynajmniej trzy zabki czosnku, sok z cytryny, oliwki. Wymieszac. Ilosci skladnikow nie podaje poniewaz samemu powinno sie dosmakowac, jedni wola wiecej czosnku inni wogole, lub bardzo malo. Uwaga: tahini jest dosc slone wiec lepiej soli nie dodawac jak juz sie wymiesza wszystkie skladniki. Wody za duzo nie dolewac poniewaz moze z tego zrobic sie mazia. Jesli chcecie hummus jako "spread" na chleb to lepiej jest mniej wody dolac, poprzez to robiac hummus gesztrzym. Jesli chcecie hummus uzywac jako dip to jest lepszy niece bardziej luzniejszy. Jako dip mozna jego przyprac czerwona papryka i oliwkami i podawac z pita bread. Do tego mozna eksperymentowac i dodawac hummus z awokado, hummus z szuszonymi pomidorami, z oliwkami itd co koliwek wam do glowy przyjdzie. Odpowiedz Link
natalia.brzeska Moje gotowanie 07.10.05, 18:46 Bardzo lubie gotować, a przede wszystkim eksperymentować. Dużo korzystam z forum kuchnia i galerii potraw, do ktorych linki już wcześniej podała Jagienka. Sporo robię potraw "jednogarnkowych", dużo makaronów, potraw z ryżem, różne wersje chow mein. W UK zaczęłam tez przyrządzać sporo ryb i ziemniaki na różne sposoby. Pomysłów mam ciągle mnóstwo! Ale jak już pisałam wcześniej - dużo inspiracji daje mi galeria potraw. Odpowiedz Link